Prawda

Wtorek, 24 listopada 2020 - 05:17

« Poprzedni Następny »


Rezolucja o podziale: papierowy triumf


Vic Rosenthal 2019-12-16


29 października była 72 rocznica przyjęcia przez Zgromadzenie Ogólne ONZ rezolucji 181, ”rezolucji o podziale”, która rekomendowała podział Mandatu Palestyńskiego na państwo żydowskie i państwo arabskie. Możecie zobaczyć te datę w niektórych kalendarzach w Izraelu jako rodzaj święta nazywanego caf tet b’november.

 

Kiedy dowiedziałem się o tym jako dziecko, powiedziano mi, że „jest to data, kiedy ONZ zdecydowała by dać Żydom państwo”.  


Sądzę, że wielu ludzi uważało – patrz na komiksy i science fiction z lat 1950 – że ONZ jest rodzajem światowego rządu, który może robić takie rzeczy, jak dawanie ludziom państwa lub odbieranie go. Jestem pewien, że wielu ludzi, także dzisiaj, chciałoby, by tak było. 


Prawdą jest, że ONZ działa zgodnie z prawem międzynarodowym, a prawo międzynarodowe nie jest tym, co ludzie myślą. Nie jest to prawo narzucane na kraje przez jakąś wyższą władzę. Niemal wszystko w prawie międzynarodowym opiera się na uprzedniej zgodzie zainteresowanych stron. Na przykład, częsty (i oparty na błędnych przesłankach) argument, że „izraelskie osiedla są nielegalne”, opiera się na interpretacji Czwartej Konwencji Genewskiej, którą Izrael ratyfikował. Gdyby Izrael nie zgodził się na zaakceptowanie tej Konwencji, w ogóle nie byłoby możliwe używanie tego argumentu.  

 

Kiedy kraj godzi się na dołączenie do ONZ, godzi się nie grozić ani nie używać siły, poza samoobroną. ONZ może egzekwować to wymaganie przez uchwalenie przez Radę Bezpieczeństwa rezolucji zgodnie z Rozdziałem VII swojej Karty: „Akcja w razie zagrożenia pokoju, naruszenia pokoju i aktów agresji”. Takie rezolucje są wiążące i można je egzekwować przy pomocy sankcji ekonomicznych, a nawet działań militarnych przez członków ONZ. W ten sposób – i tylko w ten sposób – ONZ może ustalać prawo międzynarodowe (ONZ rezerwuje sobie prawo działania przeciwko nie-członkom, ale technicznie leży to poza dziedziną prawa).

 

Rezolucje Zgromadzenia Ogólnego uchwalone większością głosów nie są wiążące. Rezolucja rekomendująca podział ziemi między rzeką a morzem na państwo arabskie i państwo żydowskie – z granicami jeszcze mniej nadającymi się do obrony niż linie zawieszenia broni sprzed 1967 roku, które Abba Eban nazwał „granicami Auschwitz”. W pewnym sensie Arabowie uczynili Izraelowi przysługę przez odrzucenie podziału i niedopuszczenie do jego zrealizowania, ponieważ takie „rozwiązanie w postaci dwóch państw” byłoby strategicznie niestabilne i ekonomicznie nie do utrzymania.


Skoro więc rezolucja o podziale nie stanowi uzasadnienia założenia państwa żydowskiego w prawie międzynarodowym, to co stanowi takie uzasadnienie?


Zwykle odpowiedzią
 jest rezolucja z San Remo, która ustanowiła Mandat dla Palestyny (jak też równocześnie dla Syrii i Mezopotamii). Deklaracja Balfoura, która wzywała do utworzenia Żydowskiego Domu Narodowego w Palestynie, została włączona do Mandatu i Wielka Brytania zaakceptowała odpowiedzialność za nadzorowanie, że jej postanowienia – włącznie z „bliskim żydowskim zasiedleniem ziemi” – zostaną zrealizowane. Liga Narodów zaaprobowała Mandaty, jak też osobno zrobiły to Stany Zjednoczone (bo nie były członkiem). Kiedy powstała ONZ, obowiązki mandatowe  przeniesiono do niej przez Rozdział 80 Karty ONZ.  

 

Podczas jednak gdy Mandaty dla Syrii i Mezopotamii (Iraku) ”prowizorycznie” określały je jako państwa, Mandat dla Palestyny mówił tylko o ”Domu Narodowym”, który mógł być państwem, ale mógł być czymś mniej niż państwo.  


Brytyjczycy nie chcieli rezygnować z kontroli nad Palestyną z praktycznych, imperialnych powodów: port w Hajfie, dostęp do Kanału Sueskiego, lądowy szlak do Indii i trzymanie Jerozolimy w chrześcijańskich rękach. Robili więc, co mogli, by sabotować intencje Deklaracji Balfoura, bo mogła prowadzić do niepodległości państwa żydowskiego. W latach 1936-9 Arabowie w Palestynie zbuntowali się przeciwko Brytyjczykom, żądając, między innymi, położenia kresu żydowskiej imigracji. Brytyjczycy dość brutalnie zdławili tę rewoltę, ale w 1939 roku wydali Białą Księgę, która ostro ograniczyła żydowską imigrację i „zasygnalizowała gotowość Wielkiej Brytanii do relegowania Żydów w Palestynie do statusu mniejszości w przyszłym państwie o arabskiej większości”.  

 

Przez ograniczenie żydowskiej imigracji w latach poprzedzających Holocaust ich dążenie do zatrzymania Palestyny jako części Imperium pozwala na obarczenie ich odpowiedzialnością za co najmniej dziesiątki tysięcy zabitych. Nadal jednak mogli twierdzić, że zamierzają spełnić warunki Mandatu przez umożliwienie powstania „Narodowego Domu”. Ładny mi dom.


Lewicowy ruch, który rządził przedpaństwowym jiszuwem, kierowany przez Davida Ben-Guriona i Chaima Weizmanna, pragnął uniknąć zbrojnego konfliktu z Brytyjczykami przed, podczas i po wojnie, i miał nadzieję na zdobycie państwa dyplomatycznymi środkami. Ale podziemne ruchy Etzel i Lehi kontynuowały atakowanie brytyjskich interesów aż Brytyjczycy byli zmuszeni do odejścia w maju 1948 roku.

 

Yehuda HaKohen argumentuje (wideo, 36 min.), że głównym powodem odejścia Brytyjczyków był ludzki i finansowy koszt nieustannego żydowskiego terroryzmu. Szczególnie, mówi, że sabotaż dokonany przez Lehi w marcu 1947 roku w rafinerii w Hajfie, w której Brytyjczycy przerabiali ropę naftową z Iraku, uczyniła dalszą okupację nieopłacalną.

 

15 maja 1948 roku Ben-Gurion i jego lewicowi przyjaciele – przywódcy Etzel i Lehi nie byli zaproszeni – ogłosił niepodległość państwa Izrael. W Deklaracji Niepodległości, kilka razy przywoływali podział:

29 listopada 1947 roku Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych przyjęło rezolucję wzywającą do ustanowienia państwa żydowskiego w Ziemi Izraela. Zgromadzenie Ogólne domagało się od mieszkańców Ziemi Izraela, by podjęli kroki niezbędne dla implementacji tej rezolucji. To uznanie prawa narodu żydowskiego do ustanowienia swojego państwa jest NIEODWOŁALNE.


To prawo jest naturalnym prawem narodu żydowskiego do bycia panami własnego losu, jak inne narody, w swoim suwerennym państwie.


Dlatego też, my, członkowie Rady Narodowej, przedstawiciele społeczności żydowskiej w Ziemi Izraela i ruchu 
syjonistycznego, zebraliśmy się tu dziś w dzień wygaśnięcia Mandatu Brytyjskiego nad Ziemią Izraela. Na mocy naturalnego i historycznego prawa oraz na mocy rezolucji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych, niniejszym ogłaszamy powstanie Państwa Żydowskiego w Ziemi Izraela, które znane będzie jako Państwo Izrael. …


Państwo Izrael jest gotowe do współpracy z przedstawicielami Narodów Zjednoczonych we wprowadzaniu w życie rezolucji z dnia 29 listopada 1947 roku oraz podejmie kroki mające na celu ekonomiczne zjednoczenie Ziemi Izraela.

Na pierwszy rzut oka to jest nonsens. Rezolucja o podziale, jak napisaliśmy, od nikogo niczego nie „wymagała”. Jeśli prawo samostanowienia jest „naturalnym prawem”, to dlaczego w ogóle potrzebujemy rezolucji? A ponieważ przedstawiciele palestyńskich Arabów i arabskich krajów już kategorycznie odrzucili tę rezolucję, to jak może być ona wprowadzona w życie? Wydaje się także, niestety, że granicami państwa będą granice zaproponowane w rezolucji podziału.


Sądzę, że poprawna odpowiedź na pytanie, skąd pochodzi prawne uzasadnienie państwa, brzmi „nie z żadnego kawałka papieru”. Po pozbyciu się kolonialnych Brytyjczyków Izrael spełniał normalne kryteria państwowości i zostało to uznane przez wiele krajów, włącznie z głównymi mocarstwami światowymi. Obecnie zaś z powodzeniem i wielokrotnie obronił swoje terytorium.

 

W najlepszym wypadku rezolucja o podziale po prostu znaczy, że w pewnym momencie większość krajów świata zaakceptowała ideę żydowskiego państwa. Gdyby ONZ miała głosować dzisiaj, czy powinno istnieć żydowskie państwo, jestem pewien, że przegralibyśmy.


Dlaczego więc Ben-Gurion kilkakrotnie wspomniał rezolucję o podziale w Deklaracji Niepodległości? I dlaczego ten dzień uważany jest za pamiętny? Istnieją niezliczone rezolucje Zgromadzenia Ogólnego, które nie zostały zrealizowane i których nikt nie pamięta.


Yehuda HaKohen mówi, że powód był prosty: Ben-Gurion i lewicowy establishment, który rządził każdym aspektem życia w Izraelu od jego założenia aż do wyborczej porażki w 1977 roku, kiedy to Menachem Begin został premierem, chciał podkreślić znaczenie pokojowej, dyplomatycznej drogi do państwowości, jaką wybrali. Chcieli zminimalizować rolę Etzel i Lehi, podziemnych ruchów zbrojnych, które walczyły niemal do ostatniego dnia, by pozbyć się Brytyjczyków, aby mogło zaistnieć żydowskie państwo.


Bez tego podziemia nie byłoby żadnego państwa, mówi HaKohen, i sądzę, że ma rację. Jest tu jednak coś więcej: dzisiaj Izrael znajduje się w ciągłej walce o utrzymanie państwa, które zostało założone tak wielkim kosztem. I dzisiaj lewica chce, byśmy uwierzyli, że najlepszym sposobem do zrobienia tego jest dyplomacja, negocjacje z OWP i Hamasem za pośrednictwem wielkich mocarstw i przez terytorialne ustępstwa, których one będą gwarantami. Naturalnie więc przedstawiają dyplomatyczne osiągnięcie rezolucji o podziale jako wielki triumf, który powinniśmy powtórzyć dzisiaj!


W rzeczywistości to był tylko papierowy triumf. Nikt nie „dał nam” państwa. Państwo Izrael zostało ustanowione i obronione krwią, nie papierem. I tak samo jest dzisiaj, a więc caf tet b’november nie jest powodem do świętowania.

 

The Partition Resolution: a Paper Triumph

1 grudnia 2019

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Vic Rosenthal

Urodzony w Stanach Zjednoczonych. Zajmował się rozwijaniem programów komputerowych. Studiował informatykę i filozofię na  University of Pittsburgh. Obecnie mieszka w Izraelu. Publikuje w izraelskiej prasie. Jego artykuły często zamieszcza Elder of Ziyon.   


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Faktycznie nie Marek Eyal 2019-12-16


Syjonizm

Znalezionych 176 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Saeb Erekat - bohater palestyńskiej walki o pokój   Koraszewski   2020-11-08
Hej, panie “Wybitny Żydzie Brytyjski”: bądź człowiekiem i powiedz „Przepraszam”   Tsalic   2020-11-03
Czy proizraelska polityka Trumpa ostanie się po wyborach?   Tobin   2020-11-01
Pamiętając premiera Rabina w 25. rocznicę jego zamordowania   Collins   2020-10-25
Czy kiedykolwiek zapanuje pokój?   Frantzman   2020-10-23
Największym wrogiem Palestyńczyków jest archeologia   Flatow   2020-10-22
Co Trump zrobił dla pokoju na Bliskim Wschodzie?     2020-10-13
Honor/hańba i arabskie reakcje na porozumienie Izrael-ZEA     2020-08-26
Czy palestyńskie weto żyje, czy jest martwe?   Glick   2020-08-23
Pierwszy krok w kierunku pokoju?   Koraszewski   2020-08-18
Co byłoby, gdyby nie było “okupacji”? Antysyjoniści z lat 1950. dostarczają odpowiedzi     2020-08-11
Do kogo należy ta ziemia?   Rosenthal   2020-08-09
Stabilność dla naszych wrogów   Glick   2020-07-31
Żydzi z przywilejem   Kerstein   2020-07-21
Czy Izrael “kradnie” prywatną ziemię palestyńską na Zachodnim Brzegu?   Fitzgerald   2020-07-15
Proizraelscy demokraci i ich fundamentalne niezrozumienie problemu     2020-07-11
Boris, Tarcza Izraela   Tsalic   2020-07-09
Teraz jest czas na przełamanie izraelsko-palestyńskiego impasu   Rosenthal   2020-06-29
Więc myślisz, że wiesz, kim są Izraelczycy?   Collier   2020-06-25
Krótka historia niekończącego się konfliktu   Rosenthal   2020-06-06
Jerozolima 1948-1967- 2020   Steinberg   2020-05-31
Czas próby dla premiera i dla kraju   Collins   2020-05-30
Anektujcie to wreszcie   Rosenthal   2020-05-14
Petycja palestyńskich robotników: pożyczka dla AP na pomoc w związku z koronawirusem wesprze terroryzm i zignoruje robotników   Oz   2020-05-12
Palestyńczycy, Izrael i koronawirus   Kemp   2020-05-11
Jak wyglądałby świat bez państwa Izrael?   Tobin   2020-05-09
Jestem syjonistą i jestem z tego dumny     2020-05-07
Żałoba po terrorystach   Rosenthal   2020-05-03
Izrael: to nie europejska kolonia   Sufi   2020-05-02
Czy jest niesłuszne pozwolenie Izraelowi na podejmowanie samodzielnych decyzji?   Tobin   2020-04-26
Nowy Nowy Historyk: wychodząc poza Ilana Pappe   Oz   2020-04-07
Lekcje koronawirusa dla rozmów koalicyjnych   Glick   2020-04-06
Demokracja Izraela nigdy nie była zagrożona   Tobin   2020-03-29
W Izraelu koronawirus zbliża ludzi   Leibovich   2020-03-25
Brudne intencje za hasłem ”Free Palestine”   Lekhet   2020-03-23
Prawo do głosu, ale nie do zlikwidowania państwa   Tobin   2020-03-19
Jak Europejscy Żydzi przenieśli się na wygnanie bez zmiany miejsca pobytu   Gerstenfeld   2020-03-14
Rakiety z Gazy: coś więcej niż „niedogodność”   Plosker   2020-03-08
Arabowie na Bliskim Wschodzie, którym się poszczęściło   Tawil   2020-03-04
Problemy Izraela są rzeczywiste, ale rzeczywisty jest także postęp, jakiego dokonał   Tobin   2020-03-03
Donald Trump i lód dziewięć   Rosenthal   2020-02-24
Chcę tego, co oni mają, czyli jak Izraelczycy to robią?   Fitzgeralod   2019-12-26
Rezolucja o podziale: papierowy triumf   Rosenthal   2019-12-16
Zachowywanie pokoju z Jordanią   Glick   2019-12-15
Arabskie państwa roszczą sobie prawo do dziedzictwa po wygnanych Żydach   Julius   2019-12-09
Richard Landes: człowiek, który dał nazwę Pallywood   (Varda Epstein)   2019-12-08
Postępowi Demokraci mylą się w sprawie Izraela – raz jeszcze   Rosenthal   2019-12-07
Nieproporcjonalna obrona cywilna Izraela   Shindman   2019-12-04
Izrael: Podzielony ekran   Glick   2019-12-01
Czterdzieści lat, od kiedy uciekła Victoria i 80 tysięcy innych   Julius   2019-11-29
List do Goldy Meir   Tabarovsky   2019-11-26
Dyplomatyczne deklaracje i fakty w terenie   Collins   2019-11-24
Jak wyjaśnić bezprecedensowe wsparcie dla Arabów przez „rasistę” Netanjahu?     2019-11-08
Wdzięczny gospodarz wirusa antysemityzmu   Rosenthal   2019-10-10
Zaprzeczanie żydowskiej historii Jerozolimy mimo archeologicznych dowodów   Franklin   2019-10-02
Obłęd na punkcie Netanjahju & mit o izraelskiej teokracji   Sherman   2019-09-30
Judith Butler pisze recenzję z książki     2019-09-26
Rząd jedności – bez Arabów i bez charedim   Rosenthal   2019-09-23
Obejmuję moją izraelsko-arabską tożsamość   Adi   2019-09-19
Czy arabska izraelskość jest atrakcyjna   Amos   2019-09-10
Rozważania o plemiennej i narodowej lojalności   Rosenthal   2019-09-01
Zawsze byliśmy tutaj: historyczne prawo narodu żydowskiego do Ziemi Izraela   Rosenthal   2019-08-24
“Nie macie prawa istnieć. Czy możemy wjechać?”   Rosenthal   2019-08-20
Jak i dlaczego przegrywamy wojnę kognitywną   Rosenthal   2019-08-13
Zakończyć milczącą zgodę na upokorzenia   Rosenthal   2019-08-08
Nikt nie zawłaszczył Izraela. Po prostu nie jest tym, co jego pionierzy myśleli, że stworzyli.   Horovitz   2019-08-06
Oduczanie się lekcji Diaspory   Rosenthal   2019-08-05
Walka z BDS, Część II   Rosenthal   2019-07-28
Jeśli chcesz pomóc Izraelowi, porzuć słowo ”konflikt”   Rose   2019-07-25
Wymazywanie historii Jerozolimy; wymazywanie TWEETów   Collins   2019-07-17
To nie jest Ferguson   Rosenthal   2019-07-09
Zasadniczy “przywilej”   Rosenthal   2019-07-05
Uderzenie młotem nie ”judaizuje” Jerozolimy, ani nie zabija procesu pokojowego   Tobin   2019-07-03
Jak odzyskać roztrwoniony dar 1967 roku   Rosenthal   2019-06-13
Jak przywódcy izraelskich Arabów wypaczają znaczenie demokracji   Krygier   2019-06-12
Kwestionowanie mitu o ”białym, kolonialnym” Izraelu   Julius   2019-06-05
Nadchodzący kryzys konstytucyjny Izraela   Rosenthal   2019-06-03
”Dzień Nakby” tylko infantylizuje arabską agresję   Kryger   2019-05-30
Powody, dla których trwają wojny z Gazą     2019-05-23
Musicie się z tym pogodzić: Jerozolima jest stolicą Izraela   Benson   2019-05-17
Dzień Nakby: Dlaczego Arabowie uciekli w 1948 roku, a Żydzi zostali?     2019-05-16
Dobry książę i umowa z Iranem   Rosenthal   2019-05-13
Żydowska i palestyńska tożsamość narodowa (odpowiedź dla @HenMazzig)     2019-05-10
Jak poskromić naszych kuzynów z Gazy   Rosenthal   2019-05-07
Netanjahu chce zamknąć sprawę rozwiązania w postaci dwóch państw. Dobrze!   Rosenthal   2019-04-25
“Wszyscy wiedzą” … ale wszyscy się mylą   Rosenthal   2019-04-21
Pesach i wolność Żydów     2019-04-19
Beresheet: księżyc, duma i śmiech   Stern   2019-04-12
Netanjahu zmierza do rekordowej, piątej kadencji, ale może zaprosić Gantza do przyłączenia się      Gross   2019-04-11
Atak na prawo o państwie narodowym   Rosenthal   2019-04-08
Czy Izrael może spełnić oczekiwania prawicy lub lewicy?   Amos   2019-04-05
Fenomen żydowskiego antysyjonizmu   Koraszewski   2019-03-22
Strach i odraza na punktach kontrolnych IDF   Altabef   2019-03-19
Izraelski Arab z prawicy chce być bezpieczny   Oz   2019-03-12
Nie, syjonizm nie jest kolonializmem osadniczym     2019-03-10
Absurdalność wymiany terytoriów   Rosenthal   2019-03-02
Żydowska krew   Bergman   2019-02-25
Wrogowie Izraela wreszcie przyznają, że kamienie zabijają   Tobin   2019-02-06
Nie uczestniczyłem w Dniu Pamięci o Holocauście   Tsalic   2019-02-04
Dlaczego odmówiłam udziału w Marszu Kobiet   Levin   2019-02-02

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk