Prawda

Środa, 23 kwietnia 2014 - 15:13

« Poprzedni Następny »


Youtube

Najnowsze filmy
Najczęściej oglądane
youtube - ikona

Agnostyk czy ateista?


Andrzej Koraszewski 2013-12-05


Kim pan jest — zapytała mnie młoda medialna dama — agnostykiem czy ateistą?

Odpowiedziałem bez wahania , że ateistą, a potem, pisząc uzasadnienie tego wyroku musiałem się jednak zastanowić. Dlaczego jestem bardziej ateistą niż agnostykiem? Pierwszy argument jest natury społecznej. Osławione „nie wiem" agnostyka wydaje się być ucieczką przed dyskusją. „Nie wiem, dajcie mi spokój." Agnostycyzm bywa azylem człowieka zmęczonego, ale również schronieniem oportunisty.


W polskim Sejmie mamy kilka, czy też może kilkanaście osób, które zdecydowały się na śluby kościelne po wielu latach małżeństwa. Agnostycyzm ułatwia hipokryzję. Ateizm jest niewiarą z podniesionym czołem. Jest również czymś innym niż antyklerykalizm. Antyklerykalizm jest formą niechęci wobec Kościoła politycznego, wobec skorumpowanej warstwy kapłańskiej, czasem wobec totalitaryzmu zorganizowanej religii, próbującej podporządkować sobie całe życie jednostki. Jest wielu głęboko wierzących antyklerykałów, ale zdarzają się agnostycy, którzy nie są antyklerykałami (bywają nawet prokościelnymi politykami.) Ateista odmawia wiary w istnienie jakiekolwiek istoty „wyższej".

Czy to oznacza, że ateista wie, że ma jakieś dowody na nieistnienie boga? Oczywisty absurd. A jednak ateista nie wypowiada swojego „nie wiem" w sposób nabożny. Ateista powiada: nie wiem i nie mogę wiedzieć czy bóg jest, czy go nie ma, ale samo pytanie jest bzdurne, bo nie ma najmniejszych powodów do zastanawiania się nad tym pytaniem. Nie interesują mnie dowody na nieistnienie boga, jeśli nie ma powodów (o dowodach nie wspominając) do rozważania czy jest.

Czy jest to zatem dogmatyczne założenie, że boga nie ma? Tak chcą widzieć ateistów zniecierpliwieni wierzący. Ateiści to tacy sami dogmatycy jak my, albo jeszcze gorsi, to fanatycy broniący dogmatu o nieistnieniu.

Agnostyk ma z tymi klientami święty spokój. Wzrusza ramionami, powiada „nie wiem". Ilu jest tych niedowiarków, niewierzących, sceptyków, bezbożników, agnostyków? Zapewne wielokrotnie więcej niż zdeklarowanych ateistów. Ateizm odmawia ucieczki w milczenie, uważa, że konfliktu między religią i wiarą nie wolno chować pod dywan, że prawo do swobody wyznania jest gwałcone, jeśli dominujący Kościół ma prawo do indoktrynowania dzieci w państwowych przedszkolach i szkołach, że rozdział Kościoła i państwa jest fundamentem demokracji, że religia i instytucje religijne nie mogą być poza prawem i poza krytyką.

Słowo „ateista" ma złą sławę, jest niemal wyzwiskiem (również w ustach niektórych agnostyków). Ponieważ w wyobrażeniach wierzących wszelkie dobro pochodzi od (mojego) boga, ateista jest z definicji amoralny, zły, niezdolny do odróżniania dobra i zła. Krótko mówiąc ateista to amoralny dogmatyk, wcielenie szatana. Tymczasem agnostyk to cichy sąsiad, który może grzeszy, ale nikomu nie przeszkadza, czasem nawet pomaga, jest zdecydowanie lepszy od wierzącego antyklerykała, o ateiście nie wspominając.

Czy bóg przekazał ludziom święte księgi, czy był potop, czy był płonący krzak, czy morze się rozstąpiło, czy z nieba leciała kasza, czy Jezus robił cuda? Agnostyk konsekwentnie powtarza swoje „nie wiem". Ateista odpowiada: to nie są pytania, to są ukryte twierdzenia o rzekomych faktach. Żaden z tych faktów nigdy nie znalazł potwierdzenia.

Czy bóg był konieczny do stworzenia świata i do stworzenia życia? Uzbrojony w nowoczesną naukę ateista odpowiada: nie mamy żadnego powodu, by sądzić, że w procesy te ingerowała jakakolwiek istota wyższa. Nie ma tu żadnego dogmatu o nieistnieniu, ale osławione „nie wiem" wypowiedziane jest zupełnie inaczej: kiedy oglądam świat, ta hipoteza (o istnieniu jakiegoś boga) nie jest mi do niczego potrzebna.

W tej sytuacji obrońcy wiary nie rezygnując z zarzutu dogmatyzmu, dorzucają zarzut arogancji. Ileż pychy i arogancji musi mieć człowiek, który powiada, że mu hipoteza o istnieniu jakiegoś boga nie jest do niczego potrzebna.

Faktycznie „nie wiem" agnostyka jest pełne pokory. Może byłaby to pokora urzekająca, gdyby nie była tak wszechstronnie i bezwzględnie wykorzystywana.

Jak pisze John Shook :

"...człowiek religijny ogłaszał swoją absolutnie pewną wiedzę w sprawach wiary, ateista mógł co najwyżej przyznawać się do sceptycznej ignorancji" Współcześnie jednak to ateistę oskarża się o dogmatyzm".

Shook przypomina, że w 1860 roku Thomas Huxley popularyzował pojęcie „agnostycyzmu" jako przeciwieństwo greckiego pojęcia „gnozy" (wiedzy). Agnostyk przyznaje się do braku wiedzy, w kwestii realności jakiejś „istoty wyższej". Ateista mówi to samo: nic mi nie wiadomo o żadnym bogu, a w krasnoludki też nie wierzę. W związku z liczebną przewagą wierzących w realność „istoty wyższej" nad wierzącymi w krasnoludki, zarzut arogancji jest potężnie wzmocniony przez samą wielkość populacji oburzonych.

Genezy zarzutu dogmatyzmu John Shook doszukał się w 11 wydaniu Encyclopaedia Britannica, gdzie w 1911 roku wprowadzono rozróżnienie między „dogmatycznym ateizmem" i „sceptycznym ateizmem", przy założeniu, że ten pierwszy „zdecydowanie zaprzecza istnieniu boga" a ten drugi „nie wierzy w zdolność ludzkiego umysłu aby mógł odkryć istnienie boga". W ten sposób wielu agnostyków może dziś twierdzić, że odrzucają dogmat ateizmu i dogmaty wiary.

Definiując się jako ateista a nie zaledwie agnostyk, gwiżdżę na zarzut dogmatyzmu, który wyłącznie ukazuje trudności niektórych ludzi z posługiwaniem się logiką. Muszę natomiast z pewną dozą powagi potraktować zarzut arogancji. Czy mam rację, że ten zarzut arogancji ukrywa żądanie powstrzymanie się od krytyki religii?

Publikacje, prezentujące dowody ukrywania przez Kościół katolicki przestępców gwałcących dzieci, to arogancki, bezprzykładny atak na Kościół; żądanie wycofania religii z państwowych szkół to arogancki atak na Kościół; prezentowanie argumentów ilustrujących konflikt między nauką i religią, to aroganckie ataki na religię.

Zachodnie instytucje religijne wydają się być gotowe na pewną tolerancję wobec enigmatycznego „nie wiem". Powiedzenie „nie wiem, ale religia wydaje mi się sprzeczna z wszystkim co wiem i nie zamierzam zamykać oczu na zbrodnie popełniane z imieniem takiego lub innego boga na ustach" to już jest bezprzykładna arogancja.
Agnostyk, niewierzący, bezwyznaniowy - nie dziękuję. W obliczy tych zarzutów o arogancję tym bardziej zdecydowanie wole przedstawiać się jako ateista.
* Pierwsza wersja tego artykułu ukazała się na łamach Racjonalisty w grudniu 2010 roku.  


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Moje 3 grosze. Lucjan Ferus 2013-12-23











Brak kartonów


Ja: Hili, czemu siedzisz pod schodami?
Hili: Z powodu braku nowego atrakcyjnego kartonu.

Więcej

Pierwsze spojrzenie na mikroby współczesnych łowców zbieraczy
Ed Yong


Jest całkowicie oczywiste, że mikroby, które żyją w naszych ciałach, są ważną częścią naszego życia i zdrowia. Badanie tych mikrobów i ich genów – tak zwanego mikrobiomu – nigdy nie było bardziej popularne niż obecnie. Jest także bardzo WEIRD [weird znaczy po angielsku dziwaczne, cudaczne. MK]
Nie chodzi o to, że jest dziwne lub niezwykłe. WEIRD jest akronimem od Western, Educated, Industrialized, Rich, and Democratic [zachodnie, wykształcone, bogate i demokratyczne. MK]. Znaczy to, że naukowcy na ogół analizowali mikroby wolontariuszy z najbogatszych części świata. Tylko niewiele badań patrzyło na to, co dzieje się poza Zachodem, w miejscach takich jak Burkina Faso, Wenezuela, Bangladesz i Malawi.

Więcej

Feminizm w służbie Allaha
Phillis Chesler


Profesorowie z Brandeis, którzy zażądali, by propozycja nadania doktoratu honoris causa Ayaan Hirsi Ali zostało “natychmiast” cofnięta, napisali, że są „przepełnieni wstydem ...

Więcej
Blue line

Szariat to… szariat tamto…
Sadikur Rahman


Minęły już ponad trzy tygodnie, od kiedy brytyjskie The Law Society opublikowało wskazówki dla prawników dotyczące dziedziczenia zgodnie z prawem szariatu.

Pomimo krytyki z wielu stron i pojawienia się internetowej petycji sprzeciwiającej się nowemu rozporządzeniu, The Law Society (Stowarzyszenie Prawników) wciąż uważa, że wszelkiego rodzaju zarzuty są „nie na miejscu”, i że wynikają z „niedoinformowania”.

Więcej
Gość w sadzie

Humanizm ewolucyjny II
Lucjan Ferus


Wszystkie przytoczone tu argumenty składają się na obietnicę „nowej lekkości bytu”; egzystencji, w której wiodącą ideą jest zmysłowo doświadczalna „jakość doczesności”, a nie ponadzmysłowa gwarancja „prawdy nadprzyrodzonej”. /../ Tej „radosnej nowiny” humanizmu ewolucyjnego nie sposób opisać piękniej.

Więcej
Blue line

Martin Heidegger
i stradivarius
Andrzej Koraszewski


Pod filmem wyjaśniającym dlaczego otoczony śmiertelnymi wrogami Izrael musi mieć silną armię czytelnik napisał:

„Żydzi są rakiem ludzkości i trzeba ich wysłać na Marsa”.

W Londynie nauczycielka do niesfornej uczennicy powiedziała: „uspokój się, bo cię odeślę do jednej z tych waszych komór gazowych”.  

Więcej

Najgłupsze dokopywanie ateistom w tym roku
Jerry Coyne



Salon z jakiegoś powodu  wyruszył na krucjatę, żeby dokopać ateistom, żywym i martwym. Redaktorzy mogliby zainteresować się, co się do diabła dzieje (chyba, że jest to świadoma polityka redakcyjna), powiem seria antyateistycznych artykułów podważa wiarygodność witryny. Salon zaczyna wyglądać jak oficyna apologetów religii. A ten najnowszy, grzmocący ateistów artykuł jest wyjątkowo okropny, bo nie tylko jest marnie napisany, ale argumenty są tak nieskładne, że ledwie mogę je streścić.

Więcej
Blue line

Przyznanie oczywistości: Prezbiteriańska agresja
Michael Lumish


Tel Awiw

Większość Amerykanów, szczególnie ci spośród nas, którzy mają liberalne inklinacje, uważają ludy arabskie za prześladowane mniejszości, walczące do dnia dzisiejszego o wyzwolenie z konsekwencji społecznych i ekonomicznych zachodniej imperialistycznej i kolonialnej agresji na Bliski Wschód.

Więcej
Gość w sadzie

Kult Cargo
Wojciech Szczęsny

Ksiądz Stanisław Małkowski odprawia egzorcyzmy pod Pałacem Prezydenckim. A.D. 2014

Motto:

"Dziś tylko Radia Maryja mogę słuchać
i oglądam tylko telewizję Trwam.
Bo tylko ojcu Rydzykowi mogę ufać,
po Janie Pawle tylko on pozostał nam."

Zachęcony owym wspaniałym tekstem (oryginał!) z radością skonstatowałem fakt, że w programie telewizji szpitalnej w moim miejscu pracy pojawiła się TV "Trwam".

Więcej

Kłopotliwa podróż w przyszłość
Matt Ridley

James Lovelock odwołuje alarm

Ta książka (A Rough Ride to the Future) pokazuje, że James Lovelock, w wieku 94 lat, nie stracił swojej błyskotliwej inteligencji, klarownej prozy ani radosnego człowieczeństwa. Oby Gaja dała nam wszystkim takie talenty w dziesiątej dekadzie życia, bo ten wynalazca gadżetów i eko-wizjoner  żyje wystarczająco długo, by odwołać niektóre ze swoich mniej sensownych poglądów, które głosił niemal dziesięciolecie wcześniej.

Więcej

Dekret antysyjonistyczny
Steve Apfel

“Ostateczne rozwiązanie” : Tu odbyła się Konferencja Wannsee

Wbrew staremu porzekadłu o historii – że się powtarza – znacznie częściej porusza się według pewnych wzorów. Postęp lub regres zawsze są blisko. Spójrzmy na wzór, jakim podążają prawa człowieka. Od zarania zapisanej historii do Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka w 1948 r. i poza nią, uznawano coraz więcej praw dla coraz większej liczby ludzi w coraz większym wachlarzu sytuacji; tak więc dzisiaj każdy człowiek je ma, teoretycznie.

Więcej
Blue line

Chrześcijańska
solidarność z mordercami
Frimet i Arnold Roth

 Bazylika Narodzenia Pańskiego, która była oblężona i zbezczeszczona przez arabskich terrorystów palestyńskich w 2002 r.<br /> Zdjęcie: Flash 90

Osłupieliśmy na wiadomość, że Światowa Rada Kościołów ogłosiła dzisiaj publicznie swoje oświadczenie o solidarności z, jak to nazywa, “około 5 tysiącami palestyńskich mężczyzn, kobiet i dzieci, marniejących w izraelskich więzieniach”.

Światowa Rada Kościołów nie wydała żadnego oświadczenia i nie domagała się uwolnienia 2,2 miliona więźniów w USA, 1,5 miliona więźniów w Chinach, 60 tysięcy więźniów w Turcji, nieznanej liczby więźniów w Egipcie lub na Kubie. Ani żadnych innych więźniów na świecie poza wspomnieniem w 2000 roku o kilku więźniach w Argentynie. Wygląda na to, że nie obchodzi ich los 99,99% więźniów na świecie, natomiast myśl, że ktokolwiek mógłby siedzieć w więzieniu, gdzie strażnikami są Żydzi, nie daje spokoju ich chrześcijańskiemu sumieniu.

Więcej

Rozprawa
między panem, zupą i szatanem
Marcin Kruk


Bogowie to modele teoretyczne powiada Vic Stenger i ja się z nim całkowicie zgadzam. Nie zwalajmy na objawienie, bogowie są tworem wybujałej wyobraźni, chyba że nasza wiara jest apofatyczna, wówczas tworzymy modele tego, czym oni nie są.

Więcej
Blue line

Najgorsze w karmieniu komarów jest czekanie
Ed Yong


Najgorszą rzeczą w karmieniu setek komarów twoją własną krwią nie jest swędzenie – jeśli robisz to wystarczająco dużo razy, twoje ciało przyzwyczaja się do ugryzień. Nie jest to także ból, chociaż jest to zawsze bolesne, bo komary używają swoich trąbek do grzebania w twoim ciele, żeby znaleźć naczynie krwionośne.

Więcej

Porównajmy uchodźców żydowskich i arabskich
Lyn Julius

Uchodźcy żydowscy z obecnego Zachodniego Brzegu, po zajęciu Judei i Samarii przez wojska jordańskie. (Źródło: http://www.sullivan-county.com/islam/jewish_refugees.htm)

Kilka tygodni temu Al-Jazeera, na kanale po arabsku, pokazała reportaż o głodujących uchodźcach palestyńskich w obozie syryjskim. W scenie, która musiała umknąć uwadze redaktora, starszy mężczyzna wyjęczał z rozpaczą w głosie do mikrofonu: „Zabierzcie nas do Żydów. Oni nas nakarmią!”

Więcej

Jeden oddech,
który zmienił planetę 
Piotr Naskręcki


Dźwięk, kiedy wczesny przodek tej ryby dwudysznej – prapłetwca brunatnego (Protopterus annectens) zaczerpnął pierwszego łyku powietrza, oznaczał zasadniczy moment w historii życia na Ziemi. Pojawienie się tego zachowania wraz z rozwojem czterech kończyn ustawiło scenę na podbój środowisk lądowych przez kręgowce oraz ewolucję wszystkich czworonogów.

Więcej

Nie możemy dać Pani
doktoratu honoris causa
Phyllis Chesler

Ayaan Hirsi Ali

Obecnie wszyscy już wiemy, że Brandeis University zamierzał uhonorować wybitną autorkę i działaczkę na rzecz praw człowieka  Ayaan Hirsi Ali, najlepiej znaną z jej krytyki islamu, decyzji porzucenia islamu i walki o prawa kobiet muzułmańskich. Można zrozumieć, dlaczego ta apostatka, intelektualistka może być zagrożona w Somalii, kraju jej urodzenia, lub w Arabii Saudyjskiej, kraju, w którym kiedyś mieszkała.

Została jednak właśnie pozbawiona honoru przez Brandeis University, który wycofał swoją wcześniejszą ofertę doktoratu honoris causa, ponieważ Bractwo Muzułmańskie w Ameryce, znane jako Council on American-Islamic Relations (CAIR), oraz grupa studencka pod nazwą, Stowarzyszenie Studentów Muzułmańskich, które jest stowarzyszone z Islamic Society of North America (ISNA), przeprowadziły uwieńczoną powodzeniem kampanię przeciwko jej uhonorowaniu.

Więcej


Trzeba przestać milczeć
Qanta Ahmed


Dla milionów kobiet na całym świecie możliwości rzeczywistego przeżycia seksualnego są brutalnie wycięte, często przed osiągnięciem wieku dojrzewania, przez okaleczanie genitaliów kobiecych, koszmarny akt, który dotyka rocznie 125 milionów kobiet.

 

Więcej
Napis, który można używać na nagrobkach ofiar homeopatii: NAUKOWO SPRAWDZONE: Każdy składnik w tym produkcie był sprawdzony na ludziach zgodnie z naukową homeopatyczną metodologią. Żadnych doświadczeń na zwierzętach.

Niespodzianka! Nowe badanie Australijczyków pokazuje,
że homeopatia jest bzdurą
Jerry Coyne

Według “Guardiana” nowy przegląd badań skuteczności homeopatii przeprowadzony przez australijską rządową National Health and Medical Research Council pokazuje, że całe to przedsięwzięcie jest szarlatanerią. Ale to już wiedzieliśmy. Oby tylko lewicowe i “naturalne” sklepy z żywnością wiedziały to samo.

Więcej
Kartka 1

Przystosować się
do zmiany klimatu
Matt Ridley


Nigel Lawson miał jednak rację. Od wykładu w Centre for Policy Studies w 2006 r., który zapoczątkował późniejszą karierę tego byłego kanclerza, Lord Lawson podkreśla potrzebę zaadaptowania się do zmiany klimatu zamiast wyrzucania pieniędzy publicznych na daremne próby zapobieżenia jej.

Więcej

Zmierzch
Czerwonych i Zielonych
Daniel Greenfield


Islamiści są zacofani intelektualnie i moralnie, ale w odróżnieniu od swoich lewicowych kolaborantów, nie są związani sztywną wizją historii. Ich strategia jest elastyczna i są gotowi robić wszystko, co działa. Zupełnie nie przejmują się tym, jakiej taktyki używają ani historycznymi implikacjami ruchów i zdarzeń, jeśli tylko wiodą one ku kalifatowi. Umiarkowana lewica nigdy nie pogodziła się z obrazem zbrodniczego charakteru komunizmu. Lewica jest niezdolna do starcia się z islamizmem jako z ideologią, zamiast tego redukuje ten konflikt do walki między siłami kolonialnymi i antykolonialnymi.

Więcej
Blue line

Zbrodnie w cieniu krzyża
Andrzej Koraszewski

Zdjęcie ze strony Specjalnego Ośrodka Wychowawczego prowadzonego przez Siostry Boromeuszki

Kościół niesie pomoc dla ubogich, Kościół ochoczo organizuje sierocińce, zakłada szkoły z internatami, poucza o moralności z ambon i w klasach szkolnych. Kościół uczy moralności opartej na miłości bliźniego i miłosierdziu.

Więcej

Kpatinga: wioska czarownic
Leo Igwe



Właśnie wróciłem z Kpatinga, kolejnej wsi w północnej Ghanie, będącej schronieniem dla rzekomych czarownic.

Osobliwością wierzeń w czary w północnej Ghanie są miejsca będące azylem dla “czarownic”. „Czarownica” nie musi umrzeć, jak głosi Pismo Święte. Są wioski, które przyjmują i pomagają ofiarom oskarżeń o czary. Kpatinga jest jedną z nich.

Wieś leży około stu kilometrów od stolicy tej prowincji Tamale. Dotarcie do niej jest wyzwaniem. Jadąc z Tamale po trzech godzinach docieramy do miasteczka Gushegu.

Więcej

Palestyńczycy muszą
prosić o pokój
Alan Dershowitz

Palestyńczycy przeciwko żołnierzom izraelskim we wsi Silwad na Zachodnim Brzegu niedaleko Ramallah, 10 stycznia, zdjęcie: ISSAM RIMAWI / FLASH 90

Kiedy sekretarz stanu John Kerry próbuje obwinić przede wszystkim Izrael za impas w negocjacjach, ważne jest spojrzenie na szerszy obraz i powrót do podstawowych zasad.

Więcej

Wirus, który sterylizuje owady, ale je pobudza
Ed Yong


Dlaczego sterylne samce świerszcza miałyby kopulować z bezpłodnymi samicami? Na pierwszy rzut oka to zachowanie nie ma sensu: seks wymaga energii i wysiłku, a żadne z partnerów nie odnosi z tego korzyści. Żadne nie może wychować następnego pokolenia.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Zbrodniczy honor
Qanta Ahmed

Ruda nie wróci
Andrzej Koraszewski

Najnowszy argument
przeciw nauce
Jerry Coyne

Kto traci twarz?
Andrzej Koraszewski


Humanizm ewolucyjny
Lucjan Ferus

Sukces upraw GM w Indiach
Bjorn Lomborg

Gdzie Rzym gdzie Krym?
Andrzej Koraszewski

Rakiety domowej roboty?
Frimet i Arnold Roth

Eureka!
Sprytne wrony to odkryły

Zbrodnie,
których nie chcemy widzieć

Postulat nielegalności
Sarah Honig

Jak zmienić bakterie jelitowe
w dziennikarzy
Ed Yong

Światowa Wojna Środowiskowa
Daniel Greenfield

Piętaszek w cyfrowym świecie
Andrzej Koraszewski

Przeciw złemu światu
Frimet Roth

Blue line
Polecane
artykuły

Skoly religia



Pieklo Syria



Szpital polowy



Zeus



Burgess



Calun Turynski



Skąd wiesz



Jeśli wlazłeś



Zakaz przechodzenia przez jezdnię po lody!
Lody zakazane

Ostrożność jest wspaniała jako łom. Przy starannym sformułowaniu można zakazać wszystkiego. Ale jest to dość niedorzeczne. Politycy powinni nauczyć się czegoś od dzieci przechodzących przez jezdnię, żeby kupić lody.

Dalej

Strzelanie zza plecow



Leniwce



Ateistom ciezko



Paradoks inteligencji



Islam prowadzi



Ateizm luksus dla bogatych
 


Mamut



Zderzenie mentalności



Proby swiadectwa



Konstytucyjni ateiści



Antisemitism 2.0



Wolność i niepodległość



Proces cywilizacji



List do boga islamu