Prawda

Czwartek, 9 lutego 2023 - 09:45

« Poprzedni Następny »


Kapitalizm to dobra rzecz


Andrzej Koraszewski 2022-11-12

Afisz wyborczy prezydenta Williama McKinley’a z 1896 roku (Źródło: Wikipedia)
Afisz wyborczy prezydenta Williama McKinley’a z 1896 roku (Źródło: Wikipedia)

Jak dowiedziałem się z najlepszego źródła, czyli z „Gazety Wyborczej: Jeśli w Polsce mamy kapitalizm to nie dzięki Balcerowiczowi, ale dzięki „Dynastii”. Ucieszyłem się, że wreszcie będę dobrze poinformowany. Orzeźwiające dziennikarstwo „Wyborczej” pozwala odpocząć od bredni mediów rządowych, spojrzałem na sympatyczną twarz autorki, Marty Górnej i wpadłem w ciąg niekontrolowanych skojarzeń. Przypomniał mi się na początek ciekawy felieton młodego Leszka Kołakowskiego, który w 1956 roku buntował się przeciw tłumieniu studenckich protestów przez milicję i strzelił felieton pod tytułem „Socjalizm to nie pały”. Wyjaśniał w nim czym socjalizm nie jest, a kończył swój wywód pytaniem: „A czym socjalizm jest?” i dał klarowną odpowiedź: „Socjalizm to dobra rzecz”.

Przez chwilę zastanawiałem się nad pytaniem, kto właściwie w Polsce mówi dziś, że kapitalizm to dobra rzecz, jak to robi i kto to może usłyszeć? Pamiętam, że ucieszyłem się, kiedy już we wrześniu 1989 roku powstało w Warszawie Centrum Adama Smitha i byłem głęboko przekonany, że oto pojawiła się grupa ludzi, gotowych podjąć wysiłek wyjaśnienia społeczeństwu, czym jest gospodarka rynkowa, jakie są jej zalety, jakie niesie ryzyko i dlaczego warto być wolnym człowiekiem? Najwspanialsze jest to, że przez te lata Centrum Adama Smitha wykształciło setki nauczycieli etyki biznesu dla szkół podstawowych, w pełni świadomości, że przedsiębiorczości można uczyć później, ale etyki biznesu trzeba uczyć od najwcześniejszych lat. Dziś po 33 latach działania tej instytucji, oddziały Centrum Adama Smitha są w każdym powiecie, nauczyciele HiTu obficie korzystają z ich materiałów, dziennikarze codziennie sprawdzają nowości na ich znakomicie prowadzonej stronie internetowej.


Przesadzam? No, może troszkę. Centrum podobno coś robi, pytanie o ich aktywność wywołałoby zapewne konsternację nie tylko wójtów i burmistrzów, ale również prezydentów wielkich miast i przywódców wielkich partii politycznych, o ludziach młodych, szukających odpowiedzi na ważne dla nich pytania nawet nie wspominając.


Czy można młodej, atrakcyjnej kobiecie zadać pytanie, czy pani lubi kapitalizm, nie przekreślając na starcie nadziei na wspólne śniadanie?  


Nie wiem, nie próbowałem tej sztuki. Inny eksperyment przeprowadzałem wielokrotnie. Zapytaj w dowolnej klasie młodych ludzi wkraczających w dorosłość co sądzą o kapitalizmie, a masz gwarancję usłyszenia, że to złodziejski system, że najgorsze są korporacje, że wszędzie są oszukańcze reklamy, że bogatym trzeba zabrać, a biednym dać. (Możesz się zastanawiać, jakimi drogami mądrości renomowanych mediów docierają do tych, którzy ich nigdy nie czytają, ale to wymagałoby zbadania.) Zmień temat na neutralny, (nie ma powodu tego drążyć, dostałeś wyczerpującą odpowiedź). Kiedy zapomnieli już o twoim dziwacznym pytaniu, na które odpowiedź jest przecież oczywista, poproś ich o radę w sprawie zakupu nowego telefonu. Niespodziewanie znajdziesz się w grupie ekspertów. Odpowiedzą, ci, że to zależy od tego, co dla ciebie jest ważne, powiedzą które modele, z których korporacji są godne zaufania, będą opowiadać o parametrach i cenach, o sensownych kompromisach i o swoich udanych zakupach. (Słuchaj uważnie, rób sobie notatki, bo to ludzie, którzy wiedzą więcej niż ty.) Możesz potem przejść do zakupu laptopa i sytuacja się powtórzy. Przejdź do spraw codziennych, do zakupów żywnościowych, a wreszcie do pytania, jak często są zadowoleni z zakupu, a jak często czują się oszukani. Twoi rozmówcy zaczynają dostrzegać twój łajdacki podstęp. Oszukałeś ich i pokazujesz niespójność między stereotypem, a ich zachowaniem w codziennym życiu. Zaczynają bronić stereotypu, do którego są bardzo przywiązani. Czy uda ci się ich rozśmieszyć dowodami, że jesteśmy istotami pełnymi sprzeczności i że nie tylko księża co innego mówią, a co innego robią?


Nie wiem, czy to „Dynastia” zachęciła Polaków do kapitalizmu, czy raczej transformacja usunęła najgorsze przeszkody do zarabiania na tym co umiemy, przez dostarczanie ludziom tego, czego poszukują. („Dynastia” mogła popychać do popularnego okrzyku „pierwszy milion trzeba ukraść”.)


Nie bez pewnego zdumienia dowiedziałem się, że od kwietnia 2021 zarejestrowana jest w Polsce partia Polska Liberalna–Strajk Przedsiębiorców. Ktoś z moich znajomych podesłał mi link do ich strony na Facebooku, więc powodowany ciekawością zajrzałem i pierwsza rzecz, na która wpadłem to wpisy obłąkanych antyszczepionkowców.  



Data zarejestrowania tej partii uświadamia natychmiast, że ci liberałowie uświadomili sobie swoje liberalne wartości w pierwszych miesiącach pandemii Covidu, kiedy politycy zastanawiali się, co robić w obliczu zagrożenia masowymi zarażeniami z możliwą wysoką śmiertelnością, prawdopodobieństwem załamania się służby zdrowia oraz grozą gospodarczej recesji, zaś przedsiębiorcy zdawali sobie sprawę, że lockdown oznaczać będzie dla wielu z nich bankructwo, bez możliwości odbudowania działalności. Dylemat nie był wyłącznie polski. Przeciw sanitarnym restrykcjom buntowali się przedsiębiorcy na całym świecie. Szwedzi zdecydowali się raczej na apele do rozsądku obywateli, mając również nadzieję na odporność stadną w miarę jak część społeczeństwa przejdzie chorobę i wróci do zdrowia. W zdyscyplinowanym społeczeństwie szwedzkim ta taktyka okazała się w miarę poprawna, próba jej naśladowania przez Brytyjczyków czy Brazylijczyków nie skończyła się dobrze.


Tak czy inaczej, Partia Liberalna - Strajk Pracodawców (czort wie dlaczego „strajk” kiedy protestowali przeciw przerwie w pracy z powodu ograniczeń sanitarnych) powstała nagle, przyciągając wiele osób sceptycznych co do tego, czy w ogóle jest jakaś pandemia, zwolenników najdzikszych teorii spiskowych, jak również ludzi mających lepszą lub gorszą orientację, o co właściwie chodzi z tym liberalizmem gospodarczym.


Inicjatorem tej nowej partii politycznej był człowiek, który wcześniej dwukrotnie zamierzał zostać prezydentem Polski, zdobywając śladowe poparcie wyborców, który był aktywny w Ruchu Poparcia Palikota, a co więcej zwrócił uwagę na nieprawidłowości finansowe w tym ruchu, o co został przez Palikota pozwany i proces wygrał, bo nieprawidłowości faktycznie były.  


Urodzony w 1975 roku Paweł Tanajno, w 1989 roku miał 14 lat i brak informacji, czy oglądał „Dynastię”.  Studiował prawo i zarządzanie, odnosi sukcesy w biznesie, a dokładniej w handlu elektroniką. Jego partia ma program powtarzający główne hasła neoliberałów.

 

Chcą państwa gwarantującego obywatelom wolność.

Państwa stroniącego od sporów ideologicznych, kulturowych czy religijnych.

Państwa ograniczającego swoją działalność do obszarów, na których radzi sobie lepiej niż podmioty działające w ramach wolnego rynku, które mało kosztuje.

Państwa szanującego obywateli i gwarantującego równe prawa dla wszystkich.

 

Nie ma w tym programie informacji o zagrożeniach ze strony „dzikiego kapitalizmu”, wyuczonego na „Dynastii”, w którym cwaniactwo bierze górę nad rzetelnością. Nie ma strategii wymuszania uczciwej konkurencji, nie ma porządnego rozgraniczenia administracji państwowej, samorządowej i prywatnej działalności gospodarczej, jak również obszarów wymagających państwowej regulacji.


Z programu wynika chęć radykalnego ograniczenia wtórnie dzielonej części dochodu narodowego (a tym samym również biurokracji państwowej i samorządowej), ale brak wyraźnego powiedzenia, gdzie są granice takiej redukcji.


Z kapitalizmem ten sam  kłopot co z demokracją, która jest okropnym systemem rządów, ale wszystkie inne okazały się znacznie gorsze. Kapitalizm stwarza niezliczone okazje dla wszelkiego rodzaju cwaniaków, ale oparty na partyjnej lojalności socjalistyczny etatyzm cwaniacy też kochają, chociaż na ogół inni. Kapitalizm okazał się najsprawniejszym systemem zaspakajania potrzeb społecznych, produkcji dóbr i rozwoju technicznego, dzięki najlepszemu wykorzystaniu ludzkiego potencjału, zaradności napędzanej chęcią zysku, a nie tylko pobożnymi życzeniami i przekonaniami o własnej mądrości i szlachetności.


Kościoły, socjaliści i komuniści konkurują ze sobą na polu bezgranicznej troski o ubogich, ale ubóstwo zdecydowanie sprawniej redukuje ten okropny kapitalizm. Innymi słowy, jeśli cenisz lewicowe wartości, takie jak szacunek dla drugiego człowieka, wolność drugiego człowieka, bezpieczeństwo drugiego człowieka, to lepiej, żebyś polubił kapitalizm, bo socjalizm tego nie dostarczy.


Jeśli uważasz, że największym problemem jest bieda, to przeczytaj dane Banku Światowego pokazujące, że w ciągu niespełna 30 lat od upadku ZSRR ilość ludzi żyjących w skrajnym ubóstwie  spadła z 38 procent do 9 procent. Czy jest tu związek? Owszem, wiele krajów porzuciło radziecki model dążenia do szczęścia i dobrobytu.


„Dynastia” może nikogo kapitalizmu nie nauczyła, natomiast ciekawy jest przykład lewicowca, który rzeczywiście próbuje swoje lewicowe wartości wprowadzać w życie.  


Paul David Hewson, irlandzki wokalista zespołu U2, występujący pod pseudonimem Bono, od lat jeździ po Afryce, pomagając z własnych pieniędzy, jak i zbierając pieniądze od innych. Niedawno w rozmowie z dziennikarzem „New York Times’a” wyjaśniał dlaczego nie jest mu po drodze z  lewicowymi poglądami na temat zła kapitalizmu i niemoralności milionerów. 

„Jako działacz znalazłem się w zupełnie innym miejscu niż kiedy zaczynałem” – powiedział Bono. „Uważałem, że jeśli tylko dokonamy redystrybucji zasobów, rozwiążemy każdy problem. Teraz wiem, że to nieprawda. Jest zabawny moment, kiedy zdajesz sobie z tego sprawę jako działacz: wyjściem ze skrajnego ubóstwa jest, fuj, handel, jest przedsiębiorczy kapitalizm”.

Oczywiście ten wokalista doskonale wie, że kapitalizm to dzika bestia, że – jak mówi - trzeba go oswoić, ale to kapitalizm wydobył z ubóstwa znacznie więcej ludzi niż jakikolwiek inny –izm, więc jego nie stać na pozerstwo.  


Być może warto zdać sobie sprawę, że panowie w czarnych sutannach i towarzystwo w czerwonych krawatach nieustannie głoszą swoją miłość do ubogich, ale dostarczają tylko dużo wrzasku i czy są tego świadomi, czy nie, robią to z chęci zysku. (Czasem nie są w stanie ukryć irytacji z powodu tego, że kapitaliści dostarczają miejsc pracy i tanich towarów i w końcu ci biedni ubodzy kupują sobie takie same towary jak kochający ubogich i to jest naprawdę okropny konsumeryzm.)     


Tak więc, zgadzam się z Bono, że kapitalizm to dobra rzecz, chociaż dalece nie doskonała, że to jedyny system, w którym można zrobić fortunę na pomysłowości, rzetelności i uczciwości,  chociaż przyciąga wielu pomysłowych udających rzetelnych i uczciwych i warto szukać  sposobów ich wykrywania i karania. Filozofia Robin Hooda przyciąga innych cwaniaków, ale z nimi wartości lewicowych realizować się nie da, a ja nie zamierzam z tych wartości rezygnować tylko dla dobrego towarzystwa sentymentalnych pozerów.  


Jeśli idzie o mnie, nie zamierzam głosować na Partię Liberalną, bo nie należy marnować głosów, a dziś najważniejsze jest odsunięcie kochającego ubogich PiS-u. A reszta w rękach kolejnych pokoleń. Część tych młodych ludzi będzie się uczyć kapitalizmu z „Dynasty” i podobnych arcydzieł, a część będzie zdobywając pokątnie wiedzę o tym, że warto dorabiać się na pomysłowości, rzetelności i uczciwości.


Skomentuj Wyślij artykuł do znajomego: Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 2315 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Iran: Wyprzedaż klejnotów rodzinnych, by kupić lojalność   Taheri   2023-02-09
Zagrożeni Asyryjczycy i język Jezusa potrzebują międzynarodowego wsparcia   Bulut   2023-02-08
Palestyńczycy naprawdę zasługują na współczucie   Koraszewski   2023-02-07
„Imam Pokoju” wzywa Arabów, muzułmanów do zaakceptowania Izraela     2023-02-07
Unia Europejska w sprawie praw człowieka w Iranie: najpierw biznes   Rafizadeh   2023-02-01
Państwa arabskie wysyłają miliardy na amerykańskie uniwersytety     2023-01-29
Naród ofiar jest skazany na porażkę   Greenfield   2023-01-28
Dlaczego należy zakazać flagi OWP i Konfederacji?   Flatow   2023-01-27
Komu na rękę z niewidzialną ręką?   Koraszewski   2023-01-27
UE i administracja Bidena wciąż ugłaskują i nagradzają mułłów Iranu   Rafizadeh   2023-01-24
Żyjemy w ciekawych czasach   Koraszewski   2023-01-24
Wojna Unii Europejskiej z Izraelem   Tawil   2023-01-19
Czy istnieje środek prawny na kłamstwa George'a Santosa?   Dershowitz   2023-01-19
Wieczny dyktator i brakujący pokój: historia Mahmuda Abbasa   Eid   2023-01-19
Orwellowska obsesja „New York Timesa” na punkcie Izraela   Chesler   2023-01-18
Palestyna: Perwersyjny – i wprawiający w osłupienie - paradoks   Sherman   2023-01-17
Kolejna faza ewolucji państwucha   Koraszewski   2023-01-17
Najważniejsze niepisane prawo na Zachodzie: nie drażnij irracjonalnych, ekstremistycznych muzułmanów     2023-01-13
Głupota ujawnia się w działaniu, część 3: ignorowanie porażek   Bard   2023-01-11
Nie ma chleba bez wolności?   Koraszewski   2023-01-11
Europa na łasce Kataru?   Godefridi   2023-01-10
Turecki “postęp”: Sześcioletnią dziewczynkę wydał za mąż jej ojciec, znany szejk   Bekdil   2023-01-06
Antysemityzm ludzi łagodnych i dobrych - raz jeszcze   Koraszewski   2023-01-06
Dzisiejsza Rosja i “Długi Telegram”   Koraszewski   2023-01-05
Zapomniane przemówienie Jasera Arafata   Shaw   2023-01-04
Znaczenie wielkiego exodusu Mizrahi   Julius   2023-01-03
Profesor Matczak i hollywoodzka puma   Koraszewski   2023-01-02
Śmieć chrześcijaństwa w Betlejem   Ibrahim   2022-12-31
Ukraina: przepis na ugłaskanie zbrodniarza   Taheri   2022-12-31
Przesłanie Zełenskiego w mundurze polowym   Jacoby   2022-12-29
Konserwatyzm w dobie populistycznej rewolty   Winegard   2022-12-23
Europa budzi się i dostrzega korupcję w organizacjach pozarządowych   Steinberg   2022-12-22
W Iranie i Chinach protestujący domagają się wolności. Gdzie jest przywódca wolnego świata?   Jacoby   2022-12-22
Niemiecki kanclerz obawia się zimnej wojny   Koraszewski   2022-12-21
Niemieckie spojrzenie na globalne perspektywy   Taheri   2022-12-20
Historia medialnej intifady przeciwko Izraelowi   Chesler   2022-12-20
Mułłowie Iranu: kiedy zbudzi się Unia Europejska?   Rafizadeh   2022-12-15
Turcja i Izrael: otwarcia i ponowne zamknięcia   Bekdil   2022-12-15
Uwolnić Iran z rąk terrorystów i morderców   Grzegorz Lindenberg   2022-12-13
Długi cień zimnej wojny   Koraszewski   2022-12-12
Głupota ujawnia się w działaniu   Bard   2022-12-12
Kolonializm i Żydzi, ofiary czy kolaboranci?   Julius   2022-12-11
Zniekształcona pamięć wojny koreańskiej   Shankar   2022-12-09
Czy Izrael powinien bojkotować palestyńskich Arabów?   Amos   2022-12-08
Komu wierzymy i dlaczego tak niechętnie?   Koraszewski   2022-12-07
Kolejne medialne wymówki dla Palestyńczyków i ich terroru   Bard   2022-12-07
Dwoje ludzi przekraczających rzeczywistość we wnętrzu jednego katalońskiego domu   Zbierski   2022-12-02
“New York Times” i jego współpracownicy   Fitzgerald   2022-12-02
Niewinne zdumienie pewnego socjologa   Koraszewski   2022-12-01
Wyjście ze stalinowskiego zimna   Ashenden   2022-11-29
Eureka! Odkryto arabskie lobby   Bard   2022-11-26
Stare irańskie hasło podbija świat   Taheri   2022-11-25
Nie, nierówności dochodów nie są najwyższe w historii. Są na historycznie niskim poziomie   Jacoby   2022-11-22
Porwanie studiów bliskowschodnich   i Alex Joffe   2022-11-20
Mistrzostwa świata w piłce nożnej i światowe rozgrywki   Collins   2022-11-19
Zabłąkane pociski: czego Ukraina (i Polska) mogą nauczyć się od Izraela   Frantzman   2022-11-18
Mroźna zima dla Europy: obwiniaj strategiczną ślepotę   Bekdil   2022-11-16
Thomas Friedman, zwolennik równego kopania wszystkiego, co izraelskie   Flatow   2022-11-14
Inwestowanie w naukę dla bezpieczeństwa żywnościowego w Afryce   Bafana   2022-11-14
Kapitalizm to dobra rzecz   Koraszewski   2022-11-12
Skuteczna walka ze skrajnym ubóstwem   Jacoby   2022-11-11
Zabijanie Lewiatana tysiącem ciosów   Taheri   2022-11-10
Krytyczna teoria rasy i antysemityzm   Levick   2022-11-10
Afrykańscy farmerzy zarobili około 282 miliony dolarów na GMO w 2020 roku – nowe badanie   Opoku   2022-11-09
Niebezpieczeństwo „śpiącej” umowy nuklearnej: silniejsza Rosja, Chiny, Korea Północna, Iran   Rafizadeh   2022-11-08
Refleksje o książce Roberta Spencera Who Lost Afghanistan?   Chesler   2022-11-08
Palestyńska walka o potrawy   Fitzgerald   2022-11-07
Arabowie o zachodniej hipokryzji w sprawie irańskich dronów     2022-11-07
Chaos tworzony przez moralistów na poziomie trzylatków   Tracinski   2022-11-04
Projektanci mody intelektualnej i ich klienci   Koraszewski   2022-11-02
Rewolucja w Iranie jest powstaniem, któremu przewodzą mniejszości etniczne   Mustafa   2022-11-01
Nadzieja w pesymizmie i rozsądku   Koraszewski   2022-10-31
Inna definicja antysemityzmu     2022-10-30
Czego Irańczycy chcą od Waszyngtonu   Taheri   2022-10-29
Zachód odwraca się plecami do prześladowanych chrześcijan, wita radykalnych muzułmanów   Ibrahim   2022-10-26
Opowieści byłego premiera kraju wielkości znaczka pocztowego   Koraszewski   2022-10-25
Odsłonić prawdziwe poglądy antysemitki   Kirchick   2022-10-22
Dzięki administracji Bidena Rosja i Iran są sobie bliższe niż kiedykolwiek   Rafizadeh   2022-10-21
Błąd „jeśli-to” powraca z pełną mocą z okazji umowy o granicy morskiej z Libanem     2022-10-14
Nowa bajka na zimę: “Europa jest ofiarą Amerykanów”   Godefridi   2022-10-12
Pan się myli, Panie Konstanty   Koraszewski   2022-10-12
Także dzisiaj niewolnictwo jest ogólnoświatową plagą   Jacoby   2022-10-11
FAIR – Fairness & Accuracy In Reporting – pokazuje skrajny brak szacunku wobec izraelskich Arabów     2022-10-09
Szef administracji Rady Praw Człowieka ONZ systematycznie naruszał zasady ONZ, ujawniają wycieki e-maili     2022-10-08
Czy Ilhan Omar lub Linda Sarsour dobrowolnie zdjęły hidżab w solidarności z irańskimi kobietami?   Chesler   2022-10-07
Rashida Tlaib, Jaskinia Lwa i wszechobecność nienawiści do Żydów ponad politycznymi podziałami (plus komiks)     2022-10-05
Dalekosiężne skutki śmierci Mahsy Amini   Mahmoud   2022-10-05
Jak USA roztrwoniły swoje strategiczne minerały   Bergman   2022-10-04
Główny nurt i władczyni pierścionka   Koraszewski   2022-10-03
Iran: dymiący wulkan   Taheri   2022-10-03
Iran kupił ponad milion hektarów ziemi w Wenezueli     2022-10-02
Wojownicy sprawiedliwości społecznej ignorują arabskich właścicieli niewolników   Bard   2022-10-01
Czy irański naród otrzyma wsparcie demokratycznego Zachodu?   Koraszewski   2022-09-30
Rosja i Iran: przyjaźń czy tylko partnerstwo?   Amos   2022-09-25
Niebezpieczne związki, czyli sojusze wiernych i niewiernych   Koraszewski   2022-09-24
Nierozwiązywalne konflikty na Bliskim Wschodzie   i Alberto M. Fernandez   2022-09-18
Trzecia droga skręca w prawo   Koraszewski   2022-09-17
Palestyńczycy i świat nie potrzebują jeszcze jednego, skorumpowanego, upadłego, terrorystycznego państwa arabskiego   Toameh   2022-09-17
Jak Zachód zbudował rosyjskiego wroga   Taheri   2022-09-16
Dlaczego ludzie nienawidzą?   Koraszewski   2022-09-15

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk