Prawda

Środa, 1 kwietnia 2020 - 12:15

« Poprzedni Następny »


W studio aktorów uświadomionych: jak szkoliłam przyszłych lekarzy, by pilnowali swoich zaimków


Anna Slatz 2019-12-06


Zawsze uważałam się za zbieraczkę interesujących doświadczeń. Pewnie ze szkodą dla mnie, mój życiorys wygląda bardziej jak spis skeczy z Whose Line Is It Anyway niż ciąg powiązanych doświadczeń, które prowadzą do stabilnego życia zawodowego. Celem było ”nigdy chwili nudy” i większość moich chwil była satysfakcjonująco nienudna.  


Kiedy więc miejscowa akademia medyczna poprosiła mnie, bym odgrywała rolę pacjentki podczas ich sesji szkoleniowych, wskoczyłam w to natychmiast. Nie miałam absolutnie żadnego doświadczenia aktorskiego, a większość mojej wiedzy medycznej jest na poziomie Dr. Phil. Może jednak w ten sposób rodzą się gwiazdy. Jesteś Pacjentką z Kokluszem Nr 3 – aż zalany w trupa Bradley Cooper wkracza do szpitalnego oddziału ratunkowego i słyszy twój piękny napad kaszlu.


Niektórzy z moich kolegów-aktorów w akademii medycznej są, tak jak ja, studentami, którzy chcą sobie dorobić. Ale niektórzy są nieudanymi aktorami, którzy najwyraźniej robią to od dziesięcioleci: starsi mężczyźni i kobiety, którzy nakładają makijaż, udają różne akcenty i wymyślają własne, sugestywne pseudonimy i historie, wykraczające daleko poza prosty scenariusz pacjenta, jaki dostajemy.  


Czytelnicy może pamiętają w The Burning, epizod Seinfelda, w którym Kramer i jego przyjaciel Mickey zostają symulowanymi pacjentami w szpitalu Mount Sinai. Mickey jest zachwycony, kiedy dowiaduje się, że dostał bakteryjne zapalenie mózgu, które nazywa Hamletem chorób. (“Silny ból, mdłości, halucynacje…Tu jest wszystko”.) Tymczasem zapanowuje wesołość, kiedy Kramer efekciarsko odgrywa rolę chorego z rzeżączką. („Nasze oczy spotkały się w zatłoczonym sklepie z kapeluszami. Ja, klient i ona kokietująca sprzedawczyni… Paliłem się do niej bardzo podobnie do palenia podczas oddawania moczu, czego doświadczyłem wkrótce potem”.)  

 

Niestety, realny świat odgrywania fałszywych pacjentów wcale nie jest zabawny, ponieważ – no cóż, jesteś w szpitalu, otoczona chorymi ludźmi.


W niektóre dni moja postać nie jest chora na jakąś konkretną chorobę i zamiast tego mam odgrywać „społeczne historie”. Te scenariusze nie budują wokół żadnej konkretnej diagnozy, ale zamiast tego mają sprawdzać zdolność studentów medycyny do wyciągnięcia tylu istotnych informacji, ile możliwe w (tragicznie) krótkim czasie, jaki większość kanadyjskich lekarzy może przeznaczyć na jednego pacjenta.


Na przykład, kiedyś miałam grać młodą matkę, której nowonarodzone dziecko nie jadło i nie przybierało na wadze. Przyszli lekarze mieli zadać wystarczająco dużo pytań, by ustalić, że byłam narkomanką i samotną matką żyjącą z zasiłku społecznego, że żyłam w stresie z wielu powodów, włącznie z tym, że mieszkałam z moją rozszerzoną rodziną, bo nie mogłam znaleźć taniego mieszkania. To wszystko i jeszcze więcej miało zostać ze mnie wyciśnięte w mniej niż osiem minut. Tyle samo czasu dostawał student, który musiał odkryć moją udawaną zatorowość płucną, uspokoić mnie, kiedy okazywałam nieutuloną rozpacz po fikcyjnej śmierci jednego z moich rodziców oraz zrozumieć, dlaczego miałam fikcyjne myśli samobójcze. Ja zaś byłam osłupiała z powodu zarozumiałości twierdzenia, że nawet w pełni wyszkolony lekarz może zrozumieć potrzeby zdrowotne innego człowieka w osiem minut lub mniej.


Podejrzewam, że studenci, którzy zostają najlepszymi lekarzami – a może także tymi, którzy wypalają się najszybciej – to ci, którzy czują się najbardziej ograniczeni przez te ograniczenia czasowe. Podczas sesji najinteligentniejsze okazy wydawały się najbardziej wzburzone faktem, że dzwonek zadzwonił zanim mieli szansę zadać wszystkie pytania.  


W ostatni weekend po raz pierwszy miałam szansę pracy ze studentami przed studiami medycznymi [w Kanadzie są kursy przygotowujące do studiów medycznych] – nerwowymi pierwszoroczniakami, których punkty zdobyte podczas tych symulacji wpłyną na powodzenie ich podań na akademię medyczną. W odróżnieniu od studentów medycyny, ci młodzi uczestnicy byli ubrani, jakby przychodzili na rozmowę o pracę. Ponieważ nie mieli żadnego medycznego doświadczenia, podczas naszych symulacji mieli odgrywać rolę administratorów i przedstawicieli lekarzy w ośrodku medycznym.


A raczej,  żeby być ścisłym, w bardzo uświadomionym ośrodku medycznym. Według scenariusza byłam nie-binarną aktywistką LGBT, która żądała, by toalety w ośrodku były gendero-neutralne. Według mojej instrukcji „oświecony kandydat” znalazłby rozwiązanie dla mojej skargi – albo przez usunięcie napisów Mężczyźni/Kobiety, albo przez zakrycie tych napisów. Przeprosiłby także i współpracował ze mną, by uczynić ośrodek bardziej „włączający”. Innymi żądaniami wpisanymi w scenariusz były nalepki „Sojusznicy LGBT”, plakaty z „ludźmi o genderowo-płynnym wyglądzie” i szkolenie personelu, uwrażliwiające na kwestie LGBT.


Wewnętrznie wzdragałam się przed tym zadaniem. Jako Kanadyjka, której nawet jeszcze nie udało się znaleźć lekarza, który przyjąłby mnie jako stałą pacjentkę, obrażał mnie ten fikcyjny obraz kliniki, która staje na głowie dla kogoś stawiającego ideologiczne żądania zamiast prosić o pomoc medyczną.   Tych studentów w praktyce oceniano za to, jak szybko i niewolniczo ukorzą się przed polityką tożsamości. Równocześnie jednak uważałam, że muszę zachować się profesjonalnie dla dobra tych studentów. To nie było ich wina, że scenariusz napisał ideolog. A zresztą, płacono mi za to.


Agresywnie mówiłam więc do każdego studenta o mojej potrzebie używania przez nich właściwego zaimka w stosunku do mnie podczas przyznanych im ośmiu minut symulacji. Nie trzeba mówić, że składali się szybciej niż leżaki na trawniku. Żaden nie chciał odpowiednika pieczątki ”ideologicznie niedostosowany” przybitej do swojego podania o przyjęcie na studia medyczne. 


Pierwszy młody człowiek był tak zdenerwowany, że myślałam, że się rozpłacze. W pewnym momencie dosłownie wybełkotał: „tak – tak, wszystko, co chcesz”. Czułam się, jakbym brała zakładników. “Może… – nerwowo jąkała się jedna dziewczyna - …możemy na nowo wyszkolić personel? Albo – może zrobić kapitalną restrukturyzację?” Gotowa była dla mnie podpalić cały ośrodek. Mogłam jej powiedzieć, żeby stanęła na głowie, żeby dowieść, że nie jest transfobiczna i jestem pewna, że zrobiłaby to. Nikt nie przedstawił jakiegokolwiek oporu.


Poza jedną – wysoką kobietą w niebieskim swetrze i z wyraźnym akcentem (nigeryjskim, jak się potem dowiedziałam). Kiedy powiedziałam jej, jak nagląca jest konieczność oczyszczenia ośrodka z genderowej przemocy myśli, nie wpadła w panikę, ani nie mamrotała mea culpa jak to robili inni. Po prostu powiedziała: „Wiem, że potrzebujesz toalety. Ale część kobiet także nie czuje się bezpiecznie w takiej bliskości mężczyzn, więc może znajdziemy dla ciebie trzecią toaletę, dobrze?”


Mój scenariusz nie zawierał żadnych wskazówek, co robić wobec kogoś, kto oferują taki, całkowicie zdroworozsądkowy wybór. Ktokolwiek to napisał, najwyraźniej sądził, że kandydaci albo poddadzą się, albo nie, ale nic pomiędzy – „fałszywa binarność”, jak ktoś mógłby to nazwać.


Zrozumiałam, że to jest moment, który naprawdę sprawdza – nie, definiuje – dobrego aktora udającego pacjenta. W chwili przebłysku improwizowałam i zestawiłam rodzaj bierno-agresywnego cri de coeur, jaki widziałam tysiące razy na Twitterze. „No… ja tylko chce się czuć włączona w tę przestrzeń! – wyjęczałam. – I nie obchodzi mnie, co musicie zrobić, żeby to się stało”. 


Kiwnęła głową i powiedziała, że poprosi zarząd budynku o udostępnienie trzeciej toalety, po czym przeszła do moich innych żądań. Kiedy jej czas upłynął, wyszła z pokoju, a ja ujawniłam mój wewnętrzny uśmiech. Nadzorujący, który do tej chwili siedział cicho w kącie, wyszeptał do mnie: „Nieźle. Ale to, co powiedziała, było ryzykowne, nie?” Nabazgrał jakieś notatki i dał jej dziewięć punktów z dziesięciu możliwych, a potem oferował mi dobre słowo: „Musiałaś gwałtownie myśleć”.


Przyjęłam ten komplement bez fałszywej skromności. Miał przecież rację. Udawanie rzeżączki lub bakteryjnego zapalenia mózgu jest chyba trudne. Ale pokazanie tego rodzaju manipulacyjnego narcyzmu, który uprzywilejowuje ideologiczny dogmat przed rzeczywistymi potrzebami zdrowotnymi społeczności – to wymaga prawdziwego profesjonalisty.


Inside the Woke Actors Studio: How I Trained Future Doctors to Police Their Pronouns

Quillette, 26 listopada 2019

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Anna Slatz

Kanadyjska studentka i publicystka, pisze pracę magisterską na temat konfliktu religijnego w Mjanma.  


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1501 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Pułapka białego przywileju i odrzucenie kultu wiktymologii   Hill   2020-03-31
Ukoronowanie efektu motyla   Collins   2020-03-30
Pokątna hodowla staruszków   Koraszewski   2020-03-28
Antyizraelskie NGO wykorzystują COVID-19, żeby szerzyć nienawiść   Wertman   2020-03-27
Antysemicka propaganda Hamasu nauczana w naszych szkołach   Collier   2020-03-26
Demokratyczny wirus i autorytarne metody przeciwdziałania zarazie   Koraszewski   2020-03-24
Dwa rodzaje antysemityzmu stały się częścią prezydenckiej kampanii   Tobin   2020-03-22
Syria ma duże więcej palestyńskich kobiet w więzieniach niż Izrael. I tortutują je na śmierć     2020-03-20
Jesień Oświecenia   Koraszewski   2020-03-19
Breaking the Silence! Dlaczego kłamiecie?   Oz   2020-03-18
Jestem sceptyczny wobec paniki klimatycznej, ale poważnie traktuję obawy w sprawie koronawirusa   Jacoby   2020-03-17
Izrael pomaga Palestyńczykom w powstrzymaniu koronawirusa; Arabowie zdradzają ich   Toameh   2020-03-17
Wyzwania, wyznania i środki zapobiegawcze   Koraszewski   2020-03-14
Kto atakuje palestyńskich chrześcijan?   Tawil   2020-03-13
Brexit jako stymulacja dla brytyjskiej bionauki   Ridley   2020-03-11
Czarna rozpacz egipskiego dysydenta   Koraszewski   2020-03-09
Kto uniemożliwia Palestyńczykom głosowanie?   Toameh   2020-03-09
Co Boris Johnson powinien wiedzieć o innowacjach   Ridley   2020-03-04
UNESCO, Izrael i kultura jako broń   Shindman   2020-03-01
Mieszkańcy greckich wysp chcą odzyskać swoje życie   Bekdil   2020-02-29
Zaraza, bóg i polityka prewencyjna   Koraszewski   2020-02-28
Zapomnij o „pokoju”. Zacznij optymalizować status quo. To przecież już wybrali Izrael i Autonomia Palestyńska     2020-02-26
Olbrzymi błąd MFW w ocenie subsydiów energetycznych   Lomborg   2020-02-22
Co myślą palestyńscy Arabowie?   Roth   2020-02-19
Palestyńskie wybory: Jak Abbas i Europa próbują obwinić Izrael   Toameh   2020-02-18
Thatcher ostrzegała nas, żeby powoli budować europejską integrację. Niestety, nie chcieliśmy słuchać.   Wennström   2020-02-17
From Brussels with love   Koraszewski   2020-02-16
Okrucieństwo wobec zwierząt jest bardziej nagłaśniane niż chrześcijanie z odciętymi głowami   Meotti   2020-02-14
Wielka Brytania, jeśli chce lepiej się rozwijać, musi ponownie odkryć niepowodzenie   Ridley   2020-02-08
”Zbrodnia” Arabów śpiewających dla Arabów w Izraelu   Toameh   2020-02-08
Martin Luther King i Edward Said: Palestyńskich intelektualistów nie interesują prawa człowieka     2020-02-07
Trochę optymizmu na odmianę   Rosenthal   2020-02-06
Z sennika ateisty: anioły   Kruk   2020-02-05
Francja, "pączkująca republika islamska"   Meotti   2020-02-03
„Umowa stulecia”, czy „policzek stulecia”?   Koraszewski   2020-02-01
Plan pokojowy Trumpa wykazuje więcej troski o polepszenie życia Palestyńczyków niż jakikolwiek poprzedni plan „ekspertów”     2020-01-30
Homo sapiens i jego późniejsze nakładki   Koraszewski   2020-01-29
Wielka Brytania powinna poprzeć plan pokojowy Trumpa   Kemp   2020-01-29
Czy jestem antysemitką współczując  Palestyńczykom?   Koraszewski   2020-01-25
Polityczne gry w Hadze   Steinberg   2020-01-21
Polityka wokół Holocaustu jest błędna   Tobin   2020-01-20
Potomkinowskie wsie polityków i historyków   Koraszewski   2020-01-19
Kieruneki Madagaskar   Garczyński-Gąssowski   2020-01-18
Putinowskie wsie   Garczyński-Gąssowski   2020-01-17
Obłuda zachodnich postępowców   Yemini   2020-01-17
Bałkanizacja humanistycznych umysłów   Koraszewski   2020-01-15
Zachodnie feministki zdezerterowały z frontu wspierającego uciemiężone muzułmańskie kobiety   Chesler   2020-01-15
Szukając drogi przez Brexit Unia Europejska może spojrzeć na rok 1783   Ridley   2020-01-14
Osmanowie wrócili   Frantzman   2020-01-13
Co było wspaniałe w latach 2010.   Jackoby   2020-01-11
Dlaczego mówienie o „żydowskim geniuszu” jest kontrowersyjne   Tobin   2020-01-11
Czy trup generała jest dobrym papierkiem lakmusowym?   Koraszewski   2020-01-10
Promowanie błędnego przekonania o ”Palestyńczykach”   Oz   2020-01-09
Szaleństwo tłumów - nowa rewolucja kulturalna   Koraszewski   2020-01-08
Dlaczego prezydent Trump spełnia obietnicę daną w San Remo w 1920 roku   Kontorovich   2020-01-06
Dlaczego atakują Żydów w Nowym Jorku   Rosenthal   2020-01-05
„Niebezpiczna i głupia eskalacja”   Koraszewski   2020-01-04
My, ”krytyczne wobec gender” feministki, płacimy cenę za głośne mówienie. Ale cena milczenia jest wyższa   Emmons   2020-01-03
ONZ i Wielka Brytania traktują prześladowanych chrześcijan jak „wrogów”   Ibrahim   2020-01-02
Groźna prawda o BDS i antysemityzmie na kampusach   Tobin   2020-01-01
Kampania kłamstw ICC   Yemini   2019-12-30
Raport Davida Colliera o Amnesty International oraz jej toksyczności i nienawici   (Varda Epstein)   2019-12-28
Amnesty International – od uprzedzeń do obsesji   Collier   2019-12-26
Absurdalna niechęć UE do ryzyka dławi nowe idee   Ridley   2019-12-26
BBC potrafi znaleźć choinki tylko w Palestynie    Collier   2019-12-25
Despoci imperiów na swoim kilometrze kwadratowym   Taheri   2019-12-25
Opowieść wigilijna i wojna narracji   Koraszewski   2019-12-24
Obłędne tango islamofobii     2019-12-23
Kto będzie decydował?   Novella   2019-12-21
Uwiecznianie kłamstwa o palestyńskich uchodźcach   Yemini   2019-12-20
Turcja: Zabójstwa kobiet stają się epidemią   Bulut   2019-12-19
Plan Iranu udaremnienia zawieszenia broni w Gazie   Toameh   2019-12-19
Dyskusja o antysemityzmie w czarnej społeczności jest bardzo spóźniona     2019-12-18
Zanikająca woda i energetyczna apokalipsa   Koraszewski   2019-12-17
Europa nie ukrywa dłużej swojej wrogości wobec Izraela   Destexhe   2019-12-17
Zwróćcie uwagę, naiwni zachodni dobro-czyńcy   Chesler   2019-12-11
Hopium czyli stan umysłów   Koraszewski   2019-12-09
Spisek przeciwko szczelinowaniu   Ridley   2019-12-07
W studio aktorów uświadomionych: jak szkoliłam przyszłych lekarzy, by pilnowali swoich zaimków   Slatz   2019-12-06
Antysyjonizm na kampusie widziany oczyma syryjskiego uchodźcy    Dandachi   2019-12-06
Pies Pawłowa wiecznie żywy   Koraszewski   2019-12-05
Elizabeth Warren gra kartą ”seksizmu”   Jacoby   2019-12-04
Irańczycy: “Dlaczego świat milczy, kiedy nasz rząd nas morduje?”   Bulut   2019-11-30
Zerwana zasłona zniewolenia   Koraszewski   2019-11-28
Socjalizm stał się antysemityzmem oświeconych   Tobin   2019-11-28
Dokąd zmierzają ludowe powstania na Bliskim Wschodzie?   Fernandez   2019-11-23
Socjalizm? Nie, dziękuję.   Koraszewski   2019-11-20
Hańba Europie     2019-11-19
Izrael nie może pozwolić tym, którzy wzywają do jego zniszczenia, na pozostawanie w kraju   Yemini   2019-11-18
”Guardian” nie kwestionuje kłamstw Omara Shakira z HRW   Levick   2019-11-17
Aktywiści klimatyczni koncentrują się na złych rozwiązaniach   Lomborg   2019-11-16
Spirala islamskiego terroru   Koraszewski   2019-11-14
Żelazna Kopuła przechwytując rakiety zamyka usta uprawnionej krytyce Izraela     2019-11-11
Kiedy spotkania z historią gubią się w cyberprzestrzeni   Collins   2019-11-10
Niezrozumiana Palestyna   Marquardt-Bigman   2019-11-09
Coolidge i FDR mieli rację w sprawie pracowników państwowych i związków zawodowych   Jacoby   2019-11-07
Zakaz mowy nienawiści nie chroni Żydów ani przed jej przyczynami, ani skutkami   Amos   2019-11-07
Rozkład normalny i paranormalny   Koraszewski   2019-11-05
Milczący świadkowie w wojnie przeciwko Żydom   Chesler   2019-11-05
Pochowajcie Baghdadiego, ale nie jego zbrodnie   Collins   2019-11-03

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk