Prawda

Poniedziałek, 25 marca 2019 - 19:13

« Poprzedni Następny »


Odpowiedź Mariam Barghouti,
której ”Forward” nie wydrukuje


Richard Landes 2018-12-29

Obóz uchodźców palestyńskich w Libanie, uciekinierzy z bombardowanego przez siły Assada obozu Jarmuk w Syrii, sierpień 2012. (Zdjęcie: AFP –Mahmoud Zayyat)
Obóz uchodźców palestyńskich w Libanie, uciekinierzy z bombardowanego przez siły Assada obozu Jarmuk w Syrii, sierpień 2012. (Zdjęcie: AFP –Mahmoud Zayyat)

Napisałem odpowiedź na artykuł Mariam Barghouti opublikowany w „Forward”. Dostałem odpowiedź, że „Forward” “niestety, nie może tego opublikować”. Zamieszczam ją tutaj.

Droga Mariam Barghouti i twoi czytelnicy:

Opublikowałaś niedawno artykuł w „Forward” o działaniach Trumpa przeciwko UNRWA.


Stwierdziłaś w nim, że tożsamość palestyńska jest ściśle owinięta w status uchodźcy i jego rozwiązanie poprzez prawo powrotu jako jedyny sprawiedliwy sposób złagodzenia bólu i cierpienia spowodowanego przez Nakbę, wydarzenie, które leży u podstaw palestyńskiej tożsamości. Skrytykowałaś administrację Trumpa za „niezrozumienie” natury stawki, o jaką tu chodzi. Równocześnie sugerujesz, że atak na prawa palestyńskich uchodźców zapowiada inne ataki na prawa ofiar na całym świecie.



<span>Mariam Barghouti</span>
Mariam Barghouti

Pozwól, że zwrócę się z podobnym apelem o zrozumienie do ciebie: być może istnieją pewne aspekty problemu, których nie zrozumiałaś. Masz spójną narrację, którą zgrabnie włożyłaś w (niewyrażoną expressis verbis) intersekcjonalną analizę instytucjonalnego rasizmu i ucisku.  Chcę tu pokazać kilka anomalii w historycznym opisie, które sugerują, że osiągnęłaś tę spójność przez ignorowanie szczegółów, które zarówno podważają tę spójność, jak i poddają w wątpliwość twoje wnioski.


Pierwsza anomalia: Termin „Nakba” został ukuty jako wyrzut wobec Arabów. W pierwotnym użyciutermin Nakba obwiniał arabskich przywódców, którzy rozpoczęli przegraną przez siebie wojnę, tworząc katastrofę uchodźców.Równocześnie, pierwsi użytkownicy tego terminu rozumieli, że był to także ich wstyd i hańba, bo uciekli. Jak gorzko pisał Constantin Zureiq w 1948 roku:

Siedem państw arabskich wypowiedziało wojnę syjonizmowi w Palestynie, zostały zatrzymane, bezsilne wobec niego i odwróciły się na pięcie. Przedstawiciele Arabów wygłaszali płomienne mowy na najwyższych forach rządowych, ostrzegając, co zrobią państwa i ludy arabskie, jeśli ta lub inna decyzja zostanie podjęta. Deklaracje padały jak bomby z ust dygnitarzy na spotkaniach Ligi Arabskiej, ale kiedy konieczne było działanie, płomień zagasł, a stal i żelazo zardzewiały i wypaczyły się i rozsypały. (Zureiq, The Meaning of the Disaster)

Niemniej dzisiaj brzmi to tak: „Spójrzcie, co Izrael nam zrobił!”


Druga anomalia: Stworzenie wewnątrz arabskiego systemu apartheidu. Twoim dziadkom, którzy uciekli na arabskie terytorium przed wojną rozpoczętą i przegraną przez ich  przywódców, albo formalnie, albo nieformalnie odmówiono szansy na zbudowanie nowego domu. Zamknięto ich w obozach, w niektórych wypadkach z zakazem wychodzenia do pracy.    Zmuszono ich do życia w nędznych warunkach. W niektórych krajach, jak w Libanie i w Syrii, były formalne prawa dyskryminujące palestyńskich uchodźców, odmawiając im praw, jakie mają inni arabscy obywatele. Jeśli mamy dobry przykład „systemowej niesprawiedliwości”, która „karze ofiary” i odmawia im „wyboru”, to jest to arabska polityka apartheidu, zamrożenia sytuacji palestyńskich uchodźców. Jest to szczególnie niepokojące, ponieważ uderza nie w inną rasę lub grupę etniczną, ale we własnych braci. (Czy naprawdę sądzisz, że wszyscy twoi przodkowie woleli siedzieć jako symbole cierpienia, stłoczeni w obozach, zamiast wydostania się stamtąd i kontynuowania normalnego życia?)


Trzecia anomalia: Unikatowe miejsce Palestyńczyków w historii zachowania uchodźców i praktyki panującej w straszliwych latach po II Wojnie Światowej, kiedy dosłownie miliony uchodźców uciekały ze swoich domów, część z nich, by uniknąć olbrzymich rzezi. Elegancko unikasz poruszania tej sprawy, ale z milionów uchodźców, jakie wstrząsy w połowie XX wieku wykorzeniły i rozrzuciły po świecie, Palestyńczycy są jedynymi, którzy nadal siedzą w „obozach dla uchodźców”. Podczas gdy inne populacje uchodźców zintegrowały się ze swoim krajami-gospodarzami, jedynie palestyńscy uchodźcy z jednej strony mają odmowę prawa do obywatelstwa, a z drugiej traktują jako prawo przyrodzone znajdowanie się na listach uchodźców.   


Co znaczą te anomalie? Zaznaczam od początku, że to, co piszę, jest tylko moją opinią, ale sądzę, że warto zwrócić na nią uwagę, szczególnie jeśli zgadzamy się, że naszym celem jest „życie w godności i przynależności”.


Ludzie, którzy uczynili „prawo powrotu” formalną strategią arabską, zrobili to nie dla dobra palestyńskich uchodźców (twoich przodków), ale dla podbudowania ego arabskich polityków, wściekłych z powodu upokorzenia widzianego przez cały świat, gotowych do kontynuowania totalnej wojny z Izraelem bez względy na koszty dla własnych społeczeństw, wojny w której Palestyńczykom formalnie wyznaczono rolę pionków, które można stracić. Nawet gdybyśmy my, Izraelczycy, byli winni wygnania wszystkich 700 tysięcy uchodźców, nic nie da się porównać z długim, okrutnym, nieustającym prześladowaniem twojego ludu przez waszych przywódców. To, że wasi ludzie, inni muzułmanie-Arabowie, tak źle was potraktowali, jest  prawdziwie niemoralnym skandalem o wyjątkowych rozmiarach. Większość ludzi Zachodu zakłada, że Izraelczycy wsadzili was do obozów, ponieważ nie potrafią wyobrazić sobie, dlaczego Arabowie mieliby zrobić to własnym ludziom. Kiedy więc mówisz:

Status uchodźcy nie przestaje po prostu istnieć po pokoleniu; jest to społecznoekonomiczny i polityczny kontekst, który przechodzi z jednego pokolenia na drugie …”

Może opisujesz tu nie siłę natury ani sprawiedliwość, ale świadomą strategię, uwiecznienie waszej ofiary jako część narracji, z którą sama identyfikujesz się, jako z „trzonem palestyńskiej walki… jedną z głównych sił stojących za naszym nieustannym stanem konfrontacji”. Znaczeniem tego (proszę mnie poprawić, jeśli się mylę) wydaje się być coś w rodzaju: „nasze odziedziczone twierdzenie, że jesteśmy wydziedziczeni, jest kluczowym hasłem do walki z Izraelem…” Lub ujmując to zwykłym językiem, „główną przeszkodą dla pokoju”.


Twój obecny kompas moralny wydaje się ograniczać twoje pole widzenia, tak że widzisz tylko winę Izraela za to wszystko, od początku do końca, a oślepia cię szczególnie na tę część cierpienia, jaką zadali Palestyńczykom inni Arabowie. Skupiasz się wyłącznie na tym, jak Izraelczycy odmówili rozwiązania problemu uchodźców przez nie wpuszczenie ich „z powrotem”. Nie zwracasz uwagi na to, że arabskie elity systematycznie odmawiały palestyńskim uchodźcom normalnych ludzkich praw obywatela: prawa do pracy, podróży, osiedlenia, wolności słowa i głosowania.  


Także palestyńska państwowość nie przyniesie rozwiązania problemu uchodźców. Wręcz przeciwnie, jak wyjaśnił jeden z ambasadorów AP, palestyńscy uchodźców w obozach w Libanie i Syrii nie będą mogli przybyć do hipotetycznego państwa palestyńskiego; mogą tylko „wrócić” do Izraela. Uchodźcy poddani wewnątrzarabskiemu apartheidowi muszą pozostać uchodźcami aż będą mogli powrócić do Izraela… pozostaną jako możliwa broń (a tymczasem ofiary), w okrutnej wojnie o sumie zerowej.  


Te anormalne szczegóły czynią twoje określenie tego, co właśnie zdarzyło się w obozie uchodźców Jarmouk w Syrii jako „kolejna Nakba”, czymś tak bardzo ironicznym i żałosnym. Gdyby AP realizowała projekt budowania państwa narodowego, o którym mówisz, że jest dla ciebie tak cenny, gdyby twoi przywódcy zaakceptowali jedno z rozlicznych porozumień, jakie im oferowano, niezależnie od tego, jak dalekie byłoby od ich ideału, i wraz ze swoim narodem przyjęli tych syryjsko-palestyńskich uchodźców dziesięciolecia temu, ta masakra z rąk kolegów dżihadystów nigdy by się nie zdarzyła. Jak już, to Jarmouk jest symbolem tego, jak palestyńskie grupy rządzące, zarówno polityczne, jak kulturalne, utrwaliły tę właśnie Nakbę, o której piszesz z taką goryczą. Tożsamość zamieniona w broń, zamrożona w czasie, przynosi niekończące się cierpienia.


A ta ironia przywołuje kolejny z twoich argumentów. Twoje stanowisko, że prawa palestyńskie są na czele praw wszystkich ludzi na całym świecie, których prawa są deptane. „Prawdą” – zapewniasz nas na samym początku swojego artykułu -

jest, że postawa Trumpa wobec nas, Palestyńczyków, nie dotyczy tylko nas. Choć jego lekceważenie naszego cierpienia jest tak dewastujące, jest to zapowiedź tego, co przyjdzie dla wielu, wielu więcej.

W rzeczywistości jest odwrotnie: hałaśliwe głosy na temat palestyńskiego cierpienia i gniewu do tego stopnia zajęły szerokość pasma, na którym nadają ruchy postępowe, że inne, w wielu wypadkach bardziej dewastujące i pilniejsze przypadki uchodźców, ofiar wojen, są zagłuszane i otrzymują znacznie mniej uwagi. Pewien uczony mówił o “ukradkowych konfliktach”, gdy miejsca z milionami ofiar śmiertelnych mają minimalną obecność w mediach w porównaniu do uwagi poświęcanej setkom Palestyńczyków zabitych przez Izraelczyków.   


Inny badacz opisywał
 jak zrozpaczeni ludzie z całego świata, walczący z nienawiścią i uprzedzeniami, i chcący pomóc ofiarom, przybyli do Durban w 2000 roku, po to tylko, by stać się widzami spektaklu aktywistów całkowicie pochłoniętych sprawą palestyńską. W rzeczywistości niesłychana dysproporcja między pomocą finansową dla was (co do której skarżysz się, że ją obcięto), a znacznie mniejszymi zasobami per capita dla nie-palestyńskich uchodźców na całym świecie - 250 dolarów na Palestyńczyka wobec 60 dolarów na każdego innego uchodźcę – to twarde dane o stopniu, do jakiego palestyńscy uchodźcy monopolizują platformę ofiar. Czy nie wykazałoby jakiegoś przyznania ważności priorytetów wobec milionów wysiedlonych w Syrii i sąsiednich krajach obecnie, gdyby dostali nieco więcej pomocy i uwagi niż wy, trzecie pokolenie palestyńskich uchodźców?  


Zamiast jednak zbadać motywy i wybory własnych przywódców, które dołożyły się do waszego nieszczęścia, wybrałaś wzmocnienie narracji, w której twój lud jest symbolem ofiary. Jedyną drogą, jaką potrafisz pójść, jest atakowanie Izraela, bez żadnej myśli o motywach tych, którzy cię w tym wzmacniają. Czy sądzisz, że przywódcy, którzy obiecują zemstę własnej, zamienionej w ofiary ludności, którzy wydają nieporównanie więcej pieniędzy na armaty niż na masło, którzy stworzyli to, co nazywasz „społeczno-ekonomicznym i politycznym kontekstem”, w którym ty i twoja rodzina są pierwszymi, najdłużej trwającymi i najbardziej tragicznymi ofiarami, przyniosą ci godność zamiast uświęconego cierpienia?  


A mówię ”tragiczne”, bo nie musi tak być. Nie musisz przyjmować patriarchalnej narracji honoru i zemsty twoich mężczyzn; nie musisz karmić tych sił, które robią z ciebie ofiarę. Jest wiele dróg otwartych dla twojego ludu, ale jednym z warunków wstępnych korzystania z wolności wyboru alternatywy dla wojen nienawiści jest zmniejszenie nacisku na winę Izraela i rozpoczęcie krytykowania arabskiej kultury politycznej, która stworzyła Nakbę i nadal, 70 lat później, przedłuża ją. Czy sądzisz, że to jest droga do kultury „godności i przynależności”? Czy też do dumy i dominacji? A jak wiemy z historii, w tym drugim wypadku pierwszymi ofiarami są Żydzi, kobiety, zwykli ludzie i – w naszych czasach – dziennikarze.


Czy powinien istnieć program dla palestyńskich uchodźców? Oczywiście. Ale musi to być program, który ich emancypuje, umożliwia produktywne i spełnione życie, nie zaś program, który kultywuje ich tożsamość jako (samo-) okaleczonych symboli nienawiści i urazy za Nakbę, za którą Izrael musi odpokutować samobójstwem. Czy potrafisz odejść od tragicznie samoniszczącej narracji, która ucieleśnia i przedłuża to właśnie cierpienie, o którym piszesz, że jest nieznośne? Czy potrafisz wyrzec się wendety arabskich przywódców sprzed 70 lat na rzecz innej i lepszej przyszłości dla twojego ludu?


Czy też jesteś po prostu propagandystką wojenną dla tych, którzy chcą wszystkiego, wymuszają konfrontację wszędzie, gdzie to możliwe, używają języka sprawiedliwości i praw jako kamuflażu dla wojny unicestwienia? „Palestyna od rzeki do morza... każde ziarnko piasku świętej ziemi… zakrwawiona ziemia na pokolenie za pokoleniem”. Czy jesteś pewna, że chcesz być narzędziem i ofiarą takiego bezlitosnego, egoistycznego myślenia?


Response to Mariam Barghouti that the Forward ”can’t run”

The Augean Stables, 16 grudnia 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Richard Allen Landes


Amerykański historyk, wykładowca na Boston University, dyrektor bostońskiego Center for Millennial Studies. Autor szeregu książek o średniowieczu i ruchach apokaliptycznych. Obserwator konfliktu na Bliskim Wschodzie (to on ukuł pojęcie „Pallywood” na wyprodukowane ze statystami filmy mające być „dowodami” przeciwko Izraelowi). Jest również autorem dwuczęściowej druzgoczącej analizy  tzw. „Raportu Goldstone’a”.    


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1254 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

To jeszcze nie apokalipsa   Jacoby   2019-03-25
Kolonialne pochodzenie sympatii do ”Żon ISIS”   Frantzman   2019-03-25
Izrael kontra jego wrogowie w Europie   Blum   2019-03-23
Janczarzy silnej tożsamości, czyli więź społeczna i grupy odniesienia   Koraszewski   2019-03-16
Amnesty International narzeka na sytuację, którą pomogła stworzyć   Flatow   2019-03-16
Badanie – nadal nie ma związku między autyzmem a szczepionką MMR   Novella   2019-03-15
Każdego dnia jedenastu chrześcijan zostaje zabitych za swoją wiarę   Ibrahim   2019-03-15
Julian Baggini: Jak możemy nadal podziwiać postaci z przeszłości, które były ksenofobami   Coyne   2019-03-13
Czy jest miejsce dla energii odnawialnej?   Novella   2019-03-11
Kto pomoże uratować Jazydów?   Saleh   2019-03-11
Były sobie drzewa   Ferus   2019-03-10
Dlaczego energia odnawialna nie może uratować planety   Shellenberger   2019-03-09
Zjednoczony Kościół Chrystusa niesprawiedliwie atakuje Izrael   MacEoin   2019-03-09
Putin wchodzi do klubu oszukanych przez mułłów   Taheri   2019-03-08
Oburzenie w Syrii i Iraku, że  członkowie isis są na Zachodzie traktowani jak znakomitości   Frantzman   2019-03-06
Nie widzimy lasu zza drzew   Lomborg   2019-03-05
Polowanie na Benjamina Netanjahu   Rosenthal   2019-03-04
Europa: Próba legitymizacji irańskiego reżimu   Meotti   2019-03-01
Turcja: Jednoczenie ”Armii Islamu”, by pokonać pewien kraj   Bulut   2019-02-27
Żydzi powinni móc mieszkać wszędzie   Maroun   2019-02-26
Filipiny: chrześcijanie mordowani, bomby w kościołach   Ibrahim   2019-02-21
40. rocznica Islamskiej Republiki Iranu   Rafizadeh   2019-02-21
Ludzie, którzy twierdza, że „Palestyna jest kwestią rasowej sprawiedliwości”, są prawdziwymi rasistami     2019-02-20
Unia Europejska wchodzi w kompletny orwellizm   Bergman   2019-02-19
Amerykanin w Warszawie i kilka uwag o historii   Koraszewski   2019-02-18
Fikcyjny Abbas jest wymówką, by patrzeć w inną stronę   Maroun   2019-02-18
To nie okupacja zabiła Ori Ansbacher   Yemini   2019-02-17
TIPH i groźby: tymczasowe i permanentne   Collins   2019-02-13
Kiedy Ameryka porzuci Afganistan, zapłacą za to kobiety   Chesler   2019-02-13
Dlaczego Teheran przekracza tylko „różowe linie”   Taheri   2019-02-12
Żydowski głos w Organizacji Narodów Zjednoczonych   Rogatchi   2019-02-11
Dlaczego Palestyńczycy sprzeciwiają się antyirańskiej koalicji   Toameh   2019-02-10
“Palestyński rząd” umiera, oksymoron się rodzi   Flatow   2019-02-08
Jeszcze Polska nie zginęła, czyli byle do wiosny   Koraszewski   2019-02-08
Nowy rok, ta sama stara Turcja   Bekdil   2019-02-05
Co kogo rani i jak mocno?   Koraszewski   2019-02-02
Niesprawiedliwy system sprawiedliwości Turcji: atak na ormiańskiego posła   Bulut   2019-02-01
Organizacja założona, by informować o więźniach sumienia, apeluje do  naszych sumień, by nie kupować u Żyda     2019-01-31
Co to znaczy, że jestem humanistą   Igwe   2019-01-30
Obiektyw Matti Friedmana i syzyfowe błoto   Rosenthal   2019-01-30
Pierwsza Żydówka, jaką spotkałem w Iranie   Rafizadeh   2019-01-29
Gdzie są granice nienawiści?   Koraszewski   2019-01-28
Termity, bigoci i GOAT: racjonalizacja współudziału w antysemityzmie   Dershowitz   2019-01-28
Antysemickie tworzenie stereotypów Żydów przez Palestyńczyków   Tavil   2019-01-25
Czy Rashida Tlaib jest winna bigoterii?    Dershowitz   2019-01-22
W poszukiwaniu mądrego…   Koraszewski   2019-01-22
Rząd USA odmawia ujawnienia antyizraelskiego podżegania w palestyńskich podręcznikach szkolnych   Bedein   2019-01-20
Nowe ”Monachium” Europy: Iran   Meotti   2019-01-16
Inna intersekcjonalność: ofiary islamu   Levin   2019-01-13
Pozostawianie ubogich tego świata w ciemności jest niemoralne   Lonborg   2019-01-12
Refleksje wokół kontrowersji na University of Michigan   Landes   2019-01-11
Dzieci Rewolucji Kulturalnej   Banker   2019-01-11
Duch pionierski Palestyńczyków   Shaw   2019-01-09
Jesteś tym, co czytasz, czego słuchasz, co  oglądasz   Koraszewski   2019-01-04
Polska - Szwecja - Ukraina   Garczyński-Gąssowski   2019-01-03
Przemysł produkcji kłamstw   Herf   2019-01-01
Romantyczna sztuka nierządu   Koraszewski   2018-12-31
Odpowiedź Mariam Barghouti, której ”Forward” nie wydrukuje   Landes   2018-12-29
Litera środowiskowej narracji, czy duch prawdy?   Koraszewski   2018-12-27
 Szpital za pokojową nagrodę Nobla   Frantzman   2018-12-26
Arabski historyk przyznaje, że nie ma palestyńskiego narodu   Bergman   2018-12-25
Zapomnij o rozwiązaniu w postaci dwóch państw: nieszablonowe myślenie o konflikcie izraelsko-palstyńskim     2018-12-21
Nowy wspaniały świat, czyli ludzie w sieci   Koraszewski   2018-12-20
Nowa Inkwizycja   Glick   2018-12-20
Młodzież pyta, prezydent Egiptu odpowiada     2018-12-19
Nowa cenzura, czyli powrót Policji Myśli?   Chesler   2018-12-18
Terror zapłatą za ludzkie zachowania   Flatow   2018-12-16
Zabijanie żydowskich dzieci!   Sherman   2018-12-13
Dlaczego prasa zwraca mniejszą uwagę na mordowanie dziennikarzy nie nazywających się Chaszodżdżi   Baum   2018-12-12
Ciemności znowu kryją ziemię   Koraszewski   2018-12-11
Palestyńczycy, o których nikt nie mówi   Tawil   2018-12-09
ONZ odrzuca rezolucję potępiającą terroryzm Hamasu   Koraszewski   2018-12-08
Sprawa palestyńska jest „islamska”     2018-12-07
Gdzie był UNIFIL, kiedy Hezbollah kopał tunel terroru?   Amos   2018-12-06
Pryncypialność i elastyczność w rozwiązywaniu problemów społecznych   Koraszewski   2018-12-05
Kindertransport – okazjonalna wielkoduszność   Gur   2018-12-04
List dra Denisa MacEoina do Edinburgh University Students' Association   MacEoin   2018-12-02
"Palestyna" urojona   Chesler   2018-12-01
Izrael i Jazydzi   Frantzman   2018-11-29
Nowy niebezpieczny zakręt Unii Europejskiej   Murray   2018-11-27
Kochaj Bliźniego   Lewin   2018-11-26
Żydzi Afryki Północnej pod rządami muzułmańskimi   Blum   2018-11-25
Jak saudyjskie „dary" dla amerykańskich uniwersytetów wybielają religię   Ibrahim   2018-11-23
Bardzo głupia decyzja Airbnb   Maroun   2018-11-22
”Independent”: 3700 słów przyjaznej Hamasowi propagandy   Levick   2018-11-20
Palestyńskie groźby wobec arabskiej normalizacji stosunków z Izraelem   Toameh   2018-11-17
Skandal za kulisami zakazu neonikotynoidów   Ridley   2018-11-17
Powyborcza zaduma: Dokąd zmierzasz Ameryko? Dokąd zmierzacie amerykańscy Żydzi?   Chesler   2018-11-14
Sto lat nowej Europy   Koraszewski   2018-11-13
Antysemityzm jest przede wszystkim nienawiścią, polityka jest tylko wymówką     2018-11-11
Jak Izrael mógłby zwyciężyć w dzisiejszym asymetrycznym konflikcie   Rosenthal   2018-11-10
Mord w Stambule i walka o supremację w świecie sunnickim   Carmon   2018-11-08
Brutalne przebudzenie z palestyńskiego snu   Kedar   2018-11-06
Jesień oświecenia, czyli powszechne zniechęcenie do logiki   Koraszewski   2018-11-05
Pakistan: Asia Bibi uniewinniona po latach oczekiwania na śmierć za ”bluźnierstwo”   Meotti   2018-11-01
Funkcjonariusz z Gazy: HAMAS i FATAH zamienili naszych ludzi w żebraków   Toameh   2018-10-30
”Saudyjska afera” w Stambule ujawnia rywalizację sunnicko sunnicką   Bekdil   2018-10-27
Orzeczenie sprzeczne z rozsądkiem   Yemini   2018-10-26
Prawo, religia i sekularyzacja  w Nigerii   Igwe   2018-10-22
Chrześcijanie skazani na śmierć pod prawem szariatu   Rafizadeh   2018-10-22

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk