Prawda

Czwartek, 24 maja 2018 - 16:05

« Poprzedni Następny »


Taniec na linie


Forest Rain 2018-05-13


Słyszałam, że ludzie z zaburzeniem dwubiegunowym często przestają zażywać lekarstwa, ponieważ – choć niziny depresji są trudne i czasami niebezpieczne – wyżyny euforii, jakich doświadczają, są tak wspaniałe, że nie chcą z nich rezygnować na rzecz normalności. Wyżyny otwierają drzwi do geniuszu, kreatywności i wzniosłości.

 

I nie jest możliwe osiągnięcie wyżyny bez doświadczenia niziny.


Izraelskie doświadczenie trochę to przypomina. Waham się przed porównaniem mojego ukochanego kraju do zaburzenia, ale podobnie jak człowiek z zaburzeniem dwubiegunowym, nasza „normalność” nie jest normalna.

 

Codzienne życie w Izraelu jest mniej więcej tak normalne jak beztroskie robienie kanapek dla dzieci balansując na linie bez siatki asekuracyjnej, nad morzem pełnym krwiożerczych rekinów. Istotnie robimy wspaniałe kanapki – jak również auta jeżdżące bez kierowców, rozwiązania światowego problemu braku wody i terapie na raka – z uśmiechem i pełni radości życia – na linie nad czekającymi w wodzie rekinami.

 

Pewne dni są bardziej intensywne niż inne. Prawdopodobnie (chyba, że jest wojna) najintensywniejszym dniem w roku jest Jom Hazikaron, Dzień Pamięci IDF, który w nocy przechodzi w Dzień Niepodległości Izraela.

 

W Jom Hazikaron razem z rodziną uczestniczyłam w ceremonii w Hebrajskiej Szkole Reali w Hajfie. Byli tam obecni uczniowie szkoły, jak również wielu absolwentów. Jest coś specjalnego w pokoleniach absolwentów zbierających się w ten ważny dzień.

 

Szkołę Reali założono w 1913 r. Państwo Izrael jeszcze nie zostało formalnie odtworzone, ale to nie powstrzymało żydowskiej społeczności w Palestynie (Erec Jisrael) przed budowaniem instytucji edukacyjnych dla następnych pokoleń, nowych Żydów, którzy będą wolni w swojej ojczyźnie i będą uczyli się po hebrajsku, w języku swoich przodków.

 

Ceremonia w Reali jest chyba najbardziej imponującą i wzruszającą ceremonią Jom Hazikaron w kraju. Izraelczycy są sławni z marnych umiejętności organizowania ceremonii. Pompa jest tu obcym pojęciem, jest sprzeczna z izraelską naturą.

 

Ceremonia w Reali jest prosta, niemniej jest głęboka. Uczniowie klas 9-11 maszerują z flagami szkoły i akademii wojskowej (także kierowanej przez Reali). Tworzy to wizualne wrażenie, że widzi się równocześnie teraźniejszość i przyszłość – uczniowie w cywilnych ubraniach wkrótce skończą szkołę i rozpoczną służbę w IDF (i będą wyglądali jak uczniowie akademii wojskowej, maszerujący obok nich). Maszerowała także grupa nauczycieli i wybitnych absolwentów.

 

Śpiewano piosenki. Nigdy nie są to piosenki o wojnie, zawsze o żałobie, smutku i utraconej niewinności oraz o nadziei na przyszłość. Piosenki Jom Hazikaron nigdy nie są o wrogu. Odmawia się modlitwy Jizkor i Kadysz.

 

Większość ceremonii składa się z nazwisk wszystkich uczniów Reali zabitych w wojnach Izraela lub przez akty terroru. W tym roku odczytano 302 nazwiska.

 

Pomyślcie o tym. Przez 105 lat zabito 302 osób z tej jednej szkoły.

 

 

 

Podczas ceremonii siedziałam za nieznaną mi rodziną. Dziadkowie, matka (córka dziadków) i jej córka.

 

Dyrektor szkoły powiedział, że w tym roku koledzy klasowi Dudiego Zohara maszerują, by uczcić jego pamięć. Babcia oparła się na ramieniu córki. Mała dziewczynka odwróciła się i zobaczyłam jej zalaną łzami twarz. Rodzina Dudiego. Jego nazwisko było 302. Na liście. Kiedy przyszedł czas na modlitwy za zmarłego, 14-letni syn Dudiego wyrecytował kadysz. Nie wiem, czy wśród publiczności było choć jedno suche oko, moje z pewnością nie były suche.     

 

Po zakończeniu ceremonii w szkole poszliśmy na ceremonię na cmentarzu w Hajfie. IDF przygotowuje cmentarze w całym kraju dla tysięcy rodzin, które z pewnością przyjdą. Na każdym grobie są kwiaty, flaga i stoi przy nim żołnierz (tej samej lub wyższej rangi niż zabity), to gwardia honorowa. Przy każdym grobie są krzesła, żeby rodziny miały gdzie usiąść, jeśli chcą i dla każdego przynosi się butelki wody. Oczywiście, politycy i dygnitarze uczestniczą w obchodach w swoich społecznościach.

 

 

Jak zawsze, ceremonia skończyła się odśpiewaniem Hatikwy, Kiedy stałam i śpiewałam, obserwowałam kobietę mniej więcej w moim wieku, która stała, śpiewając przy grobie. Ceremonia odbywała się za jej plecami, ale ona przyszła z osobistych przyczyn, nie po to, by być częścią społeczności. Na czyj grób patrzyła? Męża? Brata? Przyjaciela?

 

Obserwując ją, dławiły mnie słowa naszego hymnu narodowego: “Być narodem wolnym w swojej krainie, w kraju Syjonu i Jerozolimy”. Cena naszej wolności leżała w grobie u jej stóp – a jednak śpiewała. Razem z wszystkimi innymi wokół mnie.

 

Tego wieczoru oglądaliśmy oficjalną ceremonię Jom Haatzmaut w telewizji. To było jak oglądanie mini-ceremonii otwarcia Olimpiady – wielki obraz żydowskiej historii od początków naszego narodu, tęsknoty za Syjonem na wygnaniu i ponownych narodzin narodu.

 

Wieczorem poszliśmy na uliczną zabawę z okazji Dnia Niepodległości. Każde miasto urządza olbrzymie zabawy uliczne z najlepszymi artystami, z muzyką, tańcem i fajerwerkami.  Była taka zabawa tuż koło naszego domu, ale postanowiliśmy pójść na jedno z przedmieść Hajfy z powodu, artystów, którzy mieli tam występować.

 

Omer Adam jest dzisiaj chyba najpopularniejszym piosenkarzem w Izraelu. Kiedy otwiera się telefoniczna sprzedaż biletów na jego koncert, linie nie wytrzymują. W ciągu kilku minut wszystkie bilety są sprzedane. W Jom Haatzmaut poszliśmy ulicą do sceny i on tam był.

 

 

Jest tam! Jest tam!!! Ulica była wypakowana, ludzie wychylali się z okien i stali na gankach pobliskich budynków. Wszyscy powyciągali aparaty fotograficzne. Wszyscy uśmiechali się i śpiewali. Jakie wspaniałe zakończenie dnia.

 

A jaki jest inny sposób? Opłakujemy śmierć i celebrujemy życie, celebrujemy życie z wdzięcznością i uznaniem dla tych, którzy dali nam możliwość życia.

 

W Izraelu równanie jest bardzo jasne.

 

Nie prosiliśmy o życie na linie z rekinami, które pływają pod nami. Za każdym razem, kiedy ktoś z nas pada, wszyscy padamy. Ból jest miażdżący… naprawdę nie ma słów na opisanie go. A równocześnie, jeśli już musimy ciągle chodzić na linie, to dlaczego na niej nie tańczyć? Co może być wspanialszego?

 

 

Dancing across the tightrope

26 kwietnia 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

Forest Rain
Izraelska bogerka. 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Syjonizm

Znalezionych 57 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Taniec na linie     2018-05-13
List otwarty do niemieckiej kanclerz   Bat Adam   2018-05-12
O latawcach i Natalie Portman   Collins   2018-04-29
Tchórzliwy profesor Henry Maitles i aktywiści, którzy uciekli   Collier   2018-04-13
Muzułmańscy dysydenci przeciw nienawiści   Koraszewski   2018-04-05
Prawdziwe powody, dla których ułuda dwóch państw nie umiera... i prosty powód, dla którego powinna   Bellerose   2018-03-11
Arab z urodzenia, syjonista z wyboru   Maroun   2018-02-14
Jak Golda Meir definiowała “Palestyńczyków”?   Meir   2018-01-21
Dlaczego milczycie?   Stern   2017-12-25
Otwarty list do Mandla Mandeli   Neguise   2017-12-13
Czy Izrael musi płacić za pokój?   Rosenthal   2017-12-01
Naród Narracji   Rosenthal   2017-08-18
Niepodważalne argumenty o ludach rdzennych   Fred Maroun   2017-08-16
Nasi druzyjscy sąsiedzi   Shapiro   2017-07-27
Przerywając ciszę, by ujawnić zbrodnię   Koraszewski   2017-06-12
Do pokoju przez prawdę: książka, która odważa się powiedzieć prawdę o Izraelu   Greenfield   2017-06-09
Przestańcie próbować ratować Izrael   Collins   2017-06-05
Czasami obraz wart jest więcej niż tysiąc słów   Fitzgerald   2017-05-26
Z takimi “syjonistami”, kto potrzebuje wrogów?   Yemini   2017-05-15
50 lat demonizacji i wypaczania prawdy     2017-05-12
Czy spotkał się pan z Chelsea Manning, Herrr Minister?   Yemini   2017-05-10
 Kogo obchodzi Izrael?   Koraszewski   2017-05-09
Dlaczego budują osiedla?   Tsalic   2017-03-21
To nie Izrael powoduje antysemityzm   Dershowitz   2017-03-02
Czy Żydzi są rdzennym ludem w ziemi Izraela? Oczywiście   Bellerose   2017-02-19
Patrząc z linii frontu   Stuart   2017-02-18
Tego dnia narodziła się izraelska demokracja   White   2017-02-17
Dlaczego organizacje pokojowe polegają na “alternatywnych faktach”?   Miller   2017-02-12
Dlaczego nas nienawidzą   Rosenthal   2017-01-27
Dyplomacja strachu, ambasada USA i jak Trump powinien odpowiedzieć na groźby palestyńskie     2017-01-14
Cywilizowani barbarzyńcy i niespodziewani przyjaciele     2017-01-06
316 mil do Aleppo. Lekcja dla Izraela   Collier   2016-12-30
Prawda jest opinią mniejszości   Rosenthal   2016-12-18
Czy Żydzi powinni przepraszać?   Żabotyński   2016-12-10
Norman Finkelstein, Westminster University i antysemityzm   Collier   2016-08-17
Wyzwolenie naszej Jerozolimy   Greenfield   2015-05-28
Wspieranie chrześcijan na Bliskim Wschodzie jest syjonizmem   Naddaf   2015-05-19
Hipokryzja solidarności –  od Gazy do Ferguson   Hafeez   2014-12-31
Syjonizm – walka moralna   Bellerose   2014-12-25
A co z żydowską NAKBĄ?   Jemini   2014-12-10
 Najbezpieczniejsze miejsce dla Arabów   Berko   2014-09-12
SMUTNO MI    Weiler   2014-08-14
W obronie wolności   Valdary   2014-02-27
Oszczerstwo Eli Sidi w sprawie edukacyjnych wyjazdów izraelskiej młodzieży szkolnej     2014-02-16
Izraelski szpital polowy dla syryjskich ofiar wojny     2014-02-03
Mesjasz i jego cudowna mikstura   Honig   2014-01-26
Żołnierz i Refusenik   Valdary   2014-01-25
List   Koraszewski   2014-01-08
Izrael daje wszystkim pełne prawa   Amar   2014-01-02
Cykl przemocy?   Treppenwitz   2013-12-31
Kto jest tubylczym ludem Izraela?   Bellerose   2013-12-27
Izrael, Palestyna i demokracja   Kontorovich   2013-12-20
Kwakrzy porzucili działaniana rzecz pokoju   Lawson   2013-12-17
Hiszpański dwugłos José María Aznar, Pilar Rahola     2013-11-20
Indianin, którego obraża porównanie z Palestyńczykami   Bellerose   2013-11-20
Wyzwalająca przemiana nienawidzącego Żydów człowieka w syjonistę   Corbella   2013-11-20
Dżihad Izraela jest moim dżihadem   Ahmed   2013-11-20
Polecane
artykuły

Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk