Prawda

Czwartek, 14 listopada 2019 - 13:10

« Poprzedni Następny »


Powiadom znajomych o tym artykule:
Do:
Od:

Wojna, pokój, podżegacze i podżegani


Andrzej Koraszewski 2019-09-12


Nie zliczę, ile razy wyjaśniałem różnym ludziom, że bardziej  interesuje mnie stosunek świata do Izraela niż Izrael jako taki. Przyglądanie się stosunkowi świata do Izraela wynika z przekonania, że świat ma obsesję na punkcie Żydów i Izraela i że ta obsesja może być z wielu względów groźna. Jednak nazbyt intensywne przyglądanie się tej obsesji może wpędzić w obsesję. Kto wie, może w rzeczywistości świat traktuje Izrael jak Mołdawię, a tacy jak ja robią z igły widły? Intensywnie rozglądam się, gdzie mogę znaleźć ludzi, którzy nie mają zdecydowanych poglądów na temat Izraela. Wiele wskazuje na to, że w Polsce, w Szwecji, w Ameryce, silne poglądy na temat Izraela mają wszyscy dorośli i wszystkie dzieci powyżej 10 roku życia, tak mężczyźni, jak i kobiety, ci z lewej i ci z prawej. Poszukiwanie osób, które mają jakiekolwiek poglądy na temat Mołdawii naraża człowieka na dziwne spojrzenia.

W Polsce mieliśmy (prawdopodobnie pierwszy) przypadek pobicia obywateli izraelskich przez grupę Arabów. W Europie Zachodniej, w Ameryce i w Australii przypadki fizycznego atakowania Żydów rosną w zastraszającym tempie. Ataki przeprowadzane są przede wszystkim przez muzułmanów, przez ludzi ze skrajnej prawicy, coraz częściej również przez ludzi ze skrajnej lewicy. Sytuacja jest na tyle poważna, że niemiecki minister zalecał, żeby ludzie zrezygnowali z noszenia jakichkolwiek oznak, które pozwalają na zidentyfikowanie ich jako Żydów. Policja (w kilku krajach europejskich) wydaje się uznawać publiczne prezentowanie flagi izraelskiej jako podżeganie do przemocy (policyjna ingerencja kieruje się na tych, którzy wywieszają flagę, ale nie na tych, którzy reagują na to agresją). Ciekawy jest fakt, że ataki na synagogi w zachodnich miastach były w sądach prezentowane jako forma krytyki Izraela, a nie jako przemoc na tle rasistowskim czy religijnym.   


Amerykański politolog, Majid Rafizadeh, zwraca uwagę na fakt, że Iran od ponad 40 lat systematycznie zapowiada, że wymaże Izrael z mapy świata. Ta otwarta i stale powtarzana zapowiedź ludobójstwa nie przeszkadza Organizacji Narodów Zjednoczonych, ani rządom. Ludobójcze zamiary wobec Izraela i jego mieszkańców głosiła wcześniej otwarcie Liga Arabska, Egipt, Syria, Irak Saddama Husejna. Ludobójcze zamiary wobec Izraela i jego mieszkańców powtarza systematycznie kierownictwo Hamasu i Organizacja Wyzwolenia Palestyny, obydwie te organizacje wypłacają nagrody za ataki na Żydów.


Zamiar wymazania Izraela z mapy świata ogłoszony został jeszcze przed powstaniem tego  państwa, zaś jego powtarzanie przez kolejnych siedem dekad nie wydaje się nikogo specjalnie wzruszać. Przeciwnie, wielu znajduje usprawiedliwienie tego zamiaru w fakcie, że na ziemiach, na których powstał Izrael, mieszkali Arabowie.


Żydowska populacja mieszkańców Izraela to w połowie potomkowie żydowskich mieszkańców z krajów muzułmańskich, a w połowie potomkowie żydowskich uchodźców z krajów chrześcijańskich. Ocaleli z europejskiego Holocaustu i arabskich pogromów stworzyli państwo, które obiecywano im od 1917 roku, którego nie pozwolono utworzyć przed II wojną światową, ani podczas wojny, hamując imigrację żydowską do Palestyny i wzmacniając imigrację arabską. 


Niektórzy twierdzą, że Izrael powstał z powodu europejskiego Holocaustu, jako wyrzut sumienia Europejczyków, ale moglibyśmy powiedzieć, że raczej powstał mimo Zagłady, kiedy niedobitki europejskiego żydostwa dotarły do Palestyny i mimo wszystkich wysiłków Brytyjczyków i innych mocarstw europejskich zdołały tam stworzyć pierwsze podstawy państwa, zaczyn sił zbrojnych i obronić się przed kolejną zagładą przygotowywaną przez sąsiednie państwa arabskie z walną pomocą krajów europejskich (jak również zbiegłej z Europy znacznej grupy oficerów SS.) 


Dzisiejsza obsesja świata wobec Izraela wydaje się być gniewem, że mimo wszystkich wysiłków tak wielu narodów ten  kraj nadal istnieje.


Kto podżega i kim są podżegani? Podobno podżega Izrael. Jak twierdzi oficjalna telewizja Autonomii Palestyńskiej, Izrael podżega do nienawiści cytując werbatim wypowiedzi arabskich przywódców. Ja też tak podżegam, o czym zaświadczają podniecone kolorem czerwonym panienki z bardzo dobrych domów, znany troll Putina i inni. W mojej młodości podżegaczami wojennymi byli imperialiści i kapitaliści, chorążym pokoju był Józef Stalin, który mnie kochał i nie spał po nocach, troszcząc się, żeby nie skrzywdzili mnie imperialiści. Teraz kocha mnie Jezus, ale wielu ma wątpliwości, czy na to zasługuję, ponieważ podżegam, współczując niewłaściwym Palestyńczykom.


Jest jeszcze gorzej, bo często zauważam niewłaściwych Żydów i pokazuję ich słowa w niewłaściwy sposób. Trudno o wątpliwości, że podżegam.


Podobno słowa są ważne, mogą zachęcać do czynów, z pewnością kształtują postawy i poglądy. Obrazy mogą działać nawet silniej niż słowa, szczególnie na tych, którzy mają problemy z rozumieniem słów, a jeszcze częściej czują całym sercem, że właściwie szkoda na nie czasu.     


W potoku najnowszych wiadomości moją uwagę zwrócił niewinny tweet byłego sekretarza organizacji „Peace Now” i byłego posła do Knesetu z ramienia komunistycznej partii Meretz, na którym widniało poruszające zdjęcie pary bezbronnych młodych ludzi i cywila w jarmułce mierzącego do nich z karabinu.


Doniesienie informowało
, że autor tego tweeta przeprasza z gębi serca. Przepraszał widniejącego na tym zdjęciu człowieka z karabinem, zapewniając, że po prostu nie zdawał sobie sprawy z tego, jaka była rzeczywiście sytuacja. Jak się okazuje zdjęcie było zrzutem z ekranu z zapisu kamery bezpieczeństwa, a młoda para bezbronnych Arabów chwilę wcześniej zmuszona została do odrzucenia noży.


Jak zwykle nie jestem pewien, czy ktoś komuś gęby nie przyprawia, więc sprawdzam na różne sposoby, czy aby te przeprosiny autentyczne. Autentyczne ponad wszelką wątpliwość, ale zapewnienie, że nie wiedział co czyni, jest nad wyraz wątpliwe. Wydarzenie jest sprzed dwóch lat, przypomniane zostało przez izraelskiego polityka z okazji zbliżających się wyborów w Izraelu w bardzo osobliwy sposób.


Ten walczący o pokój izraelski postępowiec w swoich przeprosinach pisał:

„Zdjęcie zostało zrobione podczas zamachu terrorystycznego, który został udaremniony przez Yaira, dowódcę ochrony we wsi, a jego działanie nie było inicjowaniem przemocy, a zapobieganiem jej. Nie spodziewałem się, że to zdjęcie będzie interpretowane jako oskarżenie go o przemoc. Przepraszam z całego serca i proszę go o wybaczenie.”

Izraelski komunista swój tweet usunął. Oczywiście został on wcześniej zauważony przez media arabskie, gdzie poszedł jak burza.  


Walka o pokój to trudna i delikatna sprawa. Analizując, czy przypadkiem nie daję się nabrać, czy aby nie szkaluję postępowego człowieka podejrzewając go o niecne intencje, mam wrażenie, że znów słyszę znaną pieśń, śpiewaną po włosku z charakterystycznym akcentem mieszkańców Skanii:   


Avanti o popolo, alla riscossa,
Bandiera rossa, Bandiera rossa.
Avanti o popolo, alla riscossa,
Bandiera rossa trionferà.

Bandiera rossa la trionferà
Bandiera rossa la trionferà
Bandiera rossa la trionferà
Evviva il comunismo e la libertà.


Jesienią 1973 roku szwedzcy studenci maszerowali przez rynek uniwersyteckiego miasta protestując przeciwko brutalnemu masakrowaniu arabskich armii przez żydowskiego Goliata. Patrzyłem wtedy trochę zdumiony, nie rozumiejąc, że przecież walczą o pokój, ani tego, że już wtedy mogłem mieć skłonność do podżegania.


Wzniosłe słowa radosnej włoskiej pieśni skierowały moje myśli do słonecznej Italii, gdzie właśnie powstał nowy rząd, będący koalicją Partii Demokratycznej z lekko faszyzującym ruchem pięciogwiazdkowym.  


Przywódca pięciogwiazdkowego ruchu ogłosił, że „teraz jest czas na odwagę”, zaś premier Giuseppe Conte, że w nowej koalicji będzie więcej szacunku i oddania społecznemu i politycznemu paktowi. 


Trudno powiedzieć, czy ruch pięciogwiazdkowy jest lekko faszyzujący, czy tylko antyizraelski, populistyczny, a więc chętnie odwołujący się do najgłębszych uczuć. Zarzucano mu często antysemityzm, najbardziej widoczna jest chęć bliskiej współpracy z dyktaturą Islamskiej Republiki Iranu, to ostatnie niektórzy interpretują jako prounijność.    


O izraelskich wyborach pisze na łamach New York Timesa Matti Friedman. Słynny izraelski publicysta nie zajmuje się przewidywaniami, pisze o trudnościach zrozumienia zawiłości izraelskiej polityki, o gazetach zajmujących się oskarżeniami o korupcję, o trudnościach sklecenia koalicji, kiedy scena polityczna jest podzielona na małe segmenty, o izraelskiej lewicy i prawicy. Jego zdaniem najlepszy wgląd w psychikę izraelskiego społeczeństwa daje krótki film zatytułowany ”Urodzony w Jerozolimie i nadal żywy”. Na tym filmie główny bohater krzywi się, kiedy oprowadzająca po Jerozolimie przewodniczka opowiada turystom o pięknie tego miasta, o tętniącym życiu, o wspaniałej żywności…. ‘ Trzydziestoletni mężczyzna przerywa i mówi : „Nie wierzcie jej, widzicie ten rynek, 15 lat temu tu była strefa wojny.”       


Nic tak nie wpłynęło na dzisiejszą politykę w Izraelu – pisze Friedman - jak fala samobójczych zamachów na początku tego stulecia. Te zamachy zabiły setki Izraelczyków, zakończyły również wszelkie nadzieje na pokój, przekreśliły zaufanie do lewicy. W tym mieście nie miałeś pewności, czy twoje dziecko wróci ze szkoły do domu, po każdym alarmie czekałeś na telefony od najbliższych, że żyją i są cali.      


Izraelczycy nie nazywali tego okresu wojną, a przecież te zamachy spowodowały więcej ofiar niż wojna sześciodniowa. Nikt nie umie powiedzieć dokładnie, kiedy się to zaczęło i kiedy się skończyło. Izraelczycy robili co w ich mocy, żeby wypchnąć to z pamięci, co pomogło Palestyńczykom udawać, że nic się nigdy nie zdarzyło. Od tamtej pory słowo pokój wymawiane jest z sarkazmem, a słowo bezpieczeństwo nabrało szczególnej mocy. Izraelczycy niechętnie mówią o tamtym okresie, ale to jest cały czas w podświadomości.  


Matti Friedman, podobnie jak reżyser tego filmu, był wtedy studentem. Miał podobne doświadczenia. Stał na przystanku autobusowym, kiedy zamachowiec wysadził się na sąsiedniej ulicy zabijając 11 osób, jego matka jechała pociągiem, który odjechał ze stacji tuż przed innym zamachem. Siostra była w kawiarni na uniwersytecie, kiedy dokonano zamachu w sąsiedniej kawiarni. Dlaczego Izraelczycy nie chcą mówić o tamtym okresie? To było zbyt straszne. 


Budynki zostały wyremontowane, kawiarnie zmieniły właścicieli, miasto jest piękne i tętni życiem, ale ludzie pamiętają. Psychiatra powie, że wspomnienia tłumione najbardziej, oddziaływują na nas najsilniej. Netanjahu mówi, że podczas huraganu, który wieje na Bliskim Wschodzie, pokazaliśmy, że Izrael może być wyspą stabilności i bezpieczeństwa.


Ale ludzie na świecie nie chcą zrozumieć problemów mieszkańców Izraela, również wielu Żydów z diaspory nie chce tego zrozumieć, bo może ich to narazić na utratę przyjaciół, a nawet pracy.


Izraelski dziennikarz, Daniel Gordis, zastanawia się nad pytaniem dlaczego tak wielu amerykańskich Żydów nie umie zrozumieć Izraela. Większość z nich jest liberałami, głosują na partię demokratyczną, marzą, że wreszcie Netanjahu zostanie pokonany. Jeśli tak się stanie, pisze autor, amerykańskich Żydów czeka przykra niespodzianka. Ktokolwiek wygra, izraelska polityka prawdopodobnie nie ulegnie większym zmianom.     


Netajahu robił co w jego mocy, żeby unikać konfliktów zbrojnych i wśród tych, którzy będą głosowali na jego przeciwników, wielu ma do niego pretensje, że pozwalał przez lata ostrzeliwać izraelskie miasta, mordować izraelskich cywilów, palić izraelskie pola i lasy, ograniczając reakcje niemal do symbolicznych kontruderzeń. Jego przeciwnicy deklarują, że zarzucą Gazę ogniem, jeśli Hamas nadal będzie ostrzeliwać izraelskie miasta.


Patrząc z Ameryki zapomina się, że Ameryka i Izrael to były różne przedsięwzięcia. Amerykańska Deklaracja Niepodległości zaczyna się od słów:

Uważamy następujące prawdy za oczywiste: że wszyscy ludzie stworzeni są równymi, że Stwórca obdarzył ich pewnymi nienaruszalnymi prawami, że w skład tych praw wchodzi prawo do życia, wolność i dążenia do szczęścia.

Izraelska głosi, że: Ziemia Izraela jest miejscem narodzin żydowskiego ludu. Daniel Gordis pisze, że amerykańskim Żydom trudno zrozumieć Izarelczyków, bo są Amerykanami.

“Zakończyć okupację – skandują amerykańscy Żydzi, ale Izraelczycy też są wyczerpani okupacją – nie wiedzą jak ją zakończyć bez tego, żeby Zachodni Brzeg stał się bazą terrorystów, tak jak to stało się w Gazie po 2005 roku. A tego ryzyka Izraelczycy raczej  nie chcą.


Dla izraelskich uszu te wezwania amerykańskich Żydów do zakończenia okupacji brzmią jak wezwanie do zniesienia podatków. Piękny pomysł, ale mało realistyczny.

Amerykańscy Żydzi patrzą na stosunki między Izraelczykami i Palestyńczykami jako na kwestię praw człowieka. Dla Izraelczyków to kwestia przetrwania.


Ameryka otwierała drzwi dla uciekających od prześladowań. Izrael miał być schronieniem dla tych, którzy ocaleli z chrześcijańskiej i muzułmańskiej zagłady. Ochrona państwa, które pozwoliło na odrodzenie się żydowskiego narodu, jest i pozostanie priorytetem wszystkich kandydatów na stanowisko izraelskiego premiera - pisze Gordis.


Ten priorytet będzie również traktowany jako podżeganie do wojny, bo kto to słyszał, żeby Żydzi mieli prawo bronić swojego życia. 


Nie jestem Żydem i podobnie jak wielu muzułmańskich dysydentów jestem przekonany, że jak długo będziemy mieli obsesję na punkcie Izraela, nasza kultura będzie chora. Prawdopodobieństwo, że ta obsesja kiedyś zaniknie, jest bliskie zera. Chwilowo jednak wydaje się puchnąć, więc mogę tylko protestować i pokazywać jak wielu daje się podżegać do odwiecznej nienawiści.   


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
4. Tylko guma i solidne pałowanie kuba 2019-09-13
3. Marek Eyal 2019-09-12
2. Cały świat kontra Izrael? Aleksander Bobko 2019-09-12
1. Cały świat kontra Izrael? Aleksander Bobko 2019-09-12


Brunatna fala

Znalezionych 695 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Jestem imigrantem z Indii. Zaczepiono mnie w Bonn w Niemczech, bo wzięto mnie za Żyda.   Uniyal   2019-11-13
Czego boją się palestyńscy przywódcy?   Toameh   2019-11-12
UE popiera Iran – czołowego kata dzieci na świecie   Rafizadeh   2019-11-06
Otwartość ONZ na turecki plan dla północnej Syrii, podczas gdy 300 tysięcy Kurdów musi uciekać   Frantzman   2019-11-04
Dlaczego Hamas popiera wojnę Erdogana   Toameh   2019-10-31
Terroryści wzywają do zabijania Żydów – z siedziby ONZ w Gazie   Tawil   2019-10-29
Zapowiedź wielkiej wojny?   Koraszewski   2019-10-28
Nowi „baszybuzucy” Turcji: Wolna Armia Syrii   Bekdil   2019-10-27
"Antynormalizacja" z Izraelem: prawdziwy cel   Tawil   2019-10-24
Dwa oblicza antysemityzmu   Yemini   2019-10-22
Co przyjaciele Iranu robią w Gazie   Toameh   2019-10-20
Jak Erdogan planował tę czystkę etniczną   Lowe   2019-10-17
Solidarność z Palestyńczykami – obsesyjna odskocznia do antysemityzmu   Collier   2019-10-04
Zamienione w broń palestyńskie dzieci   Roth   2019-09-28
Chrześcijanie masakrowani, media odwracają wzrok   Meotti   2019-09-27
Szminkowanie trupa z Oslo   Koraszewski   2019-09-21
Boko Haram: krwawy terror, końca nie widać   Bulut   2019-09-18
Dorastaliśmy nienawidząc i przeklinając Żydów   Koraszewski   2019-09-15
Iran jest gotowy do ”wymazania syjonistycznego reżimu z mapy”   Rafizadeh   2019-09-14
Ewoluująca ideologia białej supremacji i jej protagoniści   i Yigal Carmon   2019-09-13
Wojna, pokój, podżegacze i podżegani   Koraszewski   2019-09-12
Palestyńczycy: Dlaczego fakty miałyby nam wchodzić w drogę?   Tawil   2019-09-11
Bal tchórzy, opętanych i szubrawców   Koraszewski   2019-09-05
Do europejskich przywódców: żydowskie życie jest tanie   Milliere   2019-09-03
Hamas, Islamski Dżihad: "Krąg ognia rozszerza się"   Toameh   2019-08-31
Wehikuł czasu Mahmouda Abbasa skazuje pokój (raz jeszcze)   Tobin   2019-08-30
Kto mówi, że przestępstwo nie popłaca?   Bedein   2019-08-23
Pięć nagłówków pokazuje antysemickie incydenty na całym świecie - analiza   Frantzman   2019-08-22
Proirańska, antyizraelska polityka zagraniczna Niemiec   Kern   2019-08-14
Palestyńczycy w potrzebie lustra?   Tawil   2019-08-11
Powody, dla których pokojowe rozwiązania konfliktu arabsko-izraelskiego zawsze zawodzą   Hamid   2019-08-10
BDS, Omar Shakir i eliminacjonizm wobec izraela   Steinberg   2019-08-04
Plan Hamasu i Iranu na zlikwidowanie Izraela   Tawil   2019-07-29
Walka z BDS. Część I   Rosenthal   2019-07-27
Hamas maszeruje, by zniszczyć Izrael   Toameh   2019-07-26
Antyizraelskie prawa zaproponowane przez Dublin: złe dla Irlandii, gorsze dla Palestyńczyków, straszne dla wszystkich   Franklin   2019-07-13
Nihil novi   Lewin   2019-07-11
Tak, antysyjonizm jest tylko najnowszą odmianą antysemityzmu     2019-07-04
Palestyńscy ”umiarkowani”: karabiny, granaty i terroryzm    Tawil   2019-06-29
Dlaczego neonaziści tak bardzo kochają ruch BDS?     Marquardt-Bigman   2019-06-26
Haniebny wzrost antysemityzmu a antysemicki tweet znanego aktora   Frantzman   2019-06-25
Zatajany los palestyńskich chrześcijan   Ibrahim   2019-06-24
Mułłowie obiecują ”koniec” Izraela i amerykańskiej cywilizacji   Rafizadeh   2019-06-22
Rewelacje o Hezbollahu w Wielkiej Brytanii częścią niepokojącego trendu obłaskawiania Iranu   Frantzman   2019-06-19
Normalizacja islamskiego antysemityzmu   Wójcik   2019-06-06
Ludobójstwo chrześcijan weszło na ”alarmujący etap”   Ibrahim   2019-05-29
Na początku był Arab z nożem. 180 lat wykrętów (wersja 2)   Collier   2019-05-21
Bliskowschodni ruch antypokojowy   Toameh   2019-05-20
Radziecki antysyjonizm i współczesny antysemityzm lewicy   Tabarovsky   2019-05-18
Między Eurowizją a tańcem z Hamasem   Collins   2019-05-12
Ilhan Omar – ignorancja i bigoteria w sprawie rakiet z Gazy   Dershowitz   2019-05-09
Jak palestyńscy przywódcy zachęcają do terroryzmu   Tawil   2019-05-08
Nie, to nie jest o „rasie”   Rosenthal   2019-05-06
Unia Europejska: pielęgnowanie niestabilności i terroryzmu na Bliskim Wschodzie   Kahn   2019-05-05
Facebook walczy z Fake News stronniczym wideo z Gazy   Miller   2019-05-04
Abbas chce kryzysu humanitarnego   Bergman   2019-05-01
Dlaczego główny nurt polityki jest winny szerzenia się antysemityzmu   Collier   2019-04-29
Grecja: „Strefa zakazana” w Atenach?   Polizoidou   2019-04-27
Iran: nowe słownictwo lalki brzuchomówcy   Taheri   2019-04-26
Co dzieje się z Palestyńczykami, którzy żądają lepszego życia?   Toameh   2019-04-23
Uczciwość Hamasu i umowa stulecia   Toameh   2019-04-20
Współczujący wszystkich krajów łączą się   Koraszewski   2019-04-17
Tak, palestyńska tożsamość jest pomyślana tylko jako broń przeciwko Izraelowi     2019-04-15
Co się kryje za sprzeciwem wobec pokoju z Izraelem?   Tawil   2019-04-07
Wielka Brytania: Radykalni muzułmanie mile widziani, prześladowani  chrześcijanie wręcz przeciwnie   Ibrahim   2019-04-06
Konflikt świata z Izraelem w liczbach. Izraelsko-arabski konflikt w kontekście – jakiego nigdy nie widzieliście   Collier   2019-04-03
Między Gazą a Wzgórzami Golan   Collins   2019-03-31
Iran krok za krokiem zbliża się do swojego celu:  "wymazania Izraela z mapy"   Rafizadeh   2019-03-27
CODE PINK przekracza czerwoną linię w Iranie   Collins   2019-03-24
Iran: egzekucje dzieci, amputacje, chłosty   Rafizadeh   2019-03-22
Uratowani Jazydzi stoją przed ponurą przyszłością po powrocie do Iraku   Frantzman   2019-03-21
Zbrodnie wojenne Hamasu przeciwko Izraelowi i Palestyńczykom   Tawil   2019-03-20
Obalanie oskarżenia o użycie „nieproporcjonalnej siły”   Plosker   2019-03-18
Palestyńczycy: Abbas staje przed „sądem” pod zarzutem zdrady   Toameh   2019-03-17
Nie wiatr niesie odpowiedź na ”balonowy terror”   Collins   2019-03-14
Palestyńczycy: Nie dla pokoju i pojednania z „niewiernymi”   Toameh   2019-03-13
Kolorowe pranie czy pranie mózgów - uwagi o Eurowizji w Izraelu?   Benson   2019-03-08
Palestyńczycy: "Nie ma miejsca na twór syjonistyczny w Palestynie”   Tawil   2019-03-07
Iran: narastające prześladowania chrześcijan   Rafizadeh   2019-03-05
Dzwon alarmowy – powrót antysemityzmu   Collins   2019-02-28
Zbrodnie wojenne Hamasu i Islamskiego Dżihadu wobec dzieci i kobiet   Tawil   2019-02-23
“Nowy Bliski Wschód” – może za 500 lat?   Rosenthal   2019-02-22
Dlaczego brytyjska lewica nie zacznie czepiać się kogoś innego?    MacEoin   2019-02-19
Do ludzi z Gazy: kupcie sobie własne cholerne szpitale   Rose   2019-02-16
Skąd się bierze gwałtowny wzrost antysemityzmu na świecie?   Dershowitz   2019-02-15
Tragedia wschodnich chrześcijan i na czym polega żydostwo   Lewin   2019-02-14
Irańska rewolucja i uprzedzenia establishmentu   Glick   2019-02-03
Przypomnienia, wspomnienia i upamiętnienia Holocaustu   Collins   2019-01-27
”Guardian” delegitymizuje Izrael w kłamliwym artykule redakcyjnym   Plosker   2019-01-26
Naziści w przebraniu. Antyizraelskie przesłanie jest skrajnie prawicową retoryką   Collier   2019-01-24
Co mają wspólnego Mahmoud Abbas i handlarze narkotykami   Amos   2019-01-21
Kiedy skrajnie prawicowi żydożercy zgadzają się ze skrajnie lewicowymi żydożercami   Marquardt-Bigman   2019-01-14
Palestyńczycy: Prawdziwe ”zbrodnie”   Tawil   2019-01-12
Pallywood znowu podnosi swój ohydny łeb   Lieberman   2019-01-08
Palestyna: Co byłoby, gdyby nie było wojny sześciodniowej?   Sherman   2019-01-06
Gaza: sześć kłamstw i jedna prawda   Maroun   2019-01-04
Erdoğan nie jest dobrotliwym sułtanem z przeszłości, jest potworem, którego trzeba powstrzymać   Yemini   2019-01-03
Dżihadystyczny psychopata: czaruje nas, uwodzi i pożera   Chesler   2018-12-31
Rasowa polityka antysemityzmu i islamofobii   Frantzman   2018-12-30
Sił dżihadu nie można oswoić ani obłaskawić   Yemini   2018-12-28

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk