Prawda

Niedziela, 26 stycznia 2020 - 23:20

« Poprzedni Następny »


Hopium czyli stan umysłów


Andrzej Koraszewski 2019-12-09


Zając lubi być jedzony z buraczkami, powiadała moja babcia, ale potem przeczytałem to w odrobinę zmienionej wersji w zbiorku myśli Stanisława Leca. Człowiek lubi bać się końca świata, czekać na mesjasza i walczyć o lepsze jutro ludzkości. Słowo „hopium” wymyślił Richard Landes, amerykański historyk (syn wyśmienitego historyka gospodarki, Davida Landesa), badający powracające prądy milenarystyczne, w których zatruwająca umysły nadzieja skłania ludzi do zbiorowego obłędu. Ruchy mesjańskie, chociaż zazwyczaj mają charakter religijny, nie muszą być zawsze religijne. Nieodmiennie powiązane są z poczuciem winy, grozą zbliżającej się apokalipsy i obietnicą nowego wspaniałego świata. Występujący w roli mesjasza podsyca hopium i żąda ofiar. Wyznawcy patrzą podejrzliwie na każdego, kto się waha.

Zaczadzone hopium umysły funkcjonują według stałego wzoru: stary, zły świat zmierza ku zagładzie, mesjasz już gdzieś jest, albo zaraz przyjdzie, zagładę trzeba przyspieszyć, bo dopiero na gruzach powstanie nowy świat powszechnego braterstwa i szczęśliwości. Nie wiem, czy Olga Tokarczuk zna pojęcie „hopium”, ale jej książki opowiadają o jego działaniu. Ponieważ dostała nagrodę Nobla, widzimy te książki również w kioskach na dworcach. Ostrzegają, czy są tylko jak kwiaty, bo jej proza jest bardzo piękna?


Zobaczyłem w gazecie wytłuszczone słowa noblistki, że „siłą Polski jest literatura, nie węgiel”.  Bardzo mądra pani powiedziała głupstwo, a tabuny mniej mądrych dostały orgazmu.  Do czytania potrzebne jest światło (ciepło również się przydaje), a do zastąpienia jednego źródła światła innym potrzeba dużo więcej niż tylko hopium. Nie wystarczy się zgadzać z faktem, że węgiel kopci, i że kupując ropę od dyktatorów płacimy za kule, którymi do nas strzelają. Uczciwie mówiąc, ani literatura, ani węgiel nie jest siłą Polski, Polska jest słabosilna i nie byłoby w tym nic strasznego, gdyby nie wzmagający impotencję sen o potędze.  


Sen o potędze wydaje się być główną siłą napędową Prawa i Sprawiedliwości. Najnowsze sondaże pokazują, że poparcie dla tej partii nadal rośnie (są silniejsi niż w dniu wyborów), więc ci, którzy widzą dramatyczną amoralność polityków tej partii oraz przerażającą niekompetencję ludzi, którym powierza się zarządzanie sprawami publicznymi, patrzą na to zjawisko z coraz większym zdumieniem.


Donald Tusk stwierdza, że PiS to stan umysłu. Może mieć rację, chociaż to stwierdzenie jest tu bardziej bon motem niż analizą. Ksiądz Wojciech Lemański szuka właściwego słowa, które  nie byłoby wulgarne. (To na marginesie informacji o tym, że dziewięciu księży będzie wspomagać urzędników ściągających podatki.) Coraz trudniej o takie słowa. Ktoś powiedział, że PiS wstaje z kolan leżąc krzyżem. Religijny fanatyzm bardzo pomaga w nakręcaniu hopium. To działa. Chociaż warto pamiętać, że wzrost radykalizmu zazwyczaj rodzi popyt na większy radykalizm.           


Zaintrygował mnie wykres preferencji wyborczych w społeczeństwie brytyjskim. Najmłodsze pokolenie stoi murem za Corbynem. Czy nie przeszkadza tym  młodym ludziom jego wściekły antysemityzm, nienawiść do demokracji i poparcie dla skrajnie prawicowych organizacji terrorystycznych? Jak się wydaje, wręcz przeciwnie.       



Na naszym krajowym podwórku nie widać tego tak wyraźnie. W ostatnim sondażu Lewica ma 11 procent poparcia, Konfederacja 6. KO ma dwa procent wzrostu, więc może to powód do jakiegoś optymizmu. Nie mamy tu podziału na grupy wiekowe. Czy prawdą jest, że młodzi lecą do Konfederacji jak muchy do miodu?


W ostatnich wyborach parlamentarnych młodzi wyborcy (18-29 lat) byli podzieleni. Gdyby tylko oni mieli prawo głosu, PiS miałby 26 procent poparcia, Koalicja Obywatelska – 24, Konfederacja 20, a Lewica 18 procent.


Radykalizm ludzi młodych nie jest niczym nowym, ani dziwnym. Bardziej interesujący jest mechanizm nakręcania prądów mesjańskich. Sto lat temu komunizm budził niekłamany zachwyt klasy piszącej w krajach demokratycznych. Oczywiste grzechy kapitalizmu mogły być zmazane świeżą krwią. Hopium płynęło szerokim strumieniem ze Związku Radzieckiego. Kilka lat temu młody rolnik ukraiński przypadkiem natrafił w ziemi na butelkę wypełnioną ziarnami prosa. Kiedy pokazał ją matce, powiedziała: „znalazłeś złoto, to ziarno było więcej warte niż złoto, za tą butelkę można było kupić pół miasta, taka była wartość tego, co w niej jest''. Okazało się, że znała historię tej butelki, zakopanej w 1932 roku przez jej ojca, który nie  umiał jej później odszukać i który do końca życia nie mógł sobie tego wybaczyć. To proso w butelce miało służyć na wiosnę jako ziarno siewne. Z głodu zmarła jego córka i jej trójka dzieci. Dziś ta butelka jest eksponatem w ukraińskim muzeum.  



Poruszający dowód koszamarnych zbrodni popełnionych przez ludzi opętanych przez hopium. Tymczasem pani kanclerz Merkel po raz pierwszy w życiu zajrzała do Auschwitz. Nie wiem, czy oglądała podczas tej wizyty fotografie młodych, pięknych, tryskających energią i nadzieją twarzy pracujących tam niegdyś Niemców, czy tylko ich dzieło – pozostałości urządzeń do mordowania, kości, przedmioty, fotografie ofiar. Położyła wieniec, wygłosiła kilka słów i powróciła do swojego kraju, by głosić nadzieję.



Pani Merkel chce mieć nadzieją, że wiatraki będą się kręcić również wtedy, kiedy nie wieje wiatr, że granice przestaną być potrzebne, że powszechne braterstwo i szczęśliwość niebawem nadejdą, bo w przeciwnym przypadku grozi nam apokalipsa. Musimy żałować za grzechy i przyspieszyć rozprawę z tymi, którzy mają wątpliwości. O tym, o czym wiemy, lepiej nie mówić, bo ludzie mogą się niepokoić.

Twierdzenia, że Iran i Turcja są dziś dziedzicami tych pięknych ludzi, którzy pracowali w Auschwitz, że w Teheranie czekają nie tylko na powrót ukrytego imama, ale podjęli intensywne prace, by przygotować świat na jego przyjście, lepiej przemilczeć, przecież imam nie przyjdzie, a oni tylko tak mówią. Prezydent Turcji sprawia troszkę kłopotów tymi swoimi marzeniami o odbudowie osmańskiego imperium i straszeniem, że zaleje nas uchodźcami. Tak, są takie miejsca, gdzie ludzie chcieliby już przestać czekać na mesjasza. Setki milionów ludzi chciałoby uciec tam, gdzie jest ciepła woda w kranach, a kilka, może kilkanaście milionów, kierując się hopium, ma nadzieję, że islam (ich islam) zdobędzie świat i gotowi są oddać życie, by to zdarzenie przyspieszyć. Kiedy to robią, bardziej interesuje nas wszystko prócz ich nadziei.


W niedawnym zamachu w Londynie przypadkowi przechodnie obezwładnili zamachowca. Jeden z nich jest Polakiem, więc wypinamy zbiorową pierś. Rzecz działa się przy rynku rybnym, gdzie dla ozdoby wisiał na ścianie kieł narwala. Nasz rodak go zerwał i użył jako broni. Ta osobliwa broń przyćmiła nazwiska ofiar terrorysty i, co ważniejsze, pozwoliła odwieść uwagę od nadziei, którą kierował się morderca.


Pani Merkel miała drobny kłopot, prawicowa partia poprosiła w maju 2019 niemiecki parlament, żeby niemiecki rząd nie zajmował się w Organizacji Narodów Zjednoczonych wyłącznie potępianiem Żydów i popieraniem ich morderców. Na szczęście posłowie byli zdyscyplimowani i 408 głosami odrzucili tę skrajnie prawicową, prowokacyjną propozycję. Hopium chodzi czasem dziwnymi drogami. Czasem może być zaledwie gorącą sympatią dla tych, którzy kierują się głęboką wiarą w mesjańskie idee.


Nasza chata z kraja, mamy swoje problemy. U nas jedni są przekonani, że mesjasz już przyszedł i że ma kota, inni czekają na mesjasza (ewentualnie może być w spódnicy). Grzechy są prawdziwe, apokalipsa jest sprawą poważną. Mafiozo kieruje Naczelną Izbą Kontroli, były komunistyczny prokurator stoi na straży konstytucji, młodzi chcą mieć nadzieję – jedni taką, drudzy inną. Klimat jest paskudny, nie da się ukryć, ale hopium narasta.


Pisane w rocznicę ataku na Pearl Harbour, do którego Japończyków pchnęła nadzieja, że przyszedł właściwy moment, żeby zmienić świat na lepszy.     


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1463 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Czy jestem antysemitką współczując  Palestyńczykom?   Koraszewski   2020-01-25
Polityczne gry w Hadze   Steinberg   2020-01-21
Polityka wokół Holocaustu jest błędna   Tobin   2020-01-20
Potomkinowskie wsie polityków i historyków   Koraszewski   2020-01-19
Kieruneki Madagaskar   Garczyński-Gąssowski   2020-01-18
Putinowskie wsie   Garczyński-Gąssowski   2020-01-17
Obłuda zachodnich postępowców   Yemini   2020-01-17
Bałkanizacja humanistycznych umysłów   Koraszewski   2020-01-15
Zachodnie feministki zdezerterowały z frontu wspierającego uciemiężone muzułmańskie kobiety   Chesler   2020-01-15
Szukając drogi przez Brexit Unia Europejska może spojrzeć na rok 1783   Ridley   2020-01-14
Osmanowie wrócili   Frantzman   2020-01-13
Co było wspaniałe w latach 2010.   Jackoby   2020-01-11
Dlaczego mówienie o „żydowskim geniuszu” jest kontrowersyjne   Tobin   2020-01-11
Czy trup generała jest dobrym papierkiem lakmusowym?   Koraszewski   2020-01-10
Promowanie błędnego przekonania o ”Palestyńczykach”   Oz   2020-01-09
Szaleństwo tłumów - nowa rewolucja kulturalna   Koraszewski   2020-01-08
Dlaczego prezydent Trump spełnia obietnicę daną w San Remo w 1920 roku   Kontorovich   2020-01-06
Dlaczego atakują Żydów w Nowym Jorku   Rosenthal   2020-01-05
„Niebezpiczna i głupia eskalacja”   Koraszewski   2020-01-04
My, ”krytyczne wobec gender” feministki, płacimy cenę za głośne mówienie. Ale cena milczenia jest wyższa   Emmons   2020-01-03
ONZ i Wielka Brytania traktują prześladowanych chrześcijan jak „wrogów”   Ibrahim   2020-01-02
Groźna prawda o BDS i antysemityzmie na kampusach   Tobin   2020-01-01
Kampania kłamstw ICC   Yemini   2019-12-30
Raport Davida Colliera o Amnesty International oraz jej toksyczności i nienawici   (Varda Epstein)   2019-12-28
Amnesty International – od uprzedzeń do obsesji   Collier   2019-12-26
Absurdalna niechęć UE do ryzyka dławi nowe idee   Ridley   2019-12-26
BBC potrafi znaleźć choinki tylko w Palestynie    Collier   2019-12-25
Despoci imperiów na swoim kilometrze kwadratowym   Taheri   2019-12-25
Opowieść wigilijna i wojna narracji   Koraszewski   2019-12-24
Obłędne tango islamofobii     2019-12-23
Kto będzie decydował?   Novella   2019-12-21
Uwiecznianie kłamstwa o palestyńskich uchodźcach   Yemini   2019-12-20
Turcja: Zabójstwa kobiet stają się epidemią   Bulut   2019-12-19
Plan Iranu udaremnienia zawieszenia broni w Gazie   Toameh   2019-12-19
Dyskusja o antysemityzmie w czarnej społeczności jest bardzo spóźniona     2019-12-18
Zanikająca woda i energetyczna apokalipsa   Koraszewski   2019-12-17
Europa nie ukrywa dłużej swojej wrogości wobec Izraela   Destexhe   2019-12-17
Zwróćcie uwagę, naiwni zachodni dobro-czyńcy   Chesler   2019-12-11
Hopium czyli stan umysłów   Koraszewski   2019-12-09
Spisek przeciwko szczelinowaniu   Ridley   2019-12-07
W studio aktorów uświadomionych: jak szkoliłam przyszłych lekarzy, by pilnowali swoich zaimków   Slatz   2019-12-06
Antysyjonizm na kampusie widziany oczyma syryjskiego uchodźcy    Dandachi   2019-12-06
Pies Pawłowa wiecznie żywy   Koraszewski   2019-12-05
Elizabeth Warren gra kartą ”seksizmu”   Jacoby   2019-12-04
Irańczycy: “Dlaczego świat milczy, kiedy nasz rząd nas morduje?”   Bulut   2019-11-30
Zerwana zasłona zniewolenia   Koraszewski   2019-11-28
Socjalizm stał się antysemityzmem oświeconych   Tobin   2019-11-28
Dokąd zmierzają ludowe powstania na Bliskim Wschodzie?   Fernandez   2019-11-23
Socjalizm? Nie, dziękuję.   Koraszewski   2019-11-20
Hańba Europie     2019-11-19
Izrael nie może pozwolić tym, którzy wzywają do jego zniszczenia, na pozostawanie w kraju   Yemini   2019-11-18
”Guardian” nie kwestionuje kłamstw Omara Shakira z HRW   Levick   2019-11-17
Aktywiści klimatyczni koncentrują się na złych rozwiązaniach   Lomborg   2019-11-16
Spirala islamskiego terroru   Koraszewski   2019-11-14
Żelazna Kopuła przechwytując rakiety zamyka usta uprawnionej krytyce Izraela     2019-11-11
Kiedy spotkania z historią gubią się w cyberprzestrzeni   Collins   2019-11-10
Niezrozumiana Palestyna   Marquardt-Bigman   2019-11-09
Coolidge i FDR mieli rację w sprawie pracowników państwowych i związków zawodowych   Jacoby   2019-11-07
Zakaz mowy nienawiści nie chroni Żydów ani przed jej przyczynami, ani skutkami   Amos   2019-11-07
Rozkład normalny i paranormalny   Koraszewski   2019-11-05
Milczący świadkowie w wojnie przeciwko Żydom   Chesler   2019-11-05
Pochowajcie Baghdadiego, ale nie jego zbrodnie   Collins   2019-11-03
Straszna wrzawa na ulicy Żydowskiej   Koraszewski   2019-11-02
Autonomia Palestyńska i jej pieniądze   Bedein   2019-11-01
Obwiniony przez fałszywe skojarzenie: Izrael ”w szczególności”   Plosker   2019-10-30
Kościół, który szerzy nienawiść   Pour   2019-10-26
Nie, Omar Barghouti nie jest współzałożycielem ruchu bojkotu, BDS   Steinberg   2019-10-25
Netanjahu, media i los izraelskiej demokracji   Glick   2019-10-23
Dlaczego nauki ścisłe są ścisłe, a nauki społeczne rozwiązłe?   Koraszewski   2019-10-23
Kolejny cios zadany przez ONZ prawom człowieka   Neuer   2019-10-21
Ogórkowi Żydzi w Paryżu   Lewin   2019-10-19
Palestyńczycy kradną elektryczność, a potem winią Izrael   Tawil   2019-10-18
Syryjskiej wojny domowej nie wywołała zmiana klimatu   Lomborg   2019-10-17
Syzyf znowu marzy   Landes   2019-10-16
Gra Teheranu w ciuciubabkę   Taheri   2019-10-15
BDS: odporny na rozsądek i wiedzę   MacEoin   2019-10-14
ISIS wraca pod skrzydła Turcji   Coughlin   2019-10-13
Pierwsze dymy w następnej wojnie bliskowschodniej   Frantzman   2019-10-12
Walczyli obok USA przez pięć lat, żeby zbombardował ich sojusznik USA z NATO   Frantzman   2019-10-11
Powrót nieumiarkowanych katolików i innych   Koraszewski   2019-10-09
Lekcje z północnej Syrii   Spyer   2019-10-09
Czy palestyńscy przywódcy chcą lepszego życia dla swojej ludności?   Toameh   2019-10-08
Rosjanie i Polacy raz jeszcze   i Andrzej Koraszewski   2019-10-07
Trzech skrajnie prawicowych przywódców zamierza stworzyć telewizję „zwalczającą islamofobię”   Frantzman   2019-10-07
Czy regulowanie antysemityzmu na kampusach jest cenzurą?   Tobin   2019-10-05
Turcja: Alarmująca rozprawa z dziennikarzami, rozpaczliwy apel do ONZ   Bulut   2019-10-03
Co następne dla Turcji? Broń jądrowa!   Bekdil   2019-10-01
Kolejne palestyńskie oszczerstwo o Izraelu i Żydach   Tawil   2019-09-29
Dlaczego Egipt nie chce pomóc Gazie   Toameh   2019-09-25
Kiedy muzułmanie prześladują gejów, jest to wina Żydów   Greenfield   2019-09-24
Jak despoci interpretują umowy z Zachodem   Tawil   2019-09-22
Dlaczego Arabowie nienawidzą Palestyńczyków   Toameh   2019-09-20
Brexit i jego efekty na Bliskim Wschodzie   Gross   2019-09-17
Dlaczego Izraelczycy nigdy nie zapomnieli swojego 9/11   Tobin   2019-09-16
Palestyńczycy: ofiary arabskiej dyskryminacji i rasizmu   Toameh   2019-09-09
Izraelczycy, Palestyńczycy i ”Love Island”   Tsalic   2019-09-08
Negocjacje USA-Taliban: śmiertelna pułapka Kataru   Carmon   2019-09-07
Niebezpieczny stalinizm „przebudzonych” na skrajnej lewicy   Dershowitz   2019-09-07
Czego amerykańscy Żydzi nie rozumieją o BDS   Greenfield   2019-09-06
Odwaga twierdzenia, że nie wszystkie kultury są równe   Hill   2019-09-05

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk