Prawda

Piątek, 21 wrzesnia 2018 - 19:56

« Poprzedni Następny »


Pięć filarów palestynizmu


Vic Rosenthal 2018-05-25


Idee naprawdę mają moc, szczególnie, kiedy wyznają je dziesiątki milionów ludzi. Religie, na przykład, są konstelacjami idei, a religie były źródłem niezliczonych wojen, wielkiej sztuki, muzyki, architektury, systemów politycznych i tak dalej. Niemożliwe jest wyobrażenie sobie, czym byłaby ludzka cywilizacja bez wielkich religii.

Marksizm jest innym przykładem idei o szerokich konsekwencjach (choć nie sądzę, żeby obejmowały wielką sztukę lub architekturę). Istnieją inne idee, które wpłynęły na mniejszą liczbę ludzi, ale ich wpływ na nich był niezmiernie silny; jedną z nich jest syjonizm. Sądzę też, że świecka lewicowość, która jest tak popularna na kampusach uniwersyteckich w USA, liczy się jako spójny (choć nie sensowny) zestaw idei, ale nie mam dla tego żadnej nazwy.


Największym osiągnięciem propagandzisty jest rozpoczęcie “izmu” i doprowadzenie do tego, że zakorzeni się i rozszerzy samodzielnie szeroko i daleko – wirusowo – według współczesnego żargonu. Dobra propaganda może być tania i prosta, i mieć silny efekt. Kiedy jednak szerzy się wirusowo, izm nabiera własnego życia. Ani jego twórcy – ani nikt inny – mogą nie być w stanie go kontrolować.


Jednym z największych sukcesów propagandowych drugiej połowy dwudziestego wieku i początków obecnego jest palestynizm.


W 1964 r. Liga Arabska stworzyła Organizację Wyzwolenia Palestyny. Liga dostrzegła wartość przedstawiania arabskiego projektu wygnania Żydów z tego, co uważali za „ziemię arabską”, jako walkę rdzennego ludu, „Palestyńczyków” przeciwko kolonialnej okupacji przez cudzoziemców. Do tego czasu większość palestyńskich Arabów definiowała się przede wszystkim jako członkowie klanu i może jako członkowie panarabskiego narodu.


Pierwszym filarem palestynizmu jest, że palestyńscy Arabowie są starodawnym ludem zakorzenionym w ziemi Palestyny. Ignoruje się lub ukrywa historyczne fakty o imigracji arabskiej w XIX i na początku XX wieku i wymyśla dzikie historie (“Palestyńczycy są potomkami biblijnych Kananejczyków”). Żydom odmawia się pochodzenia z tych ziem, a nawet prawa do narodowości.


Drugim filarem jest to, że a) exodus 550–750 tysięcy Palestyńczyków w latach 1947-8 z terenów, które obecnie są Izraelem, był umyślnym aktem czystki etnicznej dokonanym przez Żydów; i  b) wszyscy potomkowie tych uchodźców mają prawo według prawa międzynarodowego do „powrotu do domu”. Nic z tego nie jest prawdą. Choć niektórzy Arabowie zostali wydaleni – głównie z miejsc, gdzie populacja aktywnie uczestniczyła w działaniach wojennych – większość uciekła sama. Przemieszczenia populacji podczas wojny są, niestety, częste i w prawie międzynarodowym nie ma „prawa powrotu” dla rzeczywistych uchodźców, nie mówiąc już o ich potomkach.


Trzecim filarem jest to, że Palestyńczycy, jako prześladowany, skolonizowany naród mają nieograniczone prawo “oporu wobec okupacji”. Wolno im prowadzić wojnę lub terroryzm mimo postanowień Karty ONZ, aż ich roszczenia zostaną zaspokojone.


Czwartym filarem jest to, że odpowiedzialność za rozwiązanie problemów,  spoczywa na świecie zachodnim i na Izraelu. Narody arabskie z powodu swojej solidarności z walką palestyńską nie zgadzają się na przyznanie obywatelstwa uchodźcom mieszkającym w ich granicach – także wtedy, kiedy pokazuje im się, że to ich polityka spowodowała wzrost liczby uchodźców z setek tysięcy do milionów.


I wreszcie, piątym filarem jest twierdzenie, że jedynym prawdziwym rozwiązaniem będzie “powrót” uchodźców i zamiana Izraela na arabsko-muzułmańskie państwo (Palestyńczycy mówią, że zamierzają zbudować państwo demokratyczne, ale oczywiście, będzie ono miało arabską większość; a historia uczy nas, co dzieje się z Żydami w takim państwie).


Umieszczony na żyznej glebie antysemityzmu (lub nienawiści do Żydów, które to określenie preferuję) palestynizm zakorzenił się w świecie arabskim, w Europie i na kampusach uniwersyteckich Ameryki Północnej. Rośnie jak chwasty i wyparł proizraelskie uczucia, które były częste na Zachodzie w latach 1970.


Ostatnio groźba irańskiej ekspansji w regionie doprowadziła pewnych przywódców Arabów sunnickich do złagodzenia ich odwiecznej wrogości wobec Izraela, szczególnie jeśli nie są pewni, że ich tradycyjny obrońca, USA, odepchnie Iran. Wiedzą, że Izrael jest najsilniejszą siłą militarną w regionie. Wiedzą też, że Izrael bardzo pragnie zakończenia swojej izolacji i statusu pariasa na Bliskim Wschodzie.


Na przykład, izraelski premier Benjamin Netanjahu odbył niedawno nieplanowane spotkanie z ambasadorami Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Bahrajnu w USA. Nawet podali sobie ręce.  Jeszcze bardziej imponujący był tweet ministra spraw zagranicznych Bahrainu, Chalida bin Ahmed Al Chalifa, że “także Izrael” ma prawo bronić się przed irańską agresją. Arabia Saudyjska pozwoliła na to, by loty do Izraela przechodziły przez jej przestrzeń powietrzną (chociaż nie loty El Al), a saudyjski następca tronu, książę Mohammed Bin Salman powiedział, że zarówno “Palestyńczycy, jak Izraelczycy mają prawo do posiadania własnego kraju”.


Te tendencje są sprzeczne z podstawowymi zasadami palestynizmu. A palestynizm wydaje się być drugą najważniejszą religią w świecie arabskim po tym, jak wbijano go do głów kilku pokoleniom. Tak więc, jakiekolwiek zbliżenie między Izraelem a krajami Arabów sunnickich trzeba będzie pogodzić z ich poparciem dla Palestyńczyków. A to łatwiej powiedzieć niż zrobić.  


Saudyjski następca tronu nawiązywał do tak zwanej inicjatywy arabskiej, która obiecuje “normalne stosunki” w zamian za izraelskie wycofanie się z wszystkich terytoriów zajętych w 1967 r., włącznie z Golanem i Jerozolimą, oraz ustanowienie państwa palestyńskiego. Wymaga także „rozwiązania” problemu uchodźców zgodnie z rezolucją 194 Rady Bezpieczeństwa – którą zawsze interpretowali jako nakazującą prawo powrotu – i z klauzulą gwarantującą, że państwa arabskie nie będą musiały przyjąć żadnych uchodźców.   


Taka umowa nie jest realna, przynajmniej bez sytuacji, w której Izrael przegrywa wojnę z Arabami. Co więc musi się zdarzyć zanim państwo żydowskie będzie naprawdę u siebie w domu na Bliskim Wschodzie? Tylko jedna rzecz: koniec palestynizmu.


Jestem pewien, że dzisiaj niektórzy przywódcy arabscy życzyliby sobie, by ich poprzednicy nie podejmowali tej sprawy z takim entuzjazmem. Podobnie jednak jak inne wojownicze ideologie, palestynizm żyje własnym życiem. Jego twórcy nie mogą wepchnąć go z powrotem do puszki, a większość Palestyńczyków sama nie chce tego zrobić.


Nie chcą być uważani za nowo stworzony naród, którego kultura składa się głównie z opozycji wobec państwa żydowskiego. Nie chcą zrezygnować z marzenia o „powrocie” do „Palestyny”, w której mogli żyć ich pradziadowie. Nie chcą zrezygnować z walki zbrojnej ani ze swojego “ludowego oporu”, co jest mniej lub bardziej tym samym. Nie chcą zrezygnować ze swoich zasiłków od ONZ. A kraje arabskie, w których są uchodźcy, nie chcą tych uchodźców jako obywateli (rozwiązaniem Baszara Asada dla problem uchodźców palestyńskich w Syrii jest eksterminacja ich).   


Ale może, jeśli damy im kolejne 50 lat lub więcej…


The Five Pillars of Palestinism

13 maja 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Vic Rosenthal

Urodzony w Stanach Zjednoczonych, studiował informatykę i filozofię na  University of Pittsburgh. Zajmował się rozwijaniem programów komputerowych. Mieszka obecnie w Izraelu. Publikuje w izraelskiej prasie. Jego artykuły często zamieszcza Elder of Ziyon.  


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1127 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Co myślą palestyńscy Arabowie?   Roth   2018-09-21
To ”oni”, a nie ”on” zabili Ari Fulda   Peter   2018-09-20
Jak „New York Times” wybiela radykalny islam   Emerson   2018-09-18
Czas zakończyć fałszywą i krzywdzącą narrację   Rosenthal   2018-09-16
Dlaczego Clintonowie dzielili scenę z Farrakhanem?   Dershowitz   2018-09-15
Czy Facebook wspomaga radykalizm?   Rosenthal   2018-09-14
Abbas popełnia te same błędy, co Arafat     2018-09-14
Mosad w Paryżu, albo jak francuska prasa denuncjuje francuskich Żydów   Lewin   2018-09-10
Konfederacja jordańsko-palestyńska – dlaczego nie?   Yemini   2018-09-07
UNRWA i Żydzi   Julius   2018-09-06
Netanjahu, tragicznie, ma rację – Świat nie chroni słabych   Frantzman   2018-09-05
Jerozolima: dlaczego przywódcy palestyńscy mówią ”nie głosujcie”   Tawil   2018-09-04
YouTube blokuje ujawnianie antysemityzmu     2018-09-02
Podział Francji przez Macrona?   Mamou   2018-09-01
Fałszywi sojusznicy Ameryki w Zatoce    Bekdil   2018-08-31
Sfabrykowany kryzys humanitarny UNRWA   Bedein   2018-08-24
Mauretania: USA muszą żądać natychmiastowego uwolnienia przed wyborami kandydata ruchu przeciwko niewolnictwu   Blum   2018-08-23
Wielka Brytania: Dyskryminacja wobec chrześcijańskich uchodźców   Bergman   2018-08-22
Arabski dwugłos o pokoju na Bliskim Wschodzie     2018-08-21
Izrael – nie ma takiego państwa   Koraszewski   2018-08-20
Wybielanie skrajnie prawicowego charakteru partii politycznych na Bliskim Wschodzie   Frantzman   2018-08-20
Wielka Brytania wita ekstremistów – raz za razem   Murray   2018-08-18
Demokratyczna republika Somalilandu    Clarfield   2018-08-16
Chomsky nazywa rosyjską ingerencję dowcipem – zgadnijcie, kogo obwinia?   Dershowitz   2018-08-09
Mój problem z białością   Valdary   2018-08-08
O demokracji   Rosenthal   2018-08-07
Walka z ogniem pod ogniem     2018-08-06
Arabski polityk: Arabowie przegrali wojny i muszą zapłacić cenę     2018-08-05
Znów więcej „Nigdy więcej”   Koraszewski   2018-08-04
Turcja Erdoğana: niechciana w ziemiach arabskich   Bekdil   2018-08-02
Syryjscy działacze o Ahed Tamimi   Frantzman   2018-08-01
Wielkie urojenie brytyjskiego Foreign Office   Murray   2018-07-31
Spustoszenie i zaprzeczenie: Kambodża i akademicka lewica   Blackwell   2018-07-28
Perwersyjna i nikczemna broń - palestyńscy uchodźcy   Rosenthal   2018-07-27
Gdzie Rzym, gdzie Krym, czyli słów kilka o spotkaniach na szczytach   Koraszewski   2018-07-26
 Elektroniczne papierosy i ograniczanie szkód   Ridley   2018-07-25
Żydzi i marzenie wszystkich rdzennych ludów   Bellerose   2018-07-25
Niewypowiedziane wojny przeciwko Izraelowi: Niemcy Wschodnie i skrajna lewica Niemiec Zachodnich w latach 1967-1981: Wywiad z Jeffreyem Herfem   Herf   2018-07-24
Jak Richard Dawkins rasistą został   Koraszewski   2018-07-23
Czego chcą Arabowie? W co wierzą? Co myślą?   Roth   2018-07-23
Po co Izraelowi konstytucja?   Koraszewski   2018-07-22
Historia udaremnionego zamachu terrorystycznego   Rafizadeh   2018-07-20
Plucie na Izrael to wielki (wspierany przez państwo) biznes   Bergman   2018-07-19
Kaczka trojańska i jej wredne potomstwo   Koraszewski   2018-07-18
Futbol i inne rodzaje „postępowego” kolonializmu   Tsalic   2018-07-17
Orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wskazują, że nie ma „prawa powrotu” i że Gaza nie jest okupowana   Amos   2018-07-16
Biskup Graham Tomlin i demonizacja Izraela   MacEoin   2018-07-13
Wyrazy uznania dla Lee Kuan Yew   Fitzgerald   2018-07-09
Czy poczucie winy zabija Zachód od środka?   Meotti   2018-07-08
Jak pomóc sąsiadom, którzy uciekają przed swoimi   Koraszewski   2018-07-06
Lata po ludobójstwie Jazydzi pilnie potrzebują pomocy   Bulut   2018-07-04
Racjonalizm przerywany, czyli mambo-jumbo wiecznie żywe   Koraszewski   2018-07-02
Oszczerstwo o niemowlęciu z Gazy: równe narracje; nierówne traktowanie   Plosker   2018-07-01
Mega-antysemici współczesnego świata   Gerstenfeld   2018-06-29
Zachodnioeuropejskie postawy wobec Żydów: raport z dużego badania     Gerstenfeld   2018-06-27
Kolejny rok suszy, czy zdążymy się obudzić?   Koraszewski   2018-06-25
Jak NGO pomagają imigrantom   Frantzman   2018-06-24
Dlaczego nie bronimy się?   Rosenthal   2018-06-23
Marsz na rzecz terroryzmu w Londynie? Żaden problem   Bergman   2018-06-21
Etniczna czystka północnego Cypru. Wyznania turecko-cypryjskiego masowego mordercy   Bulut   2018-06-19
O chorobie psychicznej i wspomaganym samobójstwie   Coyne   2018-06-18
NGO finansowane z zagranicy - władza polityczna i prawowita demokracja   Steinberg   2018-06-18
Palestyna: Oblanie egzaminu historii   Sherman   2018-06-17
Wielka Brytania: Nowa akcja na rzecz islamskich praw o bluźnierstwie?   Bergman   2018-06-16
Sport, czyli szlachetna rywalizacja   Koraszewski   2018-06-15
Gangi gwałcicieli: opowieść z zielonego Oxfordshire   Murray   2018-06-15
Odrażający antysemityzm w ONZ   Bayefsky   2018-06-11
Palestyńscy podpalacze z latawcami   Rosenthal   2018-06-10
Unijne i palestyńskie nielegalne „fakty w terenie”   Tawil   2018-06-09
Odrastające głowy hydry nazizmu   Koraszewski   2018-06-08
Iran odpłaca za ciosy Izraelowi palestyńską krwią   Kedar   2018-06-07
Kobiety są ofiarami islamskich ekstremistów   Ayari   2018-06-06
Palestyńska „zdrada”   Tawil   2018-06-05
Dobrzy Europejczycy marzą choćby o proporcjonalności   Koraszewski   2018-06-04
Jak multikulturowy, intersekcjonalny postkolonializm cofa nas do Średniowiecza   Rosenthal   2018-06-03
Kolonizowanie martwych Gazy dla teatru kadiszu   Frantzman   2018-06-01
Propalestyńskie organizacje praw człowieka gwiżdżą na Palestyńczyków i na prawa człowieka   Tawil   2018-05-31
Problem mediów z Izraelem   Rosenthal   2018-05-30
Kazania na górkach   Koraszewski   2018-05-29
Norweska NGO gubi drogę na granicy Gazy   Steinberg   2018-05-28
Samodzielnie stworzona Nakba Palestyńczyków   Yemini   2018-05-26
Pięć filarów palestynizmu   Rosenthal   2018-05-25
Pilny list otwarty do sekretarza generalnego ONZ António Gutteresa   Kalulu   2018-05-24
Palestyńczycy: prawdziwa blokada Gazy   Toameh   2018-05-23
Cywilizacja zderzeń narracji   Koraszewski   2018-05-22
Trump przestaje karmić krokodyla   Rosenthal   2018-05-22
Zachód zdradza Kurdów   Meotti   2018-05-21
Gaza, Daniel i toporna robota   Tsalic   2018-05-19
Czy media rzeczywiście rozumieją przemoc w Gazie?   Plosker   2018-05-17
Zasłona dymna: sześć tygodni przemocy na granicy Gazy   Kemp   2018-05-16
220 nalotów na Palestyńczyków; świat ziewa   Toameh   2018-05-14
Ku politycznemu wymarciu   Carmon   2018-05-11
Kiedy nawet ateiści wierzą w fatwy i zaklęcia   Koraszewski   2018-05-10
Czy Putin realizuje idee Sołżenicyna, jak sądzą niektórzy analitycy?   de Lazari   2018-05-10
Palestyńczycy: nowy zwrot w starym kłamstwie   Tawil   2018-05-09
Dlaczego jestem wdzięczny Mahmoudowi Abbasowi   Rosenthal   2018-05-08
Igrzysk, igrzysk, pal diabli chleb   Koraszewski   2018-05-07
Artykuł w “Guardianie” kwestionuje “sztywną ortodoksję” Jom Ha’atzmaut, że Izrael powinien istnieć   White   2018-05-06
Dlaczego nienawidzisz Izraela?   O'Neill   2018-05-01
Proces Tariqa Ramadana o gwałt: obwinianie  ofiar   Meotti   2018-04-27

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk