Prawda

Sobota, 19 stycznia 2019 - 17:52

« Poprzedni Następny »


Dlaczego syjonizm nie jest ani jak panafrykanizm, ani jak biały nacjonalizm


Chloe Valdary 2019-01-07

Chloe Valdary
Chloe Valdary

Odpowiedź Shaulowi Magidowi.


W artykule zatytułowanym Zionism, Pan-Africanism, and White Nationalism autor Shaul Magid twierdzi, że ponieważ syjonizm jest „gwiazdą przewodnią dla prób innych mniejszości rozwiązania granic etnicznego samostanowienia”, jest to rasowy ruch, który może dać wolność, ale nigdy nie może dać równości.


W tej analizie jest kilka problemów, które spróbuję wyjaśnić poniżej.


Magid poprawnie pokazuje, że syjonizm był modelem dla nękanej społeczności afro-amerykańskiej, poczynając od inspiracji, jaką była dla pan-afrykanisty Edwarda Blydena  książka Theodore Herzla Der Judenstaadt. Podwójne przesłanie o usamodzielnieniu się i wyjątkowości okazało się szczególnie fascynujące dla ludzi, którym dominujące społeczeństwo nieustannie mówiło, że są niczym. Syjonizm zafrapował również innych czarnych przywódców od W.E.B. Dubois i Marcusa Garvey’a do Stokley’a Carmichaela.


Tutaj jednak, pod wieloma względami, podobieństwa się kończą. Chociaż przesłanie o usamodzielnieniu i wyjątkowym losie są częścią syjonistycznego kredo, są tam inne idee w ramach syjonistycznej państwowości, które powodują, że jest on nie do pogodzenia z koncepcjami czystości rasowej u Marcusa Garvey’a i w Czarnym Nacjonalizmie Louisa Farrakhana.


Przede wszystkim, podczas gdy syjonizm zajmuje się konkretną grupą etniczną, nie zajmuje się konkretną rasą (jeśli rasę wyznacza kolor skóry). To zaś wskazuje na wewnętrzną sprzeczność samej koncepcji czarnego nacjonalizmu. Z jednej strony, wezwanie do czarnego nacjonalizmu poprzez ruch separatystyczny jest naturalnie atrakcyjne dla ludzi prześladowanych przez dominujące społeczeństwo. Z drugiej strony, doświadczenie czarnych jest, jak na ironię, amerykańskim wytworem. Wspólna historia, kultura i kolektywne doświadczenie czarnych Amerykanów jest związane i ustalone w ramach amerykańskiego konstruktu. Dlatego czarna kultura amerykańska nie daje oddzielić się od jej amerykańskich korzeni i wezwania czarnych nacjonalistów są zakorzenione w nierozwiązywalnej sprzeczności.  


Byłoby, na przykład, bardzo trudno wyobrazić sobie spójną czarną tożsamość trwającą w udanym ruchu ”powrotu do Afryki”, ponieważ taki ruch wymagałby pozbycia się amerykańskości, która jest zwornikiem grupy. No cóż, osobiście mam głęboką sympatię do ruchów panafrykańskich, ponieważ rozumiem i czuję leżącego u ich podstaw ducha. Jest to tęsknota do utraconej całości, ukradzionej przeszłości. W ruchach panafrykańskich istnieje jednak błędne przekonanie; a mianowicie koncepcja, że „czarne” doświadczenie wyrażone w świadomości rasowej tworzy podstawę narodowości. Prawda jest jednak taka, że to wspólne czarne doświadczenie rozwinęło się tylko w diasporze. Przed wygnaniem z Afryki nie istniało pojęcie czarnej świadomości narodowej; było tam wiele afrykańskich tożsamości zakorzenionych w różnych tradycjach i zwyczajach. Tak więc samo pojęcie jednego „czarnego narodu” jest produktem diaspory i nie może bez niej istnieć. Gdyby, powiedzmy, znaczny odsetek społeczności czarnych istotnie przeniósł się z powrotem do Ghany, jest bardzo prawdopodobne, że z czasem zasymilowaliby się do ghańskiej kultury zamiast zachować własną, amerykańską. Nie ma zestawu rytuałów, zwyczajów ani praw, które były utrzymywane od starożytności przez czarnych Amerykanów zanim przybyliśmy, skuci łańcuchami do brzegów Ameryki. Te wszystkie tradycje zatraciły się  w gruzach niewolnictwa.


Żydzi natomiast od pierwszego Sederu paschalnego recytowali: ”Pamiętajcie, że byliście niewolnikami w Egipcie”. Ta tradycja poprzedza istnienie Ameryki, a więc tożsamość społeczności żydowskiej nie jest definiowana ani związana z istnieniem Ameryki. Żydzi mają kolektywną pamięć historyczną, narodową świadomość i duchową tradycję, które wyprzedzają istnienie diaspory. Wyprzedzają, ponieważ Żydzi są narodem.


I to jest chyba najważniejszy punkt, który podważa analizę Magida. Kolor skóry nie tworzy narodu. Niezależnie od zafascynowania niektórych ludzi z czarnej społeczności amerykańskiej pewnymi koncepcjami państwowości syjonistycznej, istnieje powód, dla którego W.E.B. Dubois był bardziej przenikliwy w swojej interpretacji tego, jak syjonizm może stosować się do społeczności czarnych niż był Marcus Garvey: koncepcja usamodzielniania się była istotna dla naszej społeczności i realizowały ją takie organizacje, jak National Association for the Advancement of Colored People; natomiast koncepcja czarnego nacjonalizmu wręcz przeciwnie.


Warto wskazać na inną oczywistą sprzeczność: syjonizm chciał wyzwolić wszystkich Żydów, a Żydzi mają wszystkie kolory skóry. Tak więc ustawa o państwie narodowym, którą autor wyszydza jako etnocentryczną, proklamuje, że państwo Izrael jest żydowskie – a to obejmuje białych Żydów, brązowych Żydów, czarnych Żydów, Żydów z Jemenu, z Polski, z Rosji, z Etiopii i z całego świata. To, co wiąże tę społeczność, wykracza poza kolor skóry.


Ponadto warto zapytać, czy ustawa o państwie narodowym rzeczywiście jest tak monumentalna, jak twierdzi ten autor. Choć problem zapewnienia praw obywatelskich grupom mniejszościowym w państwie żydowskim jest rzeczywisty (podobnie jak w każdym państwie narodowym), łatwiej rozwiązać go tam niż w państwie narodowym opartym na kolorze skóry.


Tak więc, w tym samy roku, w który Izrael oznajmił, że jest państwem żydowskim, przedstawił również plan wpompowania miliardów szekli w zaniedbane tereny arabskie we wschodniej Jerozolimie. Program ten, o nazwie Wiodące wyzwanie, ma na celu „zmniejszenie luki socjalnej między palestyńskimi dzielnicami i przeważnie żydowską zachodnią częścią miasta”. Przeznaczono około 2 miliardy szekli na inwestycje w takich dziedzinach jak  „edukacja, infrastruktura i pomoc arabskim kobietom w wejściu na rynek pracy”.

 
Ten sam rząd Izraela, który zadeklarował, że państwo jest żydowskie, uchwalił w 2015 roku Rezolucję 922, przełomowy plan przeznaczenia „20 procent budżetu każdego ministerstwa” na społeczności arabskie, druzyjskie i czerkieskie „z wyrażonym celem maksymalizacji ekonomicznego potencjału tych populacji”. Warto zacytować streszczenie tego programu, żeby czytelnicy zrozumieli cały jego wpływ:


W sumie 2,4 miliarda szekli (680 milionów dolarów) przydzielono w ten sposób arabskiej populacji w 2016 r., włącznie z podniesionym finansowaniem dla 10 arabskich ośrodków promowania biznesu, włącznie z Fadi Swidan w Nazarecie, między wieloma innymi znanymi pod hebrajskim akronimem Maof, który znaczy także „start”. Wśród bodźców 922 jest zobowiązanie rządu do finansowania pensji nowych arabskich pracowników przez trzydzieści miesięcy, jeśli firma zatrudni pięciu lub więcej pracowników z tej populacji. W ciągu pięciu lat będą nowe, bezpośrednie inwestycje rządowe w szacowanej wysokości 90 milionów szekli (około 25,6 miliona dolarów) w małych i średnich przedsiębiorstwach arabskich.


Jeśli to jest etnocentryzm, to w niczym nie przypomina to ideologii białego nacjonalisty, Jareda Taylora, który – jak autor przyznaje – wierzy, że „różnorodność i integracja pogorszyły problemy rasowe w Ameryce zamiast je rozwiązać”. Tak więc, kiedy Taylor powiedział w 2017 r.: „chcę zrobić w Ameryce to, co zrobiliście w Izraelu”, to, uczciwie mówiąc, nie wiedział, co mówi.


I to właśnie jest różnica między nacjonalizmem opartym na koncepcji, która wykracza ponad rasę, a nacjonalizmem zakorzenionym w rasie. Ten pierwszy jest znacznie bardziej elastyczny i zdolny do wyobrażenia sobie społeczeństwa, w którym uniwersalistyczne aspiracje praw obywatelskich mniejszości są honorowane także w partykularnych ramach. Istotnie, można twierdzić, że partykularne ramy są tym, co w ogóle daje początek uniwersalistycznym aspiracjom. Jak powiedział kiedyś rabin  Soloveitchik: „z partykularnego wynika uniwersalne”.


Nic z powyższego nie znaczy, że praca na rzecz złagodzenia napięć między mniejszościowymi społecznościami a większością populacji jest łatwa. W społeczeństwie izraelskim istnieją zaściankowe trendy, które zagrażają dalszej integracji i współpracy między społecznościami. Ale jest realny trend integracyjnya więc próba porównania nacjonalizmów budowanych na rasowej czystości z syjonizmem jest krótkowzroczna i jest błędnym odczytaniem historycznych podstaw syjonizmu, jak też jego współczesnej rzeczywistości.

 

Why Zionism Is Not Like Pan-Africanism and White Nationalism

Tablet, 19 grudnia 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 

Chloé Valdary


Ukończyła z wyróżnieniem studia na wydziale Stosunków Międzynarodowych University of New Orleans. Jeszcze podczas studiów zaangażowała się w działalność pro-izraelską i w walkę z antysemickimi uprzedzeniami. Publikuje w prasie amerykańskiej i izraelskiej.     


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Rasizm MEF 2019-01-07


Syjonizm

Znalezionych 76 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

O konflikcie arabsko-izraelskim i lewicowych grupach żydowskich   Thaabet   2019-01-18
Do naszych arabskich obywateli   Rosenthal   2019-01-17
Moje serce jest w Izraelu   Maroun   2019-01-10
Dlaczego syjonizm nie jest ani jak panafrykanizm, ani jak biały nacjonalizm   Valdary   2019-01-07
Kolejna bitwa w wojnie o kulturę w Izraelu   Rosenthal   2018-12-10
Okrzyk ”Prawo powrotu” wyciszony przez pełną historię   Julius   2018-11-30
Partia Meretz próbuje zawłaszczyć pamięć Icchaka Rabina   Maroun   2018-11-16
Trauma i terror: widok z Południa   Plosker   2018-11-15
Zamach na Hotel King David   Amos   2018-11-09
Wypełnianie warunków umowy społecznej   Rosenthal   2018-10-29
Pokój z Jordania – nie wpadajcie w panikę   Kedar   2018-10-28
Gideon Levy jest pijany siłą   Maroun   2018-09-17
Żydowskie prawa do Izraela (część 1): Deklaracja Niepodległości   Rain   2018-09-12
Antysyjonizm nie jest antysemityzmem, ale jest może gorszy   Maroun   2018-09-11
Kto jest okupantem?     2018-08-23
Czy Izrael pozostanie państwem żydowskim i syjonistycznym?   Rosenthal   2018-08-17
Żydowskie państwo w nieżydowskich oczach     2018-08-03
Znieść Rabbinat!   Rosenthal   2018-07-02
Żołnierz IDF o swoich przeżyciach podczas obrony granicy   Barad   2018-06-20
Taniec na linie     2018-05-13
List otwarty do niemieckiej kanclerz   Bat Adam   2018-05-12
O latawcach i Natalie Portman   Collins   2018-04-29
Tchórzliwy profesor Henry Maitles i aktywiści, którzy uciekli   Collier   2018-04-13
Muzułmańscy dysydenci przeciw nienawiści   Koraszewski   2018-04-05
Prawdziwe powody, dla których ułuda dwóch państw nie umiera... i prosty powód, dla którego powinna   Bellerose   2018-03-11
Arab z urodzenia, syjonista z wyboru   Maroun   2018-02-14
Jak Golda Meir definiowała “Palestyńczyków”?   Meir   2018-01-21
Dlaczego milczycie?   Stern   2017-12-25
Otwarty list do Mandla Mandeli   Neguise   2017-12-13
Czy Izrael musi płacić za pokój?   Rosenthal   2017-12-01
Naród Narracji   Rosenthal   2017-08-18
Niepodważalne argumenty o ludach rdzennych   Fred Maroun   2017-08-16
Nasi druzyjscy sąsiedzi   Shapiro   2017-07-27
Przerywając ciszę, by ujawnić zbrodnię   Koraszewski   2017-06-12
Do pokoju przez prawdę: książka, która odważa się powiedzieć prawdę o Izraelu   Greenfield   2017-06-09
Przestańcie próbować ratować Izrael   Collins   2017-06-05
Czasami obraz wart jest więcej niż tysiąc słów   Fitzgerald   2017-05-26
Z takimi “syjonistami”, kto potrzebuje wrogów?   Yemini   2017-05-15
50 lat demonizacji i wypaczania prawdy     2017-05-12
Czy spotkał się pan z Chelsea Manning, Herrr Minister?   Yemini   2017-05-10
 Kogo obchodzi Izrael?   Koraszewski   2017-05-09
Dlaczego budują osiedla?   Tsalic   2017-03-21
To nie Izrael powoduje antysemityzm   Dershowitz   2017-03-02
Czy Żydzi są rdzennym ludem w ziemi Izraela? Oczywiście   Bellerose   2017-02-19
Patrząc z linii frontu   Stuart   2017-02-18
Tego dnia narodziła się izraelska demokracja   White   2017-02-17
Dlaczego organizacje pokojowe polegają na “alternatywnych faktach”?   Miller   2017-02-12
Dlaczego nas nienawidzą   Rosenthal   2017-01-27
Dyplomacja strachu, ambasada USA i jak Trump powinien odpowiedzieć na groźby palestyńskie     2017-01-14
Cywilizowani barbarzyńcy i niespodziewani przyjaciele     2017-01-06
316 mil do Aleppo. Lekcja dla Izraela   Collier   2016-12-30
Prawda jest opinią mniejszości   Rosenthal   2016-12-18
Czy Żydzi powinni przepraszać?   Żabotyński   2016-12-10
Norman Finkelstein, Westminster University i antysemityzm   Collier   2016-08-17
Wyzwolenie naszej Jerozolimy   Greenfield   2015-05-28
Wspieranie chrześcijan na Bliskim Wschodzie jest syjonizmem   Naddaf   2015-05-19
Hipokryzja solidarności –  od Gazy do Ferguson   Hafeez   2014-12-31
Syjonizm – walka moralna   Bellerose   2014-12-25
A co z żydowską NAKBĄ?   Jemini   2014-12-10
 Najbezpieczniejsze miejsce dla Arabów   Berko   2014-09-12
SMUTNO MI    Weiler   2014-08-14
W obronie wolności   Valdary   2014-02-27
Oszczerstwo Eli Sidi w sprawie edukacyjnych wyjazdów izraelskiej młodzieży szkolnej     2014-02-16
Izraelski szpital polowy dla syryjskich ofiar wojny     2014-02-03
Mesjasz i jego cudowna mikstura   Honig   2014-01-26
Żołnierz i Refusenik   Valdary   2014-01-25
List   Koraszewski   2014-01-08
Izrael daje wszystkim pełne prawa   Amar   2014-01-02
Cykl przemocy?   Treppenwitz   2013-12-31
Kto jest tubylczym ludem Izraela?   Bellerose   2013-12-27
Izrael, Palestyna i demokracja   Kontorovich   2013-12-20
Kwakrzy porzucili działaniana rzecz pokoju   Lawson   2013-12-17
Hiszpański dwugłos José María Aznar, Pilar Rahola     2013-11-20
Indianin, którego obraża porównanie z Palestyńczykami   Bellerose   2013-11-20
Wyzwalająca przemiana nienawidzącego Żydów człowieka w syjonistę   Corbella   2013-11-20
Dżihad Izraela jest moim dżihadem   Ahmed   2013-11-20
Polecane
artykuły

Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk