Prawda

Poniedziałek, 16 wrzesnia 2019 - 04:20

« Poprzedni Następny »


Hipokryzja solidarności –  od Gazy do Ferguson


Kasim Hafeez 2014-12-31


Kiedy mieszkańcy Ferguson w Missouri odczuwali wpływ kolejnych fal zamieszek, które zaczęły się od zastrzelenia Michaela Browna i rozpaliły się znowu, kiedy Darren Wilson, policjant, który zastrzelił Browna, nie został postawiony w stan oskarżenia, kwestie rasy i sprawiedliwości objawiły się w postaci przemocy i rabunków w wielu miastach USA.

Innym pożałowania godnym rezultatem, który zaszokował nawet nas, przyzwyczajonych do walki z antysemityzmem, było to, że wielu antyizraelskich aktywistów przeprowadziło paralelę między sytuacją w Ferguson a sytuacją w Gazie i dokooptowało tę tragedię do własnej sprawy, dołączając się do demonstracji, by propagować własny porządek dnia. Niestety, opinia, że wszystko to jest częścią wspólnej walki, zyskała uznanie i niedawno jeden z graczy NFL [Ogólnokrajowej Ligi Piłkarskiej] mówił o tym w mediach społecznościowych. Nie sądzę, bym musiał tłumaczyć, że nie ma absolutnie żadnej paraleli między tymi dwoma scenariuszami: to nie Izrael jest na ławie oskarżonych, a już szczególnie nie mają prawa sadzać go na niej ludzie, którzy starają się o jego zniszczenie. Te wydarzenia, które obecnie wzmocnił kolejny brak oskarżenia w sprawie śmierci Erica Garnera w Nowym Jorku, ujawniają bezwstydne przywłaszczanie sobie przez tak zwane grupy pro-palestyńskie tragedii i walki innych ludzi, żeby demonizować Izrael.


Nie jest to nowość: kooptowanie walki innych od dawna jest taktyką demonizowania Izraela i utrwalania własnego wizerunku jako ofiary przez grupy, które przyklejają swoją sprawę do spraw całkowicie z nią niezwiązanych. Poczynając od wykorzystywania Holocaustu, walki o swoje prawa Indian amerykańskich, apartheidu RPA, do mitu, że walka ludu palestyńskiego jest odbiciem lustrzanym walki o prawa obywatelskie Afroamerykanów, nie ma takiej traumy historycznej, która nie zostałaby zarekwirowana dla celów propagandowych.


Mimo że twierdzenia, iż “walka” palestyńska jest paralelą do ruchu o prawa obywatelskie czarnych, zostały rozbite w puch przez działaczy tego ruchu, włącznie z Chlöe Valdry and Dumisani Washingtonem, antyizraelscy aktywiści nie ustają w robieniu takich porównań i przywłaszczaniu sobie walk Afroamerykanów w Stanach Zjednoczonych, twierdząc, że są równoznaczne z ich walką. Po śmierci Nelsona Mandeli widzieliśmy jak jego pamięć została porwana, by wspierać sprawę antyizraelską i raz jeszcze cierpienia pokoleń czarnych mieszkańców RPA w systemie apartheidu zostały użyte przez aktywistów antyizraelskich, by rościć sobie braterstwo w cierpieniu. Wszyscy powinniśmy być oburzeni tą jawną pogardą wobec historii i tego, co jest faktem, kiedy takie grupy kradną traumę i cierpienia wielu, obrażając pamięć tysięcy, którzy zginęli, a w tym celu używają oszczerstwa o rzekomym apartheidzie w Izraelu.


Zastanawiam się nad selektywnym oburzeniem tych “aktywistów”, noszących kefije i wymachujących zmodyfikowanymi flagami arabskimi (znanymi jako flagi palestyńskie), krzyczących, że amerykańscy policjanci są rasistami i że USA nie zaznają pokoju dopóki nie nastanie sprawiedliwość. Twierdzą, że Palestyna stoi wraz z Ferguson za sprawiedliwością dla wszystkich, a szczególnie dla społeczności afro-amerykańskiej, ale są zdumiewająco niemi w kwestii rasizmu w Gazie i w całym świecie arabskim.


Obok  systemowego rasizmu i częstych prześladowań tych, którzy należą do grup mniejszościowych w Gazie, pospolity rasizm jest endemiczny. W listopadzie 2013 r. Asma Al-Ghoul pisała w „Al-Monitor”, „Hej, czekolada”, „Hej, cappuccino”, „Hej, Galaxy [marka czekolady]”, „Hej, brązowy” i „Hej, czarny” są żartobliwymi, popularnymi zawołaniami w Gazie, kiedy przechodzi mężczyzna, kobieta lub dziecko afrykańskiego pochodzenia. Czasami rasizm wyrażany jest bezsłownie, nienawistnymi spojrzeniami. Gazańczycy jednak wydają się nieświadomi własnego rasizmu.


Al-Ghoul opisuje niektóre problemy, z jakimi musi radzić sobie licząca 10 tysięcy ludzi społeczność afrykańska w Gazie. Jest niemal pewne, że niektórzy obwiniają o to Izrael, ponieważ Izrael jest obwiniany niemal za wszystko, co dzieje się na Bliskim Wschodzie, niezależnie od tego, czy ma to cokolwiek z nim wspólnego, czy nie. A jeszcze nie wspomnieliśmy nawet zysków Hamasu ze sprzedaży afrykańskich niewolników. Niemniej ci ludzie twierdzą, że stoją razem z Afroamerykanami. Brak jakiegokolwiek potępienia tego rasizmu ze strony aktywistów, którzy wiążą sprawę Gazy z Ferguson, rozbrzmiewa donośnie jak dzwon.


W szerszym świecie arabskim szalejący rasizm wobec nie-Arabów jest szokujący. Z własnych doświadczeń w Arabii Saudyjskiej mogę powiedzieć, że widok Saudyjczyków zwracających się do osób o ciemnej skórze per Abd (niewolnik lub sługa) wzbudzał odrazę. Świat wydaje się czuć zażenowanie, kiedy mówi się o uprzedzeniach istniejących w świecie muzułmańskim i o rasizmie przejawianym przez muzułmanów wobec tych, których uważają za gorszych od siebie. Jeśli przypomina nam to postawy Europejczyków z lat 1930. wobec Żydów, nie powinno to stanowić niespodzianki.


Ci, którzy występują w obronie praw człowieka Palestyńczyków, jak takie grupy żarliwie zapewniają, w jakiś sposób znajdują czas na demonizowanie Izraela i protestowanie przeciwko wydarzeniom w USA, niemniej zachowują osłupiające milczenie wobec morderstw honorowych kobiet palestyńskich. Czy prawa człowieka wobec kobiet nie mają znaczenia? Czy też interesuje ich protestowanie tylko wtedy, kiedy mogą obwiniać Izrael?


Media, między innymi Al Dżazira i “Washington Post”, donosiły w marcu 2014 r., że liczba morderstw honorowych na Zachodnim Brzegu podwoiła się. Więcej niż dwie kobiety są mordowane co miesiąc przez rodzinę lub przyjaciół w imię „honoru”, ale tak zwani obrońcy palestyńskich praw człowieka na kampusach i poza nimi stoją i milczą. Palestyńczyk zamordowany w imię honoru przez innego Palestyńczyka nie jest ich zdaniem powodem do nawoływań o sprawiedliwość. 


Jeśli naprawdę szczerze popierasz sprawy innych, jeśli protestujesz przeciwko cierpieniu innych, to jesteś godzien szacunku. Jeśli jednak protestujesz i demonstrujesz, kiedy za winnego uważany jest Izrael, ale milczysz wobec pogwałceń praw człowieka dokonywanych w każdym innym kraju na Bliskim Wschodzie, to może mniej jesteś działaczem na rzecz praw człowieka, a bardziej zwykłym antysemitą. Selektywne oburzenie, milczenie w obliczu ludobójstwa Jazydów i chrześcijan na Bliskim Wschodzie i milczenie wobec powtarzających się pogwałceń praw człowieka przez Hamas i Fatah nie jest prawdziwą działalnością w obronie praw człowieka. Oto moja sugestia: zanim owinięty w kefiję zaczniesz skandować „Gaza stoi razem z Ferguson”, być może ty i inni aktywiści, którzy popierają sprawę Gazy, powinni stanąć razem z kobietami, którym grozi mord w imię honoru. Może Gazańczycy i ci aktywiści, którzy ich popierają, powinni stanąć razem z pokoleniami dzieci, które otrzymują edukację nienawiści. Być może Gazańczycy i aktywiści, którzy ich popierają, powinni stanąć razem z chrześcijanami z Zachodniego Brzegu, którzy uciekli w obawie o swoje życie. Może wtedy zasłużysz na wiarygodność, kiedy będziesz mówić o sprawiedliwości.


The Hypocrisy of Solidarity - Gaza to Ferguson

Times of Israel, 5 grudnia 2014

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Kasim Hafeez


Brytyjski  muzułmanin pochodzenia pakistańskiego, założyciel muzułmańskiego stowarzyszenia “Kampania na rzecz Izraela”, określający się jako muzułmański syjonista. Kasim Hafez często opowiada o swoim dzieciństwie, o systematycznej indoktrynacji, o wpajaniu nienawiści do Żydów i do Izraela. Impulsem do wyzwolenia się spod wpływu tej indoktrynacji była lektura  książki Dershovitza    The Case for Israel. Odkrywając jak bardzo został oszukany, często powtarza: „Nie jestem pro-izraelski, jestem zwolennikiem prawdy, chcę, żeby ludzie dowiedzieli się o faktach.”  


Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj



Syjonizm

Znalezionych 117 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Czy arabska izraelskość jest atrakcyjna   Amos   2019-09-10
Rozważania o plemiennej i narodowej lojalności   Rosenthal   2019-09-01
Zawsze byliśmy tutaj: historyczne prawo narodu żydowskiego do Ziemi Izraela   Rosenthal   2019-08-24
“Nie macie prawa istnieć. Czy możemy wjechać?”   Rosenthal   2019-08-20
Jak i dlaczego przegrywamy wojnę kognitywną   Rosenthal   2019-08-13
Zakończyć milczącą zgodę na upokorzenia   Rosenthal   2019-08-08
Nikt nie zawłaszczył Izraela. Po prostu nie jest tym, co jego pionierzy myśleli, że stworzyli.   Horovitz   2019-08-06
Oduczanie się lekcji Diaspory   Rosenthal   2019-08-05
Walka z BDS, Część II   Rosenthal   2019-07-28
Jeśli chcesz pomóc Izraelowi, porzuć słowo ”konflikt”   Rose   2019-07-25
Wymazywanie historii Jerozolimy; wymazywanie TWEETów   Collins   2019-07-17
To nie jest Ferguson   Rosenthal   2019-07-09
Zasadniczy “przywilej”   Rosenthal   2019-07-05
Uderzenie młotem nie ”judaizuje” Jerozolimy, ani nie zabija procesu pokojowego   Tobin   2019-07-03
Jak odzyskać roztrwoniony dar 1967 roku   Rosenthal   2019-06-13
Jak przywódcy izraelskich Arabów wypaczają znaczenie demokracji   Krygier   2019-06-12
Kwestionowanie mitu o ”białym, kolonialnym” Izraelu   Julius   2019-06-05
Nadchodzący kryzys konstytucyjny Izraela   Rosenthal   2019-06-03
”Dzień Nakby” tylko infantylizuje arabską agresję   Kryger   2019-05-30
Powody, dla których trwają wojny z Gazą     2019-05-23
Musicie się z tym pogodzić: Jerozolima jest stolicą Izraela   Benson   2019-05-17
Dzień Nakby: Dlaczego Arabowie uciekli w 1948 roku, a Żydzi zostali?     2019-05-16
Dobry książę i umowa z Iranem   Rosenthal   2019-05-13
Żydowska i palestyńska tożsamość narodowa (odpowiedź dla @HenMazzig)     2019-05-10
Jak poskromić naszych kuzynów z Gazy   Rosenthal   2019-05-07
Netanjahu chce zamknąć sprawę rozwiązania w postaci dwóch państw. Dobrze!   Rosenthal   2019-04-25
“Wszyscy wiedzą” … ale wszyscy się mylą   Rosenthal   2019-04-21
Pesach i wolność Żydów     2019-04-19
Beresheet: księżyc, duma i śmiech   Stern   2019-04-12
Netanjahu zmierza do rekordowej, piątej kadencji, ale może zaprosić Gantza do przyłączenia się      Gross   2019-04-11
Atak na prawo o państwie narodowym   Rosenthal   2019-04-08
Czy Izrael może spełnić oczekiwania prawicy lub lewicy?   Amos   2019-04-05
Fenomen żydowskiego antysyjonizmu   Koraszewski   2019-03-22
Strach i odraza na punktach kontrolnych IDF   Altabef   2019-03-19
Izraelski Arab z prawicy chce być bezpieczny   Oz   2019-03-12
Nie, syjonizm nie jest kolonializmem osadniczym     2019-03-10
Absurdalność wymiany terytoriów   Rosenthal   2019-03-02
Żydowska krew   Bergman   2019-02-25
Wrogowie Izraela wreszcie przyznają, że kamienie zabijają   Tobin   2019-02-06
Nie uczestniczyłem w Dniu Pamięci o Holocauście   Tsalic   2019-02-04
Dlaczego odmówiłam udziału w Marszu Kobiet   Levin   2019-02-02
O konflikcie arabsko-izraelskim i lewicowych grupach żydowskich   Thaabet   2019-01-18
Do naszych arabskich obywateli   Rosenthal   2019-01-17
Moje serce jest w Izraelu   Maroun   2019-01-10
Dlaczego syjonizm nie jest ani jak panafrykanizm, ani jak biały nacjonalizm   Valdary   2019-01-07
Kolejna bitwa w wojnie o kulturę w Izraelu   Rosenthal   2018-12-10
Okrzyk ”Prawo powrotu” wyciszony przez pełną historię   Julius   2018-11-30
Partia Meretz próbuje zawłaszczyć pamięć Icchaka Rabina   Maroun   2018-11-16
Trauma i terror: widok z Południa   Plosker   2018-11-15
Zamach na Hotel King David   Amos   2018-11-09
Wypełnianie warunków umowy społecznej   Rosenthal   2018-10-29
Pokój z Jordania – nie wpadajcie w panikę   Kedar   2018-10-28
Gideon Levy jest pijany siłą   Maroun   2018-09-17
Żydowskie prawa do Izraela (część 1): Deklaracja Niepodległości   Rain   2018-09-12
Antysyjonizm nie jest antysemityzmem, ale jest może gorszy   Maroun   2018-09-11
Kto jest okupantem?     2018-08-23
Czy Izrael pozostanie państwem żydowskim i syjonistycznym?   Rosenthal   2018-08-17
Żydowskie państwo w nieżydowskich oczach     2018-08-03
Znieść Rabbinat!   Rosenthal   2018-07-02
Żołnierz IDF o swoich przeżyciach podczas obrony granicy   Barad   2018-06-20
Taniec na linie     2018-05-13
List otwarty do niemieckiej kanclerz   Bat Adam   2018-05-12
O latawcach i Natalie Portman   Collins   2018-04-29
Tchórzliwy profesor Henry Maitles i aktywiści, którzy uciekli   Collier   2018-04-13
Muzułmańscy dysydenci przeciw nienawiści   Koraszewski   2018-04-05
Prawdziwe powody, dla których ułuda dwóch państw nie umiera... i prosty powód, dla którego powinna   Bellerose   2018-03-11
Arab z urodzenia, syjonista z wyboru   Maroun   2018-02-14
Jak Golda Meir definiowała “Palestyńczyków”?   Meir   2018-01-21
Dlaczego milczycie?   Stern   2017-12-25
Otwarty list do Mandla Mandeli   Neguise   2017-12-13
Czy Izrael musi płacić za pokój?   Rosenthal   2017-12-01
Naród Narracji   Rosenthal   2017-08-18
Niepodważalne argumenty o ludach rdzennych   Fred Maroun   2017-08-16
Nasi druzyjscy sąsiedzi   Shapiro   2017-07-27
Przerywając ciszę, by ujawnić zbrodnię   Koraszewski   2017-06-12
Do pokoju przez prawdę: książka, która odważa się powiedzieć prawdę o Izraelu   Greenfield   2017-06-09
Przestańcie próbować ratować Izrael   Collins   2017-06-05
Czasami obraz wart jest więcej niż tysiąc słów   Fitzgerald   2017-05-26
Z takimi “syjonistami”, kto potrzebuje wrogów?   Yemini   2017-05-15
50 lat demonizacji i wypaczania prawdy     2017-05-12
Czy spotkał się pan z Chelsea Manning, Herrr Minister?   Yemini   2017-05-10
 Kogo obchodzi Izrael?   Koraszewski   2017-05-09
Dlaczego budują osiedla?   Tsalic   2017-03-21
To nie Izrael powoduje antysemityzm   Dershowitz   2017-03-02
Czy Żydzi są rdzennym ludem w ziemi Izraela? Oczywiście   Bellerose   2017-02-19
Patrząc z linii frontu   Stuart   2017-02-18
Tego dnia narodziła się izraelska demokracja   White   2017-02-17
Dlaczego organizacje pokojowe polegają na “alternatywnych faktach”?   Miller   2017-02-12
Dlaczego nas nienawidzą   Rosenthal   2017-01-27
Dyplomacja strachu, ambasada USA i jak Trump powinien odpowiedzieć na groźby palestyńskie     2017-01-14
Cywilizowani barbarzyńcy i niespodziewani przyjaciele     2017-01-06
316 mil do Aleppo. Lekcja dla Izraela   Collier   2016-12-30
Prawda jest opinią mniejszości   Rosenthal   2016-12-18
Czy Żydzi powinni przepraszać?   Żabotyński   2016-12-10
Norman Finkelstein, Westminster University i antysemityzm   Collier   2016-08-17
Wyzwolenie naszej Jerozolimy   Greenfield   2015-05-28
Wspieranie chrześcijan na Bliskim Wschodzie jest syjonizmem   Naddaf   2015-05-19
Hipokryzja solidarności –  od Gazy do Ferguson   Hafeez   2014-12-31
Syjonizm – walka moralna   Bellerose   2014-12-25
A co z żydowską NAKBĄ?   Jemini   2014-12-10

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk