Prawda

Piątek, 27 maja 2022 - 08:04

« Poprzedni Następny »


„Mambo Spinoza”, marokański ateista i inni


Andrzej Koraszewski 2017-03-25


„Mambo Spinoza” to piosenka z Kabaretu Starszych Panów, rok 1962, nostalgiczna dla nas, którzy byliśmy wówczas młodzi i (mam nadzieję), nadal skłaniająca do uśmiechu oraz zadumy dla tych, którzy są młodzi dziś. Zacznijmy jednak od marokańskiego ateisty, który musiał uciekać ze swojej ojczyzny i mieszka dziś w Szwajcarii. Ma 27 lat, prowadzi blog, dostaje liczne groźby śmierci. Jego bronią jest krzyk, jego przeciwnikiem jest religijny zabobon i tyrania, jego marzeniem świeckie państwo, w którym ludzie są wolni i nikt nikomu nie grozi śmiercią ani więzieniem za wyrażanie swoich poglądów. Najnowszy artykuł na blogu Kacema El Ghazzaliego ma tytuł Has Europe Ceased to Exist (Czy Europa przestała istnieć”). Kacem El Ghazzali zaczyna go tak:


„To były moje 15. urodziny, lato 2005 roku w Północnym Maroku, kiedy natrafiłem w Internecie na serię artykułów o europejskim Oświeceniu. To co czytałem było wstrząsające i burzące, było kamieniem milowym oznaczającym radykalną zmianę w moim życiu.”

To wtedy piętnastoletni chłopiec z Maroka uświadomił sobie, że do XVIII wieku Europę dławił taki sam dogmatyzm religijny, podziały i prześladowanie wolności słowa, jaki paraliżuje dziś świat muzułmański. Ze zdumieniem odkrywał, że to filozofowie byli wówczas motorem zmiany. To oni byli piewcami jednostkowych wolności, intelektualnego dialogu, zniesienia religijnego przymusu. Nie mieli poparcia mas, byli często prześladowani, musieli uciekać ze swoich krajów.           


El Ghazzali zauważa, że ten ruch na rzecz oświecenia nie ograniczał się do jednego języka czy kraju, nie był nawet wyłącznie europejski, obejmował „rasę ludzką”. Czytanie filozofów doby Oświecenia stało się dla chłopca posłanego do religijnej szkoły odkryciem nowego świata. 

„Poglądy Spinozy na religię i dogmaty, odwaga Woltera w obliczu religijnych prześladowań, czy Diderot z jego przekonaniem o znaczeniu nauki i rozumu są szczególnie aktualne i odpowiadają na dzisiejsze wyzwania muzułmańskiego świata.”    


Kacem El Ghazzali
Kacem El Ghazzali

Teraz , patrząc już z Genewy, a nie ze swojego ojczystego kraju, El Ghazzali pisze, że ta fascynacja europejskim Oświeceniem w muzułmańskim świecie wymaga również uważnego spojrzenia na to, co dzieje się w dzisiejszej Europie, w której prześladowania ze strony religii państwowej należą do historii. To w świecie islamu atmosfera jest dziś podobna do tej, w której żył Spinoza czy Denis Diderot.     

“Zetknąłem się osobiście z Europą wiosną 2011 roku, kiedy przyjechałem do Genewy jako uciekinier polityczny. Przeżyłem szok odkrywając, że Europa Oświecenia, Europa, o której czytałem w książkach, które skłoniły mnie do pisania i do walki o wolność - przestała istnieć. Podczas gdy nadal jest na swoim miejscu, możesz ją odwiedzić i zobaczyć, nie możesz jednak zanurzyć się w jej ideach, ani doświadczyć wartości i humanistycznych zasad, na których została zbudowana.”

Marokański uciekinier odkrył, że europejscy pisarze znów muszą uciekać się do autocenzury i żyć w strachu przed groźbą śmierci. Możesz publikować karykatury Jezusa i kpić z chrześcijaństwa, ale wolność słowa kończy się, kiedy dotykasz islamu. Liberałowie chowają głowy w piasek i udają, że nic nie widzą, a skrajna prawica stroi się w piórka obrońców wolności słowa i wartości oświeceniowych, chociaż w rzeczywistości bezgranicznie gardzi tymi wartościami.


Francuski Front Narodowy chciałby powrotu do czasów sprzed rewolucji, islamscy radykałowie nawołują do wprowadzenia praw szariatu  i prezentują szatański obraz świeckiego społeczeństwa, w którym obowiązuje pluralizm. Liberałowie jeżą się na Front Narodowy, ale udają, że wierzą, iż islam jest religią pokoju.    

“Nie pojmuję, jak ludzie, którzy twierdzą, że są liberałami i obrońcami uciśnionych, mogą próbować mnie uciszyć, kiedy rzucam wyzwanie ich ideologicznej postawie. Niedawno szwajcarska politolożka, Regula Staempfli zamieściła na swojej stronie Facebooka jeden z moich artykułów o islamofobii i regresywnej lewicy. Lewicowy kulturowy relatywista oskarżył mnie o islamofobię, nazwał mnie samonienawidzącym się Arabem oraz Europo-centrystą. Inny jego towarzysz pisał, że powinienem raczej walczyć o społeczną sprawiedliwość i obalenie kapitalizmu niż bronić tego, co nazywa ‘burżuazyjnymi wolnościami’, czyli wolności od religii i swobody kontaktów seksualnych, powinienem zapomnieć lub zignorować, że według samego Karola Marksa krytyka religii jest warunkiem wstępnym wszelkiej krytyki.”

Ghazzali jest rozgoryczony, że oczekuje się od niego, że nie będzie krytykował islamu ani żądał odpowiedzialności za słowa i czyny od innych imigrantów z muzułmańskiego świata. Oczywiście, może do woli krytykować Zachód i może liczyć na gorące poparcie, jeśli tylko zacznie się skarżyć, że jest ofiarą dyskryminacji, rasizmu i ksenofobii. Występowanie w roli ofiary otwiera drzwi na lewicowe salony i drogę do politycznej kariery.

„Nie jesteśmy nowym proletariatem, który ożywi marzenie o walce klasowej, czy rozwiąże egzystencjalny kryzys lewicy po tym, jak została porzucona przez tradycyjną klientelę, robotników. Cudzoziemcy, uciekinierzy, masowa imigracja, kulturowy relatywizm, demonizacja zachodniego Oświecenia, to najnowsze karty, którymi gra lewica w ostatniej bitwie, która nadal dostarcza wielu ludziom ideologicznej satysfakcji i racji bytu.”

Ghazzali pisze o zdradzie religijnych i seksualnych mniejszości świata muzułmańskiego. Dla tej lewicy byli muzułmanie, feministki, liberałowie z muzułmańskiego świata - to Europo-centryści i zdrajcy. Zaledwie nieliczni autorzy na lewicy dostrzegają i pokazują przemoc teokratycznych reżimów takich jak Iran i Arabia Saudyjska oraz ich odpowiedzialność za sponsorowanie terroryzmu i promowanie ideologii religijnego ekstremizmu.  


Czy Europa przestała istnieć – pyta na zakończenie marokański autor i zastanawia się, czy ta Europa,  która jest jego inspiracją, tak naprawdę kiedykolwiek istniała? A może mamy do czynienia z nigdy niekończącą się walką o oświecenie?

“Być może istniała i nadal istnieje tak długo, jak długo mogę mówić otwarcie co myślę, jak długo mogę krytykować lewicę, prawicę, islamistów bez obawy przed prześladowaniami i więzieniem, i tak długo jak długo nie uważam mojej wolności za oczywistą, Europa, ta Europa, która jest moją inspiracją, będzie zawsze istniała.”


To tu, w Holandii, przypomina Meotti, Baruch Spinoza pisał swoje obrazoburcze idee, tu John Locke pisał „List o tolerancji”, Holandia była ojczyzną Erazma z Rotterdamu, do Holandii uciekali filozofowie ścigani czy to przez katolików, czy to przez protestantów.


To tu wreszcie wylądowała Ayaan Hirsi Ali, która po latach miała w swojej książce napisać:

„Porzuciłam świat wiary, kaleczenia genitaliów, przymusowych małżeństw dla świata rozumu i seksualnej emancypacji. Po tej podróży wiem, że jeden z tych dwóch światów jest lepszy, nie dla jego gadżetów, ale ze względu na jego wartości.”

Przywołując ten cytat Christopher Hitchens przypominał jak zachodnia lewica modliła się do Stalina, a potem do Mao, żeby w obliczu nadmiaru dowodów zbrodni uciec w moralne zrównanie komunizmu i Ameryki.


Giulio Meotti przypomina postać zamordowanego Pima Fortuyna, homoseksualisty dumnego z „dekadencji” swojego kraju, z holenderskiej tolerancji idącej dalej niż w innych krajach. Muzułmańscy fanatycy piętnują zachodnią dekadencję, a katoliccy biskupi i protestanccy purytanie dzielnie im wtórują. Pim Fortuyn był socjologiem, napisał książkę o islamizacji naszej kultury. Zapytany kiedyś, dlaczego nienawidzi islamu, odpowiedział, że to nie jest nienawiść, że to dostrzeganie zacofania, że gdziekolwiek rządzi islam, panują odrzucające normy społeczne.      


Muzułmańscy zbawiciele chcą nas wybawić od naszej dekadencji, od hedonizmu, swobody seksualnej, akceptacji homoseksualizmu, alkoholu i prostytucji. Kiedy Giulio Meotti pyta, czy holenderski establishment zdoła stanąć w obronie tych wolności, możesz mieć wrażenie, że to  jakaś perwersja.  

Artykuł Meottiego jest komentarzem do wyborów, prowadzi do wniosku, że zwycięska partia premiera Ruttego musiała przyjąć „populistyczne” stanowisko Wildersa, żeby utrzymać się przy władzy.  


Kiedy czytasz zdanie, że Geert Wilders jest samotnym obrońcą liberalizmu, albo przecierasz oczy, albo przestajesz czytać. Meotti przywołuje cytat z wywiadu Wildersa dla USA TODAY:

„Holenderskie wartości bazują na chrześcijaństwie, na judaizmie i na humanizmie. Islam i wolność są niekompatybilne. Widzisz to niemal w każdym kraju, w którym dominuje. Totalny brak wolności, brak społeczeństwa obywatelskiego, państwa prawa, brak klasy średniej, dziennikarzy, gejów, ateistów – wszystkie te grupy mają w tych krajach kłopoty. A my to importujemy.”

Mam silny nawyk niechęci do Wildersa, wszędzie czytam, że to straszny populista. W Szwecji, przed upadkiem komunizmu złoszczono się na mnie czasem, kiedy mówiłem, że komunizm i wolność są niekompatybilne. A może powinniśmy przyznać, że niektóre systemy społeczne nie akceptują wolności? 


Wilders jako obrońca wolności wydaje się dziwną koncepcją, ale walka o oświecenie przyjmowała nieraz dziwne, a nawet odrzucające formy.


Komunizm udawał, że jest dziedzicem Oświecenia, w rzeczywistości miał z nim bardzo mało wspólnego, budował przemysł oparty na pańszczyźnie i kulturę panegiryków dyktatury. Ucieczką był żart niezrozumiały dla władców i ukrywający tęsknotę do tej Europy opiewanej przez młodego marokańskiego pisarza.


Starsi Panowie śpiewali tak: "Spinoza, nie imię to dziewczyny, Spinoza, to nie z importu lek..." 

 

               


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
2. Podziw Jan Res 2017-03-28
1. Smętna zaduma... MEF 2017-03-25


Notatki

Znalezionych 2123 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Czy politycy mogą być racjonalni?   Koraszewski   2022-05-25
Uchodźcy, ekonomia, zazdrość i nienawiść   Koraszewski   2022-05-23
BDS: Rosja versus Izrael   Kontorovich   2022-05-22
Oszałamiające kłamstwo najbardziej wpływowego muzułmanina na świecie   Ibrahim   2022-05-21
Narcyzm moralny i psychologia porażki   Landes   2022-05-20
Dlaczego Erdoğan szantażuje NATO?   Bekdil   2022-05-19
Radości, których dostarcza antysemityzm   Garrard   2022-05-19
Dlaczego Joe Biden ma taką obsesję na punkcie izraelskich osiedli?   Flatow   2022-05-17
Bardzo potrzebny rurociąg EastMed oczekuje na zaaprobowanie   Bergman   2022-05-17
Smutek wolności utopionej w krwi   Koraszewski   2022-05-16
Jak Biden rozpoczął wojnę z MBS, a potem przyszedł żebrać   Abdul-Hussain   2022-05-14
Urok intratnej neutralności   Koraszewski   2022-05-13
Szefowa związku brytyjskich studentów oskarżona o antysemityzm   Wójcik   2022-05-12
Dlaczego Rosja sądziła, że opowiadanie o “nazistach” będzie przekonujące   Franzman   2022-05-09
Rektor Princeton odrzuca wolność słowa i demonizuje jej obrońców   Klainerman   2022-05-07
Błogosławieństwo uczenia się na pamięć   Jacoby   2022-05-06
Wojna Rosji z Ukrainą: Bez szminki   Tsalic   2022-05-03
W redakcji „New York Timesa” słowo „okupowany” sprawia kłopot   Flatow   2022-05-03
Spiskowe teorie szacownego “Guardiana”   Collier   2022-05-01
Czarny Piotruś w rękawie Putina   Koraszewski   2022-04-30
Odstraszanie Chin: USA powinny uzbroić Tajwan po zęby – natychmiast   Chang   2022-04-29
Bliski Wschód: amerykańska wizja   Taheri   2022-04-28
Kursy walut w czasach putinowskiej zarazy   Koraszewski   2022-04-27
Przypomnienie o wszystkich tych palestyńskich uchodźcach   Bard   2022-04-27
Recenzja książki People Love Dead Jews     2022-04-26
Długi zbiór krótkich tematów   Rosenthal   2022-04-25
Turcja: Strzeżcie się islamistów niosących dary   Bekdil   2022-04-23
Dno nienawiści do Izraela   Levick   2022-04-22
Problem z świadkami Boga i z błaznami w kapłańskich szatach   Koraszewski   2022-04-21
Sprawy, których nie zauważają apologeci Putina   Taheri   2022-04-19
Europa kocha Palestyńczyków i udaje, że nie wie dlaczego   Koraszewski   2022-04-17
„Guardian” trzyma się narracji „biernej ofiary” w sprawie arabskiej przestępczości   Levick   2022-04-16
Gaz ziemny dla Hezbollahu, ale nie dla UE?   Bryen   2022-04-15
Nie, Sekretarzu Blinken, palestyński terror nie jest “bezsensowny”   Suissa   2022-04-15
Kiedy rządy stają po stronie antysemitów   Tobin   2022-04-14
“Kiedy Biden zobaczy, że jego błędy szkodzą interesom Ameryki?”   Toameh   2022-04-13
Wielki rosyjski energetyczny przekręt   Meotti   2022-04-12
Wojna zmienia ludzi w bestie   Koraszewski   2022-04-12
To demografia, głupcze!   Bard   2022-04-10
Wykopanie Rosji z Rady Praw Człowieka ONZ jest pustym gestem   Tobin   2022-04-07
Nieskończona ignorancja wiązania potrzeb Ukrainy z izraelską Żelazną Kopułą   Frantzman   2022-04-07
Jak Unia Europejska finansuje działania na Zachodnim Brzegu łamiące międzynarodowe prawo i podważające pokój   Van Koningsveld   2022-04-06
Obywatel i jego ewolucja w czasie i przestrzeni   Koraszewski   2022-04-06
Irański emerytowany generał: Rosja nie powinna być pośrednikiem w rozmowach nuklearnych     2022-04-05
Pod sztandarem walki z faszyzmem i o prawa człowieka   Koraszewski   2022-04-04
Prawdziwy powód krytykowania izraelskiej reakcji pomocowej dla Ukrainy   Altabef   2022-04-04
Oskarżenie o apartheid, Porozumienie Abrahamowe i “właściwa strona historii”     2022-04-03
Co się dzieje w gabinecie Putina?   Koraszewski   2022-04-01
Czy wywiad USA podrasowuje dowody o Iranie?   Bard   2022-03-31
PMW demaskuje żałosne “potępienie” terroru przez Abbasa   Marcus   2022-03-31
Jak Putin wydał miliony na szerzenie fałszywych informacji o szczelinowaniu   Ridley   2022-03-30
Wiara i człowieczeństwo - przypadek islamu   Koraszewski   2022-03-29
Dla Żydów fake news nie zaczynają się od Trumpa – zaczynają się od Al Dury   Amos   2022-03-28
Arabia Saudyjska i ZEA odmawiają poparcia USA przeciwko Rosji, ponieważ USA odmawiają poparcia ich przeciwko Iranowi     2022-03-28
BBC, rewizja historii i wynalezienie starożytnej Palestyny   Collier   2022-03-27
Grupa na wydziale prawa Harvardu, próbuje tak zdefiniować “apartheid”, by pasował do Izraela     2022-03-26
Czekiści z ulicy Sezamkowej   Koraszewski   2022-03-26
“Uczyńmy antyamerykańskie dyktatury znowu wielkimi”   Rafizadeh   2022-03-25
Kolejny palestyński “umiarkowany” jest zdemaskowany   Flatow   2022-03-24
Porażka odstraszania   Stewart   2022-03-24
Posłaniec z nieudanej przeszłości wskazuje ku problematycznej przyszłości   Tobin   2022-03-23
Jak odstraszyć wystraszonego, że nie dość straszy?   Koraszewski   2022-03-21
Czechosłowacka opcja   Rosenthal   2022-03-20
Zwycięzcą w wojnie z Ukrainą nie będzie Rosja ani Ameryka. Będą nim Chiny   Stern   2022-03-19
Jeśli chcesz prawdziwego pokoju, nie nalegaj na podział Jerozolimy, @USAmnIsrael     2022-03-19
Dlaczego świat tak bardzo obchodzi to, co Izrael robi w sprawie Ukrainy?   Tobin   2022-03-18
Amnesty International przyznaje, że chce zniszczenia Izraela   Collier   2022-03-17
Wymyślanie dyskryminacji tam gdzie jej nie ma   Abdul-Hussain   2022-03-16
Przeciwstawianie się Putinowi jest czymś więcej niż sympatią dla słabszego   Tobin   2022-03-15
Sonata na cztery kałachy i czołg   Koraszewski   2022-03-15
Nowa Wielka Gra   i Hügo Krüger   2022-03-14
Reakcje “przebudzonych” na wojnę w Ukrainie   Goska   2022-03-14
Coraz więcej i więcej…   Bard   2022-03-13
To nie jest irańska umowa Obamy. To jest coś dużo, dużo gorszego   Noronha   2022-03-12
Eksperci szukający zrozumienia   Koraszewski   2022-03-10
“Między Kijowem a Gazą” – ukrainizacja palestyńskiej narracji     2022-03-09
Ruch Putina na rzecz podkopania obudzonego Zachodu   Blum   2022-03-08
Putin i prawo niezamierzonych konsekwencji   Taheri   2022-03-08
Następnym celem zastraszania przez Rosję może być Izrael   Svetlova   2022-03-06
Dlaczego irańscy mułłowie są zachwyceni nuklearną umową z Bidenem   Rafizadeh   2022-03-05
Niemcy w historycznym zwrocie porzucają proputinowską politykę wobec Rosji   Kern   2022-03-05
Rosyjski tyran Władimir Putin   Newell   2022-03-04
Moce sprawcze globalnego znikania   Zbierski   2022-03-04
Barbarzyńcy doszli do wniosku, że już można   Koraszewski   2022-03-02
Czego Izrael musi nauczyć się z wojny w Ukrainie   Steinberg   2022-03-01
Dlaczego Arabowie nie ufają administracji Bidena   Toameh   2022-02-27
Minął kolejny dzień wojny   Koraszewski   2022-02-27
Najlepszy sojusznik Putina   Koraszewski   2022-02-26
Spojrzeć kłamstwu w oczy   Koraszewski   2022-02-25
Katar i gry wojenne   Collins   2022-02-25
Wolność słowa w Wielkiej Brytanii?   Bergman   2022-02-24
Czy zwracamy zbyt dużo, czy zbyt mało uwagi na “Szwadron”?   Tobin   2022-02-24
Mój ojciec był idiotą   Koraszewski   2022-02-23
Pięciogwiazdkowy dżihad palestyńskich przywódców   Toameh   2022-02-22
Administracja Bidena blokuje gazociąg z Izraela do Europy   Kern   2022-02-22
Dramat mieszkańców Gazy   Fitzgerald   2022-02-19
Nie wolno zaprzeczać nazistowskim korzeniom arabskiego antysemityzmu   Julius   2022-02-17
Kto pamięta Gitę Sahgal?   Koraszewski   2022-02-17
Podwójna śmierć „Palestyńczyków”   Pandavar   2022-02-16
Rzeczywisty apartheid na Bliskim Wschodzie   Toameh   2022-02-16

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk