Prawda

Piątek, 29 kwietnia 2016 - 19:50

« Poprzedni Następny »


Youtube

Najnowsze filmy
Najczęściej oglądane
youtube - ikona

Agnostyk czy ateista?


Andrzej Koraszewski 2013-12-05


Kim pan jest — zapytała mnie młoda medialna dama — agnostykiem czy ateistą?

Odpowiedziałem bez wahania , że ateistą, a potem, pisząc uzasadnienie tego wyroku musiałem się jednak zastanowić. Dlaczego jestem bardziej ateistą niż agnostykiem? Pierwszy argument jest natury społecznej. Osławione „nie wiem" agnostyka wydaje się być ucieczką przed dyskusją. „Nie wiem, dajcie mi spokój." Agnostycyzm bywa azylem człowieka zmęczonego, ale również schronieniem oportunisty.


W polskim Sejmie mamy kilka, czy też może kilkanaście osób, które zdecydowały się na śluby kościelne po wielu latach małżeństwa. Agnostycyzm ułatwia hipokryzję. Ateizm jest niewiarą z podniesionym czołem. Jest również czymś innym niż antyklerykalizm. Antyklerykalizm jest formą niechęci wobec Kościoła politycznego, wobec skorumpowanej warstwy kapłańskiej, czasem wobec totalitaryzmu zorganizowanej religii, próbującej podporządkować sobie całe życie jednostki. Jest wielu głęboko wierzących antyklerykałów, ale zdarzają się agnostycy, którzy nie są antyklerykałami (bywają nawet prokościelnymi politykami.) Ateista odmawia wiary w istnienie jakiekolwiek istoty „wyższej".

Czy to oznacza, że ateista wie, że ma jakieś dowody na nieistnienie boga? Oczywisty absurd. A jednak ateista nie wypowiada swojego „nie wiem" w sposób nabożny. Ateista powiada: nie wiem i nie mogę wiedzieć czy bóg jest, czy go nie ma, ale samo pytanie jest bzdurne, bo nie ma najmniejszych powodów do zastanawiania się nad tym pytaniem. Nie interesują mnie dowody na nieistnienie boga, jeśli nie ma powodów (o dowodach nie wspominając) do rozważania czy jest.

Czy jest to zatem dogmatyczne założenie, że boga nie ma? Tak chcą widzieć ateistów zniecierpliwieni wierzący. Ateiści to tacy sami dogmatycy jak my, albo jeszcze gorsi, to fanatycy broniący dogmatu o nieistnieniu.

Agnostyk ma z tymi klientami święty spokój. Wzrusza ramionami, powiada „nie wiem". Ilu jest tych niedowiarków, niewierzących, sceptyków, bezbożników, agnostyków? Zapewne wielokrotnie więcej niż zdeklarowanych ateistów. Ateizm odmawia ucieczki w milczenie, uważa, że konfliktu między religią i wiarą nie wolno chować pod dywan, że prawo do swobody wyznania jest gwałcone, jeśli dominujący Kościół ma prawo do indoktrynowania dzieci w państwowych przedszkolach i szkołach, że rozdział Kościoła i państwa jest fundamentem demokracji, że religia i instytucje religijne nie mogą być poza prawem i poza krytyką.

Słowo „ateista" ma złą sławę, jest niemal wyzwiskiem (również w ustach niektórych agnostyków). Ponieważ w wyobrażeniach wierzących wszelkie dobro pochodzi od (mojego) boga, ateista jest z definicji amoralny, zły, niezdolny do odróżniania dobra i zła. Krótko mówiąc ateista to amoralny dogmatyk, wcielenie szatana. Tymczasem agnostyk to cichy sąsiad, który może grzeszy, ale nikomu nie przeszkadza, czasem nawet pomaga, jest zdecydowanie lepszy od wierzącego antyklerykała, o ateiście nie wspominając.

Czy bóg przekazał ludziom święte księgi, czy był potop, czy był płonący krzak, czy morze się rozstąpiło, czy z nieba leciała kasza, czy Jezus robił cuda? Agnostyk konsekwentnie powtarza swoje „nie wiem". Ateista odpowiada: to nie są pytania, to są ukryte twierdzenia o rzekomych faktach. Żaden z tych faktów nigdy nie znalazł potwierdzenia.

Czy bóg był konieczny do stworzenia świata i do stworzenia życia? Uzbrojony w nowoczesną naukę ateista odpowiada: nie mamy żadnego powodu, by sądzić, że w procesy te ingerowała jakakolwiek istota wyższa. Nie ma tu żadnego dogmatu o nieistnieniu, ale osławione „nie wiem" wypowiedziane jest zupełnie inaczej: kiedy oglądam świat, ta hipoteza (o istnieniu jakiegoś boga) nie jest mi do niczego potrzebna.

W tej sytuacji obrońcy wiary nie rezygnując z zarzutu dogmatyzmu, dorzucają zarzut arogancji. Ileż pychy i arogancji musi mieć człowiek, który powiada, że mu hipoteza o istnieniu jakiegoś boga nie jest do niczego potrzebna.

Faktycznie „nie wiem" agnostyka jest pełne pokory. Może byłaby to pokora urzekająca, gdyby nie była tak wszechstronnie i bezwzględnie wykorzystywana.

Jak pisze John Shook :

"...człowiek religijny ogłaszał swoją absolutnie pewną wiedzę w sprawach wiary, ateista mógł co najwyżej przyznawać się do sceptycznej ignorancji" Współcześnie jednak to ateistę oskarża się o dogmatyzm".

Shook przypomina, że w 1860 roku Thomas Huxley popularyzował pojęcie „agnostycyzmu" jako przeciwieństwo greckiego pojęcia „gnozy" (wiedzy). Agnostyk przyznaje się do braku wiedzy, w kwestii realności jakiejś „istoty wyższej". Ateista mówi to samo: nic mi nie wiadomo o żadnym bogu, a w krasnoludki też nie wierzę. W związku z liczebną przewagą wierzących w realność „istoty wyższej" nad wierzącymi w krasnoludki, zarzut arogancji jest potężnie wzmocniony przez samą wielkość populacji oburzonych.

Genezy zarzutu dogmatyzmu John Shook doszukał się w 11 wydaniu Encyclopaedia Britannica, gdzie w 1911 roku wprowadzono rozróżnienie między „dogmatycznym ateizmem" i „sceptycznym ateizmem", przy założeniu, że ten pierwszy „zdecydowanie zaprzecza istnieniu boga" a ten drugi „nie wierzy w zdolność ludzkiego umysłu aby mógł odkryć istnienie boga". W ten sposób wielu agnostyków może dziś twierdzić, że odrzucają dogmat ateizmu i dogmaty wiary.

Definiując się jako ateista a nie zaledwie agnostyk, gwiżdżę na zarzut dogmatyzmu, który wyłącznie ukazuje trudności niektórych ludzi z posługiwaniem się logiką. Muszę natomiast z pewną dozą powagi potraktować zarzut arogancji. Czy mam rację, że ten zarzut arogancji ukrywa żądanie powstrzymanie się od krytyki religii?

Publikacje, prezentujące dowody ukrywania przez Kościół katolicki przestępców gwałcących dzieci, to arogancki, bezprzykładny atak na Kościół; żądanie wycofania religii z państwowych szkół to arogancki atak na Kościół; prezentowanie argumentów ilustrujących konflikt między nauką i religią, to aroganckie ataki na religię.

Zachodnie instytucje religijne wydają się być gotowe na pewną tolerancję wobec enigmatycznego „nie wiem". Powiedzenie „nie wiem, ale religia wydaje mi się sprzeczna z wszystkim co wiem i nie zamierzam zamykać oczu na zbrodnie popełniane z imieniem takiego lub innego boga na ustach" to już jest bezprzykładna arogancja.
Agnostyk, niewierzący, bezwyznaniowy - nie dziękuję. W obliczy tych zarzutów o arogancję tym bardziej zdecydowanie wole przedstawiać się jako ateista.
* Pierwsza wersja tego artykułu ukazała się na łamach Racjonalisty w grudniu 2010 roku.  


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Moje 3 grosze. Lucjan Ferus 2013-12-23












Zamiar
Ja: Idziesz do domu?
Hili: Mam wyższe cele.

Więcej

Dzikie królestwo
Wielkiej Brytanii
Matt Ridley


Natura nad rzeką Tyne przeszła transformację za mojego życia. Kiedy jako chłopak z obsesją na punkcie ptaków chodziłem łowić szczupaki w Tyne, nie było w niej łososia, pstrąga ani wydr. Nad głową nie latały rybołowy, sokoły wędrowne ani kanie. Myszołowy, nurogęsi i czaple pojawiały się z rzadka. Wszystkie są tam teraz regularnie lub są stałymi mieszkańcami.
Tyne jest jednym z przykładów przytoczonych w książce Stephena Mossa Wild Kingdomo postępach jakie zrobiliśmy, przywracając wiele dzikiej natury Brytanii.

Więcej

Fałszywa 
Równoważność moralna
Manfred Gerstenfeld i Jamie Berk


Wśród wielu narzędzi zmobilizowanych do demonizacji Izraela często jest używany szczególny rodzaj argumentu, znany jako fałszywa równoważność moralna. Określenie „równoważność moralna” pochodzi z przemówienia amerykańskiego filozofa Williama Jamesa z 1906 r.. Jest to twierdzenie, że nie ma różnicy między dwoma działaniami o bardzo różniącym się charakterze. Często używa się go dla podkreślania podobieństw między skądinąd niepodobnymi czynami. Fałszywa równoważność moralna podważa normy i wartości w społeczeństwie, zamazując linie między dobrem i złem oraz tym co słuszne i niesłuszne.

Więcej
Blue line

Kolejny powrót
brunatnej fali
Andrzej Koraszewski

Źródło: wordpress.     

 

Pożar w globalnej wiosce. Giną ludzie, zmieniają się granice. Rośnie niepokój. Nasza chata z kraja, mógłby ktoś sądzić, że żyjemy swoimi sprawami. Na nasze sprawy reagujemy jednak zgodnie z modą panującą w świecie. Znużenie demokracją, parlamentaryzmem i przyziemnym pragmatyzmem widać niemal wszędzie. Szary człowiek szuka przywódcy, który zrobi porządek.

Narzekamy wszyscy, bo wszyscy mamy wrażenie bałaganu. Pomieszanie pojęć, ucieczka od racjonalizmu, rosnące poczucie zagrożenia.

Więcej

Holocaust, lewica
i powrót nienawiści
Jamie Palmer

Ocaleni z Buchenwaldu w Hajfie.

Lewica europejska zmaga się, by zwalczyć antysemityzm wśród swoich członków. Jeśli historia jest jakąkolwiek wskazówką, może upłynąć dużo czasu zanim ich solidarność rozciągnie się na Żydów i Izraelczyków.

Więcej
Blue line

Nie umiemy uczyć się
na błędach
Amil Imani


Czy jesteśmy skazani na taki los, czy “my, naród” jesteśmy zbyt tępi, by umieć uczyć się na błędach? Przeglądając historię ludzkości, na każdym kroku znajdujemy niezliczone i niezwykle kosztowne błędy popełniane, kiedy ludzie ignorują fakty i rozsądek i powierzają swoje życie „zbawcom”. Raz za razem kończyło się na tym, że płaciliśmy koszmarną cenę za naszą głupotę. Jeśli nie jest to genetyczne dziedzictwo skłonności do popełniania dramatycznych pomyłek, co mnie nie przekonuje, to czy popełniamy je kierując się pobożnymi życzeniami, lenistwem lub desperacją, czy może połączeniem tego wszystkiego?

Więcej

Jak przeżyć
na Bliskim Wschodzie
Mordechai Kedar


Muszę powiedzieć ze smutkiem, że ataki których doświadczyliśmy dziś, wczoraj, tydzień, miesiąc, czy rok temu, dziesięć lat temu czy sto lat temu, w rzeczywistości są tą samą wojną, którą nasi sąsiedzi prowadzą przeciwko nam od setek lat. Czasami rozpoczynają wielką wojnę, z czołgami, okrętami i samolotami, czasem jest to podtrzymywany żar. Nazywają go „terrorem”, z eksplozjami, atakami nożowniczymi, strzelaniem. Ta wojna nazywa się po arabsku “dżihadem”i skierowana jest przeciwko Żydom gdziekolwiek się znajdują.     

Więcej
wwi_book

Elektryczne samochody
Muska nie zbawią planety
Bjorn Lomborg


Kiedy Elon Musk przedstawił nowy Tesla 3, usłużna prasa ogłosiła, że “samochód zmieniający świat” może “zdominować” rynek. W ciągu kilku dni 276 tysięcy ludzi wyłożyło po tysiąc dolarów, żeby zamówić samochód. 

Więcej

Iran zbroi Hezbollah
do konfliktu z Izraelem
Vijeta Uniyal


Hezbollah zgromadził około 150 tysięcy pocisków rakietowych wycelowanych w Izrael, wiele z nich ukrytych na terenach zamieszkałych przez ludność cywilną w Libanie południowym, mówi raport BICOM.

Więcej

Antyaborcyjne paranoje,
albo teoria św. zarodka
Stanisław Pietrzyk


Kościół katolicki wręcz wymusza  na władzach teoretycznie świeckiego państwa poszanowanie dla życia (ludzkiego) od jego poczęcia do naturalnej śmierci. Korzystając ze swego ciągle niekwestionowanego przez władzę autorytetu próbuje wszelkimi sposobami  doprowadzić do penalizacji aborcji w każdym przypadku, nie wyłączając nawet tych, które mają gwarancje  prawne i umocowanie w tak zwanym „kompromisie aborcyjnym” (obecna ustawa jest i tak najbardziej restrykcyjna w UE).

Więcej

Żydzi, którzy bezczeszczą
pamięć Holocaustu
Fred Maroun

Naomi Wolf

Taktyka zrównywania w najwyższym stopniu etycznych działań Izraelskich Sił Obronnych (IDF) w Gazie z dokonanym przez nazistów Holocaustem sześciu milionów Żydów jest obecnie powszechna w arsenale wrogów Izraela. I dlaczego nie? Nikt poważnie nie występuje przeciwko ich kłamstwom poza Izraelem i jego zwolennikami, maleńką mniejszością w porównaniu do hord antysemitów, którzy nieustannie używają każdej możliwej pozbawionej skrupułów taktyki, by demonizować Izrael.

Więcej
Blue line

Cuda, cuda
ogłaszają
Lucjan Ferus


Dzisiaj, moja starsza wnuczka (gimnazjalistka), sprowokowała mnie do pewnych wyznań, a zaczęło się od niewinnego pytania:

- Dziadku, oglądałeś wczorajsze wiadomości, kiedy pokazywano cud eucharystyczny? Tylko nie pamiętam w jakiej miejscowości miało to miejsce. Widziałeś może tę sensacyjną wiadomość?

 

- Oczywiście, że widziałem i o ile pamiętam, wydarzył się ten cud w Legnicy bodajże…

- Chciałam cię spytać, co ty, jako niewierzący, sądzisz o tym cudzie? Domyślam się, że chyba nie wierzysz w takie cudowne wydarzenia, mam rację?

Więcej

Kolejny obraz
wart tysiąca kłamstw
Petra Marquardt-Bigman


Tydzień temu wielu ludzi na Twitterze zaznaczyło rocznicę masakry Dajr Jasin w 1948 r., gdzie siły Irgun i Lehi zabiły około 100 palestyńskich mieszkańców. Wśród szeroko rozpowszechnianych zdjęć, rzekomo pokazujących skutki tej masakry, zauważyłam jedno, które wyglądało podejrzanie: mimo małej rozdzielczości zdjęcia można było dostrzec duże budynki, które w owym czasie byłyby czymś niezwykłym w małej wsi arabskiej; ponadto budynki wyglądały na bardzo uszkodzone – znowu coś, co nie pasowało do broni, jaką mieli wojownicy Irgunu i Lehi – a dodatkowo wydawało się, że niektóre ciała ubrane były w rodzaj pasiaków znanych z nazistowskich obozów koncentracyjnych.

Więcej
Blue line

Bóg jest pytaniem,
nie zaś odpowiedzią!
Jerry A. Coyne


Nie jestem pewien, kto kieruje “The Stone”, działem o filozofii w “New York Times”, ale ta osoba nie wykonuje najlepiej swojej pracy. Gdyby tak nasi najwięksi żyjący filozofowie publikowali tam o rozmaitych sprawach: o etyce, o prawach zwierząt, aborcji, uderzeniach dronów i tak dalej. Ale aż zbyt często są tam artykuły o Bogu; to znaczy, że mamy tam Wielkie Umysły, które rozwodzą się o nieistniejących bytach. Wśród wszystkich gatunków filozofii filozofia religii jest najbardziej zubożała intelektualnie. To jest strata czasu.

Więcej

Palestyńczycy wymazują
historię chrześcijan
Khaled Abu Toameh

Hamas zniszczył ruiny liczącego 1800 lat kościoła bizantyjskiego, które niedawno odkryto w Gazie.

Chrześcijanie palestyńscy burzą się z powodu zniszczenia ruin starożytnego kościoła bizantyjskiego, który niedawno odkryto w Gazie.


Temu protestowi jakoś nie udało się zdobyć uwagi społeczności międzynarodowej, szczególnie agend Narodów Zjednoczonych, takich jak UNESCO, których misją jest zabezpieczenie kulturowego i naturalnego dziedzictwa świata.

Ruiny liczącego 1800 lat kościoła odkryto na Placu Palestyny w dzielnicy Al-Daradż w mieście Gaza, gdzie Hamas planuje budowę centrum handlowego. Niesamowite odkrycie tego zabytku nie zrobiło wrażenia na robotnikach...

Więcej

Dlaczego małe ptaki
wybierają życie w mieście
Ed Yong


Kilka lat temu Anders Pape Möller z Uniwersytetu Paris-Sud spacerował po niewielkim mieście Orsay we Francji i liczył wszystkie ptaki, jakie zobaczył lub usłyszał. Szedł przez zabudowany teren miejski i przez las oraz pola. Odkrył, że ptaki Orsay gromadziły się głównie w strefach miejskich. 77 procent ptaków znalazł w odległości stu metrów od najbliższego domu. Kiedy powtórzył ten spis powszechny w podobnym mieście w Danii, znalazł tę samą sytuację: 87 procent miejscowych ptaków trzymało się blisko ludzi.

Więcej

Hipokryzja Palestyńczyków
wobec Syrii
Hanin Ghaddar


Podczas gdy Hezbollah, Iran i Assad bez przerwy zasłaniają się “Palestyną”, by usprawiedliwić swoje masakry i ingerencje w Syrii, rzadko słyszymy słowa współczucia wobec narodu syryjskiego ze strony politycznych i publicznych postaci palestyńskich. Dziennikarze palestyńscy, intelektualiści i artyści zachowują milczenie w sprawie potworności wyrządzanych Syryjczykom, w tym także uchodźcom palestyńskim w obozach w Syrii. Nawet kiedy historia Jarmouk poruszyła świat, żadna postać palestyńska nie wystąpiła z potępieniem oblężenia i zniszczenia tego obozu.

Więcej

Potomstwo
czy foretyczne roztocze?
Ross Piper


W zeszłym tygodniu Jerry zamieścił dyskusję o “Chłopcu z latawcem”, intrygującej skamieniałości 1-centymetrowego stawonoga, znalezionego w popiele wulkanicznym liczącym 430 milionów lat. Aquilonifer spinosus jest intrygujący z powodu małych obiektów, które są przyczepione do tego zwierzęcia, a które Derek Briggs i jego koledzy interpretują jako jego potomstwo.

Wnioskują, że skamieniałość przedstawia unikatową formę opieki nad potomstwem, nieznaną w świecie zwierzęcym, z czym Jerry zgodził się.

Więcej

Palestyńskie podżeganie
rodzi terroryzm
Vijeta Uniyal

Fatah i Hamas świętują zamach na autobus w Jerozolimie rozdając cukierki

Jeszcze nie osadziły się dymy po wczorajszym (18 kwietnia) zamachu na autobus w Jerozolimie, w wyniku którego 21 osób jest rannych, w tym dwie osoby ciężko, a już palestyńscy przywódcy wychwalali go i świętowali z powodu tego terrorystycznego ataku. Fatah - zbrojne ramię OWP, działające na terenie Autonomii Palestyńskiej, oklaskiwał ten zamach, wzywając do rozpoczęcia kolejnego etapu intifady, kolejnej odsłony kampanii terroru przeciw Izraelowi. Kontrolująca Gazę islamistyczna organizacja Hamas, “powitała” w poniedziałek terrorystyczny atak, nazywając go “naturalną reakcją” na rzekome zbrodnie Izraela.

Więcej
Biblioteka

Jak Templeton marnuje
11 milionów dolarów
Jerry A. Coyne


Od pewnego czasu grupa biologów propaguje tezę, że Nowoczesna Synteza Ewolucyjna (którą nazywają „Standardową Teorią Ewolucyjną” czyli SET) jest niekompletna pod ważnymi względami i potrzebuje „ponownego startu”. Ich głównym twierdzeniem jest, że SET jest zbyt „genocentryczna” i ignoruje czynniki środowiskowe – takie jak niegenetyczna plastyczność rozwojowa, modyfikacje epigenetyczne i „konstrukcja nisz” (naciski selekcyjne, które rzutują na organizm po tym, jak zmienił swoją niszę przez zmiany behawioralne) – które mogą odgrywać ważną rolę ewolucyjną.

Więcej

Turecki cyrk
w Waszyngtonie
Burak Bekdil


Kiedy turecki prezydent, Recep Tayyip Erdogan (po lewej) przemawiał w Brookings Institution w Waszyngtonie w zeszłym miesiącu, jego ochroniarze napastowali, grozili i atakowali wielu dziennikarzy, którzy próbowali relacjonować z tego wydarzenia. Po prawej policjant, który wkracza, by bronić dziennikarza tureckiego przed ochroniarzami Erdogana. 

Narastający autorytaryzm w stylu Trzeciego Świata prezydenta tureckiego, Recepa Tayyipa Erdogana, przybiera nowy obrót: jest teraz widzialny również poza Turcją.

Więcej
Blue line

List otwarty
do Prymasa Polski
Andrzej Koraszewski

<div>Nacjonaliści przeszli ulicami Białegostoku. ©Konrad Karkowski<br />Czytaj więcej: http://www.poranny.pl/wiadomosci/bialystok/a/82-rocznica-powstania-onr-obchody-w-bialymstoku-marsz-nacjonalistow-zdjecia-wideo,9884130/</div>

Szanowny Księże Prymasie,
Zwracam się do księdza Prymasa z pytaniem o stanowisko w sprawie mszy świętej celebrowanej w Białymstoku przez księdza Jacka Międlara z okazji marszu ONR w niedzielę 17 kwietnia 2016 roku. Jestem ateistą, więc moje pytanie jest pytaniem współobywatela, a nie wiernego.

Przy okazji uroczystości związanych z rocznicą chrztu Mieszka I słyszeliśmy wiele słów o wpływie chrześcijaństwa na dzieje naszego kraju. Jeśli czegoś nie przeoczyłem, nikt nie akcentował tu ogromnego zróżnicowania tej tradycji.

Więcej

Co stałoby się,
gdyby zwyciężyli?
Ryan Bellerose


Rozmawiałem z przyjaciółką, kanadyjską Indianką, która jest bardzo proarabska i promuzułmańska. Zdumiewa mnie jej stanowisko, ponieważ przyznaje prywatnie, że wie, iż Arabowie są Białymi Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, że nie są rdzennym ludem w Izraelu ani w wielu innych miejscach. Zamieszcza jednak memy takie jak „ W Izraelu jest apartheid” i inne nonsensy, a potem zdejmuje je, kiedy jej tłumaczę co to za nonsens – ale zawsze po kilku tygodniach wrzuca coś podobnego.

Więcej

Nauka i arcybiskup
z lewego łóża
Greg Mayer

Arcybiskup Canterbury, Justin Welby, jest, proszę mi wybaczyć, dosłownie mówiąc bękartem. (The Sun).

Wiele prac biologii behawioralnej i ewolucyjnej dotyczy ewolucji systemów kojarzenia - poliandria, poliginia, monogamia, swoboda seksualna i tak dalej - oraz wyjaśnienia czynników, które prowadziły do ewolucji jednego lub drugiego. Systemy kojarzenia mogą różnić się w ramach jednego gatunku, a społeczności ludzkie wykazują cały wachlarz systemów kojarzenia z najczęstszymi chyba monogamią i poliginią. Ale te zdefiniowane kulturowo systemy kojarzenia mogą istnieć bardziej jako normy, do których się aspiruje, niż jako uniwersalne praktyki. Z biologicznego punktu widzenia liczy się rzeczywiste ojcostwo i macierzyństwo, a nie to, co kultura uważa za właściwe.

Więcej

Dlaczego Palestyńczycy wzywają
do obalenia Abbasa
Khaled Abu Toameh

Dwie twarze Mahmouda Abbasa: Prezydent Autonomii Palestyńskiej mówi do publiczności izraelskiej o pokoju, równocześnie podsyca ogień we własnym społeczeństwie, mówiąc, że „Żydzi bezczeszczą swoimi brudnymi stopami Al-Aksę”, a jego media i dygnitarze gloryfikują Palestyńczyków, którzy mordują Izraelczyków.

Prezydent Autonomii Palestyńskiej zbiera burzę, którą zasiał. Stoi dziś w obliczu wrzawy wezwań do rezygnacji lub obalenia go.


Palestyńczycy nie zbuntowali się dlatego, że Abbas sprawuje swój urząd jedenasty rok z rzędu, chociaż wybrano go na czteroletnią kadencję. Jak długo wypłaca pensje, nie wydaje się, aby ich to specjalnie poruszało.

Większość Palestyńczyków nie ma nic przeciwko dyktatorskiej władzy ani stanowczej odmowy dania im demokracji i wolności obywatelskich. Powodem gniewu nie jest również brak reform gospodarczych w Autonomii Palestyńskiej ani też fakt, że nikt nie zwalcza finansowej i administracyjnej korupcji.  
O nie, problemy pojawiły się z zupełnie innego powodu. Abbas użył najpaskudniejszych z możliwych słów: pokój z Izraelem.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Utopia, czyli dlaczego historia
niczego nas nie uczy?
Lucjan Ferus

Wadliwa logika
akademickiego bojkotu Izraela
Saladdin Ahmed

Przegrzany alarm
klimatyczny
Björn Lomborg

Historyczna zdrada
Palestyńczyków
Bassam Tawil

Czy politycy byli głusi,
czy zagubieni?
Andrzej Koraszewski

"Szara strefa" ISIS
w Europie
Giulio Meotti

Ciągnął swoje potomstwo
jak latawce
Jerry A. Coyne

Biznes szmuglowania
uchodźców
Uzay Bulut

Mit o afrykańskich
dzikich psach
Ed Yong

Niemal wiek terroru
arabskiego wobec Żydów
Frimet i Arnold Roth

Nie zgubić
ani jednego zarodka
Andrzej Koraszewski

Prezydenci dożywotni,
żadnych wyborów
Khaled Abu Toameh

Sens picia ateisty
Marcin Kruk

Promowanie nienawiści?
Sima Goel

Rozum i Wiara
Część X
Lucjan Ferus

Blue line
Polecane
artykuły

Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba



Problem zielonych strachów



Antysemiccy Żydzi



Nowy gatunek homininów na czołówkach gazet.



Moc Chrystusa zmusza cię


Technika, konsumeryzm i papież


W obronie pesymizmu



Tracąc moją religię?



Ewolucja pomogła im...



Konstytucyjni demokraci



PAP ma Alę, Ala ma Hamas


Homeopatia



Więcej żywności



Kiedy słowa zabijają?



Uprawy GMO



Zderzenie barbarii



Ateizm wśród czarnych



Turcja, kraj NATO



NaturalnoSc zycia



Podpala West Bank



How do we get to now



Uo, zaklinacz deszczu


Abraham aresztowany



Marsz lunatyków do Armagedonu



Chcesz zmniejszyć zanieczyszczenie walcz z biedą



Gry zespołowe plemników
 


Pozostale wiadomosci
 


Osa zatyka