Prawda

Poniedziałek, 30 listopada 2020 - 06:34

« Poprzedni Następny »


Urojenie osobistej dyplomacji


Jonathan S. Tobin 2020-11-20

Były sekretarz stanu John Kerry z głównym palestyńskim negocjatorem Saebem Erekatem przed spotkaniem Kerry’ego z przywódcą Autonomii Palestyńskiej Mahmoudem Abbasem w Ramallah, 7 kwietnia 2013 r. Zdjęcie: Issam Rimawi/Flash90.
Były sekretarz stanu John Kerry z głównym palestyńskim negocjatorem Saebem Erekatem przed spotkaniem Kerry’ego z przywódcą Autonomii Palestyńskiej Mahmoudem Abbasem w Ramallah, 7 kwietnia 2013 r. Zdjęcie: Issam Rimawi/Flash90.

Podobnie jak fałszywa narracja Oslo, wyrazy uznania dla Saeba Erekata od dyplomatów pokazują, że wiara, iż pokój jest osiągalny poprzez budowanie osobistych relacji, pozostaje mitem.  

 

Istnieją pewne idee, które są na pozór tak logiczne i odzwierciedlające nasze najlepsze nadzieje o ludzkiej naturze, że nie ma znaczenia, jak często okazują się niesłuszne. Jedną taką koncepcją jest wiara, że negocjatorzy, których okoliczności zmuszają do uznania wzajemnego człowieczeństwa, mogą wykuć pokój między nieprzejednanymi wrogami. To zadufanie widać w sztuce J.T. Rogersa, Oslo, która zdobyła Nagrodę Tony za najlepszą sztukę w 2017 roku. Sztuka, oparta na pamiętnikach norweskiego socjologa, Terje Rod-Larsena, jest fabularyzowanym dokumentem o tajnych rozmowach między Izraelem a Organizacją Wyzwolenia Palestyny zakończonych podpisaniem porozumienia na trawniku Białego Domu we wrześniu 1993 roku.


Tę samą koncepcję ilustrują reakcje na śmierć palestyńskiego negocjatora, Saeba Erekata, który w zeszłym tygodniu zmarł z powodu koronawirusa w szpitalu Hadassah w Jerozolimie. Hołdy składane przez izraelskich negocjatorów, takich jak była minister spraw zagranicznych, Cippi Liwni, a szczególnie serdeczny artykuł opublikowany w “Haaretz” grupy byłych amerykańskich negocjatorów, włącznie z Martinem Indykiem, Danielem Kurtzerem, Robertem Malley’em, Aaronem David Millerem i Dennisem Rossem, odzwierciedlają rozłączność między ich osobistą sympatią do niego, a destrukcyjną rolą, jaką odgrywał w procesie pokojowym.  

 

Stosunki, jakie mieli z nim i ich żarliwa wiara w ideę osobistej dyplomacji, wydaje się dla nich ważniejsza niż rzeczywista rola, jaką Erekat odgrywał w negocjacjach. Nie chodzi tylko o to, że Erekat był osobistą przeszkodą dla pokoju, ale że Autonomia Palestyńska, którą niestrudzenie reprezentował, nie tylko była niezdolna do zgodzenia się na układ, który zakończyłby konflikt; miała własny interes w kontynuowaniu konfliktu.  


Jak powiedział kiedyś francuski mąż stanu, książę Talleyrand, o burbońskich królach Francji, “niczego się nie nauczyli i niczego nie zapomnieli”. Ta grupa amerykańsko-żydowskich dyplomatów podobnie niczego się nie nauczyła i niczego nie zapomniała.  A nie są oni jedynymi, którzy kurczowo trzymają się mitu o procesie pokojowym.


Ci, którzy nie mieli szansy zobaczenia Oslo na Broadwayu, będą mieli szansę na wiosnę, kiedy adaptacja tej sztuki ukaże się na HBO. Oryginalny zespół Rogersa i reżysera Barletta Shera bierze udział w telewizyjnej adaptacji i wystąpi w niej kilku izraelskich aktorów, którzy występowali w popularnym programie  Fauda. Wśród producentów tego projektu znajduje się także Steven Spielberg.

 

teatrze, dzięki znakomitej grze aktorów i reżyserii, zrobiono najlepsze, co było można z suchego materiału, włącznie z nużącym powtarzaniem szczegółów tajnych rozmów, które zainicjowano bez wiedzy ówczesnego premiera, Icchaka Rabina wkrótce po objęciu przez niego urzędu w 1992 roku. Oslo odzwierciedla wiarę Rod-Larsena i jego żony, Mony Juul, że wszystko, czego potrzeba do przełamania izraelsko-palestyńskiego impasu, było, by te dwa narody zrozumiały, że istnieje dostępne dla nich, logiczne, dyplomatyczne rozwiązanie. Ta opcja mogła jednak działać tylko, jeśli obie strony odłożą na bok swoje obawy i uprzedzenia wobec drugiej strony. Wierzyli, że pozostawienie razem negocjatorów, by wytworzyli osobiste stosunki, przezwycięży nieprzezwyciężalne na pozór trudności.


Plan zadziałał. A przynajmniej zrobił to jeśli chodzi o podpisanie porozumienia przez obie strony. Przełom nastąpił, kiedy wysłano do Norwegii Uriego Sawira, bliskiego współpracownika ministra spraw zagranicznych, Szimona Peresa. Jak miał nadzieję Rod-Larsen, podczas pełnych napięcia dyskusji i spacerów po zamkniętym terenie norweskiego zamku, gdzie odbywały się rozmowy, powstała więź między Sawirem a ministrem finansów OWP, Ahmedem Kurie, alias Abu Ala.


Większość Izraelczyków wiwatowała, kiedy podpisano umowę sponsorowaną przez Amerykanów, ponieważ Palestyńczycy obiecali uznać państwo Izrael i zakończyć terroryzm i konflikt. Jednak, choć Rod-Larsen miał racje, że we właściwych okolicznościach i z pomocnymi namowami neutralnej strony można dojść do umowy, kawałek papieru nie jest tym samym, co zakończenie długotrwałego konfliktu. Izraelczycy szczerze wierzyli, że pokój stworzy, jak na to miał nadzieję Peres, “Nowy Bliski Wschód”. Wiemy jednak również, zarówno z powodu ich czynów, jak i późniejszych ujawnień, że szef Kuriego, Jaser Arafat miał inną wizję.


Arafat mówił wówczas otwarcie po arabsku, że jego celem jest wykorzystanie umowy do kontynuowania wojny przeciwko Izraelowi zamiast pracy na rzecz ostatecznego pokoju. Nigdy nie przestał finansować terroru i podżegać do terroru i używał kontroli nad palestyńskimi szkołami i mediami do wpojenia kolejnym pokoleniom nienawiści do Izraela i Żydów. Gdy tylko izraelskie wojska zaczęły wycofywanie się i OWP przejęła panowanie nad większością Zachodniego Brzegu i Gazy w 1994 roku, zarówno Fatah Arafata, jak jego rywale w Hamasie zaczęli krwawą kampanię terroryzmu.  


Choć kolejne rządy izraelskie, włącznie z rządem przeciwnika Oslo, premiera Benjamina Netanjahu od 1996 do 1999 roku, nadal dawały Palestyńczykom coraz więcej kontroli nad terytoriami, cel Arafata nie zmienił się. W 2000 roku, kiedy premier Ehud Barak zaoferował Arafatowi państwowość i panowanie nad niemal całym Zachodnim Brzegiem, Gazą oraz częścią Jerozolimy (warunki, o których Rabin mówił, że są niewyobrażalne, zgodnie z umowami z Oslo), Palestyńczycy powiedzieli „nie” i rozpoczęli kolejną, jeszcze bardziej destrukcyjną kampanię. Następca Arafata, Mahmoud Abbas, i Erekat (który był prawą ręką Arafata, a potem Abbasa do końca swojego życia) trzymał się zasady odrzucania wszystkiego, podczas gdy dramatycznie rosła liczba ofiar terroryzmu, jaki przyszedł po Oslo.


Widziane w tym świetle Oslo, które kończy się triumfalnym podpisaniem umowy na trawniku Białego Domu i ignoruje prawdę o palestyńskich zamiarach i ich terroryzmie, jaki nastąpił potem, jest mimo całej uwagi poświęconej detalom, historycznym analfabetyzmem. Teatralny wysiłek, by ukoronować Larsena, Juul i negocjatorów jako bohaterów pokoju, jest absurdalny.


Problem polega na tym, że amerykański establishment polityki zagranicznej, reprezentowany przez grupę, która podpisała pean na cześć Erekata, nie nauczył się niczego z tej lekcji. Trwałe poparcie Palestyńczyków dla terroru i ich konsekwentne odrzucanie pokoju otrzeźwiły większość Izraelczyków. Izraelscy wyborcy zmusili izraelskich polityków, którzy nadal kurczowo trzymali się Oslo, takich jak Liwni, do przejścia na emeryturę. Wielu ludzi w arabskim świecie zgadza się z tym, jak widać z podpisania Porozumień Abrahamowych, zgodnie z którymi kraje Zatoki znormalizowały stosunki z Izraelem, bo znużyły się rolą zakładników palestyńskiego negacjonizmu i widzą w Izraelu sojusznika przeciwko Iranowi.  


Zamiast jednak uznać fakty, Indyk, Kurtzer, Malley, Miller i Ross czepiają się swoich wspomnień o tym, jakim miłym facetem był Erekat. Podobnie jak bohaterowie w sztuce Oslo, połknęli wszystko, co wpychał im Erekat, mimo że jego zachowanie i zachowanie organizacji, którą reprezentował, mówiły coś zupełnie innego. W swoim peanie opowiadają, jak posłał swoje dzieci do program “Nasiona pokoju” razem z izraelskimi dziećmi, ale nie zauważają, że jego rodzina odmówiła podziękowania Izraelowi lub Hadassah za próbę ratowania jego życia. Jego przyjacielskie spotkania z Izraelczykami i Amerykanami nie zmieniły ani jego determinacji, ani AP, by nigdy nie zrezygnować z wojny przeciwko państwu żydowskiemu.  


Niestety, ci którzy obejrzą Oslo w HBO nie poznają całej historii. Jeszcze smutniejsze jest to, że ci, którzy połknęli te same mity, w które wierzą autorzy peanu na cześć Erekata, prawdopodobnie wkrótce powrócą do władzy w Waszyngtonie. Podobnie do gotowości Spielberga i HBO, by przyjąć fałszywą narrację, tak rząd USA może powrócić do polityki nacisków na Izrael i podbechtywania palestyńskiego negacjonizmu, który raz za razem ujawniały wydarzenia ostatnich 27 lat. Urojenia o mocy osobistej dyplomacji są wyraźnie silniejsze niż fakty. I zarówno Izraelczycy, jak Palestyńczycy będą znowu cierpieć z tego powodu.  

 

The personal diplomacy delusion

JNS.Org, 13 listopada 2020

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jonathan S. Tobin

Amerykański dziennikarz, redaktor naczelny JNS.org, (Jewish News Syndicate). Komentuje również na łamach National Review, New York Post, The Federalist, w prasie izraelskiej m. in. na łamach Haaretz.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1694 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Antysemici zwalczają antysemityzm: orwellowska farsa   Blum   2020-11-28
Czy Francja, Hiszpania i Irlandia zgodziły się finansować palestyńskie organizacje terrorystyczne?   Hirsch   2020-11-26
Odkrywając pokój w Dubaju   Yemini   2020-11-25
Izrael jest besztany za opór przeciwko arabskiej kolonizacji   Rosenthal   2020-11-24
Usprawiedliwianie muzułmańskiej wściekłości na karykatury Mahometa   Saghieh   2020-11-23
Brytyjski rząd raz za razem opluwa Izrael   Collier   2020-11-21
Urojenie osobistej dyplomacji   Tobin   2020-11-20
Iran: Mułłowie świętują w nadziei na powrót do bomby nuklearnej   Rafizadeh   2020-11-20
Trzynastu wspaniałych pod wodzą misjonarza   Koraszewski   2020-11-19
Pluralistyczna Europa odrzuciła wojny religijne, a teraz poddaje się „potworowi” ekstremistycznego, politycznego islamu   Abdel-Samad   2020-11-18
W wasze ręce, czyli moja nowa książka   Koraszewski   2020-11-17
Historyczna Palestyna: czyli co należy wiedzieć!   Oz   2020-11-17
Wybory 2020 były okropne   Glick   2020-11-16
Amerykańsko-żydowsko-radzieckie doświadczenie   Tabarovsky   2020-11-15
Muzułmanie: Meczet Al-Aksa nie należy do Palestyńczyków   Toameh   2020-11-14
Muślinowa kurtyna samooszustwa   Koraszewski   2020-11-14
Święta wojna Erdoğana przeciw ‘niewiernej Europie’   Bekdil   2020-11-13
Gazeta “Guardian” w pełni naśladuje Electronic Intifada   Collier   2020-11-13
Dlaczego znowu głosowałam na Trumpa   Nykiel-Herbert   2020-11-12
„Co izraelscy żołnierze robią palestyńskim dzieciom” -  recenzja   Kalwas   2020-11-12
Hipokryzja Demokratów szkodzi demokracji   Tobin   2020-11-11
Oblężenie Francji, 2020   Rosenthal   2020-11-10
Europa musi bezwarunkowo bronić swoich wartości   Harris   2020-11-10
Sukces Trumpa na Bliskim Wschodzie wynika z jego konkretnego (nie tylko retorycznego) poparcia dla trwałości Izraela     2020-11-09
Ataki na chrześcijan ukazują hipokryzję kontrowersji wokół  “bluźnierstwa”   Frantzman   2020-11-07
Corbyn to tylko jeden człowiek. Lewicowy antysemityzm to tradycja   Johnson   2020-11-07
Dziennikarz: rzemieślnik czy misjonarz?   Koraszewski   2020-11-06
Europa świadoma konsekwencji nadal finansuje radykalizację AP   Sucharewicz   2020-11-06
Odpowiedzialność instytucji za tsunami współczesnego antysemityzmu   Nirenstein   2020-11-05
Jak “New York Times” pomógł ukryć masowe morderstwo Stalina na Ukrainie   Tabarovsky   2020-11-04
Jak wygląda palestyńska porażka   Toameh   2020-11-04
Rzeczywisty dylemat Netanjahu (i Trumpa)   Glick   2020-11-02
Pora rozliczyć grupy “praw człowieka” za ich antysemityzm   Tobin   2020-10-30
“GUARDIAN” znowu propaguje kłamstwo o “50 rasistowskich prawach”   Levick   2020-10-29
Roosevelt i Żydzi   Rosenthal   2020-10-28
Dlaczego islam pilnie potrzebuje reformacji   Ayaan Hirsi Ali   2020-10-28
Jedna wojna i sześciu przegrywających   Taheri   2020-10-27
Zamordowanie francuskiego nauczyciela i sprawa terminologii używanej przez media   Frantzman   2020-10-26
Czy koniec wojen o ropę naftową?   Koraszewski   2020-10-24
Zakup Chevron jest kolejnym gwoździem do trumny ruchu BDS   Tobin   2020-10-21
Całkowicie nieodpowiedzialny wirus   Koraszewski   2020-10-21
Saeb Erekat pospiesznie przewieziony do szpitala Hadassah   Fitzgerald   2020-10-20
Media społecznościowe i radykalna wolność słowa   Rosenthal   2020-10-20
Po co Żydom państwo, a szczególnie żydowskie?   Koraszewski   2020-10-19
“Przebudzony” świat idzie na wojnę przeciwko Wonder Woman   Tobin   2020-10-18
Arabia Saudyjska: My także mamy dosyć Palestyńczyków   Toameh   2020-10-17
Pokój z Izraelem jest koniecznością   Al-Dughaither   2020-10-16
Czy możliwe jest pohamowanie skrajnej stronniczości BBC?   Gerstenfeld   2020-10-15
Umowa Izrael-ZEA pokazuje hipokryzję “aktywistów ruchu pokojowego”     2020-10-14
Życie na salonach światowego humanizmu   Koraszewski   2020-10-14
Nagle nie ma zgody co do tego, jak ma wyglądać izraelsko-palestyński pokój   Amos   2020-10-12
Ostatni gwóźdź do trumny palestyńsko-arabskich stosunków?   Toameh   2020-10-11
Ścigając i będąc ściganym: wiara w czarnoksięstwo i afrykańskie oświecenie   Igwe   2020-10-10
UE staje po stronie “najgorszego na świecie sprawcy łamania praw człowieka”   Rafizadeh   2020-10-10
Jak BBC tworzy materialy edukacyjne dla szkół   Sela   2020-10-09
Wojna o pokój w mediach drukowanych i elektronicznych   Koraszewski   2020-10-08
Czy faszyzm to już tylko wyzwisko?   Koraszewski   2020-10-06
Czy państwa arabskie rzeczywiście popierają Palestyńczyków?   Kedar   2020-10-04
BBC idzie na wojnę z Żydami w Jerozolimie   Collier   2020-10-03
Zadawanie złych pytań o ekstremistyczną przemoc   Tobin   2020-10-02
Lekcja białoruskiego, czyli Francišak Viačorka i inni   Zbierski   2020-10-02
Znamienne toponimy w “New York Times”    Fitzgerald   2020-10-01
Autocenzura w USA   Bergman   2020-09-30
Arabowie: "Palestyńczycy powtarzają te same błędy"    Toameh   2020-09-30
Nowe szaty cesarza   Doran   2020-09-29
Arabscy muzułmanie są ludźmi kolorowymi, arabscy chrześcijanie są biali   Greenfield   2020-09-28
Międzynarodowe prawo dla jednego narodu   Kontorovich   2020-09-27
Dla postmodernizmu tożsamość jest ważniejsza od rozumu   Rosenthal   2020-09-25
Nieprzyjemna wiadomość dla Thomasa Friedmana   Flatow   2020-09-25
Arabowie przyznają się do błędu   Koraszewski   2020-09-24
Więcej niż stracona okazja dla Palestyńczyków   Tobin   2020-09-23
Symbole (i symbolizm) ujawniają gorzką bliskowschodnią prawdę   Flatow   2020-09-22
Wojna Czerwono-Zielonego sojuszu przeciwko Izraelowi trwa   Glick   2020-09-21
Dlaczego John Kerry i inni nie mieli racji w sprawie pokoju i Izraela - analiza   Frantzman   2020-09-20
Obnażenie palestyńskich kłamstw    Blum   2020-09-19
Niewolnice w Al-Dżazira   Fernandez   2020-09-19
Arabowie: Izrael nie jest naszym wrogiem   Toameh   2020-09-18
Prośba o pokorę od Benjamina Franklina   Jacoby   2020-09-17
Ostry zakręt historii   Koraszewski   2020-09-16
Niewolnictwo: czy jest monopol na cierpienie?   Taheri   2020-09-15
Kulturowe wojny w szkołach w Kalifornii   Julius   2020-09-15
Przegląd wiadomości w drodze na zakupy   Koraszewski   2020-09-13
Pożegnanie lata, czyli prywatne drzewo życia   Ferus   2020-09-13
ZEA: Nie jesteśmy zdrajcami, palestyńscy przywódcy są skorumpowani   Toameh   2020-09-11
Nawet antysemickie media w Iraku mówią z zainteresowaniem o normalizacji     2020-09-10
Normalizacja może stworzyć prawdziwy „Nowy Bliski Wschód”   Rosenthal   2020-09-09
Milczenie ONZ i UE wobec “szokującego łamania praw człowieka” przez Iran   Rafizadeh   2020-09-08
Kiedy Palestyńczyk wreszcie się obudzi?!   Al-Dahiri   2020-09-08
Lot nad Arabią Saudyjską   Jacoby   2020-09-07
Kogo Żydzi powinni bać się najbardziej podczas „powstania”?   Tobin   2020-09-06
Wielki krok naprzód dla światowego pokoju – i ci, którzy wolą go ignorować   Kemp   2020-09-05
Harvard zaprasza głównego palestyńskiego negacjonistę    Lipman   2020-09-04
Obietnica i zagrożenia porozumienia pokojowego z Dżuba    Fernandez   2020-09-04
Arabski antysemityzm za europejskie pieniądze   Koraszewski   2020-09-03
Zgraja „proizraelskiej surowej miłości” a umowa z ZEA   Frantzman   2020-09-02
Dlaczego niektórzy Palestyńczycy popierają porozumienie Izrael-ZEA?   Toameh   2020-09-01
Krótka historia europejskich obserwatorów w Gazie   Steinberg   2020-08-31
ONZ doprowadza mnie do szału   Collins   2020-08-30
Świat na śliskiej drodze   Taheri   2020-08-29
Co finansuje Europa?   Henig-Cohen   2020-08-29

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk