Prawda

Czwartek, 26 maja 2022 - 20:27

« Poprzedni Następny »


W poszukiwaniu palestyńskiej tożsamości


Y.K. Cherson 2014-02-26

“Historia ludu palestyńskiego zaczyna się od”… W tej kwestii “historycy” palestyńscy mają różne zdania.
“Historia ludu palestyńskiego zaczyna się od”… W tej kwestii “historycy” palestyńscy mają różne zdania.

Jedni mówią, że “lud palestyński” ma dumną historię trwającą 4 tysiące lat; inni mówią 10 tysięcy lat, 30 tysięcy lat, a nawet – proszę się nie śmiać – 200 tysięcy lat, co czyni Neandertalczyków stosunkowo młodym ludem w porównaniu do „tajemniczych Palestyńczyków”.

Jednak, chociaż arabscy historycy nie zgadzają się co do „nieistotnych” szczegółów, takich jak wiek „ludu palestyńskiego”, zgadzają się, że ten lud jest nieprawdopodobnie starożytny – znacznie bardziej starożytny niż Żydzi, Rzymianie lub Grecy.


We wspaniałej historii “ludu palestyńskiego” jest tylko jeden mały problem: nikt w historii nigdy ich nie znalazł..



W 721 p.n.e. Asyria podbiła Królestwo Izraela. To jest fakt historyczny, któremu nikt nie zaprzecza. Oczywiście, „lud palestyński” walczył bohatersko przeciwko agresorom i spowodował ich ciężkie straty? No cóż, nie całkiem. Ani jedna Kronika Asyryjska, ani jedna tabliczka gliniana nie wspomina tego szlachetnego ludu. Czy jest możliwe, że setki tysięcy „Palestyńczyków” bohatersko walczyło z najeźdźcami asyryjskimi – a najeźdźcy tego nie zauważyli? Równocześnie, te same Kroniki Asyryjskie pełne są doniesień o bitwach z Izraelitami. Tak więc Asyryjczycy bez trudu znaleźli Izraelitów, ale nie zauważyli żadnych „Palestyńczyków”?


Dobrze, Asyryjczycy nie zauważyli żadnego “ludu palestyńskiego”. Najprawdopodobniej dlatego, że król Sargon II był syjonistą. A co z Babilończykami? Czeka nas ta sama zagadka, kiedy zaczynamy czytać Kroniki Babilońskie o podboju Królestwa Judei między 597 a 582 p.n.e. Żydzi są tam na każdej stronie. A „Palestyńczycy”? O nich ani słowa. Także Babilończycy ich nie znaleźli. 


Ale miejmy nadzieję, że Persowie znaleźli “Palestyńczyków” i pozostawili nam szczegółowy opis tego cudownego ludu, jego bogatej kultury, ciekawych zwyczajów, języka…? Niestety. Nie zrobili tego. Kroniki perskie mówią nam o Żydach, o tym, jak Cyrus dał im pozwolenie na powrót do Jerozolimy, o tym, jak perscy satrapowie rządzili Judeą i Izraelem… Ale o Palestyńczykach – ani słowa.


Próby “poszukiwania Palestyńczyków” są tym zabawniejsze, że Aleksander Wielki przechodził wzdłuż wybrzeży Palestyny of Tyru do Gazy w 332 p.n.e. – ale nie znalazł ani jednego „Palestyńczyka”, znów wyłącznie Żydów.


Gdzie, do diabła, ukrywali się “Palestyńczycy?


No dobrze, Asyryjczycy, Babilończycy, Persowie, nawet Aleksander Wielki: to było tak dawno temu! Ale co z skrupulatnymi i metodycznymi Rzymianami? Ta sama historia.



Rzymianie wyjaśniają bardzo szczegółowo, jak oblegali Jerozolimę, skrupulatnie informując nas o tym, jak rozpaczliwie Żydzi jej bronili. Opisują bunty żydowskie i jak je dławili, i dostarczają informacji, jak Żydzi walczyli przeciwko nim w Masadzie, jak Rzymianie podzielili Judeę i zmienili jej nazwę na Palestynę, o tym jak zmienili nazwę Jerozolimy na Aelia Capitolina… Mówią nam bardzo dużo rzeczy – ale nie mówią ani jednego słowa o jakichś „Palestyńczykach”.


Ponadto, chociaż zmienili nazwę kraju na “Palestyna”, nadal nazywali jego mieszkańców tak, jak byli oni nazywani od tysięcy lat: Żydzi. Tak więc, „Palestyna” stała się oficjalną nazwą krainy, ale jej mieszkańcami pozostali Żydzi.


Chwileczkę, a gdzie był “lud palestyński”, kiedy przyszli Arabowie?


To jest pytanie za milion dolarów. Współcześni Arabowie mówią, że są „Palestyńczykami”. A co Arabowie z VII wieku, ci, którzy podbili Palestynę, mówili o tym?


Czy znasz jakiś dokument napisany w okresie rządów arabskich w Palestynie, który powiedziałby choć jedno słowo o „Palestyńczykach”? Ja nie znam. I nikt nie zna, bo taki dokument nie istnieje.


Sytuacja robi się rzeczywiście zabawna! Dzisiejsi Arabowie mówią o tym, jak ich przodkowie zamieszkiwali Palestynę od Czasów Niepamiętnych, a ich przodkowie nie mieli pojęcia o swojej wspaniałej i pradawnej przeszłości w tym miejscu.



No dobrze, ostatecznie rządy Arabów w Palestynie nie trwały długo. Już po 300 latach po podboju arabskim Turcy – najpierw Mamelucy a potem Osmanie – wyrzucili Arabów. Pod różnymi nazwami – Seldżukidów, Mameluków, Osmanów – Turcy rządzili Palestyną przez 600 lat. Wystarczająco długi czas, by natknąć się na tak liczną i wspaniałą grupę etniczną  jak „lud palestyński”. Czy Turcy ich znaleźli? Niestety! Oficjalne statystyki tureckie poprawnie podają liczbę Żydów, Arabów, Czerkiesów i Bośniaków w Palestynie, dostarczając szczegółowych informacji o liczbie muzułmanów, chrześcijan i żydów – niemniej nigdy nie wspominają „ludu palestyńskiego”.


No dobrze. Asyryjczycy, Babilończycy, Grecy, Rzymianie, Persowie i Arabowie nie znaleźli “ludu palestyńskiego”. Także Turcy ich nie znaleźli w ciągu 600 lat panowania w Palestynie. A gdzie ten niewiarygodnie starożytny i niewiarygodnie bohaterski lud ukrywał się po 1917 r.? Nie znalazły ich liczne komisje Narodów Zjednoczonych (później komisje ONZ); wszystkie dokumenty Ligi Narodów z tego okresu mówią tylko o Żydach i Arabach, ale nie ma tam ani słowa o „Palestyńczykach” jako o osobnym narodzie. Może więc politycy krajów zachodnich mówili wówczas o Palestyńczykach? Nie, nie mówili. Delegaci z 11 krajów pojechali na ten obszar i znaleźli to, co od dawna było widoczne: dwie skonfliktowane grupy, Arabów i Żydów, których aspiracji narodowych nie dało się pogodzić. „Palestyńczycy”? A kto to?


Ale, oczywiście, politycy krajów arabskich… Niestety. Politycy krajów arabskich mówili bardzo wyraźnie w tej sprawie:


 “Uważamy Palestynę za część arabskiej Syrii, ponieważ nigdy, w żadnym czasie nie była od niej oddzielona. Jesteśmy z nią związani więzami narodowymi, religijnymi, językowymi, naturalnymi, ekonomicznymi i geograficznymi”. (Pierwszy Kongres Towarzystwa Muzułmańsko-Chrześcijańskiego, luty 1919)


Przedstawiciel Wysokiego Komitetu Arabskiego w Organizacji Narodów Zjednoczonych przedstawił Zgromadzeniu Ogólnemu oświadczenie w maju 1947 r.: „Palestyna była częścią prowincji Syrii […] politycznie Arabowie z Palestyny nie byli niezależni w sensie tworzenia odrębnej jednostki politycznej”.


W 1937 r. miejscowy przywódca arabski, Auni Bej Abdul-Hadi, powiedział Komisji Peela, która ostatecznie zaproponowała podział Palestyny:

“Nie ma kraju Palestyna! ‘Palestyna’ jest określeniem wymyślonym przez syjonistów! Nie ma żadnej Palestyny w Biblii. Nasz kraj przez stulecia był częścią Syrii”.


“Palestyna i Transjordania są jednością”. Król Abdullah, spotkanie Ligi Arabskiej w Kairze, 12 kwietnia 1948


Tak więc Arabowie w latach 1940. nie zauważyli żadnych “Palestyńczyków”. Co więcej, nie zauważyli też żadnej „Palestyny”!


Dobrze. W latach 1940. politycy arabscy nie znaleźli żadnego “ludu palestyńskiego”. Nie jest to zaskakujące; nikt ich nie mógł znaleźć.


Ale może później “znaleźli” ten tajemniczy “lud palestyński”? Nie, nie znaleźli.


Syryjski prezydent Hafez Assad w rozmowie z przywódca palestyńskim, przewodniczącym Organizacji Wyzwolenia Palestyny (OWP), prezydentem Autonomii Palestyńskiej (AP) i “Ojcem Narodu Palestyńskiego”, Jaserem Arafatem, wyjaśnił mu:


“Nie reprezentujecie Palestyny w takim stopniu, jak my to robimy. Nigdy nie zapominajcie o tej jednej rzeczy: Nie ma niczego takiego jak naród palestyński, nie ma niczego takiego jak byt palestyński, jest tylko Syria. Jesteście integralną częścią narodu syryjskiego, Palestyna jest integralną częścią Syrii. Dlatego to my, władze syryjskie, jesteśmy prawdziwymi reprezentantami ludności palestyńskiej”.


Oczywiście przywódca palestyński, “Ojciec Narodu Palestyńskiego” i tak dalej, odrzucił z oburzeniem te insynuacje i… Ależ nie, w rzeczywistości wcale tego nie zrobił.



Ponadto sam Arafat wypowiadał się zdecydowanie i jednoznacznie w tym samym duchu jeszcze w 1993 r., kiedy oświadczył, że:


„kwestia granic nas nie interesuje… Z arabskiego punktu widzenia nie wolno nam mówić o granicach. Palestyna jest tylko kroplą w olbrzymim oceanie. Nasz naród jest narodem arabskim, który rozciąga się od oceanu Atlantyckiego do Morza Czerwonego i poza nie… OWP walczy z Izraelem w imię panarabizmu. To, co nazywacie ‘Jordanią’, jest niczym innym jak Palestyną”.


Niedawno Azmi Biszara (były członek Knessetu wygnany z Izraela za przekazywanie ważnych informacji Hezbollahowi podczas drugiej wojny libańskiej), który jest wszystkim tylko nie przyjacielem Izraela, powiedział to samo: nie istnieje lud palestyński.


 “Prawdą jest, że Jordania jest Palestyną, a Palestyna jest Jordanią”. – Król Hussein z Jordanii, w 1981 r.


“Palestyna jest Jordanią, a Jordania jest Palestyną; jest tylko jeden kraj z jedną historią i jednym i tym samym losem”, książę Hassan  w Jordańskim Zgromadzeniu Narodowym, 2 lutego 1970 r.



Abdul Hamid Szarif, premier Jordanii oświadczył w 1980 r.: “Palestyńczycy i Jordańczycy nie należą do różnych narodowości. Mają te same paszporty jordańskie, są Arabami i mają tę samą kulturę jordańską”.


Ale Arabowie, którzy żyli w Palestynie od – jak nas zapewniają Niepamiętnych Czasów, oczywiście nie pozwolili dyktatorom syryjskim i jordańskim na odebranie im dumnej przeszłości palestyńskiej? Zdziwicie się, ale pozwolili. I mieli po temu bardzo poważne powody.


Czy wiesz, że do 1950 r. nazwą “Jerusalem Post” była THE PALESTINE POST?
Że magazyn Syjonistycznej Organizacji w Ameryce nazywał się NEW PALESTINE?
Że pierwotną nazwą Banku Leumi była ANGLO-PALESTINE BANK?
Że pierwotną nazwą Israel Electric Company była PALESTINE ELECTRIC COMPANY?
Że był PALESTINE FOUNDATION FUND i PALESTINE PHILHARMONIC?
A wszystko to były ORGANIZACJE ŻYDOWSKIE, zorganizowane i kierowane przez ŻYDÓW.
W Ameryce hymnem, jaki śpiewała młodzież syjonistyczna było “PALESTINE, MY PALESTINE”, “PALESTINE SCOUT SONG” i “PALESTINE SPRING SONG”.


Aż do końca lat 1960. nazwanie Araba „Palestyńczykiem” było dla niego obrazą, ponieważ do końca lat 1960. słowo „Palestyńczyk” było powszechnie i jednogłośnie kojarzone na całym świecie z Żydami i cały świat wiedział: Palestyna to tylko inna nazwa Izraela i Judei, tak jak na przykład Kemet jest tylko inną, starożytną nazwą Egiptu. Arabowie, którzy żyli w Palestynie, identyfikowali się jako Arabowie i byli obrażeni, kiedy ktoś nazywał ich „Palestyńczykami”: nie jesteśmy Żydami, jesteśmy Arabami, odpowiadali zazwyczaj.


Powiedzmy to, nie owijając niczego w bawełnę.


Jest na Dalekim Wschodzie pewien kraj. Ludzie, którzy w nim żyją (i żyli w tym kraju przez wiele stuleci) poetycznie nazwali go „Krajem Wschodzącego Słońca”. Potem do tego kraju przybyli podróżnicy i geografowie z Zachodu i nadali mu inną nazwę. Dlaczego? Może nie byli poetami lub może przybyli tam o zachodzie słońca, a może nie potrafili wymówić oryginalnej nazwy w oryginalnym języku… Czy ludzie, którzy żyli tam, zmienili się, ponieważ zachodni podróżnicy, a potem politycy i dziennikarze zaczęli nazywać ich kraj inną nazwą? Nie. Byli tymi samymi ludźmi i nadal nazywali swój kraj „Krajem Wschodzącego Słońca”.


A Zachód nazywa go Japonią.


Jest kraj na Bliskim Wschodzie. Ludzie, którzy żyli tam przez wiele stuleci, nazywali go „Eretz Israel” – Kraj Izraela. Potem przyszli ludzie z Zachodu i dali mu inna nazwę. Czy ludzie, którzy tam żyli, zmienili się? Nie. To byli ci sami ludzie i nadal nazywali swój kraj “Krajem Izraela”.


A Zachód nazywa go Palestyną.


Palestinians  invented  people

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

Y.K. Cherson

Autor blogu vinienco.com

Od redakcji "Listów"



Ali Laridżani, przewodniczący parlamentu irańskiego przemawiał 19 lutego 2014 r. w Teheranie na spotkaniu ze Związkiem Międzyparlamentarnym Organizacji Współpracy Islamskiej (podajemy za rządową agencją informacyjną: http://en.mehrnews.com/detail/News/102127)  

“Dzisiaj [Laridżani] powiedział: ‘Zachód działa, by uratować reżim syjonistyczny, ten złośliwy guz rakowy, podczas gdy reżim ten jest słabszy niż kiedykolwiek’”.

“[Laridżani] uważa, że konflikt między Izraelem a Palestyną nie jest konfliktem dwustronnym, ale jest konfliktem między reżimem syjonistycznym a światem islamu”.

„Zaproponował, by spotkanie specjalnego komitetu rządu Irańskiego ds. Palestyńczyków odbywało się pod auspicjami Autonomii Palestyńskiej, ponieważ doda to odwagi ludziom wewnątrz”.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. "Naród Palestyński" Chajzar 2014-03-09


Notatki

Znalezionych 2123 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Czy politycy mogą być racjonalni?   Koraszewski   2022-05-25
Uchodźcy, ekonomia, zazdrość i nienawiść   Koraszewski   2022-05-23
BDS: Rosja versus Izrael   Kontorovich   2022-05-22
Oszałamiające kłamstwo najbardziej wpływowego muzułmanina na świecie   Ibrahim   2022-05-21
Narcyzm moralny i psychologia porażki   Landes   2022-05-20
Dlaczego Erdoğan szantażuje NATO?   Bekdil   2022-05-19
Radości, których dostarcza antysemityzm   Garrard   2022-05-19
Dlaczego Joe Biden ma taką obsesję na punkcie izraelskich osiedli?   Flatow   2022-05-17
Bardzo potrzebny rurociąg EastMed oczekuje na zaaprobowanie   Bergman   2022-05-17
Smutek wolności utopionej w krwi   Koraszewski   2022-05-16
Jak Biden rozpoczął wojnę z MBS, a potem przyszedł żebrać   Abdul-Hussain   2022-05-14
Urok intratnej neutralności   Koraszewski   2022-05-13
Szefowa związku brytyjskich studentów oskarżona o antysemityzm   Wójcik   2022-05-12
Dlaczego Rosja sądziła, że opowiadanie o “nazistach” będzie przekonujące   Franzman   2022-05-09
Rektor Princeton odrzuca wolność słowa i demonizuje jej obrońców   Klainerman   2022-05-07
Błogosławieństwo uczenia się na pamięć   Jacoby   2022-05-06
Wojna Rosji z Ukrainą: Bez szminki   Tsalic   2022-05-03
W redakcji „New York Timesa” słowo „okupowany” sprawia kłopot   Flatow   2022-05-03
Spiskowe teorie szacownego “Guardiana”   Collier   2022-05-01
Czarny Piotruś w rękawie Putina   Koraszewski   2022-04-30
Odstraszanie Chin: USA powinny uzbroić Tajwan po zęby – natychmiast   Chang   2022-04-29
Bliski Wschód: amerykańska wizja   Taheri   2022-04-28
Kursy walut w czasach putinowskiej zarazy   Koraszewski   2022-04-27
Przypomnienie o wszystkich tych palestyńskich uchodźcach   Bard   2022-04-27
Recenzja książki People Love Dead Jews     2022-04-26
Długi zbiór krótkich tematów   Rosenthal   2022-04-25
Turcja: Strzeżcie się islamistów niosących dary   Bekdil   2022-04-23
Dno nienawiści do Izraela   Levick   2022-04-22
Problem z świadkami Boga i z błaznami w kapłańskich szatach   Koraszewski   2022-04-21
Sprawy, których nie zauważają apologeci Putina   Taheri   2022-04-19
Europa kocha Palestyńczyków i udaje, że nie wie dlaczego   Koraszewski   2022-04-17
„Guardian” trzyma się narracji „biernej ofiary” w sprawie arabskiej przestępczości   Levick   2022-04-16
Gaz ziemny dla Hezbollahu, ale nie dla UE?   Bryen   2022-04-15
Nie, Sekretarzu Blinken, palestyński terror nie jest “bezsensowny”   Suissa   2022-04-15
Kiedy rządy stają po stronie antysemitów   Tobin   2022-04-14
“Kiedy Biden zobaczy, że jego błędy szkodzą interesom Ameryki?”   Toameh   2022-04-13
Wielki rosyjski energetyczny przekręt   Meotti   2022-04-12
Wojna zmienia ludzi w bestie   Koraszewski   2022-04-12
To demografia, głupcze!   Bard   2022-04-10
Wykopanie Rosji z Rady Praw Człowieka ONZ jest pustym gestem   Tobin   2022-04-07
Nieskończona ignorancja wiązania potrzeb Ukrainy z izraelską Żelazną Kopułą   Frantzman   2022-04-07
Jak Unia Europejska finansuje działania na Zachodnim Brzegu łamiące międzynarodowe prawo i podważające pokój   Van Koningsveld   2022-04-06
Obywatel i jego ewolucja w czasie i przestrzeni   Koraszewski   2022-04-06
Irański emerytowany generał: Rosja nie powinna być pośrednikiem w rozmowach nuklearnych     2022-04-05
Pod sztandarem walki z faszyzmem i o prawa człowieka   Koraszewski   2022-04-04
Prawdziwy powód krytykowania izraelskiej reakcji pomocowej dla Ukrainy   Altabef   2022-04-04
Oskarżenie o apartheid, Porozumienie Abrahamowe i “właściwa strona historii”     2022-04-03
Co się dzieje w gabinecie Putina?   Koraszewski   2022-04-01
Czy wywiad USA podrasowuje dowody o Iranie?   Bard   2022-03-31
PMW demaskuje żałosne “potępienie” terroru przez Abbasa   Marcus   2022-03-31
Jak Putin wydał miliony na szerzenie fałszywych informacji o szczelinowaniu   Ridley   2022-03-30
Wiara i człowieczeństwo - przypadek islamu   Koraszewski   2022-03-29
Dla Żydów fake news nie zaczynają się od Trumpa – zaczynają się od Al Dury   Amos   2022-03-28
Arabia Saudyjska i ZEA odmawiają poparcia USA przeciwko Rosji, ponieważ USA odmawiają poparcia ich przeciwko Iranowi     2022-03-28
BBC, rewizja historii i wynalezienie starożytnej Palestyny   Collier   2022-03-27
Grupa na wydziale prawa Harvardu, próbuje tak zdefiniować “apartheid”, by pasował do Izraela     2022-03-26
Czekiści z ulicy Sezamkowej   Koraszewski   2022-03-26
“Uczyńmy antyamerykańskie dyktatury znowu wielkimi”   Rafizadeh   2022-03-25
Kolejny palestyński “umiarkowany” jest zdemaskowany   Flatow   2022-03-24
Porażka odstraszania   Stewart   2022-03-24
Posłaniec z nieudanej przeszłości wskazuje ku problematycznej przyszłości   Tobin   2022-03-23
Jak odstraszyć wystraszonego, że nie dość straszy?   Koraszewski   2022-03-21
Czechosłowacka opcja   Rosenthal   2022-03-20
Zwycięzcą w wojnie z Ukrainą nie będzie Rosja ani Ameryka. Będą nim Chiny   Stern   2022-03-19
Jeśli chcesz prawdziwego pokoju, nie nalegaj na podział Jerozolimy, @USAmnIsrael     2022-03-19
Dlaczego świat tak bardzo obchodzi to, co Izrael robi w sprawie Ukrainy?   Tobin   2022-03-18
Amnesty International przyznaje, że chce zniszczenia Izraela   Collier   2022-03-17
Wymyślanie dyskryminacji tam gdzie jej nie ma   Abdul-Hussain   2022-03-16
Przeciwstawianie się Putinowi jest czymś więcej niż sympatią dla słabszego   Tobin   2022-03-15
Sonata na cztery kałachy i czołg   Koraszewski   2022-03-15
Nowa Wielka Gra   i Hügo Krüger   2022-03-14
Reakcje “przebudzonych” na wojnę w Ukrainie   Goska   2022-03-14
Coraz więcej i więcej…   Bard   2022-03-13
To nie jest irańska umowa Obamy. To jest coś dużo, dużo gorszego   Noronha   2022-03-12
Eksperci szukający zrozumienia   Koraszewski   2022-03-10
“Między Kijowem a Gazą” – ukrainizacja palestyńskiej narracji     2022-03-09
Ruch Putina na rzecz podkopania obudzonego Zachodu   Blum   2022-03-08
Putin i prawo niezamierzonych konsekwencji   Taheri   2022-03-08
Następnym celem zastraszania przez Rosję może być Izrael   Svetlova   2022-03-06
Dlaczego irańscy mułłowie są zachwyceni nuklearną umową z Bidenem   Rafizadeh   2022-03-05
Niemcy w historycznym zwrocie porzucają proputinowską politykę wobec Rosji   Kern   2022-03-05
Rosyjski tyran Władimir Putin   Newell   2022-03-04
Moce sprawcze globalnego znikania   Zbierski   2022-03-04
Barbarzyńcy doszli do wniosku, że już można   Koraszewski   2022-03-02
Czego Izrael musi nauczyć się z wojny w Ukrainie   Steinberg   2022-03-01
Dlaczego Arabowie nie ufają administracji Bidena   Toameh   2022-02-27
Minął kolejny dzień wojny   Koraszewski   2022-02-27
Najlepszy sojusznik Putina   Koraszewski   2022-02-26
Spojrzeć kłamstwu w oczy   Koraszewski   2022-02-25
Katar i gry wojenne   Collins   2022-02-25
Wolność słowa w Wielkiej Brytanii?   Bergman   2022-02-24
Czy zwracamy zbyt dużo, czy zbyt mało uwagi na “Szwadron”?   Tobin   2022-02-24
Mój ojciec był idiotą   Koraszewski   2022-02-23
Pięciogwiazdkowy dżihad palestyńskich przywódców   Toameh   2022-02-22
Administracja Bidena blokuje gazociąg z Izraela do Europy   Kern   2022-02-22
Dramat mieszkańców Gazy   Fitzgerald   2022-02-19
Nie wolno zaprzeczać nazistowskim korzeniom arabskiego antysemityzmu   Julius   2022-02-17
Kto pamięta Gitę Sahgal?   Koraszewski   2022-02-17
Podwójna śmierć „Palestyńczyków”   Pandavar   2022-02-16
Rzeczywisty apartheid na Bliskim Wschodzie   Toameh   2022-02-16

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk