Prawda

Wtorek, 12 grudnia 2017 - 03:43

« Poprzedni Następny »


Ocenzurowany film, którego nie chcą, byście zobaczyli


Stefan Frank 2017-08-08

Prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, otrzymuje owację na stojąco w Parlamencie Europejskim w Brukseli po wygłoszeniu fałszywego twierdzenia, że rabini izraelscy wzywają do trucia wody palestyńskiej. Abbas później odwołał to i przyznał, że jego twierdzenie było fałszywe. (Zdjęcie: European Parliament)
Prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, otrzymuje owację na stojąco w Parlamencie Europejskim w Brukseli po wygłoszeniu fałszywego twierdzenia, że rabini izraelscy wzywają do trucia wody palestyńskiej. Abbas później odwołał to i przyznał, że jego twierdzenie było fałszywe. (Zdjęcie: European Parliament)

Film francusko-niemiecki, którego nikomu w Europie nie wolno legalnie oglądać, stał się źródłem wielkiego skandalu, a jego twórcy celem bezprecedensowej kampanii oczerniania i nienawiści ze strony nadawców niemieckich.


W centrum skandalu jest jeden z największych europejskich nadawców radiowo-telewizyjnych, Westdeutsche Rundfunk (WDR) -- z 4,5 tysiącem zatrudnionych i rocznym budżetem 1,4 miliarda euro – oraz francusko-niemiecki kanał kulturalny, ARTE.


Ten telewizyjny film dokumentalny, "Chosen and Excluded – the Hate for Jews in Europe" [Wybrani i wykluczeni – nienawiść do Żydów w Europie], będzie pokazany w Stanach Zjednoczony tylko raz, wieczorem, 9 sierpnia, ogłosiło Centrum Simona Wiesenthala w Los Angeles po tym, jak sieci francuska i niemiecka próbowały “pogrzebać ten film zanim będzie mógł zakazić publiczność prawdą”, jak powiedział dziekan Centrum, rabin Abraham Cooper, w wywiadzie dla Gatestone Institute. "To jest film, który musi obejrzeć każdy człowiek zaniepokojony antysemityzmem i każdy zatroskany o demokratyczną przyszłość Europy. To jest film dokumentalny, który mówi prawdę i rozbija poprawność polityczną” – powiedział.  


Prawdą jest, że w dzisiejszej Europie coraz trudniej jest mówić prawdę.


ARTE zamówiła ten film z wsparciem WDR, ale teraz stara się go ukryć. Film nie jest o antysemityzmie wśród nazistów, ale o jego akceptacji przez media głównego nurtu, polityków, lewicę, muzułmańskich aktywistów na rzecz “Palestyny”, raperów i organizacje kościelne. Początkowo mówiono, że ten film jest “prowokacją”, że “podsyca płomienie” i że “z powodu zagrożenia terrorem we Francji nie można go nadać”.


Później podawano "techniczne niedociągnięcia dziennikarskie" jako powód, dla którego nie można wypuścić filmu z szafy z materiałami niebezpiecznymi.


Mordercy Żydów jako honorowi obywatele


ARTE, w ramach swoich programów, nadaje filmy takie jak “Mały miotacz kamieni z Silwan” – reportaż pełen sympatii dla słodkich dzieci arabskich w Jerozolimie, które tylko chcą uczynić swoją dzielnicę “Judenrein”.


Czy ta stacja kiedykolwiek pokaże poważny film o antysemityzmie? zapytał Gatestone Institute dziennikarza, Jean Patrick Grumberga, z francuskojęzycznej witryny informacyjnej Dreuz. Grumberg odpowiedział:

"Francja jest także krajem, w którym komunistyczni burmistrzowie fetują palestyńskich morderców Żydów jako honorowych obywateli. ARTE nigdy nie potępiłaby komunisty. Zamiast tego przedstawiają terrorystów jako “bojowników o wolność”... szefowie ARTE-Francja nigdy przenigdy nie zostaliby zatrudnieni, gdyby podejrzewano, że mogą być proizraelscy lub konserwatywni. W rzeczywistości, radykałowie są mile widziani”.

Zdaniem Grumberga "niemal 100% mediów francuskich jest antyizraelska”. Każdy, kto jest proizraelski, musi to ukryć lub radzić sobie z groźbą reperkusji.

"A w tym  aż trudnym do uwierzenia środowisku Telewizja France i ARTE są najgorsze wśród ‘islamo-lewicy’."

Początkowo szefowie programu ARTE odmówili produkowania filmu dokumentalnego o antysemityzmie w Europie, bo wiedzieli aż nazbyt dobrze, że podkreśliłby kwestię muzułmańskiego antysemityzmu, a muzułmański antysemityzm jest we Francji obłożony tabu, szczególnie wśród lewicy i w mediach.


Trzeba pamiętać, że Francja jest krajem zachodnim z największą liczbą zabitych Żydów w XXI wieku (14 Żydów zabitych, ponieważ byli Żydami). Wszystkich zabili muzułmanie, nie zaś skrajna prawica. ARTE za nic nie chciałaby, byście się o tym dowiedzieli”.  

ARTE-Niemcy jednak była gotowa na przeprowadzenie tego projektu. Ale, mówi Grumberg, ARTE dowiedziała się, że filmowcy, Joachim Schroeder i Sophie Hafner, pociągnęli to „dalej niż tylko potępienie nienawiści do Żydów wśród muzułmanów”.

"[Filmowcy] odsłonili podżeganie szerzone przez finansowane przez Unię Europejską antyizraelskie NGO i ujawnili fałszywą narracje medialną przez sprawdzanie faktów: tego, czy oskarżenia przeciwko Izraelowi mają prawdziwą podstawę w faktach na Zachodnim Brzegu i w Izraelu. Nie było żadnej podstawy. Kiedy zdemaskowali kłamstwa, głównie ujawnili fałszywą narracje ARTE”.  

Cenzura i kampania oszczerstw


Gdy tylko obaj nadawcy stali się świadomi, co zawiera film, zerwali wszystkie kontakty z filmowcami. Od tej chwili publicznie oczerniali ich pracę.


Redaktorka odpowiedzialna WDR, która zaakceptowała film jako zgodny z kontraktem,  spotkała się z taką ilością wrogości, nękania i mobbingu ze strony kolegów, że zdecydowała się na "wcześniejszą emeryturę". Mimo wielkiego sprzeciwu publicznie pokazano film dwa razy – i to tylko po wielkich naciskach. Historycy i dziennikarze, którzy widzieli film, publikowali artykuły w gazetach, wzywając do opublikowania go. Główna Rada Żydów w Niemczech także popierała to wezwanie. Jednak premiera filmu 13 czerwca była w rzeczywistości nielegalna. Największy i najpopularniejszy niemiecki tabloid, “Bild”, pokazywał oryginalną wersję na swojej witrynie internetowej przez 24 godziny, bez pozwolenia WDR. (Ktoś zamieścił film na YouTube, ale został zablokowany.) Debata o cenzurze, która nastąpiła potem, była tak gorąca, że WDR uznała, że musi nadać film.


Sposób jednak, w jaki WDR nadała go, był unikatowy: na początku filmu i w krótkich przerwach przez cały film wstawiano sygnały ostrzegawcze, pośrednio wzywające widzów, by nie wierzyli w to, co widzą na filmie. Mieli przeczytać „niezbędne dodatki i wyjaśnienia” na stronie internetowej WDR – „Sprawdzanie faktów”, na które składało się 30 tekstów. Kiedy prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, twierdził fałszywie w przemówieniu do Parlamentu Europejskiego:

"Tylko w zeszłym tygodniu rabini izraelscy wydali jasne oświadczenie: zażądali, by ich rząd zatruł wodę w celu zabicia Palestyńczyków”.

WDR wyjaśniała, że nie należy "wyciągać wniosku", iż "przemówienie Abbasa było częścią tradycji trwającej od Średniowiecza, według której Żydzi zatruwali studnie”, ponieważ "Abbas przecież nie mówi tutaj o ‘studniach’”.


Antysemickie NGO


Film pokazuje także, że kilka organizacji kościelnych popiera próby zniszczenia Izraela środkami ekonomicznymi przez bojkotowanie ludzi i produktów. WDR zapewnia, że to twierdzenie jest błędne i jako dowód cytuje wypowiedzi tych organizacji, odrzucające jakikolwiek związek z ruchem bojkotu. Jednak to twierdzenie WDR jest kłamstwem. Organizacja NGO Monitor, która wzywa do przejrzystości w izraelskim sektorze NGO, potwierdziła, że jest to kłamstwo w wyczerpującej odpowiedzi do "Sprawdzania faktów":


"Farsa NGO wreszcie zostaje zdemaskowana” - mówi Olga Deutsch, dyrektorka europejskiego biura NGO Monitor w wywiadzie telefonicznym.

"Społeczeństwo obywatelskie jest niezbędne i kluczowe, ale NGO otrzymują tak olbrzymie sumy pieniędzy i tak wiele władzy, pracując w jednym z najbardziej chwiejnych i przepełnionych konfliktami z regionów świata, ale nie mają żadnych wymogów przejrzystości i odpowiedzialności. Ten film to właśnie między innymi pokazuje”.

Była już podobna debata w Niemczech na początku 2015 r., kiedy opublikowano w Niemczech książkę Tuvii Tenenboma, Catch the Jew. W reportażu z podróży po Izraelu autor opisał także antysemityzm wielu finansowanych przez Europę NGO w Izraelu i ujawnił, na przykład, że główny badacz organizacji B'Tselem, która jest finansowana przez Unię Europejską, jest negacjonistą Holocaustu. W wywiadzie dla Gatestone Tenenbom powiedział:

"’Elity europejskie są dużo bardziej antysemickie niż przeciętny muzułmanin. Tym, co Europejczycy robią w Izraelu, jest po prostu kontynuacja teologii nazistowskiej z przeszłości – używając NGO do dokończenia roboty, której ich dziadowie nie dokończyli podczas II wojny światowej”.

"Paryska intifada"


Pod koniec filmu jest wywiad z kilkoma Żydami z przedmieścia Paryża, Sarcelles. Chłopiec około 13-letni mówi: “Marzę o alija [przeniesieniu się do Izraela] i wstąpieniu do armii izraelskiej”. W wywiadzie dla Gatestone Institute jeden z autorów filmu, Joachim Schroeder, opisuje:

"Zapytaliśmy chłopca, czy miał jakieś przeżycia z najeżdżającymi bandami chuliganów i jak czuje się w życiu codziennym w Sarcelles. Gdybym miał codziennie z tym do czynienia, też powiedziałbym: chcę się stąd wynieść”.

Oryginalny materiał dźwiękowy z filmu dokumentuje atak w Sarcelles, ze zdjęciami zniszczonych samochodów i wystaw sklepowych, dokonany przez “aktywistów propalestyńskich” w lipcu 2014 r.:

Do lata 2014 r. Sarcelles uważano za model funkcjonującego multikulturalizmu. Żydzi, chrześcijanie i muzułmanie, żyjący obok siebie i razem w dzielnicy miasta liczącej 60 tysięcy mieszkańców. Wtedy nadeszła niedziela, 20 lipca 2014 r. „Palestyna: przyjdźcie uzbrojeni w moździerze, gaśnice i pałki, przyjdzie w dużych liczbach, zmawiamy się na dzielnicę żydowską Sarcelles" mówiło jedno z wielu wezwań. Przyszło ponad 3 tysiące demonstrantów. Koktajle Mołotowa poleciały na synagogę. Policja przeszkodziła szturmowi na dzielnicę. Tłum krzyczał: „Śmierć Żydom” i „Hitler miał rację”. Tłuszcza splądrowała aptekę i koszerny supermarket. Oba podpalono. Policja mówiła o „paryskiej intifadzie”.

Dla nastolatków żydowskich, którzy doświadczali “antysemityzmu od urodzenia” „wyjazd do Izraela był rodzajem zbawienia” – mówi François Pupponi, socjalistyczny burmistrz Sarcelles w wywiadzie dla filmu:

Francuscy Żydzi czuli, że nie mają przyszłości we Francji, że muszą opuścić swój kraj, żeby żyć w bezpieczeństwie i pokoju. Ale mówienie im, że mylą się, także nie jest słuszne. Mówię im, że mają rację. A potem apeluję, by zostali. Bo jeśli wyjadą, Francja będzie martwa. Dlaczego? Bo jeśli Żydzi nie mogą żyć tutaj zgodnie ze swoją wiarą, to ta świecka republika z naszą słynna na cały świat ideą wolności religijnej, dłużej nie istnieje.

Antysemityzm jako nurt główny


Skandal otaczający ten film pokazuje, jak sprawy rzeczywiście przedstawiają się w kategoriach kultury i wolności słowa w Europie. „WDR należy do tych, których krytykujemy w filmie” – mówi Schroeder. – Do tej chwili można było tylko spekulować o antysemityzmie, ale sposób, w jaki obeszli się z tym filmem, pokazał to bardzo jasno”.


Antysemityzm w Europie nie ogranicza się do grup marginesu. Przede wszystkim lewicowi liberałowie - "intelektualiści" – podsycają tę nienawiść. Pod koniec filmu emerytowany komisarz policji paryskiej, Sammy Ghozlan, Żyd, który uciekł do Francji z Algierii, mówi:

"Jestem przekonany, że Arabowie we Francji nigdy nie zwróciliby się z przemocą przeciwko Żydom, gdyby inni nie przekonali ich, że jest ich obowiązkiem zademonstrowanie solidarności z współwyznawcami w Palestynie. Bez tego nigdy by tego nie zrobili. Przekonano ich, że jest to niezbędne, A ponieważ niektórzy z ludzi, którzy mają władzę, burmistrzowie i ministrowie, pozwolili sobie na coś takiego, dla nich uzasadniało to ataki, więc ich popierali”.

"To jest jedno z kluczowych przesłań filmu – mówi Joachim Schroeder do Gatestone Institute. – Kto zachęcał ich do zrobienia tego? To nie byli tylko ich bracia i siostry; to był francuski i niemiecki nurt główny”.


Europe: The Censored Film They do Not Want You to See

Translation of the original text: Europa: Der zensierte Film, den Sie nicht sehen sollen

Gatestone Institute, 1 sierpnia 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 

Stefan Frank is a journalist and author based in Germany.

 

Od Redakcji


Czy można być entuzjastą Unii Europejskiej i zauważać związki Euro-socjalizmu z tradycją narodowego socjalizmu? Nie tylko uczciwość to nakazuje, trudno o większe zagrożenie dla idei Wspólnoty Europejskiej jak jej porwanie przez zwolenników starej tradycji, przebranej w szmatki miłośników pokoju i obrońców praw człowieka. Kiedy szefowa polityki zagranicznej jedzie do Teheranu, by uszlachetnić swoją osobą inaugurację prezydenta państwa otwarcie negującego Holocaust, otwarcie wzywającego i zapowiadającego eksterminację Żydów w Izraelu, kiedy wysoka przedstawicielka Unii Europejskiej występuje obok przedstawicieli Hezbollahu i Hamasu, organizacji otwarcie nawiązujących do tradycji europejskiego nazizmu, kiedy Unia Europejskie wspiera antysemickie organizacje i oklaskuje finansującego terroryzm polityka, który publicznie powtarza te same kłamstwa, które powielała propaganda nazistowska, mamy powody nie tylko do pytań, ale i do protestów.         


Odpowiedzialna za politykę zagraniczną Unii Europejskiej Federica Mogherini z wizytą w Teheranie z okazji inauguracji prezydenta państwa obiecującego zagładę innego państwa.          

Odpowiedzialna za politykę zagraniczną Unii Europejskiej Federica Mogherini z wizytą w Teheranie z okazji inauguracji prezydenta państwa obiecującego zagładę innego państwa.         

 




Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
2. Film jurek 2017-08-30
1. Czy ten film można gdzieś obejrzeć? Moriarty 2017-08-09


Notatki

Znalezionych 915 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Gdyby Izrael był normalnym krajem   Gerstman   2017-12-11
Dlaczego Trump ma rację uznając, że Jerozolima jest stolicą Izraela?   Dershowitz   2017-12-10
Ci, którzy oddali życie za przekonania   Koraszewski   2017-12-09
Czy Donald Trump podważył watykański paradygmat?   Koraszewski   2017-12-08
Czy “Guardian” zawsze musi kłamać?   White   2017-12-07
Afryka: droga naprzód   Charai   2017-12-06
Dżihadystyczny terror nie potrzebuje wymówek   Yemini   2017-12-06
Barbie w hidżabie: użyteczni idioci kulturowego dżihadu   Bergman   2017-12-05
Liban: czyli “oszukaj i niczego nie zmieniaj”   Taheri   2017-12-04
Kiedy stworzono "naród palestyński"? Google ma odpowiedź   Grumberg   2017-12-03
Jak dziesięciu (durnych) demokratycznych członków Kongresu zachęca do posługiwania się dziećmi-terrorystami   Dershowitz   2017-11-29
Masowy morderca Charles Manson i masowa morderczyni Ahlam Tamimi: kto jest większym potworem?   Roth   2017-11-28
Chomsky i mit natychmiastowej ekspertyzy   Frantzman   2017-11-27
Niemożliwa umowa stulecia   Begin   2017-11-27
Rzeczywistym wrogiem Izraela jest Rosja   Linn   2017-11-26
Cywilizacja zniszczona przez obojętność Zachodu?   Meotti   2017-11-25
Hipokryzja odwołań i bojkotów   Yemini   2017-11-24
Czego uczą w islamskich szkołach i w meczetach na Zachodzie?   Bulut   2017-11-23
Zmowa Europy z Palestyńczykami w zawłaszczaniu ziemi   Blum   2017-11-22
Wróg otwiera bramę     2017-11-21
Dymią kominy, dym nad Dąbrową…   Koraszewski   2017-11-20
Kanarek w kopalni   Lewin   2017-11-20
Zachować żydowskie państwo   Rosenthal   2017-11-19
Kto płaci Palestyńczykom rzucającym kamienie!   Flatow   2017-11-18
Liban: długi lament nad narodem z lewego łoża   Maroun   2017-11-17
Jak Iran próbował zamienić państwa arabskie w widma   Taheri   2017-11-16
Czy wielokulturowość jest utopią?   Koraszewski   2017-11-15
Amerykański plan pokojowy dla Bliskiego Wschodu?   Tawil   2017-11-15
Dawa: sianie nasion nienawiści   Bergman   2017-11-14
Ignorujemy islamizm na własną zgubę   Maroun   2017-11-13
Problemem nie jest to, co dzieje się pod szkołami UNRWA   Bedein   2017-11-12
Tunele terroru i obrzucanie się błotem   Collins   2017-11-11
Cztery dekady irańskiej nienawiści     2017-11-10
Każdy naród ma swoją “Nakbę”   Yemini   2017-11-09
Niespodzianka! Badanie wykazuje, że islamski terroryzm jest islamski   Bergman   2017-11-08
Rewolucyjny romantyzm wiecznie żywy   Koraszewski   2017-11-07
Dlaczego jesteśmy w Nigrze?   Bryen   2017-11-07
Stalinowskie czystki Erdogana w Turcji   Meotti   2017-11-06
Milicje a palestyńskie “pojednanie”   Toameh   2017-11-04
Kryzys uchodźców Rohingja: rola islamistycznych terrorystów   Franklin   2017-11-03
Demistyfikacja Deklaracji Balfoura   Tsalic   2017-11-02
Dlaczego tak wielu twierdzi, że Iran stosuje się do porozumienia, skoro dowody pokazują, że tego nie robi?   Dershowitz   2017-11-01
Wielkie manewry na globalnej scenie   Koraszewski   2017-10-31
Europa: dziennikarze przeciwko wolności słowa   Bergman   2017-10-31
Najlepszy amerykański rektor uniwersytetu   Coyne   2017-10-30
Żydzi, mniejszość, która irytuje   Maroun   2017-10-30
Hiszpania głośno domaga się rozwiązania w postaci dwóch państw, ale nie w Katalonii   Jacoby   2017-10-29
Grona ich gniewu: Żydzi i Arabowie walczą o ugory   Dann   2017-10-28
Przekleństwo dobrych intencji   Ridley   2017-10-27
Francja: Islamiści Facebooka polują stadami   Mamou   2017-10-27
Wielka Brytania: Skrajnie selektywna wolność słowa   Bergman   2017-10-26
Na tropie islamofobów   Koraszewski   2017-10-24
“Nasz spór z Żydami jest religijny”     2017-10-23
Bajka: Gdyby arabscy przywódcy byli mądrzy   Maroun   2017-10-22
Patrząc z Jemenu na Singapur     2017-10-21
“Słodki handel” Monteskiusza i “dyplomacja Boga” Cobdena   Ridley   2017-10-20
Izraelscy Arabowie przełamują milczenie   Yemini   2017-10-20
Szwecja: kraj podwójnych standardów   Bergman   2017-10-19
Rakka zdobyta, Erdogan w Warszawie   Koraszewski   2017-10-18
Nazywam się Rachel ‘X’   Collier   2017-10-18
Islam i feminizm   Assaf   2017-10-17
Nieuczciwy artykuł redakcyjny z “Ha’aretz”   Rosenthal   2017-10-15
Państwo w państwie?   Toameh   2017-10-13
Palestyńska normalizacja – z Hamasem, nie z Izraelem   Tawil   2017-10-13
“Szlachetna dzikuska” przemówiła   Arbabzadah   2017-10-12
Odkrycie Ameryki zawdzięczamy islamowi i muzułmanom   Spencer   2017-10-12
Kiedy wilk pilnuje owiec   Nirenstein   2017-10-11
Uwolniony w umowie o Shalita pobożny Arab palestyński, morderca, wraca (zbyt późno) do więziennej celi   Roth   2017-10-10
Mowa obronna na rzecz kurdyjskiej niepodległości    Dershowitz   2017-10-09
Żydowskie matki i palestyńscy ojcowie   Bellerose   2017-10-08
Prawdziwe znaczenie “Nigdy więcej”   Rosenthal   2017-10-07
Mohammad Bakri, wróg Palestyńczyków   Yemini   2017-10-06
Walczymy z radykałami, nie z muzułmanami   Bauer   2017-10-05
Muzułmańscy reformatorzy potrzebują ochrony policyjnej   Meotti   2017-10-04
Najbardziej orwellowska instytucja świata   Koraszewski   2017-10-03
Islamskie reguły w duńskich szkołach   Bergman   2017-10-03
Demokratyczny Kurdystan zainspiruje wolność na Bliskim Wschodzie   Boteach   2017-10-01
Phyllis Chesler na wojnie z “fałszywymi feministkami” z lewicy   Landes   2017-09-30
A jednak moja żona niczego nie złamała   Koraszewski   2017-09-29
Narody Zjednoczone żądają powrotu do status quo   Koraszewski   2017-09-27
Islamiści odpowiedzialni za kryzys uchodźców Rohingya   Habib   2017-09-26
Lekcje dla Zachodu: Uwięzieni z powodu wiary   Rafizadeh   2017-09-25
Big Pharma i inne teorie spiskowe   Koraszewski   2017-09-25
Jak alarmistyczna retoryka wypacza politykę klimatyczną   Lomborg   2017-09-22
Masowe prześladowania chrześcijan i Kurdów przez Turcję   Bulut   2017-09-22
Argument przeciwko otwartym granicom i liberalna nieposkromiona pycha   Sixsmith   2017-09-21
Nazywanie Izraela państwem “białej supremacji” utrwala zachodni antysemityzm   Frantzman   2017-09-21
Testament palestyńskiego nożownika, Katiby Zahrana     2017-09-19
Czy huragan Irma był karą boską?     2017-09-18
Kulisy Porozumienia z Oslo   Carmon   2017-09-15
W poszukiwaniu merytorycznej bezstronności   Koraszewski   2017-09-14
Students for Justice in Palestine wrzucają syjonistów do jednego worka z faszystami i zwolennikami białej supremacji, i wzywają do przemocy   Coyne   2017-09-14
Centryzm: manifest umiarkowania   Winegard   2017-09-13
Oszczerstwo o eksmitowaniu Palestyńczyków z Jerozolimy szerzy się jak ogień na prerii   Julius   2017-09-12
Prawdziwy nauczyciel Chameneiego - Chomeini czy Kim?   Taheri   2017-09-11
Socjalizm głupców, czyli o lewicowym antysemityzmie   Koraszewski   2017-09-10
Patrząc na Afrykę oczyma Ryszarda Kapuścińskiego   Koraszewski   2017-09-08
Chrześcijanie, którzy kochają zbrodniarzy   MacEoin   2017-09-08
Czy pakistańska broń atomowa wpadnie w ręce dżihadystów?   Ahmad   2017-09-07
Czego lub kogo mamy się bać?   Koraszewski   2017-09-05

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk