Prawda

Wtorek, 9 marca 2021 - 12:10

« Poprzedni Następny »


Niegdysiejszy i przyszły “bystrooki ekspert”, Robert Malley


Hugh Fitzgerald 2021-02-06


Administracja Bidena mianowała antyizraelskiego sympatyka Islamskiej Republiki Iranu, Roberta Malley’a, na stanowiska Specjalnego Wysłannika Ameryki do spraw Iranu. Jest to nie lada wybór. Według CNN:


"Rzecznik Departamentu Stanu, Ned Price, powiedział, że w sprawie Iranu sekretarz stanu, Antony Blinken, “buduje oddany zespół, ściągając bystrookich ekspertów o rozmaitych poglądach. Tym zespołem będzie kierować Rob Malley jako nasz Specjalny Wysłannik ds. Iranu, a przynosi on na to stanowisko historię sukcesów w negocjacjach o ograniczeniach nuklearnego program Iranu. Sekretarz Stanu jest przekonany, że on i jego zespół będą w stanie dokonać tego raz jeszcze”.


A więc Malley jest “bystrookim ekspertem”, który pomógł stworzyć umowę z Iranem z 2015 roku, co – jak się nam mówi – stanowi część jego „historii sukcesów”? Wielu (włącznie z izraelskim premierem, Benjaminem Netanjahu) nie zgodziłoby się, Netanjahu określił tę umowę jako “katastrofalną” i walczy, by nie wskrzeszono jej tak, jak została spisana. Nie zapominajmy, że umowa z 2015 roku zawierała klauzulę sunset [“zachodu słońca”], która pozwalała Iranowi na zdobycie broni jądrowej po upływie 15 lat. W tej umowie jest jednak dużo więcej złych rzeczy. Robert Satloff z Washington Institute dostarczył listę najbardziej niebezpiecznych aspektów umowy z 2015 roku (cały tekst tutaj).

Kiedy inspektorzy mogą wejść do podejrzanych miejsc? Według mojego [Satloff’a] rozumienia porozumienia, Iran ma możliwość opóźniania każdej inspekcji o 24 dni. Choć może zabrać dłużej niż 24 dni, by wyszorować do czysta olbrzymią, podziemną instalację wzbogacania, jest wiele zakazanej działalności, którą Iran może ukryć przez 24 dni.


Jakie są konsekwencje naruszeń umowy przez Iran? Według tego, co czytam w porozumieniu, istnieje tylko jedna kara za jakiekolwiek naruszenie, duże lub małe – pozwanie Iranu do Rady Bezpieczeństwa, by narzuciła natychmiast z powrotem (“snapback”) międzynarodowe sankcje. To jest jak powiedzenie, że za każde przestępstwo – czy jest to występek, czy zbrodnia – karą jest wyrok śmierci. W rzeczywistym świecie znaczy to, że nie będzie żadnej kary za cokolwiek poza najcięższymi zbrodniami.   


Co “snapback” znaczy w praktyce? 
Powiedzmy, że Rada Bezpieczeństwa ONZ istotnie nakazuje ponowne narzucenie sankcji. Według tego, co wyczytałem w porozumieniu, wszystkie kontrakty podpisane przez Iran aż do tego momentu są nadal obowiązujące, a więc wyjęte spod tych sankcji. To znaczy, że można oczekiwać masowego pędu państw i sektora prywatnego do podpisywania kontraktów – część rzeczywistych, część hipotetycznych – a wszystkie po to, by chronić Iran przed wpływem możliwego ponownego narzucenia sankcji, osłabiając tym samym karę.


Problem z snapback jest jednak jeszcze gorszy. Porozumienie zawiera oświadczenie, że Iran uważa ponowne narzucenia sankcji za ruch zwalniający go z wszystkich zobowiązań i ograniczeń umowy. Innymi słowy, naruszenie musiałoby być rzeczywiście olbrzymie, by Rada Bezpieczeństwa je anulowała i ponownie narzuciła sankcje. Praktycznie daje to Iranowi swobodną rękę w sprawie wszystkich małych i pośrednich naruszeń umowy.  


Te i inne luki są poważne. Zasługują na bliższe zbadanie przez prawodawców i jasne odpowiedzi ze strony Administracji. Jednak troski w sprawie tego porozumienia są znacznie rozleglejsze.


Umowa z Iranem zawiera także radykalne usunięcie wszystkich “związanych ze sprawą nuklearną” sankcji – czy były one narzucone przez ONZ, Unię Europejską, czy Stany Zjednoczone. To obejmuje wszystkie sankcje w dziedzinach energetyki, finansów, transportu i handlu.
Istotnie, w porozumieniu są strona za stroną wyliczone nazwiska ludzi i firm, których aktywa będą „odmrożone”. W dodatku, złagodzenie sankcji obejmuje, w roku piątym, zniesienie embargo na konwencjonalną broń na Iran, a w roku ósmym, zniesienie ograniczeń na dostawy składników pocisków balistycznych do Iranu.


Ponadto w porozumieniu jest kluczowe zobowiązanie, że sygnatariusze mają zakaz “ponownego wprowadzania lub ponownego narzucania sankcji”, a dalej w tekście, że mają zakaz “narzucania dyskryminujących regulacji i proceduralnych wymogów w miejsce sankcji oraz ograniczających kroków objętych przez [porozumienie]”. Czy to znaczy, że USA związały sobie ręce w stosowaniu sankcji wobec Iranu za inne nikczemne działania, od terroryzmu do łamania praw człowieka? Co najmniej wydaje się, że Stany Zjednoczone nie przedstawiły wystarczająco wyraźnie swojego zamiaru zachowania sankcji dla tych nie-nuklearnych celów.
Istotnie, Iran może wierzyć, że jest jedynym krajem na świecie, wobec którego długa lista kar nigdy nie może zostać zastosowana za żadne przestępstwo, jakie popełni. To tylko zaprasza do złego zachowania, jakiemu mamy nadzieję zapobiec.  


Umowa z Iranem idzie jeszcze dalej. W dodatku do powstrzymania się przed karaniem Iranu za złe zachowanie, USA i partnerzy zobowiązali się do pomocy Iranowi w rozwoju energii, finansów, technologii i handlu. Myśl, że Ameryka i jej sojusznicy będą faktycznie pomagać Iranowi w nabraniu siły w tych dziedzinach, będzie bardzo źle przyjęta na Bliskim Wschodzie, gdzie uważa się, iż reżim z Teheranu stoi za brutalnym dławieniem swojego narodu przez Baszara Assada, za rebelią Hutich przeciwko władzom państwowym w Jemenie, za coraz większą ekspansją  radykalnych szyitów w Iraku i za działaniami najbardziej skrajnych palestyńskich grup terrorystycznych.


W tym sensie to porozumienie jest prawdziwie historyczne….

Czytałem ponownie to, co Robert Satloff napisał o umowie z 2015 roku z narastającym niepokojem i furią. To jest porozumienie, do którego powstania w tak znacznym stopniu przyczynił się Robert Malley. Ten „bystrooki ekspert” nie rozumiał, albo nie przejmował się tym, że Mohammad Dżavad Zarif był znacznie przebieglejszy od niego i innych Amerykanów. A w Teheranie teraz, kiedy usłyszeli, że Malley powrócił jako Specjalny Wysłannik ds. Iranu, z trudem mogą uwierzyć swojemu szczęściu. Zastanawiam się, czy Malley, kiedy tym razem będzie prowadził negocjacje z Iranem, będzie pamiętał o krytyce, jaką napisał Robert Satloff w 2015 roku i jaką właśnie zamieściłem powyżej. Wątpię.  


Malley był także jednym z Amerykanów, którzy uczestniczyli w negocjacjach w 2000 roku w Camp David między Jaserem Arafatem a Ehudą Barakiem. Te rozmowy, jak wszyscy wiedzą, zakończyły się niepowodzeniem, ponieważ nie otrzymawszy wszystkiego, czego chciał i nie zgadzając się na podpisanie klauzuli o „zakończeniu konfliktu”, Jaser Arafat po prostu poszedł sobie. Clinton winił Arafata za to niepowodzenie. To samo robił Ehud Barak, który oferował Arafatowi niemal 100% Zachodniego Brzegu. To samo robił Dennis Ross, wieloletni amerykański negocjator. Wszyscy biorący w tym udział Amerykanie wiedzieli, że winny był Arafat, poza Robertem Malley’em. On jeden twierdził uparcie, że znaczną część winy ponosi Ehud Barak. Ojciec Malley’a, Simon Malley, był egipskim Żydem, który przewodniczył komunistycznej partii Egiptu i przez dziesięciolecia był zaufanym człowiekiem Jasera Arafata. Być może to pomaga wyjaśnić zagorzałą obronę palestyńskiego terrorystycznego przywódcy przez syna Simona Malley’a.


Niektórzy mogą pamiętać, że Malley’a odsunięto od jego stanowiska w kampanii Obamy z 2008 roku z powodu protestów społeczności żydowskiej wobec jego prywatnych spotkań z Hamasem. Tak, choć Hamas od dawna jest uznawany przez rząd amerykański za grupę terrorystyczną, Robert Malley uznał, że otworzy własny kanał komunikacji z tą grupą terrorystyczną. Kiedy Obama już objął urząd, Malley powrócił jako starszy doradca polityczny Obamy, który posłał go do Egiptu i Syrii, by omawiał politykę Obamy na Bliskim Wschodzie. Malley wydaje się mieć słabość do bliskowschodnich dyktatorów, szczególnie jeśli są antyamerykańscy. W 2007 roku napisał artykuł w “L.A. Times” orędując za negocjacjami pokojowymi między Syrią a Izraelem. Zarówno izraelski, jak i amerykański rząd stał na stanowisku, że takie rozmowy są stratą czasu; Syria będzie żądała zwrotu Wzgórz Golan, Izrael odmówi, bo anektował Wzgórza Golan w 1981 roku jako niezbędne do obrony kraju i to będzie koniec sprawy.


Malley, ten “bystrooki ekspert”, powiedział, że przyszła pora na takie porozumienie, ponieważ jest “nieprawdopodobne, by [Syria] sponsorowała wojownicze grupy, narażając swój nowo zdobyty status, destabilizując region lub grożąc nowym więziom ekonomicznym na rzecz ideologicznej czystości, kiedy już porozumienie zostanie osiągnięte”. Czy naprawdę mówił o potwornym reżimie rodziny Assad? Pod ich rządami Syria od dawna wspierała zarówno Hezbollah jak Hamas. Czy nie są to “wojownicze grupy”? Czy to nie Syria pomogła – poprzez wspieranie Hezbollahu - “zdestabilizować” Liban? I czy Malley  naprawdę myślał, że istnieje szansa na zgodę Syrii na umowę z Izraelem, jeśli nie dostanie z powrotem Golanu, niezależnie od tego, jakie „ekonomiczne więzi” mogłoby to jej oferować? Czy Malley mógł być tak otumaniony i zdezorientowany, że sądził, iż Syria odważy się przeciwstawić Iranowi, jej jedynemu pewnemu sojusznikowi, w celu próby zawarcia pokoju z Izraelem? Teheran nigdy by na to nie pozwolił. Oczywiście, Malley twierdził (jako jedną z sześciu niemożliwych rzeczy przed śniadaniem, w które chciał, by wszyscy uwierzyli), że nie można oczekiwać od Damaszku “zerwania więzi z Hezbollahem, zerwania z Hamasem lub alienowania Iranu jako wstępu do negocjacji pokojowych”, ale Jerozolima – według Roberta Malley’a – nadal byłaby chętna do wejścia w takie negocjacje z Syrią.


Robert Malley przerzuca się od jednego błędnego wniosku do drugiego (Ehud Barak jest winny załamania się negocjacji w Camp David! Baszar Assad z Syrii chce pokoju! Można ufać, że Iran dotrzyma swoich zobowiązań z umowy nuklearnej!!). Nie żywi wielkiej miłości do Izraela. Często pisze artykuły razem ze swoim przyjacielem, Husseinem Agha, byłym doradcą Arafata.


Lori Leventhal, reagując w 2009 roku na wiadomość, że Obama postawił Malley’a na czele zespołu d.s. ISIS, napisała: “Malley jest rodzajem negocjatora new-age, który uważa, że nie ma dyktatora wystarczająco koszmarnego, by go odrzucać – oczywiście z wyjątkiem Izraela – i zawsze jest chętny do eksponowania ‘pozytywnych’ aspektów ludobójczych reżimów terrorystycznych jako uzasadnienie pozwolenia im na wejście do twojego namiotu i usadowienie się tuż koło ciebie. … Z historią obrażania Izraela, przytulania się do Hamasu, chronienia Assada i promowania powstrzymywania uzbrojonego w broń nuklearną Iranu, czy jest jakąkolwiek niespodzianką, że Malley został wybrany przez Obamę do przewodzenia reakcjom USA na ISIS?” 


Potrzeba tylko małych zmian, by uaktualnić werdykt Leventhal o Malley’u. Nie zmienił się ani trochę: “Z historią obrażania Izraela, przytulania się do Hamasu, chronienia Assada” i pomocy przy sformułowaniu katastrofalnej umowy nuklearnej z Iranem w 2015 roku, Robert Malley nie jest złym wyborem na Specjalnego Wysłannika ds. Iranu w administracji Bidena. Jest najgorszym wyborem. A teraz jesteśmy skazani na niego i na jego głębokie niezrozumienie Bliskiego Wschodu. W Teheranie musi panować wielkie zadowolenie.


The Once and Future ‘Clear-Eyed Expert’ Robert Malley

Jihad Watch, 31 stycznia 2021

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

Hugh Fitzgerald
Publicysta Jihad Watch. 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1784 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Politycznie, lirycznie i empatycznie   Koraszewski   2021-03-07
Społeczeństwo, które nie może dyskutować o wpływie ideologii trans na dzieci, nie jest demokracją   Tobin   2021-03-06
BBC milczy o zaplanowanych wyborach palestyńskich   Sela   2021-03-06
Notoryczna kradzież pięknych słów   Koraszewski   2021-03-05
Oto dziennikarze BBC, którzy byli szczególnie nieuczciwi w sprawie Izraela.   Fitzgerald   2021-03-05
Chiny kupują ludzi na zachodnich uniwersytetach   Meotti   2021-03-04
Głupia polityka bliskowschodnia Bidena   Rosenthal   2021-03-02
Palestyńczycy: Unia Europejska ułatwia zwycięstwo Hamasu   Tawil   2021-02-28
Spotkanie w BBC Davida Baddiela z profesorem z SOAS, który usprawiedliwia palestyńską negację Holocaustu   Levick   2021-02-26
Dlaczego Międzynarodowy Trybunał Karny jest w błędzie: Izrael nie jest winny “zbrodni wojennych”   Fitzgerald   2021-02-25
Propaganda terroryzmu nadal obecna na Twitterze   Fernandez   2021-02-23
Okrucieństwo podnoszenia płacy minimalnej   Jacoby   2021-02-23
Na tropach dyktatora i smętków   Koraszewski   2021-02-22
Czy zapał Bidena do zawarcia umowy zadziała lepiej niż „maksymalne naciski”?   Tobin   2021-02-22
Kościół antyrasizmu   Coyne   2021-02-20
Łamanie praw człowieka, o którym nikt nie mówi   Toameh   2021-02-19
Czy sukcesy Trumpa przetrwają na Bliskim Wschodzie?   Milliere   2021-02-18
Nawet najbardziej elokwentni Palestyńczycy (tacy jak Noura Erakat) mają idiotyczną mentalność “sumy zerowej”, że pomaganie Izraelowi równa się szkodzeniu Palestyńczykom     2021-02-17
Człowiek to brzmi dumnie   Koraszewski   2021-02-17
Dla Obamy Izrael nie był “żadną Ziemią Obiecaną”   Bard   2021-02-16
Przeszłość i przyszłość, czyli uwagi o futurologii   Koraszewski   2021-02-15
Wybory prezydenta Bidena wskazują na długą listę błędów w polityce wobec Bliskiego Wschodu   Amos   2021-02-15
Klapki na oczach antyizraelskich historyków: “Porozumienia Abrahamowe nie są historyczne”     2021-02-14
Hady Amr i inne powody do złośliwej satysfakcji w Ramallah   Blum   2021-02-13
Zagubiona w kontrowersji wokół laserów z przestrzeni kosmicznej   Collins   2021-02-12
O kryzysach humanitarnych i kryzysie humanistycznym   Koraszewski   2021-02-11
O Polaku, który zaważył na losach świata   Garczyński-Gąssowski   2021-02-09
Palestyńczycy: Nie dla normalizacji z „syjonistycznym tworem”   Toameh   2021-02-08
Oszustwo w sprawie palestyńskich uchodźców   Bard   2021-02-07
Nowi ludzie w Waszyngtonie: Co kryje się za gestami   Taheri   2021-02-06
Niegdysiejszy i przyszły “bystrooki ekspert”, Robert Malley   Fitzgerald   2021-02-06
Rękawiczki Berniego, memy i inne sprawy   Collins   2021-02-03
Dlaczego ustępstwa Bidena wobec Palestyńczyków szkodzą im zamiast pomagać   Tobin   2021-02-02
Arabski medyczny apartheid – gdzie jest oburzenie?   Tawil   2021-02-01
Wendy Sherman i sztuka spadania w górę   Tobin   2021-01-26
Dokąd zmierzasz Ameryko?   Koraszewski   2021-01-25
Edukacyjna czystka etniczna   Kemp   2021-01-25
Czy Ameryka powinna wznowić finansowanie UNRWA?   Fitzgerald   2021-01-24
Rozruchy w Waszyngtonie i tłumek wieszczący “koniec Ameryki”   Taheri   2021-01-22
Rzecz o prawdzie, nauczaniu i namaszczonych   Koraszewski   2021-01-21
Dlaczego giganty Big Tech nigdy nie cenzurują zagranicznych reżimów autorytarnych?   Frantzman   2021-01-20
Izrael wraca do przyszłości   Glick   2021-01-18
Grona rozproszonego gniewu   Koraszewski   2021-01-18
Oskarżenie Izraela o “apartheid” przez B’Tselem ukrywa jego złowrogą agendę   Frantzman   2021-01-17
W obronie obiektywności i liberalizmu   Jackoby   2021-01-15
Media społecznościowe cenzorem XXI wieku.   Lindenberg   2021-01-13
Depcząc zdrowy rozsądek   Tsalic   2021-01-12
Zamach na dyskurs wieczorową porą   Koraszewski   2021-01-11
Biegnące ku dorosłości. Czyli jak szybko dojrzewają dzieci? Zbyt szybko!   Ferus   2021-01-10
Arabia Saudyjska i progi zwalniające postęp na drodze do normalizacji   Fitzgerald   2021-01-10
Szalone rady dla prezydenta Bidena   Bard   2021-01-09
Kiedy załamują się rządy prawa nikt nie jest bezpieczny   Tobin   2021-01-08
Dwa “haniebne” lata Niemiec w Radzie Bezpieczeństwa ONZ   Kern   2021-01-08
Nowy rok: lepszy czy mniej zły?   Taheri   2021-01-07
Jak antyizraelskie głosy stworzyły pełną hipokryzji, nieprawdziwą narrację o szczepionkach   Frantzman   2021-01-07
Co mówił Stalin o fałszowaniu wyborów   Greenfield   2021-01-06
Radości Paryża w czasach koronawirusa   Taheri   2021-01-05
Palestyńczycy: Międzynarodowa konferencja “pokojowa” dla wyeliminowania Izraela   Tawil   2021-01-04
Joseph Massad i “Brzydki Palestyńczyk”     2021-01-03
Czy Palestyńczycy potrafią przystosować się do zmieniających się czasów?   Tobin   2021-01-02
Zrozumienie lobby sprzeciwiającego się nowym stosunkom Izraela w Zatoce   Frantzman   2021-01-01
Otwarcie nawiasu prezydentury Bidena   Taheri   2020-12-30
Więcej niż tylko pokój – normalność   Amos   2020-12-28
Trudne lekcje Arabskiej Wiosny   i Alberto M. Fernandez   2020-12-27
Życzcie swoim chrześcijańskim znajomym Wesołych Świąt   Al-Sajf   2020-12-26
Sprawa palestyńska w oczach Libańczyka   Saghija   2020-12-26
Heretycki impuls: Zamiatin i Orwell   Moore   2020-12-25
Nowy raport o antysemityzmie online, który trzeba koniecznie przeczytać     2020-12-23
Propagandziści palestyńskich Arabów dosłownie piszą na nowo historię   Flatow   2020-12-22
Mało nas, mało nas, do pieczenia chleba   Koraszewski   2020-12-22
Europa nie może walczyć z antysemityzmem, podczas gdy ignoruje zagrożenie  Izraela   Harris   2020-12-21
Pochwała dyplomatycznych quid pro quo   Tobin   2020-12-20
Czy Zjednoczone Emiraty Arabskie będą bezpieczniejsze i bardziej tolerancyjne wobec Żydów niż większość Europy?   Frantzman   2020-12-19
Kolumbowy błąd Georga Orwella   Koraszewski   2020-12-17
Czy Palestyńczycy są ofiarami “kultury anulowania”?     2020-12-16
Baronówna Sonia von Dombrowsky   Garczyński-Gąssowski   2020-12-15
Terroryzm: ostrzeżenie Iranu dla Europy   Kemp   2020-12-15
Nowa kokieteria Erdoğana: oszukańcze reformy demokratyczne   Bekdil   2020-12-14
New York Times wyciąga starą historię, by zmieszać z błotem Izrael   Miller   2020-12-13
Kobayahshi Maru, paradoks szantażysty i Trump   Amos   2020-12-10
Moralne bankructwo Banku Światowego   Hirsch   2020-12-09
Wołanie o spóźnioną sprawiedliwość dla pułkownika Larry’ego Franklina   Glick   2020-12-07
Pogromcy szarańczy szkolą Etiopczyków    Leichman   2020-12-07
Arabowie: Dlaczego UE opłakuje tego irańskiego naukowca?   Toameh   2020-12-06
Biblia w ręku ateisty - recenzja   Koraszewski   2020-12-03
Arabka pisze o głupocie odmowy normalizacji stosunków z Żydami   Mahmoud   2020-12-03
Iran, a  nie Izrael, jest wrogiem Arabów   Zajed   2020-12-02
Ziemia obiecana Baracka Obamy   Lipman   2020-12-01
Książka, której jeszcze nie możesz przeczytać   Pandavar   2020-12-01
Zamachowcy, demokraci i potępieńcze łkania   Koraszewski   2020-11-30
Antysemici zwalczają antysemityzm: orwellowska farsa   Blum   2020-11-28
Czy Francja, Hiszpania i Irlandia zgodziły się finansować palestyńskie organizacje terrorystyczne?   Hirsch   2020-11-26
Odkrywając pokój w Dubaju   Yemini   2020-11-25
Izrael jest besztany za opór przeciwko arabskiej kolonizacji   Rosenthal   2020-11-24
Usprawiedliwianie muzułmańskiej wściekłości na karykatury Mahometa   Saghieh   2020-11-23
Brytyjski rząd raz za razem opluwa Izrael   Collier   2020-11-21
Urojenie osobistej dyplomacji   Tobin   2020-11-20
Iran: Mułłowie świętują w nadziei na powrót do bomby nuklearnej   Rafizadeh   2020-11-20
Trzynastu wspaniałych pod wodzą misjonarza   Koraszewski   2020-11-19
Pluralistyczna Europa odrzuciła wojny religijne, a teraz poddaje się „potworowi” ekstremistycznego, politycznego islamu   Abdel-Samad   2020-11-18

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk