Prawda

Niedziela, 25 lutego 2018 - 09:03

« Poprzedni Następny »


Mistyfikacja Sokala: dwadzieścia lat później


Jerry Coyne 2017-01-13

Alan Sokal
Alan Sokal

Minęło dwadzieścia lat od “sprawy Sokala” znanej także jako “Sokal hoax”, kiedy to fizyk i matematyk Alan Sokal wysłał do pisma “Social Text” fikcyjnie postmodernistyczny artykuł o wyłamującym szczęki tytule Transgressing the boundaries: Towards a transformative hermeneutics of quantum gravity [Transgresja granic: ku transformatywnej hermeneutyce grawitacji kwantowej ]. W artykule używał prawdziwych cytatów profesorów nauk społecznych i innych uczonych postmodernistycznych, żeby pokazać, że dziedzina grawitacji kwantowej pełna jest patriarchatu i głęboko zanieczyszczona postawami społecznymi. W rzeczywistości jego zamiarem było pokazanie, że nauki humanistyczne (nie wszystkie!) są zakażone głębokim subiektywizmem o sposobach dochodzenia do prawdy, jak również głęboką podejrzliwością wobec nauk ścisłych.


Tutaj jest kilka cytatów z artykułu Alana; tylko postmodernista mógł to potraktować poważnie:

Przez ostatnie dwa dziesięciolecia szeroka dyskusja toczyła się między teoretykami w sprawie cech kultury modernistycznej kontra postmodernistycznej; w ostatnich latach te dialogi zaczęły skupiać się na szczegółowych, specyficznych problemach stawianych przez nauki przyrodnicze. Szczególnie Madsen i Madsen podali niedawno jasne streszczenie cech nauki modernistycznej kontra postmodernistycznej. [JAC: urywki kursywą są cytatami z innych prac; odnośniki są w oryginale]:


Prostym kryterium zakwalifikowania nauki jako postmodernistycznej jest jej uwolnienie od wszelkiej zależności od pojęcia prawdy obiektywnej. Według tego kryterium, na przykład, komplementarność interpretacji fizyki kwantowej dzięki Nielsowi Bohrowi i szkole kopenhaskiej uważa się za postmodernistyczną.


Najwyraźniej grawitacja kwantowa jest pod tym względem archetypową nauką postmodernistyczną. Po drugie,


Innym pojęciem, które można uznać za fundamentalne dla nauki postmodernistycznej jest esencjalność. Postmodernistyczne teorie naukowe są skonstruowane z elementów teoretycznych, które są zasadnicze dla konsekwencji i użyteczności teorii.  


Tak więc, ilości lub obiekty, które w zasadzie są nieobserwowalne – takie jak punkty czasoprzestrzeni, dokładne pozycje cząstek lub kwarków i gluonów – nie powinny być wprowadzane do teorii. Podczas gdy wiele nowoczesnej fizyki zostaje wykluczonych przez to kryterium, grawitacja kwantowa kwalifikuje się raz jeszcze: w przejściu od klasycznej ogólnej teorii względności do teorii kwantowanej, punkty czasoprzestrzeni (i istotnie sama nieskończona czasoprzestrzeń) znikają z teorii.   


Te kryteria jednak, choć godne podziwu, są niewystarczające dla wyzwalającej nauki postmodernistycznej: wyzwalają istoty ludzkie z tyranii “prawdy absolutnej” i “obiektywnej rzeczywistości”, ale niekoniecznie od tyranii innych istot ludzkich. Słowami Andrew Rossa, potrzebujemy nauki, “która będzie odpowiedzialna przed społeczeństwem i użyteczna dla interesów postępowych”. Z feministycznego punktu widzenia  Kelly Oliver przedstawia podobny argument:


… aby być rewolucyjna, teoria feministyczna nie może twierdzić, że opisuje to, co istnieje lub „fakty natury”. Zamiast tego teorie feministyczne powinny być narzędziami politycznymi, strategiami przezwyciężenia ucisku w konkretnych sytuacjach. Celem więc teorii feministycznej powinno być rozwinięcie teorii strategicznych – nie prawdziwych teorii, nie fałszywych teorii, ale teorii strategicznych.

Czekajcie! Tam jest więcej!:

Wreszcie, zawartość każdej nauki jest poważnie ograniczona językiem, w jakim formułowane są dyskursy; a zachodnia nauka fizyki od czasów Galileusza jest formułowana w języku matematyki. Ale czyjej matematyki? To pytanie jest fundamentalne, bo jak zauważył Aronowitz, “ani logika, ani matematyka nie unika ‘zanieczyszczenia’ tym, co społeczne”.  I, jak feministyczni myśliciele wskazywali wielokrotnie, w obecnej kulturze to zanieczyszczenie jest przytłaczająco kapitalistyczne, patriarchalne i militarystyczne: “matematyka jest portretowana jako kobieta, której naturalnym pragnieniem jest być zdobytą Inną”. Tak więc, wyzwalająca nauka nie może być kompletna bez głębokiej rewizji kanonu matematyki. Jak dotąd nie istnieje taka emancypacyjna matematyka i możemy tylko spekulować na temat jej możliwej zawartości. Możemy zobaczyć zwiastuny tego w wielowartościowej i nieliniowej logice teorii układów rozmytych; to podejście jest jednak nadal ciężko zaznaczone swoimi początkami w kryzysie późno-kapitalistycznych stosunków produkcji. Teoria katastrofy z jej dialektyczną emfazą na płynność/brak ciągłości i metamorfozę/odsłanianie niewątpliwie odegra główną rolę w przyszłej matematyce; pozostaje jednak do wykonania wiele pracy teoretycznej zanim to podejście stanie się konkretnym narzędziem progresywnej taktyki politycznej. Wreszcie, teoria chaosu – która dostarcza najgłębszego wglądu w powszechne ale tajemnicze zjawisko nieliniowości – będzie centralna dla całej przyszłej matematyki. A jednak te wyobrażenia przyszłej matematyki muszą pozostać najbardziej mglistymi migawkami: bowiem obok tych trzech młodych gałązek na drzewie nauki powstaną nowe pnie i gałęzie – całe nowe ramy teoretyczne – których my z naszymi obecnymi klapkami ideologicznymi na oczach nie potrafimy sobie nawet wyobrazić.

Artykuł jest wypchany skandalicznymi wypowiedziami o fizyce i matematyce, jak również autentycznymi, ale wzbudzającymi śmiech cytatami z “badań naukowych” (patrz przypisy). Ale i tak „Social Text” zaakceptował artykuł. Nie wysłał go do formalnej recenzji, ale zaakceptował, kiedy czterech reaktorów wewnętrznych zaaprobowało go, w tym Stanley Aronowitz i Andrew Ross.


Wkrótce potem Sokal opublikował artykuł w piśmie “Lingua Franca”, ujawniając naturę mistyfikacji.  Podczas gdy wielu postmodernistów i profesorów nauk humanistycznych było oburzonych do tego stopnia, że oskarżali Sokala o nieetyczne zachowanie, naukowcy nauk ścisłych chichotali, bo byliśmy zwyczajnie zmęczeni absurdalnymi twierdzeniami o nauce (włącznie z jej niezdolnością dostarczenia wiedzy lepszej niż “innymi sposobami zdobywania wiedzy”) i naprawdę nie widzę lepszego sposobu na pokazanie tezy Sokala niż przez taką mistyfikację. (Jestem dumny, że pierwszy list do redakcji o tej mistyfikacji, opublikowany w „New York Times”, który napisał o całej sprawie na pierwszej stronie, był ode mnie z pochwałą tego, co zrobił Alan. Tego samego dnia jedna z moich „przyjaciółek”, postmodernistyczna uczona, przeczytała mój list i zadzwoniła do mnie z krzykiem – bez „cześć” i bez przedstawienia się – że zupełnie nie mam racji!)


O co chodziło Sokalowi? Tłumaczył to w innym artykule w Lingua Franca:

Dlaczego to zrobiłem? Choć metoda była satyryczna, moje motywy były jak najbardziej poważne. Niepokoi mnie rozprzestrzenianie się nie tylko nonsensu i niechlujnego myślenia per se, ale szczególnego rodzaju nonsensu i niechlujnego myślenia: takiego, które zaprzecza istnieniu obiektywnej rzeczywistości lub (kiedy kwestionowane) przyznaje jej istnienie ale umniejsza jej praktyczną istotność. W najlepszym wypadku pismo takie jak „Social Text” porusza ważne kwestie, których nie powinien ignorować żaden naukowiec – na przykład, pytanie, jak finansowanie przez korporacje lub rządy wpływa na pracę naukową. Niestety, relatywizm epistemologiczny nie pomaga w dyskusjach o tych sprawach.


Krótko mówiąc, mój niepokój z powodu szerzenia się subiektywistycznego myślenia jest zarówno intelektualny, jak polityczny. Intelektualnie problem z takimi doktrynami polega na tym, że są fałszywe (kiedy nie są po prostu bezsensowne). Istnieje realny świat; jego właściwości nie są jedynie konstrukcjami społecznymi; fakty i dowody mają znaczenie. Jaki człowiek przy zdrowych zmysłach może twierdzić inaczej? Niemniej wiele teoretyzowania akademickiego próbuje właśnie zamazać te oczywiste prawdy.

Mam osobiste doświadczenie z tym subiektywizmem i to ze strony kogoś, kto powinien wiedzieć lepiej: filozofa Michaela Ruse. Jakiś czas temu miał on wykład dla grupy historyków i filozofów nauki na moim uniwersytecie i twierdził, że medycyna zachodnia jest tylko jednym ze „sposobów uzdrawiania” – nie lepsza niż jakakolwiek medycyna ludowa. Kiedy przyszedł czas na dyskusję, zapytałem go, czy gdyby jego dzieci były chore, zabrałby je do lekarza zachodniego, czy do szamana. Nie udzielił wyraźnej odpowiedzi, a tylko mamrotał i gderał.


Będę mówił o tego rodzaju subiektywizmie – twierdzeniu, że na pewne pytania można odpowiedzieć obiektywnie innymi metodami niż „szeroko rozumiana nauka” i że istnieją „sposoby zdobywania wiedzy”, które ujawniają prawdę o wszechświecie, ukrytą przed nauką -  na spotkaniu LogiCal w Los Angeles za około dwa tygodnie. (Przewodniczy Sean Carroll.)


Miałem nadzieję, że Sprawa Sokala przynajmniej złagodzi postmodernistyczny nonsens i może zrobiła to, nie wiem, bo mam mały kontakt z uczonymi nauk humanistycznych.


W nowym artykule jednak w“Chronicle of Higher Education” pod tytułem Anatomy of a hoax, Helen Ruark zebrała wypowiedzi kilku uczestników i obserwatorów całej sprawy i jest to pouczająca lektura. Ujawnia na przykład współudział w mistyfikacji Barbary Epstein, wahania w redakcji “Lingua Franca”, czy ujawniać, że była to mistyfikacja i kilka przyczyn, dla których “Social Text” w ogóle opublikował artykuł Sokala. Jak pisze Bruce Robbins, jeden z redaktorów tego pisma, było tam trochę muskania piórek:

ROBBINS: Zdecydowali się wziąć to, bo pojawił się naukowiec, który chociaż wyrażał się bardzo niezręcznie i bez zbyt dużej znajomości tematu, wobec którego był entuzjastyczny – włączał się “po naszej stronie”. Fakt, że 13 razy cytował Stanley’a Aronowitza prawdopodobnie nie był tak zupełnie bez znaczenia dla Stanley’a Aronowitza, a Stanley Aronowitz był jedynym, nadal żyjącym spośród założycieli pisma i był 10 lub 15 lat starszy od wszystkich innych. Jeśli więc chciał tego Aronowitz, jeśli jeden z założycieli był tam i chciał tego, to prawdopodobnie musiało przejść.

To jest jednak tylko długi wstęp do jednego z cytatów w tym artykule autorstwa kogoś, kto nawet nie był wspomniany ani cytowany w artykule Sokala. Oto on z moimi podkreśleniami:

HELEN LONGINO, profesor filozofii, Stanford University: Z pewnością istnieją dekonstrukcjoniści, którzy próbowali stanąć do walki z nauką. Ale była to zdecydowanie niewielka mniejszość prac, które zostały dokonane jako badania nad nauką. Gdyby Sokal przysłał artykuł do poważnego pisma badań nad nauką, ludzie by go przejrzeli. Sokal ma tę bardzo staromodną koncepcję nauki – że nauki nie tylko mają na celu odkrywanie prawdy o świecie naturalnym, ale że ich metody skutecznie to robią.

Kiedy czytałem to ostatnie zdanie podeszwy moich butów niemal skręciły się w precelki. Co jest „staromodnego” w idei, że nauce udaje się odkrywać prawdy o świecie naturalnym? Czy Longino twierdzi, że w rzeczywistości nauka tego nie robi? Jeśli tak, to myli się całkowicie i ten rodzaj subiektywizmu, który był celem Sokala, pozostaje w jej osobie jako jątrząca się rana w świecie akademickim.


Zastanawiam się, czy dr Longino była kiedykolwiek szczepiona, czy przyjmowała antybiotyki lub używała telefonu komórkowego albo komputera. Jeśli tak, to tym samym przyznała, że nauce udało się znaleźć prawdę. Czy likwidacja czarnej ospy na świecie, która zaczęła się od nauki identyfikującej czynnik zakaźny, a następnie stworzenia szczepionki przeciwko niemu, była po prostu sztuczką iluzjonisty?


Trudno mi opanować gniew, kiedy czytam takie wypowiedzi, jak tę pani Longino. Jeśli jest „staromodne” myślenie, że nauka przybliża nas do prawdy, to czym jest „nowa moda? Dr Longino nie ma racji, jej słowa to stek absurdów i jeśli rzeczywiście w nie wierzy, to wywiera zły wpływ na studentów Stanfordu – i na filozofię.


Helen Longino
Helen Longino

h/t: Matthew Cobb

Sokal’s Hoax: Twenty years-on

Why Evolution Is True, 3 stycznia 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jerry A. Coyne


Profesor (emeritus) na wydziale ekologii i ewolucji University of Chicago, jego książka "Why Evolution is True" (Polskie wydanie: "Ewolucja jest faktem", Prószyński i Ska, 2009r.) została przełożona na kilkanaście języków, a przez Richarda Dawkinsa jest oceniana jako najlepsza książka o ewolucji.  Jerry Coyne jest jednym z najlepszych na świecie specjalistów od specjacji, rozdzielania się gatunków.  Jest wielkim miłośnikiem kotów i osobistym przyjacielem redaktor naczelnej.



Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
2. Politruki postmodernizmu MEF 2017-01-13
1. Z humoru szkolnego Poltiser 2017-01-13








Generalizacja
Hili: Prawda jest mniej ważna niż godność.
Ja: W związku z czym to mówisz?
Hili: Tak ogólnie.

Więcej

Tęsknota za bezpiecznym
miejscem. Część  III.
Lucjan Ferus


Poprzednią część zakończyłem słowami: „ /../ zapowiedź rychłego nadejścia Królestwa Bożego na Ziemi, uczyniła tę religię o wiele bardziej ATRAKCYJNĄ od innych ówczesnych wyznań i spowodowała duży napływ chętnych do skorzystania z tej wyjątkowej oferty. Tym bardziej, iż skierowana była głównie do ludzi z najniższych szczebli drabiny społecznej – niewolników i służby domowej, którzy mieli najmniej do stracenia w tym okrutnym i niesprawiedliwym świecie, a najwięcej do zyskania w owym wspaniałym królestwie Bożym, które miało nadejść lada dzień”.

Więcej

Śmierć demokracji?
Samobójstwo przez poprawność
Denis MacEoin

Na zdjęciu: Anjem Choudary (po prawej), brytyjski islamistyczny radykał, przebywający obecnie w więzieniu, przemawia na wiecu w Londynie 21 marca 2011 r. (Zdjęcie: Oli Scarff/Getty Images)

Wiele słabości, jakie zidentyfikowaliśmy w tak wielu nowoczesnych państwach europejskich, pochodzi, jak na ironię, z naszych mocnych stron. Mamy wiele powodów do dumy. Jakkolwiek czasami niedoskonali, zastąpiliśmy tyranię demokracją, zagwarantowaliśmy wolność słowa i prasy, zapewniliśmy prawa wszystkim obywatelom, dostarczyliśmy prawnych i politycznych podstaw pod rosnące wzmocnienie roli kobiet, walczyliśmy przeciwko rasistowskiej i religijnej bigoterii, wyprowadziliśmy homoseksualnych mężczyzn i kobiety z ukrycia, daliśmy ochronę środowisku i dzikim zwierzętom, rozciągnęliśmy opiekę zdrowotną na większość ludzi, znieśliśmy karę śmierci we wszystkich krajach europejskich (i Izraelu) i ustanowiliśmy normy do zatrzymywania i karania przestępstw takich jak handel ludźmi, niewolnictwo i szmuglowanie narkotyków.

Więcej
Blue line

Serce na wierzchu,
wada wrodzona
Paulina Łopatniuk


William J. Rashkind, amerykański kardiolog, w swoim opublikowanym w 1979 roku tekście poświęconym historii kardiologii pediatrycznej początków anatomopatologii dziecięcego serca doszukuje się w przechowywanej w British Museum zapisanej pismem klinowym tabliczce ze słynnej Biblioteki Aszurbanipala w Niniwie. Otóż znajdujący się na niej tekst zwiastuje krajowi straszliwe klęski mające nastąpić po narodzinach dziecka z sercem na wierzchu. Przyjmuje się często ten zapis za pierwszy w historii opis wady wrodzonej serca.

Więcej

Zachodnie feministki:
hipokryzja hidżabu
Khadija Khan

Asmi Fathelbab (na zdjęciu) była pracownicą lewicowej aktywistki “feministycznej”, Lindy Sarsour, w Arab American Association, kiedy Fathelbab doznała napaści seksualnej w biurze. \

Pierwszego lutego był Światowym Dniem Hidżabu, coroczny wyraz solidarności z “milionami muzułmańskich kobiet, które wybierają noszenie hidżabu i życie w skromności”. Niespełna dwa tygodnie wcześniej, 20 stycznia odbył się Marsz Kobiet – z wiecami w całych Stanach Zjednoczonych – by powtórzyć protest z poprzedniego roku przeciwko wyborowi prezydenta Donalda Trumpa.
Dziwaczne, że zachodnie feministki, które poświęcają energię na popieranie prawa muzułmanek do noszenia islamskiego okrycia głowy ignorują autentycznie okropny los kobiet.

Więcej
Blue line

Skąd się wzięły
pająki?
Jerry A. Coyne


Jest to pytanie ewolucyjne: kim byli przodkowie dzisiejszych pająków?


Najpierw taksonomia. Pająki nie są owadami. Należą do tego samego typu, Arthropoda, ale do nie-owadziego podtypu, Chelicerata, gromady Arachnida i rzędu Araneae. Ich ewolucyjne pochodzenie jest jednak niejasne, choć wiemy, że są dość blisko spokrewnione z rzędem Thelyphonida (także Chelicerata i Arachnida), obejmującym spawęki skorpionokształtne. Thelyphonids wyglądają nieco pajęczo, ale mają ogony. 

Więcej

Apologeci arabsko-islamskiego
ucisku i terroryzmu
Giulio Meotti

Jak jest możliwe, że najwyższy na świecie katolicki autorytet nie czuje konieczności potępienia lawiny antysemityzmu i nienawiści płynącej od islamskich duchownych, ale przymila się do nich, wysyłając list z poparciem? Na zdjęciu: Papież Franciszek z Ahmedem el-Tajjibem, Wielkim Imamem Al Azhar w Kairze, Watykan, 23 maja 2016. (Zrzut z ekranu RT)

Federica Mogherini była zajęta w ostatnich tygodniach ugłaskując jeden represyjny reżim za drugim. Mogherini, wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, zaczęła od Iranu. "Mogherini milczała o powstaniu w Iranie” - pisał Eli Lake w Bloomberg.

"Czekała sześć dni, żeby powiedzieć cokolwiek o demonstracjach. Kiedy wreszcie coś powiedziała, była to mieszanka przymilności i neutralności. ‘W duchu otwarcia i szacunku, jaki jest podstawą naszych stosunków, oczekujemy, że wszyscy, których to dotyczy, powstrzymają się od przemocy i zagwarantują wolność słowa’ – powiedziała”.

Szwedzka minister spraw zagranicznych Margot Wallstrom, która jest dumna, że reprezentuje "pierwszy feministyczny rząd na świecie", tweetowała jedynie, że "śledzi" demonstracje w Iranie. UN Watch potępił ją za milczenie. Rok temu szwedzka minister handlu, Ann Linde i dziesięć innych kobiet z szwedzkiego rządu dreptały przed irańskim prezydentem  Hassanem Rouhanim ubrane w hidżaby. Podczas gdy irańskie dziewczęta maszerowały w proteście przeciwko obowiązkowym hidżabom, Ann Linde tweetowała o prawach przeciwko zmianie klimatu – w dniach najsurowszych represji na irańskich ulicach.

Więcej
wwi_book

Czy kometa
zabiła mamuty
Steven Novella


Między 12 800 a 11 500 lat temu w Ameryce Północnej był zimny okres o nazwie młodszy dryas – nazwany od kwiatu dębika ośmiopłatkowego (Dryas octopetala), którego pyłek jest dobrym znacznikiem takich okresów zimna. W tym okresie megafauna Ameryki Północnej w większości wymarła. Wraz z nimi zniknęła kultura Clovis – kultura ludzi z charakterystycznymi kamiennymi grotami, polujących na duże zwierzęta.  

Co spowodowało ten okres zmiany klimatu i masowego wymierania?

Więcej

Amnesty kłamie
o rodzinie Tamimich
Petra Marquardt-Bigman

Palestyńska nastolatka Ahed Tamimi wchodzi do sali sądu wojskowego eskortowana przez izraelski personel służby bezpieczeństwa w więzieniu Ofer w pobliżu Ramallah, 15 stycznia 2018. Zdjęcie: Reuters / Ammar Awad.

Droga Sarah Silverman — wydaje się, że dałaś się nabrać na cyniczną kampanię Amnesty International na rzecz Ahed Tamimi. Kilka dni temu podałaś link do „pilnego” żądania Amnesty, by “uwolnić nastoletnią działaczkę palestyńska, Ahed Tamimi” i powiedziałaś twoim ponad 12 milionom obserwujących na Twitterze: „Żydzi muszą protestować NAWET kiedy – wręcz szczególnie kiedy – zło czynią Żydzi/izraelski rząd”.

Pogorszyłaś to jeszcze, kiedy przetwittowałaś odpowiedź innego użytkownika twittera, który przywoływał Holocaust: “Amen! Moi dziadkowie nie przetrwali potworności Holocaustu po to, żebym milczał wobec niesprawiedliwości”.

Więcej

Czy Pan Bóg lubi
kiszone ogórki?
Andrzej Koraszewski


Wszyscy bogowie, których w życiu spotkałem, uwielbiali modlitwy. Siła boga zależy od tego, ilu ludzi i jak żarliwie się do niego modli. Bóg, do którego ludzie przestają się modlić, umiera. Powiedzmy sobie szczerze, modlitwy są jak tran dla Tygrysa z „Chatki Puchatka”, to jest to, co bogowie lubią najbardziej. Czy jest jednak coś więcej? Ambrozja? Podejrzana sprawa. Mit. Nie ma powodu udawać Greka, o ambrozji nie znajdujemy niczego ani w Biblii, ani w Koranie. Pytanie, czy Pan Bóg lubi kiszone ogórki, jest właściwie żartem. Bogowie religii monoteistycznych nie są zainteresowani kiszonymi ogórkami, jedynym ich pożywieniem są modlitwy pochwalne, z nich czerpią swoją energię.

Więcej

Religia i polityka -
Arabia Saudyjska vs Katar
Mordechai Kedar

Karykatura zamieszczona na koncie Twittera Al-Dżaziry, wyśmiewająca saudyjskiego monarchę (zdjęta po protestach z tłumaczeniem, że to robota hackerów).   

Od Rewolucji Francuskiej kultura zachodnia aspirowała do rozdzielenia kościoła i państwa, wierząc, że religia zajmuje się statusem człowieka – jednostki i społeczności – oraz Bogiem, podczas gdy polityka zajmuje się administrowaniem życia publicznego, tych ludzi, którzy wierzą w różne religie oraz ateistów, którzy nie wierzą w żadną. Jedną z konsekwencji usunięcia religii ze sfery politycznej było to, że Żyd (Leon Bloom we Francji i Benjamin Disraeli w Wielkiej Brytanii) mógł zostać premierem, jeśli uważano go za godnego tej roli.

Więcej
Blue line

Zagadka: co zapyla
muchołówkę?
Jerry A. Coyne


Muchołówka (Dionaea muscipula) jest znaną mięsożerną rośliną z rodziny Drososeraceae. W odróżnieniu jednak od rosiczek lub dzbaneczników jest to jedyna na świecie jedząca zwierzęta roślina, która czynnie zamyka pułapkę, by schwytać ofiarę. Mechanizm chwytania i trawienia wiąże się z liczeniem (oczywiście, nie ze świadomym liczeniem przez roślinę, jest to suma bodźców prawdo- podobnie w połączeniu z jakimś progiem). Mechanizm, dzięki któremu pułapki zamykają się, wiąże się ze złożoną interakcją między elastycznością, turgorem i wzrostem.

Więcej

Wojna Hamas-ISIS,
skorumpowani przywódcy
Bassam Tawil

Wojna między tymi dwiema grupami terroru sięgnęła szczytu w tym tygodniu z rewelacją, że ISIS organizował spisek, by zamordować przywódcę Hamasu, Ismaila Haniję (na zdjęciu powyżej). Zdjęcie: Abid Katib/Getty Images.

Co robią muzułmańscy terroryści, kiedy nie zabijają “niewiernych” i nie-muzułmanów? To proste: zaczynają zabijać siebie wzajemnie.

Weźmy, na przykład, islamskie grupy terrorystyczne Hamas i Państwo Islamskie (ISIS). Chociaż te grupy wyznają tę samą ideologię i starają się zabić każdego, kto przeszkadza w ich wysiłkach szerzenia ich wersji islamu na całym świecie, wygląda na to, że teraz chcą podrzynać sobie gardła wzajemnie.

Więcej
Blue line

Potrzebne są prawa
przeciwko fatwom
Taslima Nasreen

Taslima Nasreen w księgarni. (z: Twitter.com/TaslimaNasreen).

Znana na całym świecie pisarka z Bangladeszu, Taslima Nasreen, w niedawnym artykule  napisała, że fatwy, choć niewiążące dla muzułmanów, doprowadziły do śmierci wielu liberalnych pisarzy i działaczy. Taslima Nasreen otrzymuje groźby śmierci od islamskich duchownych w Indiach. Jej artykuł został pierwotnie napisany w języku bengalskim i przetłumaczyła go na angielski dziennikarka Neera Majumdar. Artykuł opublikowano na ThePrint.in, indyjskiej witrynie internetowej. Poniżej podajemy fragmenty tego artykułu za ThePrint.in:

Więcej

Potworności,
o których nikt nie mówi
Khaled Abu Toameh

Palestyński obóz uchodźców Jarmuk jest pod oblężeniem armii syryjskiej od ponad 1660 dni. Na zdjęciu: Mieszkańcy Jarmuk czekają w kolejce na dostawę żywności.

Palestyński obóz uchodźców był pod oblężeniem przez ponad 1660 dni. Setki mieszkańców zabito, a dziesiątki tysięcy musiały uciekać ze swoich domów.


Ci, którzy pozostali w obozie – głównie starcy, kobiety i dzieci – żyją w nieopisanych warunkach sanitarnych i piją zanieczyszczoną wodę.  

Ponad 200 Palestyńczyków z tego obozu, który jest pod oblężeniem od 2013 r., umarło w wyniku braku żywności lub lekarstw. Warunki w obozie, według wszystkich standardów, są straszliwe.

Więcej

Królestwo Niebieskie
na Ziemi (II)
Lucjan Ferus

'Maciejowski Bible', Paris ca. 1240 (NY, Morgan Library & Museum, MS M.638, fol. 36v)

Przypomnę tylko, iż niniejszy tekst poświęcony jest odwiecznemu ludzkiemu pragnieniu nastania królestwa bożegona Ziemi. 

Więcej

Kryzys humanitarny
w Gazie
Smadar Bat Adam


Ekspert Banku Światowego Adnan Ghosheh, powiedział w wywiadzie dla „Haaretz”,  że Gaza do roku 2020 ze względu na brak wody stanie się obszarem nie nadającym się dla ludzi.


Ta ponura przepowiednia opiera się na raporcie Institute for National Security Studies zatytułowanym „Kryzys wodny i energetyczny w Gazie. Obraz 2017”.

Więcej

“Partenogenetyczny” rak
rozmnaża się bez seksu
Jerry A. Coyne 


Chyba ponad dziesięciu czytelników przysłało mi link do artykułu Carla Zimmera w “New York Times” o rakach marmurkowych. Ten „gatunek” jeśli można go tak nazwać (więcej o tym poniżej) jest partenogenetyczny – to jest, rozmnaża się bez seksu. Znaczy to, że wszystkie osobniki są samicami, a samców, którzy normalnie dostarczają plemników u przodków raków, nie ma wcale. Populacja raków marmurkowych nie potrzebuje samców i całe jezioro może zostać zaludnione przez jednego osobnika. Myślę, że Zimmer trochę przesadza, kiedy mówi, że ten nowy mutant „przejmuje Europę”, ale poza tym to jest dobry artykuł.

Więcej

Irańska “Opowieść podręcznej”
i etnocentryzm #MeToo
Seth J. Frantzman


Co dzieje się, kiedy pokazanie włosów jest czynem rewolucyjnym? Nic. Przynajmniej poza Iranem widzieliśmy kolektywne wzruszenie ramionami na informację, że dziesiątki irańskich kobiet protestuje przeciwko szowinistycznej teokracji przez pokazywanie swoich włosów. Aresztowano dwadzieścia dziewięć kobiet za korzystanie z podstawowych praw człowieka do wolności myśli, sumienia i religii po prostu przez pokazanie włosów.
Irański reżim jest wersją serialu telewizyjnego Opowieść podręcznej, ale w realnym życiu. W książce z 1985 r., na której oparty jest serial, Margaret Atwood wyobraża sobie przyszłą teokratyczną republikę w Stanach Zjednoczonych. 

Więcej
Biblioteka

Długi spacer
z cudzymi myślami
Andrzej Koraszewski


Idę sobie z psem nad Wisłą, widoki piękne, a mnie się rzygać chce. Właściwie powinienem być zadowolony. Steven Pinker na prośbę o pozwolenie na tłumaczenie i publikację fragmentu jego nowej książki odpowiedział w ciągu kilku minut, więc można to było wrzucić z zaledwie dwudniowym poślizgiem. Niesamowity facet. Podobnie jak Matt Ridley, dostrzega grozę, nie tracąc z oczu tego, co pozytywne. Wygląda na to, że lektura Enlightenment Now będzie odpoczynkiem. Studiowanie bieżących doniesień odpoczynkiem nie jest.

Więcej

Afrykańscy migranci
w Izraelu
Vic Rosenthal


Temat nielegalnych migrantów afrykańskich w Izraelu stał się gorący z wszystkimi możliwymi grupami, od organizacji praw człowieka do rabinów ruchu konserwatywnego w Ameryce, wtrącającymi się z radami, jak Izrael powinien sobie z nimi poradzić.


Wybrałem słowo “migranci” jako najbardziej neutralne. Nazywa się ich rozmaicie, od „infiltratorów” do „starających się o azyl” i „uchodźców”, zależnie od tego, jakie stanowisko wobec nich zajmuje mówiący.

Więcej
Blue line

Oświecenie:
Rozum jest niezbywalny
Steven Pinker

Obraz Immanuela Kanta i jego współczesnych, których praca, wiara i wartości leżą u podstaw oświeceniowego myślenia. Zdjęcie: Science History Images / Alamy S/Alamy Stock Photo

We wtorek, 13 lutego rozpoczęła się sprzedaż nowej książki Stevena Pinkera, Enlightenment Now. Poniżej za pozwoleniem Autora publikujemy jej fragment.   


Czym jest oświecenie? W eseju z 1784 r. z tym właśnie pytaniem jako tytułem, Immanuel Kant odpowiedział, że jest to “wyjście człowieka z niepełnoletności, w którą popadł z własnej winy”, jego “leniwego i tchórzliwego” poddania się “dogmatom i formułkom” władzy religijnej lub politycznej. Proklamowanym przez niego hasłem Oświecenia jest: „Odważ się myśleć!” a podstawowymi wymogami jest wolność myśli i słowa.

Więcej

Życie w Pakistanie jest
piekłem dla nie-muzułmanów
Rahat John Austin

Asia Bibi i dwoje z jej pięciorga dzieci, na zdjęciu sprzed jej uwięzieniem w celi śmierci w 2010 r. za „bluźnierstwo”.

Według oficjalnych wyników spisu powszechnego z 2017 r. w Pakistanie z 25 sierpnia 2017 r. populacja Islamskiej Republiki Pakistanu wynosi 207,74 milionów. Kraj podzielony jest na przytłaczającą muzułmańską większość 96,28% i pozostałą, nie-muzułmańską mniejszość 3,72%, na którą składają się chrześcijanie, bahajowie, buddyści, hindusi, Ahmadi, Kalaszowie, Parsowie i Sikhowie. Religijne mniejszości na terytorium dzisiejszego Pakistanu stanowiły w momencie oddzielenia się od Indii w 1947 r. niemal 23% pakistańskiej populacji. Zamiast jednak wzrosnąć liczebnie, zmalały do obecnych 3,72%. Jeśli wzrosła populacja muzułmańska, dlaczego nie wzrosły nie-muzułmańskie?

Więcej

Naturopatia zdrowy -
styl życia plus szamaństwo
Orac

Rysunek dodany przez redakcję „Listów” z artykułu, w którym polska pani „doktór” wyjaśnia „czym jest neuropatia obwodowa”.

Kiedy piszę o naturopatach, często podkreślam, że ich literki “ND”, o których twierdzą, że oznaczają “naturopatycznego doktora”, w rzeczywistości należy odczytywać jako “nie-doktor”. Powodem jest to, że u sedna naturopatii leży czysta pseudonauka  i szamaństwo, nie wspominając już o antyszczepionkowej pseudonauce. Zasadniczo naturopatia obejmuje cały róg obfitości znachorstwa i szamaństwa, włącznie z wiarą antyszczepionkową i homeopatią. Wydaje się, że naturopaci zaakceptują niemal każdą terapię, niezależnie od tego, jak absurdalną pojęciowo, niepopartą nauką i bez dowodów klinicznej skuteczności. (Jeśli mi nie wierzycie, spytajcie Britt Hermes, byłej naturopatki, która zrozumiała, że stała się znachorem i wróciła do medycyny, a teraz stała się celem ataku swoich byłych kolegów.) 

Więcej

Arab z urodzenia,
syjonista z wyboru
Fred Maroun


Urodziłem się jako Arab, częściowo Libańczyk, częściowo Syryjczyk i częściowo Egipcjanin. Moim przeznaczeniem była nieufność do Izraela i, bądźmy szczerzy, stanie się antysemitą, który wierzy, że Izrael istnieje wyłącznie z powodu poczucia winy Europejczyków w następstwie Holocaustu oraz że Żydzi kontrolują światowe banki i rząd USA.

Tak się jednak złożyło, że wybrałem inną drogę. Postanowiłem stanąć po stronie ludu (Żydów), którzy wbrew wszelkim przeciwnościom stali się jedyną starożytną cywilizacją, która odzyskała swoją ziemię rodzinną od imperialistycznych najeźdźców (Arabów, moich przodków).


Postanowiłem popierać państwo, które potrafiło przetrwać w 1947/49 r. przeciwko znacznie liczniejszym najeźdźcom i mimo obojętności czy wręcz wrogości większości świata.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Nieustający marsz
niesłusznie dumnych
Andrzej Koraszewski 

Mroczny sekret
dwulicowych akademików
Giulio Meotti

Bezwstydne organiczne
sianie strachu
Steven Novella

Libańczycy zapłacą
za grzech pierworodny Arabów
Fred Maroun

Tęsknota czyli Królestwo
Niebieskie na Ziemi
Lucjan Ferus

Polska, Izrael
i Holocaust
Noru Tsalic

Powrót antysemickiego
potwora
Andrzej Koraszewski

Arabowie niosą sztandar
nazistowskiego antysemityzmu
Lyn Julius

Fałszywe nadzieje
i niewidzialni wrogowie
Jonny Anomaly 

Jak nie upamiętniać
Holocaustu
Vic Rosenthal

Archipelag islam,
czy mamy się bać?
Andrzej Koraszewski

Wracając z wystawy
albo antysemityzm lewicy
Ludwik Lewin

#PrayForGaza
#PrayForPalestina
Andrzej Koraszewski

Holenderscy łowcy Żydów,
którzy pomagali nazistom
Manfred Gerstenfeld

Pierwszy exodus
Homo sapiens z Afryki?
Jerry A. Coyne

Blue line
Polecane
artykuły

Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk