Prawda

Wtorek, 28 wrzesnia 2021 - 16:11

« Poprzedni Następny »


Błąd w dyplomatycznej sztuce


Jonathan S. Tobin 2021-04-30

Robert Malley, amerykański prawnik, który już w czasach Clintona opowiadał się za zbliżeniem USA z Hamasem i Bractwem  Muzułmańskim. (Zdjęcie: Wikipedia)
Robert Malley, amerykański prawnik, który już w czasach Clintona opowiadał się za zbliżeniem USA z Hamasem i Bractwem  Muzułmańskim. (Zdjęcie: Wikipedia)

Kiedy na początku kwietnia rozeszła się wiadomość o eksplozji w irańskiej instalacji nuklearnej, Natanz, reakcją niektórych Demokratów był gniew. Senator Chris Murphy tweetował, że domaga się “informacji o bezpieczeństwie” w sprawie ostatnich wydarzeń w Iranie. Następnie napisał: “Powinno rozumieć się samo przez się, że nie ma realnej drogi militarnej do separacji Iranu od broni nuklearnej. Tylko droga dyplomatyczna. A teraz droga dyplomatyczna jest trudniejsza”.

Eksplozja, za którą powszechnie obwiniano Izrael, zdarzyła się po pierwszym formalnym spotkaniu przedstawicieli krajów P5+1, które to kraje zawarły w 2015 roku Wspólny Wszechstronny Plan Działania, popularnie znany jako umowa nuklearna z Iranem. Ci przedstawiciele spotkali się pod przewodem doświadczonego amerykańskiego dyplomaty, Roberta Malley’a, a rozmowy toczyły się poprzez europejskich wysłanników, którzy kursowali między Amerykanami a Irańczykami. Spotkanie tych dyplomatów w Wiedniu stanowi pierwszy krok ku wyznaczonemu przez administrację Bidena celowi, jakim jest  wskrzeszenia owego paktu. Sygnalizowało także głębokie oddanie Joego Bidena wobec tego procesu przez wskazanie, że prezydent jest już gotowy do rozpoczęcia znoszenia sankcji narzuconych na Iran przez byłego prezydenta, Donalda Trumpa, które były „niezgodne” z porozumieniem z 2015 roku.

 

Te kroki zostały radośnie powitane przez liberalne media. „New York Times” oznajmił, że starania Trumpa o wywieranie “maksymalnego nacisku” na Iran, były porażką i wychwalał Malley’a, którego reputacja jako apologety ludzi takich jak Jaser Arafat i irańscy ajatollahowie czyni z niego, zdaniem zwolenników Bidena, idealnego dyplomatę. (Mianowaniu Malley’a sprzeciwiało się wielu ekspertów, którzy normalnie nie wyrażają opinii o decyzjach w sprawie dyplomatycznego personelu, uważając w tym przypadku samo to jego mianowanie jako podarunek dla Teheranu.)

 

Jak będzie wyglądał “sukces” zespołu, który tak rozpaczliwie pragnie irańskiej aprobaty?

 

Dalece nie jest jasne, że wiara w dyplomatyczny proces skłoni Iran do powrotu do bardzo słabych warunków porozumienia, które uważano za koronne osiągnięcie polityki zagranicznej Baracka Obamy, nie mówiąc już o przybliżeniu Stanów Zjednoczonych do celu Trumpa czyli renegocjacji, która ograniczyłaby program rakietowy Iranu oraz jego wsparcie dla międzynarodowego terroryzmu. Biorąc pod uwagę fakt, że Iran żądał od USA ustępstw już za sam przywilej rozmawiania i przechwalał się, że może przyspieszyć program rozwoju własnej broni nuklearnej, nadzieje na zlikwidowanie klauzuli wygaśnięcia umowy nuklearnej, która wygasa pod koniec dziesięciolecia i pozwala na legalną drogę do bomby, wydają się mrzonką.

 

Niemniej dla klakierów Malley’a perspektywa dalszych negocjacji była sama w sobie podnosząca na duchu. Ta wiara w ustępstwa pozostaje w mocy nawet jeśli, podobnie jak samo porozumienie z 2015 roku, jakikolwiek “postęp” w tych rozmowach wydaje się być całkowicie odseparowany od osiągnięcia domniemanego celu, czyli niedopuszczenia, by reżim irański wszedł w posiadanie broni jądrowej.

 

Dlatego też to, co zakłada się, że jest kolejnym udanym aktem izraelskiego sabotażu wobec nuklearnego program Iranu, a co spowodowało zniszczenie wielu centryfug w Natanz, było tak źle widziane przez zwolenników negocjacji w Wiedniu. Informował o tym zespół redakcyjny “New York Timesa”, a ta redakcja ma takie same uczucia w stosunku do listu podpisanego przez grupę 43 senatorów USA z obu partii, którzy ostrożnie wzywali administrację Bidena do utrzymania sankcji aż do osiągnięcia rzeczywistych celów negocjacji w sprawie pocisków balistycznych, terroryzmu i klauzuli wygaśnięcia. Ponieważ w ciągu ostatnich dziesięciu lat Irańczycy pokazali, że są nieustępliwymi negocjatorami, perspektywa dalszych nacisków, czy to w formie sankcji, czy militarnych opcji (ale nie wojny), takich jakie stosują Izraelczycy, była odrażająca dla zwolenników polityki administracji Bidena, ponieważ mogła powodować, że irańskie zaakceptowanie amerykańskiej uległości będzie mniej prawdopodobne.

 

Choć najnowszy rozdział trwającej od dziesięcioleci debaty o Iranie wydaje się na pozór dotyczyć negocjacyjnej taktyki lub tego, jaki rodzaj sankcji działa, albo konkretnych warunków umowy nuklearnej, prawdą jest, że prawdziwy podział w USA w sprawie Iranu ma niewiele wspólnego z tymi szczegółami.

 

Argumenty Izraela i jego zwolenników, jak również państw Zatoki, które równie lub jeszcze bardziej niż państwo żydowskie obawiają się Iranu i zaakceptowały Jerozolimę jako sojusznika, opierają się głównie na przekonaniu, że umowa irańska jest zagrożeniem ich bezpieczeństwa.  

 

Ale amerykańskich zwolenników dyplomacji z Iranem nigdy specjalnie nie interesowały konkrety jego programu nuklearnego ani to, jak sankcje działają, i czy mogą powstrzymać islamistyczny reżim. Podobnie jak podczas negocjacji prowadzonych przez administrację Obamy, którego zespół polityki zagranicznej składał się w znacznej mierze z tych samych ludzi, którzy teraz wrócili, by pracować dla Bidena, celem było i jest podtrzymywanie rozmów, nie zaś taktyki zaprojektowane do zmuszenia Teheranu do rzeczywistej współpracy.

 

Od 2013 do 2015 roku, kiedy Kongres zmusił Obamę do wprowadzenia w życie surowych sankcji, w wyniku czego Irańczycy postanowili przystąpić do negocjacji, Amerykanie odpowiadali na każde irańskie „nie” rezygnacją i dalszymi ustępstwami. W ten sposób Obama, który w 2012 roku podczas debaty o polityce zagranicznej z Mittem Romneyem twierdził, że każde porozumienie z Iranem będzie znaczyło koniec jego programu nuklearnego, zgodził się na porozumienie, które nie tylko zatwierdzało dalsze istnienie tego programu, ale pozwalało na przejście do bardziej zaawansowanych badań i dawało prawo do posługiwania się wyposażeniem takim jak centryfugi. A „inspekcje wszędzie i w każdym momencie” przez Międzynarodową Agencję Energii Atomowej, zostały ograniczone do takich, na które zgadza się irański rząd.  

 

Jednym z powodów, dla których Obama zgromadził tak wiele poparcia dla swojej umowy, było uczynienie z niej papierka lakmusowego poparcia dla Demokratów. Być może ułatwiło to zaproszenie przez Republikanów izraelskiego premiera, Benjamina Netanjahu, do wygłoszenia mowy przed wspólnym posiedzeniem Kongresu, w której przedstawiał argumenty przeciwko temu porozumieniu, ponieważ wielu Demokratów, a szczególnie członkowie Congressional Black Caucus potraktowali to jako zniewagę. Korzyści przyniosło mu także to, co jego doradca ds. bezpieczeństwa narodowego, Ben Rhodes, nazywał “jaskinią ech” administracji, gdyż dziennikarze tradycyjnych mediów ślepo powtarzali narrację Białego Domu na temat tej umowy. Szczególnie zaś, fałszywą narrację, że jedynym wyborem, przed jakim stoją Stany Zjednoczone, jest wybór między ugłaskaniem irańskiej dyktatury a wojną, jednak późniejsza polityka Trumpa “maksymalnego nacisku” dowiodła, że nie było to prawdą.

 

Te argumenty odpowiadały lewicy w znacznej mierze dlatego, że pasowały do mentalności, która uważa kontakty dyplomatyczne z cel sam w sobie.

 

Z tego samego powodu bardziej agresywna taktyka nacisków zastosowana przez Trumpa obrażała takich ludzi jak Murphy i zespół redakcyjny “New York Timesa”, nie dlatego, że uważali za mniej prawdopodobne zmuszenie Iranu tym sposobem do rezygnacji z programu nuklearnego, ale ponieważ był to nieakceptowalny wyraz amerykańskiej siły. To samo dotyczyło pokazania przez Trumpa fałszywości prognozy Obamy, że Europejczycy mogą postawić weto amerykańskiej próbie wycofania się z umowy i że następca Obamy nie będzie mógł skłonić ich do przestrzegania sankcji na Iran, którym byli przeciwni. Wiara w multilateralizm nadal nie jest kwestią przekonania, że działałby lepiej w powstrzymaniu nuklearnych ambicji Iranu niż bardziej stanowcza postawa. Jest tak, ponieważ spotkania, takie jak to obecne we Wiedniu, są rodzajem spektakli, w jakie wierzą liberałowie niezależnie od tego, czy przynoszą korzyści Ameryce.

 

Prawdą jest, że konserwatywni zwolennicy Trumpa nie lubili multilateralnej polityki Obamy, tak jak dziś nie lubią polityki Bidena, jest tak częściowo z tych samych powodów, dla których oklaskiwali ją liberałowie. Stanowcze podejście Trumpa do Iranu zaprzeczało założeniu, że jego polityka zagraniczna prowadzona pod hasłem “Ameryka przede wszystkim” była bardziej izolacjonistyczna niż tradycyjna strategia republikańska i to powodowało oklaski konserwatystów i przerażenie liberałów.

 

Istnieje szkoła myśli, która twierdzi, że celem Obamy było przesunięcie amerykańskiej polityki od sojuszu z Izraelem i umiarkowanymi państwami arabskimi do sojuszu z Iranem, a nie tylko (jak to powiedział ten były prezydent), by dać irańskiemu reżimowi możliwość  „dogadania się ze światem”. Widziana z tej perspektywy umowa, której konsekwencje nie tylko wzmocniły i wzbogaciły Teheran, ale także otwierały  mu drogę do broni nuklearnej, musi być wynikiem świadomego zamiaru. Zasadność tego twierdzenia nadal nie jest dowiedziona i to samo dotyczy niektórych założeń o intencjach Bidena.

 

Niemniej cicha zgoda Bidena na umowę gospodarczą Iranu z Chinami, którą nacisk USA na egzekwowanie sankcji mógł skutecznie storpedować, dostarcza kolejnego testu szczerości jego pragnienia powstrzymania nuklearnych działań islamistycznego reżimu. Jeśli USA pozwolą na jej realizację, będzie to sygnałem, że obecna administracja jest gotowa zrezygnować z sankcji jako realnej opcji na przyszłość.

 

Jednak dla większości amerykańskiego społeczeństwa zalety dalszych sankcji lub tego, co zakłada się, że jest działaniami Izraela, by opóźnić postępy nuklearne Iranu, nie są sednem sprawy. Raczej, jak widzieliśmy w reakcjach na politykę Obamy, potem Trumpa a teraz Bidena, linie są nakreślone nie w sprawie tego, jak najlepiej zatrzymać Iran w jego dążeniu do regionalnej hegemonii i broni jądrowej, ale są zakorzenione w uczuciach w sprawie tego, jak kraje powinny się zachowywać.

 

W równym stopniu, w jakim debata o Trumpie sprowadzała się do dyskusji o sposobach zachowania i osobistej odrazie do jego sposobu mówienia i podejścia do zarządzania, zamiast o jego polityce, tak narodowa dyskusja o tym, co wydaje się kolejną próbą ugłaskania Iranu, podzieli kraj wzdłuż podobnych linii. 

 

Chris Murphy nie ma pojęcia, czy ograniczone działania militarne lub sankcje mogą powstrzymać Iran. Ani nie jest skłonny przyznać, że dyplomacja doprowadziła Iran bliżej bomby, zamiast go od niej oddalić. Ale Joe Biden może liczyć na poparcie jak długo rozmawia z Teheranem, niezależnie od tego, czy taki dialog ma choćby cień szansy na powstrzymanie reżimu.

 

Diplomatic malpractice

Washington Examiner, 22 kwietnia 2021

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 



Jonathan S. Tobin

Amerykański dziennikarz, redaktor naczelny JNS.org, (Jewish News Syndicate). Komentuje również na łamach National Review, New York Post, The Federalist, w prasie izraelskiej m. in. na łamach Haaretz.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1921 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Sudańskie pułapki na drodze do reform   Fernandez   2021-09-28
Nie ma powodu by przepraszać za ujawnianie hipokryzji   Bard   2021-09-25
Szczęśliwi na widok pokonanej Ameryki   Abdul-Hussain   2021-09-24
Antysemityzm  jest naszym nieszczęściem   Koraszewski   2021-09-24
Arabskie dążenia do lepszego przestrzegania praw człowieka powinny być chwalone, a nie wyśmiewane     2021-09-22
Talibowie domagają się miliarda dolarów pomocy   Fitzgerald   2021-09-21
Źródła ubóstwa narodów   Koraszewski   2021-09-20
Stanisław Lem - pisarz, który widział więcej niż inni   Ferus   2021-09-19
Jak Associated Press łagodzi obraz terrorystów Hamasu   Fitzgerald   2021-09-19
Dyskusja o antysemityzmie wymaga uczciwości   Tobin   2021-09-17
Ucieczka z Afganistanu   Rosenthal   2021-09-16
Palestyńczycy: Dlaczego środki pomocowe Bidena nie przyniosą pokoju   Toameh   2021-09-16
Dziwny apel do teoretycznie przyzwoitych   Koraszewski   2021-09-15
Nie ma niczego takiego jak palestyński terrorysta   Flatow   2021-09-13
Lepiej poczekać z nawiązywaniem stosunków z talibami   Taheri   2021-09-13
Ocena dwóch katastrof z września 2001 roku   Glick   2021-09-12
Wielka Brytania: Witamy w Średniowieczu roku 2021   Ash   2021-09-10
Nowe próby wybielania haniebnej postawy papieża Piusa XII podczas Holocaustu     2021-09-09
Długi marsz przebudzeńców   Koraszewski   2021-09-09
Opatrywanie wielkich dzieł sztuki ostrzeżeniami dla wrażliwych jest brakiem zrozumienia istoty sztuki   Tobin   2021-09-08
Co byłoby, gdyby palestyńscy uchodźcy byli …. ?   Oz   2021-09-07
Przekazanie Afganistanu talibom nie pomaga strategicznym priorytetom Ameryki; sabotuje je   Carmon   2021-09-07
Nawet antysemici kochają martwych Żydów   Koraszewski   2021-09-06
Słaby koń raz jeszcze   Jacoby   2021-09-06
Biuro podróży Bidena w Kabulu   Taheri   2021-09-04
Upadłe państwo Libanu zwalcza “normalizację” stosunków z Izraelem   Toameh   2021-09-03
Nie ma boga nad Godota, a Godek jest jego posłanką   Koraszewski   2021-09-02
Kto oślepił Mohammada Szabana?   Fitzgerald   2021-09-02
Polityka zagraniczna Bidena jest nie do utrzymania   Bard   2021-09-01
Korzenie klęski Ameryki   Glick   2021-08-29
Tożsamość i pamięć zakodowana w DNA   Ibrahim   2021-08-28
Miłość ponad kolorem skóry   Jacoby   2021-08-27
"Pan Hitler mnie oszukał"   Koraszewski   2021-08-26
Powrót pokusy socjalizmu   Jacoby   2021-08-25
Jak daleko jest Kabul od Polski?   Koraszewski   2021-08-23
BBC przewodzi światu w walce z Izraelem   Kemp   2021-08-22
Biden popiera okupację   Flatow   2021-08-21
Pomarańczowa alternatywa w czasach Internetu   Koraszewski   2021-08-21
Klęska w Afganistanie i problem uchodźców   Bekdil   2021-08-20
Ratowanie tylko jednej afgańskiej kobiety   Chesler   2021-08-17
Arabowie świętują upadek islamistów w Tunezji   Toameh   2021-08-17
Żadna “inwestycja” USA nie wypłaca tak dużych i stałych dywidend jak inwestycja w Izrael   Fithzgerald   2021-08-15
Klimat, klimat pokaż rogi…   Koraszewski   2021-08-14
Jak Zachód się zgubił   Rosenthal   2021-08-13
Rozchodzą się drogi Turcji i Zachodu   Bekdil   2021-08-12
Media porzuciły fakty, żeby mówić o “anielskich” palestyńskich aktywistach   Levick   2021-08-11
Do administracji Bidena: Żadnej wizy, żadnych negocjacji z masowym mordercą z irańskiego reżimu   Rafizadeh   2021-08-09
Inkluzywna ekskluzywność   Bawer   2021-08-07
Cicho płynie główny ściek   Koraszewski   2021-08-05
Palestyńczycy oskarżają Hamas o magazynowanie broni na cywilnych terenach   Fitzgerald   2021-08-02
Arabowie ostrzegają Bidena: Wojna z terroryzmem nie jest skończona   Toameh   2021-08-02
Robert Spencer – gwałtowny ekstremista   Koraszewski   2021-07-31
Biden i potrzeba długiej łyżki w Wiedniu   Taheri   2021-07-30
Wiara, woda, odsalanie i inne problemy   Koraszewski   2021-07-29
Wikipedia prowadzi wojnę z Żydami   Collier   2021-07-27
Dlaczego Al-Aksa jest niedostępna dla Żydów?   Abdul-Hussain   2021-07-26
"Jeśli nie masz wolności słowa, nie jesteś wolny". Uchodźcy z krajów komunistycznych przerażeni Ameryką   Meotti   2021-07-26
To komunizm, a nie embargo USA, jest powodem kubańskiego cierpienia   Jacoby   2021-07-23
Masz zły dzień? Obwiń Izrael   Abdul-Hussain   2021-07-20
Specjalista z West Point twierdzi, że uderzenie IDF w wieżowiec Al Jalaa Tower było legalne     2021-07-12
Szlachetne zdrowie (psychiczne) w czasach pandemii   Koraszewski   2021-07-08
Ateny, Sparta i nora królika   Koraszewski   2021-07-03
Irańska polityka administracji Bidena: dużo marchewki, ale kija brak   Rafizadeh   2021-07-01
Dziennikarstwo umiera w jasnym świetle dnia   Tobin   2021-06-27
Co dziś myślą palestyńscy Arabowie?   Roth   2021-06-25
Waszyngton, dwójmyślenie i umowa z Iranem   Blum   2021-06-24
Biden powraca do polityki zaprojektowanej przez Bakera-Hamiltona-Rhodesa   Rosenthal   2021-06-22
Fiasko ze szczepionkami: Palestyńscy przywódcy i NGO “praw człowieka” bardziej nienawidzą Izraela niż cenią życie Palestyńczyków     2021-06-21
Opowieści z Gazy, o których zachodnie media NIGDY nie informują     2021-06-17
Biden i plan gry ajatollaha   Taheri   2021-06-15
Kandydaci do Nagrody za Hucpę   Collins   2021-06-14
200 dziennikarzy popiera kłamstwa o Izraelu     2021-06-12
Dlaczego Stany Zjednoczone mają dawać palestyńskim dyktatorom jakąkolwiek pomoc?   Fitzgerald   2021-06-10
Konwalie na byłym cmentarzu   Ferus   2021-05-30
Tak pięknie kwitną konwalie   Koraszewski   2021-05-27
Kochający Hitlera i Stalina socjalista, którego pomnika nikt nie ruszy   Greenfield   2021-05-25
Biedni Amerykanie walczą z rasizmem   Koraszewski   2021-05-22
Czego Palestyńczycy mogliby się nauczyć od Niemców Sudeckich   Schwarz   2021-05-20
Odpowiedź senatorowi Bernie Sandersowi   Harris   2021-05-20
Amerykanie mają prawo wiedzieć o nadchodzącej umowie Bidena z irańskimi mułłami   Rafizadeh   2021-05-19
Biden i Iran: pokusa uratowania zombi   Taheri   2021-05-18
Jak zapewnić powtarzanie rakietowych ataków Hamasu   Dershowitz   2021-05-15
Liberalna reakcja na Tima Scotta pokazuje, że rasizm stał się bronią polityczną   Tobin   2021-05-13
Przemoc jest próbą Abbasa wymuszenia ustępstw Bidena   Tobin   2021-05-12
Palestyńskie państwo: co powiedziałby Ben Gurion?   Taheri   2021-05-11
Praktykowanie feminizmu będąc białą kobietą   Chesler   2021-05-11
Obywatelu, czuj się poinformowany   Koraszewski   2021-05-10
Wycofanie się Bidena z Afganistanu podważa jego globalną strategię   Kemp   2021-05-10
Osiem wskazówek czytania o Izraelu   Friedman   2021-05-09
Jak po pięciu miesiącach załamała się obietnica reform Erdogana   Bekdil   2021-05-06
Zastosowanie krytycznej teorii rasy do krytyki Izraela   Tobin   2021-05-05
80 lat temu: senatorzy USA popierają żydowską ojczyznę; brytyjscy i tureccy dyplomaci protestują mówiąc, że świat będzie miał się lepiej, jeśli Żydzi pozostaną pod nazistowskimi rządami     2021-05-04
Postępowi intelektualiści walczą z postępem   Abdul-Hussain   2021-05-03
Komisarz UNRWA twierdzi, że agencja nie jest polityczna. Jest WYŁĄCZNIE polityczna!     2021-05-02
Błąd w dyplomatycznej sztuce   Tobin   2021-04-30
Nacjonalizm versus imperium   Rosenthal   2021-04-29
Różnica między wymówkami a powodami nienawiści do Żydów     2021-04-28
Doktryna polityki zagranicznej USA przedstawiona przez Lindę Thomas-Greenfield   Glick   2021-04-27
Końcowa faza gry w Afganistanie jest również początkiem   Fernandez   2021-04-27
Projekt ustawy Betty McCollum (poparty przez J-Street i Americans for Peace) jest antysemicki. Oto dlaczego.     2021-04-24

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk