Prawda

Środa, 16 stycznia 2019 - 07:17

« Poprzedni Następny »


Mistyfikacja Sokala: dwadzieścia lat później


Jerry Coyne 2017-01-13

Alan Sokal
Alan Sokal

Minęło dwadzieścia lat od “sprawy Sokala” znanej także jako “Sokal hoax”, kiedy to fizyk i matematyk Alan Sokal wysłał do pisma “Social Text” fikcyjnie postmodernistyczny artykuł o wyłamującym szczęki tytule Transgressing the boundaries: Towards a transformative hermeneutics of quantum gravity [Transgresja granic: ku transformatywnej hermeneutyce grawitacji kwantowej ]. W artykule używał prawdziwych cytatów profesorów nauk społecznych i innych uczonych postmodernistycznych, żeby pokazać, że dziedzina grawitacji kwantowej pełna jest patriarchatu i głęboko zanieczyszczona postawami społecznymi. W rzeczywistości jego zamiarem było pokazanie, że nauki humanistyczne (nie wszystkie!) są zakażone głębokim subiektywizmem o sposobach dochodzenia do prawdy, jak również głęboką podejrzliwością wobec nauk ścisłych.


Tutaj jest kilka cytatów z artykułu Alana; tylko postmodernista mógł to potraktować poważnie:

Przez ostatnie dwa dziesięciolecia szeroka dyskusja toczyła się między teoretykami w sprawie cech kultury modernistycznej kontra postmodernistycznej; w ostatnich latach te dialogi zaczęły skupiać się na szczegółowych, specyficznych problemach stawianych przez nauki przyrodnicze. Szczególnie Madsen i Madsen podali niedawno jasne streszczenie cech nauki modernistycznej kontra postmodernistycznej. [JAC: urywki kursywą są cytatami z innych prac; odnośniki są w oryginale]:


Prostym kryterium zakwalifikowania nauki jako postmodernistycznej jest jej uwolnienie od wszelkiej zależności od pojęcia prawdy obiektywnej. Według tego kryterium, na przykład, komplementarność interpretacji fizyki kwantowej dzięki Nielsowi Bohrowi i szkole kopenhaskiej uważa się za postmodernistyczną.


Najwyraźniej grawitacja kwantowa jest pod tym względem archetypową nauką postmodernistyczną. Po drugie,


Innym pojęciem, które można uznać za fundamentalne dla nauki postmodernistycznej jest esencjalność. Postmodernistyczne teorie naukowe są skonstruowane z elementów teoretycznych, które są zasadnicze dla konsekwencji i użyteczności teorii.  


Tak więc, ilości lub obiekty, które w zasadzie są nieobserwowalne – takie jak punkty czasoprzestrzeni, dokładne pozycje cząstek lub kwarków i gluonów – nie powinny być wprowadzane do teorii. Podczas gdy wiele nowoczesnej fizyki zostaje wykluczonych przez to kryterium, grawitacja kwantowa kwalifikuje się raz jeszcze: w przejściu od klasycznej ogólnej teorii względności do teorii kwantowanej, punkty czasoprzestrzeni (i istotnie sama nieskończona czasoprzestrzeń) znikają z teorii.   


Te kryteria jednak, choć godne podziwu, są niewystarczające dla wyzwalającej nauki postmodernistycznej: wyzwalają istoty ludzkie z tyranii “prawdy absolutnej” i “obiektywnej rzeczywistości”, ale niekoniecznie od tyranii innych istot ludzkich. Słowami Andrew Rossa, potrzebujemy nauki, “która będzie odpowiedzialna przed społeczeństwem i użyteczna dla interesów postępowych”. Z feministycznego punktu widzenia  Kelly Oliver przedstawia podobny argument:


… aby być rewolucyjna, teoria feministyczna nie może twierdzić, że opisuje to, co istnieje lub „fakty natury”. Zamiast tego teorie feministyczne powinny być narzędziami politycznymi, strategiami przezwyciężenia ucisku w konkretnych sytuacjach. Celem więc teorii feministycznej powinno być rozwinięcie teorii strategicznych – nie prawdziwych teorii, nie fałszywych teorii, ale teorii strategicznych.

Czekajcie! Tam jest więcej!:

Wreszcie, zawartość każdej nauki jest poważnie ograniczona językiem, w jakim formułowane są dyskursy; a zachodnia nauka fizyki od czasów Galileusza jest formułowana w języku matematyki. Ale czyjej matematyki? To pytanie jest fundamentalne, bo jak zauważył Aronowitz, “ani logika, ani matematyka nie unika ‘zanieczyszczenia’ tym, co społeczne”.  I, jak feministyczni myśliciele wskazywali wielokrotnie, w obecnej kulturze to zanieczyszczenie jest przytłaczająco kapitalistyczne, patriarchalne i militarystyczne: “matematyka jest portretowana jako kobieta, której naturalnym pragnieniem jest być zdobytą Inną”. Tak więc, wyzwalająca nauka nie może być kompletna bez głębokiej rewizji kanonu matematyki. Jak dotąd nie istnieje taka emancypacyjna matematyka i możemy tylko spekulować na temat jej możliwej zawartości. Możemy zobaczyć zwiastuny tego w wielowartościowej i nieliniowej logice teorii układów rozmytych; to podejście jest jednak nadal ciężko zaznaczone swoimi początkami w kryzysie późno-kapitalistycznych stosunków produkcji. Teoria katastrofy z jej dialektyczną emfazą na płynność/brak ciągłości i metamorfozę/odsłanianie niewątpliwie odegra główną rolę w przyszłej matematyce; pozostaje jednak do wykonania wiele pracy teoretycznej zanim to podejście stanie się konkretnym narzędziem progresywnej taktyki politycznej. Wreszcie, teoria chaosu – która dostarcza najgłębszego wglądu w powszechne ale tajemnicze zjawisko nieliniowości – będzie centralna dla całej przyszłej matematyki. A jednak te wyobrażenia przyszłej matematyki muszą pozostać najbardziej mglistymi migawkami: bowiem obok tych trzech młodych gałązek na drzewie nauki powstaną nowe pnie i gałęzie – całe nowe ramy teoretyczne – których my z naszymi obecnymi klapkami ideologicznymi na oczach nie potrafimy sobie nawet wyobrazić.

Artykuł jest wypchany skandalicznymi wypowiedziami o fizyce i matematyce, jak również autentycznymi, ale wzbudzającymi śmiech cytatami z “badań naukowych” (patrz przypisy). Ale i tak „Social Text” zaakceptował artykuł. Nie wysłał go do formalnej recenzji, ale zaakceptował, kiedy czterech reaktorów wewnętrznych zaaprobowało go, w tym Stanley Aronowitz i Andrew Ross.


Wkrótce potem Sokal opublikował artykuł w piśmie “Lingua Franca”, ujawniając naturę mistyfikacji.  Podczas gdy wielu postmodernistów i profesorów nauk humanistycznych było oburzonych do tego stopnia, że oskarżali Sokala o nieetyczne zachowanie, naukowcy nauk ścisłych chichotali, bo byliśmy zwyczajnie zmęczeni absurdalnymi twierdzeniami o nauce (włącznie z jej niezdolnością dostarczenia wiedzy lepszej niż “innymi sposobami zdobywania wiedzy”) i naprawdę nie widzę lepszego sposobu na pokazanie tezy Sokala niż przez taką mistyfikację. (Jestem dumny, że pierwszy list do redakcji o tej mistyfikacji, opublikowany w „New York Times”, który napisał o całej sprawie na pierwszej stronie, był ode mnie z pochwałą tego, co zrobił Alan. Tego samego dnia jedna z moich „przyjaciółek”, postmodernistyczna uczona, przeczytała mój list i zadzwoniła do mnie z krzykiem – bez „cześć” i bez przedstawienia się – że zupełnie nie mam racji!)


O co chodziło Sokalowi? Tłumaczył to w innym artykule w Lingua Franca:

Dlaczego to zrobiłem? Choć metoda była satyryczna, moje motywy były jak najbardziej poważne. Niepokoi mnie rozprzestrzenianie się nie tylko nonsensu i niechlujnego myślenia per se, ale szczególnego rodzaju nonsensu i niechlujnego myślenia: takiego, które zaprzecza istnieniu obiektywnej rzeczywistości lub (kiedy kwestionowane) przyznaje jej istnienie ale umniejsza jej praktyczną istotność. W najlepszym wypadku pismo takie jak „Social Text” porusza ważne kwestie, których nie powinien ignorować żaden naukowiec – na przykład, pytanie, jak finansowanie przez korporacje lub rządy wpływa na pracę naukową. Niestety, relatywizm epistemologiczny nie pomaga w dyskusjach o tych sprawach.


Krótko mówiąc, mój niepokój z powodu szerzenia się subiektywistycznego myślenia jest zarówno intelektualny, jak polityczny. Intelektualnie problem z takimi doktrynami polega na tym, że są fałszywe (kiedy nie są po prostu bezsensowne). Istnieje realny świat; jego właściwości nie są jedynie konstrukcjami społecznymi; fakty i dowody mają znaczenie. Jaki człowiek przy zdrowych zmysłach może twierdzić inaczej? Niemniej wiele teoretyzowania akademickiego próbuje właśnie zamazać te oczywiste prawdy.

Mam osobiste doświadczenie z tym subiektywizmem i to ze strony kogoś, kto powinien wiedzieć lepiej: filozofa Michaela Ruse. Jakiś czas temu miał on wykład dla grupy historyków i filozofów nauki na moim uniwersytecie i twierdził, że medycyna zachodnia jest tylko jednym ze „sposobów uzdrawiania” – nie lepsza niż jakakolwiek medycyna ludowa. Kiedy przyszedł czas na dyskusję, zapytałem go, czy gdyby jego dzieci były chore, zabrałby je do lekarza zachodniego, czy do szamana. Nie udzielił wyraźnej odpowiedzi, a tylko mamrotał i gderał.


Będę mówił o tego rodzaju subiektywizmie – twierdzeniu, że na pewne pytania można odpowiedzieć obiektywnie innymi metodami niż „szeroko rozumiana nauka” i że istnieją „sposoby zdobywania wiedzy”, które ujawniają prawdę o wszechświecie, ukrytą przed nauką -  na spotkaniu LogiCal w Los Angeles za około dwa tygodnie. (Przewodniczy Sean Carroll.)


Miałem nadzieję, że Sprawa Sokala przynajmniej złagodzi postmodernistyczny nonsens i może zrobiła to, nie wiem, bo mam mały kontakt z uczonymi nauk humanistycznych.


W nowym artykule jednak w“Chronicle of Higher Education” pod tytułem Anatomy of a hoax, Helen Ruark zebrała wypowiedzi kilku uczestników i obserwatorów całej sprawy i jest to pouczająca lektura. Ujawnia na przykład współudział w mistyfikacji Barbary Epstein, wahania w redakcji “Lingua Franca”, czy ujawniać, że była to mistyfikacja i kilka przyczyn, dla których “Social Text” w ogóle opublikował artykuł Sokala. Jak pisze Bruce Robbins, jeden z redaktorów tego pisma, było tam trochę muskania piórek:

ROBBINS: Zdecydowali się wziąć to, bo pojawił się naukowiec, który chociaż wyrażał się bardzo niezręcznie i bez zbyt dużej znajomości tematu, wobec którego był entuzjastyczny – włączał się “po naszej stronie”. Fakt, że 13 razy cytował Stanley’a Aronowitza prawdopodobnie nie był tak zupełnie bez znaczenia dla Stanley’a Aronowitza, a Stanley Aronowitz był jedynym, nadal żyjącym spośród założycieli pisma i był 10 lub 15 lat starszy od wszystkich innych. Jeśli więc chciał tego Aronowitz, jeśli jeden z założycieli był tam i chciał tego, to prawdopodobnie musiało przejść.

To jest jednak tylko długi wstęp do jednego z cytatów w tym artykule autorstwa kogoś, kto nawet nie był wspomniany ani cytowany w artykule Sokala. Oto on z moimi podkreśleniami:

HELEN LONGINO, profesor filozofii, Stanford University: Z pewnością istnieją dekonstrukcjoniści, którzy próbowali stanąć do walki z nauką. Ale była to zdecydowanie niewielka mniejszość prac, które zostały dokonane jako badania nad nauką. Gdyby Sokal przysłał artykuł do poważnego pisma badań nad nauką, ludzie by go przejrzeli. Sokal ma tę bardzo staromodną koncepcję nauki – że nauki nie tylko mają na celu odkrywanie prawdy o świecie naturalnym, ale że ich metody skutecznie to robią.

Kiedy czytałem to ostatnie zdanie podeszwy moich butów niemal skręciły się w precelki. Co jest „staromodnego” w idei, że nauce udaje się odkrywać prawdy o świecie naturalnym? Czy Longino twierdzi, że w rzeczywistości nauka tego nie robi? Jeśli tak, to myli się całkowicie i ten rodzaj subiektywizmu, który był celem Sokala, pozostaje w jej osobie jako jątrząca się rana w świecie akademickim.


Zastanawiam się, czy dr Longino była kiedykolwiek szczepiona, czy przyjmowała antybiotyki lub używała telefonu komórkowego albo komputera. Jeśli tak, to tym samym przyznała, że nauce udało się znaleźć prawdę. Czy likwidacja czarnej ospy na świecie, która zaczęła się od nauki identyfikującej czynnik zakaźny, a następnie stworzenia szczepionki przeciwko niemu, była po prostu sztuczką iluzjonisty?


Trudno mi opanować gniew, kiedy czytam takie wypowiedzi, jak tę pani Longino. Jeśli jest „staromodne” myślenie, że nauka przybliża nas do prawdy, to czym jest „nowa moda? Dr Longino nie ma racji, jej słowa to stek absurdów i jeśli rzeczywiście w nie wierzy, to wywiera zły wpływ na studentów Stanfordu – i na filozofię.


Helen Longino
Helen Longino

h/t: Matthew Cobb

Sokal’s Hoax: Twenty years-on

Why Evolution Is True, 3 stycznia 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jerry A. Coyne


Profesor (emeritus) na wydziale ekologii i ewolucji University of Chicago, jego książka "Why Evolution is True" (Polskie wydanie: "Ewolucja jest faktem", Prószyński i Ska, 2009r.) została przełożona na kilkanaście języków, a przez Richarda Dawkinsa jest oceniana jako najlepsza książka o ewolucji.  Jerry Coyne jest jednym z najlepszych na świecie specjalistów od specjacji, rozdzielania się gatunków.  Jest wielkim miłośnikiem kotów i osobistym przyjacielem redaktor naczelnej.



Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
2. Politruki postmodernizmu MEF 2017-01-13
1. Z humoru szkolnego Poltiser 2017-01-13








Pytanie
Hili: Co zrobimy, jeśli Andrzej jutro nie wróci ze szpitala?
Małgorzata: To pewnie wróci pojutrze i wszystko wróci do normy

Więcej

Żydożercy z prawa
i z lewa zgadzają się
Petra Marquardt-Bigman 


 “Gra w ping-ponga antysemityzmem musi się skończyć. Szkodzi Żydom. Jeśli tylko uznajesz antysemityzm po drugiej stronie politycznego spektrum lub obchodzi cię tylko wtedy, kiedy może być użyty przeciwko twoim przeciwnikom politycznym, nie obchodzi cię antysemityzm”.
Ten tweet i następujący po nim wątek zamieścił 
niedawno V. Judah Khaykin, który pracuje w Anti-Defamation League.
Byłam zadowolona, że wątek zawierał część materiału, jaki próbowałam naświetlać w moich tekstach, ponieważ od dawna uważam, że panująca koncepcja traktowania prawicowego i lewicowego antysemityzmu jako dwóch różnych bestii jest błędna.

Więcej

Czy można reaktywować
Komisję Edukacji Narodowej
Andrzej Koraszewski


Barbara Nowacka przedstawiła projekt pierwszego etapu rozdziała Kościoła od państwa, czyli propozycję pierwszego kroku na drodze do rozdziału szkoły i Kościoła.

Jak można się było spodziewać, projekt wzbudził entuzjazm nielicznych oraz obraził uczucia religijne i ateistyczne wielu. Najciekawszy głos protestu wydał z siebie Jacek Sasin, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów. 

Jak podaje Radio Z, ów szef rządowej kuchni obwieścił wszem i wobec, że jest to projekt wywołania wojny religijnej. Słowo wojna ma bardzo ścisłą definicję, oznacza zakończenie parlamentarnej dyskusji i przejście do fizycznej przemocy.

Więcej
Blue line

Refleksje po lekturze
„Ateisty”
Lucjan Ferus


Przeczytałem książkę pt. „Ateista”, napisaną przez Andrzeja Koraszewskiego. Odkąd zacząłem interesować się religiami i religioznawstwem (czyli od końca lat 70-tych), przeczytałem wiele książek poświęconych (choć może to nie jest właściwe słowo w tym zestawieniu) ateizmowi, albo też pisanych z pozycji ateistycznych ewentualnie areligijnych. Ciekawy więc byłem czy będzie się różniła od innych...

Więcej

Inna intersekcjonalność:
ofiary islamu
Kenneth Levin


Określenie "intersekcjonalność" ukuła w 1989 roku afro-amerykańska profesor Kimberlé Crenshaw, aby opisać sytuację, w której człowiek jest obiektem więcej niż jednego rodzaju uprzedzenia.

Sama Crenshaw widziała siebie jako potencjalną ofiarę zarówno rasizmu wobec czarnych, jak mizoginii, będąc w ten sposób na styku dwóch bigoterii.

W ostatnich latach to słowo stało się popularne na wielu kampusach uniwersyteckich, oznaczając coś innego: wspólne, „przecinające się”, trudne położenie rasowych i etnicznych grup – jak również kobiet i mniejszości seksualnych – z których ofiary czyni biały, męski rasizm i historia imperializmu, kolonializmu i niewolnictwa.

Więcej
Blue line

Palestyńczycy:
Prawdziwe ”zbrodnie”
Bassam Tawil

Prezydent Autonomii Palestyńskiej i jego świta od dawna prowadzą kampanię nienawiści i podżegania przeciwko Izraelowi – której celem jest przedstawienie Izraelczyków i Żydów jako „zbrodniarzy” i „morderców”. (Zdjęcie: John Moore/Getty Images)

Ulubionym – i prawdopodobnie najczęściej używanym – słowem przywódców Autonomii Palestyńskiej (AP) w ostatnich tygodniach jest słowo „zbrodnia”. To jest słowo zatwierdzone przez prezydenta AP Mahmouda Abbasa i jego dygnitarzy w Ramallah jako część ich antyizraelskiej kampanii i podżegania. Niemal każda wypowiedź kierownictwa palestyńskiego, która dotyczy Izraela, zawiera słowo „zbrodnia”.

Więcej

Pozostawianie ubogich
tego świata w ciemności
Bjorn Lomborg

Zanieczyszczenie powietrza w domu przez piecyki do gotowania. FOAP.COM 

Jednym z przeoczonych sukcesów rozwoju jest dzisiaj fakt, że populacja bez dostępu do elektryczności, po raz pierwszy od czasu, kiedy zaczęto zbierać te dane, zmalała do poniżej jednego miliarda ludzi. Nowe dane z Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) pokazują, że w 2017 roku 120 milionów ludzi uzyskało dostęp do elektryczności, co oznacza, że dzisiaj więcej ludzi ma dostęp do elektryczności niż kiedykolwiek wcześniej.

Więcej

Refleksje wokół kontrowersji
na University of Michigan
Richard Landes

Obraz prezentowany przez Emory’ego Douglasa

W październiku na University of Michigan były dwie kontrowersje związane z konfliktem arabsko-izraelskim, jedna z nich spowodowana przez członka grona nauczycielskiego, zwolennika BDS, który odmówił napisania listu polecającego studentowi, który chciał studiować w Izraelu, a druga dotyczyła serii wykładów, które obejmowały grafikę artysty oskarżającego w swojej sztuce Netanjahu o to, że jest nowym Hitlerem, ludobójcą. Poniżej są moje refleksje o tym, czego możemy nauczyć się z tych incydentów. Scholars for Peace in the Middle East, gdzie jestem przewodniczącym, wydało oświadczenie dotyczące tych wydarzeń.

Więcej

Dzieci Rewolucji
Kulturalnej
James David Banker


“Nikt nie jest bardziej niebezpieczny niż ten, który sądzi, że ma czyste serce, bo jego czystość jest, z definicji, niepodważalna” – pisał James Baldwin. Tę obserwację potwierdzono wiele razy w historii. Chińska Rewolucja Kulturalna jednak pokazuje chyba najmocniejszą ilustrację tego, jak niebezpieczne może być „czyste serce”. Ideologicznym uzasadnieniem rewolucji było oczyszczenie Komunistycznej Partii Chin (KPC) i całego narodu, z ukrywających się w niej nieczystych elementów: kapitalistów, kontrrewolucjonistów i „przedstawicieli burżuazji”. W tym celu Mao Zedong zmobilizował młodzież Chin – niesplamioną i o niezepsutych sercach i umysłach – by przewodziła walce o czystość. 

Więcej

Nowa duża salamandra
ze Stanów Zjednoczonych
Greg Mayer


Jest to autentycznie nowe odkrycie, a nie tylko podnoszenie do statusu gatunku uprzednio znanego podgatunku lub populacji jakiegoś innego gatunku. Ten nowy gatunek, Siren reticulata, jest przynajmniej z grubsza sympatryczny zarówno z syreną mniejszą (Siren intermedia), jak i z syreną jaszczurowatą (Siren lacertina), a genetyczna analiza dokonana przez autorów pokazuje, że różni się istotnie od tych dwóch gatunków. Wydaje się więc być „dobrym” gatunkiem biologicznym.

Wiele „wzrostu” bioróżnorodności w naszych czasach, szczególnie w biologiczne dobrze poznanych regionach, takich jak Ameryka Północna, pochodzi ze zmian w taksonomicznym zaszeregowaniu, nie zaś z rzeczywistego znajdowania poprzednio nieznanych gatunków.

Więcej

Moje serce
jest w Izraelu
Fred Maroun

Fred Maroun (w środku), przed wyjazdem do Kanady.

Urodziłem się w Libanie. Podczas wojny widziałem Arabów zabijających Arabów, muzułmanów zabijających muzułmanów i chrześcijan zabijających chrześcijan. Kiedy wojna skończyła się w 1990 roku, zginęło ćwierć miliona ludzi.

Więcej
Blue line

Człowiek, katolik,
przecie nie ssak
Andrzej Koraszewski


Wiadomość sprzed sześciu miesięcy, nadal porusza i skłania do głębokiej refleksji na temat  stanu umysłów nad Wisłą. Prawica Rzeczpospolitej znajduje się na prawo do Prawa i Sprawiedliwości, jej szefem jest Marek Jurek, historyk i polityk, ale głównie katolik. On to posiada w szeregach swoich wyznawców Piotra Strzembosza, polityka Prawicy Rzeczpospolitej na Mazowszu, polityka pobożności wielkiej, który orzekł, iż „Człowiek ssie mleko matki, ale ssakiem nie jest”. Brak danych na temat tego, dla jak dużej grupy mieszkańców Polski to stwierdzenie jest prawdziwe. Boję się zgadywać, ale nadzieja, że polityk Prawicy Rzeczpospolitej jest przypadkiem całkowicie odosobnionym, może być nadmiernie optymistyczna.

Więcej

Duch pionierski
Palestyńczyków
Barry Shaw


Kulturę lub naród sądzi się na podstawie sukcesów lub porażek, trzeba oceniać jaki unikatowy i pozytywny był wkład danego narodu dla własnej ludności i dla ludzkości.


Mając to w pamięci, warto zbadać jakie wyjątkowe osiągnięcia kojarzymy ze słowem „Palestyńczycy”.


Przypominamy sobie szybko, że nigdy nie istniał naród ani państwo o nazwie Palestyna. Nazwa ta była obrazą, przekleństwem rzuconym przez Rzymian dwa tysiąclecia temu, by zatrzeć ślady istnienia pokonanego narodu Izraela.

Dzisiaj historia zatoczyła koło i Arabowie używają terminu Palestyna jako obrazy i przekleństwa, w próbie wymazania nowoczesnego państwa Izrael.

Więcej
Blue line

Czy Afryce potrzebna jest
religijna reformacja?
Leo Igwe


Podczas gdy Afryka pod wieloma względami gwałtownie się zmienia i rozwija, fundamentalizm chrześcijański i muzułmański trzyma w uścisku czarny kontynent i jego mieszkanców.


Religijny pejzaż Afryki również podlega gwałtownym zmianom. Te zmiany to pojawianie się nowych wyznań, zmiany w liturgii, pojawianie się kapłanów celebrytów.
Transformacja religijna Afryki zaczęła się wraz z nadejściem chrześcijaństwa i islamu. Agenci tych obcych religii podjęli walkę o zastąpienia tubylczych praktyk religijnych przez wiary Zachodu i Wschodu.   

Więcej

Pallywood znowu podnosi
swój ohydny łeb
Ari Lieberman

Zdjęcie Associated Press – dziecko z Gazy, po spowodowanej chorobą genetyczną amputacji kończyn, leczone w izraelskim szpitalu Tel Hashomer.

Arabscy mieszkańcy Judei, Samarii i Gazy, którzy identyfikują się jako ”Palestyńczycy”, i ci, którzy ich wspierają, są niezwykle kreatywni w fabrykowaniu i inscenizowaniu zdjęć i wideo mających propagować kłamstwa i fałszywą narrację, przedstawiającą Palestyńczyków jako niewinne ofiary brutalnych izraelskich okupantów. Zdjęcia są często fotomontażem lub po prostu są wzięte z innych stref wojennych, które nie mają nic wspólnego z Izraelem.  Czasami wideo są produktem inscenizacji przeznaczonej wyłącznie dla kamer, utrwalających sceny, w których rzekomo martwi i ranni w cudowny sposób zdrowieją, gdy tylko kamera przestaje filmować. 

Więcej

Rośliny po zjedzeniu
nadal zdolne do życia 
Jerry A. Coyne


Od dawna wiedzieliśmy, że nasiona roślin pozostają zdolne do życia nie tylko po długim pływaniu w słodkiej lub słonej wodzie, ale także po przejściu przez przewód pokarmowy ptaków, włącznie z ptakami wodnymi. W rzeczywistości sądzę, że przynajmniej połowa roślin, które przybywają na oceaniczne wyspy, by później stworzyć nowe gatunki, pochodzi z nasion, które wydaliły ptaki. 
Teraz jednak odkryto inną metodę roznoszenia: nie tylko nasion ale i samych roślin.

Więcej

Syjonizm, panafrykanizm,
biały nacjonalizm
Chloe Valdary

Chloe Valdary

Odpowiedź Shaulowi Magidowi.

W artykule zatytułowanym Zionism, Pan-Africanism, and White Nationalism autor Shaul Magid twierdzi, że ponieważ syjonizm jest „gwiazdą przewodnią dla prób innych mniejszości rozwiązania granic etnicznego samostanowienia”, jest to rasowy ruch, który może dać wolność, ale nigdy nie może dać równości.

W tej analizie jest kilka problemów, które spróbuję wyjaśnić poniżej.

Więcej

Eksperci od „prawdziwej”
wolności i grzechu
Lucjan Ferus


Jest to kolejna część cyklu pod ogólnym tytułem: „Refleksje sprzed lat”. Przypomnę tylko, iż są to zapiski moich przemyśleń z początku lat 90-tych ub. wieku. Wracam do nich od czasu do czasu, zazwyczaj podczas poszukiwania dodatkowych materiałów do bieżącego tekstu. Przypomnę dziś notatki, które akurat zwróciły moją uwagę.

Daleko im do literackiego stylu, jednak postanowiłem niczego nie poprawiać, widać lepiej emocje powodujące mną podczas pisania. Do rzeczy zatem.
Pierwszy zapis dotyczy wizyty papieża Jana Pawła II w Polsce, w czerwcu 1991 r. i stanowi urywek jego przemówienia do wiernych:

Więcej

Co byłoby, gdyby nie było
wojny sześciodniowej?
Martin Sherman


Jeśli ”Zachodni Brzeg” do 1967 roku był częścią ”Królestwa Haszymidzkiego”, w jaki sposób stał się nagle wytęsknioną ojczyzną Palestyńczyków, którą do tego momentu byli ulegle gotowi oddać obcemu potentatowi?
Od czasów dra Goebelsa nie było wypadku, w którym nieustanne powtarzanie kłamstwa przyniosło tak wielkie owoce… Ze wszystkich palestyńskich kłamstw nie ma większego kłamstwa niż to, które wzywa do założenia oddzielnego państwa palestyńskiego na Zachodnim Brzegu … – Z artykułu zamieszczonego w „Ha’aretz”, 30 lipca 1976, byłego ministra edukacji z ramienia Meretz, partii skrajnej lewicy, profesora Amnona Rubinsteina.

Więcej
Biblioteka

Radykalne poglądy polityczne
korelują z marnym metapoznaniem
Steven Novella


Zastrzeżenia: to jest jedno badanie w ograniczonym kontekście, pokazujące tylko korelację i używające psychologicznego konstruktu. Muszę też zachować ostrożność, bo badanie potwierdza to, w co już wierzę.

Powiedziawszy to wszystko twierdzę, że badanie jest ciekawe i prawdopodobnie mówi nam coś o ludziach o skrajnych poglądach politycznych, szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę inne badania.

To badanie mówi o osobach o radykalnych przekonaniach politycznych, mierzonych według standardowego kwestionariusza.

Więcej

Palestyńskie dzieci:
ofiary
arabskiego apartheidu
Khaled Abu Toameh

UNRWA zaprzecza odpowiedzialności za śmierć trzyletniego palestyńskiego chłopca z obozu uchodźców Nahr al-Bared po tym, jak libańskie szpitale odmówiły przyjęcia go, ponieważ rodzice nie mogli pokryć kosztów leczenia. Na zdjęciu: Obóz palestyńskich uchodźców Wavel w Libanie administrowany przez UNRWA. (Zdjęcie: European Civil Protection and Humanitarian Aid Operations/Flickr)

Mohammed Madżdi Wahbeh, trzyletni palestyński chłopiec z obozu uchodźców Nahr al-Bared w północnym Libanie jest najnowszą ofiarą apartheidu i dyskryminujących praw wobec Palestyńczyków w kraju arabskim.


Wahbeh zmarł w tym tygodniu po tym, jak libańskie szpitale odmówiły przyjęcia go, ponieważ rodzice nie mieli pieniędzy na pokrycie kosztów leczenia. Według informacji w libańskich mediach jeden ze szpitali zażądał od rodziny chłopca 2000 dolarów za przyjęcie. Chłopiec był w śpiączce przez trzy dni przed śmiercią, ale żaden szpital nie zgodził się na jego przyjęcie, bo rodzina nie mogła zapłacić za leczenie.

Więcej
Blue line

Jesteś tym, co czytasz,
czego słuchasz, co oglądasz
Andrzej Koraszewski


Media są gabinetem krzywych luster. Nie było inaczej w przeszłości, jeśli coś się zmieniło, to szybkość, z jaką dowiadujemy się o zdarzeniach bliższych i dalszych, a co za tym idzie obcujemy z natłokiem informacji, których stopień ważności coraz trudniej uporządkować.

Pierwszy „maratończyk” biegł samotnie, żeby przekazać niezwykle ważną informację, zajęło to kilka godzin i kosztowało życie posłańca. Dziś przesłanie błahej informacji z drugiego końca świata zajmuje sekundy, a ocenę jej ważności wyznacza pytanie, czy wiadomość ściągnie uwagę i przyczyni się do wzrostu popularności danego medium. To nie jest cała prawda, są tu również inne kryteria, ideologicznych przekonań, sympatii i antagonizmów, których łącznym efektem jest wykrzywienie obrazu świata.

Więcej

Gaza: sześć kłamstw
i jedna prawda
Fred Maroun

Mural w Tel Awiwie, który mógłby być obrazem horrorów wojny

Prędzej czy później będzie kolejna wojna między Izraelem a Hamasem, może już w 2019 roku. Nie jest to kwestia „czy”, ale „kiedy”. Kiedy będzie, oskarżenia wobec Izraela będą głośniejsze i bardziej agresywne niż kiedykolwiek, tak jak były podczas wojen 2008, 2012 i 2014 roku. I będą powtarzane te same stare kłamstwa.

Izrael przejął Gazę od Egiptu w czerwcu 1967 roku w wojnie obronnej i założył małe społeczności żydowskie w części Gazy, ale we wrześniu 2005 roku Izrael wycofał swoje wojska i wszystkie żydowskie społeczności, pozostawiając Gazę całkowicie w palestyńskich rękach. Po niecałych dwóch latach, w czerwcu 2007 roku, Hamas przejął panowanie nad Gazą po krwawej walce z Fatahem.

Więcej

Polska - Szwecja - Ukraina,
garść uwag o historii
Ludomir Garczyński-Gąssowski


Norbert Żaba, współpracownik Jerzego Giedorycia, dostał w lipcu 1979 roku   list z USA. Autorem był jakiś mało znany amerykański historyk szwedzkiego pochodzenia. Nie zapamiętałem jego nazwiska, ale to nieważne. Zapamiętałem główne tezy tego memoriału.

Autor przypominał, że dnia 8 lipca 1979 mija 270 rocznica klęski pod Połtawą, za którą, to klęskę winił Polaków. Dalej pisał, że wyprawa Karola XII na Rosję była ostatnią próbą, która mogła odwrócić dzieje świata. Szczególnie w naszym rejonie.

Więcej

Erdoğan jest potworem,
którego trzeba powstrzymać
Ben-Dror Yemini

Kurdowie protestujący przeciwko Erdoganowi w Niemczech (Zdjęcie: AP))

Dawno, dawno temu turecki sułtan na tronie był dobrą wiadomością, jak na przykład podczas wygnania z Hiszpanii w 1492 roku. Sułtan Bajazyd II, który rządził w latach 1481-1512, wysłał okręty do Grenady, by ratować wywłaszczonych Żydów i zaprosił ich, by żyli w jego Osmańskim Imperium. Wasza strata, powiedział Bajazyd tym, którzy podpisali rozkaz deportacji, jest naszym zyskiem. I istotnie zyskali. Żydzi byli nie tylko lojalni, ale pomogli rozwinąć gospodarkę i życie duchowe w każdym miejscu, do jakiego dotarli w Imperium. 

Życie nie zawsze było dobre dla Żydów pod rządami Osmanów i/lub Turków. Jest jednak bardzo jasne, że obecny sułtan, Recep Tayyip Erdoğan, jest zuchwałym antysemitą.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Owocowy gospodarz dzikiej 
Drosophila melanogaster
Jerry A. Coyne

Ośmioletnia
panna młoda
Majid Rafizadeh

Z końcem roku
(u nas z opóźnieniem)
Paulina Łopatniuk

Przemysł produkcji
kłamstw
Jeffrey Herf

Romantyczna sztuka
nierządu
Andrzej Koraszewski

Dżihadystyczny psychopata:
czaruje nas, uwodzi i pożera
Phyllis Chesler

Intrygujące pytanie
papieża Franciszka
Lucjan Ferus

Rasowa polityka
antysemityzmu i islamofobii
Seth J. Frantzman

Tak, jest wojna
między nauką a religią
Jerry A. Coyne

Odpowiedź Mariam Barghouti,
której ”Forward” nie wydrukuje
Richard Landes

Biblia Dobrej Zmiany
(plagiat)
Marcin Kruk

Sił dżihadu nie można
oswoić ani obłaskawić
Ben-Dror Yemini

Litera środowiskowej narracji,
czy duch prawdy?
Andrzej Koraszewski

Żadnych Żydów w Europie
i żadnego państwa żydowskiego
Giulio Meotti

Psychologia
globalnego pesymizmu
Matt Ridley

Blue line
Polecane
artykuły

Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk