Prawda

Poniedziałek, 19 listopada 2018 - 00:26

« Poprzedni Następny »


Wypełnianie warunków umowy społecznej


Vic Rosenthal 2018-10-29


Rousseau przedstawił koncepcję umowy społecznej, która nadaje legitymację pojęciu władzy rządowej: prawdziwy suweren, naród, zgadza się na rezygnację z pewnych swobód i przyjęcie pewnych obowiązków w zamian za korzyści dostarczane przez rząd.


Wśród minimalnych korzyści, jakie społeczeństwo oczekuje od rządu, są: egzekwowanie praw (które muszą być ustanowione przez społeczeństwo), dostarczanie usług, które nie mogą być dostarczane przez przedsiębiorstwa prywatne i obrona społeczeństwa przed atakami z zewnątrz. W zamian społeczeństwo zazwyczaj zgadza się na zrezygnowanie z opcji używania siły lub brania prawa we własne ręce i zgadza się na utrzymywanie rządu przez płacenie podatków.


Rząd może na kilka sposobów złamać umowę społeczną. Może ingerować w proces stanowienia praw przez ludzi, według których są rządzeni. Może łamać te prawa. Może wykorzystywać ludzi przez zabieranie im majątku w stopniu przekraczającym wspólne potrzeby i wzbogacać związanych z sobą ludzi. Może nie bronić własnej populacji.  


Każdy rząd jest do pewnego stopnia pasożytem. Najlepsze pasożyty nie zbijają swoich gospodarzy, a najlepsze rządy pomagają swojej ludności żyć bezpiecznym, uporządkowanym życiem.


Najgorszymi rządami – a prawdopodobnie więcej jest rządów złych niż dobrych – są dyktatury, w których prawa i decyzje polityczne podejmowane są bez pytania ludności lub ich głos jest ignorowany. Rządy często bezkarnie terroryzują populację i łamią prawa, które mają chronić obywateli. Nie dostarczają usług, które mają dostarczać według umowy. I często zubożają wielkie masy ludzi, podczas gdy przywódcy ukrywają fundusze na tajnych zagranicznych kontach bankowych.


Takie rządy łamią umowę społeczną i Rousseau sugerował, że lud – od którego rząd otrzymuje swoją legitymację, powinien obalić je i stworzyć nowe. Znacznie łatwiej to powiedzieć niż zrobić, ponieważ rząd zazwyczaj ma monopol na użycie siły i jest znacznie lepiej zorganizowany do użycia jej niż lud.


Rząd USA należy do najlepszych rządów na świecie. Niemniej, pasożytnicza natura rządu jest również tam ewidentna. Jest, na przykład, interesujące, że miejskim obszarem o najwyższym dochodzie na głowę w USA jest Waszyngton i jego przedmieścia. Człowiek zastanawia się, co produkują. Nowy York, finansowa stolica kraju, jest na 19. miejscu z 280, a moje miasto rodzinne, Fresno w Kalifornii, gdzie rośnie większość żywności zjadanej w reszcie kraju, jest na mizernym 267 miejscu.


Tutaj w Izraelu jest problem endemicznej korupcji pracowników miejskich i innych ludzi na stanowiskach, wymagających zaufania, którzy nieustannie pojawiają się w wiadomościach jako przyłapani na przyjmowaniu łapówek i podobnych przestępstwach. Obecny premier jest specjalnym przypadkiem; choć oskarża się go o korupcję i nieustannie prowadzi dochodzenia w jego sprawie,  osobiście jestem przekonany, że większość oskarżeń jest motywowana politycznie i nieuzasadniona. Jednak były premier jednak, Ehud Olmert, otrzymał dobrze zasłużony (choć zbyt krótki) wyrok pozbawienia wolności za to, że był arcyłapówkarzem.


Poza marnotrawstwem i korupcją, jakie występują nawet w dobrych rządach, w jaki inny sposób mogą one złamać umowę społeczną? Weźmy jako przykład działania Baracka Obamy związane z JCPOA, tak zwaną „umową irańską”.  Zmusił USA do porozumienia z przysięgłym wrogiem narodu (jak inaczej można rozumieć hasło „śmierć Ameryce”?) i zrobił to wbrew woli większości Kongresu, który wyrażał wolę narodu. Następnie złamał prawa federalne, by dostarczyć górę gotówki jako okup za zakładników trzymanych przez Iran, gotówki, która została użyta do finansowania terroryzmu na całym świecie, włącznie z wsparciem dla irańskich organizacji-marionetek walczących przeciwko Amerykanom. Sama umowa chroniła irański program broni nuklearnej zamiast go zdemontować, narażając bezpieczeństwo Amerykanów. Przez cały ten proces administracja wprowadzała w błąd naród amerykański w sprawie tego, co robi, za pomocą przychylnych  mediów. Tak więc administracja Obamy złamała wszystkie swoje zobowiązania warunków umowy społecznej.


Tutaj, w Izraelu, administracja nie jest całkiem tak nieudolna (lub zdradziecka) jak administracja Obamy, ale także nie dotrzymuje swojej strony umowy społecznej. Odłamy społeczeństwa izraelskiego są narażone na starannie wykalkulowany terroryzm, który zatrzymuje się przed totalną wojną, a rząd i armia, którą dowodzi, nie podejmują wystarczających działań, by ich bronić.   


Społeczności w pobliżu granicy ze Strefą Gazy są atakowane setkami urządzeń zapalających i wybuchowych przyczepionych do balonów, które codziennie są wypuszczanie z Gazy. Te urządzenia już spaliły setki hektarów ziemi rolnej i rezerwatów przyrody – to jest, własności narodu izraelskiego – i zagrażają społecznościom, z których wiele leży zaledwie kilkaset metrów od granicy. Mieszkańcy chorują z powodu dymu z nieustannie palonych przez Gazańczyków opon. Znaleziono zapalające i wybuchowe balony z Gazy daleko na północ w Givat Brenner, w pobliżu Rehovot. W niepokojącym rozwoju sytuacji obecnie niemal każdej nocy uzbrojeni bojówkarze palestyńscy dokonują wypadów przez granicę. Jak dotąd armia zatrzymuje ich, ale nie muszą dostać się zbyt daleko, by konsekwencje były tragiczne.


Gazańczycy zwerbowali nastolatków i dzieci do zespołów wypuszczających balony i IDF odmawia strzelania do nich (helikoptery sił powietrznych armii lub drony strzelają pociskami w pobliżu, żeby ich wystraszyć, ale ponieważ wiedzą, że nie są naprawdę celem, zabawa jest tym lepsza).


Sytuacja w Judei i Samarii jest inna. Tutaj na ogół nie ma masowych rozruchów z tysiącami Arabów (chociaż w wybranych miejscach odbywają się regularnie demonstracje przeciwko barierze bezpieczeństwa), ale nieustannie powraca morderczy terroryzm. Żydzi czekający na autobusy lub jadący samochodami w pobliżu arabskich społeczności lub głównych skrzyżowań są narażeni na taranowanie pojazdami, a mniej więcej raz w tygodniu widzimy wdarcie się terrorysty na teren żydowskiej społeczności lub śmiertelny atak nożowniczy albo z użyciem broni palnej w jakimś centrum handlowym.


W wypadku Gazy wydaje się, że IDF uznała, że mocniejsza odpowiedź da w wyniku niechcianą wojnę. Tymczasem Gazańczycy, podbechtywani przez Hamas lub Palestyński Islamski Dżihad, nasilają i doskonalą ataki.


Rodzaj terroryzmu, który jest powszechniejszy w Judei i Samarii dotyczy indywidualnych terrorystów i trudniej mu zapobiec. Podżega do niego propaganda mediów Autonomii Palestyńskiej i jej platform społecznościowych; potem AP płaci hojnie uwięzionym terrorystom i ich rodzinom. Jednak wielu Izraelczyków uważa, że mocniejsza reakcja pomogłaby odstraszyć dalsze ataki. Na przykład, domy terrorystów są czasami burzone – ale często nie są, czasami uniemożliwia to interwencja Sądu Najwyższego Izraela. Niektórzy uważają, że wysiedlanie rodzin terrorystów do Gazy lub Jordanii byłoby środkiem odstraszającym. Rozważa się także różne sposoby karania AP za płacenie rodzinom terrorystów. Ta praktyka jednak nie została zatrzymana.  


Jest wiele powodów – a raczej wymówek – dlaczego rząd i armia nie może lub nie chce zakończyć terroryzmu, który uderza w ich ludność. Ale zadanie znalezienia rozwiązania nie jest zadaniem ludności; to jest zadanie rządu i armii, a ludzie mają prawo oczekiwać, że ich polityczny/militarny establishment, któremu tak hojnie społeczeństwo płaci, wykona swoją pracę i wyeliminuje zagrożenie. W końcu, to właśnie jest w umowie społecznej.  


I to jest najważniejsza klauzula we wszystkich umowach między państwem Izrael i narodem żydowskim. Jednym z głównych motywów, może najważniejszym, syjonistycznego projektu było to, że nie było miejsca na świecie, gdzie mogliśmy być bezpieczni przed antyżydowską przemocą. Doświadczenia tysiącleci nauczyły nas, że tylko suwerenne państwo bronione przez żydowską armię może gwarantować przeżycie narodu żydowskiego. Niemniej, nawet w żydowskim państwie w 70. roku jego istnienia, z najsilniejszą armią w regionie, Żydzi są w niebezpieczeństwie.


To nie jest do zaakceptowania. Naród żydowski ma prawo żądać, by jego państwo wypełniało swoje obowiązki. Inaczej powinno zostać zastąpione takim, które będzie to robić.


Fulfilling the social contract

14 października 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Vic Rosenthal

Urodzony w Stanach Zjednoczonych, studiował informatykę i filozofię na  University of Pittsburgh. Zajmował się rozwijaniem programów komputerowych. Mieszka obecnie w Izraelu. Publikuje w izraelskiej prasie. Jego artykuły często zamieszcza Elder of Ziyon.  


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Syjonizm

Znalezionych 70 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Partia Meretz próbuje zawłaszczyć pamięć Icchaka Rabina   Maroun   2018-11-16
Trauma i terror: widok z Południa   Plosker   2018-11-15
Zamach na Hotel King David   Amos   2018-11-09
Wypełnianie warunków umowy społecznej   Rosenthal   2018-10-29
Pokój z Jordania – nie wpadajcie w panikę   Kedar   2018-10-28
Gideon Levy jest pijany siłą   Maroun   2018-09-17
Żydowskie prawa do Izraela (część 1): Deklaracja Niepodległości   Rain   2018-09-12
Antysyjonizm nie jest antysemityzmem, ale jest może gorszy   Maroun   2018-09-11
Kto jest okupantem?     2018-08-23
Czy Izrael pozostanie państwem żydowskim i syjonistycznym?   Rosenthal   2018-08-17
Żydowskie państwo w nieżydowskich oczach     2018-08-03
Znieść Rabbinat!   Rosenthal   2018-07-02
Żołnierz IDF o swoich przeżyciach podczas obrony granicy   Barad   2018-06-20
Taniec na linie     2018-05-13
List otwarty do niemieckiej kanclerz   Bat Adam   2018-05-12
O latawcach i Natalie Portman   Collins   2018-04-29
Tchórzliwy profesor Henry Maitles i aktywiści, którzy uciekli   Collier   2018-04-13
Muzułmańscy dysydenci przeciw nienawiści   Koraszewski   2018-04-05
Prawdziwe powody, dla których ułuda dwóch państw nie umiera... i prosty powód, dla którego powinna   Bellerose   2018-03-11
Arab z urodzenia, syjonista z wyboru   Maroun   2018-02-14
Jak Golda Meir definiowała “Palestyńczyków”?   Meir   2018-01-21
Dlaczego milczycie?   Stern   2017-12-25
Otwarty list do Mandla Mandeli   Neguise   2017-12-13
Czy Izrael musi płacić za pokój?   Rosenthal   2017-12-01
Naród Narracji   Rosenthal   2017-08-18
Niepodważalne argumenty o ludach rdzennych   Fred Maroun   2017-08-16
Nasi druzyjscy sąsiedzi   Shapiro   2017-07-27
Przerywając ciszę, by ujawnić zbrodnię   Koraszewski   2017-06-12
Do pokoju przez prawdę: książka, która odważa się powiedzieć prawdę o Izraelu   Greenfield   2017-06-09
Przestańcie próbować ratować Izrael   Collins   2017-06-05
Czasami obraz wart jest więcej niż tysiąc słów   Fitzgerald   2017-05-26
Z takimi “syjonistami”, kto potrzebuje wrogów?   Yemini   2017-05-15
50 lat demonizacji i wypaczania prawdy     2017-05-12
Czy spotkał się pan z Chelsea Manning, Herrr Minister?   Yemini   2017-05-10
 Kogo obchodzi Izrael?   Koraszewski   2017-05-09
Dlaczego budują osiedla?   Tsalic   2017-03-21
To nie Izrael powoduje antysemityzm   Dershowitz   2017-03-02
Czy Żydzi są rdzennym ludem w ziemi Izraela? Oczywiście   Bellerose   2017-02-19
Patrząc z linii frontu   Stuart   2017-02-18
Tego dnia narodziła się izraelska demokracja   White   2017-02-17
Dlaczego organizacje pokojowe polegają na “alternatywnych faktach”?   Miller   2017-02-12
Dlaczego nas nienawidzą   Rosenthal   2017-01-27
Dyplomacja strachu, ambasada USA i jak Trump powinien odpowiedzieć na groźby palestyńskie     2017-01-14
Cywilizowani barbarzyńcy i niespodziewani przyjaciele     2017-01-06
316 mil do Aleppo. Lekcja dla Izraela   Collier   2016-12-30
Prawda jest opinią mniejszości   Rosenthal   2016-12-18
Czy Żydzi powinni przepraszać?   Żabotyński   2016-12-10
Norman Finkelstein, Westminster University i antysemityzm   Collier   2016-08-17
Wyzwolenie naszej Jerozolimy   Greenfield   2015-05-28
Wspieranie chrześcijan na Bliskim Wschodzie jest syjonizmem   Naddaf   2015-05-19
Hipokryzja solidarności –  od Gazy do Ferguson   Hafeez   2014-12-31
Syjonizm – walka moralna   Bellerose   2014-12-25
A co z żydowską NAKBĄ?   Jemini   2014-12-10
 Najbezpieczniejsze miejsce dla Arabów   Berko   2014-09-12
SMUTNO MI    Weiler   2014-08-14
W obronie wolności   Valdary   2014-02-27
Oszczerstwo Eli Sidi w sprawie edukacyjnych wyjazdów izraelskiej młodzieży szkolnej     2014-02-16
Izraelski szpital polowy dla syryjskich ofiar wojny     2014-02-03
Mesjasz i jego cudowna mikstura   Honig   2014-01-26
Żołnierz i Refusenik   Valdary   2014-01-25
List   Koraszewski   2014-01-08
Izrael daje wszystkim pełne prawa   Amar   2014-01-02
Cykl przemocy?   Treppenwitz   2013-12-31
Kto jest tubylczym ludem Izraela?   Bellerose   2013-12-27
Izrael, Palestyna i demokracja   Kontorovich   2013-12-20
Kwakrzy porzucili działaniana rzecz pokoju   Lawson   2013-12-17
Hiszpański dwugłos José María Aznar, Pilar Rahola     2013-11-20
Indianin, którego obraża porównanie z Palestyńczykami   Bellerose   2013-11-20
Wyzwalająca przemiana nienawidzącego Żydów człowieka w syjonistę   Corbella   2013-11-20
Dżihad Izraela jest moim dżihadem   Ahmed   2013-11-20
Polecane
artykuły

Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk