Prawda

Poniedziałek, 30 listopada 2020 - 06:28

« Poprzedni Następny »


Czy proizraelska polityka Trumpa ostanie się po wyborach?


Jonathan S. Tobin 2020-11-01

Izraelski premier Benjamin Netanjahu z Ivanką Trump, córką amerykańskiego prezydenta, Donalda Trumpa i starszym doradcą oraz zięciem prezydenta, Jaredem Kushnerem na oficjalnej ceremonii otwarcia ambasady USA w Jerozolimie 14 maja 2018 roku. Zdjęcie: Yonatan Sindel/Flash90.
Izraelski premier Benjamin Netanjahu z Ivanką Trump, córką amerykańskiego prezydenta, Donalda Trumpa i starszym doradcą oraz zięciem prezydenta, Jaredem Kushnerem na oficjalnej ceremonii otwarcia ambasady USA w Jerozolimie 14 maja 2018 roku. Zdjęcie: Yonatan Sindel/Flash90.

Ku konsternacji jej przeciwników administracja Donalda Trumpa przekształciła politykę USA w sprawie Jerozolimy i osiedli. Czy administracja Bidena wszystko zawróci?

 

Dla żydowskich zwolenników prezydenta Donalda Trumpa ostatnie posunięcia są wisienką na torcie. Zarówno decyzja usunięcia wszystkich terytorialnych restrykcji z naukowych i akademickich bilateralnych porozumień, co wprowadza w życie orzeczenie administracji z 2019 roku, że osiedla na Zachodnim Brzegu [do 1950 roku nazywanym Judeą i Samarią. przyp. tłum] nie są “nielegalne”, jak i decyzja, że amerykańscy obywatele urodzeni w Jerozolimie będą mogli podawać jako miejsce urodzenia „Izrael”, są kulminacją rewolucji w amerykańskiej polityce bliskowschodniej.  


Krytycy prezydenta przypisują to raczej polityce niż zasadom. W tym momencie jednak, pytaniem, jakie należy zadawać o politykę Trumpa wobec Izraela, nie jest to, czy pomogą mu zostać ponownie wybranym (co jest wysoce nieprawdopodobne), ale czy jego decyzje ostaną się, jeśli pokona go były wiceprezydent Joe Biden.   


Nie da się przecenić rozmiarów zmiany polityki, która datuje się wstecz do 1967, a nawet 1948 roku. Decyzja Trumpa uznania, że Jerozolima jest stolicą Izraela i przeniesienie ambasady USA z Tel Awiwu do Jerozolimy, były od dawna żądaniami proizraelskiej społeczności. Były to również sprawy, co do których nawet najbardziej aktywni, nie mówiąc już o kolejnych rządach Izraela, stracili nadzieję, że kiedykolwiek się zdarzą.


Nikt też z proizraelskiej społeczności nie marzył cztery lata temu, że po pół wieku zgadzania się z resztą świata, że żydowskie społeczności na Zachodnim Brzegu są nielegalne, Departament Stanu wyda prawną opinię, która odwróci to stanowisko.


A przecież zmienił on to stanowisko i zrobił jeszcze więcej, włącznie z uznaniem izraelskiej suwerenności na Wzgórzach Golan i zatrzymaniem pomocy finansowej dla Autonomii Palestyńskiej do czasu, kiedy przestanie finansować terroryzm.


Weterani polityki zagranicznej ponuro zapowiadali, że realizacja wszystkich tych posunięć, szczególnie zmiana stanowiska wobec Jerozolimy i osiedli, podpali cały region, kiedy oburzenie wobec stanowiska Trumpa rozszerzy się na cały świat arabski i islamski. Ku konsternacji jednak jego przeciwników i kompletnemu szokowi członków byłej administracji Obamy, te wstrząsające zmiany nie spowodowały rozprzestrzenionej przemocy ani chaosu. Wręcz przeciwnie, zespół polityki zagranicznej Trumpa pomógł narodzić się Porozumieniom Abrahamowym, niezwykłym wydarzeniom, w których Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn i Sudan – z obietnicą, że inni niebawem pójdą w ich ślady – znormalizowały stosunki z Izraelem.


Kilka lat temu krytycy izraelskiego premiera, Benjamina Netanjahu, ostrzegali, że “dyplomatyczne tsunami”, zorganizowane przez Palestyńczyków i byłego prezydenta, Baracka Obamę, zepchnie państwo żydowskie w izolację.


Dzisiaj, dzięki nieprzejednaniu Palestyńczyków, by choćby w części zgodzić się z Obamą, kiedy ten rozpaczliwie starał się wznowić negocjacje, których celem było danie im państwowości i zepchnięcie Izraela do linii 1967 roku z kilkoma małymi zmianami, izolowani są Palestyńczycy. W dużej mierze jest tak dzięki staraniom Obamy, by ugłaskać Iran, co zasadniczo zmusiło Arabię Saudyjską i inne państwa Zatoki do pójścia w kierunku Izraela. Chociaż nadal od czasu do czasu wypowiadają puste słowa o palestyńskiej sprawie, dali w tej sprawie za wygraną, słusznie przekonani, że przywódca Autonomii Palestyńskiej Mahmoud Abbas, jak również jego rywale z Hamasu, są po prostu niezdolni do zawarcia pokoju na jakichkolwiek warunkach. 


Stanowisko Trumpa nie uniemożliwia powstania państwa palestyńskiego. Jeśli jednak jego decyzje pozostaną wiążące, fundamentalnie zmieniają one warunki wszystkich przyszłych negocjacji, zmuszając Palestyńczyków do przyznania, że nawet jeśli będą skłonni do zawarcia pokoju, nie będzie generalnej eksmisji setek tysięcy Żydów z ich domów w Judei i Samarii, nie mówiąc już o Jerozolimie. Wszystkie rozmowy będą prowadzone na podstawie, że Zachodni Brzeg jest terytorium spornym, nie zaś “ziemią palestyńską”, jak zakłada reszta świata, które to założenie wymazuje zarówno żydowskie prawa, jak międzynarodowe porozumienia, które są sprzeczne z założeniem, że Izrael nie ma tam prawomocnych roszczeń.   


Co jednak zdarzy się, jeśli Biden zostanie zaprzysiężony w styczniu i weterani administracji Obamy i inni ulubieńcy establishmentu polityki zagranicznej zastąpią ludzi Trumpa? Czy znaczy to, że rewolucja na Bliskim Wschodzie zainicjowana przez administrację Trumpa zostanie zmieciona?


Choć odpowiedź na to pytanie będzie należała do Bidena i jego najważniejszych doradców, odpowiedź brzmi, że nawet gdyby chciał, nie wszystkie decyzje i osiągnięcia Trumpa da się z łatwością zlikwidować. A jeśli Biden będzie mądry, uniknie pokusy wymazania śladów prezydentury Trumpa w sprawie Izraela i Bliskiego Wschodu.   


Biden planuje powrót Stanów Zjednoczonych do słabej i katastrofalnej umowy nuklearnej z Iranem z 2015 roku. Czy posunie się do zniesienia sankcji na Teheran pozostaje otwartym pytaniem, ale nie ulega wątpliwości, że podobnie jak Palestyńczycy, Iran ma wielką nadzieję na wygraną Bidena, podczas gdy kraje arabskie (jak również większość Izraelczyków) dopingują Trumpa.


Bidenowi wystarczyłoby kilka machnięć piórem, by odwrócić stanowisko Trumpa w sprawie legalności osiedli. I jest prawdopodobne, że zrobi to, ponieważ nacisk na Izrael, by zaakceptował rezygnację z terytoriów jako część ceny za pokój i rozwiązanie w postaci dwóch państw, którego Palestyńczycy nie chcą, jest jedyną sprawą, w której były wiceprezydent, notoryczny kurek na dachu, nigdy nie zachwiał się podczas całej swojej kariery.


Nie oczekujcie jednak, że przeniesie ambasadę lub zmarnuje dużo czasu na próby ożywienia rozmów pokojowych.  


Biden już dał znać, że ambasada pozostanie na miejscu, chociaż żałuje, że Trump podjął taką decyzję, jednak przeniesienie jej lub wydanie formalnego oświadczenia niweczącego uznanie, wywoła jedynie próżne spory i nie pomoże mu w osiągnięciu niczego. I z pewnością nawet Biden rozumie, że Obama zmarnował cenny czas, energię i kapitał polityczny angażując się w niekończące się i bezsensowne kłótnie z Izraelem, które i tak nie skłoniły Palestyńczyków do poważnego potraktowania negocjacji.  


Jeśli Demokraci powrócą do władzy, Biden będzie miał ręce pełne roboty z pandemią koronawirusa, zniszczoną gospodarką i mnóstwem innych problemów. Wielu wśród aktywistów lewicowego skrzydła jego partii oklaskiwaliby ataki na Izrael. Jest jednak prawdopodobne, że nawet lewica uzna za priorytet, by przyjął ich radykalne i destrukcyjne plany, takie jak rozszerzenie Sądu Najwyższego i Zielony New Deal. Trwonienie tego rodzaju politycznego kapitału, jaki byłby potrzebny na przeniesienie ambasady lub wielką ofensywę dyplomatyczną w celu wskrzeszenia rozmów z Palestyńczykami, byłoby błędem, jak też próżnym wysiłkiem.    


Nawet najbardziej zjadliwi krytycy powinni rozumieć, że dziedzictwo Trumpa nie zostanie tak łatwo zapomniane.  


Osiągnął on na Bliskim Wschodzie więcej niż nowa ambasada i porozumienia, o których Demokraci sądzili, że są niemożliwe. Skok wyobraźni, który pozwolił jemu i jego zespołowi uznać poprzednią politykę Ameryki za błędną, w połączeniu z ostrzeżeniami establishmentu polityki zagranicznej, które okazały się fikcją, na zawsze zmieniły sposób, w jaki Amerykanie myślą o tym regionie.


Decyzja o Jerozolimie i Porozumienia Abrahamowe – i wszystko, co przyszło z nimi – zdemaskowały politykę poprzedników Trumpa i złowieszcze ostrzeżenia weteranów Departamentu Stanu jako mity i kłamstwa. Chociaż można odwrócić wiele z decyzji Trumpa, tak zwany powrót do “normalności” nie zmieni faktów w terenie, nie stworzy pokoju z Palestyńczykami ani nie spowoduje, że państwa arabskie przestaną działać we własnym interesie przez traktowanie Izraela jako sojusznika.  


Izrael może stanąć przed poważnymi trudnościami w ciągu następnych czterech lat, ale już nigdy jego krytycy nie będą mogli mówić, że polityka, jaką prowadził Trump, była katastrofalna, ponieważ już widzieliśmy, jakie odniosła sukcesy w sprawie pokoju. Być może Trump wkrótce odejdzie. Niemniej nie będzie cofnięcia wskazówek zegara, żebyśmy mogli udawać, że ci krytycy z establishmentu wiedzą o czym mówią w sprawie Bliskiego Wschodu.  


Will Trump’s pro-Israel moves stand the test of time?

JNS.Org, 29 października 2020

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 

Od redakcji

Warto również przeczytać poświęcony tej samej sprawie felieton Ludwika Lewina pod tytułem Nadzieja i lęk  



Jonathan S. Tobin

Amerykański dziennikarz, redaktor naczelny JNS.org, (Jewish News Syndicate). Komentuje również na łamach National Review, New York Post, The Federalist, w prasie izraelskiej m. in. na łamach Haaretz.

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Syjonizm

Znalezionych 176 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Saeb Erekat - bohater palestyńskiej walki o pokój   Koraszewski   2020-11-08
Hej, panie “Wybitny Żydzie Brytyjski”: bądź człowiekiem i powiedz „Przepraszam”   Tsalic   2020-11-03
Czy proizraelska polityka Trumpa ostanie się po wyborach?   Tobin   2020-11-01
Pamiętając premiera Rabina w 25. rocznicę jego zamordowania   Collins   2020-10-25
Czy kiedykolwiek zapanuje pokój?   Frantzman   2020-10-23
Największym wrogiem Palestyńczyków jest archeologia   Flatow   2020-10-22
Co Trump zrobił dla pokoju na Bliskim Wschodzie?     2020-10-13
Honor/hańba i arabskie reakcje na porozumienie Izrael-ZEA     2020-08-26
Czy palestyńskie weto żyje, czy jest martwe?   Glick   2020-08-23
Pierwszy krok w kierunku pokoju?   Koraszewski   2020-08-18
Co byłoby, gdyby nie było “okupacji”? Antysyjoniści z lat 1950. dostarczają odpowiedzi     2020-08-11
Do kogo należy ta ziemia?   Rosenthal   2020-08-09
Stabilność dla naszych wrogów   Glick   2020-07-31
Żydzi z przywilejem   Kerstein   2020-07-21
Czy Izrael “kradnie” prywatną ziemię palestyńską na Zachodnim Brzegu?   Fitzgerald   2020-07-15
Proizraelscy demokraci i ich fundamentalne niezrozumienie problemu     2020-07-11
Boris, Tarcza Izraela   Tsalic   2020-07-09
Teraz jest czas na przełamanie izraelsko-palestyńskiego impasu   Rosenthal   2020-06-29
Więc myślisz, że wiesz, kim są Izraelczycy?   Collier   2020-06-25
Krótka historia niekończącego się konfliktu   Rosenthal   2020-06-06
Jerozolima 1948-1967- 2020   Steinberg   2020-05-31
Czas próby dla premiera i dla kraju   Collins   2020-05-30
Anektujcie to wreszcie   Rosenthal   2020-05-14
Petycja palestyńskich robotników: pożyczka dla AP na pomoc w związku z koronawirusem wesprze terroryzm i zignoruje robotników   Oz   2020-05-12
Palestyńczycy, Izrael i koronawirus   Kemp   2020-05-11
Jak wyglądałby świat bez państwa Izrael?   Tobin   2020-05-09
Jestem syjonistą i jestem z tego dumny     2020-05-07
Żałoba po terrorystach   Rosenthal   2020-05-03
Izrael: to nie europejska kolonia   Sufi   2020-05-02
Czy jest niesłuszne pozwolenie Izraelowi na podejmowanie samodzielnych decyzji?   Tobin   2020-04-26
Nowy Nowy Historyk: wychodząc poza Ilana Pappe   Oz   2020-04-07
Lekcje koronawirusa dla rozmów koalicyjnych   Glick   2020-04-06
Demokracja Izraela nigdy nie była zagrożona   Tobin   2020-03-29
W Izraelu koronawirus zbliża ludzi   Leibovich   2020-03-25
Brudne intencje za hasłem ”Free Palestine”   Lekhet   2020-03-23
Prawo do głosu, ale nie do zlikwidowania państwa   Tobin   2020-03-19
Jak Europejscy Żydzi przenieśli się na wygnanie bez zmiany miejsca pobytu   Gerstenfeld   2020-03-14
Rakiety z Gazy: coś więcej niż „niedogodność”   Plosker   2020-03-08
Arabowie na Bliskim Wschodzie, którym się poszczęściło   Tawil   2020-03-04
Problemy Izraela są rzeczywiste, ale rzeczywisty jest także postęp, jakiego dokonał   Tobin   2020-03-03
Donald Trump i lód dziewięć   Rosenthal   2020-02-24
Chcę tego, co oni mają, czyli jak Izraelczycy to robią?   Fitzgeralod   2019-12-26
Rezolucja o podziale: papierowy triumf   Rosenthal   2019-12-16
Zachowywanie pokoju z Jordanią   Glick   2019-12-15
Arabskie państwa roszczą sobie prawo do dziedzictwa po wygnanych Żydach   Julius   2019-12-09
Richard Landes: człowiek, który dał nazwę Pallywood   (Varda Epstein)   2019-12-08
Postępowi Demokraci mylą się w sprawie Izraela – raz jeszcze   Rosenthal   2019-12-07
Nieproporcjonalna obrona cywilna Izraela   Shindman   2019-12-04
Izrael: Podzielony ekran   Glick   2019-12-01
Czterdzieści lat, od kiedy uciekła Victoria i 80 tysięcy innych   Julius   2019-11-29
List do Goldy Meir   Tabarovsky   2019-11-26
Dyplomatyczne deklaracje i fakty w terenie   Collins   2019-11-24
Jak wyjaśnić bezprecedensowe wsparcie dla Arabów przez „rasistę” Netanjahu?     2019-11-08
Wdzięczny gospodarz wirusa antysemityzmu   Rosenthal   2019-10-10
Zaprzeczanie żydowskiej historii Jerozolimy mimo archeologicznych dowodów   Franklin   2019-10-02
Obłęd na punkcie Netanjahju & mit o izraelskiej teokracji   Sherman   2019-09-30
Judith Butler pisze recenzję z książki     2019-09-26
Rząd jedności – bez Arabów i bez charedim   Rosenthal   2019-09-23
Obejmuję moją izraelsko-arabską tożsamość   Adi   2019-09-19
Czy arabska izraelskość jest atrakcyjna   Amos   2019-09-10
Rozważania o plemiennej i narodowej lojalności   Rosenthal   2019-09-01
Zawsze byliśmy tutaj: historyczne prawo narodu żydowskiego do Ziemi Izraela   Rosenthal   2019-08-24
“Nie macie prawa istnieć. Czy możemy wjechać?”   Rosenthal   2019-08-20
Jak i dlaczego przegrywamy wojnę kognitywną   Rosenthal   2019-08-13
Zakończyć milczącą zgodę na upokorzenia   Rosenthal   2019-08-08
Nikt nie zawłaszczył Izraela. Po prostu nie jest tym, co jego pionierzy myśleli, że stworzyli.   Horovitz   2019-08-06
Oduczanie się lekcji Diaspory   Rosenthal   2019-08-05
Walka z BDS, Część II   Rosenthal   2019-07-28
Jeśli chcesz pomóc Izraelowi, porzuć słowo ”konflikt”   Rose   2019-07-25
Wymazywanie historii Jerozolimy; wymazywanie TWEETów   Collins   2019-07-17
To nie jest Ferguson   Rosenthal   2019-07-09
Zasadniczy “przywilej”   Rosenthal   2019-07-05
Uderzenie młotem nie ”judaizuje” Jerozolimy, ani nie zabija procesu pokojowego   Tobin   2019-07-03
Jak odzyskać roztrwoniony dar 1967 roku   Rosenthal   2019-06-13
Jak przywódcy izraelskich Arabów wypaczają znaczenie demokracji   Krygier   2019-06-12
Kwestionowanie mitu o ”białym, kolonialnym” Izraelu   Julius   2019-06-05
Nadchodzący kryzys konstytucyjny Izraela   Rosenthal   2019-06-03
”Dzień Nakby” tylko infantylizuje arabską agresję   Kryger   2019-05-30
Powody, dla których trwają wojny z Gazą     2019-05-23
Musicie się z tym pogodzić: Jerozolima jest stolicą Izraela   Benson   2019-05-17
Dzień Nakby: Dlaczego Arabowie uciekli w 1948 roku, a Żydzi zostali?     2019-05-16
Dobry książę i umowa z Iranem   Rosenthal   2019-05-13
Żydowska i palestyńska tożsamość narodowa (odpowiedź dla @HenMazzig)     2019-05-10
Jak poskromić naszych kuzynów z Gazy   Rosenthal   2019-05-07
Netanjahu chce zamknąć sprawę rozwiązania w postaci dwóch państw. Dobrze!   Rosenthal   2019-04-25
“Wszyscy wiedzą” … ale wszyscy się mylą   Rosenthal   2019-04-21
Pesach i wolność Żydów     2019-04-19
Beresheet: księżyc, duma i śmiech   Stern   2019-04-12
Netanjahu zmierza do rekordowej, piątej kadencji, ale może zaprosić Gantza do przyłączenia się      Gross   2019-04-11
Atak na prawo o państwie narodowym   Rosenthal   2019-04-08
Czy Izrael może spełnić oczekiwania prawicy lub lewicy?   Amos   2019-04-05
Fenomen żydowskiego antysyjonizmu   Koraszewski   2019-03-22
Strach i odraza na punktach kontrolnych IDF   Altabef   2019-03-19
Izraelski Arab z prawicy chce być bezpieczny   Oz   2019-03-12
Nie, syjonizm nie jest kolonializmem osadniczym     2019-03-10
Absurdalność wymiany terytoriów   Rosenthal   2019-03-02
Żydowska krew   Bergman   2019-02-25
Wrogowie Izraela wreszcie przyznają, że kamienie zabijają   Tobin   2019-02-06
Nie uczestniczyłem w Dniu Pamięci o Holocauście   Tsalic   2019-02-04
Dlaczego odmówiłam udziału w Marszu Kobiet   Levin   2019-02-02

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk