Prawda

Piątek, 30 października 2026 - 17:36

« Poprzedni Następny »

Australijska fantazja o spójności społecznej


Nils A. Haug 2025-09-20


Zgodnie z polityką rzekomej „spójności społecznej” i jakoby w celu zapobiegania „islamofobii”, rząd australijskiej Partii Pracy – reprezentowany głównie przez minister spraw zagranicznych Penny Wong, ministra spraw wewnętrznych Tony’ego Burke’a oraz premiera Anthony’ego Albanese’a – w niepokojący sposób wydaje się bagatelizować narastającą, często brutalną nienawiść do Żydów w głównych australijskich miastach.


Podczas gdy społeczność żydowska staje się celem licznych aktów terroru, rząd australijski w ekspresowym tempie przyjmuje setki potencjalnie niebezpiecznych Palestyńczyków jako uchodźców – praktycznie bez żadnego sprawdzenia.


Jedynym krajem, który byłby rzeczywiście zdolny do właściwego prześwietlenia Palestyńczyków i potencjalnych dżihadystów, byłby Izrael. Przedstawiciele tego państwa są jednak dziś w Australii traktowani jak persona non grata. Niektórzy zostali wręcz pozbawieni prawa wjazdu.


Tymczasem kraje muzułmańskie, zwłaszcza sąsiedzi Izraela – Egipt i Jordania – odmówiły przyjęcia swoich palestyńskich „braci” jako uchodźców. Ktoś zapyta: dlaczego?


Według doniesień, król Jordanii Abdullah II powiedział: „Żadnych uchodźców w Jordanii, żadnych uchodźców w Egipcie.”
Associated Press cytuje prezydenta Egiptu Abdela Fattaha El-Sisiego:

„Masowy exodus groziłby przeniknięciem bojowników do egipskiego Półwyspu Synaj, skąd mogliby atakować Izrael, narażając na szwank pokój między naszymi krajami trwający już 40 lat.”

Czy to możliwe, że kraje muzułmańskie obawiają się importu dżihadystów do własnych krajów? Kraje Zachodu – w tym Australia – z jakiegoś powodu takich obaw nie podzielają. Równocześnie,  dokumentowanych jest coraz więcej aktów jawnego antysemityzmu.


Australijski rząd został również oskarżony o prowadzenie zakulisowego planu przyjmowania do kraju radykalnych „narzeczonych ISIS”. Influencer Scott Driscoll napisał:

„To absolutna zdrada, że jakikolwiek australijski rząd, rzekomo działający w interesie obywateli, naszych wartości i bezpieczeństwa narodowego, w ogóle rozważa wpuszczenie tych ‘narzeczonych ISIS’ z powrotem do kraju! Nasze państwo nie może być dalej wykorzystywane jako jakiś chory, lewicowo-postępowy eksperyment społeczny.”

Były premier Tony Abbott wyraził podobne zdanie, tłumacząc, że kobiety, które porzuciły Australię dla ISIS, „nie mają moralnego prawa do powrotu”.


Już wcześniej pojawiały się niepokojące sygnały świadczące o lekceważącym podejściu australijskiego rządu do rosnącej nienawiści wobec Żydów – mimo przerażających wydarzeń z 7 października 2023 roku. Tego dnia Hamas i Palestyńczycy najechali pokojowe osiedla w Izraelu, mordując niemal wszystkich, których napotkali – mężczyzn, kobiety, dzieci, niemowlęta – torturując, gwałcąc, paląc żywcem, ścinając głowy i porywając zakładników do tuneli Gazy, jako łupy do dalszego szantażu i nadużyć.


Kilka tygodni później administracja Bidena opublikowała dokument potępiający nienawiść wobec Żydów, podpisany przez 36 krajów. W listopadzie 2023 r. w oświadczeniu tym nazwano atak Hamasu „barbarzyńskim”. Gdy specjalna wysłanniczka Departamentu Stanu USA ds. walki z antysemityzmem, ambasador Deborah Lipstadt, wezwała rząd Australii do podpisania dokumentu – ten odmówił.


Latem 2025 r., już za administracji Trumpa, rzeczniczka Tammy Bruce skomentowała:

„To był poważny sygnał, że mimo nacisków ze strony USA – i to nie chodziło przecież o zobowiązanie się do czegokolwiek – Australia odmówiła podpisu. Kraj, który najbardziej powinien się podpisać, nie zrobił tego.”

To smutna ocena australijskiego rządu lewicy.


Nic dziwnego, że podczas konferencji nt. antysemityzmu w Gold Coast w tym miesiącu, ocalała z Holokaustu Suzi Smeed nazwała rząd Albanese’a „wrogiem Żydów”.


Po przyjęciu przez Australię rzeszy muzułmańskich migrantów i masakrze z 7 października, nasiliły się głośne demonstracje propalestyńskie i antyizraelskie. To nie przypadek – twierdzi David May z Foundation for the Defense of Democracies; jego zdaniem rząd Australii „odwraca dziesięciolecia wyważonej polityki wobec Izraela”.


Zawłaszczając ikoniczne przestrzenie publiczne – Operę w Sydney, most Harbour Bridge czy plażę Bondi – dziesiątki tysięcy demonstrantów propalestyńskich, wspieranych przez masy „skrajnej lewicy”, zwróciły uwagę na eskalację nienawiści wobec Żydów w Australii.


Nie powinno zaskakiwać, że podczas demonstracji w lipcu 2025 r. pod parlamentem w Canberze, kilku radykalnych senatorów Partii Zielonych „przyłączyło się do antyizraelskich aktywistów podczas agresywnego protestu, na którym demonstranci eksponowali plakaty z Hitlerem.” Ministerstwo Spraw Zagranicznych Izraela zareagowało oświadczeniem:

„Wszystkie oskarżenia i pretensje powinny być kierowane do jedynej strony odpowiedzialnej za brak porozumienia w sprawie uwolnienia zakładników i zawieszenia broni: Hamasu, który rozpoczął tę wojnę i ją przedłuża.”

Australijski rząd nie skomentował ani protestu, ani publicznego eksponowania plakatów o tematyce nazistowskiej.


Irańsko-australijski komentator Pouria Mehrani stwierdził, że protesty przeciwko Izraelowi i na rzecz Hamasu i innych morderczych dżihadystów „żerują na ślepych emocjach… a ugrupowania lewicowe wykorzystują te emocje, by forsować własne agendy.” Efekt? Jak powiedział, „ich moralna bankructwo jest wystawione na widok publiczny.”


Wydaje się, że milcząca większość Australijczyków wreszcie ma tego wszystkiego dość – w największych miastach zorganizowano liczne demonstracje wspierające Australię i jej tradycyjne, zachodnie wartości.


Rząd Australii zdołał co prawda skrytykować wydarzenie w Sydney, określając je jako inicjatywę neonazistów. Minister Partii Pracy Murray Watt stwierdził:

„Stanowczo potępiamy dzisiejszy marsz ‘March for Australia’. To nie jest wydarzenie mające na celu budowanie harmonii społecznej... Nie popieramy takich zgromadzeń, które szerzą nienawiść i dzielą naszą wspólnotę.”

Tymczasem ten sam rząd zezwolił na przejście przez most Sydney Harbour Bridge marszu antyizraelskiego, w którym uczestniczyło 90 tysięcy osób, z których wiele wyrażało poparcie dla terroryzmu, a tym samym — pośrednio — dla nienawiści wobec Żydów.


7 września doszło do starć między demonstrantami antyizraelskimi a zwolennikami Izraela w dzielnicy Bondi Beach w Sydney; policja musiała interweniować kilkukrotnie. Rabin Yossi Friedman, który opublikował nagranie z bójki, na którym widać, jak funkcjonariusze rozdzielają protestujących, skomentował:

„Przyszli na Bondi Beach, gdzie mieszka wielu Żydów — przyszli tu celowo, by przynieść swoją nienawiść.”

Robert Gregory, dyrektor generalny Australijskiego Stowarzyszenia Żydowskiego, dodał:

„Bondi to miejsce, w którym znajduje się wiele synagog, restauracji koszernych i żydowskich biznesów — niektóre z nich były ostatnio celem incydentów antysemickich. Mając do dyspozycji ponad 100 plaż w Sydney, wybór właśnie Bondi był działaniem obliczonym na wywołanie podziałów i niepokojów.”

Takie akty jednak nie powinny nikogo dziwić. Nienawiść do Żydów była nieunikniona, mimo deklarowanego nacisku na „spójność społeczną”. Islamizm to ideologia napędzana nienawiścią — a im więcej członków ekstremistycznych grup islamskich trafia do danego kraju, tym więcej ataków na Żydów będzie miało miejsce.


Już w 1974 roku Houari Boumédiène z Algierii ujawnił na forum ONZ plan islamistycznej dominacji nad państwami Zachodu:

„Pewnego dnia miliony ludzi opuszczą półkulę południową i udadzą się na północną. I nie będą tam szli jako przyjaciele. Przybędą, by ją podbić. I podbiją ją swoimi synami. Łona naszych kobiet zapewnią nam zwycięstwo.”

Strategia ta dotyczy również Australii, której naiwna polityka pozwala na szeroko zakrojoną imigrację z islamskich stref wojny. Wbrew przekonaniom rządu, większość tych imigrantów nie zamierza się integrować, asymilować ani wnosić wkładu w spójność społeczną — czego dowodem są tłumnie organizowane marsze przeciwko Izraelowi i Żydom. Wielu z nich to ideologiczni przeciwnicy tradycji demokracji zachodniej. Ich plan, znany jako hidżra (migracja), zakłada „dzielenie się darem islamu” z otwartymi społeczeństwami — poprzez narzucenie prawa szariatu i szerzenie islamu na całym świecie.


To izraelski premier Benjamin Netanjahu zauważył:

„Gdy wrogowie przysięgają, że cię zniszczą — uwierz im.”

Australijski rząd Partii Pracy zdaje się jeszcze tego nie rozumieć.


W efekcie, australijskie dążenie do „spójności społecznej” jest całkowicie oderwane od rzeczywistości. To fantazja. Może była osiągalna do pewnego stopnia przed masowym napływem osób wrogo nastawionych do wartości Zachodu. Jednak dziś Australia, podobnie jak Francja, Wielka Brytania i Kanada, uznając fikcyjne państwo palestyńskie, jawnie narusza obowiązujące wymogi prawa międzynarodowego dotyczące państwowości.


Australijski rząd najwyraźniej wierzy, że islamofobia szkodzi spójności społecznej. Czego wciąż nie rozumie, to faktu, że islamofobia to pojęcie dwuznaczne — służy nie tylko tłumieniu uzasadnionej krytyki islamu, ale także zapobieganiu jakiejkolwiek krytyce tej religii już na starcie. To prawdopodobnie dlatego niektóre przypadki nienawiści wobec Żydów są wygodnie pomijane lub bagatelizowane. Dzięki swojej elastycznej definicji, pojęcie islamofobii skutecznie hamuje reakcje Zachodu wobec islamizmu.


Jak zauważyła rzeczniczka Departamentu Stanu USA, Tammy Bruce, Australia wydaje się bardziej zainteresowana powołaniem specjalnego wysłannika ds. walki z islamofobią niż przeciwdziałaniem antysemityzmowi — mimo że to Żydzi znacznie częściej padają ofiarami uprzedzeń niż muzułmanie. W rzeczywistości nie odnotowano w Australii przypadków ataków na muzułmanów na taką skalę, jakiej doświadczyła społeczność żydowska — nie było ataków bombowych na meczety ani masowych demonstracji wymierzonych w muzułmanów za sam fakt bycia muzułmanami.


W obecnych okolicznościach można więc wyciągnąć wniosek, że utopijna polityka spójności społecznej australijskiego rządu jest po prostu tchórzliwa i nierealistyczna. Zakłada ona naiwnie, że większość mieszkańców Australii chce przestrzegać wartości Zachodu, wywodzących się z klasycznego modelu liberalnej demokracji – otwartego społeczeństwa o ugruntowanych wolnościach obywatelskich – podczas gdy w rzeczywistości dzieje się coś zupełnie odwrotnego.


Wielu muzułmanów najwyraźniej nie chce się asymilować ani akceptować zachodnich norm społecznych; zamiast tego oczekują, że kraje, do których przybyli z własnej woli, dostosują się do nich – co wydaje się wynikać z doktrynalnego założenia, że islam jest jedyną prawdziwą religią i powinien dominować nad wszystkimi innymi.


Mosab Hassan Yousef, syn współzałożyciela Hamasu, tłumaczy:

„Hamas nie toczy wojny wyłącznie z Izraelem. Toczy wojnę z Żydami, chrześcijanami i samymi fundamentami cywilizacji… To nie jest polityka – to wojna religijna. Jej celem jest zastąpienie judaizmu i chrześcijaństwa radykalnym islamem. Jeśli świat tego nie zrozumie, wszyscy zapłacą cenę.”

Najwyższy czas, aby australijski rząd przejrzał na oczy i dostrzegł rzeczywistość – obecność islamistów nienawidzących Żydów i ich sympatyków w społeczeństwie – oraz wdrożył odpowiednie działania naprawcze. W przeciwnym razie pokojowa Australia wkrótce zacznie doświadczać rosnących niepokojów społecznych, podobnych do tych, które już mają miejsce w Europie i Wielkiej Brytanii. Australijczycy niestety zapłacą wysoką cenę za nieudolną i destrukcyjną politykę lewicowo-socjalistycznego rządu.


Netanjahu powiedział kiedyś:


„Najtrudniejszą decyzją, jaką musi podjąć każdy przywódca, jest udaremnienie zagrożenia, zanim się w pełni zmaterializuje.”


Słabi przywódcy Europy nie podjęli tej decyzji, co doprowadziło do katastrofalnego kryzysu społecznego w ich krajach. Pytanie brzmi: czy Australia pójdzie tą samą drogą uległości – drogą prowadzącą do utraty Zachodu?


Link do oryginału: https://www.gatestoneinstitute.org/21906/australia-social-cohesion

Gatestone Institute 15 września 2025


Skomentuj Tipsa en vn Wydrukuj




Komentarze
1. Prawdziwa gra złudzeniami Romana Kolarzowa 2025-09-20


Notatki

Znalezionych 3116 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Trump oddaje Chinom XXI wiek – cofa zakaz Bidena na sprzedaż zaawansowanych chipów   Chang   2025-12-31
Amnesty w końcu uznała ofiary izraelskie, a media odwróciły wzrok     2025-12-31
Iran i Rosja: stulecie błędnie odczytanej lojalności   Cyrus   2025-12-29
Sztuczny kryzys: jak falsyfikowalność może ocalić amerykańską politykę przed jej skrajnościami     2025-12-27
Rozbite okna zabijają Żydów   Finlayson   2025-12-25
Antysemityzm ma się dobrze, bo Schadenfreude sprawia ludziom przyjemność   Suissa   2025-12-23
Mit żydowskiej rasy (Historia napisana przez antysemitów)   Harris   2025-12-23
Pierwszy trudny wybór Ameryki: 18 grudnia 1620 roku   Cyrus   2025-12-22
Wielka pokusa w demokracji   Thomton   2025-12-21
Jednokierunkowa maszyna migracyjna   Cyrus   2025-12-20
Wielkie oszustwo woke   Rehov   2025-12-18
Rażący błąd Barracka w sprawie Syrii i Libanu   Abdul-Hussain   2025-12-17
Scena, o której Ameryka zapomniała: 15 grudnia 1791   Cyrus   2025-12-16
Marksistowsko-islamska wojna światowa przeciwko cywilizacji Zachodu   Greenfield   2025-12-15
Maszerowałam kiedyś dla Angeli Davis – i bardzo się myliłam   Chesler   2025-12-14
Bezpieczeństwo Izraela a kwestia kurdyjska   Fitzgerald   2025-12-13
«Ty jesteś tym człowiekiem» – krytyka wnikliwej analizy antysemityzmu autorstwa Husseina Aboubakra Mansoura"     2025-12-12
Obalanie mitu ludobójstwa: jak sondaże medialne zamieniają uprzedzenia w „opinię publiczną”   Goldberg   2025-12-10
Forum w Dosze o potrzebie utworzenia „państwa palestyńskiego"   Fitzgerald   2025-12-09
Trująca pigułka Moskwy: wojna zastępcza o ukraińską aptekę   Toloczko   2025-12-08
Czarnorynkowe religie - „Sekularyzacja jest procesem religijnym, a nie niereligijnym.”   Thornton   2025-12-07
Dwóch ludzi „pokoju”: Władimir Putin i Adolf Hitler   Zamansky   2025-12-07
Importowana niewdzięczność   Finlayson   2025-12-05
Peter Beinart: zlinczowany i wykluczony   Medad   2025-12-05
Erdogan chwali papieża za jego stanowisko wobec „Palestyńczyków”   Fitzgerald   2025-12-04
Oszałamiająca hipokryzja BBC w sprawie antysemityzmu   O'Neill   2025-12-04
Kiedy język obcy staje się na ulicy i w szkole normą   Grabowska   2025-12-03
Ułaskawienie czy prawda? Izrael i jego premier w godzinie próby   Grabowska   2025-12-01
Dzień Solidarności ONZ pomija żydowskich uchodźców   Collins   2025-11-30
Ajatollah Chamenei traci kontakt z rzeczywistością   Fitzgerald   2025-11-29
Nieszczęśliwi, wypasieni i zagubieni   Koraszewski   2025-11-29
Ukraina: Złudna wizja pokoju   Taheri   2025-11-27
Pomysły Demokratycznych Socjalistów Ameryki są niemoralne, niespójne i głupie     2025-11-27
Komfort tyranii. Studium psychoanalityczne postępowego podporządkowania   Tabrizi   2025-11-26
Francesca Albanese, czyli anatomia farsy w błękitnej dekoracji   Grabowska   2025-11-26
Co działa? Amerykański nowy realizm bez złudzeń   Rehov   2025-11-24
Dylematy edukacji i problemy z ponowoczesnością   Koraszewski   2025-11-23
Siedem kilometrów prawdy   Grabowska   2025-11-22
Co twoi żydowscy przyjaciele muszą usłyszeć.Najwyższy czas wysłać wiadomość.   Johnson   2025-11-16
Specjalny wysłannik USA: Liban to „państwo upadłe”     2025-11-14
BBC, czyli światowy model publicznego nadawcy   Koraszewski   2025-11-13
Handlarze śmiercionośnym fentanylem   Kadish   2025-11-13
Próbowała przekonać terrorystów, że nienawidzi Izraela. I tak ją torturowali.   Greenfield   2025-11-12
Arabski aktywista mówi żydowskim antysyjonistom, żeby się zamknęli i mówili tylko to, na co pozwoli Hamas.     2025-11-11
Trup, który mówi w imieniu świata   Grabowska   2025-11-10
Europejski wyścig do „zeroemisyjności” – i całkowite samozniszczenie?   Godefridi   2025-11-09
„Palestine 36”: Sprawa zaginionych Żydów   Oz   2025-11-08
Nowe uroki starej utopii. Marks, Mamdani i marazm   Koraszewski   2025-11-07
"Ani zaskoczona, ani zachwycona – Nie jestem gotowa się poddać"   Chesler   2025-11-06
Iraccy politycy mierzą się z relacjami z Izraelem i Iranem w przededniu wyborów   Abdul-Hussain   2025-11-05
Seth Mandel rozprawia się z antysemickimi oszczerstwami   Coyne   2025-11-04
Ich czas minął   Chesler   2025-11-03
W grudniu 2023 roku WHO omawiała użycie terminu „głód” w celu wywarcia presji na Izrael     2025-11-02
Katedra Dobrych Intencji i Papież Mamdani (czyli przyszły burmistrz Nowego Jorku)     2025-11-01
Wielkie oszustwo: Muzułmanie w Wielkiej Brytanii „nawracają się” na chrześcijaństwo, by uzyskać status uchodźcy   Fitzgerald   2025-11-01
I w końcu: Uznajcie Palestynę, nie zważając na konsekwencje   Oz   2025-10-31
Od Dreyfusa do Macrona: Wielka francuska tradycja politycznie poprawnego antysemityzmu   Rehov   2025-10-30
Jutro Ameryki i jutro Zachodu   Koraszewski   2025-10-29
„Church Times” przedstawia moralne uzasadnienie dla antysemityzmu   Cohen   2025-10-28
Muzułmańscy migranci napędzają wzrost liczby ataków antysemickich   Coughlin   2025-10-27
Jak lewica usprawiedliwia swoją hipokryzję   Spencer   2025-10-27
Odwracanie kota ogonem   Grabowska   2025-10-25
Ostatnia święta krowa: dlaczego islam musi być krytykowany   Finlayson   2025-10-23
Dla @NYTimes martwi izraelscy żołnierze to jedynie podejrzane izraelskie twierdzenie     2025-10-22
Oni sami w to nie wierzą   Boudry   2025-10-22
Co będzie, jeśli w Gazie znikną flagi Hamasu?   Grabowska   2025-10-21
Jak antysemityzm zwrócił CBS przeciwko lewicy   Greenfield   2025-10-21
Domki z kart i zaprojektowane kłamstwa   Finlayson   2025-10-20
Plan Trumpa dla Gazy chwieje się w posadach   Zaken   2025-10-18
Dobranoc, Wiedniu? Austria nie ulega presji antyizraelskiej w sprawie Eurowizji   Fitzgerald   2025-10-17
Dlaczego dyplomacja Donalda Trumpa wydaje się działać   Frantzman   2025-10-17
Ukraina może wygrać: Czy Trump ma rację?   Taheri   2025-10-13
Pokój wymuszony siłą   Finlayson   2025-10-13
Ahmed al-Sharaa – ostrożnie z entuzjazmem   Fitzgerald   2025-10-11
Prawie dwie trzecie Niemców wierzy w kłamstwo, że Izrael popełnia „ludobójstwo” w Gazie   Fitzgerald   2025-10-08
Idealna odpowiedź Netanjahu na Trumpa   Blum   2025-10-06
ONZ ponownie nakłada sankcje na Iran   Fitzgerald   2025-10-05
Niewolnictwo seksualne od 25 lat powszechne w okupowanej północnej części Cypru   Spencer   2025-10-04
Plan pokojowy Trumpa to najgorszy koszmar zachodniej lewicy   O'Neill   2025-10-02
Wybaczcie, ale Żydzi odmówili pokornego umierania   Finlayson   2025-10-02
Trump i Netanyahu przedstawiają 20-punktowy plan zakończenia wojny w Gazie i uwolnienia zakładników w ciągu 72 godzin   Bernard   2025-10-02
Izraelski prezydent gotów jest uniewinnić niewinnego   Koraszewski   2025-09-30
Izrael to nie problem Libanu   Abdul-Hussain   2025-09-29
Gdy choroba psychiczna podszywa się pod aktywizm   Tabrizi   2025-09-28
W erze AI zobaczyć nie znaczy uwierzyć   Collins   2025-09-27
Kto odkryje Bliski Wschód?   Koraszewski   2025-09-26
Upokorzony przez Izrael Katar grozi gospodarce Zachodu, ale dżihad to groźba znacznie poważniejsza   Douglass-Williams   2025-09-26
Erdogan udowadnia, że muzułmanom nie zależy na Palestyńczykach – chcą być tylko antyizraelscy (i antyżydowscy)     2025-09-25
Idioci moralni   Finlayson   2025-09-25
Tommy Robinson o Izraelu i antysemityzmie   Fitzgerald   2025-09-24
Hamas przyznaje, że traktuje szpitale jako militarne zasoby     2025-09-23
ONZ – toksyczna jubilatka   Koraszewski   2025-09-23
Izrael właśnie obnażył podwójną grę Kataru   Fitzgerald   2025-09-22
Coś gnije w państwach Europy   Nirenstein   2025-09-22
USA samotne w zawetowaniu rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie zawieszenia broni w Strefie Gazy   Berkowitz   2025-09-21
Australijska fantazja o spójności społecznej   Haug   2025-09-20
Sudan: Muzułmanie każą chrześcijanom „wyrzec się Jezusa albo umrzeć z głodu”   Douglass-Williams   2025-09-20
Unia Europejska korumpuje media głównego nurtu   Williams   2025-09-19
Odpowiedź UN Watch: Analiza prawna wrześniowego raportu Komisji Pillay dla Rady Praw Człowieka ONZ     2025-09-18
Współczucie pozbawione kontekstu   Koraszewski   2025-09-18

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Homo sapiens idzie na wojnę


Wojna z izraelskimi politykami


Tajemnica popularności


Hamasowscy mordercy


Stawianie czoła


 Dyplomaci, pokerzyści i matematycy


Dlaczego BIden


Nie do naprawy


Brednie


Rafizadeh


Demokracje powinny opuścić


Zarażenie i uzależnienie


Nic złego się nie dzieje


Chłopiec w kefiji


Czerwone skarby


Gdy­by nie Ży­dzi


Lekarze bez Granic


Wojna w Ukrainie


Krytycy Izraela


Walka z malarią


Przedwyborcza kampania


Nowy ateizm


Rzeczywiste łamanie


Jest lepiej


Aburd


Rasy - konstrukt


Zielone energie


Zmiana klimatu


Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk