Prawda

Piątek, 5 marca 2021 - 07:40

« Poprzedni Następny »


Powiadom znajomych o tym artykule:
Do:
Od:

Niewolnictwo seksualne, nic wspólnego z islamem?


Uzay Bulut 2015-10-27

Aresztowani gwałciciele dzieci z gangu w Oxfordzie.
Aresztowani gwałciciele dzieci z gangu w Oxfordzie.


Seksualne wykorzystywanie niemuzułmańskich dzieci i kobiet przez grupy dżihadystyczne, takie jak ISIS i Boko Haram, jest nie tylko rozpowszechnioną praktyką w świecie muzułmańskim, ale ma również wiele wspólnego z nauczaniem islamskim.


Niewolnictwo seksualne jest głęboko zakorzenione w islamskim prawie i tradycji. Założyciel islamu praktykował i aprobował niewolnictwo, które w jego czasach było bardziej powszechne. Kalifowie mieli haremy setek tysięcy młodych dziewcząt i kobiet sprowadzanych z ziem chrześcijańskich, hinduskich, perskich i afrykańskich.


Niewolnictwo islamskie było także – i jest nadal – oparte na idei rasy. Umar, teść Mahometa i kalif, zadeklarował, że Arabowie nie mogą być brani na niewolników; uwolnił także wszystkich niewolników arabskich. W islamie na niewolników można brać tylko niemuzułmanów – która to reguła jest niestety tylko kolejnym dowodem doktryny religijnej supremacji: islam jest nadrzędny wobec wszystkich innych religii i dlatego jego wyznawcy mają przywileje nieprzysługujące członkom innych religii.


Ta doktryna supremacji islamu sprowadziła na niemuzułmanów stulecia prześladowań i zinstytucjonalizowanej dyskryminacji. Jednych poddano nagiej sile i zmuszono do nawrócenia się na islam; innym nadano status „zimmi”: „tolerowanych obywateli trzeciej kategorii, którzy musieli płacić pogłówne (dżizja) w zamian za „ochronę” i nigdy nie mieli tych samych religijnych praw i wolności jak muzułmanie. Jeśli nie mogli płacić pogłównego, zabijano ich lub zabierano im dzieci.


Wszystkie te praktyki pokazują, co rządy islamskie przynoszą niemuzułmanom: śmierć lub aprobowaną przez państwo pozycję podległości i poniżenia[1]. Jedną z najbardziej oburzających praktyk mentalności islamskiej supremacji była instytucja janczarów w Imperium Osmańskim. Przez setki lat Turcy osmańscy odbierali synów chrześcijan w okupowanej Europie i siłą zamieniali ich w wojowników muzułmańskich (janczarów).


Istnieje około tuzin wersetów w Koranie i hadisach o nienawiści Allaha do niemuzułmanów,  wiecznym potępieniu i karze oczekującymi ich w życiu następnym[2]. Kiedy islam ustanawia nadrzędność polityczną, jest bardzo niewiele tolerancji wobec wyznawców innych wiar lub ateistów.  


Kiedy wcześni muzułmanie używali miecza, by zdobyć i zislamizować kraje niemuzułmańskie, zamieniali niemuzułmanów w niewolników, a dotyczyło to także czarnych muzułmanów. Święte pisma islamskie aprobują gwałcenie niemuzułmańskich kobiet wziętych do niewoli, które według prawa islamskiego mają bardzo mało praw.


Przez 1400 lat dżihadu, a także dzisiaj, świat muzułmański jest na ogół bierny i milczy o agresji seksualnej. Wielu muzułmanów próbuje to wręcz usprawiedliwić. Obecnie więc praktyka ta jest powszechna nie tylko na Bliskim Wschodzie, ale także w Europie, włącznie z Wielką Brytanią.  


Kobiety wreszcie odmawiają zaakceptowania tej sytuacji. Na przykład, Toni Bugle, działaczka praw kobiet, założyła organizację o nazwie M.A.R.I.A.S (Mothers Against Radical Islam and Sharia – Matki przeciwko radykalnemu islamowi i szariatowi), która próbuje podnieść świadomość i działać przeciwko wykorzystywaniu seksualnemu, okaleczaniu genitaliów kobiecych, działalności gangów wykorzystujących seksualnie dzieci, małżeństwom dzieci, przemocy domowej, przymusowym małżeństwom i zabójstwom honorowym.


Wśród milczenia wielu instytucji, włącznie z brytyjskimi mediami głównego nurtu, Bugle próbuje chronić brytyjskie dzieci i kobiety przed gwałcicielami – z których wielu jest muzułmanami. 


Jako ofiara wykorzystywania seksualnego od chwili kiedy miała dwa lata aż do ósmego roku życia, Bugle była przez pewien czas bezdomna, a potem była narażona na przemoc fizyczną. Widziała swoje przyjaciółki na ulicach wykorzystywane seksualnie i zmuszane do prostytucji.

"Dopiero całe lata później zorientowałam się, że był to wzór podobny do tego, co przydarza  się dziewczynkom w wielu miejscach Zjednoczonego Królestwa – powiedziała Bugle. – Rozmawiałam także z kobietami muzułmańskimi, wykorzystywanymi i maltretowanymi z powodu szariatu. Jedną zabrałam do mojego domu. Jej rodzina próbowała użyć jej, by szmuglować ludzi z Somalii do Wielkiej Brytanii”. 

Kilka miesięcy temu przedstawiono w raporcie dane, że w latach 1977 – 2013 co najmniej 1400 niemuzułmańskich dzieci brytyjskich doznało gwałtów zbiorowych i brutalnego traktowania z rąk muzułmanów w Rotherham. Według tego raportu już dzieci w wieku 11 lat były gwałcone, porywane, sprzedawane do innych miast w Anglii, bite i zastraszane.  Władze nie robiły niczego „ze strachu przed oskarżeniem o rasizm”.  


W innym raporcie, z maja 2015 r., czytamy, że rada miejska Rotherham i policja chciały zakazać protestu przeciwko gwałceniu dzieci. Według Breitbart "władze zaapelowały do ministra spraw wewnętrznych o specjalne, nadzwyczajne uprawnienia zgodnie z Ustawą o Porządku Publicznym 1986".


Bugle mówi, że nie tylko ta ideologia polityczna i religijna zachęca muzułmańskich mężczyzn do gwałcenia niemuzułmańskich dzieci i kobiet, że poddanie się Wielkiej Brytanii inspirowaną przez szariat brutalnością wydaje się mieć kilka innych przyczyn:  

"Muzułmanie wierzą, że są w stanie wojny z Zachodem; a kiedy są w stanie wojny (dżihad), mają prawo do ‘łupów wojennych’: tego, co posiada twoja prawa ręka, czyli niewolnic seksualnych. Uczy się ich także, że białe niemuzułmanki są łatwymi, tanimi, brudnymi zdzirami i że [wzięcie ich] jest ich prawem. Dodatkowo, uczenie nienawiści do każdego, kto nie jest muzułmaninem – jak to robi wiele meczetów – prowadzi oczywiście do tego, że wielu ludzi faktycznie nienawidzi każdego, kto nie jest muzułmaninem. Problem polega jednak również na tym, że policja, sędziowie, prawnicy, nauczyciele, żeby wymienić tylko kilka grup zawodowych, obawiają się słów ‘rasista’ i ‘islamofob’ – i nie robi się nic, by to propagowanie nienawiści  powstrzymać”.

Mapa na stronie internetowej tej organizacji pokazuje obszary, gdzie działają muzułmańskie gangi seksualnego wykorzystywania w Rotherham, Rochdale, Telsley, Stevenage, Peterborough, Birmingham, Oxford i Bradford. Bugle mówi:

"To zaledwie czubek góry lodowej.[3]


Media w Wielkiej Brytanii odmawiają używania terminu ‘muzułmanin’. Ale w samym Londynie 27% więźniów to muzułmanie, odsiadujący kary za gwałty, narkotyki i przemoc. To jest olbrzymi odsetek, biorąc pod uwagę fakt, że muzułmanie stanowią tylko 4% populacji.


Kiedy gwałcą, ci gwałciciele mówią o zgwałconych dziewczynach ‘białe śmieci’, ‘białe kurwy’ i białe kafiry’. Mówią to całkiem otwarcie do dziewcząt. A dziewczęta podczas przesłuchań informują o tym policję. Niemniej tych ataków nigdy nie uznaje się za ‘motywowane rasowo’”.

Bugle mówi, że mimo ogromu problemu, media praktycznie ignorują epidemię gwałtów muzułmańskich na Zachodzie:

"Media rzadko mówią o tym dłużej niż przez jeden dzień. Sprawa Rotherhamu była wyjątkiem, a i tak upierali się, by nazywać sprawców ‘Azjatami’, nie zaś ‘muzułmanami’. I nigdy nie wspominają związku między gwałtami i nauczaniem islamskim”.  

Jeden z niewielu badaczy, którzy ujawniają ten związek, Raymond Ibrahim, napisał w obszernym artykule o gwałtach islamskich:

"Trwająca epidemia w Wielkiej Brytanii, Skandynawii i innych krajach – w której muzułmańscy mężczyźni gwałcą niemuzułmańskie kobiety – jest równie stara jak islam, z precedensami proroka i jego towarzyszy, i do dnia dzisiejszego jest zalecana jako prawomocna praktyka przez niektórych ludzi w świecie muzułmańskim”.

Mimo alarmującego szerzenia się problemu wiele dziewcząt brytyjskich milczy, być może po części ze wstydu i strachu, że zostaną uznane za współwinne. Według Bugle silniejszym powodem jest to, że sprawcy grożą im i zastraszają je.

"To wystarczyłoby, by uciszyć większość dziewcząt. Ponadto policja ignoruje błagania dziewcząt, nie ufają więc policji”.

Bugle mówi:

"Wysyłałam e-maile do kilku organizacji ‘feministycznych’, prosząc, by wypowiedziały się przeciwko prawu szariatu i nigdy nawet nie odpowiedziały. Kiedy szukasz feministek przeciwstawiających się prawu szariatu lub gwałtom głównie niemuzułmańskich dziewcząt, zawsze powiedzą ci, że nie ma to nic wspólnego z islamem. Niezależnie od tego, jak próbujesz tłumaczyć, że chcemy sprzeciwiać się wszystkim postaciom mizoginii, one nie chcą zaakceptować faktów. Odmawiają zajęcia się problemem. Mówią: „nie możesz obwiniać całej społeczności’. Nie obwiniam całej społeczności i nie myślę, że wszyscy muzułmanie są gwałcicielami i terrorystami, ale uważam, że milczenie społeczności oznacza jej zgodę na to co się dzieje. Aby porządnie zająć się problemem, trzeba najpierw uznać i zaakceptować istnienie problemu”.

Jednym z głównych argumentów apologetów ekstremistycznego islamu na Zachodzie jest oskarżanie ludzi o “biały przywilej”, jawnie rasistowskie określenie przewag, jakie mają rzekomo ludzie biali, a których nie mają niebiali.  


Bugle, która sama jest ofiarą seksualnej przemocy, sprzeciwia się temu określeniu:

"Niedobrze mi się robi, kiedy słyszę, że znaczę mniej, bo urodziłam się biała lub że ktoś inny znaczy mniej, bo urodził się z innym kolorem skóry. Takie określenia są rasistowskie. Wydaje się, że ludzie używają teraz karty rasowej, by zachowywać się w najbardziej oburzający sposób oraz dlatego, że inni boją się, iż nazwą ich rasistami. Nie widzę koloru skóry. Niemniej używa się koloru skóry, by zamknąć dyskusję. Manipuluje się ‘białą winą’, by uciszyć masy. Czy jesteś czarny, brązowy, czy biały, powinieneś być dumny z koloru swojej skóry, z jakim urodziłeś się; to nie był wybór”.

Bugle mówi, że celem jej organizacji jest danie głosu wszystkim kobietom wykorzystanym i maltretowanym oraz miejsce schronienia dla wszystkich dziewcząt, które stają się celem – po pierwsze dlatego że nie są muzułmankami, a po drugie dlatego, że są białe. Będą tam mogły rozmawiać z ludźmi, którzy im wierzą i ich nie obwiniają[4].


Mówi, że chciałaby, by dziewczęta nie czuły się winne i przejęły z powrotem panowanie nad swoim życiem:

"Może w przyszłości będziemy w stanie dostarczyć bezpiecznych domów, telefonicznych linii pomocy i poczucia bezpieczeństwa, i pomóc im, by nie pozostawały ofiarami, ale z czasem stały się tymi, które przeżyły. Nie wszystkie odzyskają normalne życie, ale te, które to zrobią, pomogą któregoś dnia innym”.

Kiedy organizacja miała swoją pierwszą konferencję 29 sierpnia, przemawiały na niej dwie  muzułmanki, z których jedna była wielokrotnie zgwałcona przez muzułmańskich mężczyzn. Organizacja planuje kolejną konferencje, również z udziałem muzułmanek w Rochdale w połowie listopada.


Jak mówi Bugle, Wielka Brytania, z jej wszystkimi instytucjami,– powinna chronić dzieci i kobiety przed gwałcicielami. Niezależnie od tego kto może czuć się zraniony lub obrażony, nic nie jest równie raniące, jak niewinne kobiety i dzieci, które są gwałcone, znalazły się w łapach sutenerów, są torturowane i sprzedawane. „Najpierw jednak – mówi – potrzebujemy rządu z moralnym hartem ducha, który przestanie ignorować fakty i powtarzać bez przerwy, że ‘To nie ma nic wspólnego z islamem’”.

[1] Np.: Koran 67:6-8; 21:98; 2:191-193; 9:111; 9:5; 9:29; 5:32; 5:33; 33:50; 8:41; 22:19-22; 2:178; 8:12

[2] Np..: Koran 6:27; 3:91

[3] Blog na Channel 4 także informował, że w wielu innych wypadkach w Wielkiej Brytanii wykorzystywano seksualnie dziewczynki z narażonych środowisk:

"Mamy dowody takiego wykorzystywania z Keighley (2005 i 2013), Blackpool (2006), Oldham (2007 i 2008), Blackburn (2007, 2008 i 2009), Sheffield (2008), Manchester (2008 i 2013) Skipton (2009), Rochdale (dwa wypadki w 2010, jeden w 2012 i kolejny w 2013), Nelson (2010), Preston (2010) Rotherham (2010) Derby (2010), Telford (2012), Bradford (2012), Ipswich (2013), Birmingham (2013), Oxford (2013), Barking (2013) i Peterborough (2013)."

W raporcie znajduje się stwierdzenie, że "Z 306 sprawców, których pochodzenie etniczne podano, 75 procent określono jako Azjatów”.

[4] Na witrynie internetowej są blogi pisane przez same dziewczęta.

 

Sexual slavery islam

Gatestone Institute, 5 października 2015

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Uzay Bulut

Publicystka turecka mieszkająca w Ankarze. Pisze o sobie, że urodziła się jako muzułmanka.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Głęboko zakorzeniona niechęć, jad i hipokryzja... Heretyk 2016-02-04










Polowanie
Małgorzata: Co ty robisz? 
Hili: Poluję na Andrzeja.

Więcej

Notoryczna kradzież
pięknych słów
Andrzej Koraszewski

Busola moralna pod specjalnym nadzorem. (Zdjęcie: CC)

Kiedy Kościół katolicki mówi o miłości bliźniego, występując równocześnie przeciw potępieniu przemocy wobec kobiet i dzieci (które szczególnie lubi krzywdzić), mamy wrażenie, że coś się nie zgadza, podobnie, kiedy twierdzi, że broni życia; kiedy Organizacja Narodów Zjednoczonych wybiera przedstawiciela Syrii, żeby przewodniczył Specjalnej Komisjii ONZ ds. Dekolonizacji i zwalczania zniewolenia narodów, mamy wrażenie że jesteśmy w kabarecie; kiedy Amnesty International odbiera Nawalnemu status więźnia sumienia, mamy powód do zastanawiania się, kim są ludzie kierujący dziś tą organizacją; kiedy prezydent Turcji przedstawia plan ochrony praw człowieka w Turcji, twierdząc, że będzie chronił wolność słowa i zakończy przemoc wobec kobiet, mamy powód do zastanawiania się, kto zwariował.

Więcej

Dziennikarze BBC
nieuczciwi w sprawie Izraela
Hugh Fitzgerald

John Simpson (Zdjęcie: Wikipedia)

Rozgłośnia BBC przyznała, że jeden z jej prezenterów błędnie twierdził, iż Izrael ma obowiązek szczepienia Palestyńczyków. To niezwykle rzadki przypadek jeśli idzie o prostowanie nieuczciwego informowania o państwie żydowskim. Warto przyjrzeć się bliżej głównym snajperom, z pierwszej linii frontu antyizraelskiej kabały BBC.


Przez ponad 30 lat John Simpson był głównym wydawcą World Affairs (przepracował w BBC 53 lata). Kształtował sposób informowania o świecie. Miał wpływ na wszystko, na dobór korespondentów zagranicznych (na wybór tego, o czym informować, a o czym nie informować oraz jak informować) jak również kiedy zachowywać, a kiedy tylko udawać, że zachowujemy sztandarową w BBC zasadę bezstronności. Simpson był w świetnych stosunkach z Jeremy Bowenem, korespondentem BBC na Bliskim Wschodzie w latach 1995-2000... 

Więcej
Blue line

Chiny kupują ludzi
na zachodnich uniwersytetach
Giulio Meotti 


Francuski tygodnik “Le Point” właśnie opublikował szokujące wyniki badania, jak Pekin kupuje przychylność zachodnich uniwersytetów. Na przykład, włoski profesor, Fabio Massimo Parenti z Międzynarodowego Instytutu im. Lorenzo de Medici we Florencji, był gościem w Sinciangu, gdzie, jak się ocenia, około dwa miliony Ujgurów jest zamkniętych w „obozach reedukacyjnych”. Ponadto wiele brytyjskich szkół jest obecnie pod wpływem i przekazuje propagandę z Chin. Nigel Farage, przywódca brytyjskiej Reform UK Party, niedawno tweetował, że “chińscy miliarderzy z bezpośrednimi związkami z Komunistyczną Partią Chin kupują brytyjskie szkoły – i zalewają programy swoją propagandą” i wymienił wiele z tych, które, jak pisze, są "pod chińską kontrolą". 
Na początku września 2019 roku w Urumczi, stolicy ujgurskiego regionu Sinciang w zachodnich Chinach, Christian Mestre, honorowy dziekan wydziału prawa uniwersytetu w Strasbourgu, uczestniczył w “międzynarodowym seminarium na temat walki z terroryzmem, deradykalizacji i ochrony praw człowieka”.

Więcej

Groza umiarkowanego
islamizmu
Phillis Chesler


Jako urodzone w Egipcie dziecko jemeńskiego dyplomaty Elham Manea i jej rodzina dużo podróżowali. Jednak przeniesienie się z Maroka do Jemenu, kiedy Elham była nastolatką, wyróżniało się. Porównuje to do podróży w czasie, pozostawienie swobodnego i nowoczesnego życia i wylądowania w świecie, gdzie kobiety chodzą w zasłonach, a publiczne życie jest segregowane według płci. Powiedziano je, że sztuka, muzyka, poezja i filozofia są zakazane i że jej nową, prawdziwą rodziną „sióstr” i „braci” są inni muzułmanie, którzy w to wszystko wierzą.

Więcej
Blue line

Ochrona dzieci
przed rządową edukacją
Jason D. Hill

Profesor Jason Hill.

Poniższy artykuł jest dyskusyjny lub jak kto woli, bardzo dyskusyjny. Autor proponuje ni mniej ni więcej tylko likwidację państwowych szkół, likwidację ministerstwa edukacji, prywatyzację nauki od przedszkola do uniwersytetu. Pisze, że edukacja w rękach rządu, staje się rządową indoktrynacją, niszczeniem samodzielnego myślenia, blokowaniem jednostkowego rozwoju. Autor przyjechał do Ameryki z Jamajki mając lat dwadzieścia, zrobił studia, został profesorem filozofii, zajmuje się etyką. Jest również gejem i deklaruje się jako konserwatywny demokrata. Jego tezy mogą budzić zdumienie, a nawet oburzenie. Warto się jednak z nimi zapoznać. Czy zgadamy się z wnioskami Autora? Nie. Edukacja rządowa jest jednak zagrożeniem dla młodego pokolenia tak w Ameryce jak i w Polsce, nie wiadomo jak to zmienić. Trudno o wątpliwości, że szkoły społeczne działają lepiej.         

Więcej

Świat krytykuje Izrael za
brak szczepień Palestyńczyków
Jerry A. Coyne

- Zdumiewające. Nigdy nie prosiliście Izraela o szczepionki, a Izrael i tak jest szkalowany.- Tak! Czy to nie jest wspaniałe?

Powszechne twierdzenie, że Izrael jest nikczemny, ponieważ nie wykonuje swojego rzekomego moralnego obowiązku dostarczenia szczepionek przeciwko Covid-19 Palestyńczykom, jest przykładem totalnego niezrozumienia, jak również obłudnej palestyńskiej kampanii demonizowania Izraela. Pokazuje także, jak nienawidzący Izraela, wśród których jest wielu ludzi z lewicy, nigdy nie pozwalają, by fakty zagrodziły drogę ich uprzedzeniom.
Bernie Sanders jest tylko jednym z wielu udzielających Izraelowi ostrej nagany za to, że nie daje Palestyńczykom szczepionek przeciwko koronawirusowi. To samo sugerowano w NBC Evening News, gdzie do informacji, że Izrael jest krajem o najwyższym odsetku zaszczepionych obywateli na świecie (jest mały i sprawny), dodano: “Palestyna nie dostała wiele szczepionek”. Oskarżenia, że Izrael jest albo prawnie, albo moralnie zobowiązany do przekazania szczepionek Palestyńczykom, przyszły też z “New York Times”, „Washington Post”, CNN, „Guardiana”.

Więcej

Banany edytowane
przez CRISPR
Steven Novella


W brytyjskim serialu telewizyjnym "Years and Years" wyobrażano sobie bardzo niedaleką przyszłość. Zastanawiam się, co ktoś w 2010 roku myślał o poprawnym przewidywaniu roku 2020. W jednym z odcinków pada zdanie, że nie będzie już bananów. Autorzy programu czytali gazety – to, że około roku 2020 znikną banany Cavendish, było wysoce prawdopodobne. Groził tym bananom grzyb o nazwie “tropikalna rasa czwarta” (TR4), który sto lat wcześniej wyniszczył poprzednie banany, Gros Michel (nie są całkowicie wytępione, ale nie można ich już uprawiać komercyjnie).

Więcej

Głupia polityka
bliskowschodnia Bidena
Vic Rosenthal

Iran odrzuca zaproszenie do rozmów.

Ta polityka jest niezrozumiała z punktu widzenia amerykańskich interesów. Podobno jej celem jest niedopuszczenie do tego, by Iran zdobył broń jądrową oraz powstrzymanie go przed eksportowaniem terroru do regionu i na cały świat. Najlepszym sposobem zrobienia tego bez wojny jest użycie olbrzymiej siły ekonomicznej USA, by przyciskać reżim aż albo załamie się i zostanie obalony przez własną ludność (która będzie szczęśliwa, jeśli znikną), albo bezwarunkowo zgodzi się na zastopowanie swoich projektów nuklearnego i rakiet dalekiego zasięgu oraz zakończy wojny zastępcze z sąsiadami. W nieśmiertelnych słowach Vito Corleone, przedstawią im ofertę, której nie będą mogli odrzucić.

Więcej

Dążenie mułłów
do zdobycia broni jądrowej
Majid Rafizadeh

Mimo twierdzeń irańskich przywódców, że ich program nuklearny jest skierowany na  cele pokojowe, dowody pokazują, że reżim irański od dawna dąży do zdobycia broni jądrowej. Program pocisków balistycznych do przenoszenia jądrowych głowic jest ściśle związany z programem nuklearnym. Na zdjęciu: pocisk balistyczny Szahab-3. (Zdjęcie: Wikipedia)

Mimo twierdzeń irańskich przywódców, że ich program nuklearny jest skierowany na cele pokojowe, dowody pokazują, że reżim irański od dawna dąży do zdobycia broni jądrowej.

Więcej

Co dobre, a co złe
dla Żydów i reszty świata?
Andrzej Koraszewski 


Redaktor Ernest Skalski na łamach „Studia Opinii” zwrócił się do mnie z pytaniem o przyszłość Porozumień Abrahamowych i perspektyw pokoju między Arabami i Izraelem, jak również ich możliwości wspólnej obrony przed irańskim zagrożeniem. Nie jest łatwo odpowiedzieć na takie pytanie. Wiele istotnych faktów nigdy nie dociera do opinii publicznej, a to, co widzimy, jest z konieczności dalece niepełne. Co więcej, próbując przedstawić te fakty, które naszym zdaniem, będą wpływały na jutro, z konieczności idziemy na skróty, bo innej możliwości nie ma. Bliskowschodnia polityka prezydenta Trumpa zmieniła grę w tym regionie, ale jak się sytuacja będzie rozwijała dalej, tego oczywiście nikt nie wie, chociaż dziś trudno o optymizm. 

Więcej
Blue line

Hartowanie ciała
i hart ducha
Lucjan Ferus

Morsy witają Nowy Rok w Gdańsku. (Zdjęcie: Wikipedia)  

W ostatnich czasach z roku na rok, coraz popularniejsze staje się tzw. „morsowanie”, polegające na zanurzaniu się zimą po szyję w lodowatej wodzie (staw, jezioro czy inny zbiornik wodny) i wytrzymanie w niej jakiś czas, kwadrans lub coś koło tego. Jednakże ostatnio nastała jeszcze nowsza odmiana tej mody, polegająca na zimowych wycieczkach po górach w mocno niekompletnym ubiorze, a mówiąc wprost w minimalnym letnim ubraniu jakie bardziej pasuje na upalne lato, niż na zimową nieprzewidywalną aurę i przejmujący „do szpiku kości” wiatr, co w górach jest częstym zjawiskiem.

Więcej

Unia Europejska ułatwia
zwycięstwo Hamasu
Basam Tawil

Ci, którzy naciskają obecnie na Palestyńczyków, by przeprowadzili “wolne i uczciwe” wybory, powinni sprawdzić swoje końskie okulary. UE i inne międzynarodowe grupy, które pozwalają Hamasowi na udział w wyborach bez postawienia jakichkolwiek warunków, ułatwiają kolejne zwycięstwo tej grupy i jej nieuniknione dojście do władzy. Na zdjęciu: Panie głosujące w wyborach samorządowych w 2016 roku. Fakt, że panowie i panie głosują osobno jest tu najmniejszym problemem.  Zdjęcie Anadolu Agency. 

Pod naciskiem Unii Europejskiej prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, po raz pierwszy od 15 lat ustanowił w zeszłym miesiącu datę wyborów powszechnych.

UE szybko wyraziła zadowolenie z decyzji Abbasa o przeprowadzenia wyborów do Palestyńskiej Rady Legislacyjnej, prezydentury i Narodowej Rady OWP.
"To jest pożądany rozwój sytuacji, ponieważ uczestniczące, przedstawicielskie i odpowiedzialne instytucje demokratyczne są kluczem do palestyńskiego samostanowienia i budowania państwa - 
powiedział rzecznik UE w Brukseli. – W zeszłym roku UE systematycznie wspierała i finansowała pracę Centralnej Komisji Wyborczej w celu przygotowania wolnych, uczciwych i powszechnych wyborów dla wszystkich Palestyńczyków”.  

Więcej
Blue line

Groza reedukacji
narodowej
Andrzej Koraszewski

Zdjęcie: Creavtive commons.

Nasz minister reedukacji narodowej mówi, że w „szkołach powinno być więcej treści katolickich i patriotycznych”, mówi również o szkole „z wizją […] która uczy tego, skąd jesteśmy, skąd pochodzimy i dzięki komu żyjemy tutaj, w tym miejscu, w wolnym kraju”.

W tym samym artykule autorka cytuje ministra sprawiedliwości narodowej, który na łonie telewizji „Trwam”  również o wychowaniu narodu mówił: „Jeśli my tego teraz nie zrobimy, jeśli nie zajmiemy się edukacją, jeśli nie zajmiemy się sferą nauczania na uniwersytetach, jeśli nie zajmiemy się obszarem mediów, to przegramy bitwę o polskie dusze. Jeżeli nie podejmiemy realnych działań, to z całą pewnością w Polsce nie będzie Budapesztu, tylko będzie raczej Dublin”.

Więcej

Pokolenie oszukanych,
którzy popierają BDS
Richard Kemp


Raz jeszcze zbliżamy się do odmętów dorocznego światowego Tygodnia Nienawiści do Żydów. Jego organizatorzy dobrze wiedzą, że nie mogą nazywać tej imprezy jej prawdziwą nazwą. Nazwali zatem swój festiwal nienawiści “Tygodniem Apartheidu w Izraelu”, ale prawdziwe znaczenie i cel tego są zupełnie oczywiste. Od jego wczesnego jątrzenia w Toronto w 2005 roku Tydzień Nienawiści do Żydów narzucono światu, zakażając uniwersytety od Ameryki do Australii i od Afryki Południowej do Irlandii Północnej.
Tydzień Nienawiści do Żydów organizowany na kampusach co roku o tej porze jest okrętem flagowym rasistowskiego ruchu Bojkot, Dywestycje i Sankcje (BDS), którego celem jest przekonanie studentów do jego złowrogiej krucjaty.

Więcej

Nikczemne grzyby
naśladują kwiaty trawy
Jerry A. Coyne

Grzyby udające kwiaty.

Niektóre z najbardziej fascynujących obserwacji w biologii, przynajmniej dla mnie, dotyczą przejmowania gatunku przez pasożyta, który zmienia gospodarza w taki sposób, że ułatwia własne rozmnażanie się pasożyta. “Mrówki zombi“, zakażone przez zmieniającego zachowanie grzyba, są tu ciekawym przykładem, a niektórzy ludzie uważają, że pierwotniak Toxoplasma gondii, którym ludzie zakażają się przez odchody kota, zmieniają zachowanie szczurów, kiedy je zakażą, czyniąc, że szczury tracą wyewoluowany strach przed kotami. Kotom jest wtedy łatwiej zjadać zakażone szczury ułatwiając w ten sposób szerzenie się pierwotniaka, który staje się zakaźny, kiedy dostaje się do kotów i wychodzi wraz z ich odchodami. Każdy zmutowany pierwotniak z tendencją do zmniejszania strachu szczurów przed kotami, będzie przypuszczalnie przekazany dalej, co jest pozytywnym doborem naturalnym. Ani w tym wypadku, ani w wypadku mrówek zombi nie wiemy dokładnie, jak pasożyt przejmuje gospodarza i zmienia jego zachowanie. Zrozumienie tego jest fascynującym zadaniem.

Więcej

W BBC profesor usprawiedliwia
palestyńską negację Holocaustu
Adam Levick

Gilbert Achcar – brytyjski myśliciel, nauczający o sprawach orientalnych. (Zdjęcie z Wikipedii)

Program nadany w zeszłym miesiącu w BBC 2 (“Confronting Holocaust Denial with David Baddiel”) zwierał wiele mówiącą wymianę słów, którą chcemy naświetlić. Baddiel jest Żydem, brytyjskim komikiem i pisarzem, który niedawno opublikował książkę o antysemityzmie.

W 33 minucie programu Baddiel mówi, że w oparciu o globalne sondaże, negowanie Holocaustu (twierdzenie, że Holocaust jest wyolbrzymiany lub że jest mitem) jest bardzo niskie w Europie, włącznie z Wielką Brytanią, z marginalnym procentem ludzi deklarujących takie przekonanie. Najwyższy poziom negacji widzimy według tych danych na terytoriach palestyńskich, gdzie 82% populacji zaprzecza (w różnym stopniu) Holocaustowi.

Więcej

Co zabiło megafaunę
Ameryki Północnej?
Steven Novella


Około 13 tysięcy lat temu wielkie ssaki wędrowały po Ameryce Północnej – najsłynniejszy z nich to mamut, ale także olbrzymie bobry, olbrzymie leniwce, gliptodonty, amerykańskie gepardy i inne. Mniej więcej 11 tysięcy lat temu wszystkie zniknęły. Wymieranie jest naturalną częścią cyklu ekosystemów i żaden gatunek nie trwa wiecznie. Kiedy jednak paleontolodzy identyfikują nagły przypływ wymierania, nazywają to zagładą, a z taką sytuacją z pewnością mamy do czynienia. Wydarzenia zagłady wymaga wyjaśnienia – jaka była tego przyczyna?

Więcej

Międzynarodowy Trybunał
Karny jest w błędzie
Hugh Fitzgerald


Fatouh Bensouda uważa, że izraelskie osiedla mogą być “zbrodnią wojenną”. Skąd wziął się ten pomysł? Pochodzi z jej (błędnej) interpretacji Artykułu 49 Konwencji Genewskiej.

Więcej

Państwo mi
nie służy
Andrzej Koraszewski

Hotel „Puszcza” w (niegdyś) tajnym rządowym ośrodku wypoczynkowym w Łańsku. (Zdjęcie z broszury reklamowej.)

Chwilami mi niedobrze, albo raczej często mi niedobrze. Niedobrze mi, kiedy czytam o hajlującym narodowcu w Instytucie Pamięci Narodowej (i cieszy, że jednak zmuszono go do rezygnacji), niedobrze mi na widok Krystyny Pawłowicz w Trybunale Konstytucyjnym (inni sędziowie tego trybunału też wywołują mdłości). Niedobrze mi, kiedy patrzę na wystąpienia Wicepremiera Generalnego. Niedobrze mi, kiedy czytam gazety, niedobrze mi, kiedy patrzę na prezydenta i niedobrze mi, kiedy oglądam opozycję w Sejmie. Niedobrze mi, kiedy widzę Jacka Kurskiego podpisującego umowę państwowej telewizji z Kościołem katolickim i przedstawicieli rządu na kazaniu pana Rydzyka. Niedobrze mi wiele razy dziennie. Państwo mi nie służy, chociaż osobiście nie mam powodów do narzekań.

Więcej

Palestyńczycy: Co znaczy
prawdziwa edukacja
Khaled Abu Toameh

Wybory do palestyńskiej Rady Legislacyjnej wyznaczono na 15 maja 2021 roku. Ostatnie wybory (w 2006 roku) wygrał Hamas. W obecnej sytuacji, kiedy antyizraelskie nastroje są skrajnie silne, można zastanawiać się, czy przeprowadzenie wyborów teraz jest dobrym pomysłem. Z pewnością tylko jeszcze bardziej wzmocnią radykalny obóz wśród Palestyńczyków. (Zdjęcie: Palestyński Parlament. Źródło: Wikipedia)

Ostatnie palestyńskie wybory parlamentarne, przeprowadzone 25 stycznia 2006 roku, dały zwycięstwo Hamasu, islamistycznego ruchu, który panuje w Strefie Gazy. Kolejne wybory parlamentarne są wyznaczone na 15 maja 2021 roku, chociaż parlament, znany jako Palestyńska Rada Legislacyjna (PLC) był wybrany na czteroletnią kadencję.
Zwycięstwo Hamasu w 2006 roku wywołało zażarty spór z frakcją Fatah prezydenta Autonomii Palestyńskiej, Mahmouda Abbasa, skutecznie paraliżując PLC i tworząc dwa odrębne minipaństwa dla Palestyńczyków.

Więcej
Blue line

Okrucieństwo podnoszenia
płacy minimalnej
Jeff Jackoby

Prezydent Biden obiecuje działania na rzecz federalnej płacy minimalnej w wysokości 15 dolarów za godzinę. Jeśli mu się to uda, ponad milion ludzi straci pracę.

Były dobre wiadomości i złe wiadomości na froncie płacy minimalnej w wywiadzie udzielonym przez prezydenta Bidena dla CBS. Zgodnie z regułami Senatu, przyznał on, nie ma dosłownie żadnej szansy, by próba Demokratów podwojenia minimalnej płacy do 15 dolarów na godzinę została włączona do wynoszącej 1,9 biliona dolarów tarczy kryzysowej w związku z COVID-19, co jest właśnie przedmiotem obrad Kongresu. To jest dobra wiadomość.  Złą wiadomością jest to, że Biden zamierza działać na rzecz wyższej płacy minimalnej w odrębnej legislacji, ponieważ jak twierdzi „cała ekonomia pokazuje, że jeśli to zrobisz, gospodarka rośnie”.

Więcej

Propaganda terroryzmu
nadal obecna na Twitterze
Alberto M. Fernandez


Wraz z zamknięciem kont urzędującego prezydenta USA i tysięcy innych, podobno z powodów związanych z wyborami w USA w 2020 r. i cudacznymi teoriami spiskowymi, widzimy, że władza "Big Tech" firm mediów społecznościowych nigdy nie była bardziej ewidentna. Jak podkreślało wielu, są to prywatne firmy, które – obecnie – mają pełne prawo decydować, kto może otrzymać miejsce na ich platformach w oparciu o własną, subiektywną i niejasną interpretację ich warunków świadczenia usług. To jest decyzja, którą można krytykować, choć nie można naprawdę jej podważyć, czasami wydaje się, że ostateczną miarą tego, co uchodzi, jest światopogląd mędrców z Big Tech w bańce Doliny Krzemowej w Kalifornii.

Więcej

Na tropach dyktatora
i smętków
Andrzej Koraszewski 

Abdul Fattah al-Sisi  (Wikipedia.)

Oni mają dobrze, ci młodzi znaczy się. Te wszystkie elektroniczne gadżety pozwalają każdemu zostać dziennikarzem śledczym, jak również zrozumieć, że nie wszystko daje się do końca wyjaśnić. 

Więcej

Zapał Bidena do zawarcia
umowy z Iranem
Jonathan S. Tobin

Prezydent USA Joe Biden salutuje wysiadając z rządowego helikoptera w Bazie Andrews w Maryland przed wejściem na pokład Air Force One, by polecieć  na lotnisko w New Castle, Del., 5 lutego 2021. Zdjęcie: Official White House Photo by Carlos Fyfe.

Jeśli, jak stwierdza w nagłówku “New York Times”, reakcja Izraela na wiadomość, że Stany Zjednoczone są gotowe do rozpoczęcia rozmów z Iranem, była “powściągliwa”, to istniał zasadny powód takiej powściągliwej reakcji. Oznajmienie sekretarza stanu USA, Anthony’ego Blinkena, że administracja będzie pracować ze swoimi europejskimi sojusznikami, by przywrócić umowę nuklearną z Iranem z 2015 roku, było spełnieniem obietnicy wyborczej prezydenta Joego Bidena, a więc nieuniknioną konsekwencją wyniku wyborów 2020 roku. Reakcja izraelskiego premiera, Benjamina Netanjahu, była jedynie powtórzeniem sprzeciwu wobec dążeń Iranu do zdobycia broni jądrowej i zachodniego powrotu do ułomnego porozumienia.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Bezbożne „Ranczo”
- czyli nie jest dobrze
Lucjan Ferus

Prawda o finansowej pomocy
dla Autonomii Palestyńskiej
Mordechai Kedar

Kościół absurdalnego
antyrasizmu
Jerry A. Coyne

Więcej korupcji, kiedy Biden
wznawia pomoc finansową
BassamTawil

Prymas częściowo
nieświeży
Andrzej Koraszewski 

Łamanie praw człowieka,
o którym nikt nie mówi
Khaled Abu Toameh

Czy sukcesy Trumpa przetrwają
na Bliskim Wschodzie?
Guy Millière

Czy Joe zapomniał
Józefa?
Vic Rosenthal

Człowiek
to brzmi dumnie
Andrzej Koraszewski

Idiotyczna mentalność 
gry o “sumie zerowej”
Elder of Ziyon

Dla Obamy Izrael nie był
“żadną Ziemią Obiecaną”
Mitchell Bard

Chrześcijańskie dziewczęta
gwalcopne i mordowane
Raymond Ibrahim

Przeszłość i przyszłość,
czyli uwagi o futurologii
Andrzej Koraszewski 

Lista błędów USA w polityce
wobec Bliskiego Wschodu
Daled Amos

Uciekinierzy z bastionu
fałszywych świętości (IV)
Lucjan Ferus

Blue line
Polecane
artykuły

Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk