Prawda

Piątek, 6 grudnia 2019 - 05:27

« Poprzedni Następny »


Izrael i Jazydzi


Seth J. Frantzman 2018-11-29

Jazyd obok masowego grobu odkrytego w listopadzie 2015 r. po wyzwoleniu Sindżar przez siły kurdyjskie z rąk Państwa Islamskiego (Zdjęcie: SETH J. FRANTZMAN)
Jazyd obok masowego grobu odkrytego w listopadzie 2015 r. po wyzwoleniu Sindżar przez siły kurdyjskie z rąk Państwa Islamskiego (Zdjęcie: SETH J. FRANTZMAN)

Widziałem masowe groby Jazydów pomordowanych przez ISIS. To było ludobójstwo i Izrael powinien to uznać.

W grudniu 2015 r., niemal trzy lata temu, pojechałem w długą drogę na pola śmierci Sindżar w północnym Iraku, gdzie Państwo Islamskie dokonało ludobójstwa jazydzkiej mniejszości.  Dotarliśmy tam nocą, na zdewastowane tereny wokół góry Sindżar, którą miejscowi ludzie nazywają Szingal. To było miejsce, do którego członkowie jazydzkiej mniejszości uciekali w sierpniu 2014 roku przed atakami ISIS.

Sceny dziesiątków tysięcy ludzi, kulących się, wygłodzonych i odwodnionych przekonały USA do rozpoczęcia nalotów na ISIS. Niemniej tuż za miejscem, gdzie spałem w jedną z zimnych nocy grudniowych, ISIS zabijało mężczyzn i stare kobiety z karabinów maszynowych i grzebiąc ich w masowych grobach.


W zeszłym tygodniu Kneset nie uchwalił ustawy uznającej ludobójstwo Jazydów. Są nieodparte powody, dla których Jerozolima powinna uznać to ludobójstwo, szczególnie dlatego, że Izrael jest żywym przykładem tego, jak ludzie wzięli swoją przyszłość we własne ręce po Holocauście. Jazydzi są wyraźnym przykładem, że nie ma tu nic kontrowersyjnego. To było ludobójstwo – już zgodzili się z tym eksperci z ONZ i UE. Nikt nie zaprzecza, że to było ludobójstwo i uznanie tego nie naraża w żaden sposób stosunków Izraela z jakimkolwiek krajem. Niemniej parlamentarna większość Izraela postanowiła nie poprzeć ustawy; rządząca koalicja nakazała swoim członkom głosowanie przeciwko wstępnemu czytaniu. 

Warto pamiętać, jak znaleźliśmy się tutaj i dlaczego Izrael powinien rozważyć to uznanie.

Pozwolono ISIS na zajęcie dużych połaci Syrii i części północnego Iraku wiosną i latem 2014 r. Cyniczne i zamożne kraje Europy i Zachodu nie zrobiły niczego, by zapobiec temu i często przymykały oczy, kiedy tysiące ich obywateli dołączało do ubranych na czarno kolumn bojówkarzy ISIS. Firmy zawiadujące mediami społecznościowymi nie robiły początkowo niczego, kiedy setki tysięcy pro-ISIS kont tweetowały sceny dekapitacji i masowego zabijania. Podobnie jak z nazistami, zbrodnie ISIS zaczęły się od jednej grupy i rozrosły się, by obejmować inne. ISIS zaczęło od masowych egzekucji szyitów w Camp Speicher, byłej bazie wojskowej, zdobytej w czerwcu 2014 r. Podczas gdy świat przyglądał się w milczeniu, zamordowano ponad tysiąc mężczyzn, a wielu z nich przez obcięcie głowy. Następnie ISIS wygnał chrześcijan z równin Niniwy, oznaczając ich domy tak jak naziści oznaczali żydowską własność. Świat wzruszył ramionami tak samo, jak zrobił to w 1938 roku. Nie nasz problem.

Potem ISIS zaatakowało jazydzką mniejszość w północnym Iraku. ISIS przygotowało się bardzo starannie do tej ofensywy na wsie i miasta zamieszkałe przez 400 tysięcy Jazydów. Posłużyło się wyposażeniem militarnym przechwyconym od uciekającej armii irackiej, włącznie z amerykańskimi Humvees i M-16, by opanować tereny Jazydów. Wojownicy kurdyjskiej Peszmergi uciekli. W kilka zaledwie dni w sierpniu ISIS zmasakrowało tysiące mężczyzn i starszych kobiet i zaczęło sprzedawać kobiety i dzieci w niewolę. Początkowo ludzie nie chcieli wierzyć, że to się dzieje. Jak mogły tysiące kobiet zostać oznaczone numerami, tak jak Żydzi w Auschwitz, i sprzedane - w 2014 roku? Ale to działo się. I to działo się, podczas gdy kraje zachodnie patrzyły i nie robiły nic.

W końcu ISIS popełniło kilka błędów. Podobnie jako hitleryzm, ISIS sądziło, że może podbić świat. Ale tak jak Hitler natknął się na Stalina i na Churchilla, ISIS natknęło się na rzeczy, których się nie spodziewało. W Iraku natknęli się na masy szyickich milicji, które przybyły tłumnie, by bronić Bagdadu, a w Syrii natknęli się na kurdyjskich wojowników z Powszechnych Jednostek Obrony (YPG), którzy odmówili poddania miasta Kobani. W kurdyjskim regionie Iraku stanęli przeciwko tysiącom mężczyzn i kobiet gotowych do obrony swoich domów. Tak jak nazistów zatrzymano pod Stalingradem, tak czarna plaga ISIS została złamana w Kobani i podczas ich ofensywy na Bagdad w 2014 i 2015 roku. Dogodnie, wtedy nadszedł czas, by świat zaczął zapisywać się do dowodzonej przez USA koalicji. Chociaż Koalicja pomogła w militarnym pokonaniu ISIS, nie zrobiono niczego, by pomóc ofiarom ludobójstwa dokonanego przez ISIS. Nie dokonano żadnych inwestycji w jazydzkich wsiach ani w Sindżar. Byłem w Iraku i robiłem wywiady z wieloma Jazydami, którzy szukali schronienia w Kurdystanie, i raz za razem widziałem, że społeczność międzynarodowa zawiodła i nie pomagała.


Cztery lata po ludobójstwie, wysiedleni Jazydzi żyją w zabłoconych namiotach, nadal pełni strachu, że znowu zostaną zaatakowani. Cyniczni politycy w Iraku oraz spór Bagdadu z regionem kurdyjskim nie pozwalają Jazydom na powrót lub choćby na poczucie bezpieczeństwa. Droga do Sindżar, ta, którą jechałem w 2015 r., jest zablokowana. Jazydzi otrzymują informację, że mają jechać przez Mosul, gdzie sprzedawano ich w niewolę. To jest jak mówienie Żydom w 1946 r., żeby jechali przez tlący się Berlin Hitlera. Nie czuliby się bezpieczni. To jednak nie obchodzi społeczności międzynarodowej, bo Jazydzi nie wydają się ważni dla przyszłości Iraku. Społeczność międzynarodowa dba o potężne grupy w Iraku – szczególnie o politykę Bagdadu. Dzisiaj USA i Iran konkurują o to, kto będzie kontrolował Irak. Jazydzi, podobnie jak Żydzi w Europie w 1946 r., kiedy zaczynała się Zimna Wojna, są ofiarami historii. Po prostu nie liczą się w większym obrazie polityki sił na Bliskim Wschodzie.

Nie musi się przesadzać paraleli między tym, co zdarzyło się Żydom w Europie, a tym co zdarzyło się Jazydom w Iraku, żeby podobieństwa pasowały do siebie. Jest tu bezpośredni związek.

ISIS jest nazistowską ideologią. Zastępuje nazistowską obsesję rasową supremacją, obsesją na temat religijnej supremacji. Uważa wszystkie religie, poza wąsko interpretowaną własną religią, za grzeszne, a ich wyznawców za zasługujących na śmierć, wygnanie lub niewolnictwo. Tego modelu używali również naziści. Żydzi, Słowianie, Roma i inni mieli być eksterminowani, zniewoleni lub wysiedleni, by zrobić miejsce na „przestrzeń życiową” dla Niemców. Nazizm, podobnie jak ISIS, podawał reguły, prawa i powody. Oba mordowały systematycznie. 

ISIS, na przykład, zgarniało Jazydów w ich miastach i często trzymało ich przez kilka dni, zanim rozdzielali mężczyzn od kobiet. Mężczyzn systematycznie mordowali ogniem z karabinów maszynowych, jak to robiły Einsatzgruppen podczas kampanii Hitlera na wschodzie. Kobiety sprzedawano. Znaleziono ponad 30 masowych grobów. Widziałem dwa z nich w 2015 r.

Podobnie jak w Europie w 1941 roku, w 2014 roku na Bliskim Wschodzie była duża liczba chętnych katów i kolaborantów, by pomóc ISIS. Wielu miejscowych ludzi w Mosulu lub Rakce może twierdzić dzisiaj, że sprzeciwiali się zbrodniom, ale było niewiele sprzeciwu wobec ISIS, tak jak niemal nie było opozycji wobec nazizmu w Niemczech w latach 1930. Po 1945 roku ludzie nagle zaczęli mówić, że przeciwstawiali się nazizmowi, co było wówczas wygodne. Ale wtedy nie chcieli przeciwstawiać się. Dopiero cele ataku nazizmu, takie jak Związek Radziecki, przeciwstawiły się, reagując zagorzałą, straszliwą zemstą. Podobnie w Iraku, tym, co sprowokowało ISIS, była zemsta szyickich milicji. Podobnie jak w II Wojnie Światowej, mocarstwa zachodnie w końcu dołączyły do walki z ISIS. Było jednak zbyt późno dla ofiar.  

Teraz docieramy do roku 2018 w Izraelu. Mocarstwa zachodnie podobnie jak wcześniej, nie robią nic, by pomóc ocalałym z ludobójstwa. Na przykład, Europa przyjmuje uchodźców, ale przyjmuje głównie tych, którzy mają środki lub siłę na przedsięwzięcie niebezpiecznej podróży, by dostać się na brzegi Europy. Państwa europejskie niemal nigdy nie sięgają do uchodźców, by pomóc im w miejscu ich pochodzenia, gdzie są najbardziej narażeni. Tak więc uboga rodzina jazydzka, żyjąca w strachu w obozie, nie otrzymuje niczego. Tak samo jak Żydzi nie otrzymywali niczego w 1946 roku. Kto dziś pamięta, co działo się z żydowskimi ocalałymi w 1946 roku? Nawet kiedy alianci ich wyzwolili, nie widzieli w nich „Żydów”, często patrzyli na nich według obywatelstwa kraju, jakie wówczas mieli. Niemiecki Żyd, ofiara nazizmu, mógł być przy wyzwoleniu traktowany tak samo jak jego niemiecki sąsiad .   

Podobnie Jazyd jest po prostu ”Irakijczykiem” w oczach greckich władz, kiedy przybywa jako uchodźca do Europy. Nikt nie mówi: ”Ci ludzie doznali ludobójstwa, wydzielmy dla nich specjalny obóz, pocieszmy ich i szczególnie o nich dbajmy”. No cóż, nie, to byłaby „dyskryminacja” wobec innych uchodźców. Były członek ISIS i jazydzka ofiara ISIS są traktowani tak samo. To nie jest zaskakujące; wielu Żydów, którzy uciekli do Nowego Świata, widzieli byłych nazistów i kolaborantów, przybywających kilka lat później jako uchodźcy. Tych nazistów nadal odkrywa się.

Izrael może zrobić więcej dla Jazydów i nie ma powodu, dla którego Izrael nie powinien robić więcej. Jedną prostą i symboliczną rzeczą, jaką Izrael może zrobić, jest uznanie ludobójstwa Jazydów. Ksenia Swetlova, członkini Knesetu z opozycyjnej partii Unia Syjonistyczna, chciała, by to się stało. Starała się zdobyć poparcie całego spektrum politycznego. Niektórzy krytykowali ją, że nie zrobiła wystarczająco dużo, ale dlaczego członkowie Knesetu z Likudu i innych partii koalicyjnych nie popędzili, by podpisać poparcie dla uznania tego ludobójstwa? Dlaczego miałaby „pracować” ciężej nad tym, co powinno być kwestią powszechnego konsensusu?  Kiedy jej propozycja ustawy została poddana głosowaniu, nie uznano ludobójstwa, bo rządzące partie nie chciały „stracić” głosu na rzecz propozycji opozycji. To była hańba. Rządząca koalicja mogła z łatwością podchwycić tę propozycje, dodać własne sponsorowanie i przyjąć poparcie dla Jazydów jednogłośnie. Ponieważ tego nie zrobiła, to, co byłoby w zasadzie symbolicznym gestem, zostało zaprzepaszczone. Zamiast tego Izrael wygląda absurdalnie z powodu nie udzielenia uznania, że było to ludobójstwo. Dobre wrażenie nie jest jednak najlepszym powodem, by Izrael robił to, co słuszne. Najlepszym powodem jest to, że Jazydzi są narażonym ludem, maleńką mniejszością, która tak wiele wycierpiała z powodu nietolerancji.  

Pojechałem do Sindżar trzy lata temu. Było zimno i miasta były w zasadzie opustoszałe. Po drodze zatrzymaliśmy się u Kasima Szeszo, wojownika jazydzkiego o niedźwiedziej posturze, który walczył przeciwko ISIS z dziesiątkami swoich towarzyszy u podnóży Sindżar. Nie dawało się uniknąć myśli o Warszawskim Getcie, kiedy widziało się tych ludzi, którzy chwycili za strzelby przeciwko najazdowi nowoczesnej broni, jaką miało ISIS. Kiedy wszystko wydawało się beznadziejne i stracone, kiedy ludzie byli ciągnięci w niewolę lub do masowych grobów, oni przeciwstawili się. 

Po spotkaniu Szeszo pojechaliśmy przez górę, na której chronili się uchodźcy, w dół do miasta Sinjar, upstrzonego przez miny i tunele ISIS. Poszliśmy zobaczyć masowe groby, które odkryto. W ziemi były ludzkie włosy i ludzkie czaszki z dziurami od kul z tyłu głowy. Stare ubrania i przepaski na oczy, jakie nosiły ofiary. To znalazła Armia Czerwona, kiedy wyzwoliła obozy śmierci. Jaki gatunek ludzi fanatycznie strzela do skulonych mężczyzn, starych kobiet i nastoletnich chłopców? Wiemy, kim byli ci ludzie: 50 tysięcy ochotników ISIS z całego świata. Ten sam gatunek ludzi, którzy tłumnie witali Hitlera, którzy tęsknili do zamordowania swoich sąsiadów.

Lata później nadal prześladują mnie te masowe groby, zbite włosy, czaszki i ubrania. Często, kiedy mówię o Jazydach lub o ludobójstwie, ludzie wzruszają ramionami. Wiele jest cierpienia na świecie, dlaczego rozwodzić się właśnie nad tym? Może dlatego, że nadal brakuje trzech tysięcy Jazydów? Nadal nie zostali znalezieni, niektórzy sprzedani przez członków ISIS, którzy trzymali ich jako niewolników. Czy to nie jest szokujące? Czy nie jest szokujące, że ludzie byli sprzedawani na tych samych mediach społecznościowych, których używamy, że handlowano nimi tak jak się handluje używaną odzieżą? Ci członkowie ISIS, niektórzy z nich z Zachodu, przechwalali się sprzedawaniem dziewic i małych dziewczynek.   

Kraje zachodnie i kraje Bliskiego Wschodu zawiodły Jazydów. Izrael z pewnością to rozumie. Co roku w Jom HaSzoa ludzie stoją w milczeniu z powodu takiej obojętności świata. Co roku Izrael szkoli swoją armię, żeby ludzie nigdy więcej nie byli bezbronni wobec potężnego wroga. Jazydzi nie mają bezpiecznego miejsca, nadal siedzą w obozach. Co najmniej zasługują na uznanie ich cierpienia.

A także zasługują na wsparcie w powrocie do domów lub na otrzymanie azylu.  


Israel and the Yazidis

Jerusalem Post, 26 listopada 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Seth J. Frantzman


Publicysta “Jerusalem Post”. Zajmował się badaniami nad historią ziemi świętej, historią Beduinów i arabskich chrześcijan, historią Jerozolimy, prowadził również wykłady w zakresie kultury amerykańskiej. Urodzony w Stanach Zjednoczonych w rodzinie farmerskiej, studiował w USA i we Włoszech, zajmował się handlem nieruchomościami, doktoryzował się na  Hebrew University w Jerozolimie. 
 

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1421 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Pies Pawłowa wiecznie żywy   Koraszewski   2019-12-05
Elizabeth Warren gra kartą ”seksizmu”   Jacoby   2019-12-04
Irańczycy: “Dlaczego świat milczy, kiedy nasz rząd nas morduje?”   Bulut   2019-11-30
Zerwana zasłona zniewolenia   Koraszewski   2019-11-28
Socjalizm stał się antysemityzmem oświeconych   Tobin   2019-11-28
Dokąd zmierzają ludowe powstania na Bliskim Wschodzie?   Fernandez   2019-11-23
Socjalizm? Nie, dziękuję.   Koraszewski   2019-11-20
Hańba Europie     2019-11-19
Izrael nie może pozwolić tym, którzy wzywają do jego zniszczenia, na pozostawanie w kraju   Yemini   2019-11-18
”Guardian” nie kwestionuje kłamstw Omara Shakira z HRW   Levick   2019-11-17
Aktywiści klimatyczni koncentrują się na złych rozwiązaniach   Lomborg   2019-11-16
Spirala islamskiego terroru   Koraszewski   2019-11-14
Żelazna Kopuła przechwytując rakiety zamyka usta uprawnionej krytyce Izraela     2019-11-11
Kiedy spotkania z historią gubią się w cyberprzestrzeni   Collins   2019-11-10
Niezrozumiana Palestyna   Marquardt-Bigman   2019-11-09
Coolidge i FDR mieli rację w sprawie pracowników państwowych i związków zawodowych   Jacoby   2019-11-07
Zakaz mowy nienawiści nie chroni Żydów ani przed jej przyczynami, ani skutkami   Amos   2019-11-07
Rozkład normalny i paranormalny   Koraszewski   2019-11-05
Milczący świadkowie w wojnie przeciwko Żydom   Chesler   2019-11-05
Pochowajcie Baghdadiego, ale nie jego zbrodnie   Collins   2019-11-03
Straszna wrzawa na ulicy Żydowskiej   Koraszewski   2019-11-02
Autonomia Palestyńska i jej pieniądze   Bedein   2019-11-01
Obwiniony przez fałszywe skojarzenie: Izrael ”w szczególności”   Plosker   2019-10-30
Kościół, który szerzy nienawiść   Pour   2019-10-26
Nie, Omar Barghouti nie jest współzałożycielem ruchu bojkotu, BDS   Steinberg   2019-10-25
Netanjahu, media i los izraelskiej demokracji   Glick   2019-10-23
Dlaczego nauki ścisłe są ścisłe, a nauki społeczne rozwiązłe?   Koraszewski   2019-10-23
Kolejny cios zadany przez ONZ prawom człowieka   Neuer   2019-10-21
Ogórkowi Żydzi w Paryżu   Lewin   2019-10-19
Palestyńczycy kradną elektryczność, a potem winią Izrael   Tawil   2019-10-18
Syryjskiej wojny domowej nie wywołała zmiana klimatu   Lomborg   2019-10-17
Syzyf znowu marzy   Landes   2019-10-16
Gra Teheranu w ciuciubabkę   Taheri   2019-10-15
BDS: odporny na rozsądek i wiedzę   MacEoin   2019-10-14
ISIS wraca pod skrzydła Turcji   Coughlin   2019-10-13
Pierwsze dymy w następnej wojnie bliskowschodniej   Frantzman   2019-10-12
Walczyli obok USA przez pięć lat, żeby zbombardował ich sojusznik USA z NATO   Frantzman   2019-10-11
Powrót nieumiarkowanych katolików i innych   Koraszewski   2019-10-09
Lekcje z północnej Syrii   Spyer   2019-10-09
Czy palestyńscy przywódcy chcą lepszego życia dla swojej ludności?   Toameh   2019-10-08
Rosjanie i Polacy raz jeszcze   i Andrzej Koraszewski   2019-10-07
Trzech skrajnie prawicowych przywódców zamierza stworzyć telewizję „zwalczającą islamofobię”   Frantzman   2019-10-07
Czy regulowanie antysemityzmu na kampusach jest cenzurą?   Tobin   2019-10-05
Turcja: Alarmująca rozprawa z dziennikarzami, rozpaczliwy apel do ONZ   Bulut   2019-10-03
Co następne dla Turcji? Broń jądrowa!   Bekdil   2019-10-01
Kolejne palestyńskie oszczerstwo o Izraelu i Żydach   Tawil   2019-09-29
Dlaczego Egipt nie chce pomóc Gazie   Toameh   2019-09-25
Kiedy muzułmanie prześladują gejów, jest to wina Żydów   Greenfield   2019-09-24
Jak despoci interpretują umowy z Zachodem   Tawil   2019-09-22
Dlaczego Arabowie nienawidzą Palestyńczyków   Toameh   2019-09-20
Brexit i jego efekty na Bliskim Wschodzie   Gross   2019-09-17
Dlaczego Izraelczycy nigdy nie zapomnieli swojego 9/11   Tobin   2019-09-16
Palestyńczycy: ofiary arabskiej dyskryminacji i rasizmu   Toameh   2019-09-09
Izraelczycy, Palestyńczycy i ”Love Island”   Tsalic   2019-09-08
Negocjacje USA-Taliban: śmiertelna pułapka Kataru   Carmon   2019-09-07
Niebezpieczny stalinizm „przebudzonych” na skrajnej lewicy   Dershowitz   2019-09-07
Czego amerykańscy Żydzi nie rozumieją o BDS   Greenfield   2019-09-06
Odwaga twierdzenia, że nie wszystkie kultury są równe   Hill   2019-09-05
Globalna nieodpowiedzialność: brak procesów ISIS za zbrodnie wojenne   Frantzman   2019-09-04
Czy Autonomia Palestyńska przygotowuje kolejną intifadę?   Tawil   2019-09-02
BBC przedstawia Izrael jako kraj, którego armia krzywdzi palestyńskie dzieci   Plosker   2019-08-29
Muzułmanie przeciwko antysemityzmowi   MacEoin   2019-08-28
W Absurdystanie bez zmian   Koraszewski   2019-08-27
Jak TRUMP rozpoczął wojnę domową między Hamasem a agendą ONZ   Greenfield   2019-08-27
Najdłużej istniejąca teoria spiskowa   MacEoin   2019-08-26
Dlaczego zachodni lewicowcy uwielbiają prawicowych ekstremistów za granicą?   Frantzman   2019-08-26
Iran: chłostanie martwego osła jest daremne   Taheri   2019-08-25
Palestyńczycy: co jest złego w budowaniu szpitala?   Tawil   2019-08-21
Czy Izrael jest państwem bliskowschodnim?   Koraszewski   2019-08-19
Czy Palestyńczycy w Gazie mogą zbuntować się przeciwko Hamasowi?   Toameh   2019-08-18
Chińczycy trzymają się mocno   Koraszewski   2019-08-17
Najnowszy horror ONZ: ignorowani uchodźcy chrześcijańscy   Bulut   2019-08-16
Państwo, naród, społeczeństwo   Koraszewski   2019-08-15
Zaślepienie w sprawie muzułmańskiego antysemityzmu   Julius   2019-08-15
Polowania na czarownice wymagają międzynarodowego działania   Igwe   2019-08-13
"Sprawiedliwość" jest dla lewicy antyizraelskim wytrychem. Nie ma nic wspólnego z prawdziwą sprawiedliwością.     2019-08-12
Barack Obama i ludobójstwa    Isaac   2019-08-10
Słabość cywilizacji i zderzenie barbarii z barbarią   Koraszewski   2019-08-09
Demon ISIS jest w nas wszystkich     2019-08-09
Coraz groźniejszy impas między cywilizacjami   MacEoin   2019-08-07
Dlaczego Palestyńczycy zaatakowali Saudyjczyka?   Toameh   2019-08-03
Jordania podziela obawy Izraela   Koraszewski   2019-08-02
Schadenfreude i skandal w UNRWA   Blum   2019-08-01
Szczęśliwe zakończenie dramatów palestyńczyka prześladowanego za uratowanie rannych Żydów   Blum   2019-07-31
Jordania, pokój i jak niewiele się naprawdę zmieniło   Roth   2019-07-30
Demaskowanie oszukańczych organizacji praw człowieka   Gerstenfeld   2019-07-24
Biafra kiedyś i w przyszłości?   Fitzgerald   2019-07-24
W BDS nie chodzi o bojkot. Chodzi o zamianę Izraela w państwo pariasa.     2019-07-23
Kocha, lubi, szanuje   Koraszewski   2019-07-22
Pora, by Europa przebolała ”najgorszą możliwą umowę”   Coughlin   2019-07-21
Zamienianie Holocaustu w metaforę   Greenfield   2019-07-20
Tylko nie nazywaj jej palestyńską Arabką!   Flatow   2019-07-19
Trzy „nie”, które ustawiły Bliski Wschód na drodze konfliktu   Lipman   2019-07-18
USA i Iran: Co NIE jest mądrą polityką   Rafizadeh   2019-07-16
Dziesięciolecia szczucia na brytyjskich Żydów   Collier   2019-07-16
Zbadaj swoje przesądy   Koraszewski   2019-07-15
"Hamas nie boi się wyborów"   Toameh   2019-07-14
Niemcy: niektóre mowy nienawiści są ”równiejsze od innych”   Bergman   2019-07-12
Słowa Lindy Sarsour, „Jezus był Palestyńczykiem”, ignorują żydowską historię   Frantzman   2019-07-10
Niemcy, które zbroiły Saddama Husajna, mówią, że państwo kurdyjskie zaszkodzi pokojowi   Frantzman   2019-07-09

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk