Prawda

Niedziela, 18 sierpnia 2019 - 23:20

« Poprzedni Następny »


„Mambo Spinoza”, marokański ateista i inni


Andrzej Koraszewski 2017-03-25


„Mambo Spinoza” to piosenka z Kabaretu Starszych Panów, rok 1962, nostalgiczna dla nas, którzy byliśmy wówczas młodzi i (mam nadzieję), nadal skłaniająca do uśmiechu oraz zadumy dla tych, którzy są młodzi dziś. Zacznijmy jednak od marokańskiego ateisty, który musiał uciekać ze swojej ojczyzny i mieszka dziś w Szwajcarii. Ma 27 lat, prowadzi blog, dostaje liczne groźby śmierci. Jego bronią jest krzyk, jego przeciwnikiem jest religijny zabobon i tyrania, jego marzeniem świeckie państwo, w którym ludzie są wolni i nikt nikomu nie grozi śmiercią ani więzieniem za wyrażanie swoich poglądów. Najnowszy artykuł na blogu Kacema El Ghazzaliego ma tytuł Has Europe Ceased to Exist (Czy Europa przestała istnieć”). Kacem El Ghazzali zaczyna go tak:


„To były moje 15. urodziny, lato 2005 roku w Północnym Maroku, kiedy natrafiłem w Internecie na serię artykułów o europejskim Oświeceniu. To co czytałem było wstrząsające i burzące, było kamieniem milowym oznaczającym radykalną zmianę w moim życiu.”

To wtedy piętnastoletni chłopiec z Maroka uświadomił sobie, że do XVIII wieku Europę dławił taki sam dogmatyzm religijny, podziały i prześladowanie wolności słowa, jaki paraliżuje dziś świat muzułmański. Ze zdumieniem odkrywał, że to filozofowie byli wówczas motorem zmiany. To oni byli piewcami jednostkowych wolności, intelektualnego dialogu, zniesienia religijnego przymusu. Nie mieli poparcia mas, byli często prześladowani, musieli uciekać ze swoich krajów.           


El Ghazzali zauważa, że ten ruch na rzecz oświecenia nie ograniczał się do jednego języka czy kraju, nie był nawet wyłącznie europejski, obejmował „rasę ludzką”. Czytanie filozofów doby Oświecenia stało się dla chłopca posłanego do religijnej szkoły odkryciem nowego świata. 

„Poglądy Spinozy na religię i dogmaty, odwaga Woltera w obliczu religijnych prześladowań, czy Diderot z jego przekonaniem o znaczeniu nauki i rozumu są szczególnie aktualne i odpowiadają na dzisiejsze wyzwania muzułmańskiego świata.”    


Kacem El Ghazzali
Kacem El Ghazzali

Teraz , patrząc już z Genewy, a nie ze swojego ojczystego kraju, El Ghazzali pisze, że ta fascynacja europejskim Oświeceniem w muzułmańskim świecie wymaga również uważnego spojrzenia na to, co dzieje się w dzisiejszej Europie, w której prześladowania ze strony religii państwowej należą do historii. To w świecie islamu atmosfera jest dziś podobna do tej, w której żył Spinoza czy Denis Diderot.     

“Zetknąłem się osobiście z Europą wiosną 2011 roku, kiedy przyjechałem do Genewy jako uciekinier polityczny. Przeżyłem szok odkrywając, że Europa Oświecenia, Europa, o której czytałem w książkach, które skłoniły mnie do pisania i do walki o wolność - przestała istnieć. Podczas gdy nadal jest na swoim miejscu, możesz ją odwiedzić i zobaczyć, nie możesz jednak zanurzyć się w jej ideach, ani doświadczyć wartości i humanistycznych zasad, na których została zbudowana.”

Marokański uciekinier odkrył, że europejscy pisarze znów muszą uciekać się do autocenzury i żyć w strachu przed groźbą śmierci. Możesz publikować karykatury Jezusa i kpić z chrześcijaństwa, ale wolność słowa kończy się, kiedy dotykasz islamu. Liberałowie chowają głowy w piasek i udają, że nic nie widzą, a skrajna prawica stroi się w piórka obrońców wolności słowa i wartości oświeceniowych, chociaż w rzeczywistości bezgranicznie gardzi tymi wartościami.


Francuski Front Narodowy chciałby powrotu do czasów sprzed rewolucji, islamscy radykałowie nawołują do wprowadzenia praw szariatu  i prezentują szatański obraz świeckiego społeczeństwa, w którym obowiązuje pluralizm. Liberałowie jeżą się na Front Narodowy, ale udają, że wierzą, iż islam jest religią pokoju.    

“Nie pojmuję, jak ludzie, którzy twierdzą, że są liberałami i obrońcami uciśnionych, mogą próbować mnie uciszyć, kiedy rzucam wyzwanie ich ideologicznej postawie. Niedawno szwajcarska politolożka, Regula Staempfli zamieściła na swojej stronie Facebooka jeden z moich artykułów o islamofobii i regresywnej lewicy. Lewicowy kulturowy relatywista oskarżył mnie o islamofobię, nazwał mnie samonienawidzącym się Arabem oraz Europo-centrystą. Inny jego towarzysz pisał, że powinienem raczej walczyć o społeczną sprawiedliwość i obalenie kapitalizmu niż bronić tego, co nazywa ‘burżuazyjnymi wolnościami’, czyli wolności od religii i swobody kontaktów seksualnych, powinienem zapomnieć lub zignorować, że według samego Karola Marksa krytyka religii jest warunkiem wstępnym wszelkiej krytyki.”

Ghazzali jest rozgoryczony, że oczekuje się od niego, że nie będzie krytykował islamu ani żądał odpowiedzialności za słowa i czyny od innych imigrantów z muzułmańskiego świata. Oczywiście, może do woli krytykować Zachód i może liczyć na gorące poparcie, jeśli tylko zacznie się skarżyć, że jest ofiarą dyskryminacji, rasizmu i ksenofobii. Występowanie w roli ofiary otwiera drzwi na lewicowe salony i drogę do politycznej kariery.

„Nie jesteśmy nowym proletariatem, który ożywi marzenie o walce klasowej, czy rozwiąże egzystencjalny kryzys lewicy po tym, jak została porzucona przez tradycyjną klientelę, robotników. Cudzoziemcy, uciekinierzy, masowa imigracja, kulturowy relatywizm, demonizacja zachodniego Oświecenia, to najnowsze karty, którymi gra lewica w ostatniej bitwie, która nadal dostarcza wielu ludziom ideologicznej satysfakcji i racji bytu.”

Ghazzali pisze o zdradzie religijnych i seksualnych mniejszości świata muzułmańskiego. Dla tej lewicy byli muzułmanie, feministki, liberałowie z muzułmańskiego świata - to Europo-centryści i zdrajcy. Zaledwie nieliczni autorzy na lewicy dostrzegają i pokazują przemoc teokratycznych reżimów takich jak Iran i Arabia Saudyjska oraz ich odpowiedzialność za sponsorowanie terroryzmu i promowanie ideologii religijnego ekstremizmu.  


Czy Europa przestała istnieć – pyta na zakończenie marokański autor i zastanawia się, czy ta Europa,  która jest jego inspiracją, tak naprawdę kiedykolwiek istniała? A może mamy do czynienia z nigdy niekończącą się walką o oświecenie?

“Być może istniała i nadal istnieje tak długo, jak długo mogę mówić otwarcie co myślę, jak długo mogę krytykować lewicę, prawicę, islamistów bez obawy przed prześladowaniami i więzieniem, i tak długo jak długo nie uważam mojej wolności za oczywistą, Europa, ta Europa, która jest moją inspiracją, będzie zawsze istniała.”


To tu, w Holandii, przypomina Meotti, Baruch Spinoza pisał swoje obrazoburcze idee, tu John Locke pisał „List o tolerancji”, Holandia była ojczyzną Erazma z Rotterdamu, do Holandii uciekali filozofowie ścigani czy to przez katolików, czy to przez protestantów.


To tu wreszcie wylądowała Ayaan Hirsi Ali, która po latach miała w swojej książce napisać:

„Porzuciłam świat wiary, kaleczenia genitaliów, przymusowych małżeństw dla świata rozumu i seksualnej emancypacji. Po tej podróży wiem, że jeden z tych dwóch światów jest lepszy, nie dla jego gadżetów, ale ze względu na jego wartości.”

Przywołując ten cytat Christopher Hitchens przypominał jak zachodnia lewica modliła się do Stalina, a potem do Mao, żeby w obliczu nadmiaru dowodów zbrodni uciec w moralne zrównanie komunizmu i Ameryki.


Giulio Meotti przypomina postać zamordowanego Pima Fortuyna, homoseksualisty dumnego z „dekadencji” swojego kraju, z holenderskiej tolerancji idącej dalej niż w innych krajach. Muzułmańscy fanatycy piętnują zachodnią dekadencję, a katoliccy biskupi i protestanccy purytanie dzielnie im wtórują. Pim Fortuyn był socjologiem, napisał książkę o islamizacji naszej kultury. Zapytany kiedyś, dlaczego nienawidzi islamu, odpowiedział, że to nie jest nienawiść, że to dostrzeganie zacofania, że gdziekolwiek rządzi islam, panują odrzucające normy społeczne.      


Muzułmańscy zbawiciele chcą nas wybawić od naszej dekadencji, od hedonizmu, swobody seksualnej, akceptacji homoseksualizmu, alkoholu i prostytucji. Kiedy Giulio Meotti pyta, czy holenderski establishment zdoła stanąć w obronie tych wolności, możesz mieć wrażenie, że to  jakaś perwersja.  

Artykuł Meottiego jest komentarzem do wyborów, prowadzi do wniosku, że zwycięska partia premiera Ruttego musiała przyjąć „populistyczne” stanowisko Wildersa, żeby utrzymać się przy władzy.  


Kiedy czytasz zdanie, że Geert Wilders jest samotnym obrońcą liberalizmu, albo przecierasz oczy, albo przestajesz czytać. Meotti przywołuje cytat z wywiadu Wildersa dla USA TODAY:

„Holenderskie wartości bazują na chrześcijaństwie, na judaizmie i na humanizmie. Islam i wolność są niekompatybilne. Widzisz to niemal w każdym kraju, w którym dominuje. Totalny brak wolności, brak społeczeństwa obywatelskiego, państwa prawa, brak klasy średniej, dziennikarzy, gejów, ateistów – wszystkie te grupy mają w tych krajach kłopoty. A my to importujemy.”

Mam silny nawyk niechęci do Wildersa, wszędzie czytam, że to straszny populista. W Szwecji, przed upadkiem komunizmu złoszczono się na mnie czasem, kiedy mówiłem, że komunizm i wolność są niekompatybilne. A może powinniśmy przyznać, że niektóre systemy społeczne nie akceptują wolności? 


Wilders jako obrońca wolności wydaje się dziwną koncepcją, ale walka o oświecenie przyjmowała nieraz dziwne, a nawet odrzucające formy.


Komunizm udawał, że jest dziedzicem Oświecenia, w rzeczywistości miał z nim bardzo mało wspólnego, budował przemysł oparty na pańszczyźnie i kulturę panegiryków dyktatury. Ucieczką był żart niezrozumiały dla władców i ukrywający tęsknotę do tej Europy opiewanej przez młodego marokańskiego pisarza.


Starsi Panowie śpiewali tak: "Spinoza, nie imię to dziewczyny, Spinoza, to nie z importu lek..." 

 

               


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
2. Podziw Jan Res 2017-03-28
1. Smętna zaduma... MEF 2017-03-25


Notatki

Znalezionych 1352 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14
Niemcy: niektóre mowy nienawiści są ”równiejsze od innych”   Bergman   2019-07-12
Słowa Lindy Sarsour, „Jezus był Palestyńczykiem”, ignorują żydowską historię   Frantzman   2019-07-10
Niemcy, które zbroiły Saddama Husajna, mówią, że państwo kurdyjskie zaszkodzi pokojowi   Frantzman   2019-07-09
Palestyńska bieda: kto nie ma udziału w bogactwie?     2019-07-08
Afryka: alarmujący wzrost prześladowań chrześcijan   Bulut   2019-07-07
Palestyńska wojna z przedsiębiorcami   Tawil   2019-07-06
Nie potrzebujemy żadnej edukacji   Collins   2019-07-02
Czy zbliża się wielka wojna?   Koraszewski   2019-07-01
Abstrakcyjna ludzka godność   Ferus   2019-06-30
Moje świadectwo o reparacjach za niewolnictwo   Hughes   2019-06-29
Pamięć o Jazydach i Lalisz w Światowy Dzień Uchodźcy   Frantzman   2019-06-28
Bahrajn dowodzi raz jeszcze: jeśli ”pokój” nie jest etapem do zniszczenia Izraela, to palestyńscy przywódcy nie są zainteresowani     2019-06-27
Nowa kultura politycznej przemocy w Turcji   Bekdil   2019-06-23
Zły sen Arabów: absorbowanie Palestyńczyków   Toameh   2019-06-21
Podtrzymuję to, co napisałam o „Palestynie”   Chesler   2019-06-20
Zakrywanie kultury, żeby ”nie urazić”   Meotti   2019-06-18
Dlaczego geje stają po stronie kultur, które ich mordują?   Rosenthal   2019-06-17
Szanse rozmowy o prawdziwym arabsko-izraelskim pokoju na konferencji w Bahrajnie   Bryen   2019-06-16
Palestyńczyk wbija nóż i natychmiast pojawiają się usprawiedliwienia   Flatow   2019-06-15
Oczywiście Palestyńczycy nie potrafią się rządzić. Bowiem w rzeczywistości nie chcą zbudować państwa – chcą zniszczyć inne państwo     2019-06-11
(Niezbyt) ukryte manipulacje mediów   Cohen   2019-06-10
Nigdy więcej   Lewin   2019-06-10
Rezerwiści na służbie walczą o Izrael na amerykańskich kampusach uniwersyteckich   Greenfield   2019-06-09
Biały terroryzm on line: identyfikowanie potencjalnych zagrożeń   Michael Davis   2019-06-08
Problem w Niemczech jest większy niż ”jarmułka”   Tobin   2019-06-08
Świat jest dziwaczny, skoro jedynym człowiekiem, który naprawdę próbuje pomóc Palestyńczykom, jest Jared Kushner – a wszyscy inni są przeciwko     2019-06-07
Dlaczego ”New York Times” próbuje storpedować plan pokojowy Trumpa?   Dershowitz   2019-06-04
Długie życie Roberta Bernsteina   Koraszewski   2019-06-03
WHO, Francja i flirtowanie z antysemityzmem   Yemini   2019-06-02
Dlaczego Palestyńczycy są tak przeciwni „Umowie Stulecia”?   Kedar   2019-06-01
Nowa lista Hamasu ze ”zdrajcami”   Toameh   2019-05-31
Akademicka wolność dla mnie, ale nie dla ciebie   Altabef   2019-05-29
Zbrodnia wojenna!: umieszczenie karteczki w Ścianie Zachodniej   Dershowitz   2019-05-28
Socjalizm to paskudna rzecz   Koraszewski   2019-05-27
Czy powinniśmy porównywać Indie i Izrael?   Julius   2019-05-27
Dajcie pokojowi szansę!   Tsalic   2019-05-26
Jak palestyńscy przywódcy karzą pacjentów   Tawil   2019-05-25
Jaka przyszłość czeka amerykańskich Żydów   Rosenthal   2019-05-24
Imigracja, czyli jak współczuć i być mądrym   Koraszewski   2019-05-23
Iran otrzymał status państwa nuklearnego   Yigal Carmon   2019-05-22
Flirty UE z Ligą Arabską   Bergman   2019-05-19
Coraz węższy, zaściankowy pryzmat dziennikarstwa   Murray   2019-05-16
Kiedy ajatollah rozgrywa swojego  dżokera   Taheri   2019-05-15
”Pinkwashing” i Izrael: jak działać przeciwko własnym, najlepszym interesom   MacEoin   2019-05-14
Sankcje USA nałożone na mułłów działają   Rafizadeh   2019-05-11
Czyje to było zwycięstwo?   Skalski   2019-05-11
Największy zdecentralizowany pomnik pamięci na świecie   Gross   2019-05-03
Raport o naszym niewstąpieniu do Unii   Ferus   2019-05-01
Unicestwienie chrześcijańskiego życia i ludzi: gdzie jest oburzenie Zachodu?   Meotti   2019-04-30
Niemiecki rząd: antyizraelski i proirański   Frank   2019-04-28
Dajmy priorytet zapobieganiu przemocy domowej   Lomborg   2019-04-25
Wzgórza Golan i głębie hipokryzji   Mor   2019-04-24
Naród Islamu i ”społeczna sprawiedliwość” kobiet   MacEoin   2019-04-22
Cierpienia ludności Gazy   Kedar   2019-04-18
Dyplomaci w ONZ dokonują antysemickich czynów   Gerstenfeld   2019-04-16
Dlaczego Palestyńczycy uciekają z Libanu   Toameh   2019-04-14
Powodzie, mułłowie i Kopciuszek w kamaszach   Taheri   2019-04-12
“Dla jednego terrorysta…” – fragment książki   Landes   2019-04-12
Milan Kundera ostrzegał nas przed historyczną amnezją. Teraz widzimy ją znowu.   Morrison   2019-04-11
Morderstwa w Christchurch: prawdziwi współsprawcy   Milliere   2019-04-10
Zbrodnie Zachodu wobec prześladowanych mniejszości na Bliskim Wschodzie   Bergman   2019-04-09
Tysiące muzułmańskich kobiet zgwałconych, torturowanych, zabitych w syryjskich więzieniach. Gdzie są media, ONZ, grupy „praw człowieka”?   Tawil   2019-04-04
Inne porozumienie w sprawie pokoju   Toameh   2019-04-02
Wielka Brytania delegalizuje Hezbollah   Bergman   2019-04-01
Hamed Abdel-Samad o lewicy: Rasism niskich oczekiwań; Oni traktują muzułmanów jak małpy w zoo     2019-03-31
Turcja: Dziesiątki tysięcy ściganych sądownie za „obrażenie” Erdoğana   Bulut   2019-03-30
Fronda: „Brawo Polska - Wzgórza Golan nie dla Izraela!!!”   Koraszewski   2019-03-29
Podtrzymywanie palestyńskiej ”narracji”   Bergman   2019-03-28
Dla BBC nikab to „symbol buntu”   Pearson   2019-03-27
Zastraszony "New York Times" opublikował kłamstwa o ”większość Arabów usuniętych siłą z ich domów w Jaffie”     2019-03-26
To jeszcze nie apokalipsa   Jacoby   2019-03-25
Kolonialne pochodzenie sympatii do ”Żon ISIS”   Frantzman   2019-03-25

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk