Prawda

Sobota, 24 sierpnia 2019 - 06:26

« Poprzedni Następny »


Dlaczego nie mogę krytykować własnej religii?


Majid Rafizadeh 2018-09-30

Majid Rafizadeh przemawiający w Kongresie Stanów Zjednoczonych 7 grudnia 2017 r.  (Zdjęcie: Valter Schleder/Wikimedia Commons)
Majid Rafizadeh przemawiający w Kongresie Stanów Zjednoczonych 7 grudnia 2017 r.  (Zdjęcie: Valter Schleder/Wikimedia Commons)

Kiedy dostałem list od szyickiego kaznodziei z Wielkiej Brytanii, nie zdziwiłem się. Dostaję wiele podobnych listów od ekstremistów muzułmańskich z całego świata, ale również od zachodnich liberałów, socjalistów i innych. Za każdym razem, otwierając te listy, jestem przygotowany na krytykę mojego starannego analizowania mojej religii. Jak się spodziewałem, list zaczynał się od znanego zalecenia: „Przestań krytykować własną religię”.

Następnie kaznodzieja poparł w liście tę instrukcję obietnicami, że media i ludzie postępowi na Zachodzie będą dla mnie życzliwi i znacznie bardziej wspierający, jeśli zmienię moje poglądy na takie, jak mają oni: 

"Jeśli przestaniesz krytykować islam, Zachód z pewnością będzie dla ciebie bardziej otwarty i otrzymasz więcej ofert i możliwości rozwoju twojej kariery”.

Co takiego jest w tym, co mówię, co tak bardzo rani lewicę? Odmawiam bycia apologetą radykalnego islamu na Zachodzie. Odmawiam tuszowania najmroczniejszych konsekwencji, do jakich doprowadza szalejący radykalizm. Nie rozwodzę się nad ideą multikulturalizmu lub tolerancji; są pewne rzeczy, których nie można tolerować. Przesłanie apologetów jest wyraźne: podporządkuj się. Mów to samo, co inni, że pod wszystkimi aspektami islam jest kochającą i dobrotliwą religią. Skup się na tym, a zbrodnie wobec ludzkości zamieć pod dywan.


Naprawdę chciałbym móc to zrobić.


Oczywiście nie trudno zrozumieć, dlaczego tak wielu moich kolegów poddało się tej presji. Byłoby mi istotnie znacznie łatwiej, gdybym wybrał ugrzeczniony pogląd i maszerował w szeregu z tymi, którzy wybrali doraźną korzyść nad prawdę. Dla mnie jednak wpasowanie się w tłum i zlanie z głównym nurtem islamskich apologetów na Zachodzie nie było możliwe. Pamięć tego, co widziałem i potworności, o których wiem, że nadal są popełniane, prześladują mnie i zmuszają do mówienia w imieniu tych, którzy nie mają głosu. Moim celem nigdy nie było to, by Zachód mnie polubił, ani też otrzymanie osobistych korzyści z opowiadania o moich doświadczeniach. Moim celem zawsze było zakończenie męczarni, jakie znosi mój naród z rąk bezlitosnych islamistycznych reżimów i grup.   


Urodziłem się i wychowałem w społeczeństwach o muzułmańskiej większości, w dwóch dominujących sektach islamu, sunnickiej i szyickiej, zarówno w arabskim, jak w perskim świecie. Doświadczenia mojej rodziny i ludzi wokół nas ukształtowały mnie w taki sposób, że niemożliwe było nie zdawanie sobie sprawy z tego, jak niebezpieczny może być szariat i rządy islamistyczne. W rezultacie moją misją stało się zajmowanie się tymi leżącymi u podstaw problemami, wyjaśnionymi w moich książkach, w nadziei, że może to pomóc we wprowadzeniu reform w mojej religii. Muzułmanie tacy jak egipski prezydent, Abdel Fattah al-Sisi, dr M. Zuhdi Jasser i Salim Mansur, żeby wymienić tylko kilku, także wzywają do reinterpretacji.


Islamscy apologeci muszą zrozumieć, że ja i inni tacy jak ja nie zawrzemy faustowskiego paktu, żeby odnosić korzyści i pasować do głównego nurtu. Istnieją pewne wartości, takie jak podnoszenie świadomości i pomaganie ciemiężonym kobietom, często bardzo dosłownie zniewolonym i na wiele sposobów torturowanym pod rządami islamistycznymi, które są ważniejsze od służenia osobistym interesom.


Innym celem jest analiza słowa ”Zachód”. Wydaje się, że kiedy ludzie tacy jak ten islamski kaznodzieja, mówią, że Zachód będzie cię lubił i odniesiesz więcej korzyści, jeśli nie będziesz krytykował islamizmu, „Zachód” nie reprezentuje wszystkich mieszkańców Zachodu, ale wydaje się głównie odnosić do instytucji i postaci na politycznej skrajnej lewicy. Ci ekstremistyczni muzułmanie mogą również mówić o organizacjach lub mediach społecznościowych, które nie informują o faktach, ale szerzą ideologię. Wydają się mówić o sprawach tak, jak pragnęliby, by wyglądały, zamiast spojrzeć na dowody. Niestety jest to praktyka wielu uniwersytetów, instytucji i mediów dominujących dziś na Zachodzie.  


Kiedy przyjechałem do USA uczyć na stypendium Fulbrighta za czasów administracji Obamy, zaintrygowało mnie zobaczenie, ile instytucji i postaci nie chciało słyszeć ani informować o jakiejkolwiek krytyce islamu. Ta ucieczka pokazywała ich podwójne standardy. Podczas gdy ci ludzie Zachodu z zapałem akceptowali ostrą krytykę religii takich jak chrześcijaństwo i judaizm, nie traktowali islamu w ten sam sposób. Było dla mnie szokiem odkrycie (w bardzo krótkim czasie), że dla nich było w porządku krytykowanie ich religii, ale dla mnie nie było w porządku krytykowanie mojej religii. Nie mogłem znaleźć w tym sensu.


W Iranie i w Syrii, gdzie dorastałem, można zostać aresztowanym, uwięzionym, torturowanym, a także straconym za powiedzenie czegokolwiek, co nie jest pozytywne dla dominującej religii, islamu. Wydawało się, że jedynym miejscem dla tych, którzy chcą reformować islam, jest Zachód. W końcu, tak wielu przywódców politycznych przechwala się konsekwentnie wartościami takimi jak wolność słowa i wolność prasy. Gdzie indziej może zacząć się reforma tej bardzo zacofanej religii?


Gdyby czegoś takiego próbowano w kraju, gdzie egzekwowane jest prawo szariatu, konsekwencje byłyby surowe już za próbę krytykowania religii. Wszyscy zakładaliśmy, że tu, na Zachodzie, krytykowanie czegokolwiek będzie bezpieczne. Zamiast tego odkryliśmy, że wiele instytucji używa znacznie subtelniejszych metod, by uciszyć krytykę. Wśród tych metod jest piętnowanie każdego, kto mówi cokolwiek negatywnego o islamie – także tych, którzy oferują konstruktywną krytykę i pokazują drogę reform – jako orędowników „islamofobii”.


Proszę, zaakceptujcie tę prostą zasadę: jeśli uważacie, że krytykowanie chrześcijaństwa i judaizmu jest konstruktywne i jest sposobem na modernizowanie i reformowanie, to zastosujcie tę samą regułę do islamu.


Im bardziej ukrywacie lub lekceważycie konstruktywną krytykę islamu, tym bardziej utrudniacie reformy i tym bardziej ułatwiacie zwycięstwo muzułmańskim radykałom. Obecnie na całym świecie, co chwila i każdego dnia, popełniane są potworności w imię islamu; waszym celem nie powinno być zachowanie politycznej poprawności ani zaciekła obrona religii, ale zaleczenie ran przez nią zadanych i pomoc tym, którzy chcą wyeliminować jej nadużywanie. Tuszowanie straszliwych czynów, do jakich może prowadzić szariat, tylko wzmocni tych, którzy mają złowrogie intencje, i wyda najsłabszych ich okrucieństwu.   


Jeśli, jak twierdzicie, waszymi podstawowymi wartościami jest utrzymanie wolności słowa, wolności prasy i swobodnej dyskusji o chrześcijaństwie i judaizmie, te wartości powinny stosować się również do islamu. Poprzyjcie głosy tych, którzy na własnej skórze doświadczyli szariatu i wzywają do reformy.


Powodem, dla którego krytykuję radykalne elementy mojej religii, nie jest to, że mam w sercu nienawiść, ale to, że pragnę chronić ludzi, którzy są maltretowani i opuszczeni przez swoich przywódców. Mając otwarte oczy nie jestem skłonny ukrywać się przed prawdą, niezależnie od tego, jak wielkie są z tego korzyści lub zyski. 


Why Can’t I Criticize My Religion?

Gatestone Institute, 16 września 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Majid Rafizadeh

 

Amerykański politolog irańskiego pochodzenia. Wykładowca na Harvard University, Przewodniczący International American Council. Członek zarządu Harvard International Review.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Autor AL 2018-09-30


Notatki

Znalezionych 1354 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Palestyńczycy: co jest złego w budowaniu szpitala?   Tawil   2019-08-21
Czy Izrael jest państwem bliskowschodnim?   Koraszewski   2019-08-19
Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14
Niemcy: niektóre mowy nienawiści są ”równiejsze od innych”   Bergman   2019-07-12
Słowa Lindy Sarsour, „Jezus był Palestyńczykiem”, ignorują żydowską historię   Frantzman   2019-07-10
Niemcy, które zbroiły Saddama Husajna, mówią, że państwo kurdyjskie zaszkodzi pokojowi   Frantzman   2019-07-09
Palestyńska bieda: kto nie ma udziału w bogactwie?     2019-07-08
Afryka: alarmujący wzrost prześladowań chrześcijan   Bulut   2019-07-07
Palestyńska wojna z przedsiębiorcami   Tawil   2019-07-06
Nie potrzebujemy żadnej edukacji   Collins   2019-07-02
Czy zbliża się wielka wojna?   Koraszewski   2019-07-01
Abstrakcyjna ludzka godność   Ferus   2019-06-30
Moje świadectwo o reparacjach za niewolnictwo   Hughes   2019-06-29
Pamięć o Jazydach i Lalisz w Światowy Dzień Uchodźcy   Frantzman   2019-06-28
Bahrajn dowodzi raz jeszcze: jeśli ”pokój” nie jest etapem do zniszczenia Izraela, to palestyńscy przywódcy nie są zainteresowani     2019-06-27
Nowa kultura politycznej przemocy w Turcji   Bekdil   2019-06-23
Zły sen Arabów: absorbowanie Palestyńczyków   Toameh   2019-06-21
Podtrzymuję to, co napisałam o „Palestynie”   Chesler   2019-06-20
Zakrywanie kultury, żeby ”nie urazić”   Meotti   2019-06-18
Dlaczego geje stają po stronie kultur, które ich mordują?   Rosenthal   2019-06-17
Szanse rozmowy o prawdziwym arabsko-izraelskim pokoju na konferencji w Bahrajnie   Bryen   2019-06-16
Palestyńczyk wbija nóż i natychmiast pojawiają się usprawiedliwienia   Flatow   2019-06-15
Oczywiście Palestyńczycy nie potrafią się rządzić. Bowiem w rzeczywistości nie chcą zbudować państwa – chcą zniszczyć inne państwo     2019-06-11
(Niezbyt) ukryte manipulacje mediów   Cohen   2019-06-10
Nigdy więcej   Lewin   2019-06-10
Rezerwiści na służbie walczą o Izrael na amerykańskich kampusach uniwersyteckich   Greenfield   2019-06-09
Biały terroryzm on line: identyfikowanie potencjalnych zagrożeń   Michael Davis   2019-06-08
Problem w Niemczech jest większy niż ”jarmułka”   Tobin   2019-06-08
Świat jest dziwaczny, skoro jedynym człowiekiem, który naprawdę próbuje pomóc Palestyńczykom, jest Jared Kushner – a wszyscy inni są przeciwko     2019-06-07
Dlaczego ”New York Times” próbuje storpedować plan pokojowy Trumpa?   Dershowitz   2019-06-04
Długie życie Roberta Bernsteina   Koraszewski   2019-06-03
WHO, Francja i flirtowanie z antysemityzmem   Yemini   2019-06-02
Dlaczego Palestyńczycy są tak przeciwni „Umowie Stulecia”?   Kedar   2019-06-01
Nowa lista Hamasu ze ”zdrajcami”   Toameh   2019-05-31
Akademicka wolność dla mnie, ale nie dla ciebie   Altabef   2019-05-29
Zbrodnia wojenna!: umieszczenie karteczki w Ścianie Zachodniej   Dershowitz   2019-05-28
Socjalizm to paskudna rzecz   Koraszewski   2019-05-27
Czy powinniśmy porównywać Indie i Izrael?   Julius   2019-05-27
Dajcie pokojowi szansę!   Tsalic   2019-05-26
Jak palestyńscy przywódcy karzą pacjentów   Tawil   2019-05-25
Jaka przyszłość czeka amerykańskich Żydów   Rosenthal   2019-05-24
Imigracja, czyli jak współczuć i być mądrym   Koraszewski   2019-05-23
Iran otrzymał status państwa nuklearnego   Yigal Carmon   2019-05-22
Flirty UE z Ligą Arabską   Bergman   2019-05-19
Coraz węższy, zaściankowy pryzmat dziennikarstwa   Murray   2019-05-16
Kiedy ajatollah rozgrywa swojego  dżokera   Taheri   2019-05-15
”Pinkwashing” i Izrael: jak działać przeciwko własnym, najlepszym interesom   MacEoin   2019-05-14
Sankcje USA nałożone na mułłów działają   Rafizadeh   2019-05-11
Czyje to było zwycięstwo?   Skalski   2019-05-11
Największy zdecentralizowany pomnik pamięci na świecie   Gross   2019-05-03
Raport o naszym niewstąpieniu do Unii   Ferus   2019-05-01
Unicestwienie chrześcijańskiego życia i ludzi: gdzie jest oburzenie Zachodu?   Meotti   2019-04-30
Niemiecki rząd: antyizraelski i proirański   Frank   2019-04-28
Dajmy priorytet zapobieganiu przemocy domowej   Lomborg   2019-04-25
Wzgórza Golan i głębie hipokryzji   Mor   2019-04-24
Naród Islamu i ”społeczna sprawiedliwość” kobiet   MacEoin   2019-04-22
Cierpienia ludności Gazy   Kedar   2019-04-18
Dyplomaci w ONZ dokonują antysemickich czynów   Gerstenfeld   2019-04-16
Dlaczego Palestyńczycy uciekają z Libanu   Toameh   2019-04-14
Powodzie, mułłowie i Kopciuszek w kamaszach   Taheri   2019-04-12
“Dla jednego terrorysta…” – fragment książki   Landes   2019-04-12
Milan Kundera ostrzegał nas przed historyczną amnezją. Teraz widzimy ją znowu.   Morrison   2019-04-11
Morderstwa w Christchurch: prawdziwi współsprawcy   Milliere   2019-04-10
Zbrodnie Zachodu wobec prześladowanych mniejszości na Bliskim Wschodzie   Bergman   2019-04-09
Tysiące muzułmańskich kobiet zgwałconych, torturowanych, zabitych w syryjskich więzieniach. Gdzie są media, ONZ, grupy „praw człowieka”?   Tawil   2019-04-04
Inne porozumienie w sprawie pokoju   Toameh   2019-04-02
Wielka Brytania delegalizuje Hezbollah   Bergman   2019-04-01
Hamed Abdel-Samad o lewicy: Rasism niskich oczekiwań; Oni traktują muzułmanów jak małpy w zoo     2019-03-31
Turcja: Dziesiątki tysięcy ściganych sądownie za „obrażenie” Erdoğana   Bulut   2019-03-30
Fronda: „Brawo Polska - Wzgórza Golan nie dla Izraela!!!”   Koraszewski   2019-03-29
Podtrzymywanie palestyńskiej ”narracji”   Bergman   2019-03-28
Dla BBC nikab to „symbol buntu”   Pearson   2019-03-27
Zastraszony "New York Times" opublikował kłamstwa o ”większość Arabów usuniętych siłą z ich domów w Jaffie”     2019-03-26

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk