Prawda

Piątek, 6 grudnia 2019 - 05:26

« Poprzedni Następny »


Kiedy amerykańska administracja spała, inni spiskowali


Alberto M. Fernandez 2016-12-28


Zapytany niedawno o nieobecność Stanów Zjednoczonych na rozmowach między Rosją, Turcją i Iranem o przyszłości Syrii rzecznik Departamentu Stanu zbył znaczenie tego, faktu mówiąc: „Sekretarz jest całkowicie zadowolony nie będąc na sali” jeśli rezultatem będzie „ustanie działań wojennych, co w istocie liczy się”.

Słowa rzecznika nadawały najlepszą możliwą interpretację temu, co było wyjątkowym wydarzeniem, częścią globalnego trendu, jakim jest marginalizowanie wpływu Ameryki w regionie i agresywna próba innych mocarstw w dalszym ograniczaniu Amerykanów i rozszerzaniu własnych stref wpływów. Słowa rzecznika tuszowały inną prawdę – że w tych rozmowach szło o coś więcej niż niedawne wydarzenia w Syrii.


Nie chodzi tu o minimalizowanie znaczenia zajęcia Aleppo. Upadek tego miasta spowodował wielką konsternację w świecie sunnickich Arabów i w Turcji. Był także wielkim zwycięstwem militarnym zarówno dla Iranu, jak dla Rosji, nawet jeśli nie stanowi ostatecznego zakończenia tego krwawego konfliktu.


Wszystkie trzy mocarstwa jednak usiadły do stołu. by dyskutować o wielu kwestiach poza upadkiem jednego miasta, niezależnie jak słynnego ani jak wielka jest tragedia dziesiątków tysięcy Syryjczyków.


Dla Turcji jest to próba uratowania życia ludności wschodniego Aleppo i próba znalezienia jakiegoś miejsca dla swoich sunnickich, arabskich sojuszników w północnej Syrii, ale chodzi także o starcie rządu Erdogana z nacjonalistami kurdyjskimi zarówno w Turcji, jak w Syrii. Turcja widzi teraz przetrwanie prezydenta syryjskiego, Baszara Assada, jako cenę, która trzeba zapłacić za ograniczenie aspiracji kurdyjskich.


W Syrii (i przynajmniej politycznie, w Iraku) Turcja wzmacnia swój wizerunek obrońcy muzułmanów sunnickich, która to rola daje jej wymiar regionalny a także międzynarodowy, sięgający Afryki i Azji Środkowej, podczas gdy równocześnie prowadzi kampanię przeciwko wrogom w kraju. Współpraca z Rosją na rzecz ratowania Syryjczyków jest politycznie popularna, a równocześnie istnieją w Turcji elementy nacjonalistyczne, w tym armia, które z pewną przychylnością patrzą na zbliżenie z Moskwą.


Iran jest unikatowy, bo ani Turcja, ani Rosja nie inwestowały krwi i majątku w Syrii, by wspierać swoje interesy, tak jak to zrobił Iran, by chronić swoje państwo klienckie w Damaszku. Ponad tysiąc Irańczyków, w tym wysocy rangą oficerowie, zginęli w służbie irańskiego imperium rewolucyjnego w Lewancie. Główna, służebna wobec Iranu organizacja niepaństwowa, libański Hezbollah, poniósł jeszcze większe straty.


Regionalne ambicje Iranu są rozległe i posuwa się on do przodu w Zatoce, Jemenie i w miejscach, gdzie jest bardzo niewielu szyitów lub nie ma ich wcale.


Tak więc Iran współpracuje z Turcją i Rosją, by zmaksymalizować swoje lewantyńskie zdobycze i zapewnić, że będą one bronione, podczas gdy Rosja załatwia swoje szersze interesy z rządem w Ankarze. Iran jest jak wilk broniący swojej z trudem zdobytej zwierzyny, upewniając się, że nikt mu jej nie wydrze z gardła. Najwyraźniej Irańczycy woleliby stosować jeszcze ostrzejsze środki niż Rosjanie, likwidując resztki oporu sunnicko-arabskich rebeliantów.


Interesy Rosji z Turcją i Iranem także wykraczają poza Syrię, gdzie Rosja była w stanie zapewnić sobie przewagę – przynajmniej jak dotąd – stosunkowo niewielką inwestycją militarną. Istotnie, stosunki Rosji z tymi dwoma krajami można uważać za część znacznie szerszej strategii rosyjskiej – tej, która zaliczyła kilka rzeczywistych sukcesów – promieniowania swoją siłą na świat, by szukać najlepszej możliwej pozycji dla reżimu Putina w obliczu sankcji zachodnich i wrogości amerykańskiej.


Turcja i Iran są kluczowymi kawałkami w tym zdumiewającym wysiłku Rosji praktykowania swego rodzaju międzynarodowego dżiu-dżitsu, by próbować rozerwać ekonomiczny kaftan bezpieczeństwa nałożony jej przez Zachód. „Moskiewska deklaracja” wspólnej akcji w Syrii z 21 grudnia jest tylko najnowszym sukcesem gospodarczo słabego i obarczonego kłopotami kraju, który twórczo używa niekonwencjonalnej wojny hybrydowej – propagandy, akcji militarnej i dyplomacji – na wielu fizycznych i wirtualnych polach bitewnych.


Mimo słów Departamentu Stanu nigdy nie dowiemy się, co naprawdę myśli administracja Obamy o tym ostatnim rozwoju wydarzeń. Biorąc pod uwagę jej pychę, jest całkowicie możliwe, że wysocy oficjele będą widzieli to jako potwierdzenie słuszności ośmiu lat polityki Obamy, który dążył do oderwania się od konfliktów w regionie i nie liczył się z niepokojami tradycyjnych sojuszników Ameryki, starając się równocześnie o zbliżenie z Iranem. Mogą uważać, że dla Waszyngtonu dobrze jest, że przerzucił na kogoś innego przynajmniej niektóre z trudnych problemów tego regionu.


Inni mogą powiedzieć, że jest to najnowsze w długiej serii fatalnych posunięć z ostatnich lat, dokonane przez tę administrację, by odłączyć Amerykę od uzgodnionej internacjonalistycznej polityki zagranicznej realizowanej przez elitę, wyśmiewaną przez niektórych bardzo wysokich rangą współpracowników Obamy jako „the Blob” [Klucha]. Wynik wydaje się wyraźny. Wpływy amerykańskie w regionie Bliskiego Wschodu są mniejsze niż kiedykolwiek. Słowo Ameryki i jej wiarygodność są umniejszone. Ameryka, nadal pogardzana, jest także uważana za słabą i nieodpowiedzialną. Efekty tej polityki będą prześladować nie tylko administrację Trumpa ale i kolejną. Tej administracji udał się nie lada wyczyn: znalazła sposób wzmocnienia i ośmielenia nie jednego przeciwnika, ale całej ich gromady.


Źródło: MEMRI,  While The Administration Slept, Others Plotted, 23 grudnia 2016.

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Alberto M. Fernandez


Wiceprezes MEMRI, pracował w amerykańskim Departamencie Stanu jako koordynator Strategic Counterterrorism Communications (CSCC). Zajmował się zwalczaniem propagandy Al-Kaidy i innych organizacji terrorystycznych, był ambasadorem USA w Gwinei Równikowej, wcześniej był chargé d'affaires amerykańskiej ambasady w Chartumie. Fernandez był dyrektorem Bureau of Near Eastern Affairs przy Departamencie Stanu w latach 2005-2007.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Administracja nie spała. MEF 2016-12-29


Notatki

Znalezionych 1421 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Pies Pawłowa wiecznie żywy   Koraszewski   2019-12-05
Elizabeth Warren gra kartą ”seksizmu”   Jacoby   2019-12-04
Irańczycy: “Dlaczego świat milczy, kiedy nasz rząd nas morduje?”   Bulut   2019-11-30
Zerwana zasłona zniewolenia   Koraszewski   2019-11-28
Socjalizm stał się antysemityzmem oświeconych   Tobin   2019-11-28
Dokąd zmierzają ludowe powstania na Bliskim Wschodzie?   Fernandez   2019-11-23
Socjalizm? Nie, dziękuję.   Koraszewski   2019-11-20
Hańba Europie     2019-11-19
Izrael nie może pozwolić tym, którzy wzywają do jego zniszczenia, na pozostawanie w kraju   Yemini   2019-11-18
”Guardian” nie kwestionuje kłamstw Omara Shakira z HRW   Levick   2019-11-17
Aktywiści klimatyczni koncentrują się na złych rozwiązaniach   Lomborg   2019-11-16
Spirala islamskiego terroru   Koraszewski   2019-11-14
Żelazna Kopuła przechwytując rakiety zamyka usta uprawnionej krytyce Izraela     2019-11-11
Kiedy spotkania z historią gubią się w cyberprzestrzeni   Collins   2019-11-10
Niezrozumiana Palestyna   Marquardt-Bigman   2019-11-09
Coolidge i FDR mieli rację w sprawie pracowników państwowych i związków zawodowych   Jacoby   2019-11-07
Zakaz mowy nienawiści nie chroni Żydów ani przed jej przyczynami, ani skutkami   Amos   2019-11-07
Rozkład normalny i paranormalny   Koraszewski   2019-11-05
Milczący świadkowie w wojnie przeciwko Żydom   Chesler   2019-11-05
Pochowajcie Baghdadiego, ale nie jego zbrodnie   Collins   2019-11-03
Straszna wrzawa na ulicy Żydowskiej   Koraszewski   2019-11-02
Autonomia Palestyńska i jej pieniądze   Bedein   2019-11-01
Obwiniony przez fałszywe skojarzenie: Izrael ”w szczególności”   Plosker   2019-10-30
Kościół, który szerzy nienawiść   Pour   2019-10-26
Nie, Omar Barghouti nie jest współzałożycielem ruchu bojkotu, BDS   Steinberg   2019-10-25
Netanjahu, media i los izraelskiej demokracji   Glick   2019-10-23
Dlaczego nauki ścisłe są ścisłe, a nauki społeczne rozwiązłe?   Koraszewski   2019-10-23
Kolejny cios zadany przez ONZ prawom człowieka   Neuer   2019-10-21
Ogórkowi Żydzi w Paryżu   Lewin   2019-10-19
Palestyńczycy kradną elektryczność, a potem winią Izrael   Tawil   2019-10-18
Syryjskiej wojny domowej nie wywołała zmiana klimatu   Lomborg   2019-10-17
Syzyf znowu marzy   Landes   2019-10-16
Gra Teheranu w ciuciubabkę   Taheri   2019-10-15
BDS: odporny na rozsądek i wiedzę   MacEoin   2019-10-14
ISIS wraca pod skrzydła Turcji   Coughlin   2019-10-13
Pierwsze dymy w następnej wojnie bliskowschodniej   Frantzman   2019-10-12
Walczyli obok USA przez pięć lat, żeby zbombardował ich sojusznik USA z NATO   Frantzman   2019-10-11
Powrót nieumiarkowanych katolików i innych   Koraszewski   2019-10-09
Lekcje z północnej Syrii   Spyer   2019-10-09
Czy palestyńscy przywódcy chcą lepszego życia dla swojej ludności?   Toameh   2019-10-08
Rosjanie i Polacy raz jeszcze   i Andrzej Koraszewski   2019-10-07
Trzech skrajnie prawicowych przywódców zamierza stworzyć telewizję „zwalczającą islamofobię”   Frantzman   2019-10-07
Czy regulowanie antysemityzmu na kampusach jest cenzurą?   Tobin   2019-10-05
Turcja: Alarmująca rozprawa z dziennikarzami, rozpaczliwy apel do ONZ   Bulut   2019-10-03
Co następne dla Turcji? Broń jądrowa!   Bekdil   2019-10-01
Kolejne palestyńskie oszczerstwo o Izraelu i Żydach   Tawil   2019-09-29
Dlaczego Egipt nie chce pomóc Gazie   Toameh   2019-09-25
Kiedy muzułmanie prześladują gejów, jest to wina Żydów   Greenfield   2019-09-24
Jak despoci interpretują umowy z Zachodem   Tawil   2019-09-22
Dlaczego Arabowie nienawidzą Palestyńczyków   Toameh   2019-09-20
Brexit i jego efekty na Bliskim Wschodzie   Gross   2019-09-17
Dlaczego Izraelczycy nigdy nie zapomnieli swojego 9/11   Tobin   2019-09-16
Palestyńczycy: ofiary arabskiej dyskryminacji i rasizmu   Toameh   2019-09-09
Izraelczycy, Palestyńczycy i ”Love Island”   Tsalic   2019-09-08
Negocjacje USA-Taliban: śmiertelna pułapka Kataru   Carmon   2019-09-07
Niebezpieczny stalinizm „przebudzonych” na skrajnej lewicy   Dershowitz   2019-09-07
Czego amerykańscy Żydzi nie rozumieją o BDS   Greenfield   2019-09-06
Odwaga twierdzenia, że nie wszystkie kultury są równe   Hill   2019-09-05
Globalna nieodpowiedzialność: brak procesów ISIS za zbrodnie wojenne   Frantzman   2019-09-04
Czy Autonomia Palestyńska przygotowuje kolejną intifadę?   Tawil   2019-09-02
BBC przedstawia Izrael jako kraj, którego armia krzywdzi palestyńskie dzieci   Plosker   2019-08-29
Muzułmanie przeciwko antysemityzmowi   MacEoin   2019-08-28
W Absurdystanie bez zmian   Koraszewski   2019-08-27
Jak TRUMP rozpoczął wojnę domową między Hamasem a agendą ONZ   Greenfield   2019-08-27
Najdłużej istniejąca teoria spiskowa   MacEoin   2019-08-26
Dlaczego zachodni lewicowcy uwielbiają prawicowych ekstremistów za granicą?   Frantzman   2019-08-26
Iran: chłostanie martwego osła jest daremne   Taheri   2019-08-25
Palestyńczycy: co jest złego w budowaniu szpitala?   Tawil   2019-08-21
Czy Izrael jest państwem bliskowschodnim?   Koraszewski   2019-08-19
Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14
Niemcy: niektóre mowy nienawiści są ”równiejsze od innych”   Bergman   2019-07-12
Słowa Lindy Sarsour, „Jezus był Palestyńczykiem”, ignorują żydowską historię   Frantzman   2019-07-10
Niemcy, które zbroiły Saddama Husajna, mówią, że państwo kurdyjskie zaszkodzi pokojowi   Frantzman   2019-07-09

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk