Prawda

Piątek, 9 grudnia 2022 - 03:28

« Poprzedni Następny »


Właściwy człowiek, na właściwym miejscu


Andrzej Koraszewski 2022-09-06

<span>Źródło anonimowego zdjęcia: Strona Our Neighbourhood. </span>
Źródło anonimowego zdjęcia: Strona Our Neighbourhood. 

Zdziwiłem się trochę kiedy przeczytałem, że miłośnik egzorcyzmów, którego Partia postawiła na odcinku wychowania katolickiego człowieka, miał ludzki odruch. Dziennikarz zapytał go, czy zakazuje swojej żonie czytania jakichś książek, a miłośnik zareagował jak człowiek i wrzasnął, że to nie  jego (czyli dziennikarza) interes. Doniesienie, z którego się o owym incydencie dowiedziałem, nie informuje, czy dziennikarz skorzystał z tej nadzwyczajnej okazji ludzkiego odruchu i zapytał, czy takiej właśnie reakcji oczekiwał od burmistrza Ustrzyk, któremu minister powiedział, że może zakazać czytania modnego ostatnio HiT-u swojej żonie. Tak, czy inaczej zawsze miło, kiedy widzimy jakiekolwiek ludzkie odruchy u kogoś postawionego przez Partię na ważnym odcinku.

Sprawa oburzenia ministra od wychowania katolickiego człowieka byłaby incydentem nie wartym wspomnienia, gdyby nie zbieg okoliczności, bo właśnie dostałem informację, że syn przyjaciółki rozpoczął naukę szkolną w szkole założonej i finansowanej przez stowarzyszenie rodziców, do której pan Czarnek nie ma wstępu. Patrząc na zdjęcie dumnego pierwszoklasisty, napisałem: „właściwy człowiek na właściwym miejscu”. Nie pisałem już nic o moim przerażeniu z powodu tego, jak mało polskich dzieci ma ten przywilej.


Głęboko w czasach stanu wojennego Józef Kuśmierek pisał mi o swojej rozpaczy z powodu plagi komitetów budowy kościołów i całkowitego braku niezależnych komitetów rodzicielskich. Przekonywanie, że niezależne komitety rodzicielskie miałyby nieco więcej sensu, trafiało na mur niezrozumienia. Idea, że można i warto łożyć na budowę kościoła, była dla ludzi dziesięć razy uboższych niż dziś oczywista, pomysł, że można łożyć swoje pieniądze na wykształcenie swoich dzieci, wydawał się ludziom sprzeczny z wszystkim, czego się w życiu nauczyli. Ruchu komitetów rodzicielskich jak nie było, tak nie ma, nie widać również chętnych, którzy chcieliby tę sytuację zmienić. Powróćmy zatem do miłującego egzorcyzmy ministra od edukacji najmłodszych Polaków.


Znacznie ciekawszy od incydentu przed radiowym mikrofonem był wykład tego ministra w Wyższej Szkole Wymiaru Sprawiedliwości. Była to niegdyś Wyższa Szkoła Kryminalistyki, która najwyraźniej trafiła w ręce ludzi bardzo pobożnych, zmieniła nazwę i kształci dziś katolicką bezpiekę. Tam właśnie zorganizowano międzynarodową konferencję o „Ograniczeniach i naruszeniach wolności religijnej”, na której miłośnik egzorcyzmów i minister ds. wychowania katolickiego człowieka wygłosił krótkie przemówienie, które naprawdę warto wysłuchać.          


Minister informował zebranych, że mamy do czynienia z rewolucją, z brutalnym atakiem na wszystko co chrześcijańskie, że jest to wojna kulturowa i „mamy do czynienia z ludźmi,  którzy nie biorą jeńców”. „Nie jest nam potrzebna dyskusja o wolności religijnej tylko kontrrewolucja” – mówił minister Czarnek na konferencji w Wyższej Szkole Wymiaru Sprawiedliwości. Dowiedzieliśmy się dalej, że chrześcijan w Polsce nie dyskryminuje się, ale zwalcza i wyrzuca, wyśmiewa i opluwa. Dziecko, które chce iść do szkoły katolickiej, to jest bohater. Ale, jak dowiadujemy się dalej, „Polska jest nadal centrum wolności, które trzeba ratować kontrrewolucją”.


Po 2 minutach i czterdziestu pięciu sekundach dowiadujemy się, że problem polega na złym rozumieniu Konstytucji, która, w artykule 25 stwierdza, że:

„Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym.”

Prosi zatem minister swoich słuchaczy, żeby zwrócili uwagę na fakt, że Konstytucja zapewnia bezstronność, ale zapewniając każdemu głoszenie poglądów również w życiu publicznym.


Sądząc z tego, że mówi to minister i mówi to w wyższej szkole, w kraju w którym prezydent urządza państwowe uroczystości na Jasnej Górze, a nauczycieli (wierzących i niewierzących) zmusza się do udziału w rekolekcjach, moglibyśmy sądzić, że coś mu się pomyliło. Jednak minister Czarnek dobrze wie do czego zmierza.


Neutralność jako taka nie istnieje, dowiadujemy się dalej, bo inaczej „musielibyśmy powiedzieć, że narodowy socjalizm jest i pozytywny, i negatywny, skoro ma być neutralny”. Z czego, jak mówi, wynika, że jest ocena postaw i zachowań, „nie ma neutralności, państwo nie może być neutralne wobec łamania podstawowych wolności praw człowieka”.


Przemysław Czarnek przekonywał, że nie można zachować neutralności wobec spraw takich jak zabójstwo człowieka również w fazie prenatalnej, albo ostatnich latach życia. Rewolucjoniści nie mają argumentów, nie dyskutują, wyrzucają.                     


A to wszystko związane jest ze zmianami w świecie zachodnim. Tego Zachodu, który znaliśmy, nie ma już i nie będzie, więc jeśli nie chcemy być Zachodem, tym zgniłym, antyreligijnym zachodem, to musimy być kontrrewolucjonistami – kończy swoje krótkie wystąpienie minister Czarnek.


Być może jestem w błędzie, ale mam wrażenie, że usłyszeliśmy coś więcej, niż to co mówi podczas swoich objazdów Jarosław Kaczyński. Usłyszeliśmy program. Program, który jest realizowany od pierwszego dnia po przejęciu władzy, który obejmował wymianę generałów w armii, wymianę rektorów wyższych uczelni, wymianę zarządów i rad nadzorczych spółek państwowych, przejęcie mediów publicznych, wymianę dyrektorów szkół i przedszkoli. Ten program dziwnie przypomina to, co zrobiono w Turcji.       


Dyskusja o podręczniku „profesora” Roszkowskiego jest namiastką dyskusji o tym, co dzieje się w szkołach. Młody człowiek, o którym wspomniałem na początku, poszedł do szkoły, która ma jedne z najlepszych wyników nauczania w Polsce. Pan Czarnek kłamie, on nie walczy o swobodę głoszenia poglądów religijnych, walczy o zastąpienie nauki od przedszkola indoktrynacją religijną i nacjonalistyczną. Państwo znalazło się w łapach takich humanistów jak Czarnek, a znaczna część społeczeństwa daje się przekonać nie tylko dlatego, że nadal woli łożyć na kościoły niż na swoje dzieci, ale również dlatego, że broniąc się przed fanatykami z prawej strony, boimy się dyskusji o problemach, które wyrastają z lewej strony. Nasze dzieci będą ludźmi na właściwych miejscach, kiedy trafią do szkół prowadzonych z pełnym poszanowaniem artykułu 25 Konstytucji. Takie szkoły możemy dziś policzyć na palcach. Tylko ruch komitetów rodzicielskich może spowodować, że będzie ich więcej. Oczekiwanie, że państwo ma dać naszym dzieciom oświatę, nadal wydaje się naturalne, tyle, że okazuje się, iż ta oświata jest bardzo odległa od tego, czego chcemy dla naszych dzieci.           


A jak mogą się skrzykiwać rodzice, którzy chcą dla swoich dzieci nauki, a nie indoktrynacji? To już jest inna bajka i dziś jest to łatwiejsze niż kiedykolwiek.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Edukacja

Znalezionych 41 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Właściwy człowiek, na właściwym miejscu   Koraszewski   2022-09-06
No i wydało się...   Kruk   2022-02-12
Znaczenie akademickiej bezstronności   Beard   2022-02-02
Wielorakie źródła demokracji sadystycznej   Koraszewski   2022-02-01
Wesołych Świąt   Kruk   2021-08-26
Krytyczne myślenie w afrykańskiej szkole   Igwe   2021-03-08
Ochrona amerykańskich dzieci przed dzisiejszymi aktywistami edukacji   Hill   2021-03-03
Przekupieni: korumpowanie amerykańskich uniwersytetów   Ibrahim   2020-12-04
Ministrze, daj małpie brzytwę Ockhama   Kruk   2020-09-26
Różne drogi poznawania świata   Koraszewski   2020-09-23
Jak walczyć z wrogami wolności akademickiej   Klainerman   2020-08-20
Niedokończony projekt edukacji zdalnej   Kruk   2020-06-06
Strach przed czarami na nigeryjskich uniwersytetach   Igwe   2019-12-16
Wydział studiów antyizraelskich   Rosenthal   2019-06-30
Jak pisze się m-o-t-y-w-a-c-j-a?   Jacoby   2019-06-07
Jurassic Park à la polonaise   Kruk   2019-06-05
"Postępowi" atakują czarnego profesora jako ”rasistowskiego, seksistowskiego islamofoba”, ponieważ na czelność myśleć samodzielnie     2019-04-27
Ministerialny kult fallusa i organów kompatybilnych   Kruk   2019-02-23
Nauczyciel – nieudacznik, czy skarb?   Koraszewski   2019-02-22
Chiński problem amerykańskich uniwersytetów   Precht   2019-01-17
Kolejna szkoła waldorfska, kolejna epidemia. Co za niespodzianka!     2018-12-06
Zawrotnie szybka islamizacja systemu edukacyjnego Turcji   Bulut   2018-11-04
Turecka edukacja: ta sama religijna obsesja tylko gorsza   Bekdil   2018-09-26
Awaria w Zakładach Produkcji Wody Święconej   Kruk   2018-09-17
Pochwała Głupoty i wieża z kości słonowej   Koraszewski   2018-08-08
Po drugiej stronie lustra w Concordia University   Newman   2018-07-16
Propozycja powszechnego nauczania krytycznego myślenia   Igwe   2018-07-11
Rasa, klasa i nauka afirmująca nieuctwo   Koraszewski   2018-07-04
Moje trzy grosze do reformy Gowina   Koraszewski   2018-06-21
Czy małe dzieci kochają naukę?   Koraszewski   2018-06-19
O skutecznym rad sposobie   Kruk   2015-06-22
Życie jest traumatyczne, literatura też   Coyne   2015-05-20
Krytyka oparta na wiedzy   Kruk   2015-05-08
Piętaszek w cyfrowym świecie   Koraszewski   2014-04-05
Seks w małym palcu   Kruk   2014-04-04
Meandry racjonalizmu   Koraszewski   2014-01-03
Uniwersytety amerykańskie odrzucają wezwanie do bojkotu uniwersytetów izraelskich   Coyne   2013-12-27
Dzisiejsza młodzież    Koraszewski   2013-12-20
Droga do gospodarki opartej na wiedzy   Koraszewski   2013-12-05
Demokracja w rodzinnym domu   Koraszewski   2013-12-05
Kiedy człowiek ma naście lat...   Koraszewski   2013-11-17
Polecane
artykuły

Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


&#8222;Choroba&#8221; przywrócona przez Putina


&#8222;Przebudzeni&#8221;


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk