Prawda

Czwartek, 22 sierpnia 2019 - 19:52

« Poprzedni Następny »


W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.


Elder of Ziyon 2019-07-23


Podobnie jak w latach 1970., kiedy strach europejskich krajów przed palestyńskim terroryzmem szybko przekształcił się w udawanie, że popierają palestyński nacjonalizm, ludzie nie chcą myśleć o sobie, że ugięli się przed szantażem. Jest znacznie łatwiej udawać idealistę i zmienić pogląd na samego siebie z płaczliwego tchórza na bohaterskiego obrońcę sprawiedliwości. 

Nieustanne groźby ludzi nienawidzących Izraela – wraz z biciem bębnów tak zwanych wojowników o sprawiedliwość społeczną, którzy szerzą kłamstwo, że występowanie przeciwko Izraelowi jest postępowe – dają w wyniku toksyczne środowisko, w którym publiczne poparcie Izraela jest niszczone i wyszydzane. I gdzie publiczne potępianie Izraela jest głoszone z dumą.

BDS już wygrał w wielu miejscach. Każda uczelnia, każda europejska stolica, gdzie można oczekiwać ataku na proizraelską demonstrację i gdzie nie ma protestów przeciwko antyizraelskiej demonstracji, jest zwycięstwem BDS.

Raz jeszcze media nie zrozumiały BDS. Z artykułu Liama Hoare w „The Forward”:

BDS jest nieudanym ruchem politycznym i rząd izraelski ściga tygrysa, który chodzi na glinianych nogach.

Choć zwolennicy BDS nadal mogą zmobilizować dość ludzi, by zebrali się przed sklepami sprzedającymi izraelskie produkty, podpisali list do „Guardiana” lub wywierali naciski na tego lub tamtego artystę, by nie zatrzymywał się w Izraelu podczas tournée po świecie, to są tylko demonstracje, które razem wzięte stanowią poboczne pokazy w wesołym miasteczku.  

Przez czternaście lat BDS nie potrafił przyciągnąć zwolenników poza tymi, którzy już byli skłonni nie lubić Izraela… i nie miał żadnego wpływu na gospodarkę Izraela.

 

Podobnie jak tak wielu innych, Hoare nie rozumie, o co chodzi w BDS.

Nawet sami przywódcy i członkowie  BDS przyznają, że wybierają cele bojkotu dla maksymalnego rozgłosu, mimo że sami używają izraelskich produktów. Bojkot jest w rzeczywistości uboczny w stosunku do ich prawdziwego celu – spowodowania, żeby zwykli ludzie kojarzyli Izrael z rasizmem i apartheidem.

Powtarzanie kłamstw, że syjonizm jest rasizmem, że Izrael jest państwem apartheidu, Izrael trzeba bojkotować z powodu łamania praw człowieka i tak dalej – raz za razem – wywiera wrażenie na studentach uniwersytetów i ludziach, którzy nie śledzą dokładnie wydarzeń w Izraelu.

Kiedy artysta bojkotuje Izrael, robi to olbrzymie wrażenie na ludziach, którzy chcą uważać siebie za orędowników sprawiedliwości społecznej.  

Kiedy akademicka grupa wzywa do bojkotu Izraela, nadaje to aurę szacowności nienawidzeniu Izraela.  

To jest prawdziwy cel. Chcą uczynić samą myśl o popieraniu Izraela czymś toksycznym. Chcą zepchnąć dumnych syjonistów na pozycje obronne. Chcą, by ludzie kwestionowali wszystkie kontakty z Izraelem, jak gdyby było to czymś niemoralnym.

Przykro powiedzieć, ale samo pismo ”Forward” w dużej mierze przyczynia się do takiego sposobu myślenia.    

Za każdym razem, kiedy student na uniwersytecie waha się przed publicznym bronieniem Izraela z powodu bardzo rzeczywistych konsekwencji, jakie mogą go spotkać, BDS wygrywa.

W tym tygodniu widzieliśmy doskonały przykład zwycięstwa BDS – w kategoriach bojkotu jest to coś niewielkiego, ale w kategoriach prawdziwych celów BDS jest to olbrzymie zwycięstwo:  

W pierwszym tego rodzaju wypadku europejskie stowarzyszenie akademickie odwołało planowaną konferencję w Izraelu z powodu obaw przed kampanią nacisków ze strony ruchu Bojkot, Dywestycje i Sankcje (BDS). 

„Haaretz” doniósł ostatnio, że w dwa tygodnie po tym, jak European Network for Mental Health Service Evaluation (ENMESH) zakończyła spotkanie decyzją o zorganizowaniu następnej, odbywającej się co dwa lata konferencji w Jerozolimie w 2021 roku, przewodniczący komisji wykonawczej jednostronnie anulował tę decyzję. 

W liście wysłanym do członków zarządu Mike Slade napisał, że podjął tę decyzję po skargach kilku członków na lokalizację konferencji i że próbował ubiec protesty ze strony zwolenników bojkotu, jak napisała gazeta, cytując źródła, które czytały ten list.

Slade utrzymywał, że gdyby utrzymał w mocy decyzję przeprowadzenia konferencji w Izraelu, praca ENMESH przez kolejne dwa lata byłaby zdominowana radzeniem sobie z kontrowersją i presją ze strony antyizraelskich aktywistów.

 

ENMESH nie postanowiła bojkotować Izraela dlatego, że jest antyizraelska; postanowiła bojkotować Izrael, bo nie chciała kłopotu przez dwa lata z antyizraelskimi idiotami nękającymi jej członków.  

Lub spójrzmy na to z Hollywood Reporter z zeszłego tygodnia:

"Jest dużo trudniej skłonić ludzi, by popierali Friends of the IDF and Israel, nawet jeśli są Żydami – mówi adwokat z Hollywood i członek zarządu Friends of the IDF, Marty Singer. – Czasami ludzie boją się, że może to mieć negatywny wpływ na ich życie. To nie jest politycznie poprawne”.

 

Ten strach jest największym zwycięstwem BDS i nie jest (jeszcze) skutecznie zwalczany.

Tak samo jak w latach 1970., kiedy strach europejskich krajów przed palestyńskim terroryzmem szybko przekształcił się w udawanie, że popierają palestyński nacjonalizm, ludzie nie chcą myśleć o sobie, że ugięli się przed szantażem. Jest znacznie łatwiej udawać idealistę i zmienić pogląd na samego siebie z płaczliwego tchórza na bohaterskiego obrońcę sprawiedliwości.

Nieustanne groźby ludzi nienawidzących Izraela – wraz z biciem bębnów tak zwanych wojowników o sprawiedliwość społeczną, którzy szerzą kłamstwo, że występowanie przeciwko Izraelowi jest postępowe – dają w wyniku toksyczne środowisko, w którym publiczne poparcie Izraela jest niszczone i wyszydzane. I gdzie publiczny sprzeciw wobec Izraela jest głoszony z dumą.  

BDS już wygrał w wielu miejscach. Każda uczelnia, każda europejska stolica, gdzie można oczekiwać ataku na proizraelską demonstrację i gdzie nie ma protestów przeciwko antyizraelskiej demonstracji, jest zwycięstwem BDS.

Podobnie, za każdym razem kiedy Żydzi skupieni w organizacjach w rodzaju J-Street mówią, że są proizraelscy, ale muszą podkreślać swoje olbrzymie ALE znacznie bardziej niż ich domniemaną miłość do Izraela, BDS wygrał.

Nie musi tak być, nawet dla ludzi, którzy są krytyczni wobec polityki lub rządu Izraela.

Kiedy Nurit Baytch przyjęła ode mnie Nagrodę Hasby, powiedział do tłumu, że jest członkiem skrajnie lewicowej partii w Izraelu, Meretz. Niemniej jest żarliwą obrończynią Izraela w Internecie, jedną z najlepszych, jacy istnieją.    

Hen Mazzig jest innym doskonałym przykładem. Jako gej, Żyd Mizrahi z nieżydowskim partnerem, nie jest właściwie przykładem idola prawicy – ale jest wielbicielem i niezmordowanym obrońcą Izraela.

Są tak liberalni, jak to możliwe, krytykują Izrael, ale ich miłość do kraju i zdolność patrzenia nań z perspektywy pokazują, jak może wyglądać syjonizm z autentycznie postępowej strony.

Gdyby J-Street przyjęła metody Baytch i Mazziga, to moglibyśmy uwierzyć, że są proizraelscy. W rzeczywistości jednak J-Street legitymizuje cele BDS każdym e-mailem i każdym komunikatem prasowym, nawet jeśli oficjalnie są przeciwko BDS. Bowiem w BDS nie chodzi o bojkoty, chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa i J-Street robi, co może, by im pomóc w osiągnięciu tego celu.  

BDS nie dba o bojkoty. Jego celem jest uczynienie Izraela toksycznym w sferze publicznej. W tym odniósł znaczne sukcesy. I musimy walczyć z nim przez pokazywanie, że ludzie prawdziwie postępowi powinni popierać Izrael, a ci, którzy sprzeciwiają się samostanowieniu Żydów, są po prostu bigotami.

 

BDS isn't about boycotts. It is about turning Israel into a pariah state.

Elder of Ziyon, 11 lipca 2019

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

Elder of Ziyon

Amerykański bloger. 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1354 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Palestyńczycy: co jest złego w budowaniu szpitala?   Tawil   2019-08-21
Czy Izrael jest państwem bliskowschodnim?   Koraszewski   2019-08-19
Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14
Niemcy: niektóre mowy nienawiści są ”równiejsze od innych”   Bergman   2019-07-12
Słowa Lindy Sarsour, „Jezus był Palestyńczykiem”, ignorują żydowską historię   Frantzman   2019-07-10
Niemcy, które zbroiły Saddama Husajna, mówią, że państwo kurdyjskie zaszkodzi pokojowi   Frantzman   2019-07-09
Palestyńska bieda: kto nie ma udziału w bogactwie?     2019-07-08
Afryka: alarmujący wzrost prześladowań chrześcijan   Bulut   2019-07-07
Palestyńska wojna z przedsiębiorcami   Tawil   2019-07-06
Nie potrzebujemy żadnej edukacji   Collins   2019-07-02
Czy zbliża się wielka wojna?   Koraszewski   2019-07-01
Abstrakcyjna ludzka godność   Ferus   2019-06-30
Moje świadectwo o reparacjach za niewolnictwo   Hughes   2019-06-29
Pamięć o Jazydach i Lalisz w Światowy Dzień Uchodźcy   Frantzman   2019-06-28
Bahrajn dowodzi raz jeszcze: jeśli ”pokój” nie jest etapem do zniszczenia Izraela, to palestyńscy przywódcy nie są zainteresowani     2019-06-27
Nowa kultura politycznej przemocy w Turcji   Bekdil   2019-06-23
Zły sen Arabów: absorbowanie Palestyńczyków   Toameh   2019-06-21
Podtrzymuję to, co napisałam o „Palestynie”   Chesler   2019-06-20
Zakrywanie kultury, żeby ”nie urazić”   Meotti   2019-06-18
Dlaczego geje stają po stronie kultur, które ich mordują?   Rosenthal   2019-06-17
Szanse rozmowy o prawdziwym arabsko-izraelskim pokoju na konferencji w Bahrajnie   Bryen   2019-06-16
Palestyńczyk wbija nóż i natychmiast pojawiają się usprawiedliwienia   Flatow   2019-06-15
Oczywiście Palestyńczycy nie potrafią się rządzić. Bowiem w rzeczywistości nie chcą zbudować państwa – chcą zniszczyć inne państwo     2019-06-11
(Niezbyt) ukryte manipulacje mediów   Cohen   2019-06-10
Nigdy więcej   Lewin   2019-06-10
Rezerwiści na służbie walczą o Izrael na amerykańskich kampusach uniwersyteckich   Greenfield   2019-06-09
Biały terroryzm on line: identyfikowanie potencjalnych zagrożeń   Michael Davis   2019-06-08
Problem w Niemczech jest większy niż ”jarmułka”   Tobin   2019-06-08
Świat jest dziwaczny, skoro jedynym człowiekiem, który naprawdę próbuje pomóc Palestyńczykom, jest Jared Kushner – a wszyscy inni są przeciwko     2019-06-07
Dlaczego ”New York Times” próbuje storpedować plan pokojowy Trumpa?   Dershowitz   2019-06-04
Długie życie Roberta Bernsteina   Koraszewski   2019-06-03
WHO, Francja i flirtowanie z antysemityzmem   Yemini   2019-06-02
Dlaczego Palestyńczycy są tak przeciwni „Umowie Stulecia”?   Kedar   2019-06-01
Nowa lista Hamasu ze ”zdrajcami”   Toameh   2019-05-31
Akademicka wolność dla mnie, ale nie dla ciebie   Altabef   2019-05-29
Zbrodnia wojenna!: umieszczenie karteczki w Ścianie Zachodniej   Dershowitz   2019-05-28
Socjalizm to paskudna rzecz   Koraszewski   2019-05-27
Czy powinniśmy porównywać Indie i Izrael?   Julius   2019-05-27
Dajcie pokojowi szansę!   Tsalic   2019-05-26
Jak palestyńscy przywódcy karzą pacjentów   Tawil   2019-05-25
Jaka przyszłość czeka amerykańskich Żydów   Rosenthal   2019-05-24
Imigracja, czyli jak współczuć i być mądrym   Koraszewski   2019-05-23
Iran otrzymał status państwa nuklearnego   Yigal Carmon   2019-05-22
Flirty UE z Ligą Arabską   Bergman   2019-05-19
Coraz węższy, zaściankowy pryzmat dziennikarstwa   Murray   2019-05-16
Kiedy ajatollah rozgrywa swojego  dżokera   Taheri   2019-05-15
”Pinkwashing” i Izrael: jak działać przeciwko własnym, najlepszym interesom   MacEoin   2019-05-14
Sankcje USA nałożone na mułłów działają   Rafizadeh   2019-05-11
Czyje to było zwycięstwo?   Skalski   2019-05-11
Największy zdecentralizowany pomnik pamięci na świecie   Gross   2019-05-03
Raport o naszym niewstąpieniu do Unii   Ferus   2019-05-01
Unicestwienie chrześcijańskiego życia i ludzi: gdzie jest oburzenie Zachodu?   Meotti   2019-04-30
Niemiecki rząd: antyizraelski i proirański   Frank   2019-04-28
Dajmy priorytet zapobieganiu przemocy domowej   Lomborg   2019-04-25
Wzgórza Golan i głębie hipokryzji   Mor   2019-04-24
Naród Islamu i ”społeczna sprawiedliwość” kobiet   MacEoin   2019-04-22
Cierpienia ludności Gazy   Kedar   2019-04-18
Dyplomaci w ONZ dokonują antysemickich czynów   Gerstenfeld   2019-04-16
Dlaczego Palestyńczycy uciekają z Libanu   Toameh   2019-04-14
Powodzie, mułłowie i Kopciuszek w kamaszach   Taheri   2019-04-12
“Dla jednego terrorysta…” – fragment książki   Landes   2019-04-12
Milan Kundera ostrzegał nas przed historyczną amnezją. Teraz widzimy ją znowu.   Morrison   2019-04-11
Morderstwa w Christchurch: prawdziwi współsprawcy   Milliere   2019-04-10
Zbrodnie Zachodu wobec prześladowanych mniejszości na Bliskim Wschodzie   Bergman   2019-04-09
Tysiące muzułmańskich kobiet zgwałconych, torturowanych, zabitych w syryjskich więzieniach. Gdzie są media, ONZ, grupy „praw człowieka”?   Tawil   2019-04-04
Inne porozumienie w sprawie pokoju   Toameh   2019-04-02
Wielka Brytania delegalizuje Hezbollah   Bergman   2019-04-01
Hamed Abdel-Samad o lewicy: Rasism niskich oczekiwań; Oni traktują muzułmanów jak małpy w zoo     2019-03-31
Turcja: Dziesiątki tysięcy ściganych sądownie za „obrażenie” Erdoğana   Bulut   2019-03-30
Fronda: „Brawo Polska - Wzgórza Golan nie dla Izraela!!!”   Koraszewski   2019-03-29
Podtrzymywanie palestyńskiej ”narracji”   Bergman   2019-03-28
Dla BBC nikab to „symbol buntu”   Pearson   2019-03-27
Zastraszony "New York Times" opublikował kłamstwa o ”większość Arabów usuniętych siłą z ich domów w Jaffie”     2019-03-26

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk