Prawda

Sobota, 14 grudnia 2019 - 18:07

« Poprzedni Następny »


„Mambo Spinoza”, marokański ateista i inni


Andrzej Koraszewski 2017-03-25


„Mambo Spinoza” to piosenka z Kabaretu Starszych Panów, rok 1962, nostalgiczna dla nas, którzy byliśmy wówczas młodzi i (mam nadzieję), nadal skłaniająca do uśmiechu oraz zadumy dla tych, którzy są młodzi dziś. Zacznijmy jednak od marokańskiego ateisty, który musiał uciekać ze swojej ojczyzny i mieszka dziś w Szwajcarii. Ma 27 lat, prowadzi blog, dostaje liczne groźby śmierci. Jego bronią jest krzyk, jego przeciwnikiem jest religijny zabobon i tyrania, jego marzeniem świeckie państwo, w którym ludzie są wolni i nikt nikomu nie grozi śmiercią ani więzieniem za wyrażanie swoich poglądów. Najnowszy artykuł na blogu Kacema El Ghazzaliego ma tytuł Has Europe Ceased to Exist (Czy Europa przestała istnieć”). Kacem El Ghazzali zaczyna go tak:


„To były moje 15. urodziny, lato 2005 roku w Północnym Maroku, kiedy natrafiłem w Internecie na serię artykułów o europejskim Oświeceniu. To co czytałem było wstrząsające i burzące, było kamieniem milowym oznaczającym radykalną zmianę w moim życiu.”

To wtedy piętnastoletni chłopiec z Maroka uświadomił sobie, że do XVIII wieku Europę dławił taki sam dogmatyzm religijny, podziały i prześladowanie wolności słowa, jaki paraliżuje dziś świat muzułmański. Ze zdumieniem odkrywał, że to filozofowie byli wówczas motorem zmiany. To oni byli piewcami jednostkowych wolności, intelektualnego dialogu, zniesienia religijnego przymusu. Nie mieli poparcia mas, byli często prześladowani, musieli uciekać ze swoich krajów.           


El Ghazzali zauważa, że ten ruch na rzecz oświecenia nie ograniczał się do jednego języka czy kraju, nie był nawet wyłącznie europejski, obejmował „rasę ludzką”. Czytanie filozofów doby Oświecenia stało się dla chłopca posłanego do religijnej szkoły odkryciem nowego świata. 

„Poglądy Spinozy na religię i dogmaty, odwaga Woltera w obliczu religijnych prześladowań, czy Diderot z jego przekonaniem o znaczeniu nauki i rozumu są szczególnie aktualne i odpowiadają na dzisiejsze wyzwania muzułmańskiego świata.”    


Kacem El Ghazzali
Kacem El Ghazzali

Teraz , patrząc już z Genewy, a nie ze swojego ojczystego kraju, El Ghazzali pisze, że ta fascynacja europejskim Oświeceniem w muzułmańskim świecie wymaga również uważnego spojrzenia na to, co dzieje się w dzisiejszej Europie, w której prześladowania ze strony religii państwowej należą do historii. To w świecie islamu atmosfera jest dziś podobna do tej, w której żył Spinoza czy Denis Diderot.     

“Zetknąłem się osobiście z Europą wiosną 2011 roku, kiedy przyjechałem do Genewy jako uciekinier polityczny. Przeżyłem szok odkrywając, że Europa Oświecenia, Europa, o której czytałem w książkach, które skłoniły mnie do pisania i do walki o wolność - przestała istnieć. Podczas gdy nadal jest na swoim miejscu, możesz ją odwiedzić i zobaczyć, nie możesz jednak zanurzyć się w jej ideach, ani doświadczyć wartości i humanistycznych zasad, na których została zbudowana.”

Marokański uciekinier odkrył, że europejscy pisarze znów muszą uciekać się do autocenzury i żyć w strachu przed groźbą śmierci. Możesz publikować karykatury Jezusa i kpić z chrześcijaństwa, ale wolność słowa kończy się, kiedy dotykasz islamu. Liberałowie chowają głowy w piasek i udają, że nic nie widzą, a skrajna prawica stroi się w piórka obrońców wolności słowa i wartości oświeceniowych, chociaż w rzeczywistości bezgranicznie gardzi tymi wartościami.


Francuski Front Narodowy chciałby powrotu do czasów sprzed rewolucji, islamscy radykałowie nawołują do wprowadzenia praw szariatu  i prezentują szatański obraz świeckiego społeczeństwa, w którym obowiązuje pluralizm. Liberałowie jeżą się na Front Narodowy, ale udają, że wierzą, iż islam jest religią pokoju.    

“Nie pojmuję, jak ludzie, którzy twierdzą, że są liberałami i obrońcami uciśnionych, mogą próbować mnie uciszyć, kiedy rzucam wyzwanie ich ideologicznej postawie. Niedawno szwajcarska politolożka, Regula Staempfli zamieściła na swojej stronie Facebooka jeden z moich artykułów o islamofobii i regresywnej lewicy. Lewicowy kulturowy relatywista oskarżył mnie o islamofobię, nazwał mnie samonienawidzącym się Arabem oraz Europo-centrystą. Inny jego towarzysz pisał, że powinienem raczej walczyć o społeczną sprawiedliwość i obalenie kapitalizmu niż bronić tego, co nazywa ‘burżuazyjnymi wolnościami’, czyli wolności od religii i swobody kontaktów seksualnych, powinienem zapomnieć lub zignorować, że według samego Karola Marksa krytyka religii jest warunkiem wstępnym wszelkiej krytyki.”

Ghazzali jest rozgoryczony, że oczekuje się od niego, że nie będzie krytykował islamu ani żądał odpowiedzialności za słowa i czyny od innych imigrantów z muzułmańskiego świata. Oczywiście, może do woli krytykować Zachód i może liczyć na gorące poparcie, jeśli tylko zacznie się skarżyć, że jest ofiarą dyskryminacji, rasizmu i ksenofobii. Występowanie w roli ofiary otwiera drzwi na lewicowe salony i drogę do politycznej kariery.

„Nie jesteśmy nowym proletariatem, który ożywi marzenie o walce klasowej, czy rozwiąże egzystencjalny kryzys lewicy po tym, jak została porzucona przez tradycyjną klientelę, robotników. Cudzoziemcy, uciekinierzy, masowa imigracja, kulturowy relatywizm, demonizacja zachodniego Oświecenia, to najnowsze karty, którymi gra lewica w ostatniej bitwie, która nadal dostarcza wielu ludziom ideologicznej satysfakcji i racji bytu.”

Ghazzali pisze o zdradzie religijnych i seksualnych mniejszości świata muzułmańskiego. Dla tej lewicy byli muzułmanie, feministki, liberałowie z muzułmańskiego świata - to Europo-centryści i zdrajcy. Zaledwie nieliczni autorzy na lewicy dostrzegają i pokazują przemoc teokratycznych reżimów takich jak Iran i Arabia Saudyjska oraz ich odpowiedzialność za sponsorowanie terroryzmu i promowanie ideologii religijnego ekstremizmu.  


Czy Europa przestała istnieć – pyta na zakończenie marokański autor i zastanawia się, czy ta Europa,  która jest jego inspiracją, tak naprawdę kiedykolwiek istniała? A może mamy do czynienia z nigdy niekończącą się walką o oświecenie?

“Być może istniała i nadal istnieje tak długo, jak długo mogę mówić otwarcie co myślę, jak długo mogę krytykować lewicę, prawicę, islamistów bez obawy przed prześladowaniami i więzieniem, i tak długo jak długo nie uważam mojej wolności za oczywistą, Europa, ta Europa, która jest moją inspiracją, będzie zawsze istniała.”


To tu, w Holandii, przypomina Meotti, Baruch Spinoza pisał swoje obrazoburcze idee, tu John Locke pisał „List o tolerancji”, Holandia była ojczyzną Erazma z Rotterdamu, do Holandii uciekali filozofowie ścigani czy to przez katolików, czy to przez protestantów.


To tu wreszcie wylądowała Ayaan Hirsi Ali, która po latach miała w swojej książce napisać:

„Porzuciłam świat wiary, kaleczenia genitaliów, przymusowych małżeństw dla świata rozumu i seksualnej emancypacji. Po tej podróży wiem, że jeden z tych dwóch światów jest lepszy, nie dla jego gadżetów, ale ze względu na jego wartości.”

Przywołując ten cytat Christopher Hitchens przypominał jak zachodnia lewica modliła się do Stalina, a potem do Mao, żeby w obliczu nadmiaru dowodów zbrodni uciec w moralne zrównanie komunizmu i Ameryki.


Giulio Meotti przypomina postać zamordowanego Pima Fortuyna, homoseksualisty dumnego z „dekadencji” swojego kraju, z holenderskiej tolerancji idącej dalej niż w innych krajach. Muzułmańscy fanatycy piętnują zachodnią dekadencję, a katoliccy biskupi i protestanccy purytanie dzielnie im wtórują. Pim Fortuyn był socjologiem, napisał książkę o islamizacji naszej kultury. Zapytany kiedyś, dlaczego nienawidzi islamu, odpowiedział, że to nie jest nienawiść, że to dostrzeganie zacofania, że gdziekolwiek rządzi islam, panują odrzucające normy społeczne.      


Muzułmańscy zbawiciele chcą nas wybawić od naszej dekadencji, od hedonizmu, swobody seksualnej, akceptacji homoseksualizmu, alkoholu i prostytucji. Kiedy Giulio Meotti pyta, czy holenderski establishment zdoła stanąć w obronie tych wolności, możesz mieć wrażenie, że to  jakaś perwersja.  

Artykuł Meottiego jest komentarzem do wyborów, prowadzi do wniosku, że zwycięska partia premiera Ruttego musiała przyjąć „populistyczne” stanowisko Wildersa, żeby utrzymać się przy władzy.  


Kiedy czytasz zdanie, że Geert Wilders jest samotnym obrońcą liberalizmu, albo przecierasz oczy, albo przestajesz czytać. Meotti przywołuje cytat z wywiadu Wildersa dla USA TODAY:

„Holenderskie wartości bazują na chrześcijaństwie, na judaizmie i na humanizmie. Islam i wolność są niekompatybilne. Widzisz to niemal w każdym kraju, w którym dominuje. Totalny brak wolności, brak społeczeństwa obywatelskiego, państwa prawa, brak klasy średniej, dziennikarzy, gejów, ateistów – wszystkie te grupy mają w tych krajach kłopoty. A my to importujemy.”

Mam silny nawyk niechęci do Wildersa, wszędzie czytam, że to straszny populista. W Szwecji, przed upadkiem komunizmu złoszczono się na mnie czasem, kiedy mówiłem, że komunizm i wolność są niekompatybilne. A może powinniśmy przyznać, że niektóre systemy społeczne nie akceptują wolności? 


Wilders jako obrońca wolności wydaje się dziwną koncepcją, ale walka o oświecenie przyjmowała nieraz dziwne, a nawet odrzucające formy.


Komunizm udawał, że jest dziedzicem Oświecenia, w rzeczywistości miał z nim bardzo mało wspólnego, budował przemysł oparty na pańszczyźnie i kulturę panegiryków dyktatury. Ucieczką był żart niezrozumiały dla władców i ukrywający tęsknotę do tej Europy opiewanej przez młodego marokańskiego pisarza.


Starsi Panowie śpiewali tak: "Spinoza, nie imię to dziewczyny, Spinoza, to nie z importu lek..." 

 

               


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
2. Podziw Jan Res 2017-03-28
1. Smętna zaduma... MEF 2017-03-25


Notatki

Znalezionych 1426 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Zwróćcie uwagę, naiwni zachodni dobro-czyńcy   Chesler   2019-12-11
Hopium czyli stan umysłów   Koraszewski   2019-12-09
Spisek przeciwko szczelinowaniu   Ridley   2019-12-07
W studio aktorów uświadomionych: jak szkoliłam przyszłych lekarzy, by pilnowali swoich zaimków   Slatz   2019-12-06
Antysyjonizm na kampusie widziany oczyma syryjskiego uchodźcy    Dandachi   2019-12-06
Pies Pawłowa wiecznie żywy   Koraszewski   2019-12-05
Elizabeth Warren gra kartą ”seksizmu”   Jacoby   2019-12-04
Irańczycy: “Dlaczego świat milczy, kiedy nasz rząd nas morduje?”   Bulut   2019-11-30
Zerwana zasłona zniewolenia   Koraszewski   2019-11-28
Socjalizm stał się antysemityzmem oświeconych   Tobin   2019-11-28
Dokąd zmierzają ludowe powstania na Bliskim Wschodzie?   Fernandez   2019-11-23
Socjalizm? Nie, dziękuję.   Koraszewski   2019-11-20
Hańba Europie     2019-11-19
Izrael nie może pozwolić tym, którzy wzywają do jego zniszczenia, na pozostawanie w kraju   Yemini   2019-11-18
”Guardian” nie kwestionuje kłamstw Omara Shakira z HRW   Levick   2019-11-17
Aktywiści klimatyczni koncentrują się na złych rozwiązaniach   Lomborg   2019-11-16
Spirala islamskiego terroru   Koraszewski   2019-11-14
Żelazna Kopuła przechwytując rakiety zamyka usta uprawnionej krytyce Izraela     2019-11-11
Kiedy spotkania z historią gubią się w cyberprzestrzeni   Collins   2019-11-10
Niezrozumiana Palestyna   Marquardt-Bigman   2019-11-09
Coolidge i FDR mieli rację w sprawie pracowników państwowych i związków zawodowych   Jacoby   2019-11-07
Zakaz mowy nienawiści nie chroni Żydów ani przed jej przyczynami, ani skutkami   Amos   2019-11-07
Rozkład normalny i paranormalny   Koraszewski   2019-11-05
Milczący świadkowie w wojnie przeciwko Żydom   Chesler   2019-11-05
Pochowajcie Baghdadiego, ale nie jego zbrodnie   Collins   2019-11-03
Straszna wrzawa na ulicy Żydowskiej   Koraszewski   2019-11-02
Autonomia Palestyńska i jej pieniądze   Bedein   2019-11-01
Obwiniony przez fałszywe skojarzenie: Izrael ”w szczególności”   Plosker   2019-10-30
Kościół, który szerzy nienawiść   Pour   2019-10-26
Nie, Omar Barghouti nie jest współzałożycielem ruchu bojkotu, BDS   Steinberg   2019-10-25
Netanjahu, media i los izraelskiej demokracji   Glick   2019-10-23
Dlaczego nauki ścisłe są ścisłe, a nauki społeczne rozwiązłe?   Koraszewski   2019-10-23
Kolejny cios zadany przez ONZ prawom człowieka   Neuer   2019-10-21
Ogórkowi Żydzi w Paryżu   Lewin   2019-10-19
Palestyńczycy kradną elektryczność, a potem winią Izrael   Tawil   2019-10-18
Syryjskiej wojny domowej nie wywołała zmiana klimatu   Lomborg   2019-10-17
Syzyf znowu marzy   Landes   2019-10-16
Gra Teheranu w ciuciubabkę   Taheri   2019-10-15
BDS: odporny na rozsądek i wiedzę   MacEoin   2019-10-14
ISIS wraca pod skrzydła Turcji   Coughlin   2019-10-13
Pierwsze dymy w następnej wojnie bliskowschodniej   Frantzman   2019-10-12
Walczyli obok USA przez pięć lat, żeby zbombardował ich sojusznik USA z NATO   Frantzman   2019-10-11
Powrót nieumiarkowanych katolików i innych   Koraszewski   2019-10-09
Lekcje z północnej Syrii   Spyer   2019-10-09
Czy palestyńscy przywódcy chcą lepszego życia dla swojej ludności?   Toameh   2019-10-08
Rosjanie i Polacy raz jeszcze   i Andrzej Koraszewski   2019-10-07
Trzech skrajnie prawicowych przywódców zamierza stworzyć telewizję „zwalczającą islamofobię”   Frantzman   2019-10-07
Czy regulowanie antysemityzmu na kampusach jest cenzurą?   Tobin   2019-10-05
Turcja: Alarmująca rozprawa z dziennikarzami, rozpaczliwy apel do ONZ   Bulut   2019-10-03
Co następne dla Turcji? Broń jądrowa!   Bekdil   2019-10-01
Kolejne palestyńskie oszczerstwo o Izraelu i Żydach   Tawil   2019-09-29
Dlaczego Egipt nie chce pomóc Gazie   Toameh   2019-09-25
Kiedy muzułmanie prześladują gejów, jest to wina Żydów   Greenfield   2019-09-24
Jak despoci interpretują umowy z Zachodem   Tawil   2019-09-22
Dlaczego Arabowie nienawidzą Palestyńczyków   Toameh   2019-09-20
Brexit i jego efekty na Bliskim Wschodzie   Gross   2019-09-17
Dlaczego Izraelczycy nigdy nie zapomnieli swojego 9/11   Tobin   2019-09-16
Palestyńczycy: ofiary arabskiej dyskryminacji i rasizmu   Toameh   2019-09-09
Izraelczycy, Palestyńczycy i ”Love Island”   Tsalic   2019-09-08
Negocjacje USA-Taliban: śmiertelna pułapka Kataru   Carmon   2019-09-07
Niebezpieczny stalinizm „przebudzonych” na skrajnej lewicy   Dershowitz   2019-09-07
Czego amerykańscy Żydzi nie rozumieją o BDS   Greenfield   2019-09-06
Odwaga twierdzenia, że nie wszystkie kultury są równe   Hill   2019-09-05
Globalna nieodpowiedzialność: brak procesów ISIS za zbrodnie wojenne   Frantzman   2019-09-04
Czy Autonomia Palestyńska przygotowuje kolejną intifadę?   Tawil   2019-09-02
BBC przedstawia Izrael jako kraj, którego armia krzywdzi palestyńskie dzieci   Plosker   2019-08-29
Muzułmanie przeciwko antysemityzmowi   MacEoin   2019-08-28
W Absurdystanie bez zmian   Koraszewski   2019-08-27
Jak TRUMP rozpoczął wojnę domową między Hamasem a agendą ONZ   Greenfield   2019-08-27
Najdłużej istniejąca teoria spiskowa   MacEoin   2019-08-26
Dlaczego zachodni lewicowcy uwielbiają prawicowych ekstremistów za granicą?   Frantzman   2019-08-26
Iran: chłostanie martwego osła jest daremne   Taheri   2019-08-25
Palestyńczycy: co jest złego w budowaniu szpitala?   Tawil   2019-08-21
Czy Izrael jest państwem bliskowschodnim?   Koraszewski   2019-08-19
Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk