Prawda

Sobota, 5 grudnia 2020 - 12:31

« Poprzedni Następny »


Jedna wojna i sześciu przegrywających


Amir Taheri 2020-10-27


Mała enklawa bez dostępu do morza w odległym zakątku Zakaukazia może okazać się  beczką prochu, która zagrozi bezpieczeństwu kilku krajów, w tym Rosji, Turcji, Iranowi i dwóm bezpośrednim przeciwnikom: Armenii i Azerbejdżanowi.


High Qarabagh, Nagorno Karabach po rosyjsku, Artsach po ormiańsku, Karabagh Olja po persku i azersku [Górski Karabach po polsku] zajmuje obszar 4 400 kilometrów kwadratowych, mniej niż połowa Libanu, i ma populację 150 tysięcy mieszkańców – ponad 90 procent z nich to etniczni Ormianie. Niemniej w 1924 roku, kiedy Józef Stalin, odpowiedzialny wówczas za narodowości w nowoutworzonym Związku Radzieckim, kroił byłe imperium carskie na republiki, dołączył Górski Karabach do autonomicznej republiki Azerbejdżanu, która sama została wymyślona przez szefa bolszewików z terytoriów znanych jako Aran Szirwan i  Nachiczewan.


Gdyby Stalin kierował się etnicznymi związkami, enklawa powinna była zostać dołączona do Armenii, innej republiki, którą wstawił na mapę. Umieścił kawał swojego nowego Azerbejdżanu, znany jako Nachiczewan, w pewnej odległości od republiki, z Armenią wciśniętą pomiędzy nie. Poszedł jeszcze dalej przez podzielenie enklawy o kurdyjskiej większości, Lachin, między Armenię i Azerbejdżan, przyczepiając Talesz, nieazerską ziemię nadbrzeżną do Azerbejdżanu. Strategia “dziel i rządź” Stalina miała na celu uczynienie “zniewolonych narodów” bolszewickiego imperium zależnymi w sprawach pokoju i bezpieczeństwa od Matki Rosji. Narzucił podobny plan na Azję Środkową, przez zamianę Uzbekistanu, Turkmenistanu, Tadżykistanu, Kirgistanu i Kazachstanu w mozaikę grup etnicznych.  


Kiedy Radzieckie Imperium padło w 1991 roku, było nieuniknione, że kartograficzne wyczyny Stalina będą kwestionowane. Korzystając z okazji ormiańska populacja Górskiego Karabachu wygnała azerską mniejszość w procesie, który stał się modelem czystki etnicznej w innych miejscach, szczególnie na Bałkanach. Wspierani przez Armenię etniczni Ormianie z enklawy zwyciężyli w serii bitew i ustanowili własną, autonomiczną republikę. W tym czasie było oczywiste, że rebelianci z Artsach otrzymywali znaczącą pomoc od post-sowieckiej Rosji. Częściowo spowodowane to było faktem, że przez całą radziecką historię etniczni Ormianie, choć o znacznie mniejszej liczebności, odgrywali znacznie większą rolę niż Azerowie.


Centralne kierownictwo radzieckie zawsze miało Ormian na szczeblach politycznym i wojskowym; niektórzy, jak Anastazy Mikojan, sięgnęli samych szczytów. Także obecnie etniczni Ormianie, którzy postanowili pozostać w Rosji, znajdują się wśród moskiewskiego kierownictwa, wśród nich minister spraw zagranicznych, Siergiej Ławrow, którego prawdziwe nazwisko ormiańskie brzmi Serge Kalantarian.


W odróżnieniu od tego, etniczni Azerowie, którzy żyli w Rosji, zdecydowali się na powrót do swojego kraju en masse i wkrótce spotkała ich nagroda w postaci nowego bogactwa wytworzonego przez dwadzieścia lat boomu naftowego. Przez większość historii Ormianie uważali Rosję, naród chrześcijańskich współwyznawców, za swojego obrońcę przed muzułmańskimi sąsiadami, szczególnie Imperium Osmańskim. To był jeden z powodów, dla którego Armenia zgodziła się na goszczenie wielkiej rosyjskiej bazy wojskowej, w której w szczycie przebywało 20 tysięcy rosyjskich żołnierzy. W odróżnieniu od tego, azerscy przywódcy rozgrywali antyrosyjską kartę przez wyrażanie historycznych zażaleń przeciwko „okupantowi”. Ich przywódca, Abulfaz Elczibej, posunął się jeszcze dalej przez promowanie masowej derusyfikacji, która obejmowała zmianę alfabetu i nazwisk rodzinnych w rosyjskim stylu. Niezależny Azerbejdżan chciał dołączyć do “świata zachodniego”, przedstawiając się jako najbardziej niezawodny sojusznik Stanów Zjednoczonych w regionie. Azerbejdżan nawiązał również bliskie stosunki z Izraelem aż do stopnia promowania ścisłej współpracy wojskowej i mówienia o osi Baku-Tel Awiw.  


W obecnej rudzie walk Azerbejdżan ma przewagę w uzbrojeniu w dużej mierze dzięki izraelskiemu wsparciu. Niemniej, Izrael niepokoi się, by nie stracić drugiego regionalnego sojusznika – Armenii. Ta dwuznaczność umożliwiła Turcji przedstawianie siebie jako głównego sponsora Azerbejdżanu, prezentując równocześnie Rosję i Islamską Republikę Iranu jako sojuszników Armenii. Chomeinistyczne kierownictwo w Teheranie jest szczególnie zdezorientowane jaki kurs przyjąć w sprawie Azerbejdżanu i tego konfliktu. Walki przedstawiają zagrożenie bezpieczeństwa samego Iranu, choćby tylko dlatego, że mogą przelać się na irańskie terytorium.  


Podczas walk w zeszłym tygodniu setki pocisków wystrzelonych przez obie strony wylądowały na terenach granicznych Iranu. Walki mogą także powodować duże liczby uchodźców, których naturalnym schronieniem będzie terytorium Iranu. Na władze w Teheranie wywierają także naciski ludzie z armii i służb bezpieczeństwa, którzy uważają Azerów za przyjaciół i krewnych. Równocześnie najwyższy przywódca Ali Chamenei nie chce antagonizować Rosji, którą teraz uważa za swojego głównego obrońcę przed amerykańskim „Wielkim Szatanem”. Ma jeszcze jedno zmartwienie: wysłanie przez Turcję setek syryjskich bojówkarzy dla wzmocnienia sił azerskich. Ci wojownicy mają niewielkie doświadczenie walk w stromych górach Zakaukazia, szczególnie w surowym klimacie zimy. Jako oddani bojówkarze Bractwa Muzułmańskiego mogą jednak umożliwić Turcji stworzenie podobnego do Hezbollahu „legionu cudzoziemskiego”, stawiając Iranowi wyzwanie w innych miejscach, włącznie z Irakiem i Libanem.


Erdogan próbował częściowo uzasadnić swoje poparcie dla Azerbejdżanu przez twierdzenie, że wojownicy PKK, rzekomo pochodzący z As-Sulajmanijja w Iraku, którzy przedostali się przez Iran, dołączyli do ormiańskich sił w Karabachu. Wskrzesił także temat “tureckości”, który ostatnio bagatelizował na rzecz twierdzenia o “islamskości” jako podstawy tureckiej tożsamości. Kryzys tożsamości Erdogana dodatkowo naświetlił spis powszechny przeprowadzony dwa lata temu, kiedy obywateli pytano o ich pochodzenie etniczne. Wyniki trzeba było zafałszować, ponieważ tylko mniejszość wybrała określenie “tureckie”. Okazało się, że większość obywateli pozostała przywiązana do tożsamości "mellat", jakie mieli za czasów Imperium Osmańskiego, włącznie z:  Dagestańczyk, Czeczen, Alawita, Kurd, Arab, Bizantyjczyk, Bułgar, Udmurt, Czerkies, a także Grek i Ormianin. Te zaskakujące rewelacje zmusiły Erdogana do próby wymigania się od problemu tożsamości przez twierdzenie, że Turcy są potomkami starożytnych Hetytów sprzed 3000 lat.


Reakcja Teheranu odznaczała się pomieszaniem. Powstrzymał się przed zajęciem wyraźnego stanowiska, zaś Chamenei aż do momentu pisania tego artykułu, milczał.  Po kilku małych demonstracjach w Tabriz, stolicy prowincji irańskiej, Azerbejdżan Wschodni, czterech azerskich mułłów zidentyfikowanych jako przedstawiciele Chameneiego, wydało wspólne oświadczenie, żądające, by Górski Karabach powrócił do republiki Azerbejdżanu.  


Doradca Chameneiego ds. polityki zagranicznej, Ali Akbar Velayati, wysunął podobne żądanie w starannie dobranych słowach, by nie rozgniewać Rosji. Ministerstwo spraw zagranicznych jednak starało się unikać problemu, nawet nie wzywając ormiańskiego ambasadora na udzielenie rutynowej nagany.  


Ignorując ten kryzys minister spraw zagranicznych, Mohammad Dżavad Zarif, oznajmił, że jedzie do Pekinu w nadziei przekonania Chińczyków, by uwolnili część zamrożonych aktywów Iranu.  


Konflikt w Karabachu może wywołać niedające się opanować reakcje w Iranie, gdzie, jak się szacuje, jest 20 milionów rozrzuconych po całym kraju ludzi mówiących po azersku, którzy uważają Azerbejdżan za część wielkiego Iranu.


Hasła skandowane na demonstracjach w Tabriz i Teheranie obejmowały takie jak: „Karabach jest nasz, Azerbejdżan jest nasz”.  


To, co jest obecnie Armenią i Azerbejdżanem plus Gruzją zostało przekazane Iranowi w traktatach z Amasii (1550) i Ghasr-e Szirin (1639) podpisanych z Imperium Osmańskim. W zamian Osmanowie dostali Mezopotamię, dzisiejszy Irak plus Abchazję i Adżarię oraz ormiańską część Anatolii.


Jeśli zwycięży Azerbejdżan, koalicja Turcji, Izraela i Stanów Zjednoczonych znajdzie się w zwycięskim obozie, podczas gdy republika Iranu zostanie uznana za obojętną wobec aspiracji Azerbejdżanu, który jest trzecim największym państwem szyickim po Iranie i Iraku. Jeśli Armenia zwycięży, prawdopodobnymi zwycięzcami będą Rosja i Izrael, znowu pozostawiając Iran w izolacji. Przez minione 30 lat Islamska Republika Iranu była liną ratunkową dla niemającej dostępu do morza Armenii, dostarczając możliwość transportu dla jej handlu zagranicznego i zaopatrując w elektryczność. Jeśli Armenia przegra, Teheran dostanie zły stopień z Moskwy jako marny przyjaciel.


Ta wojna może dać tylko przegranych. Jest mało prawdopodobne, by Azerbejdżanowi udało się odzyskać pełne panowanie nad sporną enklawą. Armenia już straciła część terytorium i stoi przed falą uchodźców napływających do stolicy, Erywania. Turcja może wygrać rundę propagandową jako obrońca Azerów, ale zostanie wciągnięta w piątą wojnę, której, z gospodarką już w tarapatach, może nie być w staniu utrzymać. Izrael może zostać zmuszony do zejścia z płotu i wybrania jednej strony, co znaczy stracenie drugiej. Rosja straci przez napływ bojówkarzy tak blisko siebie, a równocześnie będzie musiała zrezygnować z twierdzenia, że zachowuje pokój między byłymi republikami radzieckimi. Także Teheran będzie przegranym zarówno na polu geopolitycznym, jak i ideologicznym. Chamenei twierdzi, że jest najwyższym przywódcą muzułmanów na całym świecie. Niemniej teraz widzimy, że nie może nawet wpłynąć na wydarzenia w sąsiednim kraju.


One War and Six Losers

Gatestone Institute, 18 października 2020

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Amir Taheri

Pochodzący z Iranu dziennikarz amerykański, znany publicysta, którego artykuły publikowane są często w ”International Herald Tribune”, ”New York Times”, ”Washington Post”, komentuje w CNN, wielokrotnie  przeprowadzał wywiady z głowami państw (Nixon, Frod, Clinton, Gorbaczow, Sadat, Kohl i inni)  jest również  prezesem Gatestone Institute).


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1700 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Biblia w ręku ateisty - recenzja   Koraszewski   2020-12-03
Arabka pisze o głupocie odmowy normalizacji stosunków z Żydami   Mahmoud   2020-12-03
Iran, a  nie Izrael, jest wrogiem Arabów   Zajed   2020-12-02
Ziemia obiecana Baracka Obamy   Lipman   2020-12-01
Książka, której jeszcze nie możesz przeczytać   Pandavar   2020-12-01
Zamachowcy, demokraci i potępieńcze łkania   Koraszewski   2020-11-30
Antysemici zwalczają antysemityzm: orwellowska farsa   Blum   2020-11-28
Czy Francja, Hiszpania i Irlandia zgodziły się finansować palestyńskie organizacje terrorystyczne?   Hirsch   2020-11-26
Odkrywając pokój w Dubaju   Yemini   2020-11-25
Izrael jest besztany za opór przeciwko arabskiej kolonizacji   Rosenthal   2020-11-24
Usprawiedliwianie muzułmańskiej wściekłości na karykatury Mahometa   Saghieh   2020-11-23
Brytyjski rząd raz za razem opluwa Izrael   Collier   2020-11-21
Urojenie osobistej dyplomacji   Tobin   2020-11-20
Iran: Mułłowie świętują w nadziei na powrót do bomby nuklearnej   Rafizadeh   2020-11-20
Trzynastu wspaniałych pod wodzą misjonarza   Koraszewski   2020-11-19
Pluralistyczna Europa odrzuciła wojny religijne, a teraz poddaje się „potworowi” ekstremistycznego, politycznego islamu   Abdel-Samad   2020-11-18
W wasze ręce, czyli moja nowa książka   Koraszewski   2020-11-17
Historyczna Palestyna: czyli co należy wiedzieć!   Oz   2020-11-17
Wybory 2020 były okropne   Glick   2020-11-16
Amerykańsko-żydowsko-radzieckie doświadczenie   Tabarovsky   2020-11-15
Muzułmanie: Meczet Al-Aksa nie należy do Palestyńczyków   Toameh   2020-11-14
Muślinowa kurtyna samooszustwa   Koraszewski   2020-11-14
Święta wojna Erdoğana przeciw ‘niewiernej Europie’   Bekdil   2020-11-13
Gazeta “Guardian” w pełni naśladuje Electronic Intifada   Collier   2020-11-13
Dlaczego znowu głosowałam na Trumpa   Nykiel-Herbert   2020-11-12
„Co izraelscy żołnierze robią palestyńskim dzieciom” -  recenzja   Kalwas   2020-11-12
Hipokryzja Demokratów szkodzi demokracji   Tobin   2020-11-11
Oblężenie Francji, 2020   Rosenthal   2020-11-10
Europa musi bezwarunkowo bronić swoich wartości   Harris   2020-11-10
Sukces Trumpa na Bliskim Wschodzie wynika z jego konkretnego (nie tylko retorycznego) poparcia dla trwałości Izraela     2020-11-09
Ataki na chrześcijan ukazują hipokryzję kontrowersji wokół  “bluźnierstwa”   Frantzman   2020-11-07
Corbyn to tylko jeden człowiek. Lewicowy antysemityzm to tradycja   Johnson   2020-11-07
Dziennikarz: rzemieślnik czy misjonarz?   Koraszewski   2020-11-06
Europa świadoma konsekwencji nadal finansuje radykalizację AP   Sucharewicz   2020-11-06
Odpowiedzialność instytucji za tsunami współczesnego antysemityzmu   Nirenstein   2020-11-05
Jak “New York Times” pomógł ukryć masowe morderstwo Stalina na Ukrainie   Tabarovsky   2020-11-04
Jak wygląda palestyńska porażka   Toameh   2020-11-04
Rzeczywisty dylemat Netanjahu (i Trumpa)   Glick   2020-11-02
Pora rozliczyć grupy “praw człowieka” za ich antysemityzm   Tobin   2020-10-30
“GUARDIAN” znowu propaguje kłamstwo o “50 rasistowskich prawach”   Levick   2020-10-29
Roosevelt i Żydzi   Rosenthal   2020-10-28
Dlaczego islam pilnie potrzebuje reformacji   Ayaan Hirsi Ali   2020-10-28
Jedna wojna i sześciu przegrywających   Taheri   2020-10-27
Zamordowanie francuskiego nauczyciela i sprawa terminologii używanej przez media   Frantzman   2020-10-26
Czy koniec wojen o ropę naftową?   Koraszewski   2020-10-24
Zakup Chevron jest kolejnym gwoździem do trumny ruchu BDS   Tobin   2020-10-21
Całkowicie nieodpowiedzialny wirus   Koraszewski   2020-10-21
Saeb Erekat pospiesznie przewieziony do szpitala Hadassah   Fitzgerald   2020-10-20
Media społecznościowe i radykalna wolność słowa   Rosenthal   2020-10-20
Po co Żydom państwo, a szczególnie żydowskie?   Koraszewski   2020-10-19
“Przebudzony” świat idzie na wojnę przeciwko Wonder Woman   Tobin   2020-10-18
Arabia Saudyjska: My także mamy dosyć Palestyńczyków   Toameh   2020-10-17
Pokój z Izraelem jest koniecznością   Al-Dughaither   2020-10-16
Czy możliwe jest pohamowanie skrajnej stronniczości BBC?   Gerstenfeld   2020-10-15
Umowa Izrael-ZEA pokazuje hipokryzję “aktywistów ruchu pokojowego”     2020-10-14
Życie na salonach światowego humanizmu   Koraszewski   2020-10-14
Nagle nie ma zgody co do tego, jak ma wyglądać izraelsko-palestyński pokój   Amos   2020-10-12
Ostatni gwóźdź do trumny palestyńsko-arabskich stosunków?   Toameh   2020-10-11
Ścigając i będąc ściganym: wiara w czarnoksięstwo i afrykańskie oświecenie   Igwe   2020-10-10
UE staje po stronie “najgorszego na świecie sprawcy łamania praw człowieka”   Rafizadeh   2020-10-10
Jak BBC tworzy materialy edukacyjne dla szkół   Sela   2020-10-09
Wojna o pokój w mediach drukowanych i elektronicznych   Koraszewski   2020-10-08
Czy faszyzm to już tylko wyzwisko?   Koraszewski   2020-10-06
Czy państwa arabskie rzeczywiście popierają Palestyńczyków?   Kedar   2020-10-04
BBC idzie na wojnę z Żydami w Jerozolimie   Collier   2020-10-03
Zadawanie złych pytań o ekstremistyczną przemoc   Tobin   2020-10-02
Lekcja białoruskiego, czyli Francišak Viačorka i inni   Zbierski   2020-10-02
Znamienne toponimy w “New York Times”    Fitzgerald   2020-10-01
Autocenzura w USA   Bergman   2020-09-30
Arabowie: "Palestyńczycy powtarzają te same błędy"    Toameh   2020-09-30
Nowe szaty cesarza   Doran   2020-09-29
Arabscy muzułmanie są ludźmi kolorowymi, arabscy chrześcijanie są biali   Greenfield   2020-09-28
Międzynarodowe prawo dla jednego narodu   Kontorovich   2020-09-27
Dla postmodernizmu tożsamość jest ważniejsza od rozumu   Rosenthal   2020-09-25
Nieprzyjemna wiadomość dla Thomasa Friedmana   Flatow   2020-09-25
Arabowie przyznają się do błędu   Koraszewski   2020-09-24
Więcej niż stracona okazja dla Palestyńczyków   Tobin   2020-09-23
Symbole (i symbolizm) ujawniają gorzką bliskowschodnią prawdę   Flatow   2020-09-22
Wojna Czerwono-Zielonego sojuszu przeciwko Izraelowi trwa   Glick   2020-09-21
Dlaczego John Kerry i inni nie mieli racji w sprawie pokoju i Izraela - analiza   Frantzman   2020-09-20
Obnażenie palestyńskich kłamstw    Blum   2020-09-19
Niewolnice w Al-Dżazira   Fernandez   2020-09-19
Arabowie: Izrael nie jest naszym wrogiem   Toameh   2020-09-18
Prośba o pokorę od Benjamina Franklina   Jacoby   2020-09-17
Ostry zakręt historii   Koraszewski   2020-09-16
Niewolnictwo: czy jest monopol na cierpienie?   Taheri   2020-09-15
Kulturowe wojny w szkołach w Kalifornii   Julius   2020-09-15
Przegląd wiadomości w drodze na zakupy   Koraszewski   2020-09-13
Pożegnanie lata, czyli prywatne drzewo życia   Ferus   2020-09-13
ZEA: Nie jesteśmy zdrajcami, palestyńscy przywódcy są skorumpowani   Toameh   2020-09-11
Nawet antysemickie media w Iraku mówią z zainteresowaniem o normalizacji     2020-09-10
Normalizacja może stworzyć prawdziwy „Nowy Bliski Wschód”   Rosenthal   2020-09-09
Milczenie ONZ i UE wobec “szokującego łamania praw człowieka” przez Iran   Rafizadeh   2020-09-08
Kiedy Palestyńczyk wreszcie się obudzi?!   Al-Dahiri   2020-09-08
Lot nad Arabią Saudyjską   Jacoby   2020-09-07
Kogo Żydzi powinni bać się najbardziej podczas „powstania”?   Tobin   2020-09-06
Wielki krok naprzód dla światowego pokoju – i ci, którzy wolą go ignorować   Kemp   2020-09-05
Harvard zaprasza głównego palestyńskiego negacjonistę    Lipman   2020-09-04
Obietnica i zagrożenia porozumienia pokojowego z Dżuba    Fernandez   2020-09-04
Arabski antysemityzm za europejskie pieniądze   Koraszewski   2020-09-03

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk