Prawda

Piątek, 21 lipca 2017 - 12:40

« Poprzedni Następny »


Youtube

Najnowsze filmy
Najczęściej oglądane
youtube - ikona

Prawda jest opinią mniejszości


Vic Rosenthal 2016-12-18


Dziś rano dostałem e-mail od amerykańskiego korespondenta, który zapytał, jakie są argumenty na rzecz legalności społeczności izraelskich (nie „osiedli”) poza Zieloną Linią, włącznie z całą Jerozolimą. Kiedy pisałem odpowiedź, zdałem sobie sprawę z tego, że już wcześniej o tym pisałem, ale trzeba to powtarzać, powtarzać – i powtarzać, ponieważ w tym wypadku prawda jest opinią mniejszości. Oto więc nieco pełniejsza wersja mojej odpowiedzi.

Naród żydowski ma prawne, historyczne i moralne prawodo życia wszędzie między rzeką Jordan a Morzem Śródziemnym; i jedyną suwerenną władzą w tym regionie jest Izrael, państwo narodu żydowskiego. Oto dlaczego:


Z prawnego punktu widzenia
, ziemia ta była początkowo częścią Imperium Osmańskiego, które przestało istnieć pod koniec I wojny światowej. „Palestyna” została przeznaczona dla narodu żydowskiego przez Mandat Palestyński, który miały być administrowany na ich korzyść przez Wielką Brytanię, która następnie próbowała, by zamiast tego służył jej własnym interesom. Jest jasne, że podczas gdy intencją Mandatu było, by wszyscy mieszkańcy mieli prawa obywatelskie, prawo do „domu narodowego” było zarezerwowane dla narodu żydowskiego, Żydzi otrzymali wyrażone explicite prawo do “zasiedlenia kraju”. Przedstawiciele społeczności międzynarodowej zatwierdzili to na cały teren od rzeki do morza w 1923 r.


Rezolucja o podziale
z listopada 1947 (UNGA 181) była niewiążąca – była rekomendacją trwałego rozwiązania po zakończeniu Mandatu. Nigdy jednak nie weszła w życie. W 1948 r. Arabowie odrzucili rezolucję ONZ o podziale i najechali na terytorium byłego Mandatu, jawnie gwałcąc Kartę ONZ w próbie zdobycia tego terytorium dla siebie. Porozumienie o zawieszeniu ognia z 1949 r., które zakończyło walki, nie było porozumieniem pokojowym i obie strony nalegały na sformułowanie, że linie zawieszenia ognia nie są granicami politycznymi. Ich jedynym znaczeniem było wykreślenie pozycji armii, kiedy ustała wymiana ognia.


Trwająca przez 19 lat aneksja terytorium zagarniętego przez Jordanię, było nielegalne, uznane tylko przez Wielką Brytanię (i chyba Pakistan). Ta okupacja w żaden sposób nie zmieniła statusu tych ziem.


Państwo Izrael zostało proklamowane w 1948 r. i uznane przez inne kraje. Ale jakie były jego granice? Z  pewnością nie były nimi linie zawieszenia ognia ani granice rekomendowane w rezolucji o podziale. Jednak wybitni znawcy prawa międzynarodowego, Eugene Kontorovich i Avi Bell, dostarczyli niedawno jasnej odpowiedzi:


Granice i zasięg terytorialny Izraela są źródłem niekończącej się, jak się wydaje, debaty. Co niezwykłe, mimo intensywności debat, niewiele uwagi zwracano na  znaczenie doktryny uti possidetis juris dla rozwiązania prawnych aspektów dyskusji o granicach. Uti possidetis juris jest powszechnie uznana za doktrynę zwyczajową prawa międzynarodowego, która jest zasadnicza dla decydowania o suwerenności terytorialnej w epoce dekolonizacji. Doktryna ta stanowi, że wyłaniające się państwa   dziedziczą domniemane granice administracyjne jednostek sprzed niepodległości.


Zastosowana do przypadku Izraela uti possidetis juris nakazywałaby odziedziczenie przez Izrael granic Mandatu Palestyńskiego, tak jak istniały one w maju 1948 r. Tak więc, ta doktryna poparłaby roszczenia izraelskie do części lub całości tak gorąco dzisiaj debetowanych obszarów Jerozolimy (włącznie z Jerozolimą wschodnią), Zachodniego Brzegu a także potencjalnie Gazy (choć nie do wzgórz Golan).  


Praktyczne zdobycie przez Izrael suwerenności nad całą tą ziemią w 1967 r. było więc całkowicie prawomocne. A ponieważ Izrael nie zajmuje ziemi należącej do jakiegokolwiek suwerennego państwa, niepoprawne jest mówienie o Judei i Samarii jako o „terytoriach okupowanych”. Wypowiedź Naftalego Benneta, że „nie można okupować własnego kraju”, jest całkowicie poprawna.


Artykuł 49 IV Konwencji Genewskiej
, zazwyczaj używany jako uzasadnienie dla twierdzenia, że osiedla są nielegalne, stosuje się tylko do okupowanego terytorium, którym Judea i Samaria nie jest. Nawet jednak gdyby były okupowanym terytorium, intencją artykułu 49 było zapobieżenie przymusowemu transferowi populacji w sposób, w jaki naziści wysłali Żydów niemieckich do okupowanej Polski, nie zaś przeszkodzenie ludziom przeprowadzającym się z własnej woli.


Z historycznego punktu widzenia
Palestyńczycy twierdzą, że żyli tutaj od pokoleń, a Żydzi europejscy przybyli i ich wysiedlili. Faktem jest jednak, że poza niewielką mniejszością „Palestyńczycy” są potomkami Arabów, którzy przywędrowali na te tereny z przyczyn ekonomicznych po nastaniu nowoczesnego syjonizmu, a mniej ich przybyło przed inwazją Muhamada Alego w latach 1830. Związki Żydów z tą ziemią nie wymagają szerszych wyjaśnień. Judea i Samaria są biblijnym centrum narodu żydowskiego, gdzie działa się jego historia i gdzie mieszczą się jego miejsca święte. Jeśli jest jakaś część Izraela, która powinna należeć do narodu żydowskiego, to jest nią Judea (z Jerozolimą) i Samaria.


Z moralnego punktu widzenia
Palestyńczycy jak dotąd mieli i mają zbrodniczych przywódców, którzy, by osiągnąć swoje cele, odwoływali się do wojny i terroryzmu. Hadż Amin al-Husseini rozpętał kilka pogromów w Palestynie przed powstaniem państwa Izrael, a następnie kolaborował z Hitlerem w próbie przyniesienia Holocaustu na Bliski Wschód. Jaser Arafat i OWP stosowali porywanie samolotów, by szantażować kraje i zmusić je do wspierania ich celów i byli odpowiedzialni za co najmniej jedną dużą wojnę regionalną (Liban 1982) i niezliczone masakry i zamachy terrorystyczne na Izrael i inne kraje. Hamas jawnie wzywa do ludobójstwa na Żydach i jest winny licznych zbrodni wojennych. Palestyńczycy odmówili zawarcia kompromisów terytorialnych, kiedy je oferowano, i rozpoczęli kilka wojen przeciwko Izraelowi (1947 r., druga intifada, wojny Hamasu). Dlaczego miałoby się pozwolić im na odniesienie korzyści z tych działań?


Jerozolima
. Dodatkową ciekawą kwestią jest upór Departamentu Stanu USA, że żadna część Jerozolimy, wschodnia lub zachodnia, nie należy do Izraela. Rezolucja o podziale z 1947 r. wzywała do ustanowienia kontroli międzynarodowej dla Jerozolimy. Jak już napisałem, ta rezolucja była tylko doradcza i nigdy nie weszła w życie. Mandat nie przyznawał Jerozolimie żadnego specjalnego statusu. Upór Departamentu Stanu w tej sprawie jest niekonsekwentny, zgadza się bowiem, że Akka i Nazaret, które według propozycji z 1947 r. miały być miastami arabskimi, są obecnie częścią Izraela. Ten upór jest nieuzasadniony i jest nie do obrony. Zaś rozmyślna zaciekłość, z jaką administracja Obamy propagowała ten pogląd, jest irracjonalna i ewidentnie antysyjonistyczna.


Mam nadzieję, że informacja w tym poście będzie pomocna dla mojego korespondenta, a także dla innych. Chcę dodać, że nic nie uczyniłoby mnie szczęśliwszym niż informacja, że rząd Izraela oświadcza jednoznacznie o swej suwerenności nad Judeą i Samarią jako naszym prawnym, historycznym i moralnym prawie.  

 

The truth is a minority opinion

12 grudnia 2016

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 

Od Redakcji

Ostatnie zdanie tego artykułu wydaje się być całkowicie utopijne. Trudno sobie wyobrazić polityka izraelskiego mającego koncepcję wchłonięcie arabskiej populacji Judei i Samarii i jej integrację ze społeczeństwem izraelskim.     



Vic Rosenthal


Emeryt. Zajmował się rozwijaniem programów komputerowych. Studiował informatykę i filozofię na University of Pittsburgh. Mieszka w Izraelu. Publikuje w izraelskiej prasie. Jego artykuły często zamieszcza Elder of Ziyon.  


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. 10 MEF 2016-12-18


Syjonizm

Znalezionych 43 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Przerywając ciszę, by ujawnić zbrodnię   Koraszewski   2017-06-12
Do pokoju przez prawdę: książka, która odważa się powiedzieć prawdę o Izraelu   Greenfield   2017-06-09
Przestańcie próbować ratować Izrael   Collins   2017-06-05
Czasami obraz wart jest więcej niż tysiąc słów   Fitzgerald   2017-05-26
Z takimi “syjonistami”, kto potrzebuje wrogów?   Yemini   2017-05-15
50 lat demonizacji i wypaczania prawdy     2017-05-12
Czy spotkał się pan z Chelsea Manning, Herrr Minister?   Yemini   2017-05-10
 Kogo obchodzi Izrael?   Koraszewski   2017-05-09
Dlaczego budują osiedla?   Tsalic   2017-03-21
To nie Izrael powoduje antysemityzm   Dershowitz   2017-03-02
Czy Żydzi są rdzennym ludem w ziemi Izraela? Oczywiście   Bellerose   2017-02-19
Patrząc z linii frontu   Stuart   2017-02-18
Tego dnia narodziła się izraelska demokracja   White   2017-02-17
Dlaczego organizacje pokojowe polegają na “alternatywnych faktach”?   Miller   2017-02-12
Dlaczego nas nienawidzą   Rosenthal   2017-01-27
Dyplomacja strachu, ambasada USA i jak Trump powinien odpowiedzieć na groźby palestyńskie     2017-01-14
Cywilizowani barbarzyńcy i niespodziewani przyjaciele     2017-01-06
316 mil do Aleppo. Lekcja dla Izraela   Collier   2016-12-30
Prawda jest opinią mniejszości   Rosenthal   2016-12-18
Czy Żydzi powinni przepraszać?   Żabotyński   2016-12-10
Norman Finkelstein, Westminster University i antysemityzm   Collier   2016-08-17
Wyzwolenie naszej Jerozolimy   Greenfield   2015-05-28
Wspieranie chrześcijan na Bliskim Wschodzie jest syjonizmem   Naddaf   2015-05-19
Hipokryzja solidarności –  od Gazy do Ferguson   Hafeez   2014-12-31
Syjonizm – walka moralna   Bellerose   2014-12-25
A co z żydowską NAKBĄ?   Jemini   2014-12-10
 Najbezpieczniejsze miejsce dla Arabów   Berko   2014-09-12
SMUTNO MI    Weiler   2014-08-14
W obronie wolności   Valdary   2014-02-27
Oszczerstwo Eli Sidi w sprawie edukacyjnych wyjazdów izraelskiej młodzieży szkolnej     2014-02-16
Izraelski szpital polowy dla syryjskich ofiar wojny     2014-02-03
Mesjasz i jego cudowna mikstura   Honig   2014-01-26
Żołnierz i Refusenik   Valdary   2014-01-25
List   Koraszewski   2014-01-08
Izrael daje wszystkim pełne prawa   Amar   2014-01-02
Cykl przemocy?   Treppenwitz   2013-12-31
Kto jest tubylczym ludem Izraela?   Bellerose   2013-12-27
Izrael, Palestyna i demokracja   Kontorovich   2013-12-20
Kwakrzy porzucili działaniana rzecz pokoju   Lawson   2013-12-17
Hiszpański dwugłos José María Aznar, Pilar Rahola     2013-11-20
Indianin, którego obraża porównanie z Palestyńczykami   Bellerose   2013-11-20
Wyzwalająca przemiana nienawidzącego Żydów człowieka w syjonistę   Corbella   2013-11-20
Dżihad Izraela jest moim dżihadem   Ahmed   2013-11-20
Polecane
artykuły

Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba



Problem zielonych strachów



Antysemiccy Żydzi



Nowy gatunek homininów na czołówkach gazet.


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk