Prawda

Poniedziałek, 12 maja 2025 - 04:43

« Poprzedni Następny »


Niebezpieczne iluzje


Lucjan Ferus 2015-03-11


Przeglądając gazetę z programem telewizyjnym, zauważyłem w pewnym miejscu zapowiedź filmu zatytułowanego „Niebezpieczna iluzja”, o intrygującym podtytule „Płonący człowiek”. Z opisu dowiedziałem się, iż jakiś znany iluzjonista będzie odkrywał tajniki niektórych tricków, w tym zapewne z tytułowym płonącym człowiekiem. Phi! Też mi niebezpieczna iluzja! Co najwyżej ktoś się poparzy i to zapewne niezbyt mocno, bo podczas takich widowisk zawsze w pogotowiu czuwa ekipa strażaków z odpowiednim sprzętem ratowniczym, aby nie dopuścić do nieszczęścia.

Motto: „.. i będzie uważał on świat cieni za prawdziwy, rzeczywisty zaś świat za iluzję”. Platon

„Jesteśmy okłamywani pozorami prawdy” Horacy

 

Czym ten iluzjonista chce zaimponować?! Ja znam o wiele bardziej niebezpieczne iluzje, w których wiarę ludzie przypłacali śmiercią w męczarniach. I co najgorsze, że nikt ich nie próbował ratować z opresji, a wręcz odwrotnie: kiedy palili się żywym ogniem szydzono z nich, przeklinano, opluwano i robiono wszystko, by cierpieli jak najdłużej. Aby nie być gołosłownym podam parę przykładów oddziaływania takich naprawdę niebezpiecznych iluzji. Zacznę od tytułowego „płonącego człowieka”, gdyż za tym widowiskiem (nazywanym kiedyś jak na ironię „autodafe” – wyznanie wiary), kryje się nie jedna lecz wiele iluzji.

 

Zacznijmy od przypomnienia słownikowej definicji:

„Iluzja - /../ doznawanie wrażenia, że się widzi coś, czego w istocie nie ma;  zniekształcone widzenie lub błędna interpretacja istniejącego przedmiotu lub zjawiska; subiektywna ocena sytuacji lub mających nastąpić wydarzeń; złudzenie, urojenie, złuda” (Słownik wyrazów obcych. PWN).

 

Z tych trzech ostatnich określeń, chyba najlepiej oddaje sens problemu słowo „urojenie”. Znaczeniowo jest ono dość bliskie określeniu „fałszywa prawda”, która między innymi jest przyczyną zachowań, jakich przykłady przytaczam w niniejszym tekście. Przekonajmy się zatem, która z iluzji jest bardziej niebezpieczna; ta z telewizyjnego programu, czy te leżące u podstaw makabrycznych wydarzeń, których  świadectwa zachowały się dla potomnych:

 

„Od wieku XIII do XIX chrześcijański Kościół palił czarownice, podczas gdy w starożytnej Babilonii palono tylko ich wizerunki /../ W ogień wrzucano stuletnie kobiety, roczne dzieci, kalekich i ślepych, śmiertelnie chorych, kobiety ciężarne, całe klasy szkolne, nawet duchownych i zakonnice. Szkody czynione w poszczególnych krajach były większe niż na skutek wojen. A każdy, kto przeciwstawiał się temu szaleństwu, jako uznawany za „protektora czarownic”, najczęściej sam służył za „opał” /../ Bo przecież w archidiecezji bamberskiej i w diecezji wrocławskiej istniały już piece krematoryjne dla czarownic! /../

 

Po uśmierceniu owych nieszczęśników kler zagrabiał ich mienie i nierzadko był to prawdziwy powód wszczynania procesów o kacerstwo i czary. Jeden z mogunckich dziekanów zarządził spalenie ponad 300 osób z dwóch wsi po to tylko, aby móc przyłączyć ich ziemie do swoich /../ Skropione krwią pieniądze inkasowali też inkwizytorzy i spowiednicy /../ Najszybszy i najłatwiejszy sposób wzbogacenia się – mawiano – to palenie czarownic. Często ustawało ono, gdy znikała perspektywa obłowienia się /../ w okolicy Wolfenbutten, gdzie pod koniec XVI w. palono często nawet dziesięć kobiet dziennie, słupy, przy których stawały one trafiając na stos, wyglądały jak zwęglony las. /../ 

 

Egzekucje kacerzy wykonywane były na ogół w dni świąteczne. I traktowane były jako demonstracja nieograniczonej władzy Kościoła /../ każdy wierny, który nosił drewno na stos, otrzymywał odpust zupełny /../ Jedynie w wyjątkowych wypadkach – i była to wielka łaska – duszono ofiarę przed straceniem. W czasie gdy heretyk /../ albo się dusił, albo powoli płonął, zgromadzeni katolicy śpiewali pieśń „Chwalimy Cię, wielki Boże”. /../ Mienie straconych było konfiskowane przez Kościół, a ich wydziedziczeni potomkowie przez trzy pokolenia uchodzili za ludzi niegodnych”. (wg Opus diaboli K. Deschnera i Zbrodnie w imieniu Chrystusa R.A.Haaslera).

 

Czy z powyższymi świadectwami historii, które były efektami wiary w religijne iluzje – mogą się równać iluzje, niechby nawet najzdolniejszego współczesnego magika, czy też iluzjonisty? Miał on w tym programie odsłaniać tajemnicę niektórych stosowanych w tych przedstawieniach tricków, więc ja też pójdę jego śladem i postaram się wyjaśnić w jakie to iluzje, urojenia (czyli mówiąc językiem religijnym: „prawdy objawione”) musieli ludzie wierzyć, aby mogło dojść do takich wydarzeń i zachowań.

 

Otóż owa iluzja jest wielostopniowa; stworzenie jej i wmówienie ludziom zajęło kapłanom wiele wieków. Najstarsza jej część mówi, iż istnieją bogowie, którzy stworzyli świat i ludzi, i którzy objawili się im po to, aby mogli ich czcić, służyć im i wielbić ich za to, że powołali ich do istnienia. Dużo później jest już mowa wyłącznie o jednym Bogu (każda religia ma swego). Oczywiście to oddawanie czci, wielbienie go i służenie mu, nie może odbywać się w dowolny sposób i byle gdzie. Dlatego Bóg powołał stan kapłański, któremu powierzył bardzo ważną misję: mieli oni według jego woli i zaleceń sprawować władzę nad wiernymi. Władzę najwyższą, będącą z nadania Bożego, której wszyscy muszą się podporządkować!

 

Obowiązkiem i przywilejem kapłanów było natomiast wysłuchiwanie poleceń bożych i przekazywanie ich wiernym do bezdyskusyjnej realizacji. Np. budowaniu licznych świątyń poświęconych ich Bogu, odprawianiu w nich specjalnej liturgii i rytuałów, składaniu ofiar, a także innych obrzędów, bez których żadna religia nie może się obejść. Tak, jak nie może się obejść bez kapłanów, którzy są jej najważniejszym elementem, zaraz obok Boga. Do ich obowiązków należy również zwalczanie „fałszywych kultów” i „fałszywych bogów”, poprzez częste uświadamianie wiernych i wskazywanie im wrogów Kościoła, religii i Boga. Także wpajaniu im nienawiści do odmiennie wierzących, jak i do niewierzących oraz instruowaniu jak mają rozwiązać ten niemiły ich Bogu problem. Jest to doktrynalna podstawa tych iluzji.            

 

Następna jej część mówi, iż pośród wielu fałszywych religii, tylko ta jest prawdziwa, którą kieruje i przewodzi Duch Święty, przepełniający ją swoją niewidzialną, nadprzyrodzoną mocą, gwarantując nieomylność w sprawach doczesnych, co miało  potwierdzenie w dokumencie nazwanym Dictatus papae, gdzie zapisano między innymi:


 1.Kościół rzymski przez samego Boga został założony

22.Kościół rzymski nigdy nie pobłądzi i po wszystkie czasy, wedle świadectwa Pisma Świętego w żaden błąd nie popadnie” (Religie wschodu i zachodu. Kazimierz Baka).

 

Dostrzegacie już przyczyny potęgi religijnych iluzji? Organizacja, która jest przekonana, iż działa pod nadprzyrodzonym przewodnictwem siłą rzeczy znajduje się ponad prawem ludzkim i ponad ludzkim wymiarem sprawiedliwości. Obojętnie co będzie czynić i jak będą się zachowywać jej członkowie (nie wspominając już o jej kierownictwie!) – jest całkowicie bezkarna i nie ponosi za nic absolutnie żadnej odpowiedzialności. Nawet moralnej, gdyż najwięksi myśliciele chrześcijaństwa służyli jej swoimi nieprzeciętnymi umysłami (myśląc, że służą Bogu), pisząc logiczne uzasadnienia dla bestialskich zachowań kapłanów i wiernych, tym samym tworząc teoretyczną doktrynę religijnych iluzji:

 

 „O ileż bardziej godzi się i należy heretyków nie tylko obłożyć klątwą, lecz także ukarać śmiercią /../ jasne jest więc, że Kościół słusznie czyni, gdy mając na względzie zarówno ukaranie heretyka, jak zbawienie pobożnych, mocą klątwy usuwa go ze społeczności wiernych i następnie przekazuje władzy świeckiej, gdyż jest on od tej chwili /../ tym, który musi być śmiercią usunięty ze świata. /../ Dlatego śmierć heretyka konieczna jest zarówno z uwagi na jego zbawienie, jak i ze względu na zbawienie innych. /../ Tak więc karanie heretyków śmiercią  słuszne jest i zbawienne. W świetle płonącego stosu tym jaśniej ukazuje się Prawda, a gorejący heretyk mając nadal drogę do zbawienia otwartą, samym sobą zaświadcza, że ci, którzy mu ten stos zgotowali, taką wielką miłość ku niemu żywią, iż zmuszeni byli poświęcić jego ciało, byle mu duszę od zatracenia uratować” (św. Tomasz z Akwinu).

 

Prawda odnośnie powyższego jest oczywista i łatwa do zauważenia: wykorzystując swoją władzę, w taki perfidny sposób Kościół kat. pozbywał się wrogów lub tych, którzy mogliby być dla niej zagrożeniem. Nie brudząc sobie przy tym rąk ich krwią. Przy okazji manifestując potęgę swej władzy, co miało być przestrogą dla tych wszystkich, którzy mieliby jakieś wątpliwości związane z działalnością owego Kościoła (np. w kontekście nauk Jezusa, który uczył o nieprzeciwstawianiu się złu, miłowaniu swoich wrogów i modleniu się za nich).

 

Jaką iluzję przedstawiano w miejsce tej prawdy? Jak zwykle wielostopniową: pierwsza jej część mówi, iż wyłącznie Kościół jest w posiadaniu Bożej Prawdy. Druga, iż największym z możliwych przestępstw jest nieprzyjęcie i niezaakceptowanietejże Prawdy. Trzecia, iż jedna tylko kara może być za to adekwatna: kara śmierci. „W sprawach wiary nie wolno czekać ani chwili, ale przy najmniejszym podejrzeniu karać należy natychmiast z najwyższą surowością” (kard. Carafa, późniejszy Paweł VI).Czwarta, to założenie, iż człowiek posiada nieśmiertelną duszę i że jest ona dla Boga ważniejsza od ciała. Piąta, to przyjęcie poglądu, iż dusza ludzka może dostąpić zbawienia, nawet jeśli spali się grzeszne ciało, będące tylko przeszkodą w tym wzniosłym akcie.

 

Szósta, że ci, którzy z premedytacją mordowali w ten bestialski sposób swoich bliźnich, robili to z miłości do nich, dbając o ich zbawienie. Siódma, że Kościół robił to wyłącznie dla dobra swych wiernych i w trosce o czystość Prawdy, do głoszenia której został powołany. No i ósma, że wszystko co kiedykolwiek robił i co robi Kościół (ewangelizacja), czynione jest dla dobra grzesznego człowieka, aby mógł się dostać do nieba. Poza tym jest dobre i miłe Bogu, gdyż rzymski Kościół apostolski jest  prowadzony przez nieomylnego Ducha Świętego.

 

Czy rzeczywiście ten Duch Święty jest taki nieomylny i niezawodny? Chyba nie bardzo jednak, o czym może świadczyć fragment dziełka autorstwa ojca Filippa Antossi, wydanego w Rzymie w 1822 r. i poświęconego obronie systemu heliocentrycznego. Pisał w nim:

 

„Przecież Duch Święty wiedział jakie odkrycia zostaną później dokonane – tak, czy nie? A jeżeli wiedział, to dlaczego święci ludzie natchnieni przez niego mówili nam więcej niż sto razy, że słońce się porusza, a nie powiedzieli nam ani razu, że jest nieruchome?”.

No, właśnie! Może nie warto zadawać takich pytań, gdyż może się okazać, iż „nieomylność” Ducha Świętego jest mocno przereklamowana i potem trzeba dokonywać ekwilibrystyki słownej, aby wytłumaczyć jego „wpadki”. Tak, jak to pokrętnie tłumaczył papież Urban VIII:

 

„Nawet jeżeli wiele faktówwydaje się świadczyć, iż ziemia obraca się dookoła słońca, to jednak jest teoretycznie możliwe, że Bóg w swojej nieskończonej mocy uzyskał takie same efekty czyniąc wręcz przeciwnie, iż słońce obraca się wokół ziemi, jak to właśnie mówi Pismo Święte” (tzw. „Argument Urbana VIII”).

 

Następna iluzja ma związek z historycznymi wydarzeniami, opisanymi przez Bertranda Russella w Religion and Science:

 

„Kilku śmiałych racjonalistów, mimo że prześladowania osiągnęły punkt kulminacyjny, odważyło się powątpiewać w to, czy burze, gradobicia, grzmoty i pioruny były rzeczywiście powodowane przez machinacje kobiet. Mężczyznom tym nie okazano żadnej litości. Tak oto pod koniec XVI w. Flade, rektor uniwersytetu w Traves i główny sędzia w sądzie elektorskim, po skazaniu niezliczonej ilości czarownic zaczął się zastanawiać, czy być może ich zeznania nie były spowodowane pragnieniem uniknięcia tortur na stosie. W wyniku tych przemyśleń okazał niechęć do orzekania winy. Oskarżono go o zaprzedanie się szatanowi i poddano takim samym torturom, jakie wcześniej stosował wobec innych. Tak jak i oni wyznał swą winę i w roku 1589 został uduszony, a następnie spalony”.

 

Jakąż to iluzją kierowali się ci „sprawiedliwi” sędziowie inkwizycyjnych trybunałów? Otóż tą iluzją był rozpowszechniony wtedy pogląd, że poprzez tortury można zmusić ofiarę do mówienia wyłącznie prawdy. Powyższy przykład pokazuje w dobitny sposób ewidentny fałsz tego infantylnego założenia (co zresztą w interesujący i prześmiewczy sposób zostało pokazane w filmie Duchy Goi).Następną iluzją było przekonanie, iż diabeł czynił swych podopiecznych niewrażliwymi na ból, pomimo ich błagań o litość, dlatego długotrwałe torturowanie oskarżonych było według oprawców uzasadnioną koniecznością. 

 

Jaka iluzja łączy te wszystkie iluzje w jedną spójną całość? Nazywa się ona „Cel uświęca środki” (maksyma jezuitów) i stanowi najniebezpieczniejszą iluzję jaką kiedykolwiek wymyślił człowiek, stosując ją przeciwko drugiemu człowiekowi w haniebnym celu. Przecież nawet Marks uważał, że „cel, który wymaga złych środków, nie jest świętym celem”. A Gandhi mówił: „Nieczystymi środkami można osiągnąć tylko nieczyste rezultaty”.  Za to Kościół katolicki prowadzony jakoby Duchem Świętym wykorzystał ją jako doskonałą broń i niezawodny sposób, dla realizacji swoich przyziemnych celów, udających „nadprzyrodzone”.

 

Równie niebezpieczna (z racji na swój niewinny wygląd) jest iluzja „dobrego pasterza, który ma obowiązek dbać o swoje owieczki”. Jej niebezpieczeństwo polega głównie na tym, iż inaczej rozumiał ten duchowy obowiązek Jezus, a zupełnie inaczej rozumiał go Kościół kat. Co najlepiej wyraził papież Leon X w szczerym do bólu zdaniu: „Ile korzyści przyniosła Nam i naszym ludziom bajeczka o Chrystusie, wiadomo?”. A jeszcze lepiej ujął to Grzegorz XVI: „Nie liczy się religia, tylko liczy się polityka, nieważna jest sprawiedliwość, tylko ziemski interes Kościoła”.

 

Najbardziej charakterystyczną cechą tych wszystkich religijnych iluzji, jest niewyobrażalna  wręcz hipokryzja tworzących i realizujących je kapłanów. Na przykład potrafili wmówić wiernym, że Bóg, który dał ludziom Dekalog, a w nim przykazanie: „Nie będziesz zabijał”, a w stosunku do tych, którzy nie zastosują się do niego, dodatkowo nakazał:

 

„(Jeśli) kto przeleje krew ludzką, przez ludzi ma być przelana krew jego” (Rdz 9,6). Dalej: „Ktokolwiek zabije człowieka, będzie ukarany śmiercią /../ Kto zabije człowieka, będzie ukarany śmiercią” (Kpł 24,16). Oraz: „Jeżeli ktoś popełnił zabójstwo, skazuje się go na śmierć. /../ Nie możecie przyjmować żadnego okupu za życie zabójcy, który winien jest śmierci. Musi zostać zabity” (Lb 35, 29-31). Itd.

 

I tenże sam Bóg w trzeciej swojej osobie – Ducha Świętego, zachęca wiernych, a nawet im nakazuje poprzez najwyższych kapłanów Kościoła, mordować masowo ludzi, wyrządzać im niezliczoną ilość krzywd i cierpień, bo ponoć tak chce Bóg! Na dodatek wcale sobie nie przecząc! Tych, którzy w to wierzą i wypełniają „jego” wolę, będzie czekała w niebie nagroda. Tych, którzy ośmielają się w to wątpić, czekają wieczne męki w ogniu piekielnym.

 

Trudno wręcz sobie wyobrazić jak wysokiej klasy trzeba być „iluzjonistą”, aby potrafić wmówić wiernym takie iluzje i to w tak przekonujący sposób, aby uwierzyli oni bez najmniejszych wątpliwości, że to nie tylko jest prawdą, ale też najwyższą Prawdą, objawiona im przez samego Boga. Czyż z taką maestrią w tych sprawach, może się równać choćby i nawet najznakomitszy iluzjonista czy też magik?

 

Ostatnie ogniwo tych religijnych iluzji dotyczy ich odbiorców i uczestników nieustannego „religijnego show”, którym jest obrzędowość. Otóż wytworzenie tych iluzji i wmówienie ich wiernym przez duszpasterzy nie byłoby możliwe, gdyby ich odbiorcy byli mądrzejsi. Bo wysoki kunszt i umiejętności krasomówcze twórcy tych iluzji, to jedno, a infantylność i daleko posunięta łatwowierność wierzących, to drugie.

 

Faktem jest, iż kapłani od wieków działają według tej samej sprawdzonej zasady: „Mundus vult decipi, ergo decipiatur” – Świat chce być oszukiwany, więc niech go oszukują”. Czy można się więc im dziwić? Relikwie, odpusty, masowe pielgrzymki, święte obrazy i figury, cudowne źródełka i miejsca objawień, nawiedzenia, rzesza świętych i błogosławionych, coraz częściej powtarzający się Rok Święty, intronizacje i zawierzenia oraz mnóstwo innych atrakcyjnych ofert jakie wymyślają kapłani dla swych owieczek – spotykają się z ich wielkim entuzjazmem i radością, iż jest im dane uczestniczyć w ziemskim targowisku próżności i łatwowierności.

 

Gdyby nie było popytu na iluzje ze strony wiernych, nie byłoby też ich podaży. Niestety: to nieustający popyt na różne iluzoryczne cudowności napędza ich wzmożoną podaż. Takie są prawa rynku, również i w tej dziedzinie. Jak to ktoś kiedyś powiedział: „Porządne uprawianie religii daje nie tylko więcej władzy, niż cokolwiek innego, ale również dużo pieniędzy”. Nic wiec dziwnego, że kapłani (chyba większości religii) starają się porządnie uprawiać religię. Co do tej kwestii, nie można im zarzucić „grzechu zaniechania”.

------ /// ------

„Ludzie nigdy z takim przekonaniem i z taką radością nie angażują się w czynienie zła jak wówczas, gdy robią to z pobudek religijnych”.

Blaise Pascal

Grudzień 2014 r.



Lucjan Ferus

 

Wieloletni publicysta portalu „Racjonalista”, pasjonat religioznawstwa, artysta rękodzielnik w zakresie rzeźbiarstwa w drewnie (snycerstwo).


Skomentuj Tipsa en vn Wydrukuj




Komentarze
3. Odpowiedź timowi Lucjan Ferus 2015-03-16
2. no tim 2015-03-15
1. terror dla myślących mieczysławski 2015-03-11








Szpak
Hili: Jeśli dobrze widzę, to ten szpak mnie nie widzi.
Ja: Teraz już cię zauważył. 
Hili: Wszystko popsułeś.

Więcej

Kanada cuchnąca
miłością
Andrzej Koraszewski 

Kanadyjskie pro-hamasowskie demonstracje (Zrzut z ekranu)

Gdzie jesteśmy? Dokąd idziemy? Instytut MEMRI zajmuje się śledzeniem mediów głównie w muzułmańskich krajach. Niedawno sporządził raport na temat reakcji arabskich publicystów na wprowadzony w Jordanii zakaz działalności Bractwa Muzułmańskiego. Wyłącznie głosy dysydentów gorąco popierających ten krok. Trudno powiedzieć, czy słowo „dysydenci” jest w tym przypadku właściwe. Naczelnego dyrektora saudyjskich kanałów telewizyjnych Al-Arabiya i Al-Hadath trudno nazwać dysydentem, chociaż większość arabskich mediów zdecydowanie nie podziela jego opinii. 

Więcej

Z tym ruchem należy
walczyć jak z nazizmem
A materiałów MEMRI

Logo MB

Pojawiło się w prasie arabskiej wiele reakcji na decyzję Jordanii o delegalizacji Bractwa Muzułmańskiego (MB) w królestwie po ujawnieniu powiązanej z MB komórki, która działała tam we współpracy z Hamasem, Hezbollahem i Iranem. Arabscy dziennikarze, głównie w Arabii Saudyjskiej, Emiratach i Egipcie, opublikowali artykuły pochwalające to posunięcie, stwierdzając, że MB dąży do destabilizacji krajów arabskich w służbie planów innych państw. Ten ruch, jak powiedzieli, który zdołał zakorzenić się w wielu krajach arabskich za zgodą ich władz, od dziesięcioleci szerzy ekstremistyczną ideologię a ich ostatecznym celem jest obalenia istniejącej władzy. Jeden z autorów porównał MB do faszyzmu i nazizmu i argumentował, że walka z nim musi skupić się na pokonaniu jego ideologii. Inny ostrzegł, że MB stało się jednym z największych zagrożeń dla globalnego bezpieczeństwa, które należy zlikwidować bezzwłocznie, a jeszcze inny porównał MB do guza nowotworowego, który należy usunąć. W artykułach twierdzono ponadto, że nie ma miejsca na Bractwo Muzułmańskie w umiarkowanych krajach arabskich, które wierzą w rozwój i pokój, a wszelkie próby zintegrowania tej organizacji ze sceną polityczną są bezcelowe, ponieważ nie wierzy ona w partnerstwo, a każda platforma, jaką otrzymuje, staje się wkrótce platformą do werbowania i podżegania przeciwko państwu.

Więcej
Blue line

Zamierzam mówić, póki
jest to jeszcze legalne
Paul Finlayson

Allāhu Akbar—Ale w jakim celu?

Religia ma swoją statystykę ofiar. Chrześcijaństwo, obecnie przystań miłosierdzia i przebaczenia, kiedyś było blokiem rzeźniczym — krucjaty, stosy czarownic i inkwizycje, które wyryły imię Torquemady krwią. Historyk Diarmaid MacCulloch pisze: „Wcześni fanatycy chrześcijaństwa byli tak dzicy jak każdy dżihadysta, a ich wiara była maczugą podboju” (Christianity: The First Three Thousand Years, 2010, s. 234). Jednak dzięki reformacjom, oświeceniom i świeckim zmaganiom zostało ono poskromione, a jego pazury przycięte ostrzem rozumu.

Więcej

Paul Adams informuje
o tym, co inni pomijają
Hadar Sela 



Rano 24 kwietnia strona internetowa BBC News opublikowała reportaż Paula Adamsa, którego pierwotny tytuł brzmiał Hamas’ iron grip on Gaza is slowly slipping as residents protest [Żelazny uścisk Hamasu w Strefie Gazy powoli słabnie, kiedy mieszkańcy protestują], a obecnie nosi tytuł Anti-Hamas protests on rise in Gaza as group’s iron grip slips [Wzrasta liczba protestów przeciwko Hamasowi w Strefie Gazy, gdy żelazny uścisk tej grupy słabnie].


Artykuł Adamsa to była pierwsza wzmianka na stronie internetowej BBC News o porwaniu i ergzekucji protestującego w Strefie Gazy, do której doszło prawie miesiąc wcześniej.

Więcej
Blue line

Siedem największych kłamstw
o Izraelu
J. Spencer i A. Ostrovsky


Dezinformacja jest używana jako broń. Niewiele armii było bardziej oczernianych — lub bardziej niesłusznie oskarżanych — niż Siły Obronne Izraela (IDF). Aktywiści, media, a nawet niektóre instytucje międzynarodowe zniekształcają wojnę Izraela z Hamasem do tego stopnia, że nie sposób jej rozpoznać.

Czas zmierzyć się z prawdą twarzą w twarz. Oto siedem najbardziej rozpowszechnionych kłamstw — i rzeczywistość, którą próbują ukryć.

Więcej

Dlaczego Hamas chce
kontrolować pomoc
Khaled Abu Toameh

<span>Palestyńczycy twierdzą, że jeśli ktoś kradnie pomoc humanitarną i żywność w Strefie Gazy, to jest to Hamas. Ta przestępczość to właśnie powód, dla którego społeczność międzynarodowa musi poprzeć wysiłki Izraela powstrzymania Hamasu przed monopolizacją i zawłaszczeniem dostaw humanitarnych wysyłanych do Strefy Gazy. Na zdjęciu: afisz Hamasu informujący o rozmieszczeniu „Sił Wykonawczych” mających nadzorować dostarczanie pomocy.</span>

Wspierana przez Iran palestyńska organizacja terrorystyczna Hamas odtworzyła swoje „Siły Wykonawcze” w celu kontrolowania pomocy humanitarnej i „zaprowadzenia prawa i porządku” w Strefie Gazy.

Więcej

Rodzinobójstwo, ludobójstwo
i media społecznościowe
Liat Collins

Jonatan Siman Tov, jego żona Tamar, Szahar i Arbel 5,5 letnie bliźniaczki i dwuletni Omer zamordowani w kibucu Nir Oz przez morderców z Gazy.

Masakra 7 października zakończyła się tak okrutnymi wydarzeniami, że stworzono nowe słowo, aby ją opisać: rodzinobójstwo [kinocide].

Zatrzymaj się. Cofnij się o krok. Spójrz na to, co napisałaś. Czy chcesz to powiedzieć i jeśli tak, co to o tobie mówi? Ta rada powinna dotyczyć każdego postu i komentarza w mediach społecznościowych – i oczywiście każdego pisemnego dyskursu, w tym także tego artykułu.

Więcej

Fałszywa narracja
Autonomii Palestyńskiej
Nan Jacques Zilberdik

https://www.youtube.com/watch?v=cOWVP_HPJq0

Przedstawianie Izraela przez Autonomię Palestyńską (AP) jako obcego, kolonialnego implantu na Bliskim Wschodzie stanowi jeden z podstawowych elementów ideologii tej instytucji, na której Autonomia Palestyńska zbudowała całą swoją tożsamość palestyńską.

Zaprzeczanie tysiącom lat historii Żydów w Ziemi Izraela przez AP obejmuje kłamstwa, że Żydzi tam nie mieszkali i nigdy nie pomyśleliby o osiedleniu się tam do czasu, kiedy zachodni kolonializm „umieścił” ich w „Palestynie”. Według fałszywej narracji AP, Zachód wymyślił syjonizm, żeby rozwiązać swój problem żydowski, pozbywając się niszczących społeczeństwo Żydów...

Więcej

Sąd Najwyższy Wielkiej Brytanii
potwierdza, że kobiety istnieją
Daniel Greenfield 

Zrzut z ekranu

Sąd Najwyższy Wielkiej Brytanii orzekł w roku 2025, że kobiety istnieją.
Szokujące orzeczenie dwóch dam sędzin (Damy Rose i Damy Simler) oraz jednego lorda (Lorda Hodge'a) potwierdziło istnienie kobiet i stwierdziło, że mężczyźni nie stają się kobietami, zakładając sukienki i uzyskując rządowy dokument potwierdzający, że są od teraz kobietami.
Dwie starsze żydowskie damy i szkocki lord, którzy prawdopodobnie są w pełni świadomi, że są damami i lordami, a nie odwrotnie, doszli do wniosku, że „płeć ma swoje biologiczne znaczenie”.

Więcej

Antysemityzm
jako sygnalizacja cnoty
Elder of Ziyon

Izraelczycy wygrali, Włosi zdobyli brąz, Szwajcarzy srebro, hymn żydowskiego państwa bardzo  oburzył szlachetnych Szwajcarów.

To już dzieje się codziennie. Czy to szwajcarska drużyna szermiercza odwracająca się od flagi Izraelapodczas ceremonii wręczania medali i odegrania Hatikvy, czy Kneecap broniąca przesłania „J..ać Izrael” na festiwalu Coachella, czy Islandia, która dołącza do Hiszpanii wzywającej do wykluczenia Izraela z Eurowizji, to wykracza poza „normalny” antysemityzm i zamienia antysemityzm w pretekst, by powiedzieć „spójrz, jak moralni jesteśmy, publicznie sprzeciwiając się Izraelowi”.

Więcej
Blue line

Przez Kneecap wstydzę się,
że jestem Irlandczykiem
Brendan O’Neill


Jaka jest różnica między Kanyem Westem zachwycającym się Hitlerrem a zespołem Kneecap mówiącym „Górą Hamas”? To wszystko są raperzy chwalący morderców Żydów, prawda? Kanye woli oryginalnego gangstera morderczego faszyzmu, posuwając się nawet do zamieszczania zdjęcia Hitlera obok emoji GOAT – krótko mówiąc, Hitler był Największym Człowiekiem Wszech Czasów. Kneecap z kolei wydaje się mieć słabość do faszyzmu z islamistycznym zacięciem. „Górą Hamas!”, krzyczeli na koncercie w Londynie, zaledwie rok po tym, jak Hamas dokonał najgorszego aktu antysemickiej rzezi od czasów bohatera Kanye’a.

Więcej

Głos zdrowego rozsądku,
o radzeniu sobie z Iranem
Hugh Fitzgerald


John Fetterman, senator Partii Demokratycznej z Pensylwanii, zawsze opowiadał się za prawem Izraela do obrony przy użyciu wszelkich środków, jakie Siły Obronne Izraela uznają za konieczne. Ponadto otwarcie poparł zagrożone państwo żydowskie bardziej niż jakikolwiek inny senator z którejkolwiek partii. To dziwny facet, często widziany w szortach i bluzach, ponad 2 metrowa zjawa, która wielkimi krokami przemierza korytarze budynku Senatu. Na ścianach tuż przy swoim biurze umieścił zdjęcia zakładników porwanych z Izraela przez Hamas. Teraz wypowiedział się na temat widocznej gotowości administracji Trumpa do negocjacji z mistrzami oszustwa w Teheranie. 

Więcej
Blue line

Malowane papugi
na plafonie jak długi
Andrzej Koraszewski


Czerwiec 1956, jako szesnasoletni uczeń w Poznaniu stojąc w tłumie słuchałem premiera Cyrankiewiecza zapowiadającego obcinanie ręki każdemu, kto ją podniesie na socjalizm. W październiku, Gomułka mówił o polskiej drodze do socjalizmu. W tym samym czasie krwawa łaźnia na Węgrzech – więc już wiemy, jak wygląda własna droga do socjalizmu. Niebawem w szkole przekazywaliśmy sobie maszynopis tekstu Kołakowskiego.

Więcej

Ewidentna nienawiść
do Izraela 
Elder of Ziyon


Pod rządami Donalda Trumpa Narodowe Instytuty Zdrowia ogłosiły nową regułę, która pozwala  wstrzymać finansowanie każdego badacza medycznego, który angażuje się w polityczny protest przeciwko Izraelowi. Portal Gizmodo jest oburzony. Narodowe Instytuty Zdrowia (NIH), poddane presji ze strony administracji Trumpa, zaktualizowały swoją politykę, aby umożliwić wstrzymanie finansowania badaczy, którzy dyskryminująco bojkotują Izrael. A według Gizmodo to skandal.

Więcej

Terroryzm islamski
to ludobójstwo
Daniel Greenfield

Terroryści ISIS w Afryce (Zrzut z ekranu wideo https://www.youtube.com/watch?v=4OKXk3Q3XW0 )

Kiedy muzułmańscy terroryści rozpoczęli ostatnią masakrę w Kaszmirze, najpierw sprawdzili dowody osobiste i kazali swoim ofiarom wyrecytować „Kalmas”, jedną z kilku modlitw islamskich odmawianych przez muzułmanów w Indiach, zaczynającą się od słów: „Nie ma boga prócz Allaha, a Mahomet jest jego posłańcem”.


Ci, którzy nie potrafili recytować islamskiej modlitwy, byli zabijani.

Więcej

Kenia: Dżihadyści
atakują kraj
Uzay Bulut


W tym miesiącu mija dziesiąta rocznica szturmu islamskich terrorystów na Uniwersytet Garissa w Kenii. Zamordowano wówczas 148 chrześcijańskich studentów i zraniono co najmniej 79.

Drugiego kwietnia 2015 r. uzbrojeni mężczyźni wzięli na terenie kampusu uniwersyteckiego ponad 700 studentów jako zakładników. Według świadków terroryści pytali ofiary o ich religię i oddzielali muzułmanów od chrześcijan, zabijając tych, którzy identyfikowali się jako chrześcijanie.

Więcej

Arabowie od 100 lat
prowadzą „intifadę podpaleń”
Elder of Ziyon


Niszczycielskie pożary w Izraelu najprawdopodobniej zostały wywołane celowo. 

„To terrorystyczny atak na Izrael” – powiedział do „Media Line” Eli Beer, prezes organizacji reagowania kryzysowego United Hatzalah. Zauważył, że pożary wybuchły w 20 różnych miejscach. Źródło służb bezpieczeństwa potwierdziło, że pożary są prawdopodobnie spowodowane przez terrorystów, dodając, że aresztowano kilka osób."

Więcej

Ksiądz wybitny biblista,
czy tylko wściekły antysemita?
Jules Gomes 

Modlitwa o perfidnych Żydach, wykreślona przez Sobór Watykański II.

Czy katolickiego księdza, który odprawia demoniczne msze negacji holokaustu, można uważać za „wielkiego biblistę”? Można by równie dobrze zapytać, czy Josef Mengele, nazywany „aniołem śmierci” przez swoje ofiary z Auschwitz, powinien być czczony jako „wybitny specjalista medyczny”.

Nie można zrozumieć dlaczego, trzech czołowych, wpływowych katolików brytyjskich uważa, że o. James Mawdsley, radykalny rewizjonista historyczny, który nazywa Szoah "największym kłamstwem w historii”, zasługuje na kanonizację jako święty patron biblijnej nauki.

Więcej

Koszmarne dziedzictwo
kolonializmu
Andrzej Koraszewski

W 2024 roku ponad 45 milionów mieszkańców Afryki było uchodźcami przebywającymi poza swoimi krajami. Podczas gdy większość szukała schronienia na afrykańskim kontynencie, miliony próbowały się dostać do Europy i Azji. Nielegalne migracje do Europy nieco zmniejszyły się w związku z wzmocnioną ochroną granic. (Zdjęcie: statek z afrykańskimi migrantami zatrzymany przez patrol władz Malty. Źródło zdjęcia: Wikipedia)

Czy dziedzictwo kolonializmu może zakończyć krótki epizod demokracji parlamentarnych? Zakończenie drugiej wojny światowej jedni będą świętować ósmego maja inni dziewiątego maja. Kiedy czytasz o walce amerykańskiego prezydenta z dziesiątkami milionów nielegalnych imigrantów, kiedy dowiadujesz się o strefach przemocy, do których policja boi się wchodzić w miastach zachodniej Europy, kiedy oglądasz zdjęcia wielkich pontonów z uciekinierami z Afryki, nie kojarzysz tego z dniem zwycięstwa. A jednak obydwie wojny światowe były wojnami o nowy podział świata. Koniec drugiej wojny światowej oznaczał początek wielkiej dekolonizacji, rozpad brytyjskiego imperium, kres kolonialnych ambicji Niemiec i Japonii, nowe ambicje ZSRR, żeby pod hasłem wojen narodowo-wyzwoleńczych zdobyć nowe strefy wpływów. Islamski imperializm zaczął ponownie podnosić  głowę dopiero w latach 80. ubiegłego stulecia.

Więcej

UNRWA może zostać
pozwana w USA
Hugh Fitzgerald


Być może teraz, zbliża się najlepszy moment w wojnie prawnej. UNRWA, pozwana  przez krewnych ludzi zamordowanych przez Hamas może ponieść potencjalną stratę w wysokości miliarda dolarów. Bowiem Hamas, grupa terrorystyczna, miał bliskie powiązania z pracownikami UNRWA, a jak wiemy teraz, z niektórymi bardzo bliskie, sama zaś organizacja zezwalała na wykorzystywanie swoich obiektów w Gazie jako centrów dowodzenia i kontroli oraz jako miejsc do ukrywania zarówno terrorystów, jak i broni. IDF odkryła na podstawie dokumentów przejętych w Gazie, że kilkuset pracowników UNRWA, było pełnoprawnymi członkami Hamasu; dziesiątki pracowników UNRWA towarzyszyło 6000 terrorystów Hamasu, którzy 7 października 2023 r. wdarli się do Izraela i uczestniczyli w okrucieństwach popełnionych tego dnia, gwałtach, torturach, okaleczeniach i morderstwach. 

Więcej
Blue line

Dlaczego „Nigdy więcej –
6 milionów” jest okropne
Ephraim D. Tepler 

https://www.youtube.com/watch?v=jb8fg8xQwP4&t=2s

Dyrektor Palestinian Media Watch Itamar Marcus udzielił wywiadu specjalnej wysłanniczce Ministerstwa Spraw Zagranicznych Fleur Hassan-Nahoum na JNS International Policy Summit w Jerozolimie, która odbywała się w dniach 27-27 kwietnia 2025 r. Pełen zapis poniżej.

Fleur Hassan-Nahoum: Jesteśmy tutaj na żywo na JNS Policy Conference i mam absolutny przywilej przeprowadzenia wywiadu z dyrektorem niesamowitej organizacji – Palestinian Media Watch. Itamar Marcus, dziękuję za przybycie, dziękuję za przybycie na konferencję.


Itamar Marcus
: Witam, dziękuję.

Więcej

Dlaczego Nie wolno pozwolić
Hamasowi na zatrzymanie broni
Khaled Abuy Toameh

Każda umowa, która pozwala Hamasowi zachować arsenał broni, po prostu daje islamistom zielone światło na kontynuowanie dżihadu przeciwko Izraelowi. Żądanie, by tylko odsunąć Hamas od władzy w Strefie Gazy, jest stratą czasu. (Zdjęcie: Terroryści Hamasu demonstrujący swoje uzbrojenie podczas „ceremonii” przekazywania porwanych Izraelczyków pracownikom Czerwonego Krzyża. (Zrzut z ekranu.)

Gdy wojna w Strefie Gazy zbliża się do dwudziestego miesiąca, wspierana przez Iran terrorystyczna grupa Hamas po raz kolejny powtórzyła odmowę rozbrojenia. Twierdzi, że broń jest potrzebna do kontynuowania walki z Izraelem. Ci, którzy wierzą, że Hamas kiedykolwiek zgodzi się złożyć broń, żyją w świecie marzeń. Niestety, istnieje tylko jeden sposób przekonania Hamasu do rozbrojenia: siła militarna.

Niedawno dwóch wysokich rangą funkcjonariuszy Hamasu, Mahmoud Mardawi i Bassam Naim, ogłosiło, że ich grupa całkowicie odrzuca wszelkie propozycje związane ze złożeniem broni. Powiedzieli, że inne palestyńskie grupy terrorystyczne w Strefie Gazy również odrzucają wszelkie plany rozbrojenia.

Więcej

Tak, ale… Antysemityzm
a antysyjonizm
Patrycja Walter 

Warszawa 1968 r.

Tak, to była przerażająca zbrodnia popełniona na tańczących w psychodelicznym rytmie młodych ludziach, ale … Tak, to była niewyobrażalna masakra popełniona na budzących się w swoich domach, ale…. Owo ale, zabrzmiało, jak wiele razy powtarzał Douglas Murray, nim krzyk torturowanych, mordowanych nie wybrzmiał. To ale dominuje w wielu komentarzach. Z pozoru wyważone, w rzeczywistości staje się próbą relatywizacji bezprecedensowej przemocy. W tle pobrzmiewa znajomy refren: owszem, atak był brutalny, lecz sprowokowanyśmierć tragiczna, ale przecież cierpienie nie jest jednostronne. Obrońcy praw wszystkiego uzbrojeni w transparenty: Wszelkimi możliwymi środkami, rzucili standardowe: kolonizatorzy, ludobójcy. Robili to w chwili, gdy Izraelczycy wciąż cierpieli. Nie dano im nawet czasu na żałobę — tego samego dnia na ulicach świata rozbrzmiały hasła, które przypominały ponure melodie sprzed II wojny światowej, gdy antysemickie tony sączyły się ze zgromadzeń i gazet.

Więcej

Krew w buszu,
milczenie na Zachodzie
Paul Finlayson


Sumienie świata, o ile kiedykolwiek istniało, zostało przekazane algorytmom i pokazom moralnej mody.

Gdyby oburzenie było rozdzielane zgodnie z logiką, bylibyśmy świadkami globalnych protestów nad zwęglonymi szczątkami nigeryjskich kościołów i poćwiartowanymi ciałami chrześcijańskich dzieci. Ale nie — świat cierpi na  deficyt uwagi moralnej. 

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Duchowni w Pakistanie
wzywają do dżihadu
Z materiałów MEMRI

Antysemityzm jako wytwór
naszej wyobraźni 
Adam Levick

Zachód znów wpada
w pułapkę Iranu
Majid Rafizadeh

Jak ekstremizm maszeruje
bez przeszkód
Shoshana Bryen

Wojna Izraela
z Hamasem?
Andrzej Koraszewski

Między literą
a duchem prawa
Patrycja Walter

Pamięć o okrucieństwach
wymaga uzbrojenia się po zęby
Phyllis Chesler

Plan Autonomii Palestyńskiej:
zalać Izrael uchodźcami
Nan Jacques Zilberdik

Islam zabrania
istnienia Izraela
Itamar Marcus

Mahdawi i tabun
użytecznych idiotów
David Collier

Zdrada kobiet
i Żydów przez lewicę
Brendan O’Neill

Azerbejdżan: rozszerzenie
Porozumień Abrahamowych
Martin Sherman

Rzeczywisty spisek,
o którym nikt nie mówi
Andrew Pessin

Dwa pełne lata
piekła w Sudanie
Alberto M. Fernandez

Jak Bibi uparcie brnął
do zwycięstwa
Edward N. Luttwak

Blue line
Polecane
artykuły

Hamasowscy mordercy


Stawianie czoła


 Dyplomaci, pokerzyści i matematycy


Dlaczego BIden


Nie do naprawy


Brednie


Rafizadeh


Demokracje powinny opuścić


Zarażenie i uzależnienie


Nic złego się nie dzieje


Chłopiec w kefiji


Czerwone skarby


Gdy­by nie Ży­dzi


Lekarze bez Granic


Wojna w Ukrainie


Krytycy Izraela


Walka z malarią


Przedwyborcza kampania


Nowy ateizm


Rzeczywiste łamanie


Jest lepiej


Aburd


Rasy - konstrukt


Zielone energie


Zmiana klimatu


Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


&#8222;Choroba&#8221; przywrócona przez Putina


&#8222;Przebudzeni&#8221;


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk