Prawda

Piątek, 22 stycznia 2021 - 23:14

« Poprzedni Następny »


Więcej niż stracona okazja dla Palestyńczyków


Jonathan S. Tobin 2020-09-23

Przywódca Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, zwraca się do Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie szczegółów bliskowschodniego planu pokojowego przedstawionego przez Stany Zjednoczone 11 lutego 2020 roku. Zdjęcie: Eskinder Debebe/U.N. Photo.
Przywódca Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, zwraca się do Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie szczegółów bliskowschodniego planu pokojowego przedstawionego przez Stany Zjednoczone 11 lutego 2020 roku. Zdjęcie: Eskinder Debebe/U.N. Photo.

Jeśli mieliście jakieś wątpliwości co do tego, czy rzeczywiście minęła era, w której świat arabski przyznawał Palestyńczykom prawo weta w sprawie pokoju na Bliskim Wschodzie, dramat w Kairze w tym tygodniu powinien je ostatecznie rozwiać. Podczas spotkania w egipskiej stolicy Liga Arabska, organ, który powstał w 1945 roku, by pomóc koordynować wojnę ze syjonizmem, pokazała wyraźnie, że wycofuje się ze stuletniej bitwy Palestyńczyków przeciwko idei państwa żydowskiego.

 

Odrzucenie przez Ligę Arabską starań Palestyńczyków o potępienie decyzji Zjednoczonych Emiratów Arabskich znormalizowania stosunków z Izraelem jest niemal takim kamieniem milowym jak porozumienie, do jakiego popchnęła administracja Trumpa. Autonomia Palestyńska i jej rywale z Hamasu wściekali się przeciwko decyzji ZEA jako “zdradzie”. Państwa arabskie jednak nie dają się dłużej wciągać w popieranie takiego bezsensownego konfliktu.  


Jak było do przewidzenia, Palestyńczycy reagują na porażkę nie przez wyciągnięcie wniosków z tego wydarzenia i przemyślenie swojego stanowiska. Zamiast tego podwajają negacjonizm i potępiają swoich wczorajszych sojuszników.


Nie są jednak jedynymi, którzy powinni ocenić, czy ich idee nie stały się przestarzałe. Amerykanie, którzy spędzili dziesięciolecia na próbach zmuszenia Izraela do umożliwienia rozwiązania w postaci dwóch państw, co miało zakończyć konflikt, także powinni zrozumieć, że porozumienie o normalizacji stosunków pokazuje, że ich założenia o chęci Palestyńczyków do zawarcia pokoju także zostały w końcu rozbite.

 

To znaczy, że ludzie establishmentu, którzy mają nadzieję na powrót do steru amerykańskiej polityki zagranicznej, jeśli były wiceprezydent, Joe Biden pokona w listopadzie Donalda Trumpa, także zrobiliby dobrze, gdyby na nowo przemyśleli swoje plany wskrzeszenia bliskowschodniej polityki byłego prezydenta, Baracka Obamy. Spektakl, jaki rozegrał się w Kairze, nie jest tylko potwierdzeniem uwieńczonych sukcesem starań Trumpa doprowadzenia do zbliżenia między Izraelem a Arabią Saudyjską. Jest to pobudka dla tych wszystkich, którzy jeszcze nie zrozumieli, że odpłynął statek z próbami przekonania Palestyńczyków, by wreszcie przyjęli “tak” jako odpowiedź  w sprawie pokoju. 


Pogoń za rozwiązaniem w postaci dwóch państw była centralna dla dyplomacji USA przez wiele administracji, zarówno republikańskich, jak demokratycznych. Także Trump, którego propozycja “Pokoju dla Dobrobytu” zmieniała akcent z nacisku na Izrael na podejście „z zewnątrz do środka”, w którym kraje arabskie przekonają/przekupią Palestyńczyków, by zrezygnowali z wojny z państwem żydowskim, miał jako cel dwa państwa.   


Palestyńczycy odrzucili wiele ofert niezależnego państwa, jakie przedstawiały byłe administracje i nie chcieli współpracować nawet ze staraniami Obamy, by przechylić dyplomatyczne boisko w ich kierunku. Tak więc ich odmowa współpracy z zespołem polityki zagranicznej Trumpa nie była niespodzianką.


Ale kleptokracja, która rządzi AP, i jej przywódca, Mahmoud Abbas, nie rozumieli wpływu faworyzującej Iran polityki Obamy na państwa arabskie, które bardziej obawiają się agresywnego, islamistycznego reżimu z Teheranu niż kiedykolwiek obawiały się syjonistów. To doprowadziło państwa arabskie do przyznania, że Izrael jest strategicznym sojusznikiem w ich dążeniach do odparcia Iranu zmierzającego do regionalnej hegemonii, jak również jest lukratywnym partnerem handlowym. To przyznanie doprowadziło nie tylko do bliższych, zakulisowych kontaktów Izraela z Arabią Saudyjską, ale do uwieńczonych powodzeniem starań Trumpa, by przekonać ZEA do decyzji o normalizacji stosunków z państwem żydowskim.  


I to doprowadziło do palestyńskiego fiaska w tym tygodniu, w którym ta sama Liga Arabska, która przegłosowała “trzy razy nie” w Chartumie po wojnie sześciodniowej 1967 roku – nie dla pokoju z Izraelem, nie dla uznania Izraela i nie dla negocjacji z Izraelem – powiedziała wyraźnie, że niepotrzebny jej jest palestyński ruch narodowy, który nie potrafi zawrzeć pokoju.


Gdyby Palestyńczycy byli bardziej zainteresowani własnymi interesami niż pokazywaniem ideologicznego sprzeciwu wobec prawomocności państwa żydowskiego – niezależnie od tego, gdzie nakreślone są jego granice – mogliby prowadzić przetargi z Trumpem. Mogli wykorzystać ofertę pomocy, na jaką były gotowe państwa arabskie w celu finansowania starań o pokój. To mogło dać im państwo, jak również szansę zamożnej przyszłości.


Pokój jednak nie interesował ich bardziej w roku 2020 niż w roku 2000, 2001 i 2008, kiedy odrzucali jeszcze hojniejsze oferty, ani przy żadnej okazji zawarcia pokoju, jaką stracili przez te lata. Dowcipna uwaga izraelskiego polityka, Abba Ebana, że Palestyńczycy “nigdy nie tracą okazji, by stracić okazję” nigdy nie była trafniejsza. Jedyną różnicą między dniem dzisiejszym a 1973 rokiem, kiedy Ebban wypowiedział te słowa, jest to, że obecnie mówią to państwa arabskie, nie zaś Izrael.


Palestyńczycy sądzą, że nadal mają sojuszników. Unie Europejska może być nieistotna dla spraw bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie, niemniej nadal może subsydiować korupcję w Ramallah. I Palestyńczycy mogą zawsze zwrócić się do Iranu i może także do Kataru, które pomagają finansować Hamas w Strefie Gazy. Ale skierowanie się ku radykałom tylko jeszcze bardziej zaszkodzi ich sprawie, którą większość świata arabskiego uważa obecnie za beznadziejnie oderwaną od rzeczywistości i nowoczesności.


Obecnie pytaniem jest, czy wybory prezydenckie w USA doprowadzą do powrotu polityki, która tak długo umożliwiała palestyński negacjonizm. Nie ulega wątpliwości, że zespół polityki zagranicznej Bidena będzie obsadzony ludźmi, którzy kurczowo trzymają się mitu, że Palestyńczycy chcą państwa obok Izraela, nie zaś państwa zamiast Izraela.


Niemniej najbardziej nawet oddani zwolennicy nacisków na Izrael, by uczynił samobójcze ustępstwa, muszą teraz uznać, że Palestyńczycy są niezdolni do zawarcia pokoju. Palestyńska tożsamość narodowa jest nadal nieodłącznie związana z daremną wojną ze syjonizmem, w której muszą uznać porażkę.


Zobaczymy, czy Demokraci tak samo ugrzęźli w przeszłości jak Palestyńczycy. Jeśli amerykańscy wyborcy dadzą im szansę, czy będą tak zaślepieni nienawiścią do Trumpa, że będą próbowali zniszczyć osiągnięty postęp? Jeśli tak, Arabowie i Izraelczycy, jak również Palestyńczycy, którzy wiedzą, że ich przywódcy zawiedli ich, będą tymi, którzy zapłacą cenę za taką głupotę.


More than a missed opportunity for Palestinians

JNS.Org, 9 września 2020

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jonathan S. Tobin

Amerykański dziennikarz, redaktor naczelny JNS.org, (Jewish News Syndicate). Komentuje również na łamach National Review, New York Post, The Federalist, w prasie izraelskiej m. in. na łamach Haaretz.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1746 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Rozruchy w Waszyngtonie i tłumek wieszczący “koniec Ameryki”   Taheri   2021-01-22
Rzecz o prawdzie, nauczaniu i namaszczonych   Koraszewski   2021-01-21
Dlaczego giganty Big Tech nigdy nie cenzurują zagranicznych reżimów autorytarnych?   Frantzman   2021-01-20
Izrael wraca do przyszłości   Glick   2021-01-18
Grona rozproszonego gniewu   Koraszewski   2021-01-18
Oskarżenie Izraela o “apartheid” przez B’Tselem ukrywa jego złowrogą agendę   Frantzman   2021-01-17
W obronie obiektywności i liberalizmu   Jackoby   2021-01-15
Media społecznościowe cenzorem XXI wieku.   Lindenberg   2021-01-13
Depcząc zdrowy rozsądek   Tsalic   2021-01-12
Zamach na dyskurs wieczorową porą   Koraszewski   2021-01-11
Biegnące ku dorosłości. Czyli jak szybko dojrzewają dzieci? Zbyt szybko!   Ferus   2021-01-10
Arabia Saudyjska i progi zwalniające postęp na drodze do normalizacji   Fitzgerald   2021-01-10
Szalone rady dla prezydenta Bidena   Bard   2021-01-09
Kiedy załamują się rządy prawa nikt nie jest bezpieczny   Tobin   2021-01-08
Dwa “haniebne” lata Niemiec w Radzie Bezpieczeństwa ONZ   Kern   2021-01-08
Nowy rok: lepszy czy mniej zły?   Taheri   2021-01-07
Jak antyizraelskie głosy stworzyły pełną hipokryzji, nieprawdziwą narrację o szczepionkach   Frantzman   2021-01-07
Co mówił Stalin o fałszowaniu wyborów   Greenfield   2021-01-06
Radości Paryża w czasach koronawirusa   Taheri   2021-01-05
Palestyńczycy: Międzynarodowa konferencja “pokojowa” dla wyeliminowania Izraela   Tawil   2021-01-04
Joseph Massad i “Brzydki Palestyńczyk”     2021-01-03
Czy Palestyńczycy potrafią przystosować się do zmieniających się czasów?   Tobin   2021-01-02
Zrozumienie lobby sprzeciwiającego się nowym stosunkom Izraela w Zatoce   Frantzman   2021-01-01
Otwarcie nawiasu prezydentury Bidena   Taheri   2020-12-30
Więcej niż tylko pokój – normalność   Amos   2020-12-28
Trudne lekcje Arabskiej Wiosny   i Alberto M. Fernandez   2020-12-27
Życzcie swoim chrześcijańskim znajomym Wesołych Świąt   Al-Sajf   2020-12-26
Sprawa palestyńska w oczach Libańczyka   Saghija   2020-12-26
Heretycki impuls: Zamiatin i Orwell   Moore   2020-12-25
Nowy raport o antysemityzmie online, który trzeba koniecznie przeczytać     2020-12-23
Propagandziści palestyńskich Arabów dosłownie piszą na nowo historię   Flatow   2020-12-22
Mało nas, mało nas, do pieczenia chleba   Koraszewski   2020-12-22
Europa nie może walczyć z antysemityzmem, podczas gdy ignoruje zagrożenie  Izraela   Harris   2020-12-21
Pochwała dyplomatycznych quid pro quo   Tobin   2020-12-20
Czy Zjednoczone Emiraty Arabskie będą bezpieczniejsze i bardziej tolerancyjne wobec Żydów niż większość Europy?   Frantzman   2020-12-19
Kolumbowy błąd Georga Orwella   Koraszewski   2020-12-17
Czy Palestyńczycy są ofiarami “kultury anulowania”?     2020-12-16
Baronówna Sonia von Dombrowsky   Garczyński-Gąssowski   2020-12-15
Terroryzm: ostrzeżenie Iranu dla Europy   Kemp   2020-12-15
Nowa kokieteria Erdoğana: oszukańcze reformy demokratyczne   Bekdil   2020-12-14
New York Times wyciąga starą historię, by zmieszać z błotem Izrael   Miller   2020-12-13
Kobayahshi Maru, paradoks szantażysty i Trump   Amos   2020-12-10
Moralne bankructwo Banku Światowego   Hirsch   2020-12-09
Wołanie o spóźnioną sprawiedliwość dla pułkownika Larry’ego Franklina   Glick   2020-12-07
Pogromcy szarańczy szkolą Etiopczyków    Leichman   2020-12-07
Arabowie: Dlaczego UE opłakuje tego irańskiego naukowca?   Toameh   2020-12-06
Biblia w ręku ateisty - recenzja   Koraszewski   2020-12-03
Arabka pisze o głupocie odmowy normalizacji stosunków z Żydami   Mahmoud   2020-12-03
Iran, a  nie Izrael, jest wrogiem Arabów   Zajed   2020-12-02
Ziemia obiecana Baracka Obamy   Lipman   2020-12-01
Książka, której jeszcze nie możesz przeczytać   Pandavar   2020-12-01
Zamachowcy, demokraci i potępieńcze łkania   Koraszewski   2020-11-30
Antysemici zwalczają antysemityzm: orwellowska farsa   Blum   2020-11-28
Czy Francja, Hiszpania i Irlandia zgodziły się finansować palestyńskie organizacje terrorystyczne?   Hirsch   2020-11-26
Odkrywając pokój w Dubaju   Yemini   2020-11-25
Izrael jest besztany za opór przeciwko arabskiej kolonizacji   Rosenthal   2020-11-24
Usprawiedliwianie muzułmańskiej wściekłości na karykatury Mahometa   Saghieh   2020-11-23
Brytyjski rząd raz za razem opluwa Izrael   Collier   2020-11-21
Urojenie osobistej dyplomacji   Tobin   2020-11-20
Iran: Mułłowie świętują w nadziei na powrót do bomby nuklearnej   Rafizadeh   2020-11-20
Trzynastu wspaniałych pod wodzą misjonarza   Koraszewski   2020-11-19
Pluralistyczna Europa odrzuciła wojny religijne, a teraz poddaje się „potworowi” ekstremistycznego, politycznego islamu   Abdel-Samad   2020-11-18
W wasze ręce, czyli moja nowa książka   Koraszewski   2020-11-17
Historyczna Palestyna: czyli co należy wiedzieć!   Oz   2020-11-17
Wybory 2020 były okropne   Glick   2020-11-16
Amerykańsko-żydowsko-radzieckie doświadczenie   Tabarovsky   2020-11-15
Muzułmanie: Meczet Al-Aksa nie należy do Palestyńczyków   Toameh   2020-11-14
Muślinowa kurtyna samooszustwa   Koraszewski   2020-11-14
Święta wojna Erdoğana przeciw ‘niewiernej Europie’   Bekdil   2020-11-13
Gazeta “Guardian” w pełni naśladuje Electronic Intifada   Collier   2020-11-13
Dlaczego znowu głosowałam na Trumpa   Nykiel-Herbert   2020-11-12
„Co izraelscy żołnierze robią palestyńskim dzieciom” -  recenzja   Kalwas   2020-11-12
Hipokryzja Demokratów szkodzi demokracji   Tobin   2020-11-11
Oblężenie Francji, 2020   Rosenthal   2020-11-10
Europa musi bezwarunkowo bronić swoich wartości   Harris   2020-11-10
Sukces Trumpa na Bliskim Wschodzie wynika z jego konkretnego (nie tylko retorycznego) poparcia dla trwałości Izraela     2020-11-09
Ataki na chrześcijan ukazują hipokryzję kontrowersji wokół  “bluźnierstwa”   Frantzman   2020-11-07
Corbyn to tylko jeden człowiek. Lewicowy antysemityzm to tradycja   Johnson   2020-11-07
Dziennikarz: rzemieślnik czy misjonarz?   Koraszewski   2020-11-06
Europa świadoma konsekwencji nadal finansuje radykalizację AP   Sucharewicz   2020-11-06
Odpowiedzialność instytucji za tsunami współczesnego antysemityzmu   Nirenstein   2020-11-05
Jak “New York Times” pomógł ukryć masowe morderstwo Stalina na Ukrainie   Tabarovsky   2020-11-04
Jak wygląda palestyńska porażka   Toameh   2020-11-04
Rzeczywisty dylemat Netanjahu (i Trumpa)   Glick   2020-11-02
Pora rozliczyć grupy “praw człowieka” za ich antysemityzm   Tobin   2020-10-30
“GUARDIAN” znowu propaguje kłamstwo o “50 rasistowskich prawach”   Levick   2020-10-29
Roosevelt i Żydzi   Rosenthal   2020-10-28
Dlaczego islam pilnie potrzebuje reformacji   Ayaan Hirsi Ali   2020-10-28
Jedna wojna i sześciu przegrywających   Taheri   2020-10-27
Zamordowanie francuskiego nauczyciela i sprawa terminologii używanej przez media   Frantzman   2020-10-26
Czy koniec wojen o ropę naftową?   Koraszewski   2020-10-24
Zakup Chevron jest kolejnym gwoździem do trumny ruchu BDS   Tobin   2020-10-21
Całkowicie nieodpowiedzialny wirus   Koraszewski   2020-10-21
Saeb Erekat pospiesznie przewieziony do szpitala Hadassah   Fitzgerald   2020-10-20
Media społecznościowe i radykalna wolność słowa   Rosenthal   2020-10-20
Po co Żydom państwo, a szczególnie żydowskie?   Koraszewski   2020-10-19
“Przebudzony” świat idzie na wojnę przeciwko Wonder Woman   Tobin   2020-10-18
Arabia Saudyjska: My także mamy dosyć Palestyńczyków   Toameh   2020-10-17
Pokój z Izraelem jest koniecznością   Al-Dughaither   2020-10-16
Czy możliwe jest pohamowanie skrajnej stronniczości BBC?   Gerstenfeld   2020-10-15

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk