Prawda

Sobota, 31 października 2020 - 22:26

« Poprzedni Następny »


Dlaczego kod genetyczny nie jest uniwersalny


Matthew Cobb 2014-10-06


Jerry A. Coyne:


W tym poście Matthew – który jest znawcą w tej dziedzinie – odpowiada na pytanie o kod genetyczny, które dostałem od pewnego studenta . Natychmiast przekazałem je Matthew, który napisał obszerną odpowiedź. Pisze on właśnie popularnonaukową książkę o kodzie genetycznym.


Gdyby były jakieś wątpliwości, co rozumie się przez określenie “kod genetyczny”, to odnosi się ono do tego, jak sekwencja zasad w DNA (są cztery takie zasady) zostaje przetłumaczona na aminokwasy, składniki białek i produkt większości genów. Jak Matthew opisuje poniżej, jest to kod „trójkowy”: każda przylegająca grupa trzech zasad DNA koduje jeden aminokwas. Ponieważ istnieją cztery zasady, istnieją 64 możliwe trójki („kodony”), które w sumie kodują 20 aminokwasów. Znaczy to, że niektóre aminokwasy są kodowane przez więcej niż jedną sekwencję trójkową.


Tutaj jest kod oparty na tłumaczeniu DNA przez RNA (DNA zostaje transkrybowane w RNA zanim następuje translacja w białka). Dla jakiejkolwiek sekwencji trzech zasad zestawiasz najpierw literę z kolumny po lewej, następnie z rzędu na górze i na koniec z kolumny po prawej. Tak więc, na przykład, CAU będzie „His” czyli aminokwas histydyna. „Stop” odnosi się do kodonów STOP: kiedy proces syntezy białka w rybosomach natyka się na ten kodon, translacja zatrzymuje się i łańcuch aminokwasów kończy.


Ten kod jest niemal uniwersalny (post Matthew zajmuje się rzadkimi wyjątkami), co daje nam przekonanie, że współczesne życie pochodzi od jednego przodka. Gdyby było więcej początków życia niż jeden i potomkowie niezależnie rozwinęliby system DNA—>białko, byłoby bardzo nieprawdopodobne, że wszystkie współczesne gatunki miałyby ten sam kod.



Matthew Cobb:


Glendon Wu, doktoryzujący się w immunologii na University of Pennsylvania, zadał pytanie. Był niedawno na wykładzie i dowiedział się, że mitochondria – małe, wytwarzające energię struktury znajdujące się w komórkach wszystkich organizmów wielokomórkowych, a także w niektórych organizmach jednokomórkowych, takich jak drożdże (ta grupa nazywana jest eukariontami) – zawiera inny kod genetyczny niż reszta z nas. Innymi słowy, twoje komórki zawierają dwie różne wersje kodu genetycznego – jedna dla twojego ludzkiego DNA i druga dla DNA w twoich mitochondriach. Zrozumiałe, że zaintrygowało to Glendona i chciał wiedzieć więcej. 


Tak się składa, że kończę właśnie książkę popularnonaukową o wyścigu zmierzającym do złamania kodu genetycznego (Life’s Greatest Secret). Chociaż część historyczna kończy się na roku 1967, ostatnie trzy rozdziały doprowadzają opowieść do dnia dzisiejsego, a to obejmuje istnienie alternatywnych kodów genetycznych. To co piszę poniżej to jest zaadaptowana wersja części jednego z tych rozdziałów.


Kod genetyczny zawarty jest w twoim DNA i składa się z 64 trzyliterowych „słów” (znanych jako tryplety albo kodony), z których 61 jest kodami dla 20 aminokwasów potrzebnych twojemu ciału do stworzenia białek, oraz trzech, które mówią „stop”. Jeden kodon koduje zarówno aminokwas, jak również oznacza „start”.


Mamy cztery różne rodzaje liter (A, C, G i T w DNA; kiedy informacja genetyczna ulega ekspresji, przechodzi do RNA, gdzie U zastępuje T), a więc z czterema możliwymi literami na każdej z trzech pozycji w kodonie mamy 4 x 4 x 4 = 64 różne kodony.


W 1967 r. rozszyfrowano ostatnie słowo kodu genetycznego. Był to trzeci kodon STOP – UGA (ze skomplikowanych powodów nazwano go opal). Wszyscy, którzy pracowali z kodem genetycznym, zakładali, że ten kod będzie uniwersalny, to jest, że całe życie na Ziemi będzie używało tego samego sposobu reprezentowania aminokwasów w DNA i RNA. Jak to powiedział w 1961 r. Jacques Monod: „co jest prawdą dla E. coli, jest prawdą dla słonia”.


W listopadzie 1979 r. grupa w Cambridge odkryła, że w ludzkich mitochondriach UGA nie koduje stopu, ale zamiast tego produkuje aminokwas tryptofan. Kod genetyczny nie tylko nie jest uniwersalny, ale ten sam organizm może zawierać dwa różne kody genetyczne, jeden w genomowym DNA i drugi w mitochondriach.


Ten fakt mówi nam coś fundamentalnego o historii życia na naszej planecie. W 1967 r. biolog amerykańska Lynn Margulis zaczęła twierdzić, że mitochondria nie są jedynie mikrostrukturami w naszych komórkach, ale są pozostałością niezależnego organizmu jednokomórkowego, który miliardy lat temu zlał się z przodkiem wszystkich organizmów eukariotycznych, prawdopodobnie jako część stosunku symbiotycznego. Nie ona pierwsza wysunęła tę myśl – na początku XX wieku zarówno Paul Portier, jak Ivan Wallin sugerowali, że mitochondria mogą być symbiontami.


Margulis argumentowała, że te symbiotyczne bakterie zostały następnie zamknięte we wszystkich naszych komórkach i utraciły niezależność, ale nie utraciły własnego, oddzielnego genomu – maleńkiego koła DNA o długości około 15,5 tysiąca zasad (dla porównania, ludzki genom jądrowy zawiera około 3 miliardów zasad). Wygląda na to, że wszystkie mitochondria we wszystkich eukariontach na planecie mają wspólnego przodka, który żył 1,5 miliarda lat temu.


Podobne rzeczy zdarzyły się w roślinach, które w podobny sposób zyskały swoje wytwarzające energię organelle chloroplastu. W obu wypadkach trwają spory o to, jaki właściwie rodzaj mikroba zlał się z czym, a przede wszystkim o szybkość, z jaką to się zdarzyło, ale większość naukowców uważa obecnie, że było to pojedyncze wydarzenie, które umożliwiło temu nowemu organizmowi hybrydowemu na rośnięcie do większych rozmiarów i zdobycie energii wymaganej przez bardziej złożone organizmy.


Niezmiernie małe rozmiary genomu mitochondrialnego i jego osobliwe użycie kodonów można wyjaśnić historią tego symbiotycznego stosunku. Genom mitochondrialny koduje bardzo mało białek – albo stracił większość innych genów przed lub krótko po fuzji z naszymi przodkami, albo zostały one włączone w genomowy DNA gospodarza – a więc pojawienie się nowych kodonów w DNA mitochondrialnym poprzez mutację nie miałoby istotnego wpływu na symbionta, którego większość potrzeb zaspokajała komórka gospodarza.


Nie tylko mitochondria mają niezwykły kod genetyczny. W wielu odkryciach, poczynając od 1985 r. stwierdzono, że jednokomórkowe orzęski – maleńkie organizmy takie jak Paramecium – wykazują odmiany jądrowego kodu genetycznego, które pojawiły się kilkakrotnie podczas ewolucji. U niektórych gatunków orzęsków UAA i UAG kodują kwas glutaminowy zamiast stop, podczas gdy u innych UGA koduje tryptofan.


W kilku rzadkich wypadkach w organizmach jednokomórkowych bez jądra UGA i UAG zostały nawet przekodowane przez dobór naturalny do kodowania dodatkowych aminokwasów, nie znajdowanych normalnie w żywych organizmach – selenocysteiny i pirolizyny. Niedawne badanie 5,6 trylionów par zasad DNA z ponad 1700 próbek bakterii i bakteriofagów wyizolowanych ze środowiska naturalnego, włącznie z ciałem ludzkim, ujawniło, że w znaczącym odsetku sekwencji kodony STOP dostały zadanie kodowania aminokwasów, zaś badanie dotychczas niezbadanych mikrobów ujawniło, że w jednej grupie zadanie UAG zmieniło się ze stop do kodowania glicyny.


Wiadomo, że istnieje ponad 15 alternatywnych, niekanonicznych kodów genetycznych i można założyć, że jeszcze więcej pozostaje do odkrycia. W kodach niekanonicznych niemal zawsze inne zadani wyznaczone jest kodonom STOP; może to wskazywać, że jest coś w maszynerii kodonów STOP, co czyni je szczególnie podatnymi na zmianę, lub też może być po prostu tak, że jak długo organizm może nadal kodować stop przy użyciu drugiego kodonu, przeznaczenie jednego z kodonów STOP na aminokwas nie powoduje żadnych problemów.


Dokładny proces, w jaki zachodzi zmiana w kodonie, był przedmiotem bardzo wielu badań teoretycznych i eksperymentalnych i przedstawiono szereg hipotez, by wyjaśnić, jak mogą powstawać odmiany kodu.


Obecny faworyt nazywa się modelem przechwycenia kodonu i został przedstawiony po raz pierwszy przez Jukesa i Osawę w 1987 r. Według tego modelu losowe efekty, takie jak dryf genetyczny, mogą prowadzić do zniknięcia danego kodonu w danym genomie; byłby to efekt podobny do tego, który prowadzi do przechwycenia kodonu przez tRNA, który koduje innym aminokwas.


Niedawne badanie eksperymentalne genetycznie zmodyfikowanych bakterii, w których sztucznie zastąpiono niektóre kodony, poparły ten model, a nawet sugerowały, że zmiana roli kodonów może być w pewnych warunkach korzystna, dostarczając organizmowi szerszego zakresu funkcji.


Reakcje naukowców na nieuniwersalność kodu genetycznego ujawnia coś ważnego o naturze biologii. Było to zupełnie nieoczekiwane i sprzeczne z wszystkimi założeniami wszystkich badaczy, którzy studiowali kod genetyczny, pokazując, że Monod mylił się – co jest prawdziwe dla E. coli, niekoniecznie jest prawdziwe dla słonia. Mimo jednak tej rewolucji podstawowe stanowisko, ustalone podczas łamania kodu, pozostało nienaruszone.


Ścisła uniwersalność kodu nie była prawem ani nawet wymogiem. Jedynym wymogiem było, że każde odejście od tego założenia da się wyjaśnić w ramach ewolucji i przez dające się przetestować hipotezy o historii organizmów. To zostało z powodzeniem spełnione.


Chociaż kod genetyczny nie jest ściśle uniwersalny, jest bezsporne, że życie powstało tylko raz i że wszyscy pochodzimy od populacji komórek, które żyły ponad 3,5 miliarda lat temu, znanych jako Ostatni Uniwersalny Wspólny Przodek  (Last Universal Common Ancestor) czyli LUCA. Alternatywne kody są cechami wtórnymi – pojawiły się po ewolucji całego obecnego życia.


Fakt, że wszystkie organizmy używają aminokwasów lewoskrętnych i uniwersalność RNA jako sposobu zestawiania aminokwasów i tworzenia białek, są bardzo silnym argumentem na poparcie tej hipotezy. W 2010 r. Douglas Theobold wyliczył, że hipoteza, iż wszelkie życie jest spokrewnione, “jest 102860 razy bardziej prawdopodobna niż najbliższa hipoteza konkurencyjna”.


Odkrytą różnorodność w kodzie można wyjaśnić albo w kategoriach głębokiej historii ewolucyjnej eukariontów – ujawniając w ten sposób fascynujący fakt, że nasza ewolucja zależała do przypadkowego zlania się dwóch komórek – albo czymś niedawnym i lokalnym w historii życia konkretnej grupy organizmów, co prawdopodobnie zdarzyło się w wypadku orzęsków.


Mam nadzieje, że odpowiada to na twoje pytanie, Glendon!


Why the genetic code is not universal

Why Evolution Is True, 28 września 2014

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Matthew Cobb

Biolog i pisarz, mieszka i pracuje w Manchesterze, niedawno w Stanach Zjednoczonych ukazała się jego książka „Generation”, a w Wielkiej Brytanii „The Egg & Sperm Race”. Systematycznie publikuje w "LA Times", "Times Literary Supplement", oraz "Journal of Experimental Biology".


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. nieścisłość Adam 2020-07-03






Pandemia
Hili: Ciekawa jestem kiedy ta pandemia się skończy?
Ja: Wszyscy chcielibyśmy to wiedzieć. 
Hili: Tak, ale ja lubię wiedzieć pierwsza.

Więcej

Genomowa i ewolucyjna analiza
wymarłego kota szablozębnego
Jerry A. Coyne

Był wielkości mniej więcej samca afrykańskiego lwa Prehistoric Fauna</a> wygląda tak (proszę zauważyć szablasty ząb i krótki ogon)

Niedawny artykuł w “Current Biology” dotyczy sekwencjonowania całego genomu wymarłego kota szablozębnego, co daje pewien wgląd w jego historię ewolucyjną. Ten kot to Homotherium latidens, znany także jako europejski kot szablozębny (nazywany także “kotem sztyletozębnym”, bo jego zęby są mniejsze niż prawdziwe szablozębne, takie jak (Smilodon), prawdopodobnie żył od kilku milionów lat temu do stosunkowo niedawno (do późnego plejstocenu, około 12 tysięcy lat temu). Mógł zetknąć się z człowiekiem współczesnym.

Więcej

Nasze zacofanie jest
najgorszą obrazą Proroka
Chaled Montaser 

Chaled Montaser (źródło: Facebook.com/khmontaser)

Siedemnastego października 2020 r. w egipskiej gazecie “Al-Watan” liberalny dziennikarz, Chaled Montaser pisał o makabrycznym zamordowaniu Samuela Paty, francuskiego nauczyciela historii, który pokazał uczniom swojej klasy karykatury proroka Mahometa podczas lekcji o wolności słowa, a potem młody muzułmanin czeczeńskiego pochodzenia obciął mu głowę. W artykule zatytułowanym „Nasze zacofanie jest najgorszą obrazą Proroka”, Montaser potępił radykalne reakcje arabskie na karykatury Mahometa i twierdził, że zacofanie, przemoc i ekstremizm świata muzułmańskiego szkodzą wizerunkowi islamu i Proroka.   

Więcej
Blue line

Wściekłość, działanie,
skuteczność
Andrzej Koraszewski


Kobiety (i nie tylko kobiety) powiedziały basta. Gniewne protesty wylały się na ulice miast i miasteczek. Mrocznym typom w mitrach i ich pomagierom, tym z wytatuowanymi swastykami i tym z profesorskimi dyplomami na ścianach wytwornych gabinetów, rzuciły gniewne, niewybredne słowa. Również w Sejmie posłanki sięgnęły po transparenty, żeby wykrzyczeć swój protest wobec nieludzkich działań genseka i jego hajdamaków w Trybunale.

Więcej

Pora rozliczyć grupy “praw
człowieka” za ich antysemityzm
Jonathan S. Tobin


Przez cztery lata krytycy administracji Trumpa oskarżali ją o prowadzenie polityki zagranicznej pozbawionej moralnego przywództwa, do jakiego świat przywykł ze strony Stanów Zjednoczonych. Teraz jednak, kiedy planuje wygłoszenie doniosłego oświadczenia o zasadach moralnych, liberalni krytycy prezydenta nie są zadowoleni. Wręcz przeciwnie, są głęboko zaniepokojeni decyzja sekretarza stanu Mike’a Pompeo o rozliczeniu trzech czołowych grup międzynarodowych za ich antysemityzm. Niewiarygodne, ale obrońcy Amnesty International, Human Rights Watch i Oxfamu mówią że pragnienie Waszyngtonu zażądania od nich wyjaśnień w sprawie ich pełnych uprzedzeń ataków i starań o podważenie prawa Izraela do istnienia, w rzeczywistości jest dowodem, że administracja nie dba o prawa człowieka. 

Więcej
Blue line

Mazurek Dąbrowskiego 
w Świętochłowicach
Weronika Górska

Zdjęcie Olga Krzyżyk.

Polska należy nie tylko do zwolenników PiS-u i Kościoła, ale również do ich coraz liczniejszych dziś oponentów. To również, to jest naród, obywatele, suweren, z którego zdaniem należy się liczyć. Nie po raz pierwszy protestujący przeciw brutalnej władzy państwowej odczuwali potrzebę zaznaczenia swojej przynależności Mazurekiem Dąbrowskiego, świadomie lub podświadomie wysyłając przekaz, że po raz kolejny przestępcza władza probuje wydziedziczyć ich z ojczyzny. I tym razem odśpiewano go z przejeciem 27 października, podczas protestu w Świętochłowicach, do którego pod miejscową siedzibą PiS-u dołączył protest z sąsiedniego Chorzowa. Co więcej, protestujący znali hymn swojego kraju trochę lepiej niż Jarosław Kaczyński (pamiętamy, jak przed ośmiu laty zamiast „z ziemi włoskiej do polskiej” śpiewał „z ziemi polskiej do Polski”). Domagali się prawa do wyboru, prawa do decyzji o własnym ciele i życiu, kobiety dawały wyraz swojej niezgodzie na bycie inkubatorem czy trumną z gnijącym płodem w brzuchu, a także żądały świeckiego państwa. Tak, z ich ust padało również wiele wulgaryzmów.

Więcej

“GUARDIAN” znowu propaguje
kłamstwo 
Adam Levick

Izraelskie koleje, w odróżnieniu od połączeń autobusowych, nie mają specjalnie rozbudowanej sieci.  

“Guardian” raz jeszcze szerzy kłamliwe twierdzenie, że Izrael ma “50 rasistowskich praw” w artykule autorstwa Samiego Abu Szehadeha, arabskiego członka izraelskiego parlamentu, o którym niedawno ujawniono, że uczestniczył w imprezie z okazji zwolnienia z więzienia terrorysty oskarżonego o spisek w celu mordowania Izraelczyków.

Więcej

Dlaczego islam pilnie
potrzebuje reformacji
Jason Hill, Ayyan Hirsi Ali


Ayaan Hirsi Ali, urodzona w Somalii holendersko-amerykańska badaczka, była polityk, autorka i działaczka, jest jedną z czołowych intelektualistek świata. Jest znana z krytykowania islamu i niezłomnego oddania wolności słowa. Jest autorką wielu książek. Jej najnowszą książka nosi tytuł Heretic: Why Islam Needs a Reformation Now.


Hirsi Ali jest także badaczką w Hoover Institution i założycielką AHA Foundation, organizacji non-profit broniącej praw kobiet. Organizacja walczy głównie przeciwko okaleczaniu genitaliów kobiecych i przymusowym małżeństwom.  

Całe życie Hirsi Ali jest świadectwem determinacji, wytrwałości i krytycznego myślenia. 

Więcej

Roosevelt, Żydzi
i Holokaust
Vic Rosenthal


Moi dziadkowie uwielbiali Franklina D. Roosevelta. Gdyby żył dłużej, głosowaliby na niego w piątej kadencji. Przyjechali do Ameryki z Rosji w 1910 roku i pracowali przy maszynach do szycia w odzieżowej dzielnicy Nowego Jorku. Moja babka miała 17 lat, kiedy przyjechała i nie umiała czytać ani pisać, ale pracowała najszybciej w warsztacie. Mieli dwa kryteria osądzania polityków: czy są za robotnikami, czy za bossami? Czy są dobrzy dla Żydów? Wierzyli, że Roosevelt, śpiewająco spełniał je oba. Wydostał kraj z Wielkiej Depresji i zatrzymał Hitlera.

Więcej

Jedna wojna
i sześciu przegrywających
Amir Taheri


Mała enklawa bez dostępu do morza w odległym zakątku Zakaukazia może okazać się  beczką prochu, która zagrozi bezpieczeństwu kilku krajów, w tym Rosji, Turcji, Iranowi i dwóm bezpośrednim przeciwnikom: Armenii i Azerbejdżanowi. High Qarabagh, Nagorno Karabach po rosyjsku, Artsach po ormiańsku, Karabagh Olja po persku i azersku [Górski Karabach po polsku] zajmuje obszar 4 400 kilometrów kwadratowych, mniej niż połowa Libanu, i ma populację 150 tysięcy mieszkańców – ponad 90 procent z nich to etniczni Ormianie. Niemniej w 1924 roku, Józef Stalin, przyłączył Karabach do Azerbejdżanu. 

Więcej

USA to jedyny kraj,
który rozlicza mułłów
Majid Rafizadeh

UE musi skończyć z polityką appeasement wobec mułłów w Iranie. Na zdjęciu: irański „najwyższy przewodnik” ajatollah Ali Chamenei (po lewej) i prezydent Hassan Rouhani, 21 sierpnia 2019 roku. (Zdjęcie: khamenei.ir)

Jedynym zachodnim rządem, który podejmuje konkretne kroki, by pociągnąć irański reżim do odpowiedzialności za łamanie praw człowieka, destabilizujące zachowanie i agresywną politykę na Bliskim Wschodzie, jest administracja Trumpa. 24 września Stany Zjednoczone wpisały na czarną listę i narzuciły sankcje na wielu irańskich funkcjonariuszy i instytucje za poważne łamanie praw człowieka. Sankcje zostały także narzucone na sędziego, który brał udział w wydaniu wyroku śmierci na irańskiego mistrza zapasów, Navida Afkariego.

Więcej
Blue line

Chrześcijańskie wartości
w pisowskim sosie
Andrzej Koraszewski

Kobiety protestujące w poznańskiej katedrze, 25 października 2020 (wideo, zrzut z ekranu) 

Trybunał (nie)Konstytucyjny orzekł, że cierpienia kobiet są zgodne z konstytucją. Czy tym razem PiS strzelił sobie w stopę? Można powiedzieć, że nie ma wątpliwości, iż zrobił, co było w jego mocy, ale jeszcze nie wiadomo, czy trafił. Innymi słowy stoimy przed pytaniem, czy siła oburzenia spowoduje znaczące przesunięcia na polskiej arenie politycznej, czy też za miesiąc i za pół roku będziemy widzieli te same sondaże pokazujące niezmienną przewagę Zjednoczonej Prawicy nad wszystkimi innymi ugrupowaniami politycznymi?

Więcej

Terror i terminologia
używana przez media
Seth J. Frantzman

Dlaczego media skupiają uwagę na mordercy zamiast na ofiarach?(zdjęcie: CHARLES PLATIAU / REUTERS)

Francuski nauczyciel, Samuel Paty, został zamordowany w Paryżu w piątek w brutalnym ataku religijnego ekstremisty, którego obrał go za cel po usłyszeniu pogłosek, że pokazał w swojej klasie wizerunki, które napastnik uważał za bluźniercze.


To zabójstwo było jednym z wielu mordów jakie miały miejsce we Francji w ostatnich latach, gdzie gazety, duchowni i inni byli celem ataków motywowanych islamizmem ekstremistów. 

Więcej
Blue line

Dyspensa zwalniająca
wiernych z myślenia
Lucjan Ferus


Przyznam się, iż nie wiedziałem, że coniedzielne i coświąteczne chodzenie do kościoła jest obowiązkowe dla wiernych tej religii, i że nieuzasadniona absencja jest uznawana za grzech (z którego prawdopodobnie należy się spowiadać?). Teraz wcale mnie nie dziwią te zawsze pełne kościoły wiernych, ta podejrzana skwapliwość starszych ludzi w jak najczęstszym uczestnictwie w nabożeństwach i różnych uroczystościach religijnych. Dotąd wydawało mi się, że jest to przejawem żarliwej pobożności, bogobojności i wolnej woli wyznawców tej religii, ale nawet do głowy by mi nie przyszło, iż jest to wynikiem odgórnego przymusu!  

Więcej

Premier Rabin -
25. rocznica zamachu
Liat Collins


Rok 2020 nie jest jakimkolwiek rokiem – nigdzie na świecie. W obliczu politycznej polaryzacji pogorszonej reperkusjami pandemii koronawirusa Izrael szykuje się do obchodów 25. rocznicy zamordowania premiera Icchaka Rabina.

 

Każdy Izraelczyk powyżej czterdziestu lat pamięta dokładnie, gdzie był, kiedy usłyszał, że Rabin został zastrzelony 4 listopada 1995 roku. Kiedy Eitan Haber, doradca medialny Rabina, zmarł na początku tego miesiąca, większość z nas natychmiast przypomniała sobie jego zaszokowany głos, oznajmiający, że Rabin został „zamordowany przez zabójcę w Tel Awiwie”.  

Więcej

Czy koniec wojen
o ropę naftową?
Andrzej Koraszewski 

Podpalone przez irackich żołnierzy szyby naftowe w Kuwejcie w 1991r.  

Węgiel pchnął rewolucję przemysłową, zawdzięczamy mu więcej niż większość ludzi zdaje sobie z tego sprawę. To dzięki nowej energii poruszającej maszyny możliwe było uruchomienie masowej produkcji i rozpoczęcie procesu wychodzenia z powszechnej nędzy. Jeszcze lepszym, tańszym i wygodniejszym źródłem energii okazała się ropa naftowa. Węgiel przyniósł nam zmorę zanieczyszczonego powietrza. Ropa również nie okazała się ideałem, chociaż w tym przypadku bodaj większym problemem od powodowanych przez to paliwo zanieczyszczeń były zbrojne konflikty, nieustanna walka o panowanie nad tym bogactwem, stanowiącym od stu lat główny napęd przemysłowego rozwoju.

Więcej

Dekapitacja wolności
w Europie
David Collier


Nauczyciel Samuel Paty, został zabity w pobliżu szkoły, w której pracował i morderca obciął mu głowę. Jego „przestępstwem” było mówienie uczniom o wolności słowa. W tym zamachu terrorystycznym jest koszmarna różnica z innymi zamachami, różnica która nie została w pełni zrozumiana. To jest dzieło społeczności. Kilku muzułmanów w szkole poczuło się obrażonych i rozpoczęli protest. Jeden z rodziców sprowadził “eksperta”, by pomógł w walce z bluźnierczym nauczycielem. Wydano fatwę i wymierzono karę za bluźnierstwo. Co gorsza – mimo wyrazów solidarności z ofiarą ze strony sfer politycznych – przesłanie jest jasne i otrzymali je nauczyciele w całej Francji. Bluźnierstwo jest we Francji przestępstwem obłożonym karą śmierci.

Więcej

Zakład Simon-Ehrlich
po 40 latach
Marian Tupy i Gale Pooley


Jest rok 1980 i bierzesz ślub. Twoi rodzice postanowili zaprosić na wesele 100 gości. Przyjęcie kosztuje 100 dolarów na osobę czyli w sumie 10 tysięcy dolarów. Szybko przenosimy się do roku 2018. Teraz pora na ciebie. Urządzasz wesele dla swojego dziecka. Lista gości wzrosła o 72% (kilku staruszków już nie ma, ale liczba kuzynów eksplodowała). To znaczy, że musisz zaopatrzyć 172 ludzi. Cena za jednego gościa pozostała ta sama (chwilowo zapomnij i zignoruj inflację), więc spodziewasz się rachunku na 17 200 dolarów. Zamiast tego rachunek wynosi 4 816 dolarów, czyli mniej niż połowa tego, co twoi rodzice zapłacili za ciebie. Jak to możliwe, pytasz właściciela restauracji? Odpowiada, że na każdy jeden procent wzrostu liczby uczestników rachunek obniża się o jeden procent. A więc, podczas gdy liczba gości wzrosła o 72%, twój rachunek zmalał o 72%. Z pewnością takie rzeczy nie zdarzają się w prawdziwym życiu – a może jednak?

Więcej

Czy kiedykolwiek
zapanuje pokój?
Seth J. Frantzman

Sekretarz Stanu USA, Mike Pompeo, spotyka się z ministrem spraw zagranicznych Bahrajnu w Manamie 25 sierpnia.(zdjęcie: BAHRAIN NEWS AGENCY/HANDOUT VIA REUTERS)           

Jest październik 2010 roku przywódcy państw arabskich i afrykańskich zebrali się w Sirte. To nadmorskie miasto wiele ucierpiało z powodu z rozlewu krwi podczas dziesięciu lat wojny domowej w Libii.

 

W owym czasie było jednak spokojniejsze, gorące i suche. Trwał drugi arabsko-afrykański szczyt. Przywódcy na całym Bliskim Wschodzie i w Afryce wznosili toasty za sukces. Mówili o utrzymaniu pokoju, bezpieczeństwa i stabilności na świecie. We wspólnej deklaracji powiedzieli, że są oddani “respektowaniu prawa międzynarodowego, praw człowieka, międzynarodowego prawa humanitarnego, rozbrojeniu, nierozprzestrzenianiu broni jądrowej i walce z międzynarodowym terroryzmem”. Wygłaszano te wzniosłe deklaracje mimo, że wielu z obecnych było dyktatorami i despotami. Dotyczyło to gospodarza, Muammara Kaddafiego, jak również Hosni Mubaraka...  

Więcej

Używające narzędzi mrówki
budują struktury
Jerry A. Coyne


Wiadomo obecnie, że wiele zwierząt używa narzędzi i artykuł poniżej z “Functional Ecology” pokazuje, że tylko u owadów znamy pięćdziesiąt przykładów. Niektóre z nich, u mrówek, dotyczą używania różnych substancji, takich jak liście lub sklejone grudki ziemi, które nasączają słodkim płynem i zabierają do mrowiska. Artykuł poniżej opisuje nie tylko użycie narzędzi, ale zdolność dopasowania ich użycia w warunkach środowiska.

Więcej

Największym wrogiem
Palestyńczyków jest archeologia
Stephen M. Flatow

Inskrypcja po hebrajsku ze słowem Jerozolima na kolumnie z czasów drugiej świątyni odnalezionej podczas wykopalisk w Jerozolimie w 2018 roku

Eksperci telewizyjni powiedzą ci, że najbardziej niebezpiecznymi wrogami sprawy Arabów palestyńskich są królestwa z Zatoki, które postanowiły uznać Izrael lub europejskie kraje, które przenoszą swoje ambasady do Jerozolimy, albo amerykańscy politycy, którzy odmawiają dalszego spłacania długów Autonomii Palestyńskiej.  

 

Nie zgadzam się z tym. Moim zdaniem największym wrogiem Palestyńczyków jest  … archeologia.

Więcej
Blue line

Całkowicie nieodpowiedzialny
wirus
Andrzej Koraszewski 


Oboje z żoną należymy do grupy osób, które mogą nie doczekać końca pandemii. Wiek i przebyte choroby nie dają nam dobrych prognoz. Na szczęście oboje jesteśmy palaczami (a palacze mają zniszczone receptory w nosach, co utrudnia temu wirusowi czepianie się). Niby mieszkamy strategicznie, czyli na odludziu, jednak bardzo trudno być stu procentowym odludkiem, a zaraza zastukała już do bram naszego miasteczka, więc jakiś kontakt z tym świństwem już był, albo zaraz będzie.

Więcej

Zakup Chevron gwoździem
do trumny ruchu BDS
Jonathan S. Tobin

Widok na izraelską platformę wiertniczą gazu widziany z plaży rezerwatu przyrody Dor Habonim, 1 stycznia 2020. zdjęcie Flash90.

Inwestycja tej korporacji naftowej jest nie tylko olbrzymim czynnikiem pobudzającym  przemysł gazu ziemnego Izraela. Jest kolejnym dowodem, że świat arabski zrezygnował z prowadzenia wojny z państwem żydowskim.

 

Przez wiele dziesięcioleci jedną z oczywistości w dyskusjach o świecie arabskim i Izraelu była rola jaką odgrywał amerykański i międzynarodowy przemysł naftowy.


Ten przemysł popierał arabską wojnę ze syjonizmem. Jednym z najważniejszych czynników w podtrzymywaniu wrogości establishmentu polityki zagranicznej wobec Izraela były olbrzymie wpływy wielkich korporacji naftowych, które uważały stosunki USA z Izraelem za zagrożenie ich możliwości robienia interesów na Bliskim Wschodzie. Myśl o którejkolwiek z tych korporacji robiącej interesy z Izraelem był nie do pomyślenia, ponieważ to głównie one wspierały arabski bojkot państwa żydowskiego.

Więcej

Media społecznościowe
i radykalna wolność słowa
Vic Rosenthal


Internet i jego pochodne, takie jak email i World Wide Web, zostały stworzone przez akademickich badaczy. Chociaż armia zapłaciła za znaczną część tych innowacji, niewiele uwagi zwracano na bezpieczeństwo i żadnej na treść. Akademicy zbudowali skrajnie demokratyczną strukturę. Każdy mógł stworzyć stronę internetową i włożyć tam cokolwiek chciał. Nie trzeba było być publiczną postacią ani przekonywać wydawcy, by zainwestował w szerzenie twoich idei, ani nie trzeba było posiadać stacji telewizyjnej. Jeśli miałeś czyjś adres email, niezależnie od tego, kim byłeś i kim był odbiorca, mogłeś wysłać mu komunikat (może nie byłoby odpowiedzi, ale jednak). Radykalna wolność słowa była nie tylko teoretyczna, była realna.

Więcej

Saeb Erekat pospiesznie
przewieziony do szpitala Hadassah
Hugh Fitzgerald


Hipokryzja palestyńskich Arabów nie zna granic. Oskarżają Izraelczyków o wszystkie możliwe potworności – gwałcenie, okaleczanie, mordowanie niewinnych Arabów, jak również „zabieranie narządów palestyńskich męczenników”, żeby je przeszczepić Izraelczykom. Oskarżają także Izraelczyków o nieokreślone „medyczne eksperymenty” na palestyńskich więźniach, niewątpliwie zainspirowane przez dra Josefa Mengele. W końcu, czyż nie twierdzą, że syjoniści byli bliskimi kolaborantami nazistów? Niemniej, kiedy chodzi o ich własne dobro, palestyńscy przywódcy pokazują, w co naprawdę wierzą, mimo oskarżania Izraelczyków o popełnianie wszelkiego rodzaju potworności.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Czego pandemia
nauczyła nas o nauce?
Matt Ridley

Po co Żydom państwo,
a szczególnie żydowskie?
Andrzej Koraszewski

Dziecinne pytanie: Po co
ludzie stworzyli bogów?
Lucjan Ferus

“Przebudzony” świat idzie
na wojnę z Wonder Woman
Jonathan S. Tobin

Z notatnika starego
państwowca
Andrzej Koraszewski

My także mamy dosyć
Palestyńczyków
Khaled Abu Toameh

Charles Darwin
i przeddarwinowscy “darwiniści”
Andrew Berry

Pokój z Izraelem jest
koniecznością
Fahd Ibrahim Al-Dughaither

Covid 19 może przejmować
kontrolę nad receptorami bólu
Jerry A.Coyne

Czy możliwe jest pohamowanie
skrajnej stronniczości BBC?
Manfred Gerstenfeld

Życie na salonach
światowego humanizmu
Andrzej Koraszewski

Hipokryzja “aktywistki
ruchu pokojowego”
Elder of Ziyon

Znowu wrzawa, że
“teoria ewolucji wywrócona”
Jerry A. Coyne

Co Trump zrobił dla pokoju
na Bliskim Wschodzie?
Elder of Ziyon

Meandry odporności
stadnej
Andrzej Koraszewski

Blue line
Polecane
artykuły

Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk