Prawda

Wtorek, 2 marca 2021 - 03:51

« Poprzedni Następny »


Dlaczego nie bronimy się?


Vic Rosenthal 2018-06-23


Olbrzymie połacie ziemi na pustyni Negew w pobliżu Strefy Gazy, ziemia uprawna i rezerwaty przyrody, poprzednio miejsce życia wielu zagrożonych gatunków roślin i zwierząt, zostały w ostatnich kilku tygodniach zredukowane do popiołów przez palestyńskie ogniowe latawce i urządzenia zapalające, przenoszone przez balony. Cały obszar jest ciemny od dymu z powodu pożarów wzniecanych częściej niż izraelskim strażakom udaje się je ugasić.

Izraelska armia waha się, nieustannie dążąc do celu takiej walki w wojnie, by nikogo nie zranić. Dzisiaj zniszczono „uderzeniem z powietrza” samochód należący do jednego z przywódców tej kampanii, przypuszczalnie pociskiem wystrzelonym z drona. Samochód był zaparkowany i pusty. To mu da nauczkę.  

 

Izraelscy oficjele boją się konsekwencji prawnych działań przeciwko tym, którzy wypuszczają latawce i balony. Boją się, że jeśli armia zabije „cywilów”, którzy palą nasz kraj, zostaną zaciągnięci przed Międzynarodowy Trybunał Karny (mimo że Izrael nie podpisał traktatu powołującego ten trybunał i nie uważa jego decyzji za wiążące dla siebie). Ci, którzy mają poniżej 18 lat, są klasyfikowani jako „dzieci”, a jak wiecie, jednym z tematów propagandy przeciwko IDF jest fałszywe twierdzenie, że umyślnie atakujemy dzieci.


Celowe palenie ziemi rolnej jest zbrodnią wojenną. Atakowanie z gęsto zaludnionych terenów cywilnych i używanie dzieci jako żołnierzy to również zbrodnie wojenne. Hamas i Palestyński Islamski Dżihad (PIJ) o to, oczywiście, nie dbają. Cały ich plan strategiczny polega na wykorzystywaniu faktu, że Izrael uważa się z związanego prawami wojny, Konwencjami Genewskimi i innymi traktatami, podczas gdy sami pozwalają sobie na robienie wszystkiego, co zabije lub zaszkodzi Żydom.   


Nie robią tego sami. Mają pomoc.


Izrael zawsze musi walczyć na n+1 frontach, z n reprezentującym wrogów, którzy do nas strzelają: Hamas, PIJ, Hezbollah i całą resztę. Tym dodatkowym frontem jest międzynarodowa dyplomacja i system prawny, kierowane przez naszych „przyjaciół” w Unii Europejskiej.


W zeszłym tygodniu dwie izraelskie społeczności z Judei i Samarii zostały częściowo zburzone, ponieważ odkryto, że domy były zbudowane na „prywatnej ziemi palestyńskiej”. To znaczy, że – niezależnie od tego, czy ziemia była uważana za ziemię państwową, kiedy budowano te domy – palestyńskie roszczenia, czasami nawet nie ze strony indywidualnego właściciela, że tę ziemię Palestyńczycy używali kiedyś do celów rolnych, zaakceptował izraelski Sąd Najwyższy. Rozwiązaniem jest nieodmiennie to, że każda budowla, która choćby częściowo wchodzi na taką ziemie, będzie zburzona in toto.

 

Niedawno Kneset uchwalił “Prawo regulacji”, które pozwala państwu dać finansową rekompensatę palestyńskim „właścicielom”, kiedy ziemia nie jest uważana za prywatną w momencie rozpoczęcia budowy, zamiast burzyć budynki (co może być kłopotliwe, ponieważ zazwyczaj nie ma dokumentów, które mogłyby potwierdzić własność w sensie znanym tym, którzy żyją w normalnych krajach). To prawo nie stosuje się w tych wypadkach, ponieważ Sąd Najwyższy nakazał zburzenie kilka miesięcy temu, czyli przed uchwaleniem prawa. Sąd zamroził obecnie prawo w oczekiwaniu na swoją decyzję w sprawie wniesionych przeciwko niemu petycji.

 

Naturalnie, nasi europejscy przyjaciele i krajowi orędownicy praw palestyńskich są oburzeni i zgorszeni tym prawem. „To jest zalegalizowana kradzież ziemi” – mówią. Jest to ogromna przesada, ponieważ prawo nakazuje płacenie Palestyńczykom ceny powyżej rynkowej wartości ziemi, której nie używają i mogli nie używać przez dziesięciolecia (jeśli w ogóle kiedykolwiek). Proces wywłaszczania w USA, w którym właściciel może zostać wyeksmitowany z nieruchomości, gdzie mieszka lub prowadzi biznes, jest dużo surowszy. Zgaduję jednak, że kiedy izraelski Sąd Najwyższy ustosunkuje się do petycji przeciwko temu prawu, obali je.  

 

Możecie się zastanawiać, kto zgłasza te petycje, te przeciwko Prawu Regulacji i te twierdzące, że izraelskie budynki stoją na „prywatnej ziemi palestyńskiej”. Odpowiedź brzmi, że w Izraelu istnieje cały przemysł pozarządowych organizacji „praw człowieka”, który zatrudnia legion kosztownych prawników, oddanych sprawie walki z państwem Izrael. Dzięki niezwykłemu systemowi w Izraelu, w którym każdy obywatel może złożyć petycję w Sądzie Najwyższym w niemal każdej sprawie, niezależnie od tego, czy dotyczy go osobiście, czy nie, lewicowe grupy takie jak Peace Now i Yesh Din, i inne mogą to robić i robią to.

 

Kto jednak utrzymuje te organizacje, płaci ich personelowi i ich prawnikom? Prawdopodobnie nie więcej jak kilka procent Izraelczyków popiera to, co większość uważa za ekstremistyczną ideologię. Niemniej lewicowe NGO są wszędzie, filmując i starając się sprowokować żołnierzy IDF, którzy wykonują swoje obowiązki. Te organizacje znajdują Palestyńczyków gotowych świadczyć, że ich dziadkowie uprawiali ziemie na takim a takim wzgórzu, gdzie dzisiaj stoi izraelskie osiedle i składają petycję za petycją do sądów izraelskich, a szczególnie do Sądu Najwyższego.

Te pieniądze nie pochodzą z Izraela. Nie pochodzą także od Palestyńczyków, których przywódcy ochoczo zbierają miliony z pomocy, jaką otrzymują z USA i Europy, głównie na swoje wystawne życie lub na wkładanie ich na swoje prywatne konta bankowe w Szwajcarii. Pochodzą głównie od rządów europejskich i miliony euro przechodzą w ręce organizacji takich jak Peace Now, Yesh Din, B’tselem, Physicians for Human Rights – Israel, Breaking the Silence, Adalah i wielu innych. Wśród nieco mniej ważnych darczyńców znajdują się amerykańskie New Israel Fund i Rockefeller Brothers Fund.

 

Te finansowane z zagranicy NGO działają w Izraelu i na międzynarodowych arenach prawnych, jak też prowadzą międzynarodową kampanię propagandową demonizowania i delegitymizowania państwa Izrael. Niektóre z nich otwarcie popierają BDS. Na przykład, kilka z nich wysłało niedawno list do amerykańskiego sekretarza stanu, wzywając do założenia embargo na broń dla Izraela z powodu jego obrony swoich granic.

 

Dzisiaj organizacja NGO Monitor, która bada antyizraelskie NGO i ich finansowanie, opublikowała raport pokazujący, że Unia Europejska dała duże granty (setki tysięcy euro) kilku NGO, by do zagranicznych sądów wnosiły oskarżenia o zbrodnie wojenne przeciwko oficerom i żołnierzom izraelskim. Takie działania mogą częściowo wyjaśnić niechęć IDF do podjęcia bardziej skutecznej akcji przeciwko podpalaczom z Gazy.

 

Podczas gdy nasi arabscy i irańscy wrogowie nie odnieśli sukcesu w próbach zniszczenia naszego żydowskiego państwa wojnami i terrorem, naszym europejskim wrogom udało się cofnąć przy pomocy euro osadnictwo w Judei/Samarii i zmusić do wyrzucania Żydów z ich domów. Walczyli zażarcie przeciwko staraniom naszego rządu, by deportować nielegalnych migrantów, których słusznie uważa się za zagrożenie społeczne i demograficzne. Sparaliżowali reakcję IDF na terroryzm podpaleń z Gazy i spowodowali, że główną troską IDF nie jest pokonanie wroga, ale unikanie prawnych problemów.

Komunikat, jaki z tego dociera do terrorystów z Hamasu, OWP i PIJ, jest prosty: macie zielone światło – Żydzi są zbyt słabi, by walczyć.

Istnieją rozwiązania tego problemu. Dwa lata temu Kneset uchwalił prawo przejrzystości wymagające, by NGO informowały o finansowaniu ich przez obce rządy. To prawo trzeba wzmocnić – właściwie w ogóle nie ma powodu, by Izrael pozwalał obcym rządom na ingerencję w nasze sprawy wewnętrzne. Przeciwnicy powiedzą, że ograniczanie wpływów finansowanych z zagranicy NGO jest „antydemokratyczne”, jak gdyby demokracja wymagała unieważniania woli izraelskich wyborców! Jest tylko jeden powód sprzeciwu w Knesecie wobec takiego prawa, a jest nim to, że niektórzy członkowie sami pożywiają się z  europejskiego koryta. Z tym trzeba skończyć.   

 

Sąd Najwyższy ma zbyt wiele władzy i zerową odpowiedzialność. Takiej sytuacji nie ma w żadnym innym demokratycznym kraju. Trzeba przywrócić równowagę między gałęziami władzy.

Inną niezbędną zmianą jest zmiana postawy. Im bardziej Izrael powstrzymuje się przed samoobroną z powodu obaw przed prawnymi konsekwencjami, tym bardziej wrogowie będą mu grozić prawnymi konsekwencjami. Ten cykl trzeba złamać zarówno dlatego, że powstrzymuje nas przed działaniami, jak i dlatego, że informuje naszych wrogów o naszej słabości. Na latawce podpalaczy trzeba odpowiedzieć śmiertelną siła, nie zaś niekończącą się debatą. Żydowscy mieszkańcy terytoriów powinni mieć przynajmniej takie same prawa jak Arabowie  i nie być wyganiani z ich domów z wyniku prawnych catch-22. Nielegalnych migrantów należy deportować (patrz tutaj i tutaj).

 

Sytuacja prawna i dyplomatyczna jest dzisiaj ustawiona przeciwko nam, częściowo z powodu naszych działań. Musimy to zmienić i bronić się. Nikt inny nas nie obroni.

Why don’t we defend ourselves?

8 czerwca 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Vic Rosenthal

Emeryt. Zajmował się rozwijaniem programów komputerowych. Studiował informatykę i filozofię na  University of Pittsburgh. Mieszka w Izraelu. Publikuje w izraelskiej prasie. Jego artykuły często zamieszcza Elder of Ziyon.   


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. n=2 albo 3 MEF 2018-06-23


Notatki

Znalezionych 1777 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Palestyńczycy: Unia Europejska ułatwia zwycięstwo Hamasu   Tawil   2021-02-28
Spotkanie w BBC Davida Baddiela z profesorem z SOAS, który usprawiedliwia palestyńską negację Holocaustu   Levick   2021-02-26
Dlaczego Międzynarodowy Trybunał Karny jest w błędzie: Izrael nie jest winny “zbrodni wojennych”   Fitzgerald   2021-02-25
Propaganda terroryzmu nadal obecna na Twitterze   Fernandez   2021-02-23
Okrucieństwo podnoszenia płacy minimalnej   Jacoby   2021-02-23
Na tropach dyktatora i smętków   Koraszewski   2021-02-22
Czy zapał Bidena do zawarcia umowy zadziała lepiej niż „maksymalne naciski”?   Tobin   2021-02-22
Kościół antyrasizmu   Coyne   2021-02-20
Łamanie praw człowieka, o którym nikt nie mówi   Toameh   2021-02-19
Czy sukcesy Trumpa przetrwają na Bliskim Wschodzie?   Milliere   2021-02-18
Nawet najbardziej elokwentni Palestyńczycy (tacy jak Noura Erakat) mają idiotyczną mentalność “sumy zerowej”, że pomaganie Izraelowi równa się szkodzeniu Palestyńczykom     2021-02-17
Człowiek to brzmi dumnie   Koraszewski   2021-02-17
Dla Obamy Izrael nie był “żadną Ziemią Obiecaną”   Bard   2021-02-16
Przeszłość i przyszłość, czyli uwagi o futurologii   Koraszewski   2021-02-15
Wybory prezydenta Bidena wskazują na długą listę błędów w polityce wobec Bliskiego Wschodu   Amos   2021-02-15
Klapki na oczach antyizraelskich historyków: “Porozumienia Abrahamowe nie są historyczne”     2021-02-14
Hady Amr i inne powody do złośliwej satysfakcji w Ramallah   Blum   2021-02-13
Zagubiona w kontrowersji wokół laserów z przestrzeni kosmicznej   Collins   2021-02-12
O kryzysach humanitarnych i kryzysie humanistycznym   Koraszewski   2021-02-11
O Polaku, który zaważył na losach świata   Garczyński-Gąssowski   2021-02-09
Palestyńczycy: Nie dla normalizacji z „syjonistycznym tworem”   Toameh   2021-02-08
Oszustwo w sprawie palestyńskich uchodźców   Bard   2021-02-07
Nowi ludzie w Waszyngtonie: Co kryje się za gestami   Taheri   2021-02-06
Niegdysiejszy i przyszły “bystrooki ekspert”, Robert Malley   Fitzgerald   2021-02-06
Rękawiczki Berniego, memy i inne sprawy   Collins   2021-02-03
Dlaczego ustępstwa Bidena wobec Palestyńczyków szkodzą im zamiast pomagać   Tobin   2021-02-02
Arabski medyczny apartheid – gdzie jest oburzenie?   Tawil   2021-02-01
Wendy Sherman i sztuka spadania w górę   Tobin   2021-01-26
Dokąd zmierzasz Ameryko?   Koraszewski   2021-01-25
Edukacyjna czystka etniczna   Kemp   2021-01-25
Czy Ameryka powinna wznowić finansowanie UNRWA?   Fitzgerald   2021-01-24
Rozruchy w Waszyngtonie i tłumek wieszczący “koniec Ameryki”   Taheri   2021-01-22
Rzecz o prawdzie, nauczaniu i namaszczonych   Koraszewski   2021-01-21
Dlaczego giganty Big Tech nigdy nie cenzurują zagranicznych reżimów autorytarnych?   Frantzman   2021-01-20
Izrael wraca do przyszłości   Glick   2021-01-18
Grona rozproszonego gniewu   Koraszewski   2021-01-18
Oskarżenie Izraela o “apartheid” przez B’Tselem ukrywa jego złowrogą agendę   Frantzman   2021-01-17
W obronie obiektywności i liberalizmu   Jackoby   2021-01-15
Media społecznościowe cenzorem XXI wieku.   Lindenberg   2021-01-13
Depcząc zdrowy rozsądek   Tsalic   2021-01-12
Zamach na dyskurs wieczorową porą   Koraszewski   2021-01-11
Biegnące ku dorosłości. Czyli jak szybko dojrzewają dzieci? Zbyt szybko!   Ferus   2021-01-10
Arabia Saudyjska i progi zwalniające postęp na drodze do normalizacji   Fitzgerald   2021-01-10
Szalone rady dla prezydenta Bidena   Bard   2021-01-09
Kiedy załamują się rządy prawa nikt nie jest bezpieczny   Tobin   2021-01-08
Dwa “haniebne” lata Niemiec w Radzie Bezpieczeństwa ONZ   Kern   2021-01-08
Nowy rok: lepszy czy mniej zły?   Taheri   2021-01-07
Jak antyizraelskie głosy stworzyły pełną hipokryzji, nieprawdziwą narrację o szczepionkach   Frantzman   2021-01-07
Co mówił Stalin o fałszowaniu wyborów   Greenfield   2021-01-06
Radości Paryża w czasach koronawirusa   Taheri   2021-01-05
Palestyńczycy: Międzynarodowa konferencja “pokojowa” dla wyeliminowania Izraela   Tawil   2021-01-04
Joseph Massad i “Brzydki Palestyńczyk”     2021-01-03
Czy Palestyńczycy potrafią przystosować się do zmieniających się czasów?   Tobin   2021-01-02
Zrozumienie lobby sprzeciwiającego się nowym stosunkom Izraela w Zatoce   Frantzman   2021-01-01
Otwarcie nawiasu prezydentury Bidena   Taheri   2020-12-30
Więcej niż tylko pokój – normalność   Amos   2020-12-28
Trudne lekcje Arabskiej Wiosny   i Alberto M. Fernandez   2020-12-27
Życzcie swoim chrześcijańskim znajomym Wesołych Świąt   Al-Sajf   2020-12-26
Sprawa palestyńska w oczach Libańczyka   Saghija   2020-12-26
Heretycki impuls: Zamiatin i Orwell   Moore   2020-12-25
Nowy raport o antysemityzmie online, który trzeba koniecznie przeczytać     2020-12-23
Propagandziści palestyńskich Arabów dosłownie piszą na nowo historię   Flatow   2020-12-22
Mało nas, mało nas, do pieczenia chleba   Koraszewski   2020-12-22
Europa nie może walczyć z antysemityzmem, podczas gdy ignoruje zagrożenie  Izraela   Harris   2020-12-21
Pochwała dyplomatycznych quid pro quo   Tobin   2020-12-20
Czy Zjednoczone Emiraty Arabskie będą bezpieczniejsze i bardziej tolerancyjne wobec Żydów niż większość Europy?   Frantzman   2020-12-19
Kolumbowy błąd Georga Orwella   Koraszewski   2020-12-17
Czy Palestyńczycy są ofiarami “kultury anulowania”?     2020-12-16
Baronówna Sonia von Dombrowsky   Garczyński-Gąssowski   2020-12-15
Terroryzm: ostrzeżenie Iranu dla Europy   Kemp   2020-12-15
Nowa kokieteria Erdoğana: oszukańcze reformy demokratyczne   Bekdil   2020-12-14
New York Times wyciąga starą historię, by zmieszać z błotem Izrael   Miller   2020-12-13
Kobayahshi Maru, paradoks szantażysty i Trump   Amos   2020-12-10
Moralne bankructwo Banku Światowego   Hirsch   2020-12-09
Wołanie o spóźnioną sprawiedliwość dla pułkownika Larry’ego Franklina   Glick   2020-12-07
Pogromcy szarańczy szkolą Etiopczyków    Leichman   2020-12-07
Arabowie: Dlaczego UE opłakuje tego irańskiego naukowca?   Toameh   2020-12-06
Biblia w ręku ateisty - recenzja   Koraszewski   2020-12-03
Arabka pisze o głupocie odmowy normalizacji stosunków z Żydami   Mahmoud   2020-12-03
Iran, a  nie Izrael, jest wrogiem Arabów   Zajed   2020-12-02
Ziemia obiecana Baracka Obamy   Lipman   2020-12-01
Książka, której jeszcze nie możesz przeczytać   Pandavar   2020-12-01
Zamachowcy, demokraci i potępieńcze łkania   Koraszewski   2020-11-30
Antysemici zwalczają antysemityzm: orwellowska farsa   Blum   2020-11-28
Czy Francja, Hiszpania i Irlandia zgodziły się finansować palestyńskie organizacje terrorystyczne?   Hirsch   2020-11-26
Odkrywając pokój w Dubaju   Yemini   2020-11-25
Izrael jest besztany za opór przeciwko arabskiej kolonizacji   Rosenthal   2020-11-24
Usprawiedliwianie muzułmańskiej wściekłości na karykatury Mahometa   Saghieh   2020-11-23
Brytyjski rząd raz za razem opluwa Izrael   Collier   2020-11-21
Urojenie osobistej dyplomacji   Tobin   2020-11-20
Iran: Mułłowie świętują w nadziei na powrót do bomby nuklearnej   Rafizadeh   2020-11-20
Trzynastu wspaniałych pod wodzą misjonarza   Koraszewski   2020-11-19
Pluralistyczna Europa odrzuciła wojny religijne, a teraz poddaje się „potworowi” ekstremistycznego, politycznego islamu   Abdel-Samad   2020-11-18
W wasze ręce, czyli moja nowa książka   Koraszewski   2020-11-17
Historyczna Palestyna: czyli co należy wiedzieć!   Oz   2020-11-17
Wybory 2020 były okropne   Glick   2020-11-16
Amerykańsko-żydowsko-radzieckie doświadczenie   Tabarovsky   2020-11-15
Muzułmanie: Meczet Al-Aksa nie należy do Palestyńczyków   Toameh   2020-11-14
Muślinowa kurtyna samooszustwa   Koraszewski   2020-11-14
Święta wojna Erdoğana przeciw ‘niewiernej Europie’   Bekdil   2020-11-13

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk