Prawda

Niedziela, 3 marca 2024 - 04:47

« Poprzedni Następny »


Turecki fetysz podboju


Burak Bekdil 2016-07-03

4 czerwca prezydent turecki Recep Tayyip Erdogan przemawiał do studentów uniwersytetu: \
4 czerwca prezydent turecki Recep Tayyip Erdogan przemawiał do studentów uniwersytetu: "Tak samo jak nasze [tureckie] przybycie do Anatolii , tak samo jak podbój Konstantynopola... Wiem, że będziecie zachowywać się z taką samą siłą przekonania... ‘Nowa Turcja’ wzniesie się na waszych ramionach... [by odnieść sukces] musicie rozmnażać się, Bóg [nakazuje] wam, byście mieli co najmniej troje dzieci”.


Rok 1071 jest bardzo specjalną datą dla prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana – i jego islamistycznych ideologów. Erdogan często mówi o swoim "celu 2071", aluzji do jego wizji “Wielkiej Turcji” w tysięczną rocznicę bitwy, która utorowała drogę Turkom do miejsca, gdzie nadal żyją.

W 1071 r. Turcy seldżuccy nie przybyli do Anatolii ze swych rodzinnych stepów w Azji Środkowej z kwiatami w rękach. Zamiast tego byli w pełnym rynsztunku bojowym, walcząc w serii wojen przeciwko chrześcijańskiemu Imperium Bizantyjskiemu, okazując nowoodkryty zapał islamski. Bitwę pod Manzikert  w 1071 r. uważa się powszechnie za moment, kiedy Bizancjum przegrało wojnę przeciwko Turkom: przed końcem stulecia Turcy opanowali cały półwysep anatolijski.


Inną boską datą dla Erdogana jest 29 maja 1453 r. Tego dnia padł Konstantynopol, stolica Imperium Bizantyjskiego, a po inwazji armii osmańskiej miasta, które dzisiaj jest Stambułem, największym miastem nowoczesnej Turcji. Także podbój Konstantynopola nie był wydarzeniem pokojowym. Oblężenie miasta trwało 53 dni i kosztowało życie tysięcy ludzi.


Klęska Bizancjum na kolejne stulecia otworzyła drogę armiom osmańskim do chrześcijańskiej Europy. Długi i pełen przemocy marsz osmański do Europy zatrzymał się w 1683 r., kiedy Osmanowie ponieśli porażkę podczas oblężenia Wiednia. W tym czasie Osmanowie panowali już nad Afryką północną, większą częścią Bliskiego Wschodu oraz Europą centralną i wschodnią, razem 5,2 miliona kilometrów kwadratowych ziemi.


Co roku 29 maja Turcy, dumni z tego, że są – być może – jedynym narodem na świecie, który celebruje zdobycie mieczem swojego największego miasta od innej cywilizacji, wychodzą na ulice na wielkie obchody. W 563. rocznicę tego podboju celebrowano wielką imprezą obsługiwaną przez zespół 1200 ludzi. Był tam koncert liczącej 563 ludzi Mehter [osmańskiej orkiestry wojskowej], pokaz akrobacji lotniczej Tureckich Sił Powietrznych, specjalne obchody podboju, pokaz ogni sztucznych, przekaz na żywo w sześciu różnych językach i największa na świecie scena 3D użyta do rekonstrukcji podboju.


Jest wystarczająco wiele dowodów “fetyszyzacji podboju” przez islamistów tureckich. Przywódcy tureccy trochę zbyt często mówią o "wyzwoleniu Jerozolimy i uczynieniu tego miasta stolicą niepodległej Palestyny”.


We wrześniu ówczesny premier, Ahmet Davutoglu, także islamista, powiedział:

"Z woli Allaha Jerozolima należy do Kurdów, Turków i Arabów i do wszystkich muzułmanów. I tak jak nasi przodkowie walczyli razem w Gallipoli, i tak samo jak nasi przodkowie poszli razem wyzwolić Jerozolimę z Saladynem, pomaszerujemy razem tą samą drogą [do wyzwolenia Jerozolimy]".

Erdogan i jego towarzysze islamiści są zagorzałymi wielbicielami idei Turków muzułmańskich przechwytujących ziemie należące do innych cywilizacji, ponieważ, w tej mentalności, “podbój” oznacza szerzenie islamu. Nie jest to zaskakujące: polityczny islam ma wbudowaną tendencję do szerzenia się na nie-islamskie lub nie-muzułmańskie części świata. Ale sposób, w jaki Erdogan broni „podboju” jeszcze w roku 2016, wygląda już zanadto absurdalnie.


4 czerwca Erdogan przemawiał do studentów wydziału teologii. W przemówieniu powiedział:

“Kiedy patrzymy na sposób, w jaki islam szerzył się na świecie, widzimy, że był to podbój ‘serc’, raczej niż podbój ‘mieczem’… Spójrzcie, teraz jest choroba islamofobii na Zachodzie… [Jej] celem jest powstrzymanie [dalszego szerzenia się islamu]. Ale to im się nie uda”.

Następnie radził studentom:

"Tak samo jak nasze [tureckie] przybycie do Anatolii , tak samo jak podbój Konstantynopola... Wiem, że będziecie zachowywać się z taką samą siłę przekonania... ‘Nowa Turcja’ wzniesie się na waszych ramionach... [by odnieść sukces] musicie rozmnażać się, Bóg [nakazuje] wam, byście mieli co najmniej troje dzieci”.

Jest zdumiewające, że Erdogan nadal może zaszokować swoją absurdalnością nawet najbardziej wytrawnych obserwatorów. W jego narracji Turcy muzułmańscy nigdy nie najechali obcych krajów siłą miecza. Po prostu podbijali serca. To nawet nie jest śmieszne.


A co z nakazem Boga, by mieli co najmniej troje dzieci? W Koranie nie ma ani jednego wersetu o idealnych rozmiarach rodziny muzułmańskiej. Nie ma ani jednego hadisu, który nakazuje troje, czworo lub jakichkolwiek dzieci, poza wątpliwej jakości źródłem, które cytuje Proroka Mahometa doradzającego muzułmanom, by kiedy nadejdzie dzień sądu, ummah była wielkim plemieniem.

Sprawy w Turcji nie idą jednak tak, jak życzy sobie Erdogan. Oficjalne dane pokazują, że Turcja stoi przed perspektywą starzejącego się społeczeństwa. Według rządowego departamentu statystyki dzietność w Turcji spadła spadła do 2,14 dziecka na kobietę w 2015 r. z 2,37 w 2001 r. "Turcja jest jednym z najszybciej starzejących się krajów na świecie” – mówi akademik Didem Danis. W 2023 r. 10,2% populacji tureckiej będzie składało się z ludzi powyżej 65 roku życia – w porównaniu do 7,7% w 2013 r.

Turcy nigdy nie najechali obcych krajów z mieczami w ręku; tureccy studenci teologii powinni przygotować się do podboju innych krajów; Bóg nakazuje Turkom posiadanie co najmniej trojga dzieci; i Turcja wzniesie się do wspaniałej przeszłości osmańskiej dzięki gwałtownie rosnącej populacji...  takie są bajki Erdoganistanu.


Turkey’s Conquest-fetish

Gatestone Institute, 16 czerwca 2016

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Burak Bekdil

Popularny publicysta wychodzącej w języku angielskim gazety tureckiej "Hurriyet Daily News".


Skomentuj Tipsa en vn Wydrukuj












Ostrzeżenie
Ja: Lubię jak tak śpicie. 
Hili: Cicho bądź, bo Szarona obudzisz.

Więcej

Wszyscy jesteśmy
imigrantami
Andrzej Koraszewski 


„Litwini uważają mnie za zdrajcę” – powiedział mi kiedyś w rozmowie Jerzy Giedoyc z tym swoim zagadkowym uśmiechem. Urodził się w Mińsku, do szkoły poszedł w Moskwie, jego pierwszym językiem był rosyjski, polskiego nauczył się później. Litewskie korzenie były dla niego raczej legendą, niż źródłem tożsamości. Polska była najważniejsza. Żałuję, że nie zadałem mu w tamtej rozmowie pytań, które zadałbym dzisiaj. Mój pradziad uciekł z Litwy po powstaniu styczniowym, osiadł w zaborze niemieckim w 1864 roku. Litewska gałąź rodziny była spolonizowana od kilkuset lat.
Dopiero kiedy zamieszkałem w Anglii zaczęło mnie fascynować pytanie, jak funkcjonuje proces przejmowania języka i kultury kolonizatorów przez ziemiaństwo skolonizowanego narodu? Irlandia, Finlandia. Litwa. Trzy kraje, w których elity przeszły na język najeźdźcy, a stara narodowa kultura tliła się w „warstwach niższych”. W Polsce każde dziecko zna słowa „Litwo ojczyzno moja”, ale nie spotkałem polonisty, który zastanawiałby się nad pytaniem, jak to brzmi po litewsku. Polską literaturę niesłychanie wzbogacili polskojęzyczni Litwini, ale ten fenomen wzbogacenia własnej kultury przez ludzi z narodów podbitych jest doskonale znany w literaturze szwedzkiej, a jeszcze bardziej w literaturze anglosaskiej czy francuskiej.     

Więcej

Protokoły mędrców Syjonu
w Karcie Hamasu
Eliyahu Stern

Okładka arabskiego tłumaczenia Protokołów mędrców Syjonu (Zdjęcie: https://books.e3raf.co/b13632/)

To jest ziemia, która należy do Boga i którą mogą posiadać jedynie muzułmanie. Hamas wierzy, że ta ziemia – „od rzeki (Jordan) do morza (Śródziemnego)” – stała się wakf podczas wczesnych podbojów islamskich wkrótce po śmierci proroka Mahometa i że muzułmanie są zobowiązani wyzwolić ją od Żydów poprzez dżihad (świętą wojnę). 

Drugim źródłem jest antysemicka nienawiść do Żydów, gdziekolwiek się znajdują. Nienawiść ta wywodzi się ze starożytnych źródeł islamu (Koran, hadisy i ich interpretacje, a także historyczne relacje z życia Proroka). Ale opiera się także na obrazie Żyda, jaki pojawia się w źródłach antysemickich przejętych z kręgów chrześcijaństwa i Zachodu.

Więcej
Blue line

Współudział UE w finansowaniu
irańskiego terrroru
Majid Rafizadeh

Zarówno Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej jak i wszystkie tworzone przez Iran milicje posługują się nazistowskim salutem. Europa woli tego nie zauważać. Na zdjęciu bojownicy Hezbollahu. 

Za pozornie łagodnymi transakcjami handlowymi kryje się niepokojąca rzeczywistość: fundusze wygenerowane z handlu Europy z Iranem są kierowane na działania, które obecnie przedłużają przemoc i konflikty oraz stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla Europy, Bliskiego Wschodu i interesów bezpieczeństwa Ameryki.... Od 2012 r. reżim irański przeznaczył ponad 13 miliardów dolarów na wsparcie swojej sieci terrorystycznych milicji.

Więcej

Powtarzanie kłamstwa
czyni je powszechną prawdą
Elder of Ziyon

Po zakończeniu pierwszej wojny światowej i upadku Imperium Osmańskiego na konferencji w San Remo (w dniach 19–26 kwietnia 1920) ustalono granice niepodległych krajów arabskich jak również uznano, że po przyznaniu Arabom Transjordanii, obszar Mandatu Palestyńskiego od rzeki Jordan do Morza Śródziemnego będzie Domem Narodu Żydowskiego. Decyzja została zatwierdzona przez Ligę Narodów.  (Źródło zdjęcia: Wikipedia.)

Izraelożercy swobodnie stosowali metodę Wielkiego Kłamstwa. Widzimy to dzisiaj, gdy stosują terminy „ludobójstwo” i „apartheid” wobec Izraela. Już nawet nie udają, że bronią tych absurdalnych oskarżeń – wierzą, że po prostu je powtarzając i traktując jako oczywistość, mogą zaszczepić w ludzkich umysłach skojarzenie między Izraelem a tymi zbrodniami przeciwko ludzkości, tak aby kłamstwa zostały zaakceptowane jako oczywista prawda. Nikt nie może uwierzyć, że są tak bezczelnie okłamywani.


Ale przed tymi zniesławieniami było inne kłamstwo, które udokumentowałem wcześniej – kłamstwo, że Izrael znajduje się na „okupowanym” lub („skradzionym”) „terytorium palestyńskim”. 

Więcej
Blue line

Carl Zimmer o gatunkach
i ochronie
Jerry Coyne i Greg Mayer


Wczoraj [19 lutego] Carl Zimmer opublikował w „New York Times” artykuł na temat pojęcia gatunków i ich ochrony. Greg i ja przedyskutowaliśmy ten artykuł i postanowiliśmy go omówić. Obaj uznaliśmy, że chociaż Zimmer nie zajmuje stanowiska w sprawie koncepcji gatunków (co jest dobre), porusza ważny temat. A wydaje się on być następujący: ochrona różnorodności biologicznej zależy w decydującym stopniu od tego, co biolodzy uznają za „gatunek”. Naszym zdaniem argument ten nie jest poprawny, ponieważ różnorodność biologiczną można chronić niezależnie od koncepcji gatunku, mimo że niektórzy biolodzy wydają się uważać, że musimy chronić gatunki. 

Więcej

Jak działa kampania
„przemocy osadników”
Caroline B. Glick

Givat Eitam koło Efratu, wrzesień 2007. Zdjęcie: Michal Fattal/Flash90.

Po południu w ubiegłą sobotę  71-letnia Hagar Gefen jechała przez Dolinę Jordanu, kiedy została napadnięta przez palestyńskich napastników. Wyciągnęli ją z samochodu, pobili i ukradli pojazd.

Gefen jest działaczką antysyjonistyczną powiązaną z radykalną organizacją pozarządową pod nazwą „Patrząc okupacji w oczy”. Modus operandi jej grupy polega na nękaniu izraelskiej ludności cywilnej i sił zbrojnych w Judei i Samarii w celu ich demonizowania. Jak napisali niedawno przywódcy tej organizacji: „Inicjujemy bezpośrednie działania, które denerwują osadników i rzucają wyzwanie siłom bezpieczeństwa. Współpracujemy z palestyńskimi kolegami, którzy często stoją razem z nami na Zachodnim Brzegu”.

Więcej

Zachód nakarmi
głodujących Jemeńczyków
Steven Stalinsky

Niedożywione dziecko w jemeńskim szpitalu

Na całym Bliskim Wschodzie upadłe państwa i terytoria są zależne od ogromnych ilości pomocy humanitarnej z Zachodu, która ma na celu wyżywienie ludności i opiekę nad nią. Wiele z nich jest de facto kontrolowanych przez Iran za pośrednictwem pełnomocników. Jednym z takich pełnomocników jest Ansar Allah, powszechnie znana jako Hutii, organizacja panująca nad znaczną częścią kraju, w tym nad stolicą Saną i 70-80 procent populacji. Huti przez ostatnią dekadę zaopatrywani byli przez Iran w zaawansowaną i wyrafinowaną broń.

Więcej

Porwani przez Hamas
i ślepota moralna
Liat Collins

EYLON LEVY. Izrael nie potrzebuje pouczeń obcych rządów na temat znaczenia uwolnienia zakładników.(zdjęcie: HAIM ZACH/GPO)

Tak się złożyło, że po porannym czytaniu gazet po prostu podniosło mi się ciśnienie krwi.


Na przykład artykuł na pierwszej stronie z 15 lutego głosił: „Biały Dom nalegał, aby ‘wszyscy, włącznie z Izraelem’, zrobili wszystko, co w ich mocy, by osiągnąć porozumienie w sprawie uwolnienia zakładników, w czasie, kiedy są doniesienia, że premier Benjamin Netanjahu nie aprobował ponownego wysłania delegacji do Kairu w celu dalszych negocjacji”.

Więcej

„Przebudzone”
skrzydło Hamasu
Brendan O’Neill


Czy teraz możemy nazwać je marszami nienawiści? W sobotę w Londynie odbyło się kolejne zgromadzenie pieniących się Izraelofobów. Kolejne hałaśliwe zgromadzenie burżuazyjnych lewicowców i radykalnych islamistów. Kolejna długa wędrówka przez miasto tej najbardziej nikczemnej bandy klientów Waitrose i fanów dżihadu, afektowanych liberałów i ludzi, którzy wymierzą im sto batów, jeśli rewolucja islamska kiedykolwiek dopadnie Wielką Brytanię. 

Więcej

Jeśli Hamas przyznaje,
że zginęło 6000 terrorystów...
Elder of Ziyon

Źródło zdjęcia: biuro rzecznika prasowego IDF.

Dziś pojawia się wiele raportów cytujących anonimowego funkcjonariusza Hamasu w Katarze, który powiedział, że Hamas szacuje, że zginęło jedynie 6 000 terrorystów, a nie 12 tysięcy, jak szacuje Izrael.

Kto mówi prawdę?

 

Spójrzmy na pełny cytat Reutersa w kontekście:

Więcej
Blue line

Dzień po
i jego konteksty
Andrzej Koraszewski

Londyńska ulica sprzymierzona z barbarią (Źródło: Instagram)

Podczas gdy w Polsce toczą się teologiczno-sejmowe spory o tabletkę „dzień po”, w Ameryce wrzenie, w związku z jednoznacznym planem na „dzień po” przedstawionym przez premiera Netanjahu. Po dwóch latach wojny w Ukrainie nikt jeszcze niczego nie planuje na „dzień po”, ponieważ ta perspektywa wydaje się zbyt odległa. W Gazie coraz częściej widzimy tłumy mieszkańców przeklinających Hamas, a nawet życzących Izraelowi szybkiego zwycięstwa. 

Więcej

Hamas: Palestyńscy cywile
są także terrorystami
Khaled Abu Toameh

<span>Udział palestyńskich cywilów w masakrze 7 października i w porwaniu Izraelczyków jest niezwykle niepokojący: pokazuje, że duża liczba ludzi w Strefie Gazy faktycznie wspiera Hamas i jego terroryzm przeciwko Izraelowi. Na zdjęciu: terrorysta Hamasu i palestyńscy cywilni wspólnicy wchodzą do kibucu Be'eri, aby mordować, gwałcić i torturować Żydów, 7 października 2023 r. (Źródło zdjęcia: kamera bezpieczeństwa kibucu Be'eri)</span>

Od ataku Hamasu na Izrael 7 października 2023 r. przywódcy tej wspieranej przez Iran grupy terrorystycznej próbują zdystansować się od okrucieństw, zrzucając na palestyńskich cywilów odpowiedzialność za niektóre zbrodnie, w tym morderstwa, ścięcia głów, gwałty, tortury, porwania, okaleczenie i spalenie setek izraelskich mężczyzn, kobiet i dzieci.

Są to ci sami cywile, których Hamas od dawna używa jako ludzkich tarcz w swoim Dżihadzie (świętej wojnie), by mordować Żydów i unicestwić Izrael.

Więcej
Blue line

Bogu/bogom nic
nie jesteśmy winni (II)
Lucjan Ferus

Giovanni di Paolo (1403-1483), Chrzest Chrystusa, Galeria Fine Art Express.

Drugie pytanie jakie się nasuwa w związku z odkupicielską ofiarą na krzyżu Syna bożego: „Czy był to jedyny sposób, w jaki Bóg mógł naprawić grzech pierworodny człowieka?”. Jednym słowem: czy konieczna była ta ofiara z Syna bożego, złożona przez Boga samemu sobie, po to, by przebłagać nią (przekupić) siebie za swoje niezbyt udane stworzenia – ludzi? 

Więcej

Premier Kataru o porwanych
i zawieszeniu broni
Daniel Greenfield

Sekretarz stanu USA Antony Blinken wita premiera Kataru i ministra spraw zagranicznych Mohammeda bin Abdulrahmana Al Thaniego w Doha, Katar, 6 lutego 2024 r. Źródło: Chuck Kennedy/Departament Stanu USA.

Katar jest islamskim państwem terrorystycznym. To bardzo sprytne państwo terroru, które działa głównie w sferze propagandowej. Stworzyło międzynarodową sieć informacyjną Al Dżazira, jest właścicielem think tanków doradzających rządowi w Waszyngtonie, takich jak Brookings, a wielu byłych pracowników tych think tanków znalazło posady w administracji Bidena, zaś rzecznicy tego państwa przodują w kłamaniu, dzieleniu i podbijaniu.

Więcej

Sabotowanie romansu
USA-Izrael
Douglas Altabef

Prezydent USA Joe Biden i premier Izraela Benjamin Netanjahu w Tel Awiwie, 18 października 2023. Zdjęcie: Avi Ohayon/GPO.

Wszystkie małżeństwa mają swoje wzloty i upadki. Choć nie jest to małżeństwo per se, Amerykę i Izrael łączy trwający od kilkudziesięciu lat romans. W stosunkach międzyludzkich uczucie to było niezmienne. Na poziomie politycznym były okresy ciepłe i zimne. Od czasu podpisania traktatu pokojowego między Egiptem a Izraelem pod koniec lat 70. XX w. na Zachodzie, a zwłaszcza w USA, narasta obsesja na punkcie znalezienia trwałego rozwiązania konfliktu na skim Wschodzie.

Więcej

Nie ma rozwiązania
w postaci dwóch państw 
Gadi Taub

Źródło zdjęcia: zrzut z ekranu wideo IDF.

Nie winię żadnego syjonisty ani sojusznika Izraela za to, że przyjął rozwiązanie w postaci dwóch państw, tak jak sam to robiłem przez wiele lat. Żaden inny plan pokojowy nie potrafiłby tak płynnie godzić interes własny i wzniosłe zasady. Żaden inny plan nie mógłby zaoferować lepszego sposobu na przekroczenie sprzeczności, jakie rzeczywistość narzuciła Izraelczykom, niż przez przedstawienie syjonistycznego argumentu na rzecz państwowości palestyńskiej. Idea dwóch państw, znacznie potężniejsza niż zwykłe rozwiązanie problemu, miała dla nas nieodparty urok – była obietnicą, że podział może zjednoczyć Izrael.

Więcej

Prawdziwa śmierć
w kognitywnej wojnie
Andrzej Koraszewski


Rozgniewało mnie pytanie korespondenta następnego dnia po Twoim powrocie do Rosji. 'Dlaczego wrócił? Wszyscy wiedzieliśmy, że zostanie aresztowany na lotnisku – czy on nie rozumie takich prostych rzeczy?' Moja odpowiedź była dość niegrzeczna: „To ty czegoś nie rozumiesz. Jeśli myślisz, że jego celem jest przetrwanie – masz rację. Ale jego prawdziwą troską jest los jego narodu i mówi mu: 'Ja się nie boję i wy też nie powinniście się bać'."

Więcej

Eurowizja
i bębny wojny
Liat Collins

EDEN GOLAN  z Izraela – w drodze na Eurowizję? (zdjęcie: Regev Zarka/Keshet)

Uwaga, spoiler: Izrael nie wygra tegorocznego Konkursu Piosenki Eurowizji. Nie ma znaczenia, jak wypadnie Eden Golan, jaką piosenkę zaśpiewa i jakie przesłanie przekaże wielomilionowej publiczności na całym świecie. Po prostu nie pasuje do tonu panującego na świecie przez sam fakt, że jest Izraelką – i jest z tego dumna.
Ta impreza muzyczna chwali się swoją apolitycznością.

Więcej

Kolejna błędna próba
skorygowania ewolucji
Jerry A. Coyne


Co prawda jest to recenzja recenzji, ale Noble przedstawia swoją opinię na temat znaczenia tej książki, ujawniając w ten sposób wprowadzający w błąd w ważnych kwestiach.

Więcej

Milczenie feministycznych
owiec
Phyllis Chesler


Książkę The Death of Feminism opublikowałam w 2005 roku. W tamtym czasie skupiałam się na tym, jak zachodnie feministki miały większą obsesję na punkcie rzekomej „okupacji” kraju, który nigdy nie istniał – Palestyny – niż prawdziwej okupacji ciał kobiet w Gazie i na Zachodnim Brzegu, które były zmuszane do noszenia hidżabu, nikabu, oraz losu dzieci i aranżowanych małżeństw. Nie interesował ich też los kobiet, które były zabijane przez ich własne rodziny w imię honoru za drobne lub wyimaginowane wykroczenia. Ta forma Zabójstwa kobiet jest przede wszystkim przestępstwem popełnianym przez muzułmanów na muzułmankach zarówno na Zachodzie, jak i w krajach muzułmańskich, ale w mniejszym stopniu ma miejsce także wśród Hindusów w Indiach i rzadziej wśród Sikhów. Napisałam, że zabójstwa honorowe to prawdopodobnie zwyczaj plemienny, którego przywódcy religijni nie zdołali obalić, i w którym współpracują także kobiety.

Więcej
Blue line

Jak oskarżać Izrael
o najgorsze łamanie praw
Elder of Ziyon 

Recykling plakatów. (Z karykatur EoZ.)

Określ, o jaką konkretną zbrodnię przeciwko ludzkości chcesz oskarżyć Izrael. Zanim zaczniesz gromadzić dowody, ważne jest wybranie dobrego oszczerstwa. Tak to robią profesjonaliści.

 

Zacznij zbierać dowody. Jest całkowicie nieistotne, czy dowód odpowiada prawnej definicji zbrodni; możesz oświadczyć, że tak jest, bez obawy, że ktoś zaprzeczy. Twoi odbiorcy chcą podzielać i potwierdzić swój antysemityzm, a nie szukać prawdy.

Więcej

A zwycięzcą jest
– Hamas!
Alan M. Dershowitz

<span>Co się stanie, jeśli pozwolimy Hamasowi wygrać tę wojnę? Jeśli Hamas otrzyma pozwolenie na osiągnięcie swojego celu przez masowe morderstwa, porwania i gwałty? Na zdjęciu: ludność Gazy świętuje 25. rocznicę powstania Hamasu w grudniu 2012 roku. (Źródło zdjęcia: Wikipedia)</span>

Co się stanie, jeśli pozwolimy Hamasowi wygrać tę wojnę? Jeśli Hamas otrzyma pozwolenie na osiągnięcie swojego celu przez masowe morderstwa, porwania i gwałty? Jeśli ofiary tych okrucieństw – naród Izraela i wszystkie kraje walczące z terroryzmem – przegrają? Jeśli perspektywy pokoju w regionie i Wolnym Świecie zostaną poważnie zniszczone? Jeśli stosunki między USA i Izraelem oraz utrata wiary w USA jako gwaranta wolności będą nadal się pogarszać? 
Administracja Bidena może nagrodzić palestyńskich terrorystów, jednostronnie uznając państwo palestyńskie, które oczywiście wkrótce zostanie zmilitaryzowane. Niepowodzenie UNIFiL-u w utrzymaniu pokoju w południowym Libanie i UNWRA w walce z terroryzmem w Gazie powinno sugerować ostrożność.

Więcej

Żyjemy w momencie
kulturowego chaosu
Giulio Meotti

Katedra w Utrechcie. (Zdjęcie: Wikipedia.)

„Europa nigdy nie wybaczy Żydom Auschwitz” – pisał holenderski pisarz Leon de Winter. Paradoks? Nie tak bardzo. Być może w świadomości wielu Europejczyków islam jest narzędziem pozwalającym położyć kres temu psychologicznemu paradoksowi.


Pomyślcie tylko, że 7 października Hamas wygnał z ich domów 1894 ocalałych z Szoah, a  ulice Europy pełne były rozradowanych islamistów.

Więcej

"Palestyńczycy są tacy sami
jak my"
Anjuli Pandavar

Palestyńczyk rozdający słodycze na ulicy w Gazie z okazji zabicia pięciu Izraelczyków przez palestyńskiego terrorystę. 29 marca 2022r. Zdjęcie Ashraf Amra. Twitter.

„Nie możemy i nie wolno nam tracić z oczu naszego wspólnego człowieczeństwa”.

 

Przytłaczająca większość mieszkańców Gazy nie miała nic wspólnego z atakami z 7 października. A rodziny w Gazie, których przetrwanie zależy od dostaw pomocy z Izraela, są takie same jak nasze rodziny. Są matkami i ojcami, synami i córkami, chcą zarabiać na godne życie, wysyłać dzieci do szkoły, prowadzić normalne życie. Oto kim oni są. Tego właśnie chcą. I nie możemy, nie wolno nam tracić tego z oczu. Nie możemy i nie wolno nam tracić z oczu naszego wspólnego człowieczeństwa.

Pokornie proponuję moją egzegezę:

Główna mądrość, która może nie być dostępna dla niewtajemniczonego obserwatora, brzmi: „Rodziny w Gazie są takie same jak nasze rodziny”. To rzeczywiście mądre słowa, bo jak wszyscy wiemy, kiedy 11 września 2001 r. samoloty wbiły się w Bliźniacze Wieże, całe amerykańskie rodziny wyszły na ulice w porywającej radości, dziko tańcząc i rozdając wszystkim słodycze.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Chleba naszego powszedniego
daj nam Google
Andrzej Koraszewski
 

Spór o reformę sądownictwa
ośmielił wrogów Izraela
Khaled Abu Toameh

Bogom/Bogu nic
nie jesteśmy winni
Lucjan Ferus

Kiedy terroryści
rządzą
Shoshana Bryen

Droga Saladyna
kończy się w Rafah
Anjuli Pandavar

Inne głosy
z Gazy
Bassam Tawil

Kosmiczna zdrada żydowskich
kobiet przez lewicę
Bendan O'Neill

Jak propalestyńscy
są zachodni demonstranci?
Captain Allen

Ryjący w ziemi
przedsiębiorcy
Athayde Tonhasca Júnior

Guardian kłamie, żeby przedstawić
żołnierzy IDF jako potwory
Elder of Ziyon
 

Autonomia Palestyńska
jest równie zła jak Hamas
Itamar Marcus

Czy może istnieć uczciwa
propalestyńska lewica?
Adam Levick

Mistrzowska operacja
odbicia zakładników
Andrzej Koraszewski 

Egiptu zakazuje wjazdu
jakimkolwiek uchodźcom z Gazy
Elder of Ziyon

Palestyńscy terroryści, szpitale
i perspektywy państwa
Bassam Tawil 

Blue line
Polecane
artykuły

Lekarze bez Granic


Wojna w Ukrainie


Krytycy Izraela


Walka z malarią


Przedwyborcza kampania


Nowy ateizm


Rzeczywiste łamanie


Jest lepiej


Aburd


Rasy - konstrukt


Zielone energie


Zmiana klimatu


Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


&#8222;Choroba&#8221; przywrócona przez Putina


&#8222;Przebudzeni&#8221;


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk