Prawda

Piątek, 18 października 2019 - 10:32

« Poprzedni Następny »


Powodzie, mułłowie i Kopciuszek w kamaszach


Amir Taheri 2019-04-12


Może potrwać tygodnie, jeśli nie miesiące, zanim ustali się wszystkie fakty o obecnych powodziach w Iranie. Wiemy już jednak, że te powodzie są jedną z największych katastrof naturalnych w Iranie w ostatnim półwieczu.


Według wstępnych danych z Islamskiego Czerwonego Półksiężyca, powodzie spowodowały zniszczenia w 300 miastach i miasteczkach w 22 z 31 prowincji Iranu, dotknęły 18,5 miliona ludzi, niemal jedną czwartą populacji kraju. Około 1,2 miliona ludzi jest bezdomna, przynajmniej tymczasowo.


Szkody w infrastrukturze w całym kraju są równie olbrzymie. Z wylaniem 141 rzek i z około 500 osuwiskami na trzech tysiącach kilometrów dróg i szos, które łączą tysiące wsi, 78 średnich i dużych miast zostało całkowicie lub częściowo zniszczone.


Zniszczone jest także 87 mostów, 160 tam i ponad tysiąc kilometrów linii kolejowych. Powodzie unieruchomiły ponad 18 tysięcy fabryk i warsztatów, zaś szkody uczynione rolnictwu określa się jako „nieobliczalne”.  


Ta katastrofa naturalna ujawniła także pewne fundamentalne słabości dysfunkcjonalnego systemu, który poświęcając swoje główne zasoby i wiele energii na promowanie dziwacznej ideologii, wydaje się niezdolny do poradzenia sobie z podstawowymi zadaniami normalnego państwa narodowego.


Paralelnym władzom, jakie konkurują ze sobą w Teheranie, zabrało ponad 48 godzin zrozumienie, co się dzieje i danie kontrolowanym przez państwo mediom zielonego światła na informowanie o tym.


Potem zabrało jeszcze dwa dni zanim rozmaite podwójne organy państwowe zdecydowały, kto i co ma robić. Prezydent Hassan Rouhani, przebywający na tygodniowym urlopie na wyspie Keszm, wydawał się nieosiągalny. "Najwyższy Przywódca" Ali Chamenei, był zbyt zajęty spotkaniem poetów i pozostawał niedostępny przez kilka dni, potem uznał za zbędne choćby skomentowanie sytuacji.


Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), często przechwalający się swoimi podbojami w Iraku, Syrii, Libanie i Jemenie i obiecujący podnieść flagę Chomienizmu w Waszyngtonie, był zmuszony interweniować – nie dla ratowania zagrożonych obywateli, ale by chronić część infrastruktury, którą zbudował i prowadzi jak biznes.  


Szybko ujawniło się, że ta infrastruktura, włącznie z liniami kolejowymi zbudowanymi w tradycyjnych kanałach powodziowych oraz tamy wzniesione w niewłaściwych miejscach i na niewłaściwych rzekach, w olbrzymim stopniu przyczyniła się do pogorszenia konsekwencji powodzi.


IRGC zbudował ponad 300 prymitywnych tam, żeby zawrócić wody różnych rzek na ziemię, którą zajął i przekazał czynnym lub emerytowanym oficerom.


Stosując strategię przypominającą chawizm w Wenezueli, IRGC pomogła także wielu farmerom, widzianym jako część bazy wsparcia reżimu, w wycięciu dużych obszarów lasów, podnosząc tym jeszcze bardziej zagrożenie powodziowe.


Ponad tydzień po katastrofie Rouhani, używając wyraźnych aluzji, obwinił za powódź „socjalne” projekty budowlane i spekulacyjne działania IRGC, dokonane w kowbojskim stylu.  Szef IRGC, generał Muhammad-Ali Aziz-Dżaafari ripostował oskarżeniem gabinetu Rouhaniego o niekompetencję i marne przywództwo.


Nieudolność oficjalnego rządu Rouhaniego i nieoficjalnego, dowodzonego przez generała Dżaafariego, obu pod ostatecznym przywództwem Chameneiego, dostarczyły – przynajmniej teoretycznie – miejsca dla innych.


Pierwsza zareagowała armia narodowa, która od przejęcia władzy przez mułłów w 1979 roku była traktowana jak Kopciuszek w kamaszach.


Irańczycy patrzyli ze zdumieniem, jak specjalne jednostki regularnej armii ruszyły na ratunek ludziom, zapobiegały dalszemu rozlewaniu się powodzi, ponownie otwierały drogi, a nawet zaczęły naprawiać część szkód. Podniesieni na duchu obecnością jednostek regularnej armii wolontariusze masowo ruszyli na pomoc w uporaniu się z katastrofą. Z całego Iranu napływają wiadomości o solidarności okazanej przez przeciętnych obywateli, opisując je jako „wzorowe”, sugerując, że Iran zasługuje na lepszy rząd.    


IRGC zareagował przez rozwiezienie dziesiątków "Madaheen", zawodowych recytatorów religijnych tekstów, których patronem jest Chamenei. "Madaheen" wskakiwali do rozlanych wód i skandowali „Cierpienie czyni nas silniejszymi!” i „Nie boimy się śmierci”, bijąc się równocześnie w piersi w sposób, w jaki robią to w żałobie po męczenniku Imamie Husseinie podczas Muharram.


W niektórych miejscach towarzyszyły im kobiety, które biorą udział w sesjach żałobnych Muharram jako „wylewające łzy asystentki”.


Paralelne rządy spędzały także czas na debacie, czy zaapelować o zewnętrzną pomoc, czy nie.


Podczas gdy oficjalne ministerstwo spraw zagranicznych oczekiwało instrukcji w sprawie kontaktu z Międzynarodowym Czerwonym Krzyżem i innymi agencjami pomocowymi, nieoficjalne ministerstwo spraw zagranicznych, mieszczące się z biurze Chameneiego, zdecydowało, że ”ci, którzy wiedzą jak opłakiwać Husseina", nie muszą poniżać się przez potrząsanie żebraczą miską przed „czcicielami krzyża i syjonistami”.  


Po trzęsieniu ziemi w Bam w 2003 roku ponad 60 krajów rzuciło się na pomoc Iranowi. Fasadowy rząd ówczesny pod kierownictwem prezydenta Muhammada Chatamiego przyjął chętnie zagraniczną pomoc. To rozgniewało „Najwyższego Przywódcę”.


"Jak mogliście upokorzyć islam przed niewiernymi?” – pytał zagniewany Chamenei.


Tym razem fasadowy rząd, kierowany przez nieszczęsnego Rouhaniego, nie odważył się przeciwstawić „Najwyższemu Przywódcy”. Pierwszy asystent Rouhaniego, Eshak Dżahangiri, powiedział: "Kraj tak bogaty jak Republika Islamska nie potrzebuje zagranicznej pomocy”.


Jednak, dla zmylenia swoich amerykańskich apologetów, Muhammad Dżavad Zarif, człowiek, który odgrywa rolę ministra spraw zagranicznych, obwinił Stany Zjednoczone za brak pomocy zagranicznej, a choćby współczucia.


"Amerykańskie sankcje nie dopuściły pomocy do Iranu” – powiedział w zeszły poniedziałek rzecznik Zarifa.


Wszyscy jednak wiedzą, że pomoc humanitarna, jak również żywność i lekarstwa oraz inne dobra niemające militarnego zastosowania, nie podlegają sankcjom USA, Unii Europejskiej i ONZ.


W każdym razie nie ma żadnych sankcji przeciwko temu, by zagraniczny przywódca, na przykład,  nasz drogi przyjaciel, Władimir Putin, zadzwonił do kogoś w Teheranie, by wyrazić kondolencje i współczucie.


Problem polega na tym, że Putin nie wiedziałby, do kogo zadzwonić w Teheranie: do mułły Rouhaniego, który bawi się w prezydenta, czy do Chameneiego, który mógłby poczuć się urażony, gdyby mu powiedziano, że jest katastrofa w jego „islamskim” raju.  


The Floods, the Mullahs and the Cindarella in the Boots

Gatestone Institute, 7 kwietnia 2019

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Amir Taheri

Pochodzący z Iranu dziennikarz amerykański, znany publicysta, którego artykuły publikowane są często w ”International Herald Tribune”, ”New York Times”, ”Washington Post”, komentuje w CNN, wielokrotnie  przeprowadzał wywiady z głowami państw (Nixon, Frod, Clinton, Gorbaczow, Sadat, Kohl i inni)  jest również  prezesem Gatestone Institute).


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1392 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Palestyńczycy kradną elektryczność, a potem winią Izrael   Tawil   2019-10-18
Syryjskiej wojny domowej nie wywołała zmiana klimatu   Lomborg   2019-10-17
Syzyf znowu marzy   Landes   2019-10-16
Gra Teheranu w ciuciubabkę   Taheri   2019-10-15
BDS: odporny na rozsądek i wiedzę   MacEoin   2019-10-14
ISIS wraca pod skrzydła Turcji   Coughlin   2019-10-13
Pierwsze dymy w następnej wojnie bliskowschodniej   Frantzman   2019-10-12
Walczyli obok USA przez pięć lat, żeby zbombardował ich sojusznik USA z NATO   Frantzman   2019-10-11
Powrót nieumiarkowanych katolików i innych   Koraszewski   2019-10-09
Lekcje z północnej Syrii   Spyer   2019-10-09
Czy palestyńscy przywódcy chcą lepszego życia dla swojej ludności?   Toameh   2019-10-08
Rosjanie i Polacy raz jeszcze   i Andrzej Koraszewski   2019-10-07
Trzech skrajnie prawicowych przywódców zamierza stworzyć telewizję „zwalczającą islamofobię”   Frantzman   2019-10-07
Czy regulowanie antysemityzmu na kampusach jest cenzurą?   Tobin   2019-10-05
Turcja: Alarmująca rozprawa z dziennikarzami, rozpaczliwy apel do ONZ   Bulut   2019-10-03
Co następne dla Turcji? Broń jądrowa!   Bekdil   2019-10-01
Kolejne palestyńskie oszczerstwo o Izraelu i Żydach   Tawil   2019-09-29
Dlaczego Egipt nie chce pomóc Gazie   Toameh   2019-09-25
Kiedy muzułmanie prześladują gejów, jest to wina Żydów   Greenfield   2019-09-24
Jak despoci interpretują umowy z Zachodem   Tawil   2019-09-22
Dlaczego Arabowie nienawidzą Palestyńczyków   Toameh   2019-09-20
Brexit i jego efekty na Bliskim Wschodzie   Gross   2019-09-17
Dlaczego Izraelczycy nigdy nie zapomnieli swojego 9/11   Tobin   2019-09-16
Palestyńczycy: ofiary arabskiej dyskryminacji i rasizmu   Toameh   2019-09-09
Izraelczycy, Palestyńczycy i ”Love Island”   Tsalic   2019-09-08
Negocjacje USA-Taliban: śmiertelna pułapka Kataru   Carmon   2019-09-07
Niebezpieczny stalinizm „przebudzonych” na skrajnej lewicy   Dershowitz   2019-09-07
Czego amerykańscy Żydzi nie rozumieją o BDS   Greenfield   2019-09-06
Odwaga twierdzenia, że nie wszystkie kultury są równe   Hill   2019-09-05
Globalna nieodpowiedzialność: brak procesów ISIS za zbrodnie wojenne   Frantzman   2019-09-04
Czy Autonomia Palestyńska przygotowuje kolejną intifadę?   Tawil   2019-09-02
BBC przedstawia Izrael jako kraj, którego armia krzywdzi palestyńskie dzieci   Plosker   2019-08-29
Muzułmanie przeciwko antysemityzmowi   MacEoin   2019-08-28
W Absurdystanie bez zmian   Koraszewski   2019-08-27
Jak TRUMP rozpoczął wojnę domową między Hamasem a agendą ONZ   Greenfield   2019-08-27
Najdłużej istniejąca teoria spiskowa   MacEoin   2019-08-26
Dlaczego zachodni lewicowcy uwielbiają prawicowych ekstremistów za granicą?   Frantzman   2019-08-26
Iran: chłostanie martwego osła jest daremne   Taheri   2019-08-25
Palestyńczycy: co jest złego w budowaniu szpitala?   Tawil   2019-08-21
Czy Izrael jest państwem bliskowschodnim?   Koraszewski   2019-08-19
Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14
Niemcy: niektóre mowy nienawiści są ”równiejsze od innych”   Bergman   2019-07-12
Słowa Lindy Sarsour, „Jezus był Palestyńczykiem”, ignorują żydowską historię   Frantzman   2019-07-10
Niemcy, które zbroiły Saddama Husajna, mówią, że państwo kurdyjskie zaszkodzi pokojowi   Frantzman   2019-07-09
Palestyńska bieda: kto nie ma udziału w bogactwie?     2019-07-08
Afryka: alarmujący wzrost prześladowań chrześcijan   Bulut   2019-07-07
Palestyńska wojna z przedsiębiorcami   Tawil   2019-07-06
Nie potrzebujemy żadnej edukacji   Collins   2019-07-02
Czy zbliża się wielka wojna?   Koraszewski   2019-07-01
Abstrakcyjna ludzka godność   Ferus   2019-06-30
Moje świadectwo o reparacjach za niewolnictwo   Hughes   2019-06-29
Pamięć o Jazydach i Lalisz w Światowy Dzień Uchodźcy   Frantzman   2019-06-28
Bahrajn dowodzi raz jeszcze: jeśli ”pokój” nie jest etapem do zniszczenia Izraela, to palestyńscy przywódcy nie są zainteresowani     2019-06-27
Nowa kultura politycznej przemocy w Turcji   Bekdil   2019-06-23
Zły sen Arabów: absorbowanie Palestyńczyków   Toameh   2019-06-21
Podtrzymuję to, co napisałam o „Palestynie”   Chesler   2019-06-20
Zakrywanie kultury, żeby ”nie urazić”   Meotti   2019-06-18
Dlaczego geje stają po stronie kultur, które ich mordują?   Rosenthal   2019-06-17
Szanse rozmowy o prawdziwym arabsko-izraelskim pokoju na konferencji w Bahrajnie   Bryen   2019-06-16
Palestyńczyk wbija nóż i natychmiast pojawiają się usprawiedliwienia   Flatow   2019-06-15
Oczywiście Palestyńczycy nie potrafią się rządzić. Bowiem w rzeczywistości nie chcą zbudować państwa – chcą zniszczyć inne państwo     2019-06-11
(Niezbyt) ukryte manipulacje mediów   Cohen   2019-06-10
Nigdy więcej   Lewin   2019-06-10
Rezerwiści na służbie walczą o Izrael na amerykańskich kampusach uniwersyteckich   Greenfield   2019-06-09
Biały terroryzm on line: identyfikowanie potencjalnych zagrożeń   Michael Davis   2019-06-08
Problem w Niemczech jest większy niż ”jarmułka”   Tobin   2019-06-08
Świat jest dziwaczny, skoro jedynym człowiekiem, który naprawdę próbuje pomóc Palestyńczykom, jest Jared Kushner – a wszyscy inni są przeciwko     2019-06-07
Dlaczego ”New York Times” próbuje storpedować plan pokojowy Trumpa?   Dershowitz   2019-06-04
Długie życie Roberta Bernsteina   Koraszewski   2019-06-03
WHO, Francja i flirtowanie z antysemityzmem   Yemini   2019-06-02
Dlaczego Palestyńczycy są tak przeciwni „Umowie Stulecia”?   Kedar   2019-06-01
Nowa lista Hamasu ze ”zdrajcami”   Toameh   2019-05-31
Akademicka wolność dla mnie, ale nie dla ciebie   Altabef   2019-05-29

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk