Prawda

Niedziela, 3 lipca 2022 - 07:21

« Poprzedni Następny »


BDS: Rosja versus Izrael


Eugene Kontorovich 2022-05-22


Powolna i miażdżąca inwazja Rosji na Ukrainę zjednoczyła większość Zachodu w moralnej opozycji, która wykracza poza granice partyjne i narodowe. Co więcej, spowodowało to, że wiele zachodnich rządów nałożyło na Rosję znaczące sankcje, w tym usunięcie jej z sieci przetwarzania płatności SWIFT i zamrożenie jej rezerw walutowych. Co jeszcze bardziej niezwykłe, dołączyło się wiele podmiotów prywatnych, wykraczając poza to, czego wymaga prawo. Wiele zachodnich firm zamknęło swoje rosyjskie filie lub odcięło usługi w tym kraju. Metropolitan Opera, FIFA, Wimbledon i liczne festiwale filmowe zakazały wstępu rosyjskim artystom i sportowcom, choć niektórzy robią wyjątki dla tych, którzy podejmą osobiste ryzyko publicznego potępienia rządu swojego kraju.

Nałożenie sankcji na Rosję i bojkotowanie jej przez zachodnie firmy i instytucje kulturalne zaostrzyło apetyt przeciwników Izraela. Ci, którzy opowiadali się za ruchem Bojkotu, Dywestycji i Sankcji (BDS) przeciwko państwu żydowskiemu – jak dotąd niezbyt udanej sprawie – widzą w Rosji rodzaj precedensu, a przynajmniej podręcznik do odcinania Izraela od zachodniego systemu gospodarczego i politycznego. Z drugiej strony, sankcje wobec Rosji spowodowały zamieszanie wśród wielu zwolenników Izraela, którzy w ostatnich dziesięcioleciach starali się przedstawiać szeroko zakrojone sankcje gospodarcze oraz bojkot kulturowy i instytucjonalny jako sposób narzucania dyskryminujących podwójnych standardów, a nie jako wyrazy politycznej prawości. Więc jaka jest dokładnie różnica między BDS w stosunku do Rosji i BDS w stosunku do Izraela – poza drobną sprawą, że Rosja, w odróżnieniu od Izraela, wielokrotnie dokonywała poważnych terytorialnych agresji na swoich sąsiadów, którzy jej nigdy nie atakowali?


Zacznijmy od tego, że zachodnie sankcje wobec Rosji w rzeczywistości nie pokazują żadnej moralnej lub prawnej konsekwencji postępowania w polityce międzynarodowej. Na przykład rosyjskie operacje wojskowe w Czeczenii, Gruzji, Krymie, wschodniej Ukrainie i Syrii w latach 2000-2015 nie wywołały takiej reakcji. Kiedy Władimir Putin najechał Gruzję w 2008 roku i podbił jedną piątą kraju, społeczność międzynarodowa ledwo wzruszyła ramionami; w rzeczywistości niektórzy krytykowali Tbilisi za uporczywe naleganie na przywrócenie granic sprzed inwazji. Zaledwie kilka lat później, kiedy Rosja była gospodarzem Zimowych Igrzysk Olimpijskich, w koszarach wioski olimpijskiej zbudowanej na nowo okupowanym terytorium mieszkali robotnicy; nie było potępienia „nielegalnej budowy osiedla”.


Kilka dni po zakończeniu Olimpiady Putin najechał na Ukrainę, anektując Krym i instalując marionetkowe rządy we wschodnich regionach Ukrainy. Tym razem Unia Europejska i Stany Zjednoczone zareagowały symbolicznymi sankcjami wobec niektórych rosyjskich firm i osób fizycznych, ale efekt był minimalny. Firmy zachodnie, w tym amerykańskie, nadal były mocno zaangażowane w rosyjską gospodarkę. Moskwa cieszyła się dobrą opinią w większości organizacji międzynarodowych i została przyjęta przez Stany Zjednoczone, Niemcy, Francję i Wielką Brytanię jako łącznik w negocjacjach w sprawie programu nuklearnego Iranu. Być może najwyraźniej wskazuje na akceptację przez Zachód rosyjskiej agresji fakt, że do dnia dzisiejszego Rosja zasiada obok Stanów Zjednoczonych, Organizacji Narodów Zjednoczonych i Unii Europejskiej jako jeden z członków „Kwartetu Bliskowschodniego”, dyplomatycznych starań o utworzenie państwa palestyńskiego na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy — co jest podobne do powołania Berniego Madoffa do zarządu Rezerwy Federalnej. Istotnie, zaledwie kilka tygodni przed rosyjską inwazją na Ukrainę w lutym, prezydent Joe Biden dał jasno do zrozumienia, że Stany Zjednoczone nie pociągną Rosji do odpowiedzialności, jeśli ograniczy się ona do „drobnego wtargnięcia” na terytorium sąsiada.


Obecny system sankcji jest zatem bardziej funkcją czasu i estetyki ostatniej wojny w Rosji niż jakiegokolwiek zdecydowanego stanowiska Zachodu w sprawie niemoralności lub bezprawności inwazji na suwerenne państwo. Zamiast dalej odcinać kawałki sąsiednich krajów tu i ówdzie, tym razem Moskwa otwarcie dążyła do całkowitego podboju, popartego ludobójczym językiem o tym, jak naród ukraiński nie istnieje lub nie powinien istnieć. Gdy armiom rosyjskim nie udało się szybko osiągnąć tych celów i wykazały szokujący brak kompetencji, inwazja przerodziła się w tradycyjną wojnę naziemną, której towarzyszył ogień pośredni, bombardowanie z powietrza, inwazja piechoty, ostrzał i ewakuacje, a wszystko to odbywało się na oczach opinii publicznej. Nieoczekiwany, wielki rozziew między rosyjskimi celami wojny a wynikami działań jej armii stworzył przestrzeń dla Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej do uderzenia w Rosję sankcjami, które byłyby nie do pomyślenia, gdyby ukraińskie wojsko i miasta poddały się tak szybko, jak przewidywał wywiad Rosji (i USA). 


Powszechne jest, że poszczególne kraje nakładają ograniczenia ekonomiczne na wrogie państwa, takie jak embargo USA wobec Kuby, (najdłuższe embargo handlowe we współczesnej historii). Jednak takie narodowe systemy sankcyjne zazwyczaj działają w pojedynkę, a zatem są znacznie mniej skuteczne. Jedną z pierwotnych idei stojących za Radą Bezpieczeństwa ONZ było to, że miałaby ona uprawnienia do autoryzacji, a nawet wymagania, zbiorowych sankcji nakładanych przez wszystkich członków ONZ jako środka, który nie wymaga wojny, aby ukarać naruszenie pokoju międzynarodowego.


Biorąc pod uwagę dobrze znaną i wrodzoną dysfunkcjonalność Rady, sankcje nałożone przez ONZ zdarzają się rzadko, ograniczają się do zbójeckich państw, takich jak Libia i Korea Północna, i skupiają się na kluczowych gałęziach przemysłu, takich jak produkcja broni. Ponieważ sankcje wiążą się również ze znacznymi kosztami dla krajów, które je wdrażają, w ostatnich latach obserwuje się rosnącą tendencję, aby sankcje nałożone przez Zachód były dość specyficzne, dotyczące poszczególnych firm i osób. Wyrażenie „nacelowane sankcje” niesie ze sobą konotację skuteczności i śmiertelności, jak „nacelowane uderzenia”. Jednak w praktyce celem „nacelowanych sankcji” jest zapewnienie optycznych i politycznych korzyści płynących z „zrobienia czegoś” przy stosunkowo niskich kosztach.


Także słowo „sankcje” niewiele mówi o sprawiedliwości lub legalności podjętych kroków. Na przykład bojkot Izraela przez Ligę Arabską był zestawem zbiorowych sankcji, mającym na celu zniszczenie państwa żydowskiego. Z drugiej strony, słynne sankcje międzynarodowe przeciwko Południowej Afryce w latach 80. miały na celu położenie kresu apartheidowi. Jedna sprawa była nienawistna, a druga sprawiedliwa; ale jeśli chodzi o same sankcje gospodarcze, jedyną różnicą między nimi był ostateczny wynik. (Kwestionuje się nawet, jak dużą rolę w walce z apartheidem odegrały sankcje; innym prawdopodobnym wyjaśnieniem jest upadek Związku Radzieckiego).


Sankcje gospodarcze są jedynie narzędziem, niczym kule – kontynuacją polityki innymi środkami, zawsze powiązanymi ze strategicznymi celami krajów, które je nakładają. Same sankcje są moralnie neutralne – wszystko zależy od okoliczności, w jakich są nakładane. Nie jest „hipokryzją” ani „niekonsekwencją” wspieranie przez Stany Zjednoczone sankcji wobec Rosji, jednocześnie sprzeciwiając się sankcjom przeciwko Izraelowi, tak samo jak wspieranie sankcji przeciwko Wenezueli, jednocześnie sprzeciwiając się sankcjom przeciwko Meksykowi.


Inną sprawą są bojkoty kulturowe. Sankcje ekonomiczne są nakładane przez państwo i od wieków są narzędziem wojny i dyplomacji; w Stanach Zjednoczonych wymagają znaczących działań Kongresu i Białego Domu w celu zakazu lub ograniczenia handlu, co oznacza, że czerpią swoją legitymację ze zgody wyborców i są uzależnione od kontynuacji demokratycznego poparcia. Czasami istnieje wystarczająca presja społeczna kierowana przez demokratyczne większości, aby uwzględnić również pewne rodzaje bojkotów kulturowych, jak w przypadku RPA. Ale nigdy nie było takiej popularnej większości w USA, która popierałaby BDS przeciwko Izraelowi, dlatego ten ruch był tak chaotyczny.


Sprawa Rosji jest bardziej skomplikowana. W tym momencie nie jest jasne, w jakim stopniu polityka USA jest napędzana oddolnym oburzeniem społecznym, a w jakim odgórną strategią geopolityczną USA. Ten brak jasności doprowadził do powstania systemu sankcji, który nie wydaje się odstraszać rosyjskich działań wojskowych ani zmieniać poglądów decydentów w Moskwie, ale który wydaje się celowo karać prywatnych obywateli Rosji. Nic dziwnego, że zachodnie firmy obsługujące rosyjskich klientów zdecydowały się opuścić Rosję ze względu na klimat sankcji i ogólne zawirowania gospodarcze. Niektórych motywuje bez wątpienia uleganie temu, co postrzegają jako dominujący nastrój publiczny, z echem „frytek wolności” i „kapusty wolności”. Ale nie jest jasne, co można osiągnąć poprzez celowe szkodzenie prywatnym rosyjskim podmiotom i osobom fizycznym, lub przez zakaz uczestniczenia rosyjskich artystów lub sportowców w imprezach za granicą.


Niektórzy uzasadniali te kary jako sposób na zachęcenie zwykłych Rosjan do obalenia Putina lub zmuszenia go do zaprzestania wojny – działania, które byłyby oczywiście albo daremne, albo samobójcze dla ludzi, którzy nie mają innego wyboru, jak żyć na łasce rosyjskich służb bezpieczeństwa. Sankcje i bojkoty mające na celu zwiększenie cierpienia ludności cywilnej są również sprzeczne z międzynarodowym celem humanitarnym, jakim jest ograniczenie skutków ubocznych konfliktów między armiami.


Co więcej, sankcje i bojkoty niezwiązane z żadną konkretną strategią lub rezultatem polityki, a jedynie mające na celu wyrażenie dezaprobaty lub ukaranie ludzi za to, gdzie mieszkają, powodują dalsze zmniejszenie zaufania do polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych.


Mniej więcej w tym samym czasie, gdy skończył się apartheid w RPA, Stany Zjednoczone przekonały Ukrainę, by zgodziła się na Memorandum Budapeszteńskie z 1994 r., w którym Kijów zobowiązał się do likwidacji swojego arsenału nuklearnego w zamian za gwarancje bezpieczeństwa Zachodu i uznanie przez Rosję suwerennych granic. W tym samym czasie Izrael zobowiązał się do porozumień z Oslo. Dwadzieścia lat później okazało się, że nie tylko rosyjskie obietnice nic nie znaczyły, ale też zachodnie obietnice były bezwartościowe. Gdy tylko Putin zaczął odgryzać kawałki Ukrainy w 2014 roku, wielokrotnie przypominano nam, że Ukraina nie jest członkiem NATO, a zatem nie mamy obowiązku jej bronić przed agresją. Teraz jest jasne, że gdyby Ukraina zachowała choćby część odziedziczonego odstraszania nuklearnego, Putin musiałby czepiać się kogoś innego. Zamiast tego w pierwszej fazie wojny miał do czynienia z symbolizmem wycofania się McDonalda z Rosji i rosyjskimi śpiewakami wykopanymi z amerykańskiej opery.


W Izraelu wszystko to brzmi znajomo. Koncepcja „rozwiązania w postaci dwóch państw”, wciąż preferowanego przez administrację Bidena, wymagałaby od Izraela oddania swojego głównego strategicznego atutu: kontroli wyżyn Judei i Samarii, które bezpośrednio górują nad całą równiną przybrzeżną. W zamian Izrael otrzymałby „uznanie” od Palestyńczyków, uroczyste obietnice nieagresji i gwarancje bezpieczeństwa od Zachodu. Powiedzmy, że Izrael się zgodził. Czy jest jakaś wątpliwość, że gdy wybuchnie wojna, te gwarancje zostaną szybko zapomniane i wszyscy przypomnimy sobie, że Stany Zjednoczone nie mają traktatu o wzajemnej obronie z Izraelem? I jaką różnicę przyniosłyby bojkoty kulturowe w czasie wojny – czy to bojkot instytucji palestyńskich przez rząd USA, czy też bojkot Izraela przez prywatne instytucje w USA?


Być może jedyną lekcją, jaką możemy wyciągnąć z ostatnich kilku miesięcy, jest to, że chociaż Stany Zjednoczone i szerzej Zachód nie opierają swojej polityki zagranicznej na żadnych spójnych zasadach moralnych lub prawnych, czasami cieszą się sankcjami i bojkotami jako jednorazowymi rytualnymi pokazami fajerwerków.

This story originally appeared in English in Tablet Magazine, at tabletmag.com, and is reprinted with permission.


BDS: Russia vs. Israel

Tablet, 16 maja 2022

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 



Eugene Kontorovich


Profesor prawa, specjalista w dziedzinie prawa konstytucyjnego, prawa międzynarodowego i prawa gospodarczego. Wykładowca Northwestern University School of Law w Chicago. Obecnie przeniósł się na stałe do Izraela.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 2160 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Wojny pełne błędnych kalkulacji   i Alberto M. Fernandez   2022-06-30
Najwspanialszy wynalazek ludzkości   Koraszewski   2022-06-30
Kraje arabskie ponownie odtrąciły UNRWA na konferencji o pomocy finansowej     2022-06-30
Sudan: Ludobójstwo, o którym nikt nie mówi   Rehov   2022-06-30
Monolog prowincjonalnego Hamleta   Kruk   2022-06-29
Niech już UNRWA wreszcie umrze   Blum   2022-06-29
Gdzie były media, kiedy niezależne dochodzenie uznało Amnesty International za organizację „instytucjonalnie rasistowską”?   von Koningsveld   2022-06-28
To nie jest artykuł o Shireen Abu Akleh   Collier   2022-06-27
W poszukiwaniu lekarstwa na obłęd   Koraszewski   2022-06-27
Amnesty International UK jest „instytucjonalnie rasistowska”, „kolonialistyczna” – a jej antysemityzm jest z tym ściśle powiązany     2022-06-25
Kiedy aktor jest aktorem   Jacoby   2022-06-24
Burzenie domów i zagarnianie ziemi, o których nikt nie mówi   Toameh   2022-06-23
Dziwaczna francuska sprawiedliwość   Carmon   2022-06-22
Turcja uderza na Irak, Syrię, Cypr i Grecję   Bulut   2022-06-21
Podcast "Guardiana": 34 minuty palestyńskiej propagandy udającej dziennikarstwo   Levick   2022-06-19
„Choroba” przywrócona przez Putina   Taheri   2022-06-18
Podsycanie urojeń Palestyńczyków   Bard   2022-06-18
Mało nas, mało nas do pieczenia chleba   Koraszewski   2022-06-17
Jak UE może chcieć bliższych więzi z Izraelem, finansując równocześnie terrorystyczne organizacje pozarządowe?   Deutsch   2022-06-16
Kilka słów do prezydenta Macrona: Sois Beau Et Tais-Toi   Fitzgerald   2022-06-15
Nuklearne zwycięstwo irańskich mułłów   Rafizadeh   2022-06-14
Co by było, gdyby Izrael traktował Amerykę tak, jak Ameryka traktuje Izrael?   Bard   2022-06-12
Iran: zbliża się lato gniewu   Taheri   2022-06-10
Alternatywny wszechświat palestyńskiej „suwerenności”   Altabef   2022-06-09
Nie zostawiajcie Amerykanów i sojuszników w ciemności   Rafizadeh   2022-06-08
ONZ twierdzi, że Izrael „w przeważającej mierze” ponosi winę za konflikt z Palestyńczykami     2022-06-08
Klinika Odessa - Ostatni felieton Ludwika Lewina   Lewin   2022-06-07
Wyszukiwarka Google promuje antysemityzm   Collier   2022-06-05
Pięćdziesiąt lat temu masakra w Izraelu ujawniła przerażający stan bezpieczeństwa na lotniskach   Gross   2022-06-04
Bibi, PiS, Kafka i pustelnik   Koraszewski   2022-06-03
Dlaczego dla ONZ jedna masakra w meczecie jest o wiele gorsza niż niezliczone masakry w kościołach?   Ibrahim   2022-06-03
Administracja Bidena błędnie rozumie posunięcia Erdoğana   Bekdil   2022-06-01
Oczywista prawda, której świat nie akceptuje: Palestyńczycy są odpowiedzialni za palestyńską przemoc     2022-06-01
Jak zaprzeczyć Holocaustowi, udając że się tego nie robi   Apfel   2022-05-30
Nienawidzący Izraela są naprawdę mistrzami propagandy     2022-05-29
Czy da się naprawić Human Rights Watch?   Steinberg   2022-05-28
Porozmawiajmy o „nakbie” i o tym, kto jest naprawdę odpowiedzialny za cierpienie Palestyńczyków   Tobin   2022-05-27
Czy politycy mogą być racjonalni?   Koraszewski   2022-05-25
Uchodźcy, ekonomia, zazdrość i nienawiść   Koraszewski   2022-05-23
BDS: Rosja versus Izrael   Kontorovich   2022-05-22
Oszałamiające kłamstwo najbardziej wpływowego muzułmanina na świecie   Ibrahim   2022-05-21
Narcyzm moralny i psychologia porażki   Landes   2022-05-20
Dlaczego Erdoğan szantażuje NATO?   Bekdil   2022-05-19
Radości, których dostarcza antysemityzm   Garrard   2022-05-19
Dlaczego Joe Biden ma taką obsesję na punkcie izraelskich osiedli?   Flatow   2022-05-17
Bardzo potrzebny rurociąg EastMed oczekuje na zaaprobowanie   Bergman   2022-05-17
Smutek wolności utopionej w krwi   Koraszewski   2022-05-16
Jak Biden rozpoczął wojnę z MBS, a potem przyszedł żebrać   Abdul-Hussain   2022-05-14
Urok intratnej neutralności   Koraszewski   2022-05-13
Szefowa związku brytyjskich studentów oskarżona o antysemityzm   Wójcik   2022-05-12
Dlaczego Rosja sądziła, że opowiadanie o “nazistach” będzie przekonujące   Franzman   2022-05-09
Rektor Princeton odrzuca wolność słowa i demonizuje jej obrońców   Klainerman   2022-05-07
Błogosławieństwo uczenia się na pamięć   Jacoby   2022-05-06
Wojna Rosji z Ukrainą: Bez szminki   Tsalic   2022-05-03
W redakcji „New York Timesa” słowo „okupowany” sprawia kłopot   Flatow   2022-05-03
Spiskowe teorie szacownego “Guardiana”   Collier   2022-05-01
Czarny Piotruś w rękawie Putina   Koraszewski   2022-04-30
Odstraszanie Chin: USA powinny uzbroić Tajwan po zęby – natychmiast   Chang   2022-04-29
Bliski Wschód: amerykańska wizja   Taheri   2022-04-28
Kursy walut w czasach putinowskiej zarazy   Koraszewski   2022-04-27
Przypomnienie o wszystkich tych palestyńskich uchodźcach   Bard   2022-04-27
Recenzja książki People Love Dead Jews     2022-04-26
Długi zbiór krótkich tematów   Rosenthal   2022-04-25
Turcja: Strzeżcie się islamistów niosących dary   Bekdil   2022-04-23
Dno nienawiści do Izraela   Levick   2022-04-22
Problem z świadkami Boga i z błaznami w kapłańskich szatach   Koraszewski   2022-04-21
Sprawy, których nie zauważają apologeci Putina   Taheri   2022-04-19
Europa kocha Palestyńczyków i udaje, że nie wie dlaczego   Koraszewski   2022-04-17
„Guardian” trzyma się narracji „biernej ofiary” w sprawie arabskiej przestępczości   Levick   2022-04-16
Gaz ziemny dla Hezbollahu, ale nie dla UE?   Bryen   2022-04-15
Nie, Sekretarzu Blinken, palestyński terror nie jest “bezsensowny”   Suissa   2022-04-15
Kiedy rządy stają po stronie antysemitów   Tobin   2022-04-14
“Kiedy Biden zobaczy, że jego błędy szkodzą interesom Ameryki?”   Toameh   2022-04-13
Wielki rosyjski energetyczny przekręt   Meotti   2022-04-12
Wojna zmienia ludzi w bestie   Koraszewski   2022-04-12
To demografia, głupcze!   Bard   2022-04-10
Wykopanie Rosji z Rady Praw Człowieka ONZ jest pustym gestem   Tobin   2022-04-07
Nieskończona ignorancja wiązania potrzeb Ukrainy z izraelską Żelazną Kopułą   Frantzman   2022-04-07
Jak Unia Europejska finansuje działania na Zachodnim Brzegu łamiące międzynarodowe prawo i podważające pokój   Van Koningsveld   2022-04-06
Obywatel i jego ewolucja w czasie i przestrzeni   Koraszewski   2022-04-06
Irański emerytowany generał: Rosja nie powinna być pośrednikiem w rozmowach nuklearnych     2022-04-05
Pod sztandarem walki z faszyzmem i o prawa człowieka   Koraszewski   2022-04-04
Prawdziwy powód krytykowania izraelskiej reakcji pomocowej dla Ukrainy   Altabef   2022-04-04
Oskarżenie o apartheid, Porozumienie Abrahamowe i “właściwa strona historii”     2022-04-03
Co się dzieje w gabinecie Putina?   Koraszewski   2022-04-01
Czy wywiad USA podrasowuje dowody o Iranie?   Bard   2022-03-31
PMW demaskuje żałosne “potępienie” terroru przez Abbasa   Marcus   2022-03-31
Jak Putin wydał miliony na szerzenie fałszywych informacji o szczelinowaniu   Ridley   2022-03-30
Wiara i człowieczeństwo - przypadek islamu   Koraszewski   2022-03-29
Dla Żydów fake news nie zaczynają się od Trumpa – zaczynają się od Al Dury   Amos   2022-03-28
Arabia Saudyjska i ZEA odmawiają poparcia USA przeciwko Rosji, ponieważ USA odmawiają poparcia ich przeciwko Iranowi     2022-03-28
BBC, rewizja historii i wynalezienie starożytnej Palestyny   Collier   2022-03-27
Grupa na wydziale prawa Harvardu, próbuje tak zdefiniować “apartheid”, by pasował do Izraela     2022-03-26
Czekiści z ulicy Sezamkowej   Koraszewski   2022-03-26
“Uczyńmy antyamerykańskie dyktatury znowu wielkimi”   Rafizadeh   2022-03-25
Kolejny palestyński “umiarkowany” jest zdemaskowany   Flatow   2022-03-24
Porażka odstraszania   Stewart   2022-03-24
Posłaniec z nieudanej przeszłości wskazuje ku problematycznej przyszłości   Tobin   2022-03-23
Jak odstraszyć wystraszonego, że nie dość straszy?   Koraszewski   2022-03-21
Czechosłowacka opcja   Rosenthal   2022-03-20

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk