Prawda

Sobota, 28 maja 2022 - 16:35

« Poprzedni Następny »


Jajko czy kura?


Sarah Honig 2014-07-04

Parada niemiecko-amerykańskiego BUNDu w Nowym Jorku na East 86th St. 30 października 1939 r. Zdjęcie: JERUSALEM POST ARCHIVE
Parada niemiecko-amerykańskiego BUNDu w Nowym Jorku na East 86th St. 30 października 1939 r. Zdjęcie: JERUSALEM POST ARCHIVE

Wielka Brytania jest w szoku. Jej ekrany telewizyjne pokazują zbolałych na pozór rodziców muzułmańskich z miejskich centrów takich jak Cardiff, zaprzeczających wszelkiej odpowiedzialności oraz wiedzy o eskapadach swoich synów w krwawiącej Syrii.

Ich jęki są niezbędne dla nowej fabuły, która szybko zdobywa odzew w nieszczerej poprawności politycznej i orwellowskiej nowej mowie Europy. Jest to odrobinę zawoalowane, ale znaczące. Jest to o „Europejczykach, którzy byli w Syrii”, wyłonili się stamtąd nieco skażeni ekstremizmem i dlatego mogą stać się – odrobinę niespodziewanie – niebezpieczni.


Tak, nowy rodzaj terrorysty wyłonił się nagle na ziemiach Europy, ale eleganckie maniery Europejczyków nie pozwalają im na przyznanie, że jest to Arab lub muzułmanin.

Pozwala to na oczyszczenie wielu islamskich radykałów, którzy rozmnożyli się na całym kontynencie. Problem został w ten sposób zmniejszony i pseudo-ugrzeczniony. Dotyczy tylko określonej liczby kombatantów/weteranów syryjskiej wojny domowej, identyfikowanych teraz tolerancyjnie według paszportu europejskiego, jaki każdy z nich posiada.

Tak więc, intuicyjnie podporządkowując się najnowszym, politycznie poprawnym dyktatom, media na całym świecie poinformowały, że ataku na żydowskie muzeum w Brukseli dokonał “Francuz”. Przypuszczalnie przez powtarzanie tej samej opinii, korespondenci nie potrafili nawet podać poprawnie liczby ofiar.

Ale kogo obchodzą martwi Żydzi? Postmodernistyczna wielokulturowość musi stać na straży praw żywych muzułmanów.

Tak więc sprawca został opisany wyłącznie jako Francuz – nie jako etniczny Arab z podwójnym obywatelstwem algierskim i francuskim. Rozszerzający się w Europie fanatyzm islamski zostaje wygodnie przeskoczony, pominięty, może nawet niewyczuwalnie zakamuflowany i zaakceptowany.

Pozostajemy z jednym dręczącym, irytującym, małym, nierozwiązanym pytaniem. Co skłania rzekomo rdzennych Europejczyków, by w ogóle wybrać się do Syrii? Co motywuje ich dobrowolne wystawienie się na dżihadystyczny fanatyzm? Jeśli rosnąca i coraz bardziej agresywna obecność muzułmańska w Europie ma zostać oczyszczona z jakiegokolwiek cienia winy, musimy wiedzieć, co skłoniło tych do niczego przecież nie zmuszanych młodych mężczyzn do zaciągnięcia się w służbę świętej wojny w odległym kraju.

Bez nadmiernego wytężania leniwego postmodernistycznego intelektu powinno być łatwo rozpoznać tutaj klasyczny dylemat jaja i kury. Czy Syria zradykalizowała muzułmanów z Europy, czy też wybrali się do Syrii właśnie dlatego, że już byli radykałami? „Winna jest Syria” to po prostu zbyt łatwy i gładki wykręt, by traktować go poważnie. Pasuje doskonale do skłonności zalewania wszystkich kultur i religii obfitością dobrej woli moralnego relatywizmu. Progresywistom wypada traktować je wszystkie – szczególnie te, które mają urok trzeciego świata – z humanitarną tolerancją, niezależnie od tego, jaką nietolerancją i nieludzkością promieniują niektóre z nich.

Koncentrowanie się na głębokiej nienawiści, jaką szerzą, jest nieliberalne i dlatego nie do przyjęcia w szanującym się towarzystwie.

Zachód nie tylko ogranicza sobie pole widzenia dobrowolnie nałożonymi końskimi okularami. Nakłada psychospołeczny odpowiednik okularów wirtualnej rzeczywistości, który pogrąża umysł w wyimaginowanej rzeczywistości. Dowody zmysłowe i empiryczne tracą ważność. Możemy, na przykład, uważać bratobójczą rzeź w świecie arabskim za powstanie uciemiężonych mas.

Możemy arbitralnie wybierać stronę (jak w grze komputerowej) i decydować bez żadnego kontekstu (a często w jawnej sprzeczności z kontekstem) kto jest dobry, a kto jest zły.

Z takimi goglami ludzie Zachodu zagłębiają się we własnej symulacji multimedialnej i dochodzą do wniosku, że zakwitła Wiosna Arabska. Jej następstwa obejmują konflikt syryjski między nikczemnymi kombatantami. Świat arabski, jak brzmi powtarzana mantra, dojrzał do demokratyzacji. Taka jest wola ludu.

W sposób przewidywalny, odmienne oceny tej sytuacji, były oczerniane jako złośliwe malkontenctwo.

Oczywiście tym samym jednowymiarowym opiniotwórcom pasuje wskazywanie na rzekomych powstańców syryjskich jako na źródło zaskakującej zarazy, która ogarnia Europę,  a za którą Europejczycy w żadnym razie nie są winni.

Jest to nieodłączna część wspomnianego powyżej łatwego i gładkiego wykrętu.

Wszystkie wskaźniki istniały już, wyraźnie widoczne, ale oczy Europejczyków odmawiały skupienia wzroku.

Potworności muzułmańskie na ziemi europejskiej poprzedzają tłumne wyprawy arabskich/muzułmańskich mieszkańców Europy do dżihadu w Syrii. Arcykapłani poprawności politycznej krzywią się na nasze łączenie wszystkich tych incydentów, ale naruszmy ich konwenanse i przypomnijmy zamachy bombowe w komunikacji publicznej w Madrycie (2004) i Londynie (2005), zamordowanie Theo van Gogha w 2004 r., porwanie i sadystyczne torturowanie Ilana Halimiego w 2006 r., zamieszki wywołane karykaturami duńskimi, zamieszki w Paryżu i zamordowanie (z niemal pełną dekapitacją) brytyjskiego żołnierza rok temu w sercu stolicy brytyjskiej przy akompaniamencie okrzyku bojowego allahu akbar.

Jest jeszcze dużo więcej, ale nic z tego nie daje się przypisać pladze syryjskiej – nawet okrutne zastrzelenie żydowskiego nauczyciela, jego dwóch małych synków i małej dziewczynki w żydowskiej szkole w Tuluzie dwa lata temu.

Niemniej wszystko to, jak również trucicielskie podżeganie w aż nazbyt wielu meczetach w całej Europie, nie jest niezwiązane z Syrią i wielkim obrazem rewolty mylnie nazwanej Wiosną Arabską.

Gdyby Europejczycy nie odwrócili swojego wzroku od wojowniczości muzułmańskiej na własnym podwórku, zrozumieliby, że zachodnia pobłażliwość i oświecona wytworność nie mogą zostać powtórzone na scenie arabsko/muzułmańskiej. W grę wchodzą przeciwstawne mentalności – diametralnie odmienne i nie do pogodzenia sprzeczne.

Twierdzenie, że Arabowie i muzułmanie naturalnie opowiedzą się za demokracją, kiedy tylko zostaną uwolnieni od ucisku, było kuszące. Nadal jest kuszące przypisywanie wszelkiego zła w społecznościach arabskich nikczemności despotów takich jak Baszar Assad, Muammar Kaddafi, a nawet znacznie łagodniejszy Hosni Mubarak. Jeśli jednak tak jest, to dlaczego nie ma etosu demokracji wśród rzesz społeczności arabskich/muzułmańskich, które rozkwitają w najbardziej nieprawdopodobnych zakątkach Europy Zachodniej? Według modnych założeń, imigranci i ich potomkowie, uwolnieni od tyranii i otoczeni wolnościami obywatelskimi przejrzą na oczy i wyzwoleni odsuną się od ksenofobii i ambicji dominacji nad światem.

Nie tylko to się nie zdarzyło, ale widzimy odwrotny proces. Pokazuje to fałszywość koncepcji, że brak demokracji w świecie arabskim skazuje go na nieoświeconą brutalność. Jest to równie jawnie fałszywe, jak były twierdzenia, że Niemcy byli zmuszeni wykonywać rozkazy nazistów. W rzeczywistości, entuzjastycznie popierali Hitlera nawet z daleka, nawet z miejsc, w których byli całkowicie bezpieczni przed jego zakusami.

Przeniesieni Niemcy dobrowolnie i całym sercem propagowali nazizm w koloniach Templariuszy w Izraelu sprzed powstania państwa, także podczas II wojny światowej. W końcu brytyjskie władze mandatowe nie miały wyboru i deportowały wszystkich urodzonych na miejscu Niemców do Australii, ponieważ prowadzili akcję wywrotową wobec alianckiego wysiłku wojennego i pomagali Trzeciej Rzeszy.

Wśród ich aktywności było dostarczanie amunicji i nazistowskich pieniędzy Hadż Aminowi al-Husseiniemu w celu wzmocnienia i finansowania jego “wielkiej rewolty arabskiej” lat 1936-1939.

Spędził on później większość wojny jako osobisty gość Hitlera w Berlinie, gdzie rekrutował wolontariuszy muzułmańskich do SS, oklaskiwał Holocaust i dopilnował, by nie oszczędzono Żydów węgierskich nawet w ostatnich miesiącach wojny.

Podobny scenariusz rozgrywał się w USA, gdzie nowoprzybyli imigranci z Niemiec (którym pozwolono na wjazd do Ameryki, podczas gdy uchodźcy żydowscy, uciekinierzy przed śmiercią, nie mieli prawa wstępu) zorganizowali pronazistowski Bund, szerząc propagandę (zjadliwie antysemicką), organizowali marsze i sponsorowali antyżydowski bojkot na ziemi amerykańskiej. To byli naziści z amerykańskim obywatelstwem.

W 1933 r. członek niemieckiej partii nazistowskiej, Heinz Spanknöbel,  połączył dwie organizacje w Ameryce – Gau-USA i Free Society of Teutonia  w nowe ugrupowanie pod nazwą The Friends of New Germany [Przyjaciele Nowych Niemiec]. Dokonał tego z jawnym poparciem zastępcy nazistowskiego  führera, Rudolfa Hessa, oraz konsula niemieckiego w Nowym Jorku.  FBI uważało tę organizację za przykrywkę nazistów. Była bardzo popularna wśród Amerykanów niemieckiego pochodzenia i w żadnym razie nie stanowiła mało znaczącego kuriozum. Po pewnym czasie Spanknöbel został deportowany do Niemiec.

Potem, w marcu 1936 r., AV – Niemiecko-amerykański Bund (Amerikadeutscher Volksbund) został założony w Buffalo, NY, żeby zdobywać opinię publiczną dla Niemiec nazistowskich. Na przewodniczącego (Bundesführer) wybrano urodzonego w Niemczech Amerykanina, Fritza Juliusa Kuhna. Równocześnie Bund założył 24 obozy treningowe w różnych stanach, włącznie z Camp Nordland w Andover, NJ; Camp Bergwald w Bloomingdale, NJ; Camp Siegfried w Yaphank, NY; Camp Highland w Windham, NY; Camp Von Steuben w Danbury, Connecticut i Camp Hindenburg w Grafton, Wisconsin.

Bund organizował wiece z insygniami i rytuałami nazistowskimi, takimi jak salut hitlerowski. Ostro atakował ówczesnego prezydenta Franklina D. Roosevelta, żydowskich współpracowników, komunistów, “lokajów Moskwy” w związkach zawodowych i amerykański bojkot niemieckich towarów. Bund twierdził, że jest lojalny wobec Ameryki, co wyrażał cynicznie przez  wciąganie na maszt flagi amerykańskiej podczas imprez Bundu i wychwalanie George Washingtona jako “pierwszego faszysty”.  

Kuhn i inne ważniaki z Bundu pojechali na letnią Olimpiadę 1936 r. do Berlina. Dało to Kuhnowi okazję do odwiedzenia urzędu kanclerskiego Rzeszy i pozowania do fotografii z Hitlerem.  

Szczytem sukcesu Bundu była wielka kampania promocyjna 20 lutego 1939 r. na Madison Square Garden. Nie mniej niż 40 tysięcy niemieckich Amerykanów wiwatowało w euforii, kiedy Kuhn zjeżdżał FDR, mówiąc o nim przez cały czas “Frank D. Rosenfeld”, mówiąc „Jew Deal” na jego New Deal i wykrzykując na całe gardło, że Ameryka jest pod bolszewicko-żydowskim butem.  

Nie ograniczano się do słów – entuzjaści Bundu  brutalnie pobili protestujących przed Madison Square Garden.

Naśladując regionalne podziały partii nazistowskiej Bund podzielił USA na trzy Gaue (regiony): Gau Ost (Wschodni), Gau West i Gau Midwest. Te trzy regiony razem miały 69 Ortsgruppen (podgrup lokalnych). Sam Gau Ost miał ich 40 (17 z nich w Nowym Jorku), Gau West miał 10 a Gau Midwest 19. Każdy Gau miał własnego przywódcę, Gauleitera w żargonie nazistowskim i personel nadzorujący działalność Bundu zgodnie z Führerprinzip (zasadami Hitlera).

Takie namiętne poparcie dla nazizmu zarówno na terytoriach brytyjskich, jak i amerykańskich rozstrzygająco obala oszustwo o dyktaturze wymuszającej kolaborację. Tu także jest problem jaja i kury. Czy oddziały szturmowe terroryzowały Niemców wymuszając posłuszeństwo, czy też Niemcy stworzyli nazistowskiego potwora? Czy Arabowie/muzułmanie są terroryzowani przez swoich tyranów, czy też oni stworzyli te monstrualne tyranie? Odpowiedzi można szukać tylko w sytuacjach, kiedy podobno przymuszeni kolaboranci są wolni od przymusu.

 

Kamieniem probierczym jest ich zachowanie w demokratycznym otoczeniu.

Jest to ostateczny test i dzisiejsza populacja muzułmańska w Europie – jak ich niemieccy odpowiednicy w Palestynie przed powstaniem państwa Izrael i w przedwojennej Ameryce – najwyraźniej nie zdają tego egzaminu. W rzeczywistości oblewają go śpiewająco.

Nazywanie ich “Europejczykami, którzy byli w Syrii” nie zmienia tego ani na jotę.

The chicken or the egg

Jerusalem Post, 26 czerwca 2014

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Sarah Honig

Izraelska publicystka, pracuje dla "Jerusalem Post" od 1968 roku.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Brunatna fala

Znalezionych 1059 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Jeden majowy dzień — w Jerozolimie i Nowym Jorku   Chesler   2022-05-26
Krew Shireen abu Akleh jest na rękach Palestyńczyków   Rosenthal   2022-05-21
Nie da się rozwiązać problemu antysemityzmu ONZ przez ignorowanie go   Tobin   2022-05-18
Rosja i Chiny: najgorszy moment w historii   Chang   2022-05-12
Putin, Hitler i historii kobyła   Koraszewski   2022-05-11
Izrael: najczystszy kraj świata   Bard   2022-05-11
Palestyński kult śmierci – uwielbienie mordowania Żydów   Collier   2022-05-10
Iran mówi otwarcie – i powinniśmy uważnie słuchać     2022-05-08
Wspaniała wiadomość na Jom HaSzoah! Nie ma antysemitów!     2022-05-07
Czy umiemy wyobrazić sobie świat bez Izraela?   Tobin   2022-05-06
Allah sprowadził Żydów do Palestyny, żebyśmy mogli ich wykończyć     2022-05-04
Ramadan kończy się z hukiem   Blum   2022-05-02
Oni wszyscy mają krew na rękach   Collier   2022-04-21
W XXI wieku antysyjonizm znaczy antysemityzm   Tobin   2022-04-20
Jak USA utrwalają palestyńską przemoc   Blum   2022-04-19
Palestyńczycy popierają mordowanie przypadkowych Żydów     2022-04-18
Szaleństwa głębokiej wiary   Fitzgerald   2022-04-13
Intifada z okazji ramadanu?   Blum   2022-04-09
Nie nagradzajcie Palestyńczyków za nową falę terroru   Tobin   2022-04-05
Większość “Palestyńczyków” głosowałaby dziś na Hamas   Greenfield   2022-04-02
Dlaczego Stany Zjednoczone nadal płacą za antysemicką farsę w ONZ?   Tobin   2022-04-01
AP zachęcała do zamachu terrorystycznego w Beer Szewie… i nagrodzi go   Marcus   2022-03-29
Śpiew i taniec o “apartheidzie”: Infantylna @Amnesty jest obecnie taka sama jak inne antyizraelskie grupy     2022-03-22
Reportaż rosyjskiej telewizji o syryjskich żołnierzach zgłaszających się na ochotnika do walki wraz z Rosją przeciwko Ukrainie     2022-03-17
Obywatele właściwie poinformowani   Koraszewski   2022-03-16
Kłamstwo o dłuższej i silniejszej umowie z Iranem   Bard   2022-03-11
Biden rozbija złudzenia Izraela   Glick   2022-03-10
Electronic Intifada w pełni popiera Putina   Collier   2022-03-07
Propagandowy front Władimira Putina   Koraszewski   2022-03-07
Rosja: Iran jest naszym sojusznikiem, uczestniczymy w rozwijaniu jego projektu nuklearnego     2022-03-03
Chiny: To USA są winne ukraińskiego konfliktu     2022-03-02
„Apartheid” jest nową „okupacją” – terminem używanym w czysto propagandowych celach     2022-02-28
Czy Putin będzie strzelał do zakładników?   Rosenthal   2022-02-28
Lepszy kontrakt za pochwałę terroryzmu   Fitzgerald   2022-02-23
Nękanie w Judei i Samarii musi się zakończyć – ale kto nęka kogo?   Oz   2022-02-20
Nie ugłaskuj krokodyla “przebudzenia”     2022-02-18
Toksyczna szczodrość. Jak Europejczycy używają izraelskich NGO do destabilizowania Izraela   Altabef   2022-02-15
Losowy przykład nieuczciwości raportu Amnesty International     2022-02-14
Strategia Autonomii Palestyńskiej używania dzieci-żołnierzy przeciwko Izraelowi   Marcus   2022-02-13
Co naprawdę oznacza wspieranie „palestyńskiego pojednania”?   i Itamar Marcus   2022-02-12
Saudyjski dziennikarz o zerwaniu związków z Palestyńczykami   Fitzgerald   2022-02-11
Groza ujawnienia proizraelskiego stanowiska   Goska   2022-02-09
Neonazistowska fascynacja salafickim dżihadem   Wójcik   2022-02-08
Antysemici wszystkich krajów łączcie się   Koraszewski   2022-02-07
Palestyńscy najemnicy Iranu: Dżihad przeciw Izraelowi i Ameryce   Toameh   2022-02-06
Kościół, który promuje antysemityzm   Tobin   2022-02-04
Grupy terrorystyczne kochają Amnesty International, jako że kieruje się planami zniszczenia Izraela naszkicowanymi w Durban     2022-02-03
Amnesty wymyśla kolejną definicję apartheidu – tylko dla Izraela     2022-02-02
Wojna przeciwko Żydom prowadzona przez grupy “obrony praw człowieka”: @Amnesty, @HRW i @BTselem     2022-02-01
Powrót „Protokołów mędrców Syjonu”   Rosenthal   2022-01-31
„Guardian” wynalazł nowe antyizraelskie oszczerstwo: „Sportswashing”   Levick   2022-01-30
Pamiętajcie Dajr Jasin!   Troy   2022-01-29
Wikipedia morduje historię     2022-01-25
Associated Press zamienia palestyński wypadek drogowy w podżeganie przeciwko Izraelowi   Fitzgerald   2022-01-23
Wędrówka idei na Bliskim Wschodzie   Mansour   2022-01-22
Neonaziści dążą do wykucia braterskiej więzi z dżihadystami   Stalinsky   2022-01-19
Kiedy atakowani są Żydzi, przedstawiciele władz boją się powiedzieć “antysemityzm”   Frantzman   2022-01-17
Sowieckie kłamstwo o izraelskim apartheidzie   Kemp   2022-01-14
„Nieistotne religijne idee”? Nie, każdy terroryzm jest oparty na głębokiej wierze, niezależnie od tego, czy jest religijny, polityczny, społeczny czy inny – część I   M. Reiter   2022-01-13
Litania nieszczęść Hassana Nasrallaha   Fitzgerald   2022-01-13
Palestyńczycy: Jesteśmy dumni z naszych terrorystów   Tawil   2022-01-11
Życie w epoce kamienia   Rosenthal   2022-01-09
The Yellow Spot: szczegółowa relacja z tamtych czasów o nazistowskim prześladowaniu Żydów w latach 1933-1935 brzmi bardzo podobnie do dzisiejszego antysemityzmu     2022-01-08
Co stałoby się z Arabami podczas nuklearnego uderzenia na Izrael i dlaczego nikogo to nie obchodzi?     2022-01-07
Z Facebooka egipskiego dysydenta   Mansour   2022-01-04
Co naprawdę zdarzyło się z milionem Żydów w krajach arabskich?   Collier   2022-01-03
Palestyńska szkoła terroryzmu   Tawil   2022-01-02
ONZ wypowiada wojnę Izraelowi   Rosenthal   2021-12-31
Unicestwienie Izraela najwyższym ideałem Iranu     2021-12-27
Według sondażu 93% palestyńskich Arabów w Jerozolimie woli rządy izraelskie od palestyńskich   Fitzgerald   2021-12-25
Human Rights Watch znowu zakłada, że Żydzi są rasistami i na tej podstawie pisze raport o Lod     2021-12-23
Kiedy antysyjonistyczna grupa dowodzi, że jej propaganda jest kłamstwem   Oz   2021-12-22
Obosieczny antysemityzm przyzwolenia   Nirenstein   2021-12-20
Iran: eksportowanie ropy czy rewolucji?   Taheri   2021-12-18
Znajdowanie prawdziwych ofiar terroru   Collins   2021-12-17
Na kampusach wśród personelu komisji “Różnorodności, równości i włączenia” są najbardziej nietolerancyjni ludzie     2021-12-16
Dziesiąta rocznica “pinkwashing” i czego nas ona uczy o antysemickich teoriach spiskowych     2021-12-10
Raport nazywa traktowanie chrześcijańskich dziewcząt i kobiet w muzułmańskich krajach “katastrofą praw człowieka”   Spencer   2021-12-03
Antysyjonizm i antysemityzm nie robią niczego, by pomóc Palestyńczykom   Regev   2021-11-29
Sunnicki Hamas i szyicki Iran: braterska więź w terrorze pod hasłem “śmierć Izraelowi”   Fitzgerald   2021-11-27
Terrorysta, który rozbija wszystkie stereotypy o terrorystach   Flatow   2021-11-23
Unia Europejska nadal nie wpisuje całego Hezbollahu na listę organizacji terrorystycznych   Fitzgerald   2021-11-22
Czy termin “nakba” jest antysemicki?     2021-11-21
“Od Rzeki do Morza”: Hamas wyjaśnia, czego chcą brytyjscy studenci   Kemp   2021-11-16
Jak Palestyńczycy ukradli cierpienia, no cóż, właściwie wszystkim   Collier   2021-11-14
Terroryści „palestyńskiego” dżihadu dostają więcej niż zarabiają lekarze i nauczyciele   Greenfield   2021-11-11
EU @eu_eeas ciągle mówi o nieistniejących “granicach sprzed 1967”, skoro explicite nigdy nie miały one być granicami?     2021-11-10
Odciąć finansowanie NGO powiązanych z terroryzmem   Eid   2021-11-07
Palestyńscy więźniowie, o których nikt nie mówi   Toameh   2021-11-06
Niemka skazana za zbrodnie ISIS   Frantzman   2021-11-02
Terroryzm jako palestyńska kultura   Marcus   2021-11-02
Dlaczego Palestyńczycy nie mogą zawrzeć pokoju z Izraelem   Toameh   2021-10-29
Czy Trzecia Konwencja Genewska stosuje się do palestyńskich terrorystów aresztowanych przez Izrael?    Hirsch   2021-10-28
Łajdackie porwanie “praw człowieka” leży u samego sedna kontrowersji wokół NGO   Tobin   2021-10-27
Protest, bo terrorystce odmówiono platformy   Fitzgerald   2021-10-26
Hamas jest beneficjentem dyplomacji bazującej na urojeniach   Glick   2021-10-24
Między bojkotami a rękawicą rzuconą przez Gazę   Collins   2021-10-22
Okropna prawda o irlandzkim antysemityzmie   Collier   2021-10-19
Oszukańcze sztuczki UNRWA, by wyciszyć słowa prawdy   Blum   2021-10-15
Próbowali spalić Żydów żywcem. Znowu   Flatow   2021-10-12

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk