Prawda

Wtorek, 19 lutego 2019 - 14:17

« Poprzedni Następny »


Pięć filarów palestynizmu


Vic Rosenthal 2018-05-25


Idee naprawdę mają moc, szczególnie, kiedy wyznają je dziesiątki milionów ludzi. Religie, na przykład, są konstelacjami idei, a religie były źródłem niezliczonych wojen, wielkiej sztuki, muzyki, architektury, systemów politycznych i tak dalej. Niemożliwe jest wyobrażenie sobie, czym byłaby ludzka cywilizacja bez wielkich religii.

Marksizm jest innym przykładem idei o szerokich konsekwencjach (choć nie sądzę, żeby obejmowały wielką sztukę lub architekturę). Istnieją inne idee, które wpłynęły na mniejszą liczbę ludzi, ale ich wpływ na nich był niezmiernie silny; jedną z nich jest syjonizm. Sądzę też, że świecka lewicowość, która jest tak popularna na kampusach uniwersyteckich w USA, liczy się jako spójny (choć nie sensowny) zestaw idei, ale nie mam dla tego żadnej nazwy.


Największym osiągnięciem propagandzisty jest rozpoczęcie “izmu” i doprowadzenie do tego, że zakorzeni się i rozszerzy samodzielnie szeroko i daleko – wirusowo – według współczesnego żargonu. Dobra propaganda może być tania i prosta, i mieć silny efekt. Kiedy jednak szerzy się wirusowo, izm nabiera własnego życia. Ani jego twórcy – ani nikt inny – mogą nie być w stanie go kontrolować.


Jednym z największych sukcesów propagandowych drugiej połowy dwudziestego wieku i początków obecnego jest palestynizm.


W 1964 r. Liga Arabska stworzyła Organizację Wyzwolenia Palestyny. Liga dostrzegła wartość przedstawiania arabskiego projektu wygnania Żydów z tego, co uważali za „ziemię arabską”, jako walkę rdzennego ludu, „Palestyńczyków” przeciwko kolonialnej okupacji przez cudzoziemców. Do tego czasu większość palestyńskich Arabów definiowała się przede wszystkim jako członkowie klanu i może jako członkowie panarabskiego narodu.


Pierwszym filarem palestynizmu jest, że palestyńscy Arabowie są starodawnym ludem zakorzenionym w ziemi Palestyny. Ignoruje się lub ukrywa historyczne fakty o imigracji arabskiej w XIX i na początku XX wieku i wymyśla dzikie historie (“Palestyńczycy są potomkami biblijnych Kananejczyków”). Żydom odmawia się pochodzenia z tych ziem, a nawet prawa do narodowości.


Drugim filarem jest to, że a) exodus 550–750 tysięcy Palestyńczyków w latach 1947-8 z terenów, które obecnie są Izraelem, był umyślnym aktem czystki etnicznej dokonanym przez Żydów; i  b) wszyscy potomkowie tych uchodźców mają prawo według prawa międzynarodowego do „powrotu do domu”. Nic z tego nie jest prawdą. Choć niektórzy Arabowie zostali wydaleni – głównie z miejsc, gdzie populacja aktywnie uczestniczyła w działaniach wojennych – większość uciekła sama. Przemieszczenia populacji podczas wojny są, niestety, częste i w prawie międzynarodowym nie ma „prawa powrotu” dla rzeczywistych uchodźców, nie mówiąc już o ich potomkach.


Trzecim filarem jest to, że Palestyńczycy, jako prześladowany, skolonizowany naród mają nieograniczone prawo “oporu wobec okupacji”. Wolno im prowadzić wojnę lub terroryzm mimo postanowień Karty ONZ, aż ich roszczenia zostaną zaspokojone.


Czwartym filarem jest to, że odpowiedzialność za rozwiązanie problemów,  spoczywa na świecie zachodnim i na Izraelu. Narody arabskie z powodu swojej solidarności z walką palestyńską nie zgadzają się na przyznanie obywatelstwa uchodźcom mieszkającym w ich granicach – także wtedy, kiedy pokazuje im się, że to ich polityka spowodowała wzrost liczby uchodźców z setek tysięcy do milionów.


I wreszcie, piątym filarem jest twierdzenie, że jedynym prawdziwym rozwiązaniem będzie “powrót” uchodźców i zamiana Izraela na arabsko-muzułmańskie państwo (Palestyńczycy mówią, że zamierzają zbudować państwo demokratyczne, ale oczywiście, będzie ono miało arabską większość; a historia uczy nas, co dzieje się z Żydami w takim państwie).


Umieszczony na żyznej glebie antysemityzmu (lub nienawiści do Żydów, które to określenie preferuję) palestynizm zakorzenił się w świecie arabskim, w Europie i na kampusach uniwersyteckich Ameryki Północnej. Rośnie jak chwasty i wyparł proizraelskie uczucia, które były częste na Zachodzie w latach 1970.


Ostatnio groźba irańskiej ekspansji w regionie doprowadziła pewnych przywódców Arabów sunnickich do złagodzenia ich odwiecznej wrogości wobec Izraela, szczególnie jeśli nie są pewni, że ich tradycyjny obrońca, USA, odepchnie Iran. Wiedzą, że Izrael jest najsilniejszą siłą militarną w regionie. Wiedzą też, że Izrael bardzo pragnie zakończenia swojej izolacji i statusu pariasa na Bliskim Wschodzie.


Na przykład, izraelski premier Benjamin Netanjahu odbył niedawno nieplanowane spotkanie z ambasadorami Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Bahrajnu w USA. Nawet podali sobie ręce.  Jeszcze bardziej imponujący był tweet ministra spraw zagranicznych Bahrainu, Chalida bin Ahmed Al Chalifa, że “także Izrael” ma prawo bronić się przed irańską agresją. Arabia Saudyjska pozwoliła na to, by loty do Izraela przechodziły przez jej przestrzeń powietrzną (chociaż nie loty El Al), a saudyjski następca tronu, książę Mohammed Bin Salman powiedział, że zarówno “Palestyńczycy, jak Izraelczycy mają prawo do posiadania własnego kraju”.


Te tendencje są sprzeczne z podstawowymi zasadami palestynizmu. A palestynizm wydaje się być drugą najważniejszą religią w świecie arabskim po tym, jak wbijano go do głów kilku pokoleniom. Tak więc, jakiekolwiek zbliżenie między Izraelem a krajami Arabów sunnickich trzeba będzie pogodzić z ich poparciem dla Palestyńczyków. A to łatwiej powiedzieć niż zrobić.  


Saudyjski następca tronu nawiązywał do tak zwanej inicjatywy arabskiej, która obiecuje “normalne stosunki” w zamian za izraelskie wycofanie się z wszystkich terytoriów zajętych w 1967 r., włącznie z Golanem i Jerozolimą, oraz ustanowienie państwa palestyńskiego. Wymaga także „rozwiązania” problemu uchodźców zgodnie z rezolucją 194 Rady Bezpieczeństwa – którą zawsze interpretowali jako nakazującą prawo powrotu – i z klauzulą gwarantującą, że państwa arabskie nie będą musiały przyjąć żadnych uchodźców.   


Taka umowa nie jest realna, przynajmniej bez sytuacji, w której Izrael przegrywa wojnę z Arabami. Co więc musi się zdarzyć zanim państwo żydowskie będzie naprawdę u siebie w domu na Bliskim Wschodzie? Tylko jedna rzecz: koniec palestynizmu.


Jestem pewien, że dzisiaj niektórzy przywódcy arabscy życzyliby sobie, by ich poprzednicy nie podejmowali tej sprawy z takim entuzjazmem. Podobnie jednak jak inne wojownicze ideologie, palestynizm żyje własnym życiem. Jego twórcy nie mogą wepchnąć go z powrotem do puszki, a większość Palestyńczyków sama nie chce tego zrobić.


Nie chcą być uważani za nowo stworzony naród, którego kultura składa się głównie z opozycji wobec państwa żydowskiego. Nie chcą zrezygnować z marzenia o „powrocie” do „Palestyny”, w której mogli żyć ich pradziadowie. Nie chcą zrezygnować z walki zbrojnej ani ze swojego “ludowego oporu”, co jest mniej lub bardziej tym samym. Nie chcą zrezygnować ze swoich zasiłków od ONZ. A kraje arabskie, w których są uchodźcy, nie chcą tych uchodźców jako obywateli (rozwiązaniem Baszara Asada dla problem uchodźców palestyńskich w Syrii jest eksterminacja ich).   


Ale może, jeśli damy im kolejne 50 lat lub więcej…


The Five Pillars of Palestinism

13 maja 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Vic Rosenthal

Urodzony w Stanach Zjednoczonych, studiował informatykę i filozofię na  University of Pittsburgh. Zajmował się rozwijaniem programów komputerowych. Mieszka obecnie w Izraelu. Publikuje w izraelskiej prasie. Jego artykuły często zamieszcza Elder of Ziyon.  


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1231 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Unia Europejska wchodzi w kompletny orwellizm   Bergman   2019-02-19
Amerykanin w Warszawie i kilka uwag o historii   Koraszewski   2019-02-18
Fikcyjny Abbas jest wymówką, by patrzeć w inną stronę   Maroun   2019-02-18
To nie okupacja zabiła Ori Ansbacher   Yemini   2019-02-17
TIPH i groźby: tymczasowe i permanentne   Collins   2019-02-13
Kiedy Ameryka porzuci Afganistan, zapłacą za to kobiety   Chesler   2019-02-13
Dlaczego Teheran przekracza tylko „różowe linie”   Taheri   2019-02-12
Żydowski głos w Organizacji Narodów Zjednoczonych   Rogatchi   2019-02-11
Dlaczego Palestyńczycy sprzeciwiają się antyirańskiej koalicji   Toameh   2019-02-10
“Palestyński rząd” umiera, oksymoron się rodzi   Flatow   2019-02-08
Jeszcze Polska nie zginęła, czyli byle do wiosny   Koraszewski   2019-02-08
Nowy rok, ta sama stara Turcja   Bekdil   2019-02-05
Co kogo rani i jak mocno?   Koraszewski   2019-02-02
Niesprawiedliwy system sprawiedliwości Turcji: atak na ormiańskiego posła   Bulut   2019-02-01
Organizacja założona, by informować o więźniach sumienia, apeluje do  naszych sumień, by nie kupować u Żyda     2019-01-31
Co to znaczy, że jestem humanistą   Igwe   2019-01-30
Obiektyw Matti Friedmana i syzyfowe błoto   Rosenthal   2019-01-30
Pierwsza Żydówka, jaką spotkałem w Iranie   Rafizadeh   2019-01-29
Gdzie są granice nienawiści?   Koraszewski   2019-01-28
Termity, bigoci i GOAT: racjonalizacja współudziału w antysemityzmie   Dershowitz   2019-01-28
Antysemickie tworzenie stereotypów Żydów przez Palestyńczyków   Tavil   2019-01-25
Czy Rashida Tlaib jest winna bigoterii?    Dershowitz   2019-01-22
W poszukiwaniu mądrego…   Koraszewski   2019-01-22
Rząd USA odmawia ujawnienia antyizraelskiego podżegania w palestyńskich podręcznikach szkolnych   Bedein   2019-01-20
Nowe ”Monachium” Europy: Iran   Meotti   2019-01-16
Inna intersekcjonalność: ofiary islamu   Levin   2019-01-13
Pozostawianie ubogich tego świata w ciemności jest niemoralne   Lonborg   2019-01-12
Refleksje wokół kontrowersji na University of Michigan   Landes   2019-01-11
Dzieci Rewolucji Kulturalnej   Banker   2019-01-11
Duch pionierski Palestyńczyków   Shaw   2019-01-09
Jesteś tym, co czytasz, czego słuchasz, co  oglądasz   Koraszewski   2019-01-04
Polska - Szwecja - Ukraina   Garczyński-Gąssowski   2019-01-03
Przemysł produkcji kłamstw   Herf   2019-01-01
Romantyczna sztuka nierządu   Koraszewski   2018-12-31
Odpowiedź Mariam Barghouti, której ”Forward” nie wydrukuje   Landes   2018-12-29
Litera środowiskowej narracji, czy duch prawdy?   Koraszewski   2018-12-27
 Szpital za pokojową nagrodę Nobla   Frantzman   2018-12-26
Arabski historyk przyznaje, że nie ma palestyńskiego narodu   Bergman   2018-12-25
Zapomnij o rozwiązaniu w postaci dwóch państw: nieszablonowe myślenie o konflikcie izraelsko-palstyńskim     2018-12-21
Nowy wspaniały świat, czyli ludzie w sieci   Koraszewski   2018-12-20
Nowa Inkwizycja   Glick   2018-12-20
Młodzież pyta, prezydent Egiptu odpowiada     2018-12-19
Nowa cenzura, czyli powrót Policji Myśli?   Chesler   2018-12-18
Terror zapłatą za ludzkie zachowania   Flatow   2018-12-16
Zabijanie żydowskich dzieci!   Sherman   2018-12-13
Dlaczego prasa zwraca mniejszą uwagę na mordowanie dziennikarzy nie nazywających się Chaszodżdżi   Baum   2018-12-12
Ciemności znowu kryją ziemię   Koraszewski   2018-12-11
Palestyńczycy, o których nikt nie mówi   Tawil   2018-12-09
ONZ odrzuca rezolucję potępiającą terroryzm Hamasu   Koraszewski   2018-12-08
Sprawa palestyńska jest „islamska”     2018-12-07
Gdzie był UNIFIL, kiedy Hezbollah kopał tunel terroru?   Amos   2018-12-06
Pryncypialność i elastyczność w rozwiązywaniu problemów społecznych   Koraszewski   2018-12-05
Kindertransport – okazjonalna wielkoduszność   Gur   2018-12-04
List dra Denisa MacEoina do Edinburgh University Students' Association   MacEoin   2018-12-02
"Palestyna" urojona   Chesler   2018-12-01
Izrael i Jazydzi   Frantzman   2018-11-29
Nowy niebezpieczny zakręt Unii Europejskiej   Murray   2018-11-27
Kochaj Bliźniego   Lewin   2018-11-26
Żydzi Afryki Północnej pod rządami muzułmańskimi   Blum   2018-11-25
Jak saudyjskie „dary" dla amerykańskich uniwersytetów wybielają religię   Ibrahim   2018-11-23
Bardzo głupia decyzja Airbnb   Maroun   2018-11-22
”Independent”: 3700 słów przyjaznej Hamasowi propagandy   Levick   2018-11-20
Palestyńskie groźby wobec arabskiej normalizacji stosunków z Izraelem   Toameh   2018-11-17
Skandal za kulisami zakazu neonikotynoidów   Ridley   2018-11-17
Powyborcza zaduma: Dokąd zmierzasz Ameryko? Dokąd zmierzacie amerykańscy Żydzi?   Chesler   2018-11-14
Sto lat nowej Europy   Koraszewski   2018-11-13
Antysemityzm jest przede wszystkim nienawiścią, polityka jest tylko wymówką     2018-11-11
Jak Izrael mógłby zwyciężyć w dzisiejszym asymetrycznym konflikcie   Rosenthal   2018-11-10
Mord w Stambule i walka o supremację w świecie sunnickim   Carmon   2018-11-08
Brutalne przebudzenie z palestyńskiego snu   Kedar   2018-11-06
Jesień oświecenia, czyli powszechne zniechęcenie do logiki   Koraszewski   2018-11-05
Pakistan: Asia Bibi uniewinniona po latach oczekiwania na śmierć za ”bluźnierstwo”   Meotti   2018-11-01
Funkcjonariusz z Gazy: HAMAS i FATAH zamienili naszych ludzi w żebraków   Toameh   2018-10-30
”Saudyjska afera” w Stambule ujawnia rywalizację sunnicko sunnicką   Bekdil   2018-10-27
Orzeczenie sprzeczne z rozsądkiem   Yemini   2018-10-26
Prawo, religia i sekularyzacja  w Nigerii   Igwe   2018-10-22
Chrześcijanie skazani na śmierć pod prawem szariatu   Rafizadeh   2018-10-22
Czasem Internet może korygować fake news, a nie tylko je szerzyć   Gross   2018-10-21
Kiepsko skrywany antysemityzm Facebooka   Maroun   2018-10-16
Turcja buduje meczety, likwiduje chrześcijaństwo   Bulut   2018-10-15
Skrzyżowanie Netzarim i narodziny Fake News   Landes   2018-10-14
Wierzę tej palestyńskiej nastolatce   Flatow   2018-10-12
Polityczne paradoksy więzi niemiecko-izraelskich   Sucharewicz   2018-10-11
Narodowe prawo Izraela i palestyńskie kłamstwa   Tawil   2018-10-10
Czy oczekiwanie od Arabów mniej niż od Żydów jest w porządku?   Maroun   2018-10-09
Dzisiaj opublikowana książka   Novella   2018-10-09
”Antysyjonizm” traktuje o Żydach, głupcze!   Tsalic   2018-10-08
Szwecja – schronieniem przestępców   Bergman   2018-10-07
A gdyby Kavanaugh był libaralnym muzułmaninem oskarżonym o terroryzm?   Dershowitz   2018-10-06
Na marginesie tegorocznej Nagrody Pokojowej Nobla     2018-10-06
Przekłuwanie mitu palestyńskich uchodźców   Rosenthal   2018-10-05
Chińska medycyna i policja myśli   Novella   2018-10-05
Trzy „nie” Palestyńczyków: co mają na myśli   Tawil   2018-10-04
Uderzający rasizm Autonomii Palestyńskiej   Bergman   2018-10-03
”Antyimperializm” i apologetyka morderstwa   Sixsmith   2018-10-03
Kto napisał te słowa o Jerozolimie?   Gross   2018-10-02
Samobójcza nienawiść Europy do Ameryki   Koraszewski   2018-10-01
Refleksje o Oslo i procesie pokojowym   Collins   2018-10-01
Dlaczego nie mogę krytykować własnej religii?   Rafizadeh   2018-09-30
Przywódca Hamasu przyznaje, że protesty graniczne są zainscenizowane, nikogo to nie obchodzi   Bergman   2018-09-28

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk