Prawda

Sobota, 24 października 2020 - 13:51

« Poprzedni Następny »


Meandry odporności stadnej


Andrzej Koraszewski 2020-10-12


Stado jest, odporności jak nie było, tak nie ma. To znaczy, nie widać odporności stadnej na zarazę, bo odporność stadna na fakty jest imponująca. Owszem, możemy się zastanawiać czy odporność stadna na fakty jest dziś większa niż w przeszłości, czy też jest wielkością stałą od zarania dziejów, a zmieniają się tylko mity i nośniki wiary.  


W Nowej Zelandii awantura na cztery fajerki, bo wybudowano supernowoczesny szpital i kierownictwo postanowiło urządzić w nim kaplicę dla wierzących w cokolwiek. Doniesienia nie informują, jak miał wyglądać wystrój kaplicy duchowości wszelakiej, by zapobiec sytuacjom, w których modlący się o wyzdrowienie do Boga Mojca odnoszą wrażenie, że ich błagania blokowane są przez modlących się do jakiejś zmyślonej łachudry.


Tak czy inaczej, biskup Kościoła anglikańskiego, Stephen Benford stanowczo zaprotestował, a 52 osoby, posiadające tytuły biskupów i podobne, złożyły petycję z żądaniem, aby szpital zorganizował kaplicę chrześcijańską i miejsce (a zapewne i środki finansowe) dla chrześcijańskich duchownych, co jak czytamy w petycji, powinno być priorytetem nowego szpitala. Wśród sygnatariuszy jest wielebny Richard Dawson, który przypomina, że:

„Szpitale i system opieki zdrowotnej, w którym działają, są ogólnie rzecz biorąc wynalazkiem Kościoła i z całą pewnością bazują na wartościach nauczanych przez Kościół przez jego całą historię na przestrzeni dwóch tysięcy lat.”

Poczułem się jak u siebie w domu i wypisałem rachunek dla Energi za elektryczność, na wszelki wypadek dopisując obok numeru faktury „Serdeczne Bóg zapłać. Szczęść Boże i Niech was Matka Boska ma w swojej opiece”.


Tymczasem zaraza zamiast dawać nam odporność stadną, atakuje z nowym wigorem i nie tylko nie widać jej końca, ale nawet nie widać końca początku. Niby wiemy, że druga (a może to już trzecia) fala zakażeń obserwowana jest w Izraelu i w Rosji, na Ukrainie i w Meksyku, a w USA prawie sześćdziesiąt tysięcy nowych zarażeń w ciągu doby (chociaż prorządowe źródła podają, że tylko ponad pięćdziesiąt tysięcy), ale u nas to z pewnością wina rządu. Niektórzy próbują dzielić winę między rząd, zakonników i nowożeńców, ale nasz bogobojny rząd jest pierwszym kandydatem na stos, bo co i rusz któryś z polityków daje się sfotografować bez maseczki, a co więcej, bez trudu możemy im przypomnieć, jak mówili, że zaraza się kończy więc okłamali nas.


W czasach zarazy stosy są ważne, to odwieczna tradycja i przy takim nieszczęściu natychmiast pojawia się potrzeba podpalania stosów.      


Nikt mi nie powie, że rząd jest bez winy, ani że zakonnicy i nowożeńcy zachowują się racjonalnie. Rację może mieć również znajomy, który pisze na FB, że jest przekonany, iż gdyby rząd miała obecna opozycja prawdopodobnie zbierałby dokładnie taką samą krytykę. Może nie dokładnie taką samą, a już na pewno nie z tej samej strony, ale podobieństwo byłoby pewnie zdumiewające. 


Pisze dalej mój znajomy, że zachwycił się słuchając jakiejś specjalistki, która wyposażyła go w określenie, którego mu bardzo brakowało: „trudność komunikowania niepewności”. To prawda brakuje nam umiejętności komunikowania niepewności jak odporności stadnej. Z taką umiejętnością moglibyśmy nawet to, czego nie możemy. 


Powiada narodowa tradycja, że Polacy jednoczą się w obliczu wroga. Problem, bo ten wróg jakiś taki malutki i w ogóle nie wiadomo czy jest, czy go wcale nie ma. Gdyby był przynajmniej taki jak puma. Ale taki malutki wróg, to raczej dzieli, niż łączy. O takim, to każdy może powiedzieć co chce. Pamiętam jak kilka miesięcy temu izraelski polityk powiedział, że zaraza jest jak wojna, że musi zjednoczyć, że tej wojny nie można używać do partyjnej walki. I co? Dopiero dostał za swoje. Od razu mu powiedzieli, że unika odpowiedzialności i próbuje kneblować usta opozycji. Nie ma co jednak winić Żydów, u nas jest dokładnie tak samo. (Chociaż kto wie kto za tym stoi?) Nie będą nam mówić, że mamy się uczyć komunikowania niepewności, kiedy mamy pewność. I co z tego, że każdy swoją? Ważne jest, że my wiemy, a oni nie. Gdyby wszyscy robili jak ja mówię, to by tej zarazy dawno nie było.                                  


Leo Igwe, przyjaciel z dalekiej Nigerii, miał zostać katolickim księdzem, ale odkrył, że go ani Pan Bóg, ani dostojność ornatu nie fascynuje, poświęcił się ratowaniu dzieci oskarżanych o czary. Tam gdzie mieszka, polowanie na czarownice jest bardziej dosłowne niż u nas i kończy się w najlepszym przypadku wygnaniem, a nierzadko okaleczeniem, zabiciem lub tradycyjnym spaleniem. Zrobił w Niemczech doktorat, bo sądził, że przy okazji uda mu się trochę ludzi w Europie przekonać, że czarne życie się liczy, ale na tym polu nie odniósł sukcesów, jego fundacja Advocacy for Alleged Witches (AfAW) Nigeria (obrony oskarżonych o czary) dotacji od ludzi z Europy nie zaliczyła (z Nigerii też tylko kilka), co nie znaczy, że zamierza przestać walczyć i narażać się na pobicia i procesy.


Czas zarazy nie jest wyłącznie czasem polowania na czarownice, chociaż wydaje się być przez te polowania mocno zdominowany. Tymczasem (jak donosi tygodnik „Economist”), po tej zarazie światowa gospodarka będzie miała zupełnie nowe oblicze. Też jestem o tym przekonany, chociaż komunikuję niepewność co do tego jak będzie wyglądała, kto wypłynie, a kto pójdzie pod wodę. Ostatnie trzęsienie ziemi na tym polu było prawie pół wieku temu i potem zachodni świat ratował thatcheryzm i reaganizm (okazało się, że góra  lodowa znajdowała się daleko w Azji, więc chociaż Titanic zachodniej gospodarki nie zatonął, to wyszedł z tego mocno poturbowany). 


Tymczasem jednak modlimy się o odporność stadną na zarazę radośnie wzmacniając odporność stadną na fakty. Nauki komunikowania niepewności nie pobieramy, chociaż czasem słychać westchnięcia i ktoś szepcze – oj ta niepewność.           


Kaplic duchowości wszelakiej w przybytkach wiedzy i umiejętności przybywa, ale przynajmniej u nas nikt ich nie próbuje łączyć pod jednym dachem. Faktem jest, że wszystkich powoli szlag trafia w oczekiwaniu na odporność stadną.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Znasz li ten kraj

Znalezionych 281 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Z notatnika starego państwowca   Koraszewski   2020-10-17
Meandry odporności stadnej   Koraszewski   2020-10-12
Patrz Kościuszko na nas z nieba   Koraszewski   2020-09-29
„Moje życie jest klęską”   Koraszewski   2020-09-14
Inna twarz polskiego Sejmu   Koraszewski   2020-09-10
Niech żyje król!   Łukaszewski   2020-09-01
Wojaki Chrystusa i cudaki z PZPR   Koraszewski   2020-08-21
Maska jako symbol statusu społecznego   Koraszewski   2020-08-16
Raz na ludowo   Łukaszewski   2020-08-11
W okopach świętej  niechęci   Koraszewski   2020-08-05
Uwaga: PiS kocha ubogich   Koraszewski   2020-07-29
Rozważania wokół praworządności   Koraszewski   2020-07-27
Reizm nasz ledwie żywy   Koraszewski   2020-07-19
Wspinaczka na szczyt nieprawdopodobieństwaMarcin Kruk   Kruk   2020-07-16
Smutek obwodów kiepsko scalonych   Kruk   2020-07-11
W niedzielę druga tura, ale właściwie czego?   Koraszewski   2020-07-07
Przekonajcie mnie dlaczego mam głosować na Trzaskowskiego   Koraszewski   2020-07-01
Dyskurs narodowy i jego meandry   Kruk   2020-06-09
Widziane z ławy oskarżonych   Koraszewski   2020-06-01
Niespodziewana erekcja impotenta na placu elekcyjnym   Koraszewski   2020-05-09
Wolność jest zaledwie wstępem   Koraszewski   2020-05-06
Między świętem braku pracy a świętem gwałcenia konstytucji   Koraszewski   2020-05-02
Trzy razy NIE w bolszewickim plebiscycie na prezydenta   Koraszewski   2020-04-17
Samorząd, solidarność, samopomoc   Koraszewski   2020-04-15
Zdalna lekcja wychowawcza   Kruk   2020-04-06
Jak zbrodniczy okaże się ten rząd?   Koraszewski   2020-04-03
Kochać i być mądrym   Koraszewski   2020-04-01
Plac Powstańców i inne przystanki   Zbierski   2020-03-12
Bóg Kościołem upupiony   Koraszewski   2020-03-05
Wyścig do fotela i dylematy wyborcy   Koraszewski   2020-02-19
PiS budzi się z ręką w nocniku i przeciera oczy   Koraszewski   2020-02-15
Podanie o posadę prezydenta   Koraszewski   2020-02-12
Raport z małego miasta   Koraszewski   2020-01-23
Kości zostały rzucone   Koraszewski   2020-01-21
Diabeł hasa po Księżych Górkach   Kruk   2019-11-21
Nie cała władza w rękach postprawdziwków   Koraszewski   2019-11-18
Sen nocy listopadowej   Kruk   2019-11-12
Troski i zmartwienia z celibatem   Koraszewski   2019-10-30
Zjednoczona prawica i Halloween   Koraszewski   2019-10-26
Moralne zwierzę to oburzone zwierzę   Koraszewski   2019-10-21
Związki partnerskie w czwartej Rzeczpospolitej   Koraszewski   2019-10-16
Dzień po wyborach, Dzień Nauczyciela   Koraszewski   2019-10-14
Bób, Hummus, Włoszczyzna   Koraszewski   2019-10-02
Niedziela handlowa i Ogórek małoetyczna   Kruk   2019-10-01
Czy Polscy wybiją się i na co teraz?   Koraszewski   2019-09-28
Homo politicus vs. Homo sapiens   Koraszewski   2019-09-16
Uwagi o groźnej przewadze donosów nad doniesieniami   Koraszewski   2019-09-09
Dla kogo feralna okaże się trzynastka?   Koraszewski   2019-08-31
Kilka uwag o podwójnej lojalności   Koraszewski   2019-08-21
Przeszłość i przyszłość polskiego paralmentaryzmu   Koraszewski   2019-07-27
Ogólna teoria zatroskania   Koraszewski   2019-07-25
Struktura klasowa w świadomości aspołecznej   Koraszewski   2019-07-20
Trudno kochać i być mądrym, jeszcze trudniej nie znosić i pozostać mądrym   Koraszewski   2019-07-10
O szkodliwości palenia (na stosach) i migotaniu przedsionków (do władzy)   Koraszewski   2019-07-08
Marchewka stadnego myślenia i niechciany kij racjonalizmu   Koraszewski   2019-07-04
Wściekłość nieboszczyka i duma romantyków   Koraszewski   2019-06-24
Kronika szczęśliwego dzieciństwa   Ferus   2019-06-23
Spór o wiek zgody w czasach przyzwolenia   Koraszewski   2019-06-19
Nocne polucje wiceministra nieprawości   Kruk   2019-06-15
Jak słuchać, żeby być rozumianym?   Koraszewski   2019-06-12
Przepraszam, że przypominam raz jeszcze   Koraszewski   2019-06-06
Za Głupotę Naszą i Waszą   Koraszewski   2019-05-30
Uwagi o pełniących obowiązki  mądrych i dobrych   Koraszewski   2019-05-20
Primas Poloniae i jego niepokojący brak zgody   Koraszewski   2019-05-13
Serwus, madonna, czyli signum temporis   Koraszewski   2019-05-10
Chwała Bogu, mamy święto maryjne   Kruk   2019-05-03
Strajki szkolne czyli niesolidarna "Solidarność"   Garczyński-Gąssowski   2019-04-24
Jak będziemy obchodzić święto Konstytucji?   Koraszewski   2019-04-08
Oświata, poświata, stan umysłów   Koraszewski   2019-04-03
Niewiara szukająca zrozumienia   Koraszewski   2019-03-12
Jak sztuczna inteligencja wyssała antysemityzm z  mlekiem matki   Koraszewski   2019-03-03
Nie pluć na Ogórek, nie zanieczyszczać wagonu   Koraszewski   2019-02-11
Inspirująca „Pieśń ciszy”   Ferus   2019-02-03
Czy dzisiejsza Polska jest demokracją?   Koraszewski   2019-01-24
Błąd sprzed 30 lat, za który nadal płacimy   Koraszewski   2019-01-19
Czy można reaktywować Komisję Edukacji Narodowej   Koraszewski   2019-01-14
Człowiek, katolik, przecie nie ssak   Koraszewski   2019-01-09
Biblia Dobrej Zmiany(plagiat)Marcin Kruk    Kruk   2018-12-28
Rzecznik Praw Dziecka w państwowego Anioła Stróża zamieniony   Koraszewski   2018-12-17
Zawierzeni bez granic   Koraszewski   2018-12-03
Cała władza w ręce marginesu   Koraszewski   2018-11-28
Odnaleziony tekst Tischnera oraz portret (pewnego) Polaka AD 2018   Koraszewski   2018-11-19
Być Polką – duma czy wstyd? Refleksje na tle obchodów stulecia odzyskania niepodległości   Górska   2018-11-14
Jasnowidzolożka wraca na czarnym koniu   Kruk   2018-11-12
Patologia instytucji, czyli uwagi o "Klerze"   Górska   2018-11-03
Bal w Świątyni Opaczności Narodowej   Koraszewski   2018-11-02
Partie polityczne i dylematy parlamentaryzmu   Koraszewski   2018-10-29
Do urn obywatele, do urn   Koraszewski   2018-10-18
Polska w obiektywie Konrada Szołajskiego   Koraszewski   2018-10-16
Polak od kuchni   Kruk   2018-10-11
Ważny komunikat Skarbnicy Narodowej   Koraszewski   2018-10-08
Narodowa dyskalkulia i lokalne porachunki   Kruk   2018-10-04
Satyra na leniwych patriotów   Koraszewski   2018-09-28
Prawoznawstwo - broń się   Zajadło   2018-09-19
Preambułka   Koraszewski   2018-09-15
Raport z oblężonego miasta   Koraszewski   2018-09-12
Jaki ślad zostawiają słowa?   Koraszewski   2018-09-04
PRL Chrystusem narodów   Koraszewski   2018-08-31
Wolna prasa, wolność słowa, wolność handlu    Koraszewski   2018-08-24
Pamiętaj o nim na wszystkich swoich drogach   Lewin   2018-08-21

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk