Prawda

Czwartek, 18 lipca 2019 - 01:25

« Poprzedni Następny »


Dlaczego odmówiłam udziału w Marszu Kobiet


Sarah Levin 2019-02-02


Podobnie jak wiele innych Żydówekdługo zmagałam sięz decyzją, czy wziąć udział w Marszu Kobiet 19 stycznia. Ominął mnie pierwszy Marsz, bo byłam tuż po porodzie i przytłaczało mnie wyczerpanie i niepewność, jak dam sobie radę z macierzyństwem i pracą w  JIMENA. Od tego pierwszego marszu marzyłam o tym, by być częścią ruchu kobiet, który początkowo napełnił mnie wielką nadzieją.

Ta nadzieja zaczęła szybko zanikać w maju, kiedy tak się złożyło, że pracowałam w Izraelu w tym samym czasie, kiedy Tamika Mallory przybyła na objazd Izraela i palestyńskich terytoriów. W imieniu JIMENA zwróciłam się do niej via media społecznościowe, by zobaczyć, czy interesowałoby ją prywatne spotkanie z różnymi kobietami Mizrachi, żeby mogła wysłuchać ich historii i dowiedzieć się więcej o ich kulturze i działalności. To był ten sam wzór sięgania na zewnątrz, jak kiedy JIMENA wcześniej zwróciła się do Lindy Sarsour po jej uwagach na Konferencji Żydów Kolorowych, że ona i jej organizacja „powitają was i przyjmą w całej waszej złożoności”. Wyciągnęliśmy gałązkę oliwną i zapytaliśmy ją, czy będzie zainteresowana współpracą z nami, mimo że jesteśmy organizacją syjonistyczną. Jak można się było spodziewać, obie te próby zostały zignorowane.


Mimo wezwań Marszu Kobiet do uczestnictwa żydowskiego i ich stwierdzenia, że my, jako Żydzi, jesteśmy w trudnej pozycji i zmagamy się ze złożoną rzeczywistością, najwyraźniej nie były skłonne tego zrobić w kontekście, w którym rozmowa mogłaby być niewygodna i trudna dla nich, i to wykluczenie zostało zauważone. 


Jest dla mnie zupełnie oczywiste, że te przywódczynie Marszu Kobiet nie są skłonne stworzyć wspólnej przestrzeni dla ideologicznej różnorodności, która pochodzi z autentycznego przyjmowania intersekcjonalnych społeczności do wspólnego namiotu. Zamiast być miejscem spotkania zwolenników wolności i wyzwolenia, Marsz Kobiet wywołał uczucia alienacji i tego, że jesteśmy niemile widziane – uczucia, które nie są rzadkością dla żydowskich kobiet z Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki.   


Wiele sefardyjskich i mizrachijskich kobiet w społecznościach, z którymi pracuję, czuje się szkalowanych i ignorowanych  przez ruchy postępowe, włącznie z Marszem Kobiet i żydowskimi ruchami feministycznymi, po prostu z powodu tego, kim są. Żydowskie kobiety z krajów arabskich mają instynktowne zrozumienie i niepokój wobec nierówności i ucisku kobiet na Bliskim Wschodzie.  Nasze matki i babki opowiadały o tym, jak Żydzi byli uciskanymi obywatelami trzeciej kategorii, jak uciekli lub zostali wygnani z regionu jako uchodźcy z powodu antysemickich, antysyjonistycznych rządów. Poszły dalej, ale ich doświadczenia i poglądy zignorowano.

 

Chociaż pochodzimy z Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki, my, kobiety sefardyjskie i mizrachijskie, nie pasujemy do amerykańskich kategorii ras. Kontrowersje wokół „białych Żydówek” kontra kobiety kolorowe  ignorują ważne niuanse żydowskiej różnorodności, całkowicie pozostawiając poza dyskusją kobiety mizrachijskie i sefardyjskie. Mamy wrażenie, że przyjmą nas w Marszu Kobiet tylko, jeśli dołączymy do narracji, w której kobiety bliskowschodnie stoją w opozycji wobec „uprzywilejowanych, białych Żydów” i syjonizmu. Całkowicie to odrzucam. Intersekcjonalizm kobiet sefardyjskich i mizrachijskich dostarcza niesłychanej okazji do budowania związków w postępowych przestrzeniach, ale olbrzymia większość z nas będzie nadal na marginesach, niezdolne do poczucia, że jesteśmy prawdziwie i bezwarunkowo mile widziane w ruchach takich jak Marsz Kobiet.


Moja odmowa uczestniczenia w Marszu Kobiet wynika z zachowania postępowych feministek w Stanach Zjednoczonych, które systematycznie ignorują bardzo rzeczywisty i ciągle trwający ciężki los kobiet na Bliskim Wschodzie, włącznie z Żydówkami. To jest dla mnie osobista sprawa, bo pamiętam opowieści mojej prababci, która uciekła przed antysemityzmem w Turcji, i opowieści mojej teściowej, kiedy wspomina traumatyczne przeżycia ucieczki przed sankcjonowanymi przez państwo antysemickimi prześladowaniami w Iraku. Nie chcę dołączyć do ruchu kobiet, który nie mówi głośno i odważnie przeciwko masowemu łamaniu praw człowieka i brutalnemu uciskowi kobiet muzułmańskich, LGBTQ i kobiet z mniejszości religijnych w krajach arabskich w wyniku wojny, skrajnego patriarchatu i mizoginistycznej interpretacji religii.


Nie chciałam z wami maszerować, bo jestem dumną syjonistką i w pełni solidaryzuję się z izraelskimi kobietami, które znoszą nigdy niekończącą się, antysemicką przemoc. Dla wyjaśnienia: mój syjonizm nie umniejsza mojego pragnienia, by palestyńskie kobiety żyły w pokoju i zamożności. Po prostu nie mogę maszerować z ruchem na rzecz uniwersalnej wolności kobiet, skoro przywódczynie tego marszu orędują za bojkotem żydowskich kobiet na świecie z powodu ich narodowości oraz odmawiają uznania prawa Izraela do istnienia.


Nie chciałam uczestniczyć w waszym marszu, ponieważ uważam, że Marsz Kobiet ma niewyrażony, ideologiczny papierek lakmusowy, determinujący, kogo wpuszczają, a kto musi najpierw zostawić za drzwiami swoją tożsamość i ideologię. To zraniło najbardziej narażone, wyalienowane i intersekcjonalne kobiety w społeczności żydowskiej, włącznie z żydowskimi imigrantkami z krajów arabskich i Żydówkami, których życie bezpośrednio dotknęła i całkowicie wywróciła antysemicka i antysyjonistyczna przemoc. Mam również silne wrażenie, że uprzedzenia przywódczyń Marszu Kobiet wobec białych Żydówek alienowało i obraziło silnych potencjalnych sojuszników i stanowczo odrzucam tezę, że takie myślenie jest zdradą wobec moich sefardyjskich i mizrachijskich społeczności. Jeśli Marsz Kobiet naprawdę chce działać w ramach intersekcjonalności, to musi pogodzić się z żydowską intersekcjonalnością wraz z całym jej zabałaganieniem. Ostatecznie przecież jesteśmy bardzo zróżnicowanym i złożonym narodem.


Podobnie jak dla wielu innych  kobiet żydowskich moja decyzja nieuczestniczenia w marszu wyrosła z głębokiego bólu i jeszcze głębszej nieufności do aktywistek i ruchu sprawiedliwości społecznej, które trzymają transparent postępu, podczas gdy powiewają flagami i wygłaszają przemówienia, które wielu Żydów, włącznie ze mną, uważa za rażąco antysemickie. Choć rozumiem potrzebę dialogu, mam poważne wątpliwości co do tego, czy możemy dojść do konstruktywnego postępu z ruchem, którego narodowe przywódczynie systematycznie oczerniają syjonizm, odmawiają nazwania i potępienia antysemickich ideologii i przywódców, i zraniły naszą społeczność. Osobiście nie widzę tego jako powodu, by podchodzić do stołu; widzę to jako powód odejścia od niego.  


Podobnie jak wiele Żydówek, jestem zmęczona napięciem między chęcią odejścia, a pragnieniem pełnego uczestnictwa. Kiedy przywódczynie Marszu Kobiet proszą Żydówki, byśmy wyszły ze swojego wygodnego miejsca i zobaczyły, jak odnosimy korzyści z tych samych strukturalnych przywilejów, które szkodzą ich społecznościom (a także członkom naszej społeczności), pragnę, by one uczyniły wysiłek zobaczenia, jak ważne jest dla nas, by one wyszły ze swojego wygodnego miejsca i uznały – w jasnych i wyraźnych słowach – jak różnorodne ideologiczne siły w Ameryce i poza Ameryką kontynuują uwiecznianie antysemityzmu i przemocy wobec żydowskich kobiet. 


Głównym powodem, dla którego postanowiłam nie uczestniczyć w marszu jest to, że przez ostatnich parę miesięcy za każdym razem, kiedy myślałam o Marszu Kobiet, mój umysł wędrował do najmroczniejszych miejsc w nowoczesnej historii żydowskiej. Dla mnie Holocaust jest także osobistą sprawą i kiedy zmagałam się z myślami o marszu, nieustannie czułam ciężki nacisk pamięci o mojej drugiej prababci, która została zamordowana przez nazistów w Holocauście. Czułam, jak jej duch nabiera życia, żeby ostrzec mnie, bym nigdy nie sprzymierzała się z ruchem, którego przywódczynie są tak głęboko wplątane w antysemickie łajdactwo. Niestety, podczas gdy Marsz Kobiet powinien był napełniać mnie nadzieją na postęp, przynosił ból, który jest aż nazbyt znajomy wielu potomkom ofiar Holocaustu.


Nie żałuję tego, że nie poszłam. Jest zbyt wiele Żydówek, które nadal płacą  najwyższą cenę za żydowskie przetrwanie i kontynuację, bym mogła maszerować w szeregach ruchu, którego przywódczynie są wplątane w oskarżenia o antysemityzm. Nieproporcjonalna liczba Żydówek, które płacą wysoką cenę, to sefardyjki i mizrachijki, i jest niezbędne, by ruchy żydowskie – ruchy postępu – zrobiły miejsce dla głosów kobiet ze społeczności mizrachijskich i sefardyjskich, gdziekolwiek one są. Czy są w Sderot, czy w Pittsburghu, walka Kobiet Żydowskich jest aż nazbyt realna, by można było być wybiórczym. Mam nadzieję i naprawdę wierzę, że nasza społeczność może zjednoczyć się i znaleźć sposób na uzdrowienie i na orędowanie za uniwersalnymi prawami żydowskich kobiet i za prawami wszystkich kobiet w Stanach Zjednoczonych i w reszcie świata.


Why I Refused to march

JNS, 22 stycznia 2019

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Sarah Levin 

Amerykańska działaczka z Chicago. Kieruje organizacją JIMENA: Jews Indigenous to the Middle East and North Africa.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Syjonizm

Znalezionych 107 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Wymazywanie historii Jerozolimy; wymazywanie TWEETów   Collins   2019-07-17
To nie jest Ferguson   Rosenthal   2019-07-09
Zasadniczy “przywilej”   Rosenthal   2019-07-05
Uderzenie młotem nie ”judaizuje” Jerozolimy, ani nie zabija procesu pokojowego   Tobin   2019-07-03
Jak odzyskać roztrwoniony dar 1967 roku   Rosenthal   2019-06-13
Jak przywódcy izraelskich Arabów wypaczają znaczenie demokracji   Krygier   2019-06-12
Kwestionowanie mitu o ”białym, kolonialnym” Izraelu   Julius   2019-06-05
Nadchodzący kryzys konstytucyjny Izraela   Rosenthal   2019-06-03
”Dzień Nakby” tylko infantylizuje arabską agresję   Kryger   2019-05-30
Powody, dla których trwają wojny z Gazą     2019-05-23
Musicie się z tym pogodzić: Jerozolima jest stolicą Izraela   Benson   2019-05-17
Dzień Nakby: Dlaczego Arabowie uciekli w 1948 roku, a Żydzi zostali?     2019-05-16
Dobry książę i umowa z Iranem   Rosenthal   2019-05-13
Żydowska i palestyńska tożsamość narodowa (odpowiedź dla @HenMazzig)     2019-05-10
Jak poskromić naszych kuzynów z Gazy   Rosenthal   2019-05-07
Netanjahu chce zamknąć sprawę rozwiązania w postaci dwóch państw. Dobrze!   Rosenthal   2019-04-25
“Wszyscy wiedzą” … ale wszyscy się mylą   Rosenthal   2019-04-21
Pesach i wolność Żydów     2019-04-19
Beresheet: księżyc, duma i śmiech   Stern   2019-04-12
Netanjahu zmierza do rekordowej, piątej kadencji, ale może zaprosić Gantza do przyłączenia się      Gross   2019-04-11
Atak na prawo o państwie narodowym   Rosenthal   2019-04-08
Czy Izrael może spełnić oczekiwania prawicy lub lewicy?   Amos   2019-04-05
Fenomen żydowskiego antysyjonizmu   Koraszewski   2019-03-22
Strach i odraza na punktach kontrolnych IDF   Altabef   2019-03-19
Izraelski Arab z prawicy chce być bezpieczny   Oz   2019-03-12
Nie, syjonizm nie jest kolonializmem osadniczym     2019-03-10
Absurdalność wymiany terytoriów   Rosenthal   2019-03-02
Żydowska krew   Bergman   2019-02-25
Wrogowie Izraela wreszcie przyznają, że kamienie zabijają   Tobin   2019-02-06
Nie uczestniczyłem w Dniu Pamięci o Holocauście   Tsalic   2019-02-04
Dlaczego odmówiłam udziału w Marszu Kobiet   Levin   2019-02-02
O konflikcie arabsko-izraelskim i lewicowych grupach żydowskich   Thaabet   2019-01-18
Do naszych arabskich obywateli   Rosenthal   2019-01-17
Moje serce jest w Izraelu   Maroun   2019-01-10
Dlaczego syjonizm nie jest ani jak panafrykanizm, ani jak biały nacjonalizm   Valdary   2019-01-07
Kolejna bitwa w wojnie o kulturę w Izraelu   Rosenthal   2018-12-10
Okrzyk ”Prawo powrotu” wyciszony przez pełną historię   Julius   2018-11-30
Partia Meretz próbuje zawłaszczyć pamięć Icchaka Rabina   Maroun   2018-11-16
Trauma i terror: widok z Południa   Plosker   2018-11-15
Zamach na Hotel King David   Amos   2018-11-09
Wypełnianie warunków umowy społecznej   Rosenthal   2018-10-29
Pokój z Jordania – nie wpadajcie w panikę   Kedar   2018-10-28
Gideon Levy jest pijany siłą   Maroun   2018-09-17
Żydowskie prawa do Izraela (część 1): Deklaracja Niepodległości   Rain   2018-09-12
Antysyjonizm nie jest antysemityzmem, ale jest może gorszy   Maroun   2018-09-11
Kto jest okupantem?     2018-08-23
Czy Izrael pozostanie państwem żydowskim i syjonistycznym?   Rosenthal   2018-08-17
Żydowskie państwo w nieżydowskich oczach     2018-08-03
Znieść Rabbinat!   Rosenthal   2018-07-02
Żołnierz IDF o swoich przeżyciach podczas obrony granicy   Barad   2018-06-20
Taniec na linie     2018-05-13
List otwarty do niemieckiej kanclerz   Bat Adam   2018-05-12
O latawcach i Natalie Portman   Collins   2018-04-29
Tchórzliwy profesor Henry Maitles i aktywiści, którzy uciekli   Collier   2018-04-13
Muzułmańscy dysydenci przeciw nienawiści   Koraszewski   2018-04-05
Prawdziwe powody, dla których ułuda dwóch państw nie umiera... i prosty powód, dla którego powinna   Bellerose   2018-03-11
Arab z urodzenia, syjonista z wyboru   Maroun   2018-02-14
Jak Golda Meir definiowała “Palestyńczyków”?   Meir   2018-01-21
Dlaczego milczycie?   Stern   2017-12-25
Otwarty list do Mandla Mandeli   Neguise   2017-12-13
Czy Izrael musi płacić za pokój?   Rosenthal   2017-12-01
Naród Narracji   Rosenthal   2017-08-18
Niepodważalne argumenty o ludach rdzennych   Fred Maroun   2017-08-16
Nasi druzyjscy sąsiedzi   Shapiro   2017-07-27
Przerywając ciszę, by ujawnić zbrodnię   Koraszewski   2017-06-12
Do pokoju przez prawdę: książka, która odważa się powiedzieć prawdę o Izraelu   Greenfield   2017-06-09
Przestańcie próbować ratować Izrael   Collins   2017-06-05
Czasami obraz wart jest więcej niż tysiąc słów   Fitzgerald   2017-05-26
Z takimi “syjonistami”, kto potrzebuje wrogów?   Yemini   2017-05-15
50 lat demonizacji i wypaczania prawdy     2017-05-12
Czy spotkał się pan z Chelsea Manning, Herrr Minister?   Yemini   2017-05-10
 Kogo obchodzi Izrael?   Koraszewski   2017-05-09
Dlaczego budują osiedla?   Tsalic   2017-03-21
To nie Izrael powoduje antysemityzm   Dershowitz   2017-03-02
Czy Żydzi są rdzennym ludem w ziemi Izraela? Oczywiście   Bellerose   2017-02-19
Patrząc z linii frontu   Stuart   2017-02-18
Tego dnia narodziła się izraelska demokracja   White   2017-02-17
Dlaczego organizacje pokojowe polegają na “alternatywnych faktach”?   Miller   2017-02-12
Dlaczego nas nienawidzą   Rosenthal   2017-01-27
Dyplomacja strachu, ambasada USA i jak Trump powinien odpowiedzieć na groźby palestyńskie     2017-01-14
Cywilizowani barbarzyńcy i niespodziewani przyjaciele     2017-01-06
316 mil do Aleppo. Lekcja dla Izraela   Collier   2016-12-30
Prawda jest opinią mniejszości   Rosenthal   2016-12-18
Czy Żydzi powinni przepraszać?   Żabotyński   2016-12-10
Norman Finkelstein, Westminster University i antysemityzm   Collier   2016-08-17
Wyzwolenie naszej Jerozolimy   Greenfield   2015-05-28
Wspieranie chrześcijan na Bliskim Wschodzie jest syjonizmem   Naddaf   2015-05-19
Hipokryzja solidarności –  od Gazy do Ferguson   Hafeez   2014-12-31
Syjonizm – walka moralna   Bellerose   2014-12-25
A co z żydowską NAKBĄ?   Jemini   2014-12-10
 Najbezpieczniejsze miejsce dla Arabów   Berko   2014-09-12
SMUTNO MI    Weiler   2014-08-14
W obronie wolności   Valdary   2014-02-27
Oszczerstwo Eli Sidi w sprawie edukacyjnych wyjazdów izraelskiej młodzieży szkolnej     2014-02-16
Izraelski szpital polowy dla syryjskich ofiar wojny     2014-02-03
Mesjasz i jego cudowna mikstura   Honig   2014-01-26
Żołnierz i Refusenik   Valdary   2014-01-25
List   Koraszewski   2014-01-08
Izrael daje wszystkim pełne prawa   Amar   2014-01-02
Cykl przemocy?   Treppenwitz   2013-12-31

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk