Prawda

Sobota, 18 sierpnia 2018 - 02:21

« Poprzedni Następny »


Dlaczego nienawidzisz Izraela?


Brendan O'Neill 2018-05-01


Dlaczego nienawidzisz Izraela bardziej niż jakiegokolwiek innego kraju? Dlaczego Izrael gniewa cię bardziej niż jakikolwiek inny kraj?  Dlaczego działalność militarna Izraela  denerwuje cię i niepokoi twoje sumienie, prowokuje do wybuchania ulicznymi protestami lub dawania upustu furii na Twitterze w sposób, w jaki nie czyni działalność militarna żadnego innego państwa? To są pytania, które wiszą nad dzisiejszymi ludźmi lewicy. Te pytania podważają ich samozwańczy autorytet moralny, ich twierdzenia, że są orędownikami sprawiedliwości i równości. Są to pytania, na które nigdy nie dano zadowalającej odpowiedzi. Męczą więc i jątrzą, umiejętnie omijane lub nieprzekonująco zbywane, taki czarny znak zapytania nad znaczną częścią nowoczesnej lewicy: Dlaczego Izrael?

To pytanie powróciło w ostatnich dniach po gwałtownych starciach na granicy między Strefą Gazy a Izraelem. Jak w zegarku, z przewidywalnością, która jest przygnębiająca, te starcia, w wyniku których zginęło wielu protestujących Palestyńczyków, w jakiś magiczny sposób obudziły antyimperialistyczny, antywojenny instynkt wśród zachodnich obserwatorów, który był wyraźnie, uparcie, tajemniczo uśpiony, kiedy Turcja dopiero co zamieniła w ruinę kurdyjskie miasto Afrin, jak też podczas wszystkich barbarzyńskich ataków saudyjskich, popieranych przez Zachód, przeciwko nieszczęsnym ludziom w Jemenie. Żołnierz IDF podnosi karabin i nagle postępowy Zachód wyłącza Spotify, zasiada do Twittera, angażuje emocjonalną furię i krzyczy „NIE”. Ich polityczny letarg znika, odkurzają swoje plakaty i pamiętają, że wojna i przemoc są złe. Wychodzą także na ulice, jak to w ostatnich dniach ludzie robili w Londynie i w całej Europie. To jest złe, głoszą, i znowu powstaje pytanie, ciche, niewygodne, zazwyczaj ignorowane: dlaczego to jest złe, ale sponsorowana przez Turcję rzeź kurdyjskich cywilów i wojowników w Afrin nie jest zła? Dlaczego Izrael?


Działania Izraela nie tylko wywołują reakcję tych aktywistów w sytuacjach, w których działania tureckie, saudyjskie lub syryjskie nie wywołują ich reakcji – zawsze wywołują instynktowną reakcję z samych trzewi. Potępienie Izraela jest wściekłe i emocjonalne, używany język jest mroczny, uderzająco odmienny od języka używanego w sprawie każdego innego państwa zaangażowanego w działalność militarną. Izrael nigdy po prostu nie popełnia błędu, działa niezręcznie lub jest krajem, który „głupio pakuje się w wojnę”, jak protestujący mówili o Tonym Blairze i Iraku i bardzo rzadko o Obamie i Libii, a gdyby zażądać ich opinii, prawdopodobnie to samo powiedzieliby także o Turkach i Saudyjczykach. Nie, Izrael jest ludobójczy. Jest państwem terrorystycznym, państwem zbójeckim, państwem apartheidu. Jest szalony, rasistowski, ideologiczny. Nie zajmuje się militaryzmem – zajmuje się „rozlewem krwi”; czerpie jakąś przyjemność z zabijania cywilów, włącznie z dziećmi. Jak powiedział jeden z obserwatorów starć na granicy z Gazą, Izrael zabija tych, których jedyną zbrodnią jest fakt, że „urodziły ich nie-żydowskie matki”. Izrael nienawidzi. Państwo żydowskie jest najgorszym państwem, najbardziej krwiożerczym państwem.


Po śmierci 18 Palestyńczyków na granicy Gazy Glenn Greenwald potępił Izrael jako “państwo apartheidu, zbójeckie, terrorystyczne”, jak człowiek szukający wszystkich możliwych sposobów powiedzenia “złe”. Jedna z lewicowych grup mówi, że zachowanie Izraela na granicy Gazy potwierdza, że stosuje „powolne ludobójstwo” Palestyńczyków. Skala „rozlewu krwi” jest przerażająca, mówi jeden z radykalnych autorów. Izrael uwielbia rozlewanie krwi. Autor z Al-Dżaziry mówi, że te starcia przypominają, iż Izrael zamienił Gazę „w największy obóz koncentracyjny na powierzchni Ziemi” i raz jeszcze pojawia się to pozostające bez odpowiedzi pytanie: dlaczego Gaza jest obozem koncentracyjnym, ale Jemen, poddany barbarzyńskiej blokadzie morskiej, lądowej i powietrznej od 2015 r., która spowodowała dewastujące braki żywności i leków, klęskę głodową i szalone rozprzestrzenianie się chorób takich jak cholera, nie jest? Według każdej możliwej miary blokada Jemenu jest gorsza niż jakiekolwiek restrykcje narzucone na Gazę. Ludzie w Gazie nie umierają z głodu ani nie zapadają dziesiątkami tysięcy na cholerę, jak to dzieje się w Jemenie. Niemniej Gaza jest obozem koncentracyjnym, podczas gdy Jemen, jeśli chce im się to komentować, jest strefą wojenną. Prowadzą agitację przeciwko Izraelowi, nie prowadzą agitacji przeciwko Arabii Saudyjskiej. Arabia Saudyjska prowadzi wojnę; Izrael popełnia „ludobójstwo”, buduje „obozy koncentracyjne”, dokonuje „terroryzmu”. A ci Żydzi powinni wiedzieć lepiej. To jest podtekst, zawsze: ofiary ludobójstwa zamieniły się w ludobójczych szaleńców.


W całym dziennikarstwie głównego nurtu Izrael był zawsze traktowany inaczej. Starcia w Gazie były wiadomościami na pierwszych stronach chociaż znacznie gorsze horrory w Afrin, zaledwie kilka dni wcześniej, nie były. Lewicowi politycy, włącznie z kierownictwem brytyjskiej Labour Party, tweetują ostre potępienia izraelskich strzałów na granicy z Gazą, ale milczeli, a co najmniej byli bardziej powściągliwi w sprawie Turcji i Kurdów. Akademicy i instytucje kulturalne bojkotują Izrael, ale nie bojkotują Turcji, Chin, Rosji, czy zresztą Ameryki i Wielkiej Brytanii, które wszystkie dokonały znacznej ilości złych czynów – „rozlewu krwi”? – na Bliskim Wschodzie w ostatnich czasach. Fakt, że nasi samozwańczy strażnicy moralnego sumienia Zachodu bojkotują tylko Izrael, nieustannie przekazuje komunikat, że Izrael jest inny. Jest gorszy. Jest ponad wszystkimi innymi państwami na skali nikczemności, nienawiści i wojny. Ruch BDS zinstytucjonalizował myśl, że Izrael jest obcym między narodami, wrzodem między krajami, najgorszym, najbardziej odrażającym państwem. Jest ponurą ironią, że aktywiści BDS wrzeszczą „apartheid!” lub „rasiści!” na Izrael, poddając równocześnie Izrael rodzajowi kulturalnego apartheidu i budując ohydny obraz tego państwa, żydowskiego państwa, jako najbardziej szalonego państwa, państwa najbardziej zasługującego na twój gniew i nienawiść.


Były próby odpowiedzi na to wiszące w powietrzu pytanie:  „Dlaczego Izrael?”, szczególnie po niedawnych kontrowersjach o antysemityzmie w lewicowych kręgach, włącznie z Labour Party Jeremy’ego Corbyna. Odpowiedzi były jednak spektakularnie nieprzekonujące. Izrael zasługuje na szczególną furię zachodnich aktywistów, ponieważ popierają go zachodni przywódcy – powiadają. To samo dotyczy Turcji. I Arabii Saudyjskiej. Represje Izraela wobec Palestyńczyków trwają od bardzo dawna, a więc odczuwa się to jako wielką niesprawiedliwość, którą trzeba się zająć - argumentują. A czy wojna Turcji przeciwko Kurdom nie trwa od bardzo dawna? Izrael karze Palestyńczyków kulturalnie i politycznie i to stanowi szczególny wypadek – twierdzą rzucając określeniami takimi jak „apartheid”, by opisać relacje między Izraelem a Terytoriami Palestyńskimi i przy okazji wypaczyć rzeczywistość, jaka tam istnieje. Ale znowu mamy Turcję, zakłócającą ich słabiutką, wyrachowaną narrację. Turcja autentycznie stara się odrzeć Kurdów z ich kulturalnego dziedzictwa i z języka oraz aspiracji do niepodległości, ale o tym nie mają nic do powiedzenia.  Nie zbierają się przed teatrami w Londynie, kiedy występują tam tureccy aktorzy. Nie zakrzykują tureckich skrzypków podczas Proms. Nie żądają, by tureccy akademicy i ich książki zostali wyrzuceni z amerykańskich i brytyjskich uniwersytetów. Nie, wściekają ich tylko Izraelczycy. Tylko oni. Tylko ci ludzie.


Nie ma od tego ucieczki: rzeczą, która jest naprawdę unikatowa w sprawie Izraela, jest to, jak bardzo go nienawidzą. Izrael wyróżnia się nie z powodu tego, co robi, ale z powodu tego, jak mówią o tym, co robi: jako obca, krwiożercza, mściwa, niszcząca, ludobójcza „banda zbójów zindoktrynowanych ideologią, która dehumanizuje dzieci” – jak opisał Izrael w tym tygodniu autor Al-Dżaziry. Powiedz to, czemu nie. Są faszystami. Ofiary faszyzmu teraz praktykują faszyzm.  To jest uczucie kryjące się za znaczną częścią krótkowzrocznego skupienia na Izraelu: że Żydzi robią teraz innym to, co ludzie kiedyś robili im. Mimo że w rzeczywistości tego nie robią. Mimo że nie robią niczego, co ma choćby najodleglejsze podobieństwo do nazistowskiej eksterminacji Żydów. A jednak antyizraelskie demonstracje, plakaty porównujące Gazę do Getta Warszawskiego, ludzie błagający Żydów, by pamiętali własne cierpienia, niosący izraelskie flagi ze swastykami. To nie jest antyimperialistyczne, to jest antyżydowskie; to jest najcięższa zniewaga – mówienie, że Żydzi lub państwo żydowskie są nowymi nazistami – mówią to, bo wiedzą, że to ciężka zniewaga.


Traktowanie Izraela jako unikatowo kolonialne państwo, przykład rasizmu, sprawca zbrodni przeciwko ludzkości tego rodzaju, jaki sądziliśmy, że pozostawiliśmy za sobą w najmroczniejszych momentach XX wieku, rzeczywiście chwyta to, co napędza dzisiejszą emocjonalną furię wobec Izraela, większą niż wobec jakiegokolwiek innego narodu: Izrael został zamieniony w chłopca do bicia za grzechy zachodniej historii, worek treningowy dla tych, którzy czują wstyd lub niepokój wobec politycznych i militarnych ekscesów własnych narodów w przeszłości i którzy teraz wyrażają ten wstyd i niepokój przez wściekłość na to, co uważają, hiperbolicznie, za trwającą pozostałość z przeszłości: Izrael i jego traktowanie Palestyńczyków. Zwalają na Izrael każdy horror przeszłości, skąd ich potępienie go jako państwa ideologicznego, rasistowskiego, imperialistycznego, a także ludobójczego – w ich oczach i dzięki prowadzonym przez nich kampaniom Izrael symbolizuje zbrodnie minionych lat. Kiedy więc ginie 18 Palestyńczyków, nie jest to po prostu tragedia, nie jest to po prostu nadmierne, z pewnością nie jest to coś, co wymaga poważnej, zniuansowanej dyskusji z uwzględnieniem roli Hamasu w organizowaniu takich protestów w celu wzmocnienia międzynarodowego współczucia dla Palestyńczyków jako ofiar. Nie, jest to czyn, który przypomina nam całą historię kolonializmu, rasowego szowinizmu, obozów koncentracyjnych i ludobójstwa, ponieważ to właśnie obecnie Izrael przypomina ludziom; przenoszą swoją postkolonialną winę  i sceptycyzm wobec Zachodu na to maleńkie państwo na Bliskim Wschodzie.


Wściekłość na Izrael jest w rzeczywistości bardziej terapeutyczna niż polityczna. Nie chodzi o poważne zajęcie się rzeczywistością życia na Bliskim Wschodzie, ale raczej jest to napędzane wąską potrzebą zachodnich obserwatorów i aktywistów znalezienia czegoś, przeciwko czemu mogą się wściekać, by dać upust własnemu poczuciu historycznej i politycznej dezorientacji. Ale wpływ tej terapeutycznej wściekłości, tej terapii pierwotnego krzyku przeciwko Izraelowi, jest tragiczny  i złowieszczy. Przyczynia się do narastającego obłędu spiskowego, że pewni ludzie (a wiecie, o kogo chodzi) mają wyjątkowo niszczący wpływ na sprawy międzynarodowe, życie polityczne i codzienny spokój i bezpieczeństwo. „Nie jest antysemityzmem krytykowanie Izraela” – mówią obserwatorzy i mają całkowitą rację. Każde państwo narodowe musi być otwarte na krytykę i protesty. Jeśli jednak krytykujesz tylko Izrael lub krytykujesz Izrael nieproporcjonalnie w stosunku do każdego innego państwa i jeśli twoja krytyka Izraela wyładowana jest obrazami Holocaustu i rozlewem krwi, i jeśli bojkotujesz Izrael, ale nie bojkotujesz żadnego innego państwa i jeśli pochlebiasz mrocznym wyobrażeniom skrajnej prawicy i islamistów oraz teoretyków spiskowych, przejętych wpływami superpotężnego izraelskiego Lobby, i jeśli nie możesz znieść widoku izraelskiego skrzypka, to, przykro mi, ale to są wszystko oznaki antysemityzmu.  

 

Why do you hate Israel

Spiked, 11 kwietnia 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Brendan O’Neill

Definiuje się jako marksistowski libertarianin, zaczynał swoją karierę publicysty na skrajnej lewicy, dziś jest przez część lewicy znienawidzony za krytykę, którą kieruje pod adresem lewicy twierdząc, że nadal jest lewicowcem.  Redaktor „Spiked on line”, publikujący w „The Australian”, „Guardianie” i „Spectatorze”, ale również w „The American Conservative”. Ateista, krytykujących czerwonych, zielonych i czarnych i próbujący zachować zdrowy rozsądek.        

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj












Muchy
Hili: Po co są muchy?
Ja: To jest źle postawione pytanie. 
Hili: Masz rację. Komu one smakują? 

Więcej

Więcej o szarlatanerii
komórek macierzystych
Steven Novella


Robimy to źle. Oczywiście, że staramy się regulować praktykowanie medycyny i sprzedaż produktów i usług zdrowotnych, by chronić społeczeństwo przed oszustwem i nadużyciami, co powinniśmy robić. Ale robimy to źle, a przynajmniej nie dość dobrze.  


Tylko jednym z wielu przykładów jest szarlataneria komórek macierzystych, o której pisałem wcześniej. Komórki macierzyste to fascynująca dziedzina badań i podstawowa technologia, która robi znaczące postępy. Kliniczne zastosowanie wymaga jednak czasu i po prostu jeszcze do tego nie dotarliśmy. Dlatego znajdujemy się obecnie w znakomitym punkcie czasowym do nadużyć.

Więcej

Wielka Brytania wita
ekstremistów – raz za razem
Douglas Murray

Na zdjęciu: Salman Taseer, zamordowany gubernator Pendżabu w Pakistanie w towarzystwie żony, Aamny, przygotowuje się na spotkanie ambasadora USA w Pakistanie 6 listopada 2010 r. (Zdjęcie: Salman Taseer/Flickr)

Minął ponad rok od czasu, kiedy Wielka Brytania przeżyła trzy islamistyczne zamachy terrorystyczne jeden za drugim. Minął także ponad rok od czasu, kiedy premier Theresa May stanęła na schodach Downing Street i oznajmiła „dość tego!”.


Niemniej uderzające jest to, jak mało się zmieniło.


Rozważmy, na przykład, bardzo luźną kontrolę ekstremistycznych kaznodziei, jaka panowała w Wielkiej Brytanii w 2016 r. 

Więcej
Blue line

Kompetentny inteligent
poszukuje rozwiązania
Andrzej Koraszewski

Ludwik Dorn (Wykształciuch czasem zmienia habitat, rzadko zmienia skórę.)

Prosta sprawa, ludzie, którzy myślą podobnie jak ja, są z natury rzeczy bardziej inteligentni od tych, którzy myślą inaczej. Dostawca mojego dziadka patrzył na tę kwestię od strony moralnej, czasem rekomendował kogoś mówiąc: „Panie Jasiński, ten Kowalski to porządny człowiek, on mnie bardzo szanuje”. Walcząc z przeciwnikiem politycznym nie szukamy jego najinteligentniejszych argumentów, polujemy na idiotyzmy i w końcu nawet logiczny argument obrócimy w głupstwo. Przeciwnik staje się w ten sposób zwartą masą głuptaków powodowanych przez łajdaków. My jesteśmy racjonalni i oświeceni, po drugiej stronie jest populizm i debilizm.

Więcej

Czy Izrael pozostanie
państwem żydowskim?
Vic Rosenthal

Arabska demonstracja w Tel Awiwie przeciw prawu o państwiue narodowym.

Państwo żydowskie jest naprawdę pod oblężeniem. Nie, nie ze strony członków Hamasu z Gazy, którzy – mimo ich nadymania się – nie są niczym więcej jak uprzykrzeniem (chociaż całkiem złowrogim, z którym nasz rząd nie rozprawia się jak trzeba), ale ze strony koalicji izraelskiej lewicy, obywateli arabskich i innych mniejszości nieżydowskich,finansowanych przez Europejczyków i Amerykanów NGO i liberalnych organizacji amerykańskich Żydów. Czy pominąłem kogoś?


Konflikt toczy się o 
prawo Państwa Narodowego, które niedawno uchwalił Kneset, a które ma czelność zatwierdzać jedną z najbardziej fundamentalnych zasad syjonizmu, że „Prawo narodowego samostanowienia w państwie Izrael jest wyłączne dla narodu żydowskiego”.

Więcej
Blue line

Demokratyczna republika
Somalilandu
Geoffrey Clarfield

16-letni Abdishakur Mohamed, młody autor z Somalilandu, trzyma egzemplarz swojej książki 21 lipca 2018 r. na międzynarodowych targach książki w Hargeisa, stolicy Somalilandu. Na pierwszych targach w 2008 r. organizatorzy wystawili zaledwie garść książek pożyczonych od przyjaciół i ściągnęli tylko 200 odwiedzających. Dziesięć lat później literatura zajmuje znaczące miejsce w kulturze Somalilandu.  Mustafa Saeed/AFP/Getty Images

Tak się to zaczyna. Somalijski „przedsiębiorca”, często były pirat, który wspiął się w szeregach swojego „zawodu”, postanawia zaatakować statek na Oceanie Indyjskim, w nadziei na otrzymanie królewskiego okupu od właścicieli lub od firm, które ubezpieczają olbrzymie statki, odpowiedzialne za 90 procent przewozów morskich. Przedsiębiorca albo używa własnych pieniędzy, albo otrzymuje je od inwestorów. Za te pieniądze wynajmuje lokalną załogę piratów, którzy są skłonni operować małymi łodziami motorowymi, używanymi do wdzierania się na pokład większych statków.

Więcej

Czy Turcja powinna
pozostać w NATO?
Uzay Bulut

Reportaż niemieckiej telewizji ARD pokazuje zdjęcia jazydzkich niewolników rozprowadzane przez ISIS (po lewej), jak również potajemnie sfilmowanych agentów ISIS w Turcji, którzy przyjmują pieniądze na kupowanie niewolników (po prawej).

Trzeciego sierpnia była czwarta rocznica inwazji ISIS na Sindżar w Iraku i początek ludobójstwa Jazydów. Od tego dnia w 2014 r. około 3100 Jazydów albo zostało straconych, albo zginęli z odwodnienia i głodu, mówi organizacja Yazda. Co najmniej 6800 kobiet i dzieci porwali terroryści ISIS i poddali fizycznym torturom, skazali na seksualne niewolnictwo, zmuszali na przejście na islam, małych chłopców oddzielali od rodzin i zmuszali, by zostali dziećmi-żołnierzami, jak podaje raport zatytułowany Walka z czasem: dokumentowanie masowych grobów Jazydów zabitych przez Państwo Islamskie. Ponadto sądzi się, że trzy tysiące jazydzkich kobiet i dziewcząt nadal znajduje się w niewoli u ISIS, ale ich miejsce pobytu jest nieznane.

Więcej
wwi_book

Kontrolowane próby
szczepionek
Steven Novella


Istnieje silny konsensus naukowy, że szczepionki są skutecznym sposobem zapobiegania chorobom zakaźnym. Schemat szczepień jest chyba najskuteczniejszym i najbardziej opłacalnym działaniem na rzecz promowania zdrowia, jakie kiedykolwiek wymyślono. Szczepionki są home-run publicznej służby zdrowia.


Jak więc wyjaśnić ruch antyszczepionkowy? Ruch antyszczepionkowy opiera się głównie na negacji nauki i teoriach spiskowych. Szerzą wiele dezinformacji – części tej dezinformacji stają się artykułami wiary i każdy sprzeczny z nimi dowód zostaje albo odrzucony, albo zanegowany.

Więcej

Mordercza nienawiść do Żydów
znowu szerzy się jak ogień
Giulio Meotti


Ta paranoidalna, mordercza i zakaźna nienawiść do Żydów jest imponująca. W ramach mojej pracy praktycznie przez 15 godzin dziennie jestem podłączony do sieci i nie mija ani jedna godzina bez tytułu, który dotyczy Żydów. Spójrzmy na połowę lipca.

“Funkcjonariusz Hamasu mówi obywatelom Gazy: ’Gdziekolwiek znajdziecie syjonistę, zabijcie go’” – tutaj zaczniemy. Tego samego ranka była wiadomość o antysemityzmie w brytyjskiej Labour Party. Trzy gazety brytyjskiej społeczności żydowskiej – drugiej największej w Europie po Francji – opublikowały ten sam tekst przeciwko Jeremy’emu Corbynowi.

Więcej

Badanie kosztów
antyszczepionkowej pseudonauki
Orac


Półtora miesiąca temu omawiałem badanie pokazujące, gdzie są „gorące punkty” odmowy szczepień w USA. Jak powiedziałem wtedy, są to miejsca, gdzie antyszczepionkowcy z największym prawdopodobieństwem w niedalekiej przyszłości  ”znowu uczynią odrę wielką”. Podejrzewam, że stanem, który najprawdopodobniej dozna wkrótce wielkiego wybuchu odry jest Teksas, bo antyszczepionkowcy dokooptowali tam konserwatywną, libertariańską, przeciwną wszelkim regulacjom politykę i przedstawiają prawo odmawiania szczepień jako kwestię osobistej wolności i praw rodzicielskich, upolityczniając w ten sposób to, co poprzednio cieszyło się silnym poparciem całego spektrum politycznego.

Więcej

Powód arabskiego odrzucenia
żydowskiego prawa narodowego
Bassam Tawil

Zouheir Bahloul, arabski członek Knesetu, jest ostatnim arabskim obywatelem Izraela, który ma prawo skarżyć się na dyskryminację. Przez dziesięciolecia był jednym z najbardziej popularnych dziennikarzy sportowych, wielbiony w równym stopniu przez Arabów i Żydów. Zawsze żył komfortowym życiem w Izraelu – o jakim nie mógłby marzyć w żadnym kraju arabskim. (Zdjęcie: Knesset Spokesperson)

Hipokryzja przywódców arabskich obywateli Izraela, którzy teraz protestują przeciwko nowemu prawu o narodowym państwie żydowskim, sięgnęła w ciągu ostatnich kilku dni nowe szczyty.


To są ci sami przywódcy, których słowa i czyny przez ostatnich dwadzieścia lat spowodowały ogromne szkody stosunkom między Żydami i Arabami w Izraelu, jak też interesom ich wyborców, arabskich obywateli Izraela.


Przywódcy izraelskich Arabów, szczególnie członkowie Knesetu, mówią, że są oburzeni nie tylko dlatego, że prawo definiuje Izrael jako ojczyznę narodu żydowskiego, ale także dlatego, że nowa ustawa nie zawiera zwrotu: „pełna równość praw dla wszystkich obywateli”. 

Więcej
Blue line

List otwarty do
Mendy
Andrzej Koraszewski


Nie lubię pisać listów otwartych, jest w nich coś podejrzanego, niby list, a właściwie wręcz przeciwnie. Czasem jednak człowieka kusi. Intryguje pytanie, czy adresat przeczyta, czy odpowie, albo i zaduma się. Widzisz Mendo, przeczytałem opowieść o tym, co powiedziałaś w Telewizji Republika. Twierdzą w doniesieniu, że zwymyślałaś opozycję od łajdaków, świń i mend. Tytuł mnie skusił, zastanowiło mnie bowiem, co też cię tak wzburzyło. Myślałem, że mnie niczym nie zdziwisz, a jednak muszę uchylić kapelusza, zaimponowałaś mi, Mendo. Przeczytałem zdanie:

„Chcę powiedzieć głośno świniom, łajdakom i mendom z opozycji. Jedyne cechy wspólne obozu narodowego z faszyzmem były takie, że walczył z Niemcami.”

Więcej

Czy Corbyn jest
antysemitą?
Noru Tsalic

Przywódca Labour Party, Jeremy Corbyn, porównał izraelską blokadę Strefy Gazy nazistowskiego oblężenia Stalingradu i Leningradu, które zabiły miliony ludzi. 

Stwierdzam tylko oczywistość: wolność słowa jest sama podstawą demokracji. Prawo swobodnego wyrażania tego, co się myśli, jest fundamentalnym prawem człowieka. 

Brzmi jak truizm, prawda? A to dlatego, że te pojęcia są tak często używane, niewłaściwie używane i nadużywane we współczesnym dyskursie politycznym. Tak często walą nas po głowie określeniem „prawa człowieka” (często robią to dyktatorzy, dla których te słowa nie mają żadnego realnego znaczenia), że zaczęliśmy je akceptować bez kwestionowania. W rzeczywistości nie wszystko, do czego czujemy się uprawnieni, jest „prawem człowieka”; a nawet, kiedy jest, nie znaczy to, że takie prawo jest nieograniczone.

Więcej
Blue line

Na skrzydłach Nauki
i Wiary
Lucjan Ferus


Dzień 28.07.2018 r. wydał mi się najwłaściwszy dla napisania niniejszego tekstu. Otóż poprzedniego wieczoru oglądałem zadziwiające zjawisko astronomiczne na nocnym niebie, mianowicie bardzo nietypowe zaćmienie księżyca przez cień Ziemi, który spowodował zabarwienie go na czerwony kolor z odcieniem ochry. Widok zazwyczaj srebrzystej księżycowej tarczy był teraz tak odmienny, że nie sposób było oderwać od niego wzroku. Kilka razy wychodziłem do ogrodu podczas tego urokliwego spektaklu, skąd miałem doskonały widok, nad ciemną ścianą pobliskiego lasu.

Więcej

Pojechałam do Izraela
i nie żałuję tego
Elham Manea

Dr Elham Manea (Źródło: Maghrebvoices.com, 20 lipca 2018)

Liberalna jemeńsko-egipska autorka, dr Elham Manea, która mieszka w Szwajcarii, gdzie wykłada politologię na uniwersytecie w Zurichu i jest członkiem Federalnej Komisji ds. Kobiet Szwajcarii, napisała artykuł opublikowany 27 lipca 2018 r. na liberalnej arabskiej stronie internetowej  Ahewar.org, zatytułowany: “Jeśli my nie będziemy emisariuszami pokoju, to kto będzie? Pojechałam do Izraela i nie żałuję”.


Zwracając się do Arabów, by zrezygnowali z wiary, że Izrael po prostu któregoś dnia zniknie, bo nie zniknie, wezwała ich do szukania sposobu osiągnięcia pokoju dla dobra obu stron.

 

Poniżej podajemy fragmenty artykułu dr Manea z 27 lipca 2018 r z Ahewar.org:

Więcej

Uprzednie doświadczenie
wpływa na to, co widzimy
Steven Novella


Jedną z mantr na moim blogu jest to, że postrzeganie jest tworzone przez złożone procesy w mózgu, nie zaś przez bierne rejestrowanie zewnętrznych bodźców. Konsekwencje tego są głębokie – na to, co widzisz, słyszysz i smakujesz wpływa twój wewnętrzny model świata i to, co mówią ci inne zmysły. Mózg w rzeczywistym czasie porównuje ze sobą wkład zmysłów oraz zmagazynowaną pamięć. Następnie znajduje najlepsze możliwe dopasowanie i (co zasadnicze) dopasowuje postrzeganie, by bardziej zgadzało się z domniemanym odpowiednikiem.

Więcej

Dżihad, islamski kalifat,
zlikwidowanie Izraela
Z materiałów MEMRI


Podczas piątkowego kazania wygłoszonego 27 lipca 2018 r. w meczecie Al-Faruq w Kopenhadzie imam Mundhir Abdallah powiedział, że jego kazanie z 31 marca 2017 r., za które został ostatnio postawiony w stan oskarżenia pod zarzutem mowy nienawiści, nie traktowało o Żydach, ale o Palestyniedzihad” i wezwał do ustanowienia islamskiego Kalifatu. “To oznacza wojnę – powiedzial – nie w Danii ani nigdzie indziej, ale w Palestynie, żeby wyzwolić ją spod okupacji”.


Poniżej podajemy fragment tego kazania:

Więcej

Religia i strach,
historia hidżabu
Majid Rafizadeh

Na zdjęciu: Kobieta (po prawej) pobita przez „policje moralności” w Iranie za nie noszenie hidżabu, leży na ziemi, obejmowana przez inna kobietę. (Zrzut z ekranu z WhiteWednesdays wideo Masih Alinejad/YouTube)

W zeszłym miesiącu sąd w Iranie skazał 43-letnią kobietę, Szaparak Szadżarizadeh, na dwa lata więzienia i 18 lat dozoru kuratorskiego za zdjęcie w miejscu publicznym chusty z głowy.


Kiedy byliśmy dziećmi w Iranie, czasami w ciszy nocnej słyszeliśmy krzyki mojej siostry. Budziły ją koszmarne sny i była zbyt przerażona, by zasnąć z powrotem. Wszyscy prosiliśmy ją, żeby powiedziała nam, czego się boi, ale zawsze odmawiała. W końcu którejś nocy, trzęsąc się ze strachu, opowiedziała o swoich koszmarach.

Więcej

Powracająca (brunatna)
fala
Andrzej Koraszewski 

Jak sie uwolnić od piętna współpracy z nazizmem? Norweski dziennik „Dagbladet” opublikał karykaturę z sylwetką izraelskiego premiera w kształcie swastyki. Zamienianie wczorajszych ofiar w katów, to nasilająca się dziś tendencja nie tylko w Norwegii.

Przywódca Partii Pracy, Jeremy Corbyn, ma ogromne szanse zostania premierem Wielkiej Brytanii. Konfrontowany z niezlicznymi antysemickimi wypowiedziami, jego własnymi i jego najbliższych współpracowników, Corbyn zapewnia, że nie ma to nic wspólnego z z antysemityzmem, zaś jego współpracownicy informują, że to propaganda Żydów popierających Trumpa.

Kilka lat temu, Jeremy Corbyn mówił w wywiadzie dla telewizji irańskiej:

Więcej
Biblioteka

Antyszczepionkowcy
i arogancja ignorancji
Orac


Słynne powiedzenie Alexandra Pope sprzed 300 lat dobrze pasuje do aktywistów ruchu antyszczepionkowców. Zazwyczaj skraca się go do zdania: "Mały łyk nauki jest rzeczą niebezpieczną”. Nie lubię jednak skróconej wersji tego cytatu, bo sugeruje, że wiedza jest niebezpieczną rzeczą.

Pełen cytat jest znacznie lepszy: A little learning is a dangerous thing; drink deep, or taste not the Pierian spring: there shallow draughts intoxicate the brain, 
and drinking largely sobers us again. (Niebezpiecznie jest łyknąć małą porcję nauk/czerp obficie lub wcale z pieriańskiego źródła/bo mały łyk umysł ci zatruwa/czerpanie obfite wytrzeźwi nas znowu.)

Więcej

Chomsky nazywa rosyjską
ingerencję dowcipem
Alan M. Dershowitz

Zdjęcie po lewej: Brytyjski premier Winston Churchill przemawia na wspólnej sesji Kongresu USA 27 grudnia 1941 r. (zdjęcie: Keystone/Hulton Archive/Getty Images). Zdjęcie po prawej: Izraelski premier Benjamin Netanjahu przemawia na wspólnej sesji Kongresu USA 3 marca 2015 r. (Zdjęcie: US House of Representatives/Wikimedia Commons).

Noam Chomsky znowu miał odlot. Tym razem twierdzi, że dla ”większości świata” sprawa rosyjskiej ingerencji w wybory w USA jest „niemal dowcipem”. Jak niemal zawsze u Chomsky’ego, prawdziwym złoczyńcą jest oczywiście Izrael. Według tego „intelektualisty światowej klasy” izraelska ingerencja w wybory w USA „niesłychanie przewyższa wszystko, co mogliby zrobić Rosjanie”. Jego dowodem na to absurdalne i fałszywe oświadczenie jest to, że premier Izraela, Benjamin Netanjahu, wygłosił mowę do Kongresu „przy ogłuszającej owacji”. Tylko na planecie Chomsky’ego gorsze jest, kiedy premier amerykańskiego sojusznika otwarcie akceptuje zaproszenie przewodniczącego Izby Reprezentantów, by przemówił do Kongresu w sprawie niepokojącej obie strony, niż by rosyjscy agenci tajnie próbowali manipulować wyborcami przez fałszywe kampanie w mediach społecznościowych, hakowanie e-maili i inne nielegalne czynności.

Więcej
Blue line

Pochwała Głupoty
i wieża z kości słonowej
Andrzej Koraszewski


Głupia myśl, a gdyby tak beneficjenci Erazmusa mieli obowiązek, albo tylko zalecenia, iżby chociażby Pochwałę głupoty przeczytać, a jeszcze lepiej poprzedzić ją lekturą Erazma Johana Huizingi. Żachnąłem się na własny pomysł, bo kto ma na to czas, pomyślałem, przypomniawszy sobie wspomnienia Oli z wydziału biotechnologii. Przygoda życia, trzeba podszlifować język, obkuć się na cztery łapy, bo jedzie człowiek do laboratorium, o jakim filozofom się nie śniło, a praca biotechnologa, to przede wszystkim praktyka. Więc zanim człowiek pojedzie musi snu oszczędzać, żeby taką szansę naprawdę wykorzystać. Jak takiej wspaniałej dziewczynie jeszcze głowę Erazmem zawracać, kiedy ona chce tego Erazmusa potraktować jak trampolinę do dalszej kariery zawodowej?
Opowiadają im chociaż o Erazmie, czy Erazmus to Erazmus, ważne, żeby się załapać, bo niesamowita okazja? Nie wiem, może ktoś wie, to niech mi powie. Zamyśli się człowiek to i wyhamować trudno.

Więcej

Mój problem
z białością
Chloe Valdary


Tożsamość może być czymś kapryśnym i fascynującym. Dotarło to do mnie przy dwóch różnych okazjach, kiedy gościłam u społeczności żydowskiej.     


Pierwszą jednak okazją był udział w debacie o BDS w dzielnicy Filadelfii, Germantown, miejscu, gdzie wielu nie-żydowskich kolorowych i ich samozwańczych sojuszników oraz wielu ludzi pochodzenia arabskiego postanowiło poświęcić dzień na to, co nazywali spotkaniem informacyjnym o Palestynie, a które zawierało wszystkie antyizraelskie błazeństwa, jakich można od nich oczekiwać.  

Więcej

Nowe zastosowania
zużytych filtrów do dializy
Brian Blum

Technologia NUFiltration recyklingu wody dla szklarni. Zdjęcie: NUFiltration

Izraelski startup ponownie wykorzystuje zużyte filtry do dializy nerek do produkcji czystej wody w Afryce, Azji i Ameryce Łacińskiej.


Każdego roku po jednorazowym użyciu wyrzuca się ponad 250 milionów filtrów do dializy. Profesor Joram Lass z Wydziału Medycyny uniwersytetu w Tel Awiwie, zastanawiał się, co byłoby, gdyby dało się recyklingować te filtry do nowego użytku.

Czy medyczny filtr, który potrafi usunąć najmniejszą niechcianą cząstkę z ludzkiej krwi, działałby także do, powiedzmy, oczyszczania wody?  

Więcej

O demokracji
i Izraelu
Vic Rosenthal


Ulubionym oskarżeniem izraelskiej lewicy i amerykańskiego liberalnego establishmentu na cokolwiek, co rzekomo „prawicowy” rząd Izraela robi, jest, że jest to „niedemokratyczne”.


Nie definiują zazwyczaj pojęcia demokracji, ale są pewni, że prawo o państwie narodowym prawo o przejrzystości NGO, dążenie do przywrócenia równowagi między Sądem Najwyższym a Knesetem i prawo o macierzyństwie zastępczym są „niedemokratyczne”.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Puszczyk mszarny
i jego obyczaje
Bruce Lyon

 

Walka z ogniem
pod ogniem
Forest Rain

Dziecko, grzech i kochający
Ojciec w niebie
Lucjan Ferus

Arabowie przegrali wojny
i muszą zapłacić cenę
Z materiałów MEMRI

Oprzeć się wiatrom - dobór
naturalny, huragany i jaszczurki
Greg Mayer

Znów więcej
„Nigdy więcej”
Andrzej  Koraszewski 

Unia Europejska odrzuciła
uprawy z edytowanym genomem
Matt Ridley

Żydowskie państwo
w nieżydowskich oczach
Elder of Ziyon

Spojrzenie na ruch
anty-GMO
Steven Novella

Turcja Erdoğana:
niechciana w ziemiach arabskich
Burak Bekdil

Tajemne życie
morskich ptaków
Matt Ridley

Syryjscy działacze
o Ahed Tamimi
Seth J. Frantzman

Więcej dowodów przeciwko
„epigenetycznym zmianom w DNA
Jerry A. Coyne

Wielkie urojenie brytyjskiego
Foreign Office
Douglas Murray

Znieważenie pomnika
dłuta Stanisława Milewskiego
Andrzej Koraszewski

Blue line
Polecane
artykuły

Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk