Prawda

Sobota, 22 listopada 2014 - 03:28

« Poprzedni Następny »


Youtube

Najnowsze filmy
Najczęściej oglądane
youtube - ikona

Agnostyk czy ateista?


Andrzej Koraszewski 2013-12-05


Kim pan jest — zapytała mnie młoda medialna dama — agnostykiem czy ateistą?

Odpowiedziałem bez wahania , że ateistą, a potem, pisząc uzasadnienie tego wyroku musiałem się jednak zastanowić. Dlaczego jestem bardziej ateistą niż agnostykiem? Pierwszy argument jest natury społecznej. Osławione „nie wiem" agnostyka wydaje się być ucieczką przed dyskusją. „Nie wiem, dajcie mi spokój." Agnostycyzm bywa azylem człowieka zmęczonego, ale również schronieniem oportunisty.


W polskim Sejmie mamy kilka, czy też może kilkanaście osób, które zdecydowały się na śluby kościelne po wielu latach małżeństwa. Agnostycyzm ułatwia hipokryzję. Ateizm jest niewiarą z podniesionym czołem. Jest również czymś innym niż antyklerykalizm. Antyklerykalizm jest formą niechęci wobec Kościoła politycznego, wobec skorumpowanej warstwy kapłańskiej, czasem wobec totalitaryzmu zorganizowanej religii, próbującej podporządkować sobie całe życie jednostki. Jest wielu głęboko wierzących antyklerykałów, ale zdarzają się agnostycy, którzy nie są antyklerykałami (bywają nawet prokościelnymi politykami.) Ateista odmawia wiary w istnienie jakiekolwiek istoty „wyższej".

Czy to oznacza, że ateista wie, że ma jakieś dowody na nieistnienie boga? Oczywisty absurd. A jednak ateista nie wypowiada swojego „nie wiem" w sposób nabożny. Ateista powiada: nie wiem i nie mogę wiedzieć czy bóg jest, czy go nie ma, ale samo pytanie jest bzdurne, bo nie ma najmniejszych powodów do zastanawiania się nad tym pytaniem. Nie interesują mnie dowody na nieistnienie boga, jeśli nie ma powodów (o dowodach nie wspominając) do rozważania czy jest.

Czy jest to zatem dogmatyczne założenie, że boga nie ma? Tak chcą widzieć ateistów zniecierpliwieni wierzący. Ateiści to tacy sami dogmatycy jak my, albo jeszcze gorsi, to fanatycy broniący dogmatu o nieistnieniu.

Agnostyk ma z tymi klientami święty spokój. Wzrusza ramionami, powiada „nie wiem". Ilu jest tych niedowiarków, niewierzących, sceptyków, bezbożników, agnostyków? Zapewne wielokrotnie więcej niż zdeklarowanych ateistów. Ateizm odmawia ucieczki w milczenie, uważa, że konfliktu między religią i wiarą nie wolno chować pod dywan, że prawo do swobody wyznania jest gwałcone, jeśli dominujący Kościół ma prawo do indoktrynowania dzieci w państwowych przedszkolach i szkołach, że rozdział Kościoła i państwa jest fundamentem demokracji, że religia i instytucje religijne nie mogą być poza prawem i poza krytyką.

Słowo „ateista" ma złą sławę, jest niemal wyzwiskiem (również w ustach niektórych agnostyków). Ponieważ w wyobrażeniach wierzących wszelkie dobro pochodzi od (mojego) boga, ateista jest z definicji amoralny, zły, niezdolny do odróżniania dobra i zła. Krótko mówiąc ateista to amoralny dogmatyk, wcielenie szatana. Tymczasem agnostyk to cichy sąsiad, który może grzeszy, ale nikomu nie przeszkadza, czasem nawet pomaga, jest zdecydowanie lepszy od wierzącego antyklerykała, o ateiście nie wspominając.

Czy bóg przekazał ludziom święte księgi, czy był potop, czy był płonący krzak, czy morze się rozstąpiło, czy z nieba leciała kasza, czy Jezus robił cuda? Agnostyk konsekwentnie powtarza swoje „nie wiem". Ateista odpowiada: to nie są pytania, to są ukryte twierdzenia o rzekomych faktach. Żaden z tych faktów nigdy nie znalazł potwierdzenia.

Czy bóg był konieczny do stworzenia świata i do stworzenia życia? Uzbrojony w nowoczesną naukę ateista odpowiada: nie mamy żadnego powodu, by sądzić, że w procesy te ingerowała jakakolwiek istota wyższa. Nie ma tu żadnego dogmatu o nieistnieniu, ale osławione „nie wiem" wypowiedziane jest zupełnie inaczej: kiedy oglądam świat, ta hipoteza (o istnieniu jakiegoś boga) nie jest mi do niczego potrzebna.

W tej sytuacji obrońcy wiary nie rezygnując z zarzutu dogmatyzmu, dorzucają zarzut arogancji. Ileż pychy i arogancji musi mieć człowiek, który powiada, że mu hipoteza o istnieniu jakiegoś boga nie jest do niczego potrzebna.

Faktycznie „nie wiem" agnostyka jest pełne pokory. Może byłaby to pokora urzekająca, gdyby nie była tak wszechstronnie i bezwzględnie wykorzystywana.

Jak pisze John Shook :

"...człowiek religijny ogłaszał swoją absolutnie pewną wiedzę w sprawach wiary, ateista mógł co najwyżej przyznawać się do sceptycznej ignorancji" Współcześnie jednak to ateistę oskarża się o dogmatyzm".

Shook przypomina, że w 1860 roku Thomas Huxley popularyzował pojęcie „agnostycyzmu" jako przeciwieństwo greckiego pojęcia „gnozy" (wiedzy). Agnostyk przyznaje się do braku wiedzy, w kwestii realności jakiejś „istoty wyższej". Ateista mówi to samo: nic mi nie wiadomo o żadnym bogu, a w krasnoludki też nie wierzę. W związku z liczebną przewagą wierzących w realność „istoty wyższej" nad wierzącymi w krasnoludki, zarzut arogancji jest potężnie wzmocniony przez samą wielkość populacji oburzonych.

Genezy zarzutu dogmatyzmu John Shook doszukał się w 11 wydaniu Encyclopaedia Britannica, gdzie w 1911 roku wprowadzono rozróżnienie między „dogmatycznym ateizmem" i „sceptycznym ateizmem", przy założeniu, że ten pierwszy „zdecydowanie zaprzecza istnieniu boga" a ten drugi „nie wierzy w zdolność ludzkiego umysłu aby mógł odkryć istnienie boga". W ten sposób wielu agnostyków może dziś twierdzić, że odrzucają dogmat ateizmu i dogmaty wiary.

Definiując się jako ateista a nie zaledwie agnostyk, gwiżdżę na zarzut dogmatyzmu, który wyłącznie ukazuje trudności niektórych ludzi z posługiwaniem się logiką. Muszę natomiast z pewną dozą powagi potraktować zarzut arogancji. Czy mam rację, że ten zarzut arogancji ukrywa żądanie powstrzymanie się od krytyki religii?

Publikacje, prezentujące dowody ukrywania przez Kościół katolicki przestępców gwałcących dzieci, to arogancki, bezprzykładny atak na Kościół; żądanie wycofania religii z państwowych szkół to arogancki atak na Kościół; prezentowanie argumentów ilustrujących konflikt między nauką i religią, to aroganckie ataki na religię.

Zachodnie instytucje religijne wydają się być gotowe na pewną tolerancję wobec enigmatycznego „nie wiem". Powiedzenie „nie wiem, ale religia wydaje mi się sprzeczna z wszystkim co wiem i nie zamierzam zamykać oczu na zbrodnie popełniane z imieniem takiego lub innego boga na ustach" to już jest bezprzykładna arogancja.
Agnostyk, niewierzący, bezwyznaniowy - nie dziękuję. W obliczy tych zarzutów o arogancję tym bardziej zdecydowanie wole przedstawiać się jako ateista.
* Pierwsza wersja tego artykułu ukazała się na łamach Racjonalisty w grudniu 2010 roku.  


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Moje 3 grosze. Lucjan Ferus 2013-12-23









Menu
Cyrus: Co dzisiaj jadłaś?
Hili: Dwie myszki, jednego wróbelka i trochę smakołyków nabytych od żądnych zysku korporacji.

Więcej

Idioci
bez granic
Marcin Kruk


Korzystając z tego, że byłem zupełnie sam i nikt mnie nie słyszał, udzieliłem sobie nagany ustnej za mówienie dzieciom prawdy. Nie mogę namawiać dzieci, żeby zrezygnowały z Internetu, jest zbyt wspaniałym wynalazkiem, mogę tylko bardzo ostrożnie rozważać o chodzeniu po polach minowych.

Więcej

Dlaczego Abbas nie potępia
zamachów terrorystycznych?
Khaled Abu Toameh


Ostatni zalew ataków terrorystycznych w Jerozolimie, Tel Awiwie i na Zachodnim Brzegu nie był zaskoczeniem dla nikogo, kto śledził trwającą kampanię prowadzoną przez Palestyńczyków przeciwko Izraelowi. 
Kampania ta nasiliła się natychmiast po tym jak upadł "proces pokojowy" amerykańskiego sekretarza stanu Johna Kerry'ego. "Proces pokojowy" Kerry'ego właściwie postawił Izraelczyków i Palestyńczyków na nowym kursie kolizyjnym, którego apogeum stanowiły ostatnie ataki terrorystyczne wymierzone w Izraelczyków.

Więcej
Blue line

Ciężarna wężyca przygotowuje
się do macierzyństwa
Ed Yong


Niektóre oczekujące matki przygotowują się na przybycie swoich maluchów czytając książki o macierzyństwie, malują pokój dziecinny i kupują wózek. Zaskroniec tygrysi ma tu inne podejście. Kiedy samice są ciężarne, wpełzają do lasu, żeby zjeść tyle trujących ropuch, ile się da.

Więcej

Ceną powściągliwości
jest śmierć
Daniel Greenfield


10 listopada po południu młoda kobieta stała przy drodze, trzymając kartkę. Na kartce była nazwa “Gusz Ecjon”. Te dwa słowa podsumowują opryskane śliną gromy, jakie antyizraelska lewica rzuca na syjonistyczne osiedla.

Więcej
Blue line

Siedem narzędzi
myślenia
Daniel C. Dennett


Wszyscy słyszeliśmy ten żałosny refren: „No cóż, wtedy wydawało się, że to dobry pomysł!". Ten zwrot stał się obrazem smutnej refleksji idioty, oznaką głupoty, ale w rzeczywistości powinniśmy cenić go jak filar mądrości. Każda istota, która może szczerze powiedzieć: „No cóż, wtedy wydawało się, że to dobry pomysł!", stoi na progu znakomitości. My, ludzie, jesteśmy dumni z naszej inteligencji, a jednym z jej probierzy jest to, że potrafimy pamiętać własne wcześniejsze myślenie i zastanawiać się nad nim — jakie było i dlaczego było wtedy kuszące, oraz co potem poszło nie tak.

Więcej

Żyjemy w epoce wielkich
zwycięstw małych armii
Ghassan Charbel

Bojownicy Hezbollahu.

W artykule z 20 października 2014 r. Ghassan Charbel, redaktor naczelny ukazującej się w Londynie gazety “Al-Hayat”, napisał, że przejęcie przez rebeliantów Houthi stolicy Jemenu Sany oraz całego północnego Jemenu jest kolejnym przykładem zjawiska, które charakteryzuje nasze czasy, a mianowicie, że motywowane ideologią organizacje terrorystyczne z małymi armiami potrafią narzucić swoją wolę i dyktować porządek dnia krajom na Bliskim Wschodzie. 
Duże armie, mówi Charbel, nie są dłużej ważne, bo są bezradne w obliczu determinacji i skuteczności tych milicji.

Więcej
Biblioteka

Garść refleksji
o proporcjonalności
Andrzej Koraszewski


Daniela Passenta lubię i szanuję, co oznacza, że niezależnie o czym pisze, czytam, żeby wiedzieć, co sądzi. Jeden z niedawno czytanych jego tekstów traktował o Muzeum Historii Żydów Polskich.  Mało tego, że nie ma takiego muzeum, które mogłoby pomieścić tę historię, ale uczciwie mówiąc mam alergię na muzea i pomniki. (Oczywiście nie na wszystkie muzea i nie na wszystkie pomniki.)

Więcej

Uzdrawianie wiarą
zabija dzieci
Jerry Coyne


Jeden z najgorszych aspektów konfliktu nauki z religią dotyczy medycyny, w szczególności tendencji pewnych grup do wyrzekania się medycyny naukowej na rzecz albo opartego na religii uzdrawiania, albo niepotwierdzonych metod ludowego lub duchowego leczenia, które także oparte są na wierze. Jest to szczególnie okrutne, kiedy temu „uzdrawianiu wiarą” poddane są dzieci.

Więcej

Najlepsza inwestycja
w czynienie dobra na świecie
Björn Lomborg


Według nowego Global Hunger Index (GHI), 805 milionów ludzi na świecie cierpi z powodu chronicznego głodu. Te dane są nieco niższe niż w poprzednich latach, co pokazuje, że świat jest na właściwej drodze do spełnienia Milenijnego Celu Rozwoju (MDG) zmniejszenia o połowę liczby ludzi głodnych w roku 2015 w stosunku do poziomu z 1990 r. Niemniej te dane, wraz z szokującą liczbą ponad 2 miliardów ludzi, którzy są niedożywieni i cierpią z powodu braku mikroelementów, pokazują też, jak ważne jest, by cele rozwoju po 2015 r. skupiły się na lepszym odżywianiu i zlikwidowaniu głodu w znacznie większym stopniu.
Ze wszystkich spraw, które domagają się naszej uwagi, odżywianie jest właściwą kwestią, na której powinniśmy się skupić.

Więcej

Dziesięć lat po Arafacie:
więcej nienawiści i terroru
Frimet i Arnold Roth

1974 Arafat w ONZ w okresie, kiedy był bojownikiem o wolność. Spod marynarki wystaje mu słynny pistolet [Zdjęcie]

Dziesięć lat temu amerykańska dziennikarka telewizyjna wygłosiła uroczyste epitafium w związku ze śmiercią kleptokraty i masowego mordercy  Jasera Arafata...

Więcej
Blue line

Święte strzyżenie
Część II
Lucjan Ferus


Jest to dalszy ciąg historii „zbawiania” ludzi, metodami stosowanymi od wieków przez pasterzy Kościoła katolickiego, a właściwie jeden z jej aspektów, dotyczący pieniędzy.

Więcej

Niebezpieczne oczarowanie
Zachodu islamem
Uzay Bulut

Kobiety rzucone „islamistom na pożarcie”

Obecnie na Zachodzie najgłośniejsi są różni postępowcy, którzy krzyczą, że krytykowanie islamu jest rasistowskie, nietolerancyjne, bigoteryjne i islamofobiczne.

Niesprawiedliwości, twierdzą, dzieją się na całym świecie, a nie tylko wśród muzułmanów lub w krajach muzułmańskich. Krytyka, powiadają, wynika z błędnych interpretacji nauczania Koranu. Utrzymują również, że islam szanuje kobiety i podkreślają, że są dobrzy i źli muzułmanie, tak jak są dobrzy i źli ludzie we wszystkich społeczeństwach z innymi religiami.

Więcej
Blue line

Norowirus: doskonały patogen
wyłania się z cienia
Carl Zimmer


Jesienią ludzie zaczynają wymiotować. Notoryczny patogen żołądkowy, znany jako norowirus, rozpoczyna swoje doroczne szaleństwa, które trwają od końca jesieni przez całą zimę.

Więcej

Pokój z ludobójcami
czyniący
Ryan Bellerose


Czasami wściekam się, chociaż jestem człowiekiem łagodnego serca. Są ludzie, którzy nadeptują mi na odcisk. Niedawno spierałem się z kimś, kto powiedział: „Gdyby to zależało ode mnie, zabiłbym wszystkich Indian razem z bizonami, a nawet teraz zabiłbym po prostu każdego Indianina do ostatniego i problem byłby rozwiązany”. Może was zaskoczyć, ale nie rozgniewało mnie to oświadczenie. Nie, wściekł mnie inny dupek w tej dyskusji, który miał czelność powiedzieć mi: „Musisz wybaczyć temu facetowi i zawrzeć z nim pokój”.

Więcej

Mrówki, altruizm i poświęcenie
Matt Ridley


Dobrze, że różnica opinii o pochodzeniu zachowań mrówek między dwoma emerytowanymi biologami ewolucyjnymi (jeden powyżej osiemdziesiątki, a drugi powyżej siedemdziesiątki), dostała się do wiadomości przekazywanych szerokiej publiczności. W telewizji biolog z Harvardu, E. O. Wilson nazwał biologa z Oksfordu, Richarda Dawkinsa, “dziennikarzem”, co jest zdecydowanie jedną z najgorszych obelg w świecie nauki; i tak właśnie zostało to odebrane.

Więcej

Nieznośna lekkość feminizmu
Daniel Greenfield


Muzułmańskie armie w Nigerii i Iraku sprzedają kobiety jako niewolnice. Iran powiesił kobietę za zabicie jej niedoszłego gwałciciela.
ISIS obcięło głowę kobiecie, która opierała się jednemu z jego bojowników. Nie musimy jednak podróżować na Bliski Wschód, żeby zobaczyć prawdziwy horror.

W skandalu z molestowaniem  dzieci w Wielkiej Brytanii władze ukrywały systematyczne  gwałcenie setek dziewczynek. Nie musimy jednak podróżować na Bliski Wschód ani do Afryki, żeby zobaczyć prawdziwy horror.

Więcej

Figę dostaje ten
kto rano wstaje
Ed Yong

Mimi, szympansica z Eden Sanctuary. Zdjęcie: Afrika Force CC BY 2.0

W moim supermarkecie mogę zimą kupić truskawki a wiosną gruszki. Cały rok mamy dostęp do wszelkiego rodzaju owoców, a półki są wypchane po brzegi. Przez ten ciągły zalew towarami łatwo jest zapomnieć o tym, jak nieregularne i nietrwałe mogą być zasoby owoców. Nawet w tropikalnych lasach deszczowych - w świecie rzekomego życia w dostatku - zwierzęta  czasem muszą wędrować kilometrami, żeby znaleźć drzewo, które jako jedyne na setki mijanych po drodze jest obsypane dojrzałymi owocami. To drzewo jest w stanie owocować tylko przez krótki okres, bowiem wiszące na nim soczyste bombki, albo zostaną zjedzone, albo zgniją w przeciągu kilku dni.

Więcej

Dlaczego niektórzy nazywają
Izraelczyków nazistami?
Shmuel Boteach

 Bojówkarz Islamskiego Dżihadu na wiecu antyizraelskim w Rafah.. (zdjęcie: REUTERS)

“Umiarkowany” prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, od dawana  nazywał place i ulice imionami palestyńskich terrorystów, których ręce ociekały żydowską krwią. Pośmiertnie przyznał „Gwiazdę Honoru” Abu Jihadowi, organizatorowi zamachu na Coastal Road w 1978 r., w którym zginęło 38 Izraelczyków, w tym 13 dzieci, nazywając go „wzorem prawdziwego wojownika i oddanego przywódcy”.

W 2011 r. nazwał plac w Ramallah imieniem Dalal Mughrabi, Palestynki, która dowodziła tym atakiem. W tym roku Abbas powitał jako bohaterów morderców niemądrze zwolnionych przez Izrael w geście dobrej woli.

Więcej
Kartka 1

Facet od nauki
przeciwko GMO
Jerry Coyne


Na stronie internetowej Keitha Kloora przy Discover Magazine “Collide-a-Scape” można teraz przeczytać, jak znany popularyzator nauki “Bill Nye explains why he is a GMO skeptic”
[Bill Nye wyjaśnia, dlaczego jest sceptyczny wobec GMO] (GMO to, oczywiście, genetycznie modyfikowane organizmy)

Więcej

Irański plan
likwidacji Izraela
Frimet i Arnold Roth

Kerry w Muscat: Cześć, muszę już iść [Zdjęcie: Iran's Islamic Republic News Agency]

Wątpliwości nie ulegają mordercze zamiary kierownictwa irańskiego. Wyjaśnia to 9-punktowy plan Chameneiego, który jest zatytułowany "Why should & how can #Israel be eliminated? Ayatollah Khamenei's answer to 9 key questions"[Dlaczego powinien &jak może #Izrael zostać wyeliminowany? Odpowiedzi Ajatollaha Chameneiego na 9 kluczowych pytań].

Więcej
Blue line

List do moich
braci muzułmanów
Abdennour Bidar


Skąd pochodzą zbrodnie tego tak zwanego „Państwa Islamskiego”? Powiem ci, przyjacielu. Nie ucieszy cię to, ale jest to mój obowiązek jako filozofa. Korzeń tego zła, które dzisiaj kradnie twoją twarz, znajduje się w tobie;

Potwór wyłonił się z twojego brzucha. I wyłonią się z niego inne potwory, jeszcze gorsze, jak długo będziesz odmawiał przyznania się do choroby i nie zabierzesz się wreszcie za zniszczenie korzeni tego zła!

Więcej

Święte strzyżenie,
czyli jesienne refleksje
Lucjan Ferus


W niniejszym tekście chciałbym przedstawić jeden z aspektów tego „świętego strzyżenia”, tak bardzo podatnego na formowanie „ludzkiego żywopłotu” wiernych i już mniej podatnych – niewiernych. Czytając go miejmy na uwadze pytania: „Czy właśnie o to mogło chodzić chrześcijańskiemu Bogu? Czy w taki sposób wyobrażał sobie swój Kościół?”. Czy Sartre nie miał racji, mówiąc: „Są dwa rodzaje pasterzy; ci, którzy dbają o wełnę i ci, którzy dbają o mięso. Nie ma takich, którzy dbają o barany”?

Więcej

Zgarbowate
- szaleństwa natury
Piotr Naskręcki

Nikt właściwie nie wie, do czego służą dziwne struktury na głowie owada zgarbowatego Bocydium. Nie używają ich w zalotach i są dość nieskuteczne w obronie.

“Muszę pójść do okulisty”  to była pierwsza myśl, jaka przyszła mi do głowy, kiedy mój wzrok padł na zgarbowatego z rodzaju Bocydium siedzącego na cienkiej gałązce w Parku Narodowym  Braulio Carillo w Kostaryce, gdzie badałem kilka nowoodkrytych gatunków pasikonikowatych.

Więcej

Wojna Egiptu z terroryzmem:
podwójne standardy świata
Khaled Abu Toameh

Wysadzanie w powietrze budynku jako część operacji armii egipskiej usunięcia wszystkich budynków ze “strefy buforowej” wzdłuż granicy Egiptu ze Strefą Gazy. (Z: PressTV zrzut z ekranu)

Trzy miesiące po konfrontacji zbrojnej między Hamasem a Izraelem także Egipcjanie prowadzą własną wojnę z terroryzmem na Synaju północnym. Wojna Egiptu jednak, która zaczęła się po zmasakrowaniu 33 żołnierzy egipskich przez terrorystów islamskich, nie wydaje się niepokoić społeczności międzynarodowej i organizacji praw człowieka, a przynajmniej nie tak bardzo, jak działania Izraela zmierzające do powstrzymania rakiet i pocisków zrzucanych na Izrael ze Strefy Gazy.

Działania armii egipskiej obejmują wyburzenie setek domów wzdłuż granicy ze Strefą Gazy i przeniesienie tysięcy ludzi na nowe miejsce.

Celem Egiptu jest ustanowienie strefy buforowej wzdłuż granicy ze Strefą Gazy w celu zapobieżenia używania tuneli służących zarówno do szmuglowania towarów i broni, jak i do ataków na egipskich żołnierzy i cywilów. Innymi słowy, Egipcjanie zacieśniają blokadę Strefy Gazy i kolektywnie karzą żyjących tam Palestyńczyków, a nie tylko Hamas.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Czym zajmuje się WHO?
Matt Ridley

Reformowanie złej wiary
Andrzej Koraszewski

Papież akceptuje ewolucję
z boskim napędem
Jerry Coyne

Samochodowa intifada
i proces pokojowy Obamy
Khaled Abu Toameh

Test na człowieczeństwo
Lucjan Ferus

Najnowszy raport Amnesty
Elder of Ziyon

Ewolucja duszy
człowieka
Marcin Kruk

Ukarane, bo zostały
zgwałcone
Phyllis Chesler

Państwo
jako stróż dzienny
Andrzej Koraszewski

List otwarty do Bena Afflecka
od kobiety pakistańskiej
Jerry Coyne

Tak, neandertalczycy to my!
Greg Mayer

Zissel znaczy słodycz
Sarah Honig

Antagonim polsko-ukraiński
w cieniu igraszek Kremla
Andrzej Koraszewski

Stop dziecięcej intifadzie!
Khaled Abu Toameh

Mój dojrzały ateizm,
Część II
Lucjan Ferus

Blue line
Polecane
artykuły

How do we get to now



Uo, zaklinacz deszczu


Abraham aresztowany



Marsz lunatyków do Armagedonu



Chcesz zmniejszyć zanieczyszczenie walcz z biedą



Gry zespołowe plemników
 


Pozostale wiadomosci
 


Osa zatyka



Wczesna inicjacja



Wiara szukająca



Wielki agnostyk



Pająki



Seks w malym



Szczur i mangusta



Potrawy z pasożytów



Wywiad z Christopherem Hitchensem


Niezwykły pasikonik szklany



Jeden oddech



Sojusznik NATO



Ponad dobrem



Podróż w przyszłość



Solidarność



Wielkoskrzydłe



Pojednanie



Skoly religia



Pieklo Syria



Szpital polowy