Prawda

Wtorek, 7 kwietnia 2020 - 15:50

« Poprzedni Następny »


Socjologia. Uwagi o nauce zaangażowanej


Andrzej Koraszewski 2018-10-22


Przyjaciel zgniewał się na mnie okrutnie, kiedy stwierdziłem, że socjologia nie jest nauką. Mówiłem, że nie ma spójnej teorii socjologicznej, ani metody pozwalającej na falsyfikowanie nowych koncepcji. Nie oznacza to, że nie ma znakomitych socjologów, których prace czyta się z zafascynowaniem. Trudno tu jednak mówić o jakimś rozwoju, zgoła przeciwnie, obserwujemy regres.


W latach stalinowskich wyrzucono socjologię z polskich uniwersytetów, ponieważ ówcześni gowinowie uznali ją za „naukę burżuazyjną”. Oficjalną nauką o społeczeństwie był wówczas marksizm, serwujący wiedzę o walce klas jako nadrzędnej teorii porządkującej historię i wszelkie zjawiska społeczne, która miała ten drobny feler, że nie całkiem zgadzała się z rzeczywistością.


Stanisław Ossowski, na wznowionym w 1957 roku wydziale socjologii warszawskiego uniwersytetu ostrzegał studentów, mówiąc, że socjologia jest raczej wiedzą niż nauką. W tej dziedzinie przekonania badacza wpływają nie tylko na wybór przedmiotu badań, ale mogą również wpływać na wyniki badań. Socjologia kiepsko nadaje się do przewidywania zachowań społecznych, ale orienatacja polityczna socjologa pozwala znakomicie przewidywać wyniki jego badań.

„Współczesna socjologia – pisze John Staddon, emerytowany profesor psychologii i biologii z Duke University – przeskakuje radośnie od nauki do anegdoty i opowieści, do propagandy i aktywizmu, nierzadko w tym samym akapicie.”

Statystyki pokazują nam współwystępowanie zjawisk społecznych, zależności przyczynowych domyślamy się i na ogół nie mamy możliwości sprawdzenia poprawności naszych domysłów. Poszukiwania zależności przyczynowych są podstawą wszelkiej nauki. Socjolog obcuje z gąszczem zjawisk, których nie może ani wyizolować, ani eksperymentalnie sprawdzać ich wzajemnej zależności. 


Uważany za ojca socjologii Émile Durkheim zdawał sobie sprawę z tych kłopotów oraz z tego, iż trudno odgraniczyć pole badań socjologicznych od psychologii, ekonomii, antropologii i kilku innych. Pisał, że termin ‘fakt społeczny’ jest powszechnie używany dla opisu niemal wszystkich zjawisk jakie występują w społeczeństwie. Praktycznie wszystkie ludzkie zachowania są równocześnie zachowaniami społecznymi. Jeśli zatem niemal wszystkie ludzkie zachowania są faktami społecznymi, socjologia nie miałaby swojego szczególnego pola, a jej domena nakładałaby się na pola psychologii i biologii.          


John Staddon pokazuje w swoim artykule niepokojącą próbę zastąpienia marksistowskiej idei walki klas jako nadrzędnej idei patrzenia na zjawiska społeczne jakąś teorią walki ras podlaną mętnym sosem postmodernizmu.  Coraz częściej otwarcie powtarza się twierdzenie, że w naukach społecznych teorie naukowe nie są ograniczone przez fakty empiryczne.    


Jeśli nie są ograniczone przez fakty empiryczne, to przez co – zastanawia się John Staddon, kierując reflektor na amerykańską Race and Ethnic Studies (RES) i dochodzi do wniosku, że głównie przez polityczne opinie dominujące wśród zajmujących się tą „nauką” ludzi.  


Tu, jak się wydaje, nikt z zajmujących się tą dziedziną badaczy nie ma wątpliwości, że wyniki badań i wnioskowania są całkowicie zdeterminowane przez pochodzenie etniczne i pozycję w społeczeństwie badacza.


Eduardo Bonilla-Silva i Tukufu Zuberi w książce pod znamiennym tytułem Biała logika, białe metody: Rasizm i metodologia (2008) piszą:

„Większość białych socjologów, ujawniając swoją dominującą pozycję w tej dziedzinie, narzeka na „stronniczość” kolorowych socjologów i w związku z tym nie traktuje poważnie ich prac i ich krytyki. Natomiast wielu kolorowych socjologów nie jest przekonanych, że wyniki badań białych socjologów wyjaśniają sytuację kolorowych w Ameryce.”

Widzimy tu spotykane wcześniej w socjologii marksistowskiej przekonanie, że w naukach społecznych obiektywność nie jest możliwa, gdyż nasze poznanie jest uzależnione od pozycji społecznej. Dawniej mówiło się o klasowej teorii poznania, teraz mamy nowe opakowanie i dowiadujemy się o „tożsamościowej epistemologii”.


Pojęcie prawdy jest podejrzane, a termin „obiektywność” to broń z repertuaru wroga.  


Czy zatem socjologia stała się polem politycznej aktywności? Staddon przywołuje w tym miejscu słowa Eduardo Bonilla-Silvy, który pisał: „Celem jest osiągnięcie epistemologicznego wyzwolenia od białej logiki.” 


Ta idea „białej logiki” to przekonanie, że biali ludzie myślą inaczej niż kolorowi, że jest to zakorzenione w „strukturze generującej rasizm” oraz, że cała „biała nauka” jest rasistowska.   


W naukach ścisłych widzimy jak z każdym rokiem wzrasta liczba głośnych osiągnieć i cytowań z prac „kolorowych” naukowców, czy to kształconych i pracujących w zachodnich instytucjach badawczych, czy w swoich krajach. Tu jednak nie ma mowy o „białej” i „kolorowej” logice, bo w naukach ścisłych kolor skóry naukowca nie odgrywa najmniejszej roli. Wartość naukowej pracy daje się ocenić merytorycznie. Socjologia takim możliwościami nie dysponuje, więc sytuacja poniekąd przypomina spory w teologii. 


Studia nad „białością” i „białą logiką” urzekają swoją mrocznością. Pełno tu pseudonaukowego żargonu. Białość jest „zakotwiczona w społecznej rzeczywistości”, produkuje „białą epistemologię”, tworzy „białe powiązania przestrzenne” i „białą solidarność” oraz „białe uosobienie”.  


Przedzieranie się przez takie teksty jest męką, nawet przy pełnym zrozumieniu, że problem społecznej dyskryminacji i dziedzictwa wielowiekowej dyskryminacji wymaga zarówno badań, jak i inżynierii społecznej zmierzającej do niwelowania skutków tej dyskryminacji.


Jedną z dominujących obsesji tych socjologów „białości” są „przywileje” traktowane jako przeciwieństwo dyskryminacji. Amerykańska socjolożka, Peggy McIntosh, sporządziła listę 50 białych przywilejów, a jej artykuł na ten temat wywołał wiele wrzawy. Wśród tych przywilejów znajdujemy takie kwiatki jak to, że osoba biała może kiedy chce przebywać z osobami tej samej rasy, że zapalając telewizor widzi głównie ludzi swojej rasy, że chcąc rozmawiać z kierownikiem jakiejś placówki, zazwyczaj spotyka kogoś z własnej rasy, a zatrudniając się w firmie, która prowadzi akcję afirmatywną, biała osoba nie musi się martwić, że będzie podejrzewana o to, że została zatrudniona na ulgowych papierach. To wszystko mogą być prawdziwe niepokoje, ale publikowanie takiej listy w czasopiśmie naukowym może świadczyć, że dzieje się coś złego.     

Mniejszości, czy to religijne, etniczne, czy homoseksualne nie tylko odczuwają swoją inność, ale ta inność może być faktycznie przedmiotem dyskryminacji. Socjolog może różne formy tej dyskrymiancji badać, ale przeciwdziałanie takiej dyskryminacji nie należy już do nauki, a do polityki i nie uniwersytet jest wówczas polem działania. We wszystkich dziedzinach nauki badacz przystępując do badań, nie może odrzucać możliwości, iż badania negatywnie zweryfikują wstępną hipotezę. Tymczasem w socjologii, i to nie tylko w opisywanym tu przypadku socjologii ras, przekonania polityczne dyktują wybór przedmiotu badań i ich wyniki. Jest niemal komiczne, jak często socjolog występujący w telewizji jako ekspert okazuje się podpartym naukowym tytułem partyjnym propagandystą. Nie ma tu w dodatku żadnego zawstydzenia. Przeciwnie, widzimy tytuły takie jak „socjologia zaangażowana” (Jerzy Wiatr nawet napisał książkę pod tym tytułem), „socjologia jako nauka odpowiedzialna społecznie” i podobne.


Kiedy poszukiwanie prawdy ustępuje wobec poczucia obowiązku potwierdzania partyjnych prawd, twierdzenie że nadal uprawiamy naukę, staje się groteską.


Czy zatem socjologia może być rzetelnie uprawianą nauką, w której fakty są ważniejsze niż spekulacje, gdzie polityka nie ma wstępu do instytucji badawczych, a pisma naukowe nie są przyporządkowane orientacji politycznej redakcji? Chwilowo wydaje się to mało prawdopodobne.    


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
3. Zrobiłem dobry wybór Grzegorz Lindenberg 2018-10-26
2. Socjologia może być nauką MEF 2018-10-24
1. Paradoksy nauki poltiser 2018-10-22








Miseczka
Hili: Nawet o tym nie myśl.  
Szaron: Ja tylko chciałem pozmywać.

Więcej

„Ty jesteś głównym
winowajcą katastrofy”
Z materiałów MEMRI


29 marca grupa 100 irańskich akademików oraz działaczy społecznych i politycznych opublikowała list, oskarżający najwyższego przywódcę Iranu, Alego Chameneiego, o główną odpowiedzialność za to, że epidemia COVID-19 stała się narodową katastrofą. List został zamieszczony na stronie internetowej Kalame.com, identyfikowanej z przywódcą zwolenników Ruchu Zielonych, Mirem Hossein Mousavim, który od 2011 r. przebywa w areszcie domowym za krytykowanie Chameneiego i innych funkcjonariuszy reżimu za represje wobec protestu Ruchu Zielonych i za sfałszowanie wyborów prezydenckich w 2009 r.

Więcej

Nowy Nowy Historyk:
wychodząc poza Ilana Pappe
Sheri Oz

Drzeworyt Georga Wiglanda z 1880 roku.

Na podwórku pojawił się nowy chłopiec. Jest z nowego pokolenia nowych historyków i popycha post-syjonistyczną, rewizjonistyczną historię Izraela na następny etap ewolucji. A według analityczki podręczników, dr Sandry Alfonsi, jest niebezpieczny.


Nazywa się dr Yoni Furas. Zrobił doktorat w 2015 roku w Oksfordzie i obecnie pracuje jako adiunkt na uniwersytecie w Hajfie na wydziale Badań Bliskowschodnich i Islamskich. To znaczy, że jest młody i pnie się w górę, to taki Nowy Nowy Historyk. Pisze o starożytnej historii w mandatowej Palestynie i o Kanaanitach,którzy byli prawie Palestynczykami.  

Więcej
Blue line

Zdalna lekcja
wychowawcza
Marcin Kruk

Minister E-dukacji Narodowej.

Nic nie jest jasne, wiadomo, że podstawa programowa leży jeśli nie odłogiem, to na obu łopatkach, no bo niby jak inaczej? Mam kontakt z uczniami, ale nie ze wszystkimi, część ma dostęp do komputerów, jedni piszą, że przez większość czasu komputer jest zajęty przez pracujących zdalnie rodziców, inni, że przez rodzeństwo. Uczniowie najczęściej odpowiadają z telefonu. Działa Messenger FB, ale to kiepski kanał komunikacji, nie wszyscy mają konta pocztowe. Nic to, najważniejsze są tabelki, czyli sprawozdawczość dokumentująca, że my nauczyciele nie zajmujemy się przypadkiem dziećmi bliższymi, kosztem dzieci dalszych. Tabelki są priorytetem, bo bez nich  Minister E-dukacji Narodowej nie będzie miał podstawy do otrzymania premii za heroizm w czasach zarazy.

Więcej

Lekcje koronawirusa
dla rozmów koalicyjnych
Caroline Glick


Żyjemy w czasach poważnego kryzysu. A kryzysy mogą ujawniać fundamentalne prawdy. Pandemia koronawirusa ujawniła kilka z nich.  


Po pierwsze, nasza zdolność kontrolowania świata jest ograniczona. Nie wiadomo dokładnie  ile miesięcy temu, nie wiadomo jakimi drogami, koronawirus pojawił się w Chinach i wkrótce potem wylądował w reszcie świata.


Drugą prawdą, jaka pokazała nam pandemia, jest to, że niezależnie jak źle sprawy stoją w Izraelu, los naszych sąsiadów jest nieporównanie gorszy. 

Rząd egipski próbuje wcielić w życie społeczne dystansowanie się. Meczety i kościoły zostały zamknięte. Wydaje się jednak, że nadrzędną strategią walki z pandemią Kairu jest karanie każdego kto mówi o jej rozmiarach w Egipcie.

Więcej
Blue line

Fikcja uznawana
za Prawdę (IV)
Lucjan Ferus


W poprzedniej części cyklu doszedłem do opisu etapu chrześcijaństwa, który „zaowocował” powstaniem Kościoła katolickiego pod panowaniem papieży. Dlatego też zamieszczone przeze mnie cytaty pochodziły już z innej publikacji, mianowicie z książki Horsta Herrmanna Książęta Kościoła i dotyczyły działalności papieży, jak i samej instytucji papiestwa. Jako swoiste dopełnienie tego wątku dołączę pewien znamienny przykład, pokazujący o co tak naprawdę chodzi kapłanom tej religii w tym „uświęconym  procederze”. Wygląda na to, że chodzi o pieniądze, a raczej o dużo pieniędzy.Oto skrócona historia tzw. „Roku Świętego”:

Więcej

Dziesiątki milionów ludzi 
ma demoniczne poglądy na Izrael
Manfred Gerstenfeld


Dzięki rosnącej liczbie badań wreszcie zaczyna wyłaniać się obraz olbrzymiego zasięgu europejskiego demonizowania Izraela. Jednym z najbardziej szczegółowych badań jest niedawny raport zamówiony przez Hungarian Action and Protection League i przygotowane przez węgierską firmę sondażową Inspira Ltd.

Inspira przeprowadziła badania na reprezentatywnych próbach dorosłej populacji w wieku między 18 a 75 lat, według płci, grupy wieku, wielkości miejsca zamieszkania i wykształcenia w 16 europejskich krajach. 

Więcej

Natura naszego wroga
staje się coraz wyraźniejsza
Matt Ridley


„Ta zaraza była tak potężna, że kontakt z chorym przekazywał ją zdrowym” – pisał Giovanni Boccaccio o Czarnej Śmierci w przedmowie do Dekamerona. Problem z koronawirusem jest niemal dokładnie odwrotny – przekazywany jest chorym przez kontakt ze zdrowymi. Ludzie najbardziej zagrożeni śmiercią to ci, którzy już mają współistniejące choroby. A gromadzi się coraz więcej dowodów na to, że wirus jest przekazywany na bardzo wczesnych etapach choroby, często zanim występują jakiekolwiek objawy. Pojawienie się szybkiego i wiarygodnego masowego testowania na przeciwciała powinno przy odrobinie szczęścia całkowicie zmienić sytuację. Umożliwi identyfikację tych, którzy mieli wirusa i wyzdrowieli, i na pozwolenie im na powrót do normalnego życia. Jak długo trwa ich odporność jest niewiadomą, ale jest duża szansa, że będzie to przez przynajmniej kilka miesięcy. Kiedy już będziemy mieli testowanie na przeciwciała i szersze testowanie obecności wirusa, dowiemy się, jak rozprzestrzeniony jest wirus wśród tych, którzy nie mają żadnych objawów albo mają ich niewiele.

Więcej

Koronawirus
a izraelska godzina policyjna
Hugh Fitzgerald

Zamach samobójczy w Cafe Moment w Jerozolimie, 9 marca, 2002. 11 osób zabitych, 52 ranne , w tym 10 poważnie. Reuters/Gil Cohen Magen

”New York Times” od długiego czasu ma „żydowski problem”. W latach 1930, i podczas II Wojny Światowej „NYT” nie poświęcał wiele uwagi mordowaniu Żydów przez nazistów.  Laurel Leff w książce o tym, jak „NYT” fatalnie zawiódł w relacjonowaniu o Holocauście, Buried By the Times, pisze, że między 1939 a 1945 rokiem, „New York Times” opublikował ponad 23 tysiące artykułów na pierwszej stronie. Z nich 11,5 tysiąca dotyczyły II Wojny Światowej. Dwadzieścia sześć było o Holocauście.  „NYT” chował większość relacji o nazistowskich morderstwach w kilku akapitach głęboko w gazecie, między ogłoszeniami.   Leff pisze jak 29 lipca 1942 roku gazeta poinformowała o wywózce z warszawskiego getta Artykuł zatytułowany Warsaw Fears Extermination, opublikowany był na stronie 7 i składał się z kilku akapitów tuż obok reklamy pianin Emersona. Kiedy 14 maja 1943 roku wywieziono ostatnich Żydów z Warszawy, informacja pojawiła się następnego dnia w „NYT” na samym dole strony 6.

Więcej

Jak zbrodniczy
okaże się ten rząd?
Andrzej Koraszewski 

W rolnictwie pracy zdalnej nie będzie.

Żyjemy w świecie, w którym przewidywanie jutra jest niemożliwe, a równocześnie od tego, jak będziemy działali dziś, zależy w jakim stanie kraj wyjdzie z katastrofy. Zdaniem ministra zdrowia, jeśli idzie o zarazę, to chwila obecna nie tylko nie jest początkiem końca, ale nawet nie wydaje się być końcem początku. Co to oznacza? Że nie wiemy jaki będzie dalszy rozwój sytuacji, ale doświadczenia innych pokazują, że na żadne cudowne zatrzymanie zarazy nie możemy liczyć, że liczba zakażeń i zgonów będzie nadal rosła wykładniczo, a pierwszym priorytetem musi być pomoc dla służby zdrowia. Ten priorytet rozumieją wszyscy. Niemal wszyscy, bo jak się wydaje, dla niektórych ważniejsze są zaplanowane na 10 maja wybory prezydenckie. Trudno uwierzyć? Nie tak trudno, próby stawiania granic zbrodniczej głupocie zawodziły już wiele razy.

Więcej

Palestyńscy przywódcy
nie pomagają Gazie
Bassam Tawil 


Od momentu odkrycia pierwszych przypadków koronawirusa w rządzonej przez Hamas Strefie Gazy Autonomia Palestyńska (AP) ignoruje apele o zniesienie szeregu sankcji, jakie AP narzuciła na dwa miliony żyjących tam Palestyńczyków. Kierownictwo AP nie zrobiło dosłownie niczego, by pomóc Strefie Gazy w czasie pandemii koronawirusa. Jak na ironię, jedynym krajem, który w ciągu ostatnich tygodni pomagał Strefie Gazy, jest Izrael.

Mimo wybuchu epidemii koronawirusa przepływ towarów między Izraelem a Strefą Gazy nadal działa równie sprawnie jak przedtem. Izraelskie Ministerstwo Obrony pracuje nad zapewnieniem, by stały strumień towarów docierał na rynki i by zachowane były normalne, codzienne rutyny.

Pytanie brzmi: dlaczego AP ignoruje prośby o pomoc dla Palestyńczyków w Strefie Gazy w ich staraniach o zapobieżenie szerzeniu się koronawirusa? 

Więcej
Blue line

Wzmacnianie układu
odpornościowego 
Steven Novella


Krótka odpowiedź na pytanie – jak wzmocnić mój układ odpornościowy brzmi: nie da się tego zrobić. Samo pojęcie ”wzmacniania” układu odpornościowego nie jest naukowe i nie istnieje w medycynie głównego nurtu. Jest tak dlatego, że opiera się ono na fundamentalnym niezrozumieniu odporności i biologicznych układów. Istnieją natomiast zasadne działania, jakie można podjąć dla optymalizacji funkcji odpornościowych, które są po prostu sposobami unikania rzeczy, które hamują funkcje odpornościowe. Najpierw jednak zajmijmy się podstawowymi zasadami.

Więcej

Mimo koronawirusa dżihad
przeciwko Izraelowi trwa
Khaled Abu Toameh

Wolontariusze w Gazie odkażają ulice. 16 marca 2020r. Zdjęcie Mohammed Asad.

Kiedy świat jest zajęty walką z pandemią koronawirusa, wspierane przez Iran grupy w Strefie gazy, Hamas i Islamski Dżihad (PIJ), znalazły czas na przypomnienie wszystkim, że pozostają oddane sprawie walki przeciwko Izraelowi.
Kiedy wiele międzynarodowych mediów i organizacji praw człowieka, włącznie z Narodami Zjednoczonymi, ostrzega przed „katastrofą” w Strefie Gazy po odkryciu tam dziewięciu przypadków koronawirusa, Hamas i PIJ – dwie dominujące grupy, które rządzą Strefa Gazy od 2007 r. – wydają się mniej troszczyć o bezpieczeństwo i zdrowie swojej ludności.  

Więcej
Blue line

Kochać
i być mądrym
Andrzej Koraszewski


Ceny usług seksualnych lecą w dół na łeb na szyję i nikt nie wie, czym to się skończy. W Trójmieście Sanepid wzywa panów, którzy ostatnio mieli bliski kontakt z Natalią-18 do zgłoszenia się wraz z rodzinami na kwarantannę, ponieważ u pani stwierdzono COVID-19. Branża religijna już otrzymała szerokie wsparcie rządu, tymczasem krach w branży usług seksualnych nie znalazł jak dotąd żadnego odbicia w pracach Sejmu. Przestawienie całej branży na pracę zdalną wymagać będzie zarówno pomocy w zakresie zaopatrznia w niezbędny sprzęt, właściwe oprogramowania, no i konieczną przecież edukację, o którą rząd musi się zatroszyć.

Więcej

Oderwanie charedim
od świata
Vic Rosenthal

My się nie boimy – ultraortodoksyjni Żydzi w Izraelu odmawiają zamykania szkół i zaniechania zbiorowych modlitw. (Zdjęcie: Sam Sokol, 18 marca 2020.)

Około 12% populacji Izraela stanowią charedim, często nazywani „ultraortodoksami”, czego bardzo nie lubią. Populacja charedim  rośnie szybko z dzietnością około 7 dzieci na kobietę i jeśli to tempo wzrostu utrzyma się, charedim będą stanowić 32% populacji w 2065 roku (to oszacowanie jest jednak zbyt wysokie, bo nie bierze pod uwagę porzucających styl życia charedim). Ich religijna ideologia różni się, obejmując chasydów, sefardyjskich charedim i Mitnagdim. Wśród tych głównych grup są liczne mniejsze grupy i sekty, które bardzo różnią się wiarą, przekonaniami politycznymi i sposobem życia. Byłoby błędem uogólnianie opinii o „tych facetach w czarnych kapeluszach”.

Więcej

Pułapka białego przywileju
i odrzucenie kultu wiktymologii
Jason D. Hill

Nie jestem waszym problemem do rozwiązania.

Przez trzydzieści cztery lata życia w Ameryce nigdy nie spotkałem się z problemem radykalnego rasizmu ze strony przekonanych indywidualistów, z których wielu należy do obozu konserwatywnego. Akceptowali mnie jako człowieka i traktowali jak równego. Moja rasa nie była dla nich ani czynnikiem kwalifikującym, ani dyskwalifikującym, a jedynie socjologicznym wyznacznikiem, który – na ile mogłem powiedzieć – był nieistotny dla oceny moich dokonań. W moich doświadczeniach ze skrajnie lewicowymi progresistami istnieje ukryty rasizm, który często trudno rozpoznać. Ich poczucie własnej białości wymaga czarnej bezradności i niedoskonałości, by podeprzeć poczucie winy, skłaniającej ich następnie do działań, w których mogą szukać odkupienia i skruchy.

Więcej

Muzułmańscy ekstremiści
wykorzystują koronawirusa
Bassam Tawil

Dr M. Zuhdi Jasser

Kiedy kraje na całym świecie robią, co mogą, aby zapobiec szerzeniu się koronawirusa, muzułmańscy ekstremiści i terroryści nieustanie promują ataki terrorystyczne przeciwko innym muzułmanom, jak również „niewiernym”.


Ci terroryści i ekstremiści prawdopodobnie modlą się, by „niewierni” znaleźli szczepionkę na wirusa – umożliwiając im w ten sposób powrót do meczetów i podjęcie na nowo wezwań do zabijania „niewiernych”. Wiele arabskich i islamskich krajów zakazało modłów w meczetach, by pomoc w zapobieganiu zarazie podczas wojny z koronawirusem.

Więcej

Dlaczego ten wirus
inaczej dotyka pokolenia?
Matt Ridley


Pokoleniowy efekt koronawirusa jest podstępny i zaskakujący. Przez to, że często jest tak łagodny u młodych i zdrowych, zamienia ludzi w nieświadomych nosicieli. Przez to, że jest tak śmiertelny dla starych i chorych, czyni z nosicieli potencjalnych katów ich przyjaciół i sąsiadów. Koronawirus jest bardzo niebezpieczny dla ludzi, którzy już chorują na pewne choroby i to prawdopodobnie jest główny powód, dla którego jest tak poważny dla ludzi starych. Wydaje się, że nawet jeśli sam nie zabija ludzi, pogarsza ich już istniejące choroby. Jest to niepodobne do grypy, przy której dzieci są równie zagrożone. Młodzi, zdrowi ludzie, nawet bardzo małe dzieci, przechodzą infekcję koronawirusem w sposób tak łagodny, że rzadko szukają pomocy medycznej. 

Więcej

Ukoronowanie efektu
motyla
Liat Collins


Wiele myślałam ostatnio o motylach, o ich pięknie i kruchości, niesłychanej metamorfozie, jaką przechodzą w ciągu swojego krótkiego życia, o sposobie, na jaki reprezentują naturę i wolność, niemniej są także chwytane i przyszpilane na wieczność. Przypisuję moje rozważania faktowi, że wolę myśleć o barwnych motylach niż próbować sobie wyobrazić, w jaki sposób niewidzialny dla oka ludzkiego wirus rzucił świat na kolana.
 

„Efekt motyla” jest dobrze znanym pojęciem, kojarzonym z pracą amerykańskiego meteorologa, Edwarda N. Lorenza, używanym do wyjaśnienia sposobu, w jaki małe wydarzenie w jednym miejscu może uruchomić łańcuch zdarzeń, które mają olbrzymi wpływ po drugiej stronie globu w kilka tygodni później. Określenie to zyskało popularność po wykładzie Lorenza dla American Association for the Advancement of Science w grudniu 1972 roku, zatytułowanego: “Predictability: Does the Flap of a Butterfly’s Wings in Brazil Set Off a Tornado in Texas?” [Przewidywalność: czy machnięcie skrzydeł motyla w Brazylii wywołuje tornado w Teksasie?] 

Więcej
Biblioteka

Fikcja uznawana
za Prawdę (III)
Lucjan Ferus


Na wstępie przypomnę, iż w tym cyklu chciałbym uzasadnić swoje przekonanie, iż kapłani już od bardzo dawna byli świadomi swej prawdziwej roli w religiach, dlatego tworzyli takie koncepcje bogów i tak pomyślane doktryny religijne, aby to oni koniecznie byli pośrednikami między bóstwem, a człowiekiem i przy okazji swej „pasterskiej posługi” czerpali z niej jak najwięcej różnorodnych korzyści. Od jakiego etapu rozwoju tej Pawłowej religii, jej kapłani zaczęli dostosowywać jej rytuały i obrzędowość do swoich coraz bardziej powiększających się potrzeb? Stosunkowo szybko, choć początki były (dla nich) bardzo trudne:

Więcej

Demokracja Izraela
nigdy nie była zagrożona
Jonathan S. Tobin

Premier Benjamin Netanjahu podczas konferencji prasowej w dniu 16 marca 2020. Zdjęcie: Yonatan Sindel/Flash90.

Wygląda na to, że trwający od roku impas koalicyjny Izraela wreszcie skończył się i nie stało się to ani o jeden dzień za wcześnie. Bez trwałego rządu – w odróżnieniu od tymczasowego rządu, któremu Benjamin Netanjahu przewodził od ponad roku – nie można było stworzyć budżetu, który zacząłby radzić sobie z wpływem pandemii koronawirusa na krajowy system opieki zdrowotnej i na gospodarkę.

To jest dobra wiadomość dla Izraelczyków, którzy marzyli o tym, żeby ich polityczni przywódcy przestali wykłócać się i zabrali się za walkę z tym bezprecedensowym kryzysem. Oszczędza im to także udręki czwartych wyborów w mniej niż dwa lata, gdyby nie udało się teraz dogadać. Jednak powinno to także spowodować wyrzucenie na śmietnik fałszywego oskarżenia, że Netanjahu niszczy demokratyczny system kraju.

Więcej
Blue line

Pokątna hodowla
staruszków
Andrzej Koraszewski


Kiedy premier Wielkiej Brytanii przekazał publicznie porady ekspertów, żeby postawić na odporność stadną, zarabiający na życie informowaniem o swoim bezgranicznym oburzeniu krzyknęli, że prawicowy populista chce zabić milion swoich współobywateli. Brytyjski premier szybko wycofał się z tej koncepcji, kiedy inni eksperci przekonali go, że system opieki zdrowotnej nie jest na taką strategię przygotowany, czyli że pomysł jest zasadny, ale przedwczesny.

Kiedy prawicowy prezydent Brazylii wystąpił z podobną propozycją, lewicowi dziennikarze zawyli z oburzenia, ale kiedy lewicowy rząd Szwecji zastosował taką strategię, zakazując zgromadzeń powyżej 500 osób, ale zachowując normalne funkcjonowanie szkół i przedsiębiorstw, zastanawiano się, czy nie jest to przypadkiem najwłaściwsze rozwiązanie.

Więcej

Hamas: już strzelać
czy zachować spokój?
Z materiałów MEMRI


Obawiając się, że wybuch epidemii koronawirusa w Strefie Gazy może spowodować poważny kryzys, Hamas zagroził, że jeśli finansowa pomoc z Kataru opóźni się, zaogni to konflikt z Izraelem i „poślą połowę izraelskiego społeczeństwa do schronów”, podnosząc tym samym szerzenie się wirusa w Izraelu.  Rzecznik militarnego skrzydła Hamasu żądał także, by Izrael zwolnił członków Hamasu ze swoich więzień, by zapobiec ich zarażeniu chorobą. 


Zwolennicy Hamasu debatowali w mediach społecznościowych, jaki jest najlepszy sposób prowadzenia obecnie konfliktu z Izraelem. Jedni wyrażali poparcie dla gróźb Hamasu, wzywając do wykorzystania epidemii, by pogłębić konflikt z Izraelem przez strzelanie rakietami lub wysyłanie balonów przenoszących wirusa na jego terytorium. Inni, jak były burmistrz Chan Junis, dr Fajez Abu Szamala, odrzucali te pomysły, argumentując, że to jest czas na humanitaryzm, nawet wobec wroga.

Więcej

Czaszka dinozaura/ptaka
znaleziona w bursztynie
Jerry A. Coyne


Skamieniałość znaleziona w liczącym 99 milionów lat bursztynie z Mjanmy (Birma), jest nazywana dinozaurem, ale w czwartym akapicie artykułu napisano (moje podkreślenie): „Diagnoza: bardzo mały ptak z następującymi autapomorfiami [cecha zaawansowana występująca tylko w jednej grupie filogenetycznej]”.  Czy więc jest to ptak, czy dinozaur?


No cóż, to jest jedno i drugie: jest to postać przejściowa: zarówno najmniejszy kiedykolwiek znaleziony dinozaur, jak najmniejszy wymarły ptak. (Jak powiedziałem, jest mniej więcej wielkości najmniejszego żyjącego ptaka: koliberka hawańskiego. Oba ważą około 2 gramy!) 

Więcej

Antyizraelskie NGO
wykorzystują COVID-19
Becca Wertman

Studenci z Uniwersity of Maryland (USA) postanowili przedyskutować jak Żydzi utrudniają Palestyńczykom obronę przed koronawirusem.

Cyniczne wykorzystywanie globalnego kryzysu zdrowotnego przez tak zwane organizacje praw człowieka daje jasny komunikat: tym grupom zupełnie nie chodzi o sprawiedliwość i moralność.

 

Dla antyizraelskiej działalności organizacji pozarządowych (NGO), które nieustannie dążą do demonizowania i delegitymizacji państwa żydowskiego, zdominowanie światowych mediów przez pandemię COVID-19 stanowi sporą trudność – świat ma obecnie rzeczywisty problem, którym musi się zajmować.  

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Pandemia
i muzułmańskie priorytety
Anjuli Pandavar

Antysemicka propaganda
Hamasu nauczana w szkołach
David Collier

Szczepionka na koronawirusa
nie przybędzie szybko
Matt Ridley

W Izraelu koronawirus
zbliża ludzi
Avital Leibovich

Demokratyczny wirus
i autorytarne metody walki 
Andrzej Koraszewski

Umiarkowanie po angielsku
i ekstremizm po arabsku
Nan Zilberdik i Itamar Marcus

Niebawem dowiemy się jak
solidna jest nasza cywilizacja
Matt Ridley

Brudne intencje
za hasłem ”Free Palestine”
Naya Lekhet 

Fikcja uznawana
za Prawdę (II)
Lucjan Ferus

Dwa rodzaje antysemityzmu
w kampanii Sandersa
Jonathan Tobin

Żywotność wirusa Covid-19
na różnych powierzchniach
Jerry A. Coyne

Palestyńscy przywódcy używają
koronawirusa by atakować Izrael
Khaled Abu Toameh

Dzień był krótszy
70 milionów lat temu
Steven Novella

Palestyńskie kobiety
w syryjskich więzieniach
Elder of Ziyon

Jesień Oświecenia
i lektury w czasach zarazy
Andrzej Koraszewski 

Blue line
Polecane
artykuły

Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk