Prawda

Czwartek, 22 sierpnia 2019 - 20:48

« Poprzedni Następny »


W poszukiwaniu palestyńskiej tożsamości


Y.K. Cherson 2014-02-26

“Historia ludu palestyńskiego zaczyna się od”… W tej kwestii “historycy” palestyńscy mają różne zdania.
“Historia ludu palestyńskiego zaczyna się od”… W tej kwestii “historycy” palestyńscy mają różne zdania.

Jedni mówią, że “lud palestyński” ma dumną historię trwającą 4 tysiące lat; inni mówią 10 tysięcy lat, 30 tysięcy lat, a nawet – proszę się nie śmiać – 200 tysięcy lat, co czyni Neandertalczyków stosunkowo młodym ludem w porównaniu do „tajemniczych Palestyńczyków”.

Jednak, chociaż arabscy historycy nie zgadzają się co do „nieistotnych” szczegółów, takich jak wiek „ludu palestyńskiego”, zgadzają się, że ten lud jest nieprawdopodobnie starożytny – znacznie bardziej starożytny niż Żydzi, Rzymianie lub Grecy.


We wspaniałej historii “ludu palestyńskiego” jest tylko jeden mały problem: nikt w historii nigdy ich nie znalazł..



W 721 p.n.e. Asyria podbiła Królestwo Izraela. To jest fakt historyczny, któremu nikt nie zaprzecza. Oczywiście, „lud palestyński” walczył bohatersko przeciwko agresorom i spowodował ich ciężkie straty? No cóż, nie całkiem. Ani jedna Kronika Asyryjska, ani jedna tabliczka gliniana nie wspomina tego szlachetnego ludu. Czy jest możliwe, że setki tysięcy „Palestyńczyków” bohatersko walczyło z najeźdźcami asyryjskimi – a najeźdźcy tego nie zauważyli? Równocześnie, te same Kroniki Asyryjskie pełne są doniesień o bitwach z Izraelitami. Tak więc Asyryjczycy bez trudu znaleźli Izraelitów, ale nie zauważyli żadnych „Palestyńczyków”?


Dobrze, Asyryjczycy nie zauważyli żadnego “ludu palestyńskiego”. Najprawdopodobniej dlatego, że król Sargon II był syjonistą. A co z Babilończykami? Czeka nas ta sama zagadka, kiedy zaczynamy czytać Kroniki Babilońskie o podboju Królestwa Judei między 597 a 582 p.n.e. Żydzi są tam na każdej stronie. A „Palestyńczycy”? O nich ani słowa. Także Babilończycy ich nie znaleźli. 


Ale miejmy nadzieję, że Persowie znaleźli “Palestyńczyków” i pozostawili nam szczegółowy opis tego cudownego ludu, jego bogatej kultury, ciekawych zwyczajów, języka…? Niestety. Nie zrobili tego. Kroniki perskie mówią nam o Żydach, o tym, jak Cyrus dał im pozwolenie na powrót do Jerozolimy, o tym, jak perscy satrapowie rządzili Judeą i Izraelem… Ale o Palestyńczykach – ani słowa.


Próby “poszukiwania Palestyńczyków” są tym zabawniejsze, że Aleksander Wielki przechodził wzdłuż wybrzeży Palestyny of Tyru do Gazy w 332 p.n.e. – ale nie znalazł ani jednego „Palestyńczyka”, znów wyłącznie Żydów.


Gdzie, do diabła, ukrywali się “Palestyńczycy?


No dobrze, Asyryjczycy, Babilończycy, Persowie, nawet Aleksander Wielki: to było tak dawno temu! Ale co z skrupulatnymi i metodycznymi Rzymianami? Ta sama historia.



Rzymianie wyjaśniają bardzo szczegółowo, jak oblegali Jerozolimę, skrupulatnie informując nas o tym, jak rozpaczliwie Żydzi jej bronili. Opisują bunty żydowskie i jak je dławili, i dostarczają informacji, jak Żydzi walczyli przeciwko nim w Masadzie, jak Rzymianie podzielili Judeę i zmienili jej nazwę na Palestynę, o tym jak zmienili nazwę Jerozolimy na Aelia Capitolina… Mówią nam bardzo dużo rzeczy – ale nie mówią ani jednego słowa o jakichś „Palestyńczykach”.


Ponadto, chociaż zmienili nazwę kraju na “Palestyna”, nadal nazywali jego mieszkańców tak, jak byli oni nazywani od tysięcy lat: Żydzi. Tak więc, „Palestyna” stała się oficjalną nazwą krainy, ale jej mieszkańcami pozostali Żydzi.


Chwileczkę, a gdzie był “lud palestyński”, kiedy przyszli Arabowie?


To jest pytanie za milion dolarów. Współcześni Arabowie mówią, że są „Palestyńczykami”. A co Arabowie z VII wieku, ci, którzy podbili Palestynę, mówili o tym?


Czy znasz jakiś dokument napisany w okresie rządów arabskich w Palestynie, który powiedziałby choć jedno słowo o „Palestyńczykach”? Ja nie znam. I nikt nie zna, bo taki dokument nie istnieje.


Sytuacja robi się rzeczywiście zabawna! Dzisiejsi Arabowie mówią o tym, jak ich przodkowie zamieszkiwali Palestynę od Czasów Niepamiętnych, a ich przodkowie nie mieli pojęcia o swojej wspaniałej i pradawnej przeszłości w tym miejscu.



No dobrze, ostatecznie rządy Arabów w Palestynie nie trwały długo. Już po 300 latach po podboju arabskim Turcy – najpierw Mamelucy a potem Osmanie – wyrzucili Arabów. Pod różnymi nazwami – Seldżukidów, Mameluków, Osmanów – Turcy rządzili Palestyną przez 600 lat. Wystarczająco długi czas, by natknąć się na tak liczną i wspaniałą grupę etniczną  jak „lud palestyński”. Czy Turcy ich znaleźli? Niestety! Oficjalne statystyki tureckie poprawnie podają liczbę Żydów, Arabów, Czerkiesów i Bośniaków w Palestynie, dostarczając szczegółowych informacji o liczbie muzułmanów, chrześcijan i żydów – niemniej nigdy nie wspominają „ludu palestyńskiego”.


No dobrze. Asyryjczycy, Babilończycy, Grecy, Rzymianie, Persowie i Arabowie nie znaleźli “ludu palestyńskiego”. Także Turcy ich nie znaleźli w ciągu 600 lat panowania w Palestynie. A gdzie ten niewiarygodnie starożytny i niewiarygodnie bohaterski lud ukrywał się po 1917 r.? Nie znalazły ich liczne komisje Narodów Zjednoczonych (później komisje ONZ); wszystkie dokumenty Ligi Narodów z tego okresu mówią tylko o Żydach i Arabach, ale nie ma tam ani słowa o „Palestyńczykach” jako o osobnym narodzie. Może więc politycy krajów zachodnich mówili wówczas o Palestyńczykach? Nie, nie mówili. Delegaci z 11 krajów pojechali na ten obszar i znaleźli to, co od dawna było widoczne: dwie skonfliktowane grupy, Arabów i Żydów, których aspiracji narodowych nie dało się pogodzić. „Palestyńczycy”? A kto to?


Ale, oczywiście, politycy krajów arabskich… Niestety. Politycy krajów arabskich mówili bardzo wyraźnie w tej sprawie:


 “Uważamy Palestynę za część arabskiej Syrii, ponieważ nigdy, w żadnym czasie nie była od niej oddzielona. Jesteśmy z nią związani więzami narodowymi, religijnymi, językowymi, naturalnymi, ekonomicznymi i geograficznymi”. (Pierwszy Kongres Towarzystwa Muzułmańsko-Chrześcijańskiego, luty 1919)


Przedstawiciel Wysokiego Komitetu Arabskiego w Organizacji Narodów Zjednoczonych przedstawił Zgromadzeniu Ogólnemu oświadczenie w maju 1947 r.: „Palestyna była częścią prowincji Syrii […] politycznie Arabowie z Palestyny nie byli niezależni w sensie tworzenia odrębnej jednostki politycznej”.


W 1937 r. miejscowy przywódca arabski, Auni Bej Abdul-Hadi, powiedział Komisji Peela, która ostatecznie zaproponowała podział Palestyny:

“Nie ma kraju Palestyna! ‘Palestyna’ jest określeniem wymyślonym przez syjonistów! Nie ma żadnej Palestyny w Biblii. Nasz kraj przez stulecia był częścią Syrii”.


“Palestyna i Transjordania są jednością”. Król Abdullah, spotkanie Ligi Arabskiej w Kairze, 12 kwietnia 1948


Tak więc Arabowie w latach 1940. nie zauważyli żadnych “Palestyńczyków”. Co więcej, nie zauważyli też żadnej „Palestyny”!


Dobrze. W latach 1940. politycy arabscy nie znaleźli żadnego “ludu palestyńskiego”. Nie jest to zaskakujące; nikt ich nie mógł znaleźć.


Ale może później “znaleźli” ten tajemniczy “lud palestyński”? Nie, nie znaleźli.


Syryjski prezydent Hafez Assad w rozmowie z przywódca palestyńskim, przewodniczącym Organizacji Wyzwolenia Palestyny (OWP), prezydentem Autonomii Palestyńskiej (AP) i “Ojcem Narodu Palestyńskiego”, Jaserem Arafatem, wyjaśnił mu:


“Nie reprezentujecie Palestyny w takim stopniu, jak my to robimy. Nigdy nie zapominajcie o tej jednej rzeczy: Nie ma niczego takiego jak naród palestyński, nie ma niczego takiego jak byt palestyński, jest tylko Syria. Jesteście integralną częścią narodu syryjskiego, Palestyna jest integralną częścią Syrii. Dlatego to my, władze syryjskie, jesteśmy prawdziwymi reprezentantami ludności palestyńskiej”.


Oczywiście przywódca palestyński, “Ojciec Narodu Palestyńskiego” i tak dalej, odrzucił z oburzeniem te insynuacje i… Ależ nie, w rzeczywistości wcale tego nie zrobił.



Ponadto sam Arafat wypowiadał się zdecydowanie i jednoznacznie w tym samym duchu jeszcze w 1993 r., kiedy oświadczył, że:


„kwestia granic nas nie interesuje… Z arabskiego punktu widzenia nie wolno nam mówić o granicach. Palestyna jest tylko kroplą w olbrzymim oceanie. Nasz naród jest narodem arabskim, który rozciąga się od oceanu Atlantyckiego do Morza Czerwonego i poza nie… OWP walczy z Izraelem w imię panarabizmu. To, co nazywacie ‘Jordanią’, jest niczym innym jak Palestyną”.


Niedawno Azmi Biszara (były członek Knessetu wygnany z Izraela za przekazywanie ważnych informacji Hezbollahowi podczas drugiej wojny libańskiej), który jest wszystkim tylko nie przyjacielem Izraela, powiedział to samo: nie istnieje lud palestyński.


 “Prawdą jest, że Jordania jest Palestyną, a Palestyna jest Jordanią”. – Król Hussein z Jordanii, w 1981 r.


“Palestyna jest Jordanią, a Jordania jest Palestyną; jest tylko jeden kraj z jedną historią i jednym i tym samym losem”, książę Hassan  w Jordańskim Zgromadzeniu Narodowym, 2 lutego 1970 r.



Abdul Hamid Szarif, premier Jordanii oświadczył w 1980 r.: “Palestyńczycy i Jordańczycy nie należą do różnych narodowości. Mają te same paszporty jordańskie, są Arabami i mają tę samą kulturę jordańską”.


Ale Arabowie, którzy żyli w Palestynie od – jak nas zapewniają Niepamiętnych Czasów, oczywiście nie pozwolili dyktatorom syryjskim i jordańskim na odebranie im dumnej przeszłości palestyńskiej? Zdziwicie się, ale pozwolili. I mieli po temu bardzo poważne powody.


Czy wiesz, że do 1950 r. nazwą “Jerusalem Post” była THE PALESTINE POST?
Że magazyn Syjonistycznej Organizacji w Ameryce nazywał się NEW PALESTINE?
Że pierwotną nazwą Banku Leumi była ANGLO-PALESTINE BANK?
Że pierwotną nazwą Israel Electric Company była PALESTINE ELECTRIC COMPANY?
Że był PALESTINE FOUNDATION FUND i PALESTINE PHILHARMONIC?
A wszystko to były ORGANIZACJE ŻYDOWSKIE, zorganizowane i kierowane przez ŻYDÓW.
W Ameryce hymnem, jaki śpiewała młodzież syjonistyczna było “PALESTINE, MY PALESTINE”, “PALESTINE SCOUT SONG” i “PALESTINE SPRING SONG”.


Aż do końca lat 1960. nazwanie Araba „Palestyńczykiem” było dla niego obrazą, ponieważ do końca lat 1960. słowo „Palestyńczyk” było powszechnie i jednogłośnie kojarzone na całym świecie z Żydami i cały świat wiedział: Palestyna to tylko inna nazwa Izraela i Judei, tak jak na przykład Kemet jest tylko inną, starożytną nazwą Egiptu. Arabowie, którzy żyli w Palestynie, identyfikowali się jako Arabowie i byli obrażeni, kiedy ktoś nazywał ich „Palestyńczykami”: nie jesteśmy Żydami, jesteśmy Arabami, odpowiadali zazwyczaj.


Powiedzmy to, nie owijając niczego w bawełnę.


Jest na Dalekim Wschodzie pewien kraj. Ludzie, którzy w nim żyją (i żyli w tym kraju przez wiele stuleci) poetycznie nazwali go „Krajem Wschodzącego Słońca”. Potem do tego kraju przybyli podróżnicy i geografowie z Zachodu i nadali mu inną nazwę. Dlaczego? Może nie byli poetami lub może przybyli tam o zachodzie słońca, a może nie potrafili wymówić oryginalnej nazwy w oryginalnym języku… Czy ludzie, którzy żyli tam, zmienili się, ponieważ zachodni podróżnicy, a potem politycy i dziennikarze zaczęli nazywać ich kraj inną nazwą? Nie. Byli tymi samymi ludźmi i nadal nazywali swój kraj „Krajem Wschodzącego Słońca”.


A Zachód nazywa go Japonią.


Jest kraj na Bliskim Wschodzie. Ludzie, którzy żyli tam przez wiele stuleci, nazywali go „Eretz Israel” – Kraj Izraela. Potem przyszli ludzie z Zachodu i dali mu inna nazwę. Czy ludzie, którzy tam żyli, zmienili się? Nie. To byli ci sami ludzie i nadal nazywali swój kraj “Krajem Izraela”.


A Zachód nazywa go Palestyną.


Palestinians  invented  people

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

Y.K. Cherson

Autor blogu vinienco.com

Od redakcji "Listów"



Ali Laridżani, przewodniczący parlamentu irańskiego przemawiał 19 lutego 2014 r. w Teheranie na spotkaniu ze Związkiem Międzyparlamentarnym Organizacji Współpracy Islamskiej (podajemy za rządową agencją informacyjną: http://en.mehrnews.com/detail/News/102127)  

“Dzisiaj [Laridżani] powiedział: ‘Zachód działa, by uratować reżim syjonistyczny, ten złośliwy guz rakowy, podczas gdy reżim ten jest słabszy niż kiedykolwiek’”.

“[Laridżani] uważa, że konflikt między Izraelem a Palestyną nie jest konfliktem dwustronnym, ale jest konfliktem między reżimem syjonistycznym a światem islamu”.

„Zaproponował, by spotkanie specjalnego komitetu rządu Irańskiego ds. Palestyńczyków odbywało się pod auspicjami Autonomii Palestyńskiej, ponieważ doda to odwagi ludziom wewnątrz”.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. "Naród Palestyński" Chajzar 2014-03-09


Notatki

Znalezionych 1354 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Palestyńczycy: co jest złego w budowaniu szpitala?   Tawil   2019-08-21
Czy Izrael jest państwem bliskowschodnim?   Koraszewski   2019-08-19
Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14
Niemcy: niektóre mowy nienawiści są ”równiejsze od innych”   Bergman   2019-07-12
Słowa Lindy Sarsour, „Jezus był Palestyńczykiem”, ignorują żydowską historię   Frantzman   2019-07-10
Niemcy, które zbroiły Saddama Husajna, mówią, że państwo kurdyjskie zaszkodzi pokojowi   Frantzman   2019-07-09
Palestyńska bieda: kto nie ma udziału w bogactwie?     2019-07-08
Afryka: alarmujący wzrost prześladowań chrześcijan   Bulut   2019-07-07
Palestyńska wojna z przedsiębiorcami   Tawil   2019-07-06
Nie potrzebujemy żadnej edukacji   Collins   2019-07-02
Czy zbliża się wielka wojna?   Koraszewski   2019-07-01
Abstrakcyjna ludzka godność   Ferus   2019-06-30
Moje świadectwo o reparacjach za niewolnictwo   Hughes   2019-06-29
Pamięć o Jazydach i Lalisz w Światowy Dzień Uchodźcy   Frantzman   2019-06-28
Bahrajn dowodzi raz jeszcze: jeśli ”pokój” nie jest etapem do zniszczenia Izraela, to palestyńscy przywódcy nie są zainteresowani     2019-06-27
Nowa kultura politycznej przemocy w Turcji   Bekdil   2019-06-23
Zły sen Arabów: absorbowanie Palestyńczyków   Toameh   2019-06-21
Podtrzymuję to, co napisałam o „Palestynie”   Chesler   2019-06-20
Zakrywanie kultury, żeby ”nie urazić”   Meotti   2019-06-18
Dlaczego geje stają po stronie kultur, które ich mordują?   Rosenthal   2019-06-17
Szanse rozmowy o prawdziwym arabsko-izraelskim pokoju na konferencji w Bahrajnie   Bryen   2019-06-16
Palestyńczyk wbija nóż i natychmiast pojawiają się usprawiedliwienia   Flatow   2019-06-15
Oczywiście Palestyńczycy nie potrafią się rządzić. Bowiem w rzeczywistości nie chcą zbudować państwa – chcą zniszczyć inne państwo     2019-06-11
(Niezbyt) ukryte manipulacje mediów   Cohen   2019-06-10
Nigdy więcej   Lewin   2019-06-10
Rezerwiści na służbie walczą o Izrael na amerykańskich kampusach uniwersyteckich   Greenfield   2019-06-09
Biały terroryzm on line: identyfikowanie potencjalnych zagrożeń   Michael Davis   2019-06-08
Problem w Niemczech jest większy niż ”jarmułka”   Tobin   2019-06-08
Świat jest dziwaczny, skoro jedynym człowiekiem, który naprawdę próbuje pomóc Palestyńczykom, jest Jared Kushner – a wszyscy inni są przeciwko     2019-06-07
Dlaczego ”New York Times” próbuje storpedować plan pokojowy Trumpa?   Dershowitz   2019-06-04
Długie życie Roberta Bernsteina   Koraszewski   2019-06-03
WHO, Francja i flirtowanie z antysemityzmem   Yemini   2019-06-02
Dlaczego Palestyńczycy są tak przeciwni „Umowie Stulecia”?   Kedar   2019-06-01
Nowa lista Hamasu ze ”zdrajcami”   Toameh   2019-05-31
Akademicka wolność dla mnie, ale nie dla ciebie   Altabef   2019-05-29
Zbrodnia wojenna!: umieszczenie karteczki w Ścianie Zachodniej   Dershowitz   2019-05-28
Socjalizm to paskudna rzecz   Koraszewski   2019-05-27
Czy powinniśmy porównywać Indie i Izrael?   Julius   2019-05-27
Dajcie pokojowi szansę!   Tsalic   2019-05-26
Jak palestyńscy przywódcy karzą pacjentów   Tawil   2019-05-25
Jaka przyszłość czeka amerykańskich Żydów   Rosenthal   2019-05-24
Imigracja, czyli jak współczuć i być mądrym   Koraszewski   2019-05-23
Iran otrzymał status państwa nuklearnego   Yigal Carmon   2019-05-22
Flirty UE z Ligą Arabską   Bergman   2019-05-19
Coraz węższy, zaściankowy pryzmat dziennikarstwa   Murray   2019-05-16
Kiedy ajatollah rozgrywa swojego  dżokera   Taheri   2019-05-15
”Pinkwashing” i Izrael: jak działać przeciwko własnym, najlepszym interesom   MacEoin   2019-05-14
Sankcje USA nałożone na mułłów działają   Rafizadeh   2019-05-11
Czyje to było zwycięstwo?   Skalski   2019-05-11
Największy zdecentralizowany pomnik pamięci na świecie   Gross   2019-05-03
Raport o naszym niewstąpieniu do Unii   Ferus   2019-05-01
Unicestwienie chrześcijańskiego życia i ludzi: gdzie jest oburzenie Zachodu?   Meotti   2019-04-30
Niemiecki rząd: antyizraelski i proirański   Frank   2019-04-28
Dajmy priorytet zapobieganiu przemocy domowej   Lomborg   2019-04-25
Wzgórza Golan i głębie hipokryzji   Mor   2019-04-24
Naród Islamu i ”społeczna sprawiedliwość” kobiet   MacEoin   2019-04-22
Cierpienia ludności Gazy   Kedar   2019-04-18
Dyplomaci w ONZ dokonują antysemickich czynów   Gerstenfeld   2019-04-16
Dlaczego Palestyńczycy uciekają z Libanu   Toameh   2019-04-14
Powodzie, mułłowie i Kopciuszek w kamaszach   Taheri   2019-04-12
“Dla jednego terrorysta…” – fragment książki   Landes   2019-04-12
Milan Kundera ostrzegał nas przed historyczną amnezją. Teraz widzimy ją znowu.   Morrison   2019-04-11
Morderstwa w Christchurch: prawdziwi współsprawcy   Milliere   2019-04-10
Zbrodnie Zachodu wobec prześladowanych mniejszości na Bliskim Wschodzie   Bergman   2019-04-09
Tysiące muzułmańskich kobiet zgwałconych, torturowanych, zabitych w syryjskich więzieniach. Gdzie są media, ONZ, grupy „praw człowieka”?   Tawil   2019-04-04
Inne porozumienie w sprawie pokoju   Toameh   2019-04-02
Wielka Brytania delegalizuje Hezbollah   Bergman   2019-04-01
Hamed Abdel-Samad o lewicy: Rasism niskich oczekiwań; Oni traktują muzułmanów jak małpy w zoo     2019-03-31
Turcja: Dziesiątki tysięcy ściganych sądownie za „obrażenie” Erdoğana   Bulut   2019-03-30
Fronda: „Brawo Polska - Wzgórza Golan nie dla Izraela!!!”   Koraszewski   2019-03-29
Podtrzymywanie palestyńskiej ”narracji”   Bergman   2019-03-28
Dla BBC nikab to „symbol buntu”   Pearson   2019-03-27
Zastraszony "New York Times" opublikował kłamstwa o ”większość Arabów usuniętych siłą z ich domów w Jaffie”     2019-03-26

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk