Prawda

Czwartek, 28 października 2021 - 01:24

« Poprzedni Następny »


Czy proizraelska polityka Trumpa ostanie się po wyborach?


Jonathan S. Tobin 2020-11-01

Izraelski premier Benjamin Netanjahu z Ivanką Trump, córką amerykańskiego prezydenta, Donalda Trumpa i starszym doradcą oraz zięciem prezydenta, Jaredem Kushnerem na oficjalnej ceremonii otwarcia ambasady USA w Jerozolimie 14 maja 2018 roku. Zdjęcie: Yonatan Sindel/Flash90.
Izraelski premier Benjamin Netanjahu z Ivanką Trump, córką amerykańskiego prezydenta, Donalda Trumpa i starszym doradcą oraz zięciem prezydenta, Jaredem Kushnerem na oficjalnej ceremonii otwarcia ambasady USA w Jerozolimie 14 maja 2018 roku. Zdjęcie: Yonatan Sindel/Flash90.

Ku konsternacji jej przeciwników administracja Donalda Trumpa przekształciła politykę USA w sprawie Jerozolimy i osiedli. Czy administracja Bidena wszystko zawróci?

 

Dla żydowskich zwolenników prezydenta Donalda Trumpa ostatnie posunięcia są wisienką na torcie. Zarówno decyzja usunięcia wszystkich terytorialnych restrykcji z naukowych i akademickich bilateralnych porozumień, co wprowadza w życie orzeczenie administracji z 2019 roku, że osiedla na Zachodnim Brzegu [do 1950 roku nazywanym Judeą i Samarią. przyp. tłum] nie są “nielegalne”, jak i decyzja, że amerykańscy obywatele urodzeni w Jerozolimie będą mogli podawać jako miejsce urodzenia „Izrael”, są kulminacją rewolucji w amerykańskiej polityce bliskowschodniej.  


Krytycy prezydenta przypisują to raczej polityce niż zasadom. W tym momencie jednak, pytaniem, jakie należy zadawać o politykę Trumpa wobec Izraela, nie jest to, czy pomogą mu zostać ponownie wybranym (co jest wysoce nieprawdopodobne), ale czy jego decyzje ostaną się, jeśli pokona go były wiceprezydent Joe Biden.   


Nie da się przecenić rozmiarów zmiany polityki, która datuje się wstecz do 1967, a nawet 1948 roku. Decyzja Trumpa uznania, że Jerozolima jest stolicą Izraela i przeniesienie ambasady USA z Tel Awiwu do Jerozolimy, były od dawna żądaniami proizraelskiej społeczności. Były to również sprawy, co do których nawet najbardziej aktywni, nie mówiąc już o kolejnych rządach Izraela, stracili nadzieję, że kiedykolwiek się zdarzą.


Nikt też z proizraelskiej społeczności nie marzył cztery lata temu, że po pół wieku zgadzania się z resztą świata, że żydowskie społeczności na Zachodnim Brzegu są nielegalne, Departament Stanu wyda prawną opinię, która odwróci to stanowisko.


A przecież zmienił on to stanowisko i zrobił jeszcze więcej, włącznie z uznaniem izraelskiej suwerenności na Wzgórzach Golan i zatrzymaniem pomocy finansowej dla Autonomii Palestyńskiej do czasu, kiedy przestanie finansować terroryzm.


Weterani polityki zagranicznej ponuro zapowiadali, że realizacja wszystkich tych posunięć, szczególnie zmiana stanowiska wobec Jerozolimy i osiedli, podpali cały region, kiedy oburzenie wobec stanowiska Trumpa rozszerzy się na cały świat arabski i islamski. Ku konsternacji jednak jego przeciwników i kompletnemu szokowi członków byłej administracji Obamy, te wstrząsające zmiany nie spowodowały rozprzestrzenionej przemocy ani chaosu. Wręcz przeciwnie, zespół polityki zagranicznej Trumpa pomógł narodzić się Porozumieniom Abrahamowym, niezwykłym wydarzeniom, w których Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn i Sudan – z obietnicą, że inni niebawem pójdą w ich ślady – znormalizowały stosunki z Izraelem.


Kilka lat temu krytycy izraelskiego premiera, Benjamina Netanjahu, ostrzegali, że “dyplomatyczne tsunami”, zorganizowane przez Palestyńczyków i byłego prezydenta, Baracka Obamę, zepchnie państwo żydowskie w izolację.


Dzisiaj, dzięki nieprzejednaniu Palestyńczyków, by choćby w części zgodzić się z Obamą, kiedy ten rozpaczliwie starał się wznowić negocjacje, których celem było danie im państwowości i zepchnięcie Izraela do linii 1967 roku z kilkoma małymi zmianami, izolowani są Palestyńczycy. W dużej mierze jest tak dzięki staraniom Obamy, by ugłaskać Iran, co zasadniczo zmusiło Arabię Saudyjską i inne państwa Zatoki do pójścia w kierunku Izraela. Chociaż nadal od czasu do czasu wypowiadają puste słowa o palestyńskiej sprawie, dali w tej sprawie za wygraną, słusznie przekonani, że przywódca Autonomii Palestyńskiej Mahmoud Abbas, jak również jego rywale z Hamasu, są po prostu niezdolni do zawarcia pokoju na jakichkolwiek warunkach. 


Stanowisko Trumpa nie uniemożliwia powstania państwa palestyńskiego. Jeśli jednak jego decyzje pozostaną wiążące, fundamentalnie zmieniają one warunki wszystkich przyszłych negocjacji, zmuszając Palestyńczyków do przyznania, że nawet jeśli będą skłonni do zawarcia pokoju, nie będzie generalnej eksmisji setek tysięcy Żydów z ich domów w Judei i Samarii, nie mówiąc już o Jerozolimie. Wszystkie rozmowy będą prowadzone na podstawie, że Zachodni Brzeg jest terytorium spornym, nie zaś “ziemią palestyńską”, jak zakłada reszta świata, które to założenie wymazuje zarówno żydowskie prawa, jak międzynarodowe porozumienia, które są sprzeczne z założeniem, że Izrael nie ma tam prawomocnych roszczeń.   


Co jednak zdarzy się, jeśli Biden zostanie zaprzysiężony w styczniu i weterani administracji Obamy i inni ulubieńcy establishmentu polityki zagranicznej zastąpią ludzi Trumpa? Czy znaczy to, że rewolucja na Bliskim Wschodzie zainicjowana przez administrację Trumpa zostanie zmieciona?


Choć odpowiedź na to pytanie będzie należała do Bidena i jego najważniejszych doradców, odpowiedź brzmi, że nawet gdyby chciał, nie wszystkie decyzje i osiągnięcia Trumpa da się z łatwością zlikwidować. A jeśli Biden będzie mądry, uniknie pokusy wymazania śladów prezydentury Trumpa w sprawie Izraela i Bliskiego Wschodu.   


Biden planuje powrót Stanów Zjednoczonych do słabej i katastrofalnej umowy nuklearnej z Iranem z 2015 roku. Czy posunie się do zniesienia sankcji na Teheran pozostaje otwartym pytaniem, ale nie ulega wątpliwości, że podobnie jak Palestyńczycy, Iran ma wielką nadzieję na wygraną Bidena, podczas gdy kraje arabskie (jak również większość Izraelczyków) dopingują Trumpa.


Bidenowi wystarczyłoby kilka machnięć piórem, by odwrócić stanowisko Trumpa w sprawie legalności osiedli. I jest prawdopodobne, że zrobi to, ponieważ nacisk na Izrael, by zaakceptował rezygnację z terytoriów jako część ceny za pokój i rozwiązanie w postaci dwóch państw, którego Palestyńczycy nie chcą, jest jedyną sprawą, w której były wiceprezydent, notoryczny kurek na dachu, nigdy nie zachwiał się podczas całej swojej kariery.


Nie oczekujcie jednak, że przeniesie ambasadę lub zmarnuje dużo czasu na próby ożywienia rozmów pokojowych.  


Biden już dał znać, że ambasada pozostanie na miejscu, chociaż żałuje, że Trump podjął taką decyzję, jednak przeniesienie jej lub wydanie formalnego oświadczenia niweczącego uznanie, wywoła jedynie próżne spory i nie pomoże mu w osiągnięciu niczego. I z pewnością nawet Biden rozumie, że Obama zmarnował cenny czas, energię i kapitał polityczny angażując się w niekończące się i bezsensowne kłótnie z Izraelem, które i tak nie skłoniły Palestyńczyków do poważnego potraktowania negocjacji.  


Jeśli Demokraci powrócą do władzy, Biden będzie miał ręce pełne roboty z pandemią koronawirusa, zniszczoną gospodarką i mnóstwem innych problemów. Wielu wśród aktywistów lewicowego skrzydła jego partii oklaskiwaliby ataki na Izrael. Jest jednak prawdopodobne, że nawet lewica uzna za priorytet, by przyjął ich radykalne i destrukcyjne plany, takie jak rozszerzenie Sądu Najwyższego i Zielony New Deal. Trwonienie tego rodzaju politycznego kapitału, jaki byłby potrzebny na przeniesienie ambasady lub wielką ofensywę dyplomatyczną w celu wskrzeszenia rozmów z Palestyńczykami, byłoby błędem, jak też próżnym wysiłkiem.    


Nawet najbardziej zjadliwi krytycy powinni rozumieć, że dziedzictwo Trumpa nie zostanie tak łatwo zapomniane.  


Osiągnął on na Bliskim Wschodzie więcej niż nowa ambasada i porozumienia, o których Demokraci sądzili, że są niemożliwe. Skok wyobraźni, który pozwolił jemu i jego zespołowi uznać poprzednią politykę Ameryki za błędną, w połączeniu z ostrzeżeniami establishmentu polityki zagranicznej, które okazały się fikcją, na zawsze zmieniły sposób, w jaki Amerykanie myślą o tym regionie.


Decyzja o Jerozolimie i Porozumienia Abrahamowe – i wszystko, co przyszło z nimi – zdemaskowały politykę poprzedników Trumpa i złowieszcze ostrzeżenia weteranów Departamentu Stanu jako mity i kłamstwa. Chociaż można odwrócić wiele z decyzji Trumpa, tak zwany powrót do “normalności” nie zmieni faktów w terenie, nie stworzy pokoju z Palestyńczykami ani nie spowoduje, że państwa arabskie przestaną działać we własnym interesie przez traktowanie Izraela jako sojusznika.  


Izrael może stanąć przed poważnymi trudnościami w ciągu następnych czterech lat, ale już nigdy jego krytycy nie będą mogli mówić, że polityka, jaką prowadził Trump, była katastrofalna, ponieważ już widzieliśmy, jakie odniosła sukcesy w sprawie pokoju. Być może Trump wkrótce odejdzie. Niemniej nie będzie cofnięcia wskazówek zegara, żebyśmy mogli udawać, że ci krytycy z establishmentu wiedzą o czym mówią w sprawie Bliskiego Wschodu.  


Will Trump’s pro-Israel moves stand the test of time?

JNS.Org, 29 października 2020

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 

Od redakcji

Warto również przeczytać poświęcony tej samej sprawie felieton Ludwika Lewina pod tytułem Nadzieja i lęk  



Jonathan S. Tobin

Amerykański dziennikarz, redaktor naczelny JNS.org, (Jewish News Syndicate). Komentuje również na łamach National Review, New York Post, The Federalist, w prasie izraelskiej m. in. na łamach Haaretz.

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Syjonizm

Znalezionych 220 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Paragraf międzynarodowej konwencji, który dowodzi, że Human Rights Watch wypacza międzynarodowe prawo przeciwko Izraelowi     2021-10-18
Dlaczego Żydzi tak pospiesznie bronią swoich wrogów?   Julius   2021-10-16
“Syjoniści” uczą syjonizmu   Tsalic   2021-10-07
O samowystarczalności w zakresie obrony   Rosenthal   2021-10-04
Raport ONZ z 1949 roku pokazuje, że Arabowie nie chcieli Jerozolimy – chcieli tylko odebrać ją Żydom     2021-09-28
Kiedy zostanie zdyskredytowany mit o “szczęśliwym dhimmi”?   Julius   2021-09-27
Dlaczego Oslo nadal panuje   Glick   2021-09-23
Izrael i niekończąca się wojna z Gazą   Fitzgerald   2021-09-08
Walczcie wreszcie, do diabła!   Rosenthal   2021-09-05
Sprawa roszczeń: dlaczego Polska ma rację   Leibovitz   2021-08-20
Antysemityzm i żydowskie państwo   Rosenthal   2021-08-19
Co “wszyscy wiedzą”   Rosenthal   2021-08-16
Dla antysemitów Żyd jest Żydem i tylko Żydem   Harris   2021-07-22
Co możemy w tej sprawie zrobić?   Rosenthal   2021-07-17
Naiwna wiara w rozwiązania w postaci dwóch państw   Bard   2021-07-14
Krytycy Izraela są pełni odrazy wobec żydowskiej suwerenności i siły militarnej   Bernstein   2021-07-09
“Ha’aretz” jest wrogiem narodu żydowskiego   Rosenthal   2021-07-08
Apartheid – etykietka i oszczerstwo   Collins   2021-07-06
Syjonizm i demokracja   Rosenthal   2021-07-02
Komu potrzebne jest państwo Izrael?   Rosenthal   2021-07-01
Dlaczego Izrael nie powinien odwoływać jerozolimskiego marszu flag   Meir   2021-06-11
Theodor Herzl żyje, ma się dobrze i mieszka w Nowym Jorku (a także Los Angeles, Paryżu i Londynie)   Friedman   2021-06-08
Etiopscy Żydzi i słoń w antyizraelskim salonie   Frantzman   2021-06-07
Najbardziej niezwykły przykład oszczędzania cywilów w historii wojen     2021-05-28
Zawieszenie broni? Śliska sprawa, kiedy masz do czynienia z Hamasem   Oz   2021-05-23
Dlaczego arabscy posłowie do Knesetu nienawidzą państwa   Rosenthal   2021-04-16
Mansour Abbas i libanizacja Izraela   Kedar   2021-04-11
Nowa, lepsza definicja antysemityzmu     2021-04-03
Narodził się Nowy Kongres Syjonistyczny   Flayton   2021-03-27
Kiedy kulturowe zawłaszczenie i historyczny rewizjonizm są aktami wojny   Glick   2021-03-26
W Izraelu wszyscy Żydzi są rodziną. Nienawistnicy chcieliby z tym skończyć     2021-03-24
Bliski Wschód: Duchy suwerennej przeszłości   Linder Kahn   2021-03-18
Czy Palestyńczycy mogą być w błędzie?   Abdul-Hussain   2021-03-15
Wyjaśnienie Jidyszkajt… po arabsku!   Tsalic   2021-03-12
Izrael potrzebuje Ameryki, ale epoka satelickiego państwa minęła   Tobin   2021-03-11
Co dobre, a co złe dla Żydów i reszty świata?   Koraszewski   2021-03-01
Zrozumieć oszczerstwo B’Tselem o “apartheidzie”   Ini   2021-02-05
Guardian: Izrael jest państwem ”żydowskich suprematystów”, które nie ma prawa istnieć   Levick   2021-01-21
Krytyka oskarżenia Izraela o apartheid przez organizację B’Tselem   Kontorovich   2021-01-16
Pandemia zniszczyła turystykę protestu   Frantzman   2021-01-15
Czy nowy pokój na Bliskim Wschodzie jest wystarczająco zaraźliwy, by rozprzestrzenić się do arabskich Izraelczyków?   Amos   2021-01-05
Być może potencjał dla Porozumień Abrahamowych istniał przez cały czas   Amos   2020-12-18
David Ben Gurion o moralnym argumencie na rzecz żydowskiego państwa w Palestynie z arabską mniejszością   Gurion   2020-12-08
Iran i powrót do jaskini ech   Rosenthal   2020-12-04
Saeb Erekat - bohater palestyńskiej walki o pokój   Koraszewski   2020-11-08
Hej, panie “Wybitny Żydzie Brytyjski”: bądź człowiekiem i powiedz „Przepraszam”   Tsalic   2020-11-03
Czy proizraelska polityka Trumpa ostanie się po wyborach?   Tobin   2020-11-01
Pamiętając premiera Rabina w 25. rocznicę jego zamordowania   Collins   2020-10-25
Czy kiedykolwiek zapanuje pokój?   Frantzman   2020-10-23
Największym wrogiem Palestyńczyków jest archeologia   Flatow   2020-10-22
Co Trump zrobił dla pokoju na Bliskim Wschodzie?     2020-10-13
Honor/hańba i arabskie reakcje na porozumienie Izrael-ZEA     2020-08-26
Czy palestyńskie weto żyje, czy jest martwe?   Glick   2020-08-23
Pierwszy krok w kierunku pokoju?   Koraszewski   2020-08-18
Co byłoby, gdyby nie było “okupacji”? Antysyjoniści z lat 1950. dostarczają odpowiedzi     2020-08-11
Do kogo należy ta ziemia?   Rosenthal   2020-08-09
Stabilność dla naszych wrogów   Glick   2020-07-31
Żydzi z przywilejem   Kerstein   2020-07-21
Czy Izrael “kradnie” prywatną ziemię palestyńską na Zachodnim Brzegu?   Fitzgerald   2020-07-15
Proizraelscy demokraci i ich fundamentalne niezrozumienie problemu     2020-07-11
Boris, Tarcza Izraela   Tsalic   2020-07-09
Teraz jest czas na przełamanie izraelsko-palestyńskiego impasu   Rosenthal   2020-06-29
Więc myślisz, że wiesz, kim są Izraelczycy?   Collier   2020-06-25
Krótka historia niekończącego się konfliktu   Rosenthal   2020-06-06
Jerozolima 1948-1967- 2020   Steinberg   2020-05-31
Czas próby dla premiera i dla kraju   Collins   2020-05-30
Anektujcie to wreszcie   Rosenthal   2020-05-14
Petycja palestyńskich robotników: pożyczka dla AP na pomoc w związku z koronawirusem wesprze terroryzm i zignoruje robotników   Oz   2020-05-12
Palestyńczycy, Izrael i koronawirus   Kemp   2020-05-11
Jak wyglądałby świat bez państwa Izrael?   Tobin   2020-05-09
Jestem syjonistą i jestem z tego dumny     2020-05-07
Żałoba po terrorystach   Rosenthal   2020-05-03
Izrael: to nie europejska kolonia   Sufi   2020-05-02
Czy jest niesłuszne pozwolenie Izraelowi na podejmowanie samodzielnych decyzji?   Tobin   2020-04-26
Nowy Nowy Historyk: wychodząc poza Ilana Pappe   Oz   2020-04-07
Lekcje koronawirusa dla rozmów koalicyjnych   Glick   2020-04-06
Demokracja Izraela nigdy nie była zagrożona   Tobin   2020-03-29
W Izraelu koronawirus zbliża ludzi   Leibovich   2020-03-25
Brudne intencje za hasłem ”Free Palestine”   Lekhet   2020-03-23
Prawo do głosu, ale nie do zlikwidowania państwa   Tobin   2020-03-19
Jak Europejscy Żydzi przenieśli się na wygnanie bez zmiany miejsca pobytu   Gerstenfeld   2020-03-14
Rakiety z Gazy: coś więcej niż „niedogodność”   Plosker   2020-03-08
Arabowie na Bliskim Wschodzie, którym się poszczęściło   Tawil   2020-03-04
Problemy Izraela są rzeczywiste, ale rzeczywisty jest także postęp, jakiego dokonał   Tobin   2020-03-03
Donald Trump i lód dziewięć   Rosenthal   2020-02-24
Chcę tego, co oni mają, czyli jak Izraelczycy to robią?   Fitzgeralod   2019-12-26
Rezolucja o podziale: papierowy triumf   Rosenthal   2019-12-16
Zachowywanie pokoju z Jordanią   Glick   2019-12-15
Arabskie państwa roszczą sobie prawo do dziedzictwa po wygnanych Żydach   Julius   2019-12-09
Richard Landes: człowiek, który dał nazwę Pallywood   (Varda Epstein)   2019-12-08
Postępowi Demokraci mylą się w sprawie Izraela – raz jeszcze   Rosenthal   2019-12-07
Nieproporcjonalna obrona cywilna Izraela   Shindman   2019-12-04
Izrael: Podzielony ekran   Glick   2019-12-01
Czterdzieści lat, od kiedy uciekła Victoria i 80 tysięcy innych   Julius   2019-11-29
List do Goldy Meir   Tabarovsky   2019-11-26
Dyplomatyczne deklaracje i fakty w terenie   Collins   2019-11-24
Jak wyjaśnić bezprecedensowe wsparcie dla Arabów przez „rasistę” Netanjahu?     2019-11-08
Wdzięczny gospodarz wirusa antysemityzmu   Rosenthal   2019-10-10
Zaprzeczanie żydowskiej historii Jerozolimy mimo archeologicznych dowodów   Franklin   2019-10-02
Obłęd na punkcie Netanjahju & mit o izraelskiej teokracji   Sherman   2019-09-30

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk