Prawda

Sobota, 26 wrzesnia 2020 - 08:21

« Poprzedni Następny »


W poszukiwaniu palestyńskiej tożsamości


Y.K. Cherson 2014-02-26

“Historia ludu palestyńskiego zaczyna się od”… W tej kwestii “historycy” palestyńscy mają różne zdania.
“Historia ludu palestyńskiego zaczyna się od”… W tej kwestii “historycy” palestyńscy mają różne zdania.

Jedni mówią, że “lud palestyński” ma dumną historię trwającą 4 tysiące lat; inni mówią 10 tysięcy lat, 30 tysięcy lat, a nawet – proszę się nie śmiać – 200 tysięcy lat, co czyni Neandertalczyków stosunkowo młodym ludem w porównaniu do „tajemniczych Palestyńczyków”.

Jednak, chociaż arabscy historycy nie zgadzają się co do „nieistotnych” szczegółów, takich jak wiek „ludu palestyńskiego”, zgadzają się, że ten lud jest nieprawdopodobnie starożytny – znacznie bardziej starożytny niż Żydzi, Rzymianie lub Grecy.


We wspaniałej historii “ludu palestyńskiego” jest tylko jeden mały problem: nikt w historii nigdy ich nie znalazł..



W 721 p.n.e. Asyria podbiła Królestwo Izraela. To jest fakt historyczny, któremu nikt nie zaprzecza. Oczywiście, „lud palestyński” walczył bohatersko przeciwko agresorom i spowodował ich ciężkie straty? No cóż, nie całkiem. Ani jedna Kronika Asyryjska, ani jedna tabliczka gliniana nie wspomina tego szlachetnego ludu. Czy jest możliwe, że setki tysięcy „Palestyńczyków” bohatersko walczyło z najeźdźcami asyryjskimi – a najeźdźcy tego nie zauważyli? Równocześnie, te same Kroniki Asyryjskie pełne są doniesień o bitwach z Izraelitami. Tak więc Asyryjczycy bez trudu znaleźli Izraelitów, ale nie zauważyli żadnych „Palestyńczyków”?


Dobrze, Asyryjczycy nie zauważyli żadnego “ludu palestyńskiego”. Najprawdopodobniej dlatego, że król Sargon II był syjonistą. A co z Babilończykami? Czeka nas ta sama zagadka, kiedy zaczynamy czytać Kroniki Babilońskie o podboju Królestwa Judei między 597 a 582 p.n.e. Żydzi są tam na każdej stronie. A „Palestyńczycy”? O nich ani słowa. Także Babilończycy ich nie znaleźli. 


Ale miejmy nadzieję, że Persowie znaleźli “Palestyńczyków” i pozostawili nam szczegółowy opis tego cudownego ludu, jego bogatej kultury, ciekawych zwyczajów, języka…? Niestety. Nie zrobili tego. Kroniki perskie mówią nam o Żydach, o tym, jak Cyrus dał im pozwolenie na powrót do Jerozolimy, o tym, jak perscy satrapowie rządzili Judeą i Izraelem… Ale o Palestyńczykach – ani słowa.


Próby “poszukiwania Palestyńczyków” są tym zabawniejsze, że Aleksander Wielki przechodził wzdłuż wybrzeży Palestyny of Tyru do Gazy w 332 p.n.e. – ale nie znalazł ani jednego „Palestyńczyka”, znów wyłącznie Żydów.


Gdzie, do diabła, ukrywali się “Palestyńczycy?


No dobrze, Asyryjczycy, Babilończycy, Persowie, nawet Aleksander Wielki: to było tak dawno temu! Ale co z skrupulatnymi i metodycznymi Rzymianami? Ta sama historia.



Rzymianie wyjaśniają bardzo szczegółowo, jak oblegali Jerozolimę, skrupulatnie informując nas o tym, jak rozpaczliwie Żydzi jej bronili. Opisują bunty żydowskie i jak je dławili, i dostarczają informacji, jak Żydzi walczyli przeciwko nim w Masadzie, jak Rzymianie podzielili Judeę i zmienili jej nazwę na Palestynę, o tym jak zmienili nazwę Jerozolimy na Aelia Capitolina… Mówią nam bardzo dużo rzeczy – ale nie mówią ani jednego słowa o jakichś „Palestyńczykach”.


Ponadto, chociaż zmienili nazwę kraju na “Palestyna”, nadal nazywali jego mieszkańców tak, jak byli oni nazywani od tysięcy lat: Żydzi. Tak więc, „Palestyna” stała się oficjalną nazwą krainy, ale jej mieszkańcami pozostali Żydzi.


Chwileczkę, a gdzie był “lud palestyński”, kiedy przyszli Arabowie?


To jest pytanie za milion dolarów. Współcześni Arabowie mówią, że są „Palestyńczykami”. A co Arabowie z VII wieku, ci, którzy podbili Palestynę, mówili o tym?


Czy znasz jakiś dokument napisany w okresie rządów arabskich w Palestynie, który powiedziałby choć jedno słowo o „Palestyńczykach”? Ja nie znam. I nikt nie zna, bo taki dokument nie istnieje.


Sytuacja robi się rzeczywiście zabawna! Dzisiejsi Arabowie mówią o tym, jak ich przodkowie zamieszkiwali Palestynę od Czasów Niepamiętnych, a ich przodkowie nie mieli pojęcia o swojej wspaniałej i pradawnej przeszłości w tym miejscu.



No dobrze, ostatecznie rządy Arabów w Palestynie nie trwały długo. Już po 300 latach po podboju arabskim Turcy – najpierw Mamelucy a potem Osmanie – wyrzucili Arabów. Pod różnymi nazwami – Seldżukidów, Mameluków, Osmanów – Turcy rządzili Palestyną przez 600 lat. Wystarczająco długi czas, by natknąć się na tak liczną i wspaniałą grupę etniczną  jak „lud palestyński”. Czy Turcy ich znaleźli? Niestety! Oficjalne statystyki tureckie poprawnie podają liczbę Żydów, Arabów, Czerkiesów i Bośniaków w Palestynie, dostarczając szczegółowych informacji o liczbie muzułmanów, chrześcijan i żydów – niemniej nigdy nie wspominają „ludu palestyńskiego”.


No dobrze. Asyryjczycy, Babilończycy, Grecy, Rzymianie, Persowie i Arabowie nie znaleźli “ludu palestyńskiego”. Także Turcy ich nie znaleźli w ciągu 600 lat panowania w Palestynie. A gdzie ten niewiarygodnie starożytny i niewiarygodnie bohaterski lud ukrywał się po 1917 r.? Nie znalazły ich liczne komisje Narodów Zjednoczonych (później komisje ONZ); wszystkie dokumenty Ligi Narodów z tego okresu mówią tylko o Żydach i Arabach, ale nie ma tam ani słowa o „Palestyńczykach” jako o osobnym narodzie. Może więc politycy krajów zachodnich mówili wówczas o Palestyńczykach? Nie, nie mówili. Delegaci z 11 krajów pojechali na ten obszar i znaleźli to, co od dawna było widoczne: dwie skonfliktowane grupy, Arabów i Żydów, których aspiracji narodowych nie dało się pogodzić. „Palestyńczycy”? A kto to?


Ale, oczywiście, politycy krajów arabskich… Niestety. Politycy krajów arabskich mówili bardzo wyraźnie w tej sprawie:


 “Uważamy Palestynę za część arabskiej Syrii, ponieważ nigdy, w żadnym czasie nie była od niej oddzielona. Jesteśmy z nią związani więzami narodowymi, religijnymi, językowymi, naturalnymi, ekonomicznymi i geograficznymi”. (Pierwszy Kongres Towarzystwa Muzułmańsko-Chrześcijańskiego, luty 1919)


Przedstawiciel Wysokiego Komitetu Arabskiego w Organizacji Narodów Zjednoczonych przedstawił Zgromadzeniu Ogólnemu oświadczenie w maju 1947 r.: „Palestyna była częścią prowincji Syrii […] politycznie Arabowie z Palestyny nie byli niezależni w sensie tworzenia odrębnej jednostki politycznej”.


W 1937 r. miejscowy przywódca arabski, Auni Bej Abdul-Hadi, powiedział Komisji Peela, która ostatecznie zaproponowała podział Palestyny:

“Nie ma kraju Palestyna! ‘Palestyna’ jest określeniem wymyślonym przez syjonistów! Nie ma żadnej Palestyny w Biblii. Nasz kraj przez stulecia był częścią Syrii”.


“Palestyna i Transjordania są jednością”. Król Abdullah, spotkanie Ligi Arabskiej w Kairze, 12 kwietnia 1948


Tak więc Arabowie w latach 1940. nie zauważyli żadnych “Palestyńczyków”. Co więcej, nie zauważyli też żadnej „Palestyny”!


Dobrze. W latach 1940. politycy arabscy nie znaleźli żadnego “ludu palestyńskiego”. Nie jest to zaskakujące; nikt ich nie mógł znaleźć.


Ale może później “znaleźli” ten tajemniczy “lud palestyński”? Nie, nie znaleźli.


Syryjski prezydent Hafez Assad w rozmowie z przywódca palestyńskim, przewodniczącym Organizacji Wyzwolenia Palestyny (OWP), prezydentem Autonomii Palestyńskiej (AP) i “Ojcem Narodu Palestyńskiego”, Jaserem Arafatem, wyjaśnił mu:


“Nie reprezentujecie Palestyny w takim stopniu, jak my to robimy. Nigdy nie zapominajcie o tej jednej rzeczy: Nie ma niczego takiego jak naród palestyński, nie ma niczego takiego jak byt palestyński, jest tylko Syria. Jesteście integralną częścią narodu syryjskiego, Palestyna jest integralną częścią Syrii. Dlatego to my, władze syryjskie, jesteśmy prawdziwymi reprezentantami ludności palestyńskiej”.


Oczywiście przywódca palestyński, “Ojciec Narodu Palestyńskiego” i tak dalej, odrzucił z oburzeniem te insynuacje i… Ależ nie, w rzeczywistości wcale tego nie zrobił.



Ponadto sam Arafat wypowiadał się zdecydowanie i jednoznacznie w tym samym duchu jeszcze w 1993 r., kiedy oświadczył, że:


„kwestia granic nas nie interesuje… Z arabskiego punktu widzenia nie wolno nam mówić o granicach. Palestyna jest tylko kroplą w olbrzymim oceanie. Nasz naród jest narodem arabskim, który rozciąga się od oceanu Atlantyckiego do Morza Czerwonego i poza nie… OWP walczy z Izraelem w imię panarabizmu. To, co nazywacie ‘Jordanią’, jest niczym innym jak Palestyną”.


Niedawno Azmi Biszara (były członek Knessetu wygnany z Izraela za przekazywanie ważnych informacji Hezbollahowi podczas drugiej wojny libańskiej), który jest wszystkim tylko nie przyjacielem Izraela, powiedział to samo: nie istnieje lud palestyński.


 “Prawdą jest, że Jordania jest Palestyną, a Palestyna jest Jordanią”. – Król Hussein z Jordanii, w 1981 r.


“Palestyna jest Jordanią, a Jordania jest Palestyną; jest tylko jeden kraj z jedną historią i jednym i tym samym losem”, książę Hassan  w Jordańskim Zgromadzeniu Narodowym, 2 lutego 1970 r.



Abdul Hamid Szarif, premier Jordanii oświadczył w 1980 r.: “Palestyńczycy i Jordańczycy nie należą do różnych narodowości. Mają te same paszporty jordańskie, są Arabami i mają tę samą kulturę jordańską”.


Ale Arabowie, którzy żyli w Palestynie od – jak nas zapewniają Niepamiętnych Czasów, oczywiście nie pozwolili dyktatorom syryjskim i jordańskim na odebranie im dumnej przeszłości palestyńskiej? Zdziwicie się, ale pozwolili. I mieli po temu bardzo poważne powody.


Czy wiesz, że do 1950 r. nazwą “Jerusalem Post” była THE PALESTINE POST?
Że magazyn Syjonistycznej Organizacji w Ameryce nazywał się NEW PALESTINE?
Że pierwotną nazwą Banku Leumi była ANGLO-PALESTINE BANK?
Że pierwotną nazwą Israel Electric Company była PALESTINE ELECTRIC COMPANY?
Że był PALESTINE FOUNDATION FUND i PALESTINE PHILHARMONIC?
A wszystko to były ORGANIZACJE ŻYDOWSKIE, zorganizowane i kierowane przez ŻYDÓW.
W Ameryce hymnem, jaki śpiewała młodzież syjonistyczna było “PALESTINE, MY PALESTINE”, “PALESTINE SCOUT SONG” i “PALESTINE SPRING SONG”.


Aż do końca lat 1960. nazwanie Araba „Palestyńczykiem” było dla niego obrazą, ponieważ do końca lat 1960. słowo „Palestyńczyk” było powszechnie i jednogłośnie kojarzone na całym świecie z Żydami i cały świat wiedział: Palestyna to tylko inna nazwa Izraela i Judei, tak jak na przykład Kemet jest tylko inną, starożytną nazwą Egiptu. Arabowie, którzy żyli w Palestynie, identyfikowali się jako Arabowie i byli obrażeni, kiedy ktoś nazywał ich „Palestyńczykami”: nie jesteśmy Żydami, jesteśmy Arabami, odpowiadali zazwyczaj.


Powiedzmy to, nie owijając niczego w bawełnę.


Jest na Dalekim Wschodzie pewien kraj. Ludzie, którzy w nim żyją (i żyli w tym kraju przez wiele stuleci) poetycznie nazwali go „Krajem Wschodzącego Słońca”. Potem do tego kraju przybyli podróżnicy i geografowie z Zachodu i nadali mu inną nazwę. Dlaczego? Może nie byli poetami lub może przybyli tam o zachodzie słońca, a może nie potrafili wymówić oryginalnej nazwy w oryginalnym języku… Czy ludzie, którzy żyli tam, zmienili się, ponieważ zachodni podróżnicy, a potem politycy i dziennikarze zaczęli nazywać ich kraj inną nazwą? Nie. Byli tymi samymi ludźmi i nadal nazywali swój kraj „Krajem Wschodzącego Słońca”.


A Zachód nazywa go Japonią.


Jest kraj na Bliskim Wschodzie. Ludzie, którzy żyli tam przez wiele stuleci, nazywali go „Eretz Israel” – Kraj Izraela. Potem przyszli ludzie z Zachodu i dali mu inna nazwę. Czy ludzie, którzy tam żyli, zmienili się? Nie. To byli ci sami ludzie i nadal nazywali swój kraj “Krajem Izraela”.


A Zachód nazywa go Palestyną.


Palestinians  invented  people

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

Y.K. Cherson

Autor blogu vinienco.com

Od redakcji "Listów"



Ali Laridżani, przewodniczący parlamentu irańskiego przemawiał 19 lutego 2014 r. w Teheranie na spotkaniu ze Związkiem Międzyparlamentarnym Organizacji Współpracy Islamskiej (podajemy za rządową agencją informacyjną: http://en.mehrnews.com/detail/News/102127)  

“Dzisiaj [Laridżani] powiedział: ‘Zachód działa, by uratować reżim syjonistyczny, ten złośliwy guz rakowy, podczas gdy reżim ten jest słabszy niż kiedykolwiek’”.

“[Laridżani] uważa, że konflikt między Izraelem a Palestyną nie jest konfliktem dwustronnym, ale jest konfliktem między reżimem syjonistycznym a światem islamu”.

„Zaproponował, by spotkanie specjalnego komitetu rządu Irańskiego ds. Palestyńczyków odbywało się pod auspicjami Autonomii Palestyńskiej, ponieważ doda to odwagi ludziom wewnątrz”.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. "Naród Palestyński" Chajzar 2014-03-09


Notatki

Znalezionych 1627 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Dla postmodernizmu tożsamość jest ważniejsza od rozumu   Rosenthal   2020-09-25
Nieprzyjemna wiadomość dla Thomasa Friedmana   Flatow   2020-09-25
Arabowie przyznają się do błędu   Koraszewski   2020-09-24
Więcej niż stracona okazja dla Palestyńczyków   Tobin   2020-09-23
Symbole (i symbolizm) ujawniają gorzką bliskowschodnią prawdę   Flatow   2020-09-22
Wojna Czerwono-Zielonego sojuszu przeciwko Izraelowi trwa   Glick   2020-09-21
Dlaczego John Kerry i inni nie mieli racji w sprawie pokoju i Izraela - analiza   Frantzman   2020-09-20
Obnażenie palestyńskich kłamstw    Blum   2020-09-19
Niewolnice w Al-Dżazira   Fernandez   2020-09-19
Arabowie: Izrael nie jest naszym wrogiem   Toameh   2020-09-18
Prośba o pokorę od Benjamina Franklina   Jacoby   2020-09-17
Ostry zakręt historii   Koraszewski   2020-09-16
Niewolnictwo: czy jest monopol na cierpienie?   Taheri   2020-09-15
Kulturowe wojny w szkołach w Kalifornii   Julius   2020-09-15
Przegląd wiadomości w drodze na zakupy   Koraszewski   2020-09-13
Pożegnanie lata, czyli prywatne drzewo życia   Ferus   2020-09-13
ZEA: Nie jesteśmy zdrajcami, palestyńscy przywódcy są skorumpowani   Toameh   2020-09-11
Nawet antysemickie media w Iraku mówią z zainteresowaniem o normalizacji     2020-09-10
Normalizacja może stworzyć prawdziwy „Nowy Bliski Wschód”   Rosenthal   2020-09-09
Milczenie ONZ i UE wobec “szokującego łamania praw człowieka” przez Iran   Rafizadeh   2020-09-08
Kiedy Palestyńczyk wreszcie się obudzi?!   Al-Dahiri   2020-09-08
Lot nad Arabią Saudyjską   Jacoby   2020-09-07
Kogo Żydzi powinni bać się najbardziej podczas „powstania”?   Tobin   2020-09-06
Wielki krok naprzód dla światowego pokoju – i ci, którzy wolą go ignorować   Kemp   2020-09-05
Harvard zaprasza głównego palestyńskiego negacjonistę    Lipman   2020-09-04
Obietnica i zagrożenia porozumienia pokojowego z Dżuba    Fernandez   2020-09-04
Arabski antysemityzm za europejskie pieniądze   Koraszewski   2020-09-03
Zgraja „proizraelskiej surowej miłości” a umowa z ZEA   Frantzman   2020-09-02
Dlaczego niektórzy Palestyńczycy popierają porozumienie Izrael-ZEA?   Toameh   2020-09-01
Krótka historia europejskich obserwatorów w Gazie   Steinberg   2020-08-31
ONZ doprowadza mnie do szału   Collins   2020-08-30
Świat na śliskiej drodze   Taheri   2020-08-29
Co finansuje Europa?   Henig-Cohen   2020-08-29
Appeasement: Europejska choroba   Kemp   2020-08-27
Entliczek, pentliczek, czerwony stoliczek   Koraszewski   2020-08-27
Erdoğan potrzebuje nowych wrogów   Bekdil   2020-08-26
A co z 17 milionami niewolników w świecie islamskim?   Meotti   2020-08-22
Mulowie i Hezbollah – specjaliści w szmuglu narkotyków   Rafizadeh   2020-08-21
"Guardian" doszlusował do Iranu i Turcji w sprzeciwie wobec umowy pokojowej Izraela i ZEA   Levick   2020-08-19
Kiedy pamięć staje się więzieniem narodów   Taheri   2020-08-18
Czyje życie liczy się?   Maistrovoy   2020-08-17
Iran: najnowsza kolonia Chin?   Rafizadeh   2020-08-15
Jak zostałam anulowana   Chesler   2020-08-13
Gorsza strona naszej natury   Koraszewski   2020-08-12
Amerykanie nie ufają medium   Jacoby   2020-08-10
Urok domowej wirusologii   Koraszewski   2020-08-09
Dramat w Bejrucie ukazuje poziom zagrożenia Izraela   Frantzman   2020-08-08
Turcja na ścieżce wojennej   Bulut   2020-08-07
Między Zachodnią Papuą a Zachodnim Brzegiem   Collins   2020-08-06
Intersekcjonalność, czyli kto, co i z kim?   Amos   2020-08-05
Strach przed słowem zastępuje wolność słowa   Jacoby   2020-08-04
Izrael był Strefą Zero dla nowej “przebudzonej” religii   Friedman   2020-08-03
Brytyjski wykładowca wyrzucony z pracy za wyrażenie podziwu dla Żydów   Fitzgerald   2020-08-01
List, który były niewolnik, Frederick Douglass napisał do swojego pana w 10. rocznicę ucieczki   Douglas   2020-08-01
Dlaczego podpisałam list w „Harper’s Magazine”   Hakakian   2020-07-30
Zimna wojna europejskich NGO, by “minimalizować proizraelskie głosy”   Steinberg   2020-07-29
Kiedy napięcia rasowe wrą, czy o taranowaniu samochodami w Izraelu informuje się inaczej?   Ben-Zvi   2020-07-25
“Przebudzona” Ameryka jest rosyjską powieściąMetafizyczna przepaść między XIX-wieczną Rosją a XXI-wieczną Ameryką zmniejsza się   Savodnik   2020-07-24
Europa: ofiary gwałtu oskarżone o rasizm   Ibrahim   2020-07-22
Czymże jest nazwa? Pochodzenie Judei, Filistii, Palestyny i Izraela   Judd   2020-07-20
Francja opowiada się za popierającymi terror politycznymi żądaniami AP, włącznie z żądaniem uwolnienia masowych morderców   Hirsch   2020-07-19
UE mówi, że odrzuca jednostronne kroki na Obszarze C – finansując jednostronne kroki na Obszarze C     2020-07-18
Wojna kulturowa lewicy niszczy zwyczajnych ludzi wraz z potężnymi   Tobin   2020-07-18
ONZ adoptowała palestyńskie kłamstwa, mity i morderczy terror wobec Izraela    Hirsch   2020-07-17
Igraszki z hasłem „nie zabijaj”   Koraszewski   2020-07-14
Jazydzi: historia prześladowań   Bulut   2020-07-13
Andrew Sullivan o nowomowie   Coyne   2020-07-12
Kontrrewolucjoniści wszystkich krajów łączmy się   Koraszewski   2020-07-09
Mohammad Massad: Gorący apel o rozsądek  byłego terrorysty   Oz   2020-07-05
Chińskie urojenie Nasrallaha i innych   Fernandez   2020-07-04
Zatruty koktajl skarg i zażaleń   Taheri   2020-07-04
Kiedy trzeba powiedzieć: przepraszam, myliłem się   Koraszewski   2020-07-03
Współczesne niewolnictwo i “przebudzona” hipokryzja   Bergman   2020-06-30
Erdoğan życzy: „Wielu dalszych szczęśliwych zdobyczy"   Bekdil   2020-06-29
Czarne Życie Się Liczy, a co z palestyńskim życiem?   Blum   2020-06-28
Postępujący nihilizm i zgnilizna postmodernizmu na Zachodzie   Hill   2020-06-26
Sowiecka mentalność Amerykanów. Zbiorowa demonizacja przenika naszą kulturę   Tabarovsky   2020-06-23
Normalizacja i prezenty z warunkami   Collins   2020-06-23
Niszczycielska siła rewolucyjnego romantyzmu   Koraszewski   2020-06-22
Karykatura sprawiedliwości w Międzynarodowym Trybunale Karnym?Prokuratorka Bensouda powinna zostać zdyskwalifikowana.   Calvo   2020-06-22
Zamach na dziedzictwo Martina Luther Kinga   Blum   2020-06-21
Jordania zaprzecza, że anektowała Zachodni Brzeg     2020-06-20
Mocarstwa igrają z ogniem w Libii   Taheri   2020-06-19
Gaza, jakiej nie chcą, byście zobaczyli   Tawil   2020-06-16
Hipokryci z UE anektują terytoria i ostro potępiają izraelską aneksję   Flatow   2020-06-14
Żaden artykuł nie zrekompensuje jego uprzedzonego i antyizraelskiego tytułu   Amos   2020-06-13
Przegląd porannych narracji   Koraszewski   2020-06-10
Rosną naciski, by zatrzymać fundusze UE do związanych z terrorem palestyńskich NGO     2020-06-07
Dzień nadziei i odwagi   Jacoby   2020-06-04
Nieprzyzwoici policjanci, nieprzyzwoici buntownicy   Jacoby   2020-06-03
Sztuczne oburzenie o ”aneksję”   Rosenthal   2020-06-01
Wahający się biurokraci powstrzymują następną falę innowacji   Ridley   2020-05-29
Porwanie zachodniej wolności   Nirenstein   2020-05-25
Stan wojenny w cyberprzestrzeni   Koraszewski   2020-05-22
Międzynarodowy sąd kapturowy ma zbadać zbrodnie wojenne Izraela   Franklin   2020-05-21
Apartheid i koronawirus na Bliskim Wschodzie   Toameh   2020-05-19
Jedni osuszali moczary, inni propagują nienawiść   Koraszewski   2020-05-16
Dlaczego Międzynarodowy Czerwony Krzyż gloryfikuje matkę rodu terrorystycznej rodziny?     2020-05-13
Wielu umrze z głodu, a nie z powodu wirusa     2020-05-08
Szepty i krzyki w arabskojęzycznych mediach   Koraszewski   2020-05-08

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk