Prawda

Wtorek, 9 lutego 2016 - 08:26

« Poprzedni Następny »


Youtube

Najnowsze filmy
Najczęściej oglądane
youtube - ikona

Agnostyk czy ateista?


Andrzej Koraszewski 2013-12-05


Kim pan jest — zapytała mnie młoda medialna dama — agnostykiem czy ateistą?

Odpowiedziałem bez wahania , że ateistą, a potem, pisząc uzasadnienie tego wyroku musiałem się jednak zastanowić. Dlaczego jestem bardziej ateistą niż agnostykiem? Pierwszy argument jest natury społecznej. Osławione „nie wiem" agnostyka wydaje się być ucieczką przed dyskusją. „Nie wiem, dajcie mi spokój." Agnostycyzm bywa azylem człowieka zmęczonego, ale również schronieniem oportunisty.


W polskim Sejmie mamy kilka, czy też może kilkanaście osób, które zdecydowały się na śluby kościelne po wielu latach małżeństwa. Agnostycyzm ułatwia hipokryzję. Ateizm jest niewiarą z podniesionym czołem. Jest również czymś innym niż antyklerykalizm. Antyklerykalizm jest formą niechęci wobec Kościoła politycznego, wobec skorumpowanej warstwy kapłańskiej, czasem wobec totalitaryzmu zorganizowanej religii, próbującej podporządkować sobie całe życie jednostki. Jest wielu głęboko wierzących antyklerykałów, ale zdarzają się agnostycy, którzy nie są antyklerykałami (bywają nawet prokościelnymi politykami.) Ateista odmawia wiary w istnienie jakiekolwiek istoty „wyższej".

Czy to oznacza, że ateista wie, że ma jakieś dowody na nieistnienie boga? Oczywisty absurd. A jednak ateista nie wypowiada swojego „nie wiem" w sposób nabożny. Ateista powiada: nie wiem i nie mogę wiedzieć czy bóg jest, czy go nie ma, ale samo pytanie jest bzdurne, bo nie ma najmniejszych powodów do zastanawiania się nad tym pytaniem. Nie interesują mnie dowody na nieistnienie boga, jeśli nie ma powodów (o dowodach nie wspominając) do rozważania czy jest.

Czy jest to zatem dogmatyczne założenie, że boga nie ma? Tak chcą widzieć ateistów zniecierpliwieni wierzący. Ateiści to tacy sami dogmatycy jak my, albo jeszcze gorsi, to fanatycy broniący dogmatu o nieistnieniu.

Agnostyk ma z tymi klientami święty spokój. Wzrusza ramionami, powiada „nie wiem". Ilu jest tych niedowiarków, niewierzących, sceptyków, bezbożników, agnostyków? Zapewne wielokrotnie więcej niż zdeklarowanych ateistów. Ateizm odmawia ucieczki w milczenie, uważa, że konfliktu między religią i wiarą nie wolno chować pod dywan, że prawo do swobody wyznania jest gwałcone, jeśli dominujący Kościół ma prawo do indoktrynowania dzieci w państwowych przedszkolach i szkołach, że rozdział Kościoła i państwa jest fundamentem demokracji, że religia i instytucje religijne nie mogą być poza prawem i poza krytyką.

Słowo „ateista" ma złą sławę, jest niemal wyzwiskiem (również w ustach niektórych agnostyków). Ponieważ w wyobrażeniach wierzących wszelkie dobro pochodzi od (mojego) boga, ateista jest z definicji amoralny, zły, niezdolny do odróżniania dobra i zła. Krótko mówiąc ateista to amoralny dogmatyk, wcielenie szatana. Tymczasem agnostyk to cichy sąsiad, który może grzeszy, ale nikomu nie przeszkadza, czasem nawet pomaga, jest zdecydowanie lepszy od wierzącego antyklerykała, o ateiście nie wspominając.

Czy bóg przekazał ludziom święte księgi, czy był potop, czy był płonący krzak, czy morze się rozstąpiło, czy z nieba leciała kasza, czy Jezus robił cuda? Agnostyk konsekwentnie powtarza swoje „nie wiem". Ateista odpowiada: to nie są pytania, to są ukryte twierdzenia o rzekomych faktach. Żaden z tych faktów nigdy nie znalazł potwierdzenia.

Czy bóg był konieczny do stworzenia świata i do stworzenia życia? Uzbrojony w nowoczesną naukę ateista odpowiada: nie mamy żadnego powodu, by sądzić, że w procesy te ingerowała jakakolwiek istota wyższa. Nie ma tu żadnego dogmatu o nieistnieniu, ale osławione „nie wiem" wypowiedziane jest zupełnie inaczej: kiedy oglądam świat, ta hipoteza (o istnieniu jakiegoś boga) nie jest mi do niczego potrzebna.

W tej sytuacji obrońcy wiary nie rezygnując z zarzutu dogmatyzmu, dorzucają zarzut arogancji. Ileż pychy i arogancji musi mieć człowiek, który powiada, że mu hipoteza o istnieniu jakiegoś boga nie jest do niczego potrzebna.

Faktycznie „nie wiem" agnostyka jest pełne pokory. Może byłaby to pokora urzekająca, gdyby nie była tak wszechstronnie i bezwzględnie wykorzystywana.

Jak pisze John Shook :

"...człowiek religijny ogłaszał swoją absolutnie pewną wiedzę w sprawach wiary, ateista mógł co najwyżej przyznawać się do sceptycznej ignorancji" Współcześnie jednak to ateistę oskarża się o dogmatyzm".

Shook przypomina, że w 1860 roku Thomas Huxley popularyzował pojęcie „agnostycyzmu" jako przeciwieństwo greckiego pojęcia „gnozy" (wiedzy). Agnostyk przyznaje się do braku wiedzy, w kwestii realności jakiejś „istoty wyższej". Ateista mówi to samo: nic mi nie wiadomo o żadnym bogu, a w krasnoludki też nie wierzę. W związku z liczebną przewagą wierzących w realność „istoty wyższej" nad wierzącymi w krasnoludki, zarzut arogancji jest potężnie wzmocniony przez samą wielkość populacji oburzonych.

Genezy zarzutu dogmatyzmu John Shook doszukał się w 11 wydaniu Encyclopaedia Britannica, gdzie w 1911 roku wprowadzono rozróżnienie między „dogmatycznym ateizmem" i „sceptycznym ateizmem", przy założeniu, że ten pierwszy „zdecydowanie zaprzecza istnieniu boga" a ten drugi „nie wierzy w zdolność ludzkiego umysłu aby mógł odkryć istnienie boga". W ten sposób wielu agnostyków może dziś twierdzić, że odrzucają dogmat ateizmu i dogmaty wiary.

Definiując się jako ateista a nie zaledwie agnostyk, gwiżdżę na zarzut dogmatyzmu, który wyłącznie ukazuje trudności niektórych ludzi z posługiwaniem się logiką. Muszę natomiast z pewną dozą powagi potraktować zarzut arogancji. Czy mam rację, że ten zarzut arogancji ukrywa żądanie powstrzymanie się od krytyki religii?

Publikacje, prezentujące dowody ukrywania przez Kościół katolicki przestępców gwałcących dzieci, to arogancki, bezprzykładny atak na Kościół; żądanie wycofania religii z państwowych szkół to arogancki atak na Kościół; prezentowanie argumentów ilustrujących konflikt między nauką i religią, to aroganckie ataki na religię.

Zachodnie instytucje religijne wydają się być gotowe na pewną tolerancję wobec enigmatycznego „nie wiem". Powiedzenie „nie wiem, ale religia wydaje mi się sprzeczna z wszystkim co wiem i nie zamierzam zamykać oczu na zbrodnie popełniane z imieniem takiego lub innego boga na ustach" to już jest bezprzykładna arogancja.
Agnostyk, niewierzący, bezwyznaniowy - nie dziękuję. W obliczy tych zarzutów o arogancję tym bardziej zdecydowanie wole przedstawiać się jako ateista.
* Pierwsza wersja tego artykułu ukazała się na łamach Racjonalisty w grudniu 2010 roku.  


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Moje 3 grosze. Lucjan Ferus 2013-12-23








Grypa i głód
Ja: Widzisz Hili, tak wyglądamy, kiedy ja mam grypę, a ty jesteś głodna.
Hili: Przerażające.

Więcej

Religia, monoteizm,
totalitaryzm
Andrzej Koraszewski


Idealna demokracja jest tylko w mowie pogrzebowej Peryklesa. Ateńska demokracja była daleka od ideału. Idea takiego dziwnego ustroju na długo popadła w zapomnienie, wyłoniła się ponownie w czasach oświecenia, z wielu powodów nadal traktowana jest podejrzliwie. Dziennikarze zarabiają na wynajdowaniu jej wad, rozbieżności z ideałem oraz grzechów tych, którym powierzyliśmy władzę.  Mają pełne ręce roboty, bo demokracja ma same wady, wszędzie i zawsze jest odległa od ideału, a ci którym powierzamy władzę, grzeszą na potęgę.

Więcej

Stowarzyszenie Historyków
Amerykańskich i polityka
Jeffrey Herf


Członkowie Stowarzyszenia Historyków Amerykańskich (AHA) na spotkaniu w Atlancie, w sobotę 9 stycznia 2016 r., zagłosowali 111 głosami przeciwko 50, by odrzucić rezolucję potępiającą politykę izraelską wobec uniwersytetów palestyńskich w Gazie i na Zachodnim Brzegu.

Rezolucję zaproponowali „Historycy przeciwko wojnie” (Historians Against the War - HAW), ta sama grupa lewicowych historyków, którzy rok temu zaproponowali rezolucję o bojkocie Izraela. Wówczas podstawą porażki tej rezolucji było pominięcie właściwej procedury.

Więcej
Blue line

Ekologiczne uzdrowienie
Georgii Południowej
Matt Ridley


Roszczenia do Falklandów rządu argentyńskiego obejmowały także Georgię Południową, chociaż jest o ponad 1100 kilometrów od wybrzeży Argentyny, niewątpliwie została odkryta przez kapitana Cooka, kiedy była niezamieszkała, i jest rządzona jako odrębne terytorium przez rząd brytyjski. Jak dowiedziałem się w zeszłym tygodniu, kiedy miałem przywilej odwiedzenia tej wyspy na zaproszenie jej rządu, jest to miejsce, w którym w dziedzinie ochrony przyrody osiągnięto coś naprawdę zdumiewającego.

Więcej

Palestyńskie działania
na rzecz "pokoju"
Guy Millière

Jaser Arafat (L) i Mahmoud Abbas na plakacie propagandowym Fatahu. Tekst arabski: “Jemu ufamy” na górze i pod spodem: „Wzywam was do utrzymania jedności narodowej. To jest cenniejsze od nas wszystkich”.

Izrael ma potężną armię i kwitnącą, dynamiczną gospodarkę. Ale Izrael, to bardzo mały kraj, jest chyba najbardziej zagrożonym narodem na świecie. Ponieważ zaś czyny terrorystyczne popełnione przeciwko Izraelczykom niemal nigdy nie są opisane jako czyny terrorystyczne, Izrael jest jedynym krajem uznanym za winnego bronienia się przeciwko terroryzmowi. Izrael jest także jedynym krajem żyjącym obok terytorium pod rządami terrorystów i proszonym, by nie traktował atakujących go bojówek jako terrorystów.

Więcej
Blue line

Szanowny Panie
Sekretarzu Ban Ki-moon
Hillel Neuer


Jutro, kiedy będzie Pan w synagodze w związku z obchodami Dnia Pamięci o Holocauście – dwa tygodnie po tym jak z całego świata wybrał Pan Izrael do potępienia na Radzie Bezpieczeństwa i na łamach dziennika “New York Times” – mam nadzieje, że weźmie Pan pod rozwagę następujące wersety z Księgi Wyjścia w cotygodniowym urywku Biblii, który będzie czytany przed zgromadzonymi:

Więcej

Kompleksy
uświęcone w teologii
Lucjan Ferus


Zastanawia mnie jedno; jak to jest możliwe, iż Kościół katolicki nazywający siebie jezusowym i uważający się za spadkobiercę i kontynuatora nauk Jezusa spisanych w Ewangeliach, tak mało przejął do swej doktryny z tychże nauk, a tak wiele z rojeń wielu umysłów o chorych ambicjach, które w historii tego Kościoła miały tak wiele do powiedzenia w kwestiach teologicznych (mimo, iż często niezgodnych z bożym przesłaniem), że zostali uhonorowani mianem świętych i Doktorów tegoż Kościoła?
Wiem, że jest to pytanie retoryczne, ale nie mogłem się oprzeć, aby go nie zadać.

Więcej
Biblioteka

Wszystkie winy
Izraela
Andrzej Koraszewski


Od wielu lat nosiłem się z zamiarem napisania książki, nie o Izraelu, a o stosunku świata do Izraela. Dlaczego ten maleńki kraj budzi tyle uwagi i tyle emocji, dlaczego „krytyka” Izraela tak doskonale wypiera krytykę łamania praw człowieka na świecie, dlaczego analiza tej „krytyki” pokazuje jak często jest ona zwyczajną kontynuacją długiej tradycji antysemityzmu? O tym stosunku świata do Izraela w ciągu ostatnich dziesięcioleci napisałem kilkaset artykułów, ta książka powstała jednak przypadkiem jako efekt śledzenia blogu Agnieszki Zagner „Orient Express”.  Formuła listów pozwalała przedstawić te problemy w bardziej osobisty i bardziej przystępny sposób.

Więcej

Szkoły państwowe powinny
znieść naukę religii
Ibtihal Al-Khatib

Ibtihal Al-Khatib

Tak, rozwiązaniem jest zniesienie lekcji religii w szkołach i zastąpienie ich lekcjami o historii religii, żeby uczniowie poznali różne wiary na świecie, albo też lekcjami o prawach człowieka i etyce. To przy założeniu, że państwo pozwoli szkołom religijnym oferować popołudniowe lub weekendowe lekcje, jak szkoły niedzielne prowadzone przez kościół, dla tych, którzy chcą, by ich dzieci uczyły się religii zgodnie w ich sektą i wiarą. Każdy ma prawo dostarczenia swoim dzieciom edukacji religijnej w państwowej szkole, ale państwo nie ma żadnego prawa narzucania wszystkim obywatelom i mieszkańcom… jednej drogi religijnej z perspektywy jednej sekty i jednego nurtu. Państwo powinno nalegać na równość dla wszystkich we wszystkich dostarczanych usługach.

Uważam, że niemal wszystkie nasze problemy wypływają z metod i jakości nauczania, jakie otrzymują nasze dzieci. Jestem świadoma, że ta wypowiedź może wydawać się bardzo uproszczona i powierzchowna, ale w większości wypadków najprostsze i najwyraźniejsze obserwacje w naszym życiu są najbardziej trafne.
Nasze dzieci dorastają bez nacisku na myślenie krytyczne, ponieważ nasze programy oparte są na uczeniu się na pamięć, nie zaś na przekonywaniu. Dorastają, polegając niemal wyłącznie na cytowaniu i kopiowaniu… ponieważ kreatywność i staranność nie są częścią materiału ani metody uczenia.

Więcej

Tłuszcz nie sprzyja 
prostacie
Paulina Łopatniuk

Zwykła, tzw. biała/żółta tkanka tłuszczowa; Wikipedia, CC BY-SA 3.0

Otyłość uważa się za czynnik sprzyjający rozwojowi wielu nowotworów, by wspomnieć chociażby o rakach trzonu macicy, pęcherzyka żółciowego, przełyku czy trzustki. Mechanizmów, którymi tłumaczy się tę zależność jest sporo. Nie zapominajmy, że na tkankę tłuszczową jako całość można właściwie patrzeć jako na osobny narząd endokrynny. Tak, dobrze zrozumieliście – tak jak tarczyca czy nadnercza pełnią funkcje wydzielnicze, produkując i uwalniając do krwiobiegu odpowiednie hormony, tak i tkanka tłuszczowa wytwarza nie tylko substancje działające lokalnie (jak część adipokin), ale też szeroki panel związków rozpościerających swoje wpływy dalece poza samą tkankę macierzystą.

Więcej

Zrozumieć krzywą
kalifatu
Daniel Greenfield

Zulfiqar – miecz Mahometa.

Raport Fundacji Wiary Tony’ego Blaira stwierdził, że rebelianci syryjscy są w większości islamistami dżihadystycznymi i że nawet jeśli ISIS zostanie pokonane, jest tam 15 innych grup o tym samym światopoglądzie, które są gotowe zająć jego miejsce. A to tylko w Syrii. Oficjalną opowieścią o ISIS, tą, którą czytamy w gazetach, oglądamy w telewizji i słyszymy w radio jest twierdzenie, że jest to wyjątkowa grupa, której rodzaj ekstremizmu jest tak skrajny, że nie ma porównania do niczego innego. ISIS nie ma nic wspólnego z islamem. Ani z niczym innym. Jest całkowitą aberracją. Poza tym raport stwierdza, że 15 innych grup dżihadystycznych jest gotowych ją zastąpić i to w jednym tylko kraju.

Więcej
Blue line

Dlaczego zebry
mają paski
Jerry A. Coyne


W Afryce są trzy żyjące gatunki zebr: zebra stepowa, z wieloma podgatunkami, zebra górska i zebra Grevy’ego . Taksonomia tej grupy jest kwestionowana, ponieważ różne gatunki, kiedy zamieszkują te same tereny, mają czasami płodne hybrydy, ale chwilowo nie martwmy się o to. Najbardziej charakterystyczną cechą, jaką mają te gatunki, są oczywiście paski: są jedynymi pokrytymi paskami członkami rodzaju Equus (zebry, konie i osły), grupy zawierającej jedenaście gatunków.

Więcej

Nowa-stara
Wojna Trzydziestoletnia
Seth J. Frantzman

Hassan Nasrallah przemawia do swoich libańskich i jemeńskich zwolenników z olbrzymiego ekranu, na którym pokazane jest jego przemówienie wygłoszone 17 kwietnia w południowym przedmieściu Bejrutu przeciwko agresji amerykańsko-saudyjskiej na Jemen (zdjęcie: REUTERS)

Prezydent USA, Barack Obama, w swoim orędziu o stanie państwa wszedł na pole minowe semantyki i urażonych uczuć. Mówiąc o obecnych konfliktach na Bliskim Wschodzie, stwierdził, że region „przechodzi transformację zakorzenioną w konfliktach datujących się o tysiąclecia wstecz, która będzie rozgrywać się przez pokolenie”. To pozornie neutralne zdanie z typowym dla obamizmu niezobowiązującym językiem, zdenerwowało mnóstwo ludzi na Twitterze, niektórzy oskarżyli prezydenta USA o „orientalizm” i „redukcjonistyczne” oraz „esencjalistyczne” poglądy na biedny, nieoświecony Bliski Wschód.

Więcej
Blue line

Las
w twoich ustach
Ed Yong

Mikrobiom kamienia nazębnego. Zdjęcie: Mark Welch et al, 2016, PNAS.

Badanie ludzkiego mikrobiomu – popularnych i bardzo okrzyczanych prób zrozumienia mikrobów, które zamieszkują nasze ciała – zaczęło się w ustach. A konkretnie, zaczęło się od kamienia nazębnego.

W 1683, Antony van Leeuwenhoek, pierwszy człowiek, który zobaczył bakterię, był również pierwszym człowiekiem, który zobaczył własne bakterie. Choć bez wykształcenia naukowca, ale z niepohamowaną ciekawością, usunął trochę kamienia nazębnego ze swoich zębów i zbadał go pod własnoręcznie zbudowanym mikroskopem.

Więcej

List
do University of Kent
David Collier


Do Prorektora Uniwersytetu w Kent

Pragnę złożyć formalną skargę przeciwko uniwersytetowi w Kent za pozwolenie na promowanie antysemityzmu na swoim kampusie. Na Pani uniwersytecie usłyszałem słowa o “Mędrcach Syjonu”. 100-letni sfałszowany tekst, który opisuje protokoły z nieistniejącego spotkania, na którym przywódcy żydowscy omawiali swój cel globalnej hegemonii żydowskiej. Jest to falsyfikat odpowiedzialny za szerzenie zarazy antysemityzmu i odgrywał kluczową rolę wszędzie tam, gdzie Żydzi byli prześladowani i masakrowani.

Więcej

Nie jesteśmy wszyscy
neandertalczykami
Matthew Cobb


Pamiętacie może, że w październiku informowaliśmy o zadziwiającym odkryciu, że, jak to napisałem w tytule: Geny neandertalskie są wszędzie. Do tego czasu sądzono, że tylko populacje ludzkie poza Afryką mają geny neandertalskie jako konsekwencję tego, że nasi przodkowie krzyżowali się z naszymi neandertalskimi kuzynami – głównie w Europie i na Bliskim Wschodzie. Sądzono, że ludzie z Afryki subsaharyjskiej nie mają tych genów, ponieważ ich przodkowie nie opuścili Afryki, a więc nie spotkali neandertalczyków (których przodkowie opuścili Afrykę wiele set tysięcy lat wcześniej).

Więcej

Turcja: chrześcijańscy
uchodźcy żyją w strachu
Uzay Bulut

Po lewej: Pomnik we Francji upamiętniający Ludobójstwo Asyryjczyków w 1915 r. w Turcji. Po prawej: Członek Państwa Islamskiego niszczy nagrobek chrześcijański w Mosulu w Iraku w kwietniu 2015 r.

Około 45 tysięcy ormiańskich i asyryjskich uchodźców (znanych także jako Syriacy i Chaldejczycy), którzy uciekli z Syrii i Iraku i osiedlili się w małych miastach Anatolii w Turcji, musi ukrywać swoją tożsamość religijną, jak informuje gazeta „Hurriyet”.


Od inwazji Państwa Islamskiego (ISIS) na miasta syryjskie i irackie chrześcijanie i Jazydzi  stali się głównym celem tej grupy, stojąc przed możliwym kolejnym ludobójstwem z rąk muzułmanów. Niestety, nienawiść do chrześcijan stała się normą w krajach muzułmańskich i ta norma nie zniknie tak łatwo.

Więcej

W Polsce,
czyli w Europie
Andrzej Koraszewski


Sejm w nocy powołał dwoje nowych członków Rady Polityki Pieniężnej. Dobra zmiana to nocna zmiana. Prezes ma kłopoty ze wstawaniem rano, co może być rodzinne, bo (jak pamiętamy) katastrofa smoleńska miała również swój akcent związany z brakiem punktualności w godzinach porannych. Smoleńska mgła gęstniała z każdą minutą, a samolot z wiadomych przyczyn był mocno opóźniony. Wieża kontrolna odradzała lądowanie, ale Rosjanie pewnie oszukiwali z tym brakiem widoczności.

Więcej

Upamiętnianie martwych
i nienawiść żywych
Judith Bergman

Pan Ban Ki-Moon podziwia buty po zamordowanych w Auschwitz.

Holocaust był olbrzymią zbrodnią - Ban Ki-Moon wypowiedział te słowa w dzień po usprawiedliwieniu i ‎zgodzie na terroryzm przeciwko Żydom w Izraelu w swoim przemówieniu na Radzie Bezpieczeństwa ONZ. „Jak przez wieki pokazywali uciskani ludzie, reakcja na okupację jest ludzką naturą”.
Szef ONZ nazwał izraelskie osiedla „afrontem dla narodu palestyńskiego i dla społeczności międzynarodowej. … ”.

Więcej
Kartka 1

Rozum i Wiara
Część VI
Lucjan Ferus


Wiara: Z naszych dotychczasowych rozmów niedwuznacznie wynika, że ty najchętniej chciałbyś zniszczyć wiarę w Boga, ale jak dotąd nikomu to jeszcze się nie udało! Czyżbyś o tym nie wiedział?! Odkąd człowiek stał się świadomy własnej śmiertelności i poznał dzięki religii, że istnieje prosty sposób zapobieżenia temu, zdawałoby się, nieuchronnemu losowi, to ta wiara będzie mu potrzebna i nic na to nie poradzisz.

Więcej

Głodzenie cywilów
pod nadzorem ONZ
N. Mozes

Kampania w mediach społecznościowych pod hasłem “Madaya was wzywa”. Źródło “Zniesć oblężenie Madayi” Facebook 3 stycznia 2016.

Reżim prezydenta Baszara Al-Assada od ponad dwóch lat prowadził taktykę oblężenia i głodzenia na obszarach Syrii, gdzie napotykał ostry opór zbrojnych sił opozycyjnych. Główną ofiarą tej polityki była populacja cywilna. Ta strategia, choć osłabia siły opozycji, ma także na celu osłabienie cywilnego poparcia dla sił opozycyjnych, co reżim wykorzystuje jako formę nacisku na opozycję, by podpisała lokalne porozumienia o zawieszeniu broni,  ktore nazywa się "narodowym pojednianiem".

Więcej
Blue line

Publiczne radio
zachwala ateizm
Jerry A. Coyne

Argumentm, że początki nauki zawdzięczamy kapłanom skłania do wniosku, że albo szukali sensu zycia poza modlitwą, albo ich monopol na naukę nauce dobrze nie służył. Zapewne jedno i drugie.

Wreszcie! Po latach dręczenia naszych uszu mokrymi cmoknięciami przy całowaniu wiary i nieznośnym ględzeniem Kristy Tippett, National Public Radio (NPR) opublikowało tekst broniący ateizmu i demolujący jedną z najczęściej przedstawianych Bezmyślnych Świątobliwych uwag krytycznych: ateizm wysysa sens z życia.

Więcej

OWP nie można
naprawić
Vic Rosenthal

Kair, powstanie OWP w 1964 roku. Na zdjęciu Jasir Arafat, prezydent Egiptu Nasser oraz król Jordanii Husajn I.

OWP jest chyba jednym z najbardziej złowrogich tworów, jakie powstały w XX wieku, nie mniej niż partia nazistowska i stalinowski reżim, choć na znacznie mniejszą skalę. Zawsze na pierwszym miejscu utrzymywała swój główny cel: zniszczenie Izraela przez zabijanie Żydów izraelskich.

Więcej

Idąc rozmyślał
o odległym świecie
Stanisław Pietrzyk

Miasto Homs w zachodniej Syrii

Idąc rozmyślał o tym, o czym trąbiły  niemalże wszystkie media, we wszystkich językach, przedstawiając obraz rzeczywistości  koślawy i  wypaczony do tego stopnia, że zacierał granice między fikcją, a rzeczywistością.
Szczególnie te najpoczytniejsze  i mające największą oglądalność, które w pogoni za tanią sensacją gotowe  posunąć się do przejaskrawień i zmyśleń.

Więcej

Holocaust rozpoczął się
od słów
Irina Bokowa i Sara Bloomfield

<span style=\

W Niemczech lat 1930. przywódcy partii nazistowskiej rozumieli siłę masowego przekazu dla szerzenia nienawiści i antysemityzmu. „Propaganda – pisał Hitler – jest naprawdę straszliwą bronią w rękach eksperta”.

W drodze do władzy naziści używali wyrafinowanych nowoczesnych technologii komunikacyjnych, w tym radio i filmu, żeby wygrać wojnę idei – i w ten sposób ukształtować opinie i zachowanie publiczne – wśród dobrze wykształconej publiczności w młodej demokracji.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Dlaczego mamy
alergie?
Carl Zimmer

Stowarzyszenie
Dzieci Eichmanna
Andrzej Koraszewski

Niezwykłe przyspieszenie
języka kameleona
Jerry A. Coyne

Kto zdradza
Palestyńczyków?
Bassam Tawil

Zamienianie słowa
w ciało
Andrzej Koraszewski

Ignorancja i tendencyjność
mediów zachodnich
Khaled Abu Toameh

Czy dozwolone jest
pożądanie własnej córki?
Burak Bekdil

Rigor mortis
czyli wszystko jest pseudo
Marcin Kruk

Przeciwko autorytetom 
i w solidarności z ofiarami
Saladdin Ahmed

Dekalog i przymierze
na górze Synaj
Lucjan Ferus

Mrówki wpisują plany
w mury swoich budowli
Ed Yong

Human Rights Watch:
raport o strasznym Izraelu
Elder of Ziyon

Wiara i seks
we współczesnym świecie
Andrzej Koraszewski

Zwolennicy ISIS planują
przejęcie Strefy Gazy
Khaled Abu Toameh

Afrykańska ateistka ujawnia,
dlaczego się ukrywa
Leo Igwe

Blue line
Polecane
artykuły

Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba



Problem zielonych strachów



Antysemiccy Żydzi



Nowy gatunek homininów na czołówkach gazet.



Moc Chrystusa zmusza cię


Technika, konsumeryzm i papież


W obronie pesymizmu



Tracąc moją religię?



Ewolucja pomogła im...



Konstytucyjni demokraci



PAP ma Alę, Ala ma Hamas


Homeopatia



Więcej żywności



Kiedy słowa zabijają?



Uprawy GMO



Zderzenie barbarii



Ateizm wśród czarnych



Turcja, kraj NATO



NaturalnoSc zycia



Podpala West Bank



How do we get to now



Uo, zaklinacz deszczu


Abraham aresztowany



Marsz lunatyków do Armagedonu



Chcesz zmniejszyć zanieczyszczenie walcz z biedą



Gry zespołowe plemników
 


Pozostale wiadomosci
 


Osa zatyka



Wczesna inicjacja



Wiara szukająca



Wielki agnostyk