Prawda

Sobota, 17 listopada 2018 - 13:58

« Poprzedni Następny »


Palestyna: Oblanie egzaminu historii


Martin Sherman 2018-06-17

Zdjęcie Times of Israel
Zdjęcie Times of Israel

Po ćwierćwieczu wszystko, co Palestyńczycy potrafili ustanowić, to skorumpowaną kleptokrację pod rządami Fatahu i tyrańską teokrację pod rządami Hamasu.

Zasługa nie jest kwalifikacją do wolności… Wolnością można się cieszyć, kiedy jesteście tak dobrze uzbrojenie, albo tak wzburzeni, albo zamieszkujecie kraj tak  ciernisty, że koszt okupowania go jest dla waszych sąsiadów wyższy niż zysk.

listu T.E. Lawrence’a (znanego jako ”Lawrence z Arabii”) opublikowanego 22 lipca 1920 r. w „Times of London”, przedstawiający sprawę politycznej niepodległości Arabów na Bliskim Wschodzie.


Mimo że napisana niemal stulecie temu ta diagnoza Lawrence’a jest nadal niezwykle celna przy ocenie zasadności często powtarzanego poglądu, że „Palestyńczycy zasługują na własne państwo”.

 

Istotnie, taki pogląd był wyrażany wprost przez kolejne administracje USA, od George W. Busha do Baracka Obamy, które włączyły tę myśl o zasługiwaniu w swoją „wizję” dla Bliskiego Wschodu.

 

Nie można uwarunkowywać suwerenności narodowej od typu reżimu

 

W przeszłości kilkoro pro-izraelskich specjalistów próbowało kwestionować szeroko zaakceptowane twierdzenie, że „Palestyńczycy z pewnością zasługują na własne państwo”. Jedni, jak autorka Naomi Ragen, ostrzegali przed paskudną naturą, jaką miałoby takie państwo – pozbawione jakiegokolwiek podobieństwa do prawa, porządku, niezależnego sądownictwa, tolerancji dla różnorodności religijnej, praw politycznej opozycji, wolności słowa lub przestrzegania praw kobiet.  

 

Inni, jak były minister rządu izraelskiego, Natan Szaransky, argumentowali,  że palestyńska państwowość powinna być uzależniona od wyłonienia się palestyńskiej demokracji. Niestety, mimo faktograficznej poprawności i moralnej zasadności, zastrzeżenia tego typu nie mogą służyć jako wiążące kryteria polityczne narodowej niepodległości.

 

W końcu, gdyby tolerancyjna, pluralistyczna polityka, w której są rządy prawa i kwitnie równość obywatelska, były warunkiem sine-qua-non dla uznania narodowej suwerenności, takiego uznania należałoby odmówić bardzo wielu państwom – od autorytarnych monarchii, przez militarne dyktatury, do tyrańskich teokracji.

 

Właściwie wiele państw w międzynarodowym systemie i na Bliskim Wschodzie nie kwalifikowałoby się – włącznie z kilkoma, które Izrael uznaje za głównych graczy w regionie, takich jak Arabia Saudyjska i Jordania, gdzie suwereni nie są wybierani, ani Egipt, gdzie wybory z trudem można by uznać za wolne i sprawiedliwe. 

 

Przyjęcie takiego stanowiska oznaczałoby zastosowanie kryteriów wobec narodowej niepodległości Palestyńczyków, jakich nie stosuje się wobec nikogo innego. Ponadto, czy orędownicy demokratycznych rządów jako warunku wstępnego do narodowej suwerenności naprawdę mówią, że Izrael mógłby zaakceptować palestyńską państwowość, jeśli rządy byłyby demokratyczne, ale odwołać te akceptację w wyniku zmiany reżimu?

 

Niewątpliwie katastrofalna impotencja Palestyńczyków

 

Palestyńczycy jednak istotnie podważyli, czy wręcz unieważnili, swoje roszczenia do państwowości według znacznie mniej rygorystycznych, ale jasnych i dających się zmierzyć, empirycznych kryteriów ustalonych przez Lawrence’a. Bowiem ich niezdolność zbudowania zrębów państwowości stanowi zaprzeczenie tego dążenia.  

 

W końcu, jeśli sukces w osiągnięciu państwowości jest jedynym kryterium, według którego mierzy się, czy taka państwowość istotnie jest istotnie zasłużona, to z pewnością wynika z tego, że odwrotność też jest prawdą: nieuzyskanie państwowości mimo możliwości jej uzyskania jest najwyższym wskaźnikiem, że ta państwowość nie jest zasłużona. 

 

Jest jasne, że fiasko Palestyńczyków jest katastrofalne.

 

W rzeczywistości można postawić twierdzenie, że w historii ruchów do niepodległości narodowej żaden inny naród nie miał warunków bardziej sprzyjających sukcesowi. Tak więc, adwokaci palestyńskiej państwowości muszą odpowiedzieć na proste pytanie – dlaczego nadal tej państwowości nie ma.

 

W końcu, jako mieniący się ruchem „narodowego wyzwolenia” ruch Palestyńczyków działał w wysoce sprzyjających warunkach:  

 

  • Dziesięciolecia bezbrzeżnego poparcia i patronatu ZSRR, jednego z dwóch supermocarstw świata po II Wojnie  Światowej.
  • Niemal uniwersalne międzynarodowe poparcie ich roszczeń.
  • Silnie wspierające przedstawianie ich sprawy we wszystkich niemal międzynarodowych mediach.  
  • Olbrzymie wsparcie finansowe, które uczyniło Palestyńczyków odbiorcami najwyższej pomocy międzynarodowej na głowę na powierzchni ziemi.
  • Od początku lat 1990. niemal dwadzieścia lat niezmiernie przychylnej administracji izraelskiej, która nie tylko przyznała, ale nawet często identyfikowała się z ich roszczeniami do państwowości.

 

Niemniej, mimo wszystkich tych przychylnych warunków Palestyńczycy byli całkowicie niezdolni do stworzenia choćby wrażenia trwałego, produktywnego społeczeństwa.

 

Wręcz odwrotnie! Przywództwo palestyńskie nie tworzyło niczego poza represyjnymi i wstecznymi reżimami, które zajmowały się wyłącznie grabieżą ludności palestyńskiej i marnowały olbrzymie zasoby dostarczanie przez ofiarodawców.

 

Wyraźnie więc, ćwierć wieku po Porozumieniach z Oslo, Palestyńczycy pokazali światu, że po prostu nie potrafią.  

 

Tyrańska teokracja i skorumpowana kleptokracja.

 

Wszystko, co byli w stanie ustanowić, okazało się zarówno wątłe, jak i dysfunkcjonalne, od skorumpowanej kleptokracji pod rządami Fatahu do tyrańskiej teokracji pod rządami Hamasu. Istotnie, państwo palestyńskie ma wyjątkowe, choć wątpliwe wyróżnienie osiągnięcia statusu „państwa upadłego” zanim faktycznie to państwo powstało.

 

Dzisiaj więc, dziesięciolecia po tym, jak inne ruchy narodowego wyzwolenia w Afryce i w Azji ze znacznie mniejszym wsparciem finansowym i politycznym potrafiły odrzucić potężne imperia, Palestyńczycy, z całą potęgą świata muzułmańskiego i olbrzymim petrodolarowym bogactwem po swojej stronie, byli całkowicie niezdolni do wydarcia niezależności od malutkiego mikro-państwa Izraela – nie tylko, kiedy sprzeciwiał się takiej niepodległości, ale także, gdy się nie sprzeciwiał!

 


Zdjęcie Jewish World Review
Zdjęcie Jewish World Review

Jasne jest więc, że nadszedł czas, by społeczność międzynarodowa uznała, że zamiast spójnej, zwartej jednostki narodowej, Palestyńczycy stanowią  bezkształtny amalgamat klanów, gangów i band, których najwyższą ambicją wcale nie jest ustanowienia państwa dla własnego narodu, ale rozbicie państwa innego narodu – Żydów.


Oblanie egzaminu historii

 

A zatem nadszedł czas usunięcia kwestii palestyńskiej państwowości z międzynarodowego porządku dnia – bowiem sami Palestyńczycy pokazali, że są jawnie niezdolni do osiągnięcia i utrzymania takiej państwowości.  Istotnie, podczas gdy „(moralna) zasługa” może nie być, jak pisze Lawrence „kwalifikacją” do samostanowienia, uporczywa i chroniczna niemożność osiągnięcia jej, nawet przy najbardziej sprzyjających okolicznościach, z pewnością musi być wyraźną podstawą do dyskwalifikacji.

Nadszedł więc czas, by zakwestionować zasadę obiegowej mądrości, która bezdyskusyjnie utrzymuje, że „Palestyńczycy zasługują na własne państwo” – nie z powodu jakichkolwiek zastrzeżeń przeciwników takiego państwa, ale ponieważ Palestyńczycy oblali egzamin historii – i zrobili to spektakularnie.


Palestine: Failing the test of history

Jews Down Under, 7 czerwca 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 



Martin Sherman


Przez wiele lat był w armii. Pracował następnie jako doradca Yitzhaka Shamira, od ponad 20 lat jest wykładowcą na wydziale nauk politycznych i stosunków międzynarodowych na uniwersytecie w Tel Awiwie, jest stałym współpracownikiem "Jerusalem Post".  

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 1169 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Palestyńskie groźby wobec arabskiej normalizacji stosunków z Izraelem   Toameh   2018-11-17
Skandal za kulisami zakazu neonikotynoidów   Ridley   2018-11-17
Powyborcza zaduma: Dokąd zmierzasz Ameryko? Dokąd zmierzacie amerykańscy Żydzi?   Chesler   2018-11-14
Sto lat nowej Europy   Koraszewski   2018-11-13
Antysemityzm jest przede wszystkim nienawiścią, polityka jest tylko wymówką     2018-11-11
Jak Izrael mógłby zwyciężyć w dzisiejszym asymetrycznym konflikcie   Rosenthal   2018-11-10
Mord w Stambule i walka o supremację w świecie sunnickim   Carmon   2018-11-08
Brutalne przebudzenie z palestyńskiego snu   Kedar   2018-11-06
Jesień oświecenia, czyli powszechne zniechęcenie do logiki   Koraszewski   2018-11-05
Pakistan: Asia Bibi uniewinniona po latach oczekiwania na śmierć za ”bluźnierstwo”   Meotti   2018-11-01
Funkcjonariusz z Gazy: HAMAS i FATAH zamienili naszych ludzi w żebraków   Toameh   2018-10-30
”Saudyjska afera” w Stambule ujawnia rywalizację sunnicko sunnicką   Bekdil   2018-10-27
Orzeczenie sprzeczne z rozsądkiem   Yemini   2018-10-26
Prawo, religia i sekularyzacja  w Nigerii   Igwe   2018-10-22
Chrześcijanie skazani na śmierć pod prawem szariatu   Rafizadeh   2018-10-22
Czasem Internet może korygować fake news, a nie tylko je szerzyć   Gross   2018-10-21
Kiepsko skrywany antysemityzm Facebooka   Maroun   2018-10-16
Turcja buduje meczety, likwiduje chrześcijaństwo   Bulut   2018-10-15
Skrzyżowanie Netzarim i narodziny Fake News   Landes   2018-10-14
Wierzę tej palestyńskiej nastolatce   Flatow   2018-10-12
Polityczne paradoksy więzi niemiecko-izraelskich   Sucharewicz   2018-10-11
Narodowe prawo Izraela i palestyńskie kłamstwa   Tawil   2018-10-10
Czy oczekiwanie od Arabów mniej niż od Żydów jest w porządku?   Maroun   2018-10-09
Dzisiaj opublikowana książka   Novella   2018-10-09
”Antysyjonizm” traktuje o Żydach, głupcze!   Tsalic   2018-10-08
Szwecja – schronieniem przestępców   Bergman   2018-10-07
A gdyby Kavanaugh był libaralnym muzułmaninem oskarżonym o terroryzm?   Dershowitz   2018-10-06
Na marginesie tegorocznej Nagrody Pokojowej Nobla     2018-10-06
Przekłuwanie mitu palestyńskich uchodźców   Rosenthal   2018-10-05
Chińska medycyna i policja myśli   Novella   2018-10-05
Trzy „nie” Palestyńczyków: co mają na myśli   Tawil   2018-10-04
Uderzający rasizm Autonomii Palestyńskiej   Bergman   2018-10-03
”Antyimperializm” i apologetyka morderstwa   Sixsmith   2018-10-03
Kto napisał te słowa o Jerozolimie?   Gross   2018-10-02
Samobójcza nienawiść Europy do Ameryki   Koraszewski   2018-10-01
Refleksje o Oslo i procesie pokojowym   Collins   2018-10-01
Dlaczego nie mogę krytykować własnej religii?   Rafizadeh   2018-09-30
Przywódca Hamasu przyznaje, że protesty graniczne są zainscenizowane, nikogo to nie obchodzi   Bergman   2018-09-28
Czy sztuczna inteligencja zapewni nam sztuczny racjonalizm?   Koraszewski   2018-09-25
Dlaczego Żydzi są rdzenną ludnością Palestyny – a Arabowie nie są   Amos   2018-09-25
Wyznanie: od 15 lat leczę się z islamofobii   Lindenberg   2018-09-24
Niewidomy w Betlejem   Flatow   2018-09-23
Co myślą palestyńscy Arabowie?   Roth   2018-09-21
To ”oni”, a nie ”on” zabili Ari Fulda   Peter   2018-09-20
Jak „New York Times” wybiela radykalny islam   Emerson   2018-09-18
Czas zakończyć fałszywą i krzywdzącą narrację   Rosenthal   2018-09-16
Dlaczego Clintonowie dzielili scenę z Farrakhanem?   Dershowitz   2018-09-15
Czy Facebook wspomaga radykalizm?   Rosenthal   2018-09-14
Abbas popełnia te same błędy, co Arafat     2018-09-14
Mosad w Paryżu, albo jak francuska prasa denuncjuje francuskich Żydów   Lewin   2018-09-10
Konfederacja jordańsko-palestyńska – dlaczego nie?   Yemini   2018-09-07
UNRWA i Żydzi   Julius   2018-09-06
Netanjahu, tragicznie, ma rację – Świat nie chroni słabych   Frantzman   2018-09-05
Jerozolima: dlaczego przywódcy palestyńscy mówią ”nie głosujcie”   Tawil   2018-09-04
YouTube blokuje ujawnianie antysemityzmu     2018-09-02
Podział Francji przez Macrona?   Mamou   2018-09-01
Fałszywi sojusznicy Ameryki w Zatoce    Bekdil   2018-08-31
Sfabrykowany kryzys humanitarny UNRWA   Bedein   2018-08-24
Mauretania: USA muszą żądać natychmiastowego uwolnienia przed wyborami kandydata ruchu przeciwko niewolnictwu   Blum   2018-08-23
Wielka Brytania: Dyskryminacja wobec chrześcijańskich uchodźców   Bergman   2018-08-22
Arabski dwugłos o pokoju na Bliskim Wschodzie     2018-08-21
Izrael – nie ma takiego państwa   Koraszewski   2018-08-20
Wybielanie skrajnie prawicowego charakteru partii politycznych na Bliskim Wschodzie   Frantzman   2018-08-20
Wielka Brytania wita ekstremistów – raz za razem   Murray   2018-08-18
Demokratyczna republika Somalilandu    Clarfield   2018-08-16
Chomsky nazywa rosyjską ingerencję dowcipem – zgadnijcie, kogo obwinia?   Dershowitz   2018-08-09
Mój problem z białością   Valdary   2018-08-08
O demokracji   Rosenthal   2018-08-07
Walka z ogniem pod ogniem     2018-08-06
Arabski polityk: Arabowie przegrali wojny i muszą zapłacić cenę     2018-08-05
Znów więcej „Nigdy więcej”   Koraszewski   2018-08-04
Turcja Erdoğana: niechciana w ziemiach arabskich   Bekdil   2018-08-02
Syryjscy działacze o Ahed Tamimi   Frantzman   2018-08-01
Wielkie urojenie brytyjskiego Foreign Office   Murray   2018-07-31
Spustoszenie i zaprzeczenie: Kambodża i akademicka lewica   Blackwell   2018-07-28
Perwersyjna i nikczemna broń - palestyńscy uchodźcy   Rosenthal   2018-07-27
Gdzie Rzym, gdzie Krym, czyli słów kilka o spotkaniach na szczytach   Koraszewski   2018-07-26
 Elektroniczne papierosy i ograniczanie szkód   Ridley   2018-07-25
Żydzi i marzenie wszystkich rdzennych ludów   Bellerose   2018-07-25
Niewypowiedziane wojny przeciwko Izraelowi: Niemcy Wschodnie i skrajna lewica Niemiec Zachodnich w latach 1967-1981: Wywiad z Jeffreyem Herfem   Herf   2018-07-24
Jak Richard Dawkins rasistą został   Koraszewski   2018-07-23
Czego chcą Arabowie? W co wierzą? Co myślą?   Roth   2018-07-23
Po co Izraelowi konstytucja?   Koraszewski   2018-07-22
Historia udaremnionego zamachu terrorystycznego   Rafizadeh   2018-07-20
Plucie na Izrael to wielki (wspierany przez państwo) biznes   Bergman   2018-07-19
Kaczka trojańska i jej wredne potomstwo   Koraszewski   2018-07-18
Futbol i inne rodzaje „postępowego” kolonializmu   Tsalic   2018-07-17
Orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wskazują, że nie ma „prawa powrotu” i że Gaza nie jest okupowana   Amos   2018-07-16
Biskup Graham Tomlin i demonizacja Izraela   MacEoin   2018-07-13
Wyrazy uznania dla Lee Kuan Yew   Fitzgerald   2018-07-09
Czy poczucie winy zabija Zachód od środka?   Meotti   2018-07-08
Jak pomóc sąsiadom, którzy uciekają przed swoimi   Koraszewski   2018-07-06
Lata po ludobójstwie Jazydzi pilnie potrzebują pomocy   Bulut   2018-07-04
Racjonalizm przerywany, czyli mambo-jumbo wiecznie żywe   Koraszewski   2018-07-02
Oszczerstwo o niemowlęciu z Gazy: równe narracje; nierówne traktowanie   Plosker   2018-07-01
Mega-antysemici współczesnego świata   Gerstenfeld   2018-06-29
Zachodnioeuropejskie postawy wobec Żydów: raport z dużego badania     Gerstenfeld   2018-06-27
Kolejny rok suszy, czy zdążymy się obudzić?   Koraszewski   2018-06-25
Jak NGO pomagają imigrantom   Frantzman   2018-06-24
Dlaczego nie bronimy się?   Rosenthal   2018-06-23

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk