Prawda

Czwartek, 6 sierpnia 2020 - 21:08

« Poprzedni Następny »


Którędy do miasta?


Andrzej Koraszewski 2015-02-22

Dobrzyń nad Wisłą z lotu ptaka.
Dobrzyń nad Wisłą z lotu ptaka.

 

Na marginesie artykułu o GMO czytelnik zwrócił uwagę na fakt, że obniżenie kosztów produkcji nie zawsze prowadzi do obniżenia cen żywności. Uwaga dość oczywista i nie byłoby o czym  mówić, gdyby nie fakt, że dalej były bezpośrednie obserwacje z niedawnej podróży naszego czytelnika do Afryki. Dopiero co udostępniłem tu elektroniczną wersję pisanego ćwierć wieku temu Wielkiego Pokera i czytając ten dzisiejszy opis sytuacji w jednym z afrykańskich krajów uświadomiłem sobie, jak bardzo to, co pisałem ćwierć wieku temu, pozostało aktualne.


Mieszkający w Kanadzie czytelnik, Szary Myszak, pisał:     

 

Niedawno wróciłem z Burkina Faso, gdzie niedożywienie, a nawet głód jest poważnym problemem, ale - żywności wcale nie brakuje, można ją sobie kupić w dużym wyborze i w praktycznie dowolnej ilości, kłopot w tym, że wielu ludzi na nią nie stać. Człowiek ubogi w slumsie Ouagadogou płaci za ryż ponad siedmiokrotnie więcej niż ja w Kanadzie; kupuje go w lokalnym sklepiku na garstki, bo na 10 funtowy worek, który ja raz na jakiś czas kupuję - po prostu go nie stać. Gdyby w tym samym sklepiku kupił cały worek, zapłaciłby za ryż 'tylko' pięć razy drożej, niż ja. Jedziemy dalej... Gdyby ten sam ubogi człowiek kupił worek ryżu w supermarkecie - zapłaciłby za ryż 'tylko' niecałe trzy razy więcej niż ja, ale on się do sypermarketu nie wybierze z kilku powodów: po pierwsze nie ma czym, supermarket jest daleko i żeby robić w nim zakupy trzeba mieć co najmniej rower; poza tym - nasz klient nie ma dość gotówki na cały worek, nawet po niższej cenie, a na dodatek w żadnym razie nie poważy się rozzłościć lokalnego sklepikarza, bo ten sklepikarz udziela mu kredytu, kiedy brakuje pieniędzy, a supermarket na kredyt nie sprzedaje. Następne pytanie: dlaczego ryż w supermarkecie jest taki drogi? Proste, w Burkina Faso infrastruktura jest bardzo mizerna, a o prawie mało kto słyszał, cały proces dystrybucji: transport, składowanie, kradzieże po drodze, łapówki dla urzędników - jest bardzo kosztowny, wszystkie te elementy wliczają się w cenę ryżu... Koszt produkcji ryżu wpływa na jego cenę w Burkina Faso bardzo nieznacznie, na poziomie konsumenta - niezauważalnie; głodny człowiek w Burkina Faso potrzebuje infrastruktury, państwa prawa i niewielkiego, ale przyzwoitego dochodu, żeby mógł kupić sobie rower i cały worek ryżu, a nie garstkę. Taka zmiana ma szanse obniżyć koszt żywności siedmiokrotnie w tym konkretnym przypadku; podobnie jest obok, w Togo; ale... o tym się nie mówi, bo to się nikomu nie opłaca.

 

Jest to doskonały skrótowy opis jednego z centralnych problemów naszych czasów, związany z pytaniem, kto i którędy poszedł do miasta?

 

Przeczytałem wpis Szarego Myszaka, wsiadłem w samochód i pojechałem na zakupy.  Przed wyjściem żona przykazała, żebym sobie kupił nowe dżinsy, bo w tych co mam prawa kieszeń się troszkę przetarła. Nie rozumiem, o co tyle hałasu, bo teraz młodzież przepłaca, żeby kupić sobie fabrycznie podarte dżinsy, ale rozkaz to rozkaz, z żoną o spodniach się nie dyskutuje, jadę na rynek i wchodzę do sklepu, żeby kupić portki. Obok ekspedientki siedzi młoda kobieta i patrzy na mnie  z uśmiechem Giocondy. Gdyby nie ten uśmiech pewnie bym nie poznał, ale natychmiast stanęła mi przed oczyma wysoka czternastolatka z burzą rudych włosów i tym swoim niesamowitym uśmiechem. Nie dawało się jej namówić do otworzenia gęby, do pisania też nie była skłonna i tylko reakcje na jej twarzy nie pozostawiały wątpliwości, że śledzi każde słowo.

 

Roześmiała się, kiedy ją poznałem, a ja oczywiście natychmiast zacząłem egzamin. Odpowiadała pewna siebie i tym razem już z szerokim uśmiechem. Drugi rok finansów i zarządzania, za rok licencjat, potem magisterium, jeszcze nie wie co dalej, ale pewnie daleko stąd. Rozmawiamy o innych uczniach z tego rocznika, wszyscy się uczą, wszyscy planują swoje kariery zawodowe gdzieś  w dużych miastach.

 

Kupiłem spodnie, wyszedłem ze sklepu i przypomniałem sobie jak wyglądało to miejsce, kiedy je zobaczyłem po raz pierwszy w 1994 roku. Na rynku stały wozy z końmi, czuć było smród wódki, nawozu i ludzkiego potu. Ziemniaki i kapusta sprzedawane z worków, szare, odrapane ściany domów.  Do głowy by mi wtedy nie przyszło, że właśnie tu osiądziemy po moim przejściu na emeryturę. Teraz wyszedłem ze sklepu prosto na znak zakazu handlu, odnowione kamieniczki, na miejscu dawnego placu rynkowego stoi dziś niewielki supermarket. Nadal wtorki i piątki są dniami rynkowymi, ale teraz na rynku przeniesionym na skraj miasta sprzedaje się towary z Chin, ciuchy, buty, narzędzia, trochę warzyw i kwiatów.     

 

W 1992 roku (chyba jesienią) Leszek Balcerowicz był w Londynie i zajrzał przy okazji do Polskiej Sekcji BBC. Rozmawialiśmy przez chwilę i mówiłem mu o konieczności wsparcia rolników, a szczególnie małych gospodarstw. Zapytał dlaczego nie krawców albo szewców? Powiedziałem, że na to pytanie odpowiedziałem w mojej książce i że chętnie dam mu egzemplarz. Dowiedziałem się później, że  przeczytał i podobno mówił, że jest to książka niebezpieczna, bo podburza rolników. Relacja z drugiej ręki, ale miałem kilka takich reakcji, ze strony ludzi głęboko przekonanych do gospodarczego liberalizmu i niezbyt przekonanych do tego, że dotarcie do tego liberalizmu wymaga strategii, a nawet (o zgrozo) planowania.   

 

Uczciwie mówiąc, do głowy by mi nie przyszło, że kogoś podburzam, książka opowiada o reformach gospodarczych w dalszej i bliższej przeszłości, o różnych drogach do  miasta. Końcowe rozdziały to opis świadomej strategii Japonii, Korei Południowej, Tajwanu, strategii takiego wsparcia malutkich, jednohektarowych gospodarstw, żeby wieś mogła wykształcić swoje dzieci i wysyłać do miast specjalistów i żeby nie dopuścić do urbanizacji przez pauperyzację wsi, do ucieczki do miast ludzi głodnych i nie mających żadnych kwalifikacji. Ten drugi rodzaj urbanizacji był już przekleństwem Indii, Afryki, Ameryki Łacińskiej. Miasta obrastające slumsami pełnymi głodujących i zrewoltowanych biedaków, miasta przemocy i bezprawia, a często również śmierci głodowej na ulicach. Ta urbanizacja przez pauperyzację wsi nie przynosiła również znaczącego wzrostu wydajności rolnictwa (a jeśli to na eksport, bo w kraju brakowało popytu) i w żadnym przypadku nie oznaczała tańszej żywności dla najbiedniejszych. Ta droga do miasta napędzała błędne koło coraz głębszej zapaści cywilizacyjnej i nieustannych rewolucji, które  niczego nie zmieniały.

 

Wspólna Polityka Rolna Unii Europejskiej już dawno nie jest tą polityką, która miała być narzędziem zmiany struktury zawodowej i przywracania relacji w handlu, tak żeby produkcja i handel żywnością nie był fundamentem zakorzenionej w całym systemie nieuczciwości. Ta polityka stała się biurokratycznym molochem, zmieniającym pierwotny cel w przywileje, a subwencje w absurdy. A jednak zdążyliśmy skorzystać nawet z tego zdegenerowanego narzędzia, żeby droga do miasta nie była drogą przez slumsy.

 

Kiedy osiedliśmy w tym miasteczku, w lokalnym sklepiku co drugi klient kupował na kredyt. Teraz zeszyt jest nadal pod ladą, ale już dawno nie jest w ciągłym użytku. Ciekawsze są losy absolwentów tutejszego gimnazjum. Ci z wyższym wykształceniem niemal wszyscy uciekają do dużych miast, gdzie radzą sobie ze zmiennym szczęściem, ale nie lądują na ulicy. Wiele osób ma doświadczenie pracy w innych krajach, kosztowna natomiast okazała się moda na zamykanie szkół zawodowych, których sieć próbuje się teraz odbudowywać. Praktycznie rzecz biorąc, nie mamy spółdzielczości i rolnik nadal jest narażony na nieuczciwe praktyki odbierającego jego towary przemysłu przetwórczego i sieci pośredników. Polityczna reprezentacja rolników jest parodią, ale mimo wszystko, to jest inna wieś i inne małe miasteczko, a groza pojawienia się wielkomiejskich slumsów jest poniekąd za  nami. Piszę poniekąd, ponieważ wielkomiejskie blokowiska mogą łatwo przerodzić się w getta uzależnionych od opieki społecznej, nie tyle wykluczonych, co społecznie nieprzystosowanych, co widzimy dziś w krajach najbardziej rozwiniętych.

 

Osobnym rozdziałem jest rozwój rzetelnego i nowoczesnego rzemiosła. To rzemiosło jest oparte na dostępności tanich narzędzi, często na doświadczeniu pracy za granicą i rozwijane mimo biurokratycznych wstrętów ze strony urzędów. W urzędach zmiany są najwolniejsze, ale powoli i tu przychodzą. Często młode pokolenie ma wyższe kwalifikacje niż ich przełożeni, młodzi z oporem przełamują stare nawyki zbywania petenta.


Kiedy w lokalnym supermarkecie zaglądam do wózków moich sąsiadów rozumiem, jak daleko udało się uciec od Ouagadogou i jak bardzo zmieniła się nasza droga do miasta. Żywność w naszym miasteczku jest tańsza niż w stolicy, ale zarobki niższe i podejrzewam, że średnio mieszkańcy wsi i małego miasteczka wydają większą część swoich dochodów na żywność niż mieszkańcy dużych miast. Na ulicach nie widać niedożywionych i źle ubranych dzieci, wiem że są, ale ten margines biedy topnieje z roku na rok, chociaż zapewne nigdy nie uda się go zlikwidować. Co jest najistotniejsze to fakt, że przebudowa struktury zawodowej mimo wszystkich zawirowań, odbywa się dziś bez masowego eksportu spauperyzowanych nadwyżek siły roboczej do wielkich miast.

 

Ouagadogou, Kair, Kalkuta i setki innych miejsc na świecie stoją przed innym problemem – polityki wyciągania ludzi ze slumsów. I znów, podobnie jak w przeszłości, pierwszym krokiem musi być zatrzymanie napływu wygłodzonych i pozbawionych jakichkolwiek kwalifikacji ludzi ze wsi. Klient sklepiku w slumsie płacący za garstkę ryżu siedmiokrotną cenę, jaką za ten sam ryż płaci mieszkaniec Kanady, to zagrożenie dla świata, zaś najgorszym rozwiązaniem jest pomoc w postaci setek tysięcy darmowych ton ryżu, który nadal będzie sprzedawany biedakom ze slumsów po bajońskich cenach.          


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. praca dla rolników mieczysławski 2015-02-22


Notatki

Znalezionych 1579 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Między Zachodnią Papuą a Zachodnim Brzegiem   Collins   2020-08-06
Intersekcjonalność, czyli kto, co i z kim?   Amos   2020-08-05
Strach przed słowem zastępuje wolność słowa   Jacoby   2020-08-04
Izrael był Strefą Zero dla nowej “przebudzonej” religii   Friedman   2020-08-03
Brytyjski wykładowca wyrzucony z pracy za wyrażenie podziwu dla Żydów   Fitzgerald   2020-08-01
List, który były niewolnik, Frederick Douglass napisał do swojego pana w 10. rocznicę ucieczki   Douglas   2020-08-01
Dlaczego podpisałam list w „Harper’s Magazine”   Hakakian   2020-07-30
Zimna wojna europejskich NGO, by “minimalizować proizraelskie głosy”   Steinberg   2020-07-29
Kiedy napięcia rasowe wrą, czy o taranowaniu samochodami w Izraelu informuje się inaczej?   Ben-Zvi   2020-07-25
“Przebudzona” Ameryka jest rosyjską powieściąMetafizyczna przepaść między XIX-wieczną Rosją a XXI-wieczną Ameryką zmniejsza się   Savodnik   2020-07-24
Europa: ofiary gwałtu oskarżone o rasizm   Ibrahim   2020-07-22
Czymże jest nazwa? Pochodzenie Judei, Filistii, Palestyny i Izraela   Judd   2020-07-20
Francja opowiada się za popierającymi terror politycznymi żądaniami AP, włącznie z żądaniem uwolnienia masowych morderców   Hirsch   2020-07-19
UE mówi, że odrzuca jednostronne kroki na Obszarze C – finansując jednostronne kroki na Obszarze C     2020-07-18
Wojna kulturowa lewicy niszczy zwyczajnych ludzi wraz z potężnymi   Tobin   2020-07-18
ONZ adoptowała palestyńskie kłamstwa, mity i morderczy terror wobec Izraela    Hirsch   2020-07-17
Igraszki z hasłem „nie zabijaj”   Koraszewski   2020-07-14
Jazydzi: historia prześladowań   Bulut   2020-07-13
Andrew Sullivan o nowomowie   Coyne   2020-07-12
Kontrrewolucjoniści wszystkich krajów łączmy się   Koraszewski   2020-07-09
Mohammad Massad: Gorący apel o rozsądek  byłego terrorysty   Oz   2020-07-05
Chińskie urojenie Nasrallaha i innych   Fernandez   2020-07-04
Zatruty koktajl skarg i zażaleń   Taheri   2020-07-04
Kiedy trzeba powiedzieć: przepraszam, myliłem się   Koraszewski   2020-07-03
Współczesne niewolnictwo i “przebudzona” hipokryzja   Bergman   2020-06-30
Erdoğan życzy: „Wielu dalszych szczęśliwych zdobyczy"   Bekdil   2020-06-29
Czarne Życie Się Liczy, a co z palestyńskim życiem?   Blum   2020-06-28
Postępujący nihilizm i zgnilizna postmodernizmu na Zachodzie   Hill   2020-06-26
Sowiecka mentalność Amerykanów. Zbiorowa demonizacja przenika naszą kulturę   Tabarovsky   2020-06-23
Normalizacja i prezenty z warunkami   Collins   2020-06-23
Niszczycielska siła rewolucyjnego romantyzmu   Koraszewski   2020-06-22
Karykatura sprawiedliwości w Międzynarodowym Trybunale Karnym?Prokuratorka Bensouda powinna zostać zdyskwalifikowana.   Calvo   2020-06-22
Zamach na dziedzictwo Martina Luther Kinga   Blum   2020-06-21
Jordania zaprzecza, że anektowała Zachodni Brzeg     2020-06-20
Mocarstwa igrają z ogniem w Libii   Taheri   2020-06-19
Gaza, jakiej nie chcą, byście zobaczyli   Tawil   2020-06-16
Hipokryci z UE anektują terytoria i ostro potępiają izraelską aneksję   Flatow   2020-06-14
Żaden artykuł nie zrekompensuje jego uprzedzonego i antyizraelskiego tytułu   Amos   2020-06-13
Przegląd porannych narracji   Koraszewski   2020-06-10
Rosną naciski, by zatrzymać fundusze UE do związanych z terrorem palestyńskich NGO     2020-06-07
Dzień nadziei i odwagi   Jacoby   2020-06-04
Nieprzyzwoici policjanci, nieprzyzwoici buntownicy   Jacoby   2020-06-03
Sztuczne oburzenie o ”aneksję”   Rosenthal   2020-06-01
Wahający się biurokraci powstrzymują następną falę innowacji   Ridley   2020-05-29
Porwanie zachodniej wolności   Nirenstein   2020-05-25
Stan wojenny w cyberprzestrzeni   Koraszewski   2020-05-22
Międzynarodowy sąd kapturowy ma zbadać zbrodnie wojenne Izraela   Franklin   2020-05-21
Apartheid i koronawirus na Bliskim Wschodzie   Toameh   2020-05-19
Jedni osuszali moczary, inni propagują nienawiść   Koraszewski   2020-05-16
Dlaczego Międzynarodowy Czerwony Krzyż gloryfikuje matkę rodu terrorystycznej rodziny?     2020-05-13
Wielu umrze z głodu, a nie z powodu wirusa     2020-05-08
Szepty i krzyki w arabskojęzycznych mediach   Koraszewski   2020-05-08
Rada Praw Człowieka Narodów Zjednoczonych wychwala Iran   MacEoin   2020-05-07
„Przebudzona” feministka woli, by ludzie umierali, niż żeby biali mężczyźni z Oksfordu pierwsi stworzyli szczepionkę na koronawirusa   Coyne   2020-05-01
Popiół czy diament   Lewin   2020-04-30
Żydowskie zniewolenie pod rządami islamu wypełza na światło dzienne   Pandavar   2020-04-29
Jak nie świętować Dnia Ziemi   Tobin   2020-04-29
Koronawirus: belgijska masakra   Godefridi   2020-04-28
Nędza filozofii arystokratów ducha   Koraszewski   2020-04-27
Izrael od tygodni wydaje pozwolenia na towary „podwójnego zastosowania” dla Gazy – i nikt o tym nie informuje     2020-04-27
Jak zaraźliwe są teorie spiskowe?   Koraszewski   2020-04-22
Moralny dylemat opróżniania więzień podczas pandemii   Tobin   2020-04-22
Koronawirus: dyrektor WHO ma długą historię tuszowania faktów    Kern   2020-04-21
Lekcje z pandemii   Rosenthal   2020-04-21
Mieszane uczucia o WHO   Novella   2020-04-20
Ludzie nienawidzący Izraela, którzy udają, że obchodzi ich Gaza, wyrządzają krzywdę dziesiątkom milionów Arabów     2020-04-20
Jak media i palestyńscy Arabowie zmienili się przez ostatnie 50 lat?   Amos   2020-04-18
Jemen, Libia, Syria: kraje, gdzie koronawirus może się  szerzyć się niedostrzegany   Frantzman   2020-04-17
Pracownica @Amnesty International, która naciskała Hamas, by aresztował Gazańczyków za wideokonferencję z Izraelczykami     2020-04-14
Równania z bezlikiem niewiadomych   Koraszewski   2020-04-13
Epidem-ideologia: jak polityczny dogmat wpływa na reakcje na COVID-19   Tsalic   2020-04-13
Artykuł o Gazie w farmaceutycznym piśmie jest niezgodny z medyczną etyką zawodową   Plosker   2020-04-11
WHO musi odpowiedzieć na poważne pytania zanim można jej będzie powierzyć prowadzenie dochodzenia w sprawie COVID-19   Ridley   2020-04-10
Koronawirus: UE wspiera Palestyńczyków 71 milionami euro   Toameh   2020-04-10
Amerykanin, Chińczyk, Rosjanin, Turek i Polak mówią o świecie po pandemii   Koraszewski   2020-04-09
Wykluczenie Tajwanu z WHO jest politycznym i medialnym skandalem   Jacoby   2020-04-08
Członkowie Kongresu wprowadzeni w błąd i skłonieni do podpisania rasistowskiego listu przeciwko Izraelowi   Flatow   2020-04-08
Chronienie się przed koronawirusem a izraelska godzina policyjna   Fitzgerald   2020-04-04
Pułapka białego przywileju i odrzucenie kultu wiktymologii   Hill   2020-03-31
Ukoronowanie efektu motyla   Collins   2020-03-30
Pokątna hodowla staruszków   Koraszewski   2020-03-28
Antyizraelskie NGO wykorzystują COVID-19, żeby szerzyć nienawiść   Wertman   2020-03-27
Antysemicka propaganda Hamasu nauczana w naszych szkołach   Collier   2020-03-26
Demokratyczny wirus i autorytarne metody przeciwdziałania zarazie   Koraszewski   2020-03-24
Dwa rodzaje antysemityzmu stały się częścią prezydenckiej kampanii   Tobin   2020-03-22
Syria ma duże więcej palestyńskich kobiet w więzieniach niż Izrael. I tortutują je na śmierć     2020-03-20
Jesień Oświecenia   Koraszewski   2020-03-19
Breaking the Silence! Dlaczego kłamiecie?   Oz   2020-03-18
Jestem sceptyczny wobec paniki klimatycznej, ale poważnie traktuję obawy w sprawie koronawirusa   Jacoby   2020-03-17
Izrael pomaga Palestyńczykom w powstrzymaniu koronawirusa; Arabowie zdradzają ich   Toameh   2020-03-17
Wyzwania, wyznania i środki zapobiegawcze   Koraszewski   2020-03-14
Kto atakuje palestyńskich chrześcijan?   Tawil   2020-03-13
Brexit jako stymulacja dla brytyjskiej bionauki   Ridley   2020-03-11
Czarna rozpacz egipskiego dysydenta   Koraszewski   2020-03-09
Kto uniemożliwia Palestyńczykom głosowanie?   Toameh   2020-03-09
Co Boris Johnson powinien wiedzieć o innowacjach   Ridley   2020-03-04
UNESCO, Izrael i kultura jako broń   Shindman   2020-03-01
Mieszkańcy greckich wysp chcą odzyskać swoje życie   Bekdil   2020-02-29
Zaraza, bóg i polityka prewencyjna   Koraszewski   2020-02-28
Zapomnij o „pokoju”. Zacznij optymalizować status quo. To przecież już wybrali Izrael i Autonomia Palestyńska     2020-02-26

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk