Prawda

Środa, 4 sierpnia 2021 - 15:15

« Poprzedni Następny »


Dżihad Izraela jest moim dżihadem


Qanta Ahmed 2013-11-20

Kiedy Izrael rozważa zbudowanie nowej bariery, by powstrzymać konflikt syryjski przed rozlaniem się na północy, jakie bariery mogą powstrzymać jeszcze bardziej śmiercionośną ideologię Hamasu? Podczas gdy Gaza i muzułmański świat arabski ciągle obwieszczają zwycięstwo w niedawnym konflikcie Izrael-Hamas, dla trzeźwych obserwatorów wśród nas jest tam tylko porażka — porażka moralności w profanacji wielkiej religii.

Podczas gdy większość muzułmanów wychwala Hamas i szydzi z Izraela, dla mnie, praktykującej muzułmanki, wojna Izraela przeciwko Hamasowi pozostaje moją wojną — moim dżihadem.

Podczas ośmiu dni operacji „Filar Obrony" Izrael starał się zlikwidować aparat Hamasu w Gazie. Przewidywalny sojusz świata muzułmańskiego przeciwko Izraelowi jeszcze bardziej odbierał oddech niż zwykle w obliczu 22 miesięcy systematycznego ludobójstwa w Syrii, które równie systematycznie nie potrafiło wywołać jednogłośnego protestu muzułmańskiego. Co mówi to o nas, muzułmanach?

Jesteśmy hipokrytami.

Podczas gdy muzułmanie definiują Izrael jako wroga, ignorujemy Assada i diabolicznie głośny Hamas. Hamas nigdy nie jest zaspokojony — co roku pożera jeszcze więcej Palestyńczyków, niezależnie od wieku i płci. Jeśli Izraelczycy tracą w tych konfliktach mniej obywateli niż Palestyńczycy, to dzieje się to z tej samej przyczyny, dla której Izrael wymienia więcej więźniów za każdego porwanego żołnierza: po prostu Izrael ceni życie ludzkie bardziej niż robi to Hamas, który rozkoszuje się operacjami dziejącymi się na gęsto zaludnionych obszarach cywilnych.

Wyjaśniając to muzułmanom na Twitterverse, zostałam ostro złajana i przypomniano mi, że Hamas nie ma „luksusu wyrzutni rakietowych", jaki ma Izrael. Czy straciliśmy rozum, muzułmanie? Jak możemy mówić o „wyrzutniach rakietowych" jako „luksusie", zapominając o dziesiątkowaniu, jakie dzieje się w Syrii? Może nie straciliśmy rozumu, ale z pewnością straciliśmy naszą religię.

Ponieważ nie do mnie należy mówienie za innych, pozwolę Hamasowi mówić za siebie. Mówią zupełnie otwarcie o swojej misji, o szukaniu chwały w śmierci, zwiastowaniu przez unicestwienie:

„Jesteśmy gotowi ofiarować tysiąc, dwa tysiące, a nawet dziesięć tysięcy męczenników każdego roku. Jesteśmy gotowi ofiarować męczenników przez dwadzieścia lat, ponieważ jesteśmy pewni, że idziemy we właściwym kierunku i że w końcu zwyciężymy" (Przywódca Hamasu Chalid Al-Meszal w Gazie)

Dla Hamasu życie Palestyńczyka jest więcej warte, kiedy jest „zamęczone", martwe dziecko jest większym błogosławieństwem niż żywe. "Dzieci w przedszkolach są szahidami [męczennikami] jutra", czytamy napis wywieszony na przedszkolu założonym przez Hamas. Mantra męczeństwa jest ich hymnem.

Podczas gdy obserwatorzy spekulują, że Hamas niebawem przechwyci kruszące się przywództwo Fatahu i ideologicznie anektuje Zachodni Brzeg, musimy pamiętać o raison d'etre Hamasu: islamski nihilizm, ideologia totalitarna napędzana językiem i wizerunkami skradzionymi z islamu. Izraelscy negocjatorzy, którzy muszą kontaktować się z tym przeciwnikiem, chodzą po ostrzu miecza Damoklesa i — w odróżnieniu od muzułmanów — Izraelczycy z pewnością o tym wiedzą.

Zabarwiając swój faszyzm islamem, Hamas rości sobie legitymację religijną, by otwarcie starać się o zniszczenie państwa żydowskiego i unicestwienie narodu żydowskiego. Przez wszczepienie się do ideałów islamskich — kręgosłupa, który jest najświętszy dla muzułmanów — czynią sam islam czymś ohydnym, pokazując własną, prawdziwą bezwzględność; są gotowi do poświęcenia wszystkiego — włącznie z islamem — by pokazać Izrael jako zło.

Ten etos uchwyciła jedna, bezprecedensowa plugawość: makabryczna kawalkada motocyklowa Hamasu. Zadufane zbiry, wyzywająco krążące na motocyklach, za którymi ciągnęli obnażone zwłoki Palestyńczyków — muzułmanów — ze spodniami zwiniętymi przy kostkach nóg. Z okrzykami „Allah-hu-Akbar", obserwowani przez dziesiątki milczących przechodniów, Hamas podkreślił swoje upiorne zwycięstwo pokazując mieszkańcom Gazy, jak dokonują egzekucji „podejrzanych o szpiegowanie dla Izraela". To jest islam Hamasu.

Dlatego Hamas nie reprezentuje mnie ani innych wierzących muzułmanów. Dlatego bitwa Izraela jest moją bitwą. Dlatego walka Izraela — izraelski dżihad — jest moim dżihadem. To są „muzułmanie", którym Izrael musi się przeciwstawiać, i to są „muzułmanie", którzy zastraszają niewinnych Palestyńczyków, by podporządkowali się ich potwornemu, politycznemu islamizmowi.

Ale my, muzułmanie, bardziej niż zaprawieni w bojach Izraelczycy, nie powinniśmy być zaskoczeni, bo kiedyś ostrzeżono nas przed plagami takimi jak Hamas.

Proroka Mahometa (SAW) zapytano, czego najbardziej obawia się ze strony swoich wyznawców. Stulecia później jego odpowiedź, zanotowana w hadisie, dręczy nas, bo powiedział on, że obawia się tych, którzy:

...Interpretują wersety koraniczne wyjęte z kontekstu… Ludzi, którzy recytują Koran… ale nie idzie to dalej niż ich gardła, ludzi ze znakomitymi słowami i nikczemnymi czynami. Przechodzą przez religię (islamu) tak jak strzała przechodzi przez zwierzynę. Nie powrócą do religii, tak jak strzała nie zawróci ze swojego toru. Są najgorszymi z ludzi i najgorszymi ze wszystkich stworzeń. Powołują się na księgę Allaha, ale nie mają z nią nic wspólnego. Ktokolwiek ich zabije jest bliższy Allahowi niż oni.

Taka jest prawdziwa natura Hamasu, który recytuje Koran, ale nie ma go w sercu, który „powołuje się na księgę Allaha, ale nie ma z nią nic wspólnego". Wygląda na to, że IDF (zabijając Hamas) jest bliższa Allahowi niż Hamas.

Niemniej zamiast potępić Hamas i uznać go za uzurpatora między nami, świat muzułmański fetuje ich, także wtedy, kiedy Hamas gwałci najgłębszą zasadę islamską: świętość życia, prawo, którego człowiek musi bronić przed jakimikolwiek prawami, jakich Bóg domaga się od człowieka.

Kiedy muzułmanie popierają Hamas, popieramy sygnatariuszy kolektywnego wymarcia islamu. Poparcie muzułmanów czyni Hamas prawomocnym, ich metody akceptowalnymi, ich ideały obowiązującymi. Nasze poparcie jako muzułmanów jest dla nich życiodajne. Popierając ich, wykrwawiamy naszą jedyną walutę, nasz jedyny skarb — nasz wielki monoteizm.

Dwa lata od rozpoczęcia Przebudzenia Arabskiego świeżo zaorana ziemia jest gotowa na siew. Agenci Hamasu są już wszędzie sławieni jako „wyzwoliciele" mieszkańców Gazy, podczas gdy w rzeczywistości od dawna są ich strażnikami więziennymi; „zwycięzcami" nad Izraelem, podczas gdy Hamas jest śmiertelnym podzwonnym dla wszelkiego pluralizmu w regionie. Mieszkańcy Gazy, tak niedawno świętujący na ulicach, są jedynie zakładnikami, których dotknął najgorszy wyobrażalny „syndrom sztokholmski", zmierzający ku własnej śmierci z powodu błędnego umieszczenia nadziei w ich zjadliwie islamistycznym kierownictwie.

Podczas operacji Filar Obrony moi żydowscy przyjaciele mówili: „to musi być bardzo trudny okres dla ciebie, ale cieszę się z naszej przyjaźni", implikując, że ponieważ jestem muzułmanką, moja lojalność musi z pewnością należeć do Gazy, a wrogość automatycznie kierować się przeciwko Izraelowi.

Nie jest tak. Jako muzułmanka mówię wyraźnie: moja lojalność należy do islamu i dlatego do sprawiedliwości, sprawiedliwości dla całej ludzkości, ludzkości, która musi obejmować Żydów. Hamas jest nieprzyzwoicie niesprawiedliwy, jak więc mogę być wobec nich lojalna? Być lojalnym wobec Hamasu oznacza porzucenie islamu. Być lojalnym wobec Hamasu jest ostatecznym bluźnierstwem.

Choć rozumiem konieczność kontaktowania się izraelskich negocjatorów z Hamasem, by zapewnić obecne zawieszenie broni i jakiś rodzaj funkcjonującego spokoju, rzeczywistość wymaga, by ich wojownicza ideologia została całkowicie zduszona, bo inaczej detente będzie tylko ułudą. Dla tej ideologii — inaczej niż dla samobójców-morderców lub rakiet syryjskich — nie ma barier ani murów, nie ma Żelaznej Kopuły, są tylko bariery muzułmańskie — solidne bariery innej ideologii.

Muzułmanie muszą podjąć pierwsze kroki, by ekskomunikować Hamas, zdemaskować ich jako bezwzględnych nihilistów, jak sami wyraźnie się przedstawiają. Musimy wyszydzić ich udawanie, że są zbawieniem dla ubogich, kiedy w rzeczywistości są ich katami. Muzułmanie muszą żądać od mediów mówienia prawdy: Palestyńczycy są muzułmanami osieroconymi nie przez Izrael, ale przez cały świat muzułmański. Świadectwem tego są permanentne obozy uchodźców.

Musimy zadać sobie trudne pytania. Czy Hamas, który prostytuuje swoje potomstwo w służbie terroru, reprezentuje islam? Czy Hamas próbuje naśladować naszego Proroka, kiedy zrzuca deszcz rakiet na nieuzbrojonych, niewalczących cywilów? Czy ich pociski Fadżr, nazwane od modlitwy muzułmańskiej, obejmują ducha islamu, jaki został objawiony jego wyznawcom? Czy cele, jakie stawia sobie Hamas — włącznie z eliminacją Izraela — reprezentują współistnienie z Ludźmi Księgi, którzy są cenieni w Koranie jako drodzy Bogu i jego Posłańcowi, Mojżeszowi, szczególnie podziwianemu przez naszego Stwórcę za odwagę w obliczu strachu?

Nie dajcie się oszukać słowom Hamasu, muzułmanie; mamy obowiązek sądzić ich po ich czynach.

Jeśli islam ma rzeczywiście zakwitnąć, zrobi to tylko, kiedy coraz więcej anty-islamistycznych muzułmanów przeciwstawi się i wypleni radykalnych ideologów islamistycznych. Inaczej możemy stracić zarówno Izrael, jak i islam od jednego ciosu islamistycznego topora. Zarówno  ratowanie Palestyńczyków i Izraelczyków, pochwyconych w niewolę przez kaprysy Hamasu, jak ratowanie islamu przed islamistycznym Hamasem — to jest prawdziwie nasz dżihad, nie zaś nikogo innego i dlatego dżihad Izraela jest moim dżihadem.

Tekst oryginału

Times of Israel, 10 stycznia 2013


Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Syjonizm

Znalezionych 208 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Dla antysemitów Żyd jest Żydem i tylko Żydem   Harris   2021-07-22
Co możemy w tej sprawie zrobić?   Rosenthal   2021-07-17
Naiwna wiara w rozwiązania w postaci dwóch państw   Bard   2021-07-14
Krytycy Izraela są pełni odrazy wobec żydowskiej suwerenności i siły militarnej   Bernstein   2021-07-09
“Ha’aretz” jest wrogiem narodu żydowskiego   Rosenthal   2021-07-08
Apartheid – etykietka i oszczerstwo   Collins   2021-07-06
Syjonizm i demokracja   Rosenthal   2021-07-02
Komu potrzebne jest państwo Izrael?   Rosenthal   2021-07-01
Dlaczego Izrael nie powinien odwoływać jerozolimskiego marszu flag   Meir   2021-06-11
Theodor Herzl żyje, ma się dobrze i mieszka w Nowym Jorku (a także Los Angeles, Paryżu i Londynie)   Friedman   2021-06-08
Etiopscy Żydzi i słoń w antyizraelskim salonie   Frantzman   2021-06-07
Najbardziej niezwykły przykład oszczędzania cywilów w historii wojen     2021-05-28
Zawieszenie broni? Śliska sprawa, kiedy masz do czynienia z Hamasem   Oz   2021-05-23
Dlaczego arabscy posłowie do Knesetu nienawidzą państwa   Rosenthal   2021-04-16
Mansour Abbas i libanizacja Izraela   Kedar   2021-04-11
Nowa, lepsza definicja antysemityzmu     2021-04-03
Narodził się Nowy Kongres Syjonistyczny   Flayton   2021-03-27
Kiedy kulturowe zawłaszczenie i historyczny rewizjonizm są aktami wojny   Glick   2021-03-26
W Izraelu wszyscy Żydzi są rodziną. Nienawistnicy chcieliby z tym skończyć     2021-03-24
Bliski Wschód: Duchy suwerennej przeszłości   Linder Kahn   2021-03-18
Czy Palestyńczycy mogą być w błędzie?   Abdul-Hussain   2021-03-15
Wyjaśnienie Jidyszkajt… po arabsku!   Tsalic   2021-03-12
Izrael potrzebuje Ameryki, ale epoka satelickiego państwa minęła   Tobin   2021-03-11
Co dobre, a co złe dla Żydów i reszty świata?   Koraszewski   2021-03-01
Zrozumieć oszczerstwo B’Tselem o “apartheidzie”   Ini   2021-02-05
Guardian: Izrael jest państwem ”żydowskich suprematystów”, które nie ma prawa istnieć   Levick   2021-01-21
Krytyka oskarżenia Izraela o apartheid przez organizację B’Tselem   Kontorovich   2021-01-16
Pandemia zniszczyła turystykę protestu   Frantzman   2021-01-15
Czy nowy pokój na Bliskim Wschodzie jest wystarczająco zaraźliwy, by rozprzestrzenić się do arabskich Izraelczyków?   Amos   2021-01-05
Być może potencjał dla Porozumień Abrahamowych istniał przez cały czas   Amos   2020-12-18
David Ben Gurion o moralnym argumencie na rzecz żydowskiego państwa w Palestynie z arabską mniejszością   Gurion   2020-12-08
Iran i powrót do jaskini ech   Rosenthal   2020-12-04
Saeb Erekat - bohater palestyńskiej walki o pokój   Koraszewski   2020-11-08
Hej, panie “Wybitny Żydzie Brytyjski”: bądź człowiekiem i powiedz „Przepraszam”   Tsalic   2020-11-03
Czy proizraelska polityka Trumpa ostanie się po wyborach?   Tobin   2020-11-01
Pamiętając premiera Rabina w 25. rocznicę jego zamordowania   Collins   2020-10-25
Czy kiedykolwiek zapanuje pokój?   Frantzman   2020-10-23
Największym wrogiem Palestyńczyków jest archeologia   Flatow   2020-10-22
Co Trump zrobił dla pokoju na Bliskim Wschodzie?     2020-10-13
Honor/hańba i arabskie reakcje na porozumienie Izrael-ZEA     2020-08-26
Czy palestyńskie weto żyje, czy jest martwe?   Glick   2020-08-23
Pierwszy krok w kierunku pokoju?   Koraszewski   2020-08-18
Co byłoby, gdyby nie było “okupacji”? Antysyjoniści z lat 1950. dostarczają odpowiedzi     2020-08-11
Do kogo należy ta ziemia?   Rosenthal   2020-08-09
Stabilność dla naszych wrogów   Glick   2020-07-31
Żydzi z przywilejem   Kerstein   2020-07-21
Czy Izrael “kradnie” prywatną ziemię palestyńską na Zachodnim Brzegu?   Fitzgerald   2020-07-15
Proizraelscy demokraci i ich fundamentalne niezrozumienie problemu     2020-07-11
Boris, Tarcza Izraela   Tsalic   2020-07-09
Teraz jest czas na przełamanie izraelsko-palestyńskiego impasu   Rosenthal   2020-06-29
Więc myślisz, że wiesz, kim są Izraelczycy?   Collier   2020-06-25
Krótka historia niekończącego się konfliktu   Rosenthal   2020-06-06
Jerozolima 1948-1967- 2020   Steinberg   2020-05-31
Czas próby dla premiera i dla kraju   Collins   2020-05-30
Anektujcie to wreszcie   Rosenthal   2020-05-14
Petycja palestyńskich robotników: pożyczka dla AP na pomoc w związku z koronawirusem wesprze terroryzm i zignoruje robotników   Oz   2020-05-12
Palestyńczycy, Izrael i koronawirus   Kemp   2020-05-11
Jak wyglądałby świat bez państwa Izrael?   Tobin   2020-05-09
Jestem syjonistą i jestem z tego dumny     2020-05-07
Żałoba po terrorystach   Rosenthal   2020-05-03
Izrael: to nie europejska kolonia   Sufi   2020-05-02
Czy jest niesłuszne pozwolenie Izraelowi na podejmowanie samodzielnych decyzji?   Tobin   2020-04-26
Nowy Nowy Historyk: wychodząc poza Ilana Pappe   Oz   2020-04-07
Lekcje koronawirusa dla rozmów koalicyjnych   Glick   2020-04-06
Demokracja Izraela nigdy nie była zagrożona   Tobin   2020-03-29
W Izraelu koronawirus zbliża ludzi   Leibovich   2020-03-25
Brudne intencje za hasłem ”Free Palestine”   Lekhet   2020-03-23
Prawo do głosu, ale nie do zlikwidowania państwa   Tobin   2020-03-19
Jak Europejscy Żydzi przenieśli się na wygnanie bez zmiany miejsca pobytu   Gerstenfeld   2020-03-14
Rakiety z Gazy: coś więcej niż „niedogodność”   Plosker   2020-03-08
Arabowie na Bliskim Wschodzie, którym się poszczęściło   Tawil   2020-03-04
Problemy Izraela są rzeczywiste, ale rzeczywisty jest także postęp, jakiego dokonał   Tobin   2020-03-03
Donald Trump i lód dziewięć   Rosenthal   2020-02-24
Chcę tego, co oni mają, czyli jak Izraelczycy to robią?   Fitzgeralod   2019-12-26
Rezolucja o podziale: papierowy triumf   Rosenthal   2019-12-16
Zachowywanie pokoju z Jordanią   Glick   2019-12-15
Arabskie państwa roszczą sobie prawo do dziedzictwa po wygnanych Żydach   Julius   2019-12-09
Richard Landes: człowiek, który dał nazwę Pallywood   (Varda Epstein)   2019-12-08
Postępowi Demokraci mylą się w sprawie Izraela – raz jeszcze   Rosenthal   2019-12-07
Nieproporcjonalna obrona cywilna Izraela   Shindman   2019-12-04
Izrael: Podzielony ekran   Glick   2019-12-01
Czterdzieści lat, od kiedy uciekła Victoria i 80 tysięcy innych   Julius   2019-11-29
List do Goldy Meir   Tabarovsky   2019-11-26
Dyplomatyczne deklaracje i fakty w terenie   Collins   2019-11-24
Jak wyjaśnić bezprecedensowe wsparcie dla Arabów przez „rasistę” Netanjahu?     2019-11-08
Wdzięczny gospodarz wirusa antysemityzmu   Rosenthal   2019-10-10
Zaprzeczanie żydowskiej historii Jerozolimy mimo archeologicznych dowodów   Franklin   2019-10-02
Obłęd na punkcie Netanjahju & mit o izraelskiej teokracji   Sherman   2019-09-30
Judith Butler pisze recenzję z książki     2019-09-26
Rząd jedności – bez Arabów i bez charedim   Rosenthal   2019-09-23
Obejmuję moją izraelsko-arabską tożsamość   Adi   2019-09-19
Czy arabska izraelskość jest atrakcyjna   Amos   2019-09-10
Rozważania o plemiennej i narodowej lojalności   Rosenthal   2019-09-01
Zawsze byliśmy tutaj: historyczne prawo narodu żydowskiego do Ziemi Izraela   Rosenthal   2019-08-24
“Nie macie prawa istnieć. Czy możemy wjechać?”   Rosenthal   2019-08-20
Jak i dlaczego przegrywamy wojnę kognitywną   Rosenthal   2019-08-13
Zakończyć milczącą zgodę na upokorzenia   Rosenthal   2019-08-08
Nikt nie zawłaszczył Izraela. Po prostu nie jest tym, co jego pionierzy myśleli, że stworzyli.   Horovitz   2019-08-06
Oduczanie się lekcji Diaspory   Rosenthal   2019-08-05
Walka z BDS, Część II   Rosenthal   2019-07-28

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk