Prawda

Poniedziałek, 30 listopada 2020 - 05:18

« Poprzedni Następny »


Odpowiedzialność instytucji za tsunami współczesnego antysemityzmu


Fiamma Nirenstein 2020-11-05


Choć to pozorny paradoks,  początki powrotu otwartych i niepohamowanych wyrazów nienawiści do Żydów – co było tabu przez około trzydzieści lat po II wojnie światowej – można prześledzić do decyzji podejmowanych przez międzynarodowe instytucje.

 

“Robocza definicja antysemityzmu” sformułowana przez International Holocaust Remembrance Alliance (IHRA) w 2015 roku, została przyjęta przez większość europejskich krajów. Ci, którzy podpisali się pod nią, rozumieją, że przeciwdziałanie antysemityzmowi wymaga zwalczania uprzedzeń wobec państwa Izrael.


Używają definicji IHRA jako podstawy do oceny, czy coś jest antysemickie i w swojej polityce zagranicznej. Niestety jednak, nie stosują jej tam, gdzie chodzi o syjonizm i Izrael.


To polityczne uprzedzenie wobec Izraela z łatwością przekształca się w nienawiść do narodu żydowskiego, używając państwa żydowskiego jako najnowszego pretekstu. Jest to zjawisko, które nazwałam “izraelofobią”, co jest tytułem książki i dyplomatycznego projektu opartego o roczne badanie kierowane przez mojego kolegę, Dana Dikera, z Jerusalem Center for Public Affairs (JCPA).


Dziewięćdziesiąt osiem procent żydowskich respondentów na sondaż CNN w zeszłym roku, podawało to zjawisko jako kluczowe dla nowego nurtu antysemityzmu – zjawisko potępiania Izraela i oskarżania go, że rzekomo zachowuje się jak reżim nazistowski.  

 

W najbardziej skrajnych, ale już nie rzadkich wypadkach, ta postawa wobec Izraela przekłada się na terrorystyczne czyny wobec Żydów w Diasporze. Mohammed Merah – który strzelał w żydowskiej szkole Ozar Hatorah w Tuluzie we Francji 19 marca 2012 roku, zabijając rabina i troje dzieci – oświadczył, że zrobił to w odwecie za dzieci zabite w Gazie przez Izrael.  


Merah nie jest jedyny. Antysemici często twierdzą, że ich przemoc wobec Żydów jest dokonywana w imię sprawiedliwości i oporu. Niedawno właśnie takie uzasadnienie było nieodłączną częścią rozmaitych masowych ruchów, takich jak Black Lives Matter i Żółtych Kamizelek.


Choć to pozorny paradoks,  początki wznowienia otwartych i niepohamowanych wyrazów nienawiści do Żydów – co było tabu przez około trzydzieści lat po II wojnie światowej – można prześledzić do decyzji podejmowanych przez międzynarodowe instytucje. Wśród nich są, między innymi, Rezolucja 3379 Zgromadzenia Ogólnego ONZ, przyjęta w 1975 roku, która stwierdzała, że “syjonizm jest rodzajem rasizmu i rasowej dyskryminacji” oraz “Misja Narodów Zjednoczonych stwierdzania faktów w konflikcie w Gazie” znana także jako „Raport  Goldstone’a”.  

 

Ten raport został sporządzony pod kierunkiem południowoafrykańskiego prawnika, Richarda Goldstone’a, który następnie wycofał swoje wnioski i odżegnał się od raportu. Niestety, międzynarodowy gniew i jad przeciwko żydowskiemu państwu, jakie wywołał ten raport, nie zniknął po jego odwołaniu go przez autora.


Dyskusja o tym, jak międzynarodowe instytucje mogą zwalczać antysemityzm, trwa i nie jest już dłużej nowością.


Dzisiaj ważne jest dodanie tej sprawie nowego wymiaru i skupienie się na tym, co znakomity historyk, Bernard Lewis, nazywał “politycznym antysemityzmem zamaskowanym jako polityczna krytyka”.


Pełno jest tego rodzaju kamuflażu w światowych organach, które z jednej strony twierdzą że walczą z antysemityzmem, a z drugiej faktycznie propagują go przez udawanie, że ich krytyka działań izraelskiego rządu jest jedynie polityczna.


Oczywiście, nie każda krytyka izraelskiej polityki jest antysemityzmem. Nie trudno jednak odróżnić krytykę od uprzedzeń. Kluczowa różnica jest wyraźnie widoczna, kiedy ocenia się żydowskie państwo według innych standardów niż wszystkie inne kraje.


Krytykowanie tak zwanej “okupacji” tego kraju nie może być skierowana wyłącznie do Izraela, bez podobnej krytyki wobec Chin, Maroka czy Turcji, by dać tylko trzy przykłady spomiędzy wielu.


To doprowadza nas ponownie do definicji IHRA, która obejmuje trzy zasady “D” definiujące antysemityzm: demonizacja, delegitymizacja i podwójne standardy, jak to naszkicował były radziecki dysydent i izraelski polityk, Natan Szaranski.


Chociaż wiele międzynarodowych instytucji zareagowało na gwałtowny wzrost antysemityzmu – wywołany pandemią koronawirusa – i starannie utrzymuje żywą pamięć Holocaustu, zwalczając jego zaprzeczanie, trzeba zrobić dużo więcej, by obalić wielopłaszczyznową i przytłaczającą delegitymizację Izraela.   


Do tego trzeba usunąć uprzedzenia, które często wypływają z samych tych instytucji. Konsekwencje takich uprzedzeń są czasami wyraźne, a czasami mniej wyraźne.


28 czerwca w Brukseli, będącej siedzibą parlamentu Unii Europejskiej, skandowano hasło “masakrować Żydów”, właśnie kiedy UE i ONZ groziły Izraelowi sankcjami, jeśli ośmieli się kontynuować “aneksję” Doliny Jordanu i żydowskich społeczności w Judei i Samarii – zgodnie z planem prezydenta USA, Donalda Trumpa “Pokój do dobrobytu”.     


Media w Europie pełne były komentarzy przeciwko planowi Izraela rozciągnięcia suwerenności na te obszary. Setki parlamentarzystów i akademików podpisywały dokumenty żądające zakazania tego kroku.


Ponad 30 procent Obszaru C na Zachodnim Brzegu (Judea i Samaria) – obszar pod izraelską kontrolą, według umów z Oslo – nazywano „palestyńskim nielegalnie okupowanym terytorium”. Twierdzono, że suwerenność na tym obszarze spowoduje, że Izrael stanie się „państwem apartheidu”.


Jak powiedziano powyżej, jest całkowicie uprawnione niezgadzanie się w sprawie rozciągnięcia suwerenności Izraela  na Judeę i Samarię. Jednak dyskusja w Europie nie była polityczna; była ideologiczna. Niezależnie od tego, jaką ma się opinię w tej sprawie lub jakie poglądy na rozwiązanie, faktem jest, że to terytorium jest “sporne” nie zaś “okupowane” i że Izrael nie jest, nie był, ani nie będzie kiedykolwiek – państwem apartheidu w jakimkolwiek sensie tego słowa. Ani też nie jest państwem kolonialnym, faszystowskim lub zajmującym się “czystką etniczną”, jak twierdzi tak wielu nienawistników.


Polityczną rolą publicznych instytucji jest rozpoznanie i usunięcie takich wypaczeń prawdy, szczególnie, kiedy torują one drogę do rozmaitych postaci nienawiści do Żydów. JCPA zestawiła listę “trzech filarów” szkalowania Izraela którymi trzeba się zająć.


Pierwszym jest to, co nieżyjący już historyk, Robert Wistrich, nazwał „nazyfikacją”.  


To jest próba przekwalifikowania wojny obronnej Izraela przed terrorystami w zbrodnie przeciwko niewinnym cywilom, szczególnie przeciwko dzieciom. Ta propaganda posuwa się tak daleko, że oskarża Izrael o zabieranie Palestyńczykom narządów do przeszczepów.


Drugi filar to fałszywa mantra, powtarzana bez przerwy, o “nielegalnie okupowanych terytoriach”, sugerując bezprawie i agresywny ekspansjonizm. Jak powiedziano powyżej, te terytoria mogą być “sporne”, ale nie są nielegalnie okupowane, jak dowodzi trzy tysiącletnia historia żydowska w Izraelu.


Trzeci filar to brak potępienia i powstrzymania wyrażanych zamiarów masowego mordowania Żydów, najwyraźniej głoszone przez Islamską Republikę Iranu, często przez palestyńskie grupy Fatah i Hamas, a także przez tureckiego prezydenta, Recepa Tayyipa Erdoğana.


Język jest istotny. Jest straszliwe dla społecznej moralności i edukacji młodzieży pozwolenie, by taka perwersyjna retoryka jak ta, którą wylewa z siebie irański prezydent, Hassan Rouhani, uchodziła mu bezkarnie. Kiedy mówi, na przykład, że „jątrzący się rakowaty guz syjonistyczny otwarł się znowu… i zaśmiecił kraj częściami ciał palestyńskich dzieci”, nie powinno się go z honorami przyjmować – jak robi się to obecnie – w tak wielu instytucjach.  .


Jest niewiarygodne, kiedy pomyśli się, że irańscy dyplomaci i ministrowie są goszczeni, mile witani, a nawet oklaskiwani, w europejskich parlamentach. Jeszcze bardziej szokujące są słowa wypowiedziane w lutym 2019 roku przez hiszpańskiego polityka, Josepa Borrellego, obecnie Wysokiego Przedstawiciela Unii Europejskiej. W wywiadzie dla “Politico” Borell powiedział: “Iran chce zmieść Izrael z powierzchni ziemi; nie ma w tym nic nowego. Musicie z tym żyć”.

 

Nie ulega wątpliwości, że sytuacja pogarsza się. Rosnący populizm tak na lewicy, jak na prawicy, wyprowadził zdezorientowane i agresywne masy na ulice i stary zwyczaj obwiniania Żydów za wszystko poszybował w górę wraz z początkiem pandemii koronawirusa.


Jest sprawą pilniejszą niż kiedykolwiek, by międzynarodowe instytucje zaczęły działać. Choć, oczywiście, muszą zatwierdzić definicję antysemityzmu IHRA, będzie to znaczyć bardzo niewiele, jeśli pozwolą na niesprawiedliwe i niebezpieczne demonizowanie żydowskiego państwa.


Powtórzmy: są całkowicie uprawnione dyskusje o polityce Izraela. Jest jednak całkowicie nieuprawnione ignorowanie instytucjonalnego antysemityzmu, który stał się popularny, pełen przemocy i w wielu wypadkach śmiertelny.

 

The responsibility of institutions in the tsunami of contemporary anti-Semitism

JNS.Org, 21 października 2020

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Fiamma Nirenstein

 

Włoska dziennikarka i autorka, posłanka do włoskiego parlamentu, gdzie do marca 2013 pełniła funkcję wiceprzewodniczącej Komisji Spraw Międzynarodowych. W maju 2013 roku przeniosła się na stałe do Izraela.     

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1694 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Antysemici zwalczają antysemityzm: orwellowska farsa   Blum   2020-11-28
Czy Francja, Hiszpania i Irlandia zgodziły się finansować palestyńskie organizacje terrorystyczne?   Hirsch   2020-11-26
Odkrywając pokój w Dubaju   Yemini   2020-11-25
Izrael jest besztany za opór przeciwko arabskiej kolonizacji   Rosenthal   2020-11-24
Usprawiedliwianie muzułmańskiej wściekłości na karykatury Mahometa   Saghieh   2020-11-23
Brytyjski rząd raz za razem opluwa Izrael   Collier   2020-11-21
Urojenie osobistej dyplomacji   Tobin   2020-11-20
Iran: Mułłowie świętują w nadziei na powrót do bomby nuklearnej   Rafizadeh   2020-11-20
Trzynastu wspaniałych pod wodzą misjonarza   Koraszewski   2020-11-19
Pluralistyczna Europa odrzuciła wojny religijne, a teraz poddaje się „potworowi” ekstremistycznego, politycznego islamu   Abdel-Samad   2020-11-18
W wasze ręce, czyli moja nowa książka   Koraszewski   2020-11-17
Historyczna Palestyna: czyli co należy wiedzieć!   Oz   2020-11-17
Wybory 2020 były okropne   Glick   2020-11-16
Amerykańsko-żydowsko-radzieckie doświadczenie   Tabarovsky   2020-11-15
Muzułmanie: Meczet Al-Aksa nie należy do Palestyńczyków   Toameh   2020-11-14
Muślinowa kurtyna samooszustwa   Koraszewski   2020-11-14
Święta wojna Erdoğana przeciw ‘niewiernej Europie’   Bekdil   2020-11-13
Gazeta “Guardian” w pełni naśladuje Electronic Intifada   Collier   2020-11-13
Dlaczego znowu głosowałam na Trumpa   Nykiel-Herbert   2020-11-12
„Co izraelscy żołnierze robią palestyńskim dzieciom” -  recenzja   Kalwas   2020-11-12
Hipokryzja Demokratów szkodzi demokracji   Tobin   2020-11-11
Oblężenie Francji, 2020   Rosenthal   2020-11-10
Europa musi bezwarunkowo bronić swoich wartości   Harris   2020-11-10
Sukces Trumpa na Bliskim Wschodzie wynika z jego konkretnego (nie tylko retorycznego) poparcia dla trwałości Izraela     2020-11-09
Ataki na chrześcijan ukazują hipokryzję kontrowersji wokół  “bluźnierstwa”   Frantzman   2020-11-07
Corbyn to tylko jeden człowiek. Lewicowy antysemityzm to tradycja   Johnson   2020-11-07
Dziennikarz: rzemieślnik czy misjonarz?   Koraszewski   2020-11-06
Europa świadoma konsekwencji nadal finansuje radykalizację AP   Sucharewicz   2020-11-06
Odpowiedzialność instytucji za tsunami współczesnego antysemityzmu   Nirenstein   2020-11-05
Jak “New York Times” pomógł ukryć masowe morderstwo Stalina na Ukrainie   Tabarovsky   2020-11-04
Jak wygląda palestyńska porażka   Toameh   2020-11-04
Rzeczywisty dylemat Netanjahu (i Trumpa)   Glick   2020-11-02
Pora rozliczyć grupy “praw człowieka” za ich antysemityzm   Tobin   2020-10-30
“GUARDIAN” znowu propaguje kłamstwo o “50 rasistowskich prawach”   Levick   2020-10-29
Roosevelt i Żydzi   Rosenthal   2020-10-28
Dlaczego islam pilnie potrzebuje reformacji   Ayaan Hirsi Ali   2020-10-28
Jedna wojna i sześciu przegrywających   Taheri   2020-10-27
Zamordowanie francuskiego nauczyciela i sprawa terminologii używanej przez media   Frantzman   2020-10-26
Czy koniec wojen o ropę naftową?   Koraszewski   2020-10-24
Zakup Chevron jest kolejnym gwoździem do trumny ruchu BDS   Tobin   2020-10-21
Całkowicie nieodpowiedzialny wirus   Koraszewski   2020-10-21
Saeb Erekat pospiesznie przewieziony do szpitala Hadassah   Fitzgerald   2020-10-20
Media społecznościowe i radykalna wolność słowa   Rosenthal   2020-10-20
Po co Żydom państwo, a szczególnie żydowskie?   Koraszewski   2020-10-19
“Przebudzony” świat idzie na wojnę przeciwko Wonder Woman   Tobin   2020-10-18
Arabia Saudyjska: My także mamy dosyć Palestyńczyków   Toameh   2020-10-17
Pokój z Izraelem jest koniecznością   Al-Dughaither   2020-10-16
Czy możliwe jest pohamowanie skrajnej stronniczości BBC?   Gerstenfeld   2020-10-15
Umowa Izrael-ZEA pokazuje hipokryzję “aktywistów ruchu pokojowego”     2020-10-14
Życie na salonach światowego humanizmu   Koraszewski   2020-10-14
Nagle nie ma zgody co do tego, jak ma wyglądać izraelsko-palestyński pokój   Amos   2020-10-12
Ostatni gwóźdź do trumny palestyńsko-arabskich stosunków?   Toameh   2020-10-11
Ścigając i będąc ściganym: wiara w czarnoksięstwo i afrykańskie oświecenie   Igwe   2020-10-10
UE staje po stronie “najgorszego na świecie sprawcy łamania praw człowieka”   Rafizadeh   2020-10-10
Jak BBC tworzy materialy edukacyjne dla szkół   Sela   2020-10-09
Wojna o pokój w mediach drukowanych i elektronicznych   Koraszewski   2020-10-08
Czy faszyzm to już tylko wyzwisko?   Koraszewski   2020-10-06
Czy państwa arabskie rzeczywiście popierają Palestyńczyków?   Kedar   2020-10-04
BBC idzie na wojnę z Żydami w Jerozolimie   Collier   2020-10-03
Zadawanie złych pytań o ekstremistyczną przemoc   Tobin   2020-10-02
Lekcja białoruskiego, czyli Francišak Viačorka i inni   Zbierski   2020-10-02
Znamienne toponimy w “New York Times”    Fitzgerald   2020-10-01
Autocenzura w USA   Bergman   2020-09-30
Arabowie: "Palestyńczycy powtarzają te same błędy"    Toameh   2020-09-30
Nowe szaty cesarza   Doran   2020-09-29
Arabscy muzułmanie są ludźmi kolorowymi, arabscy chrześcijanie są biali   Greenfield   2020-09-28
Międzynarodowe prawo dla jednego narodu   Kontorovich   2020-09-27
Dla postmodernizmu tożsamość jest ważniejsza od rozumu   Rosenthal   2020-09-25
Nieprzyjemna wiadomość dla Thomasa Friedmana   Flatow   2020-09-25
Arabowie przyznają się do błędu   Koraszewski   2020-09-24
Więcej niż stracona okazja dla Palestyńczyków   Tobin   2020-09-23
Symbole (i symbolizm) ujawniają gorzką bliskowschodnią prawdę   Flatow   2020-09-22
Wojna Czerwono-Zielonego sojuszu przeciwko Izraelowi trwa   Glick   2020-09-21
Dlaczego John Kerry i inni nie mieli racji w sprawie pokoju i Izraela - analiza   Frantzman   2020-09-20
Obnażenie palestyńskich kłamstw    Blum   2020-09-19
Niewolnice w Al-Dżazira   Fernandez   2020-09-19
Arabowie: Izrael nie jest naszym wrogiem   Toameh   2020-09-18
Prośba o pokorę od Benjamina Franklina   Jacoby   2020-09-17
Ostry zakręt historii   Koraszewski   2020-09-16
Niewolnictwo: czy jest monopol na cierpienie?   Taheri   2020-09-15
Kulturowe wojny w szkołach w Kalifornii   Julius   2020-09-15
Przegląd wiadomości w drodze na zakupy   Koraszewski   2020-09-13
Pożegnanie lata, czyli prywatne drzewo życia   Ferus   2020-09-13
ZEA: Nie jesteśmy zdrajcami, palestyńscy przywódcy są skorumpowani   Toameh   2020-09-11
Nawet antysemickie media w Iraku mówią z zainteresowaniem o normalizacji     2020-09-10
Normalizacja może stworzyć prawdziwy „Nowy Bliski Wschód”   Rosenthal   2020-09-09
Milczenie ONZ i UE wobec “szokującego łamania praw człowieka” przez Iran   Rafizadeh   2020-09-08
Kiedy Palestyńczyk wreszcie się obudzi?!   Al-Dahiri   2020-09-08
Lot nad Arabią Saudyjską   Jacoby   2020-09-07
Kogo Żydzi powinni bać się najbardziej podczas „powstania”?   Tobin   2020-09-06
Wielki krok naprzód dla światowego pokoju – i ci, którzy wolą go ignorować   Kemp   2020-09-05
Harvard zaprasza głównego palestyńskiego negacjonistę    Lipman   2020-09-04
Obietnica i zagrożenia porozumienia pokojowego z Dżuba    Fernandez   2020-09-04
Arabski antysemityzm za europejskie pieniądze   Koraszewski   2020-09-03
Zgraja „proizraelskiej surowej miłości” a umowa z ZEA   Frantzman   2020-09-02
Dlaczego niektórzy Palestyńczycy popierają porozumienie Izrael-ZEA?   Toameh   2020-09-01
Krótka historia europejskich obserwatorów w Gazie   Steinberg   2020-08-31
ONZ doprowadza mnie do szału   Collins   2020-08-30
Świat na śliskiej drodze   Taheri   2020-08-29
Co finansuje Europa?   Henig-Cohen   2020-08-29

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk