Prawda

Sobota, 14 grudnia 2019 - 20:48

« Poprzedni Następny »


Powiadom znajomych o tym artykule:
Do:
Od:

Uprzednie doświadczenie wpływa na to, co widzimy


Steven Novella 2018-08-11


Jedną z mantr na moim blogu jest to, że postrzeganie jest tworzone przez złożone procesy w mózgu, nie zaś przez bierne rejestrowanie zewnętrznych bodźców. Konsekwencje tego są głębokie – na to, co widzisz, słyszysz i smakujesz wpływa twój wewnętrzny model świata i to, co mówią ci inne zmysły. Mózg w rzeczywistym czasie porównuje ze sobą wkład zmysłów oraz zmagazynowaną pamięć. Następnie znajduje najlepsze możliwe dopasowanie i (co zasadnicze) dopasowuje postrzeganie, by bardziej zgadzało się z domniemanym odpowiednikiem.

W bardzo dosłownym sensie uwierzyć znaczy zobaczyć.


Nowe badanie
 rozszerza nieco nasze zrozumienie tego zjawiska budowania percepcji w odniesieniu do tego co widzimy. Głównym pytaniem było – gdzie w mózgu zachodzą te procesy dla interpretacji bodźców wzrokowych. Badacze użyli standardowego paradygmatu o nazwie obrazy Mooneya, które są czarnobiałe i tak uszkodzone, że trudno je interpretować. Kiedy jednak uprzednio pokaże się nieuszkodzoną  wersję obrazu (co nazywa się ujednoznacznieniem), interpretowanie obrazów Mooneya staje się banalnie łatwe. Efekty takiego torowania [priming] mogą trwać od kilku dni do nieskończoności.


Badacze potwierdzili ten efekt torowania i jest on bardzo silny. Znaczy to, że to, co badani widzieli, było zdeterminowane w równym stopniu, jeśli nie bardziej, przez ich pamięć (ujednoznacznionego obrazu), co przez ich obecny bodziec wizualny. To, co pamiętasz, jest równie lub bardziej ważne, jak to, co widzisz, przynajmniej jeśli to, co widzisz, nie jest jednoznaczne. 


Nowa w tym badaniu jest jednak informacja, która aktywność mózgu odzwierciedla ten proces. Jest tu także potwierdzenie poprzednich badań, że przetwarzanie bodźców wizualnychjest bardzo hierarchiczne – podstawowe przetwarzanie dzieje się na poziomie pierwszorzędowej kory wzrokowej, a potem przechodzi do wyższych poziomów, gdzie dodaje się więcej złożoności i pamięć ma silniejszy wpływ. Konkretnie, badacze chcieli wiedzieć, czy sieć wzbudzeń podstawowych [default-mode network (DMN)] odgrywa jakąś rolę.


Wiadomo, że DMN jest aktywna przy wywoływaniu wspomnień lub myśleniu o rzeczach nie związanych z bieżącymi bodźcami zewnętrznymi. Wysunięto więc hipotezę, że DMN bierze udział w wewnętrznym procesie myślowym (jak przywoływanie pamięci), ale nie w reakcji na zewnętrzne bodźce. To badanie pokazuje, że DMN jest aktywna podczas ujednoznaczniania i pozostaje aktywna, kiedy rozpoznaje obrazy Mooneya w oparciu o wcześniejsze doświadczenie. Tak więc DMN jest zaangażowana w przywoływanie pamięci, ale także współdziała z aktywnymi bodźcami zmysłowymi.


Ponadto, im wyżej w hierarchii, tym większy jest wpływ ujednoznaczniania na aktywność mózgu. Pamięć coraz bardziej staje się czynnikiem na wyższych hierarchicznie poziomach przetwarzania czuciowego. Poprzednie badania pokazały także, że te wyższe hierarchicznie poziomy komunikują się z powrotem z bardziej podstawowymi poziomami, wpływając na podstawowe konstrukcje wizualne. Tak więc przetwarzanie idzie w obu kierunkach. 


Zestawiając to wszystko razem: powiedzmy, że jesteś w lesie i widzisz kątem oka niewyraźny obiekt. Przyciąga to twoją uwagę i przyglądasz się uważniej, ale obiekt jest częściowo zasłonięty i tylko częściowo oświetlony migającym przez liście światłem. Kiedy patrzysz, twoja kora wzrokowa próbuje zinterpretować podstawowe dane wzrokowe w trzech wymiarach, wziąć poprawkę na efekt zacienienia, oddzielić tło od przedmiotu, podkreślić granice i wywnioskować o kolorze.  


Przesyła tę informację do wyższych poziomów korowych, które przeszukują pamięć, by znaleźć coś najbardziej pasującego. Powiedzmy, że najlepiej pasuje czarny niedźwiedź, a więc myślisz, że to właśnie widzisz. Wyższe poziomy kory komunikują się następnie z powrotem z pierwszorzędową korą wzrokową, żeby uczynić obraz bardziej podobny do twojej pamięci czarnego niedźwiedzia. Wówczas obraz naprawdę nabiera ostrości i jesteś pewien, że widzisz czarnego niedźwiedzia. Obrazem konstruowanym w twoim mózgu z niejednoznacznych bodźców jest czarny niedźwiedź i tego też doświadczasz. Nie masz żadnego pojęcia o tym, na ile twoje wyobrażenie zostało podrasowane przez pamięć w stosunku do światła padającego na twoją siatkówkę – po prostu widzisz czarnego niedźwiedzia.


Powiedzmy jednak, że jesteś w lesie, bo polujesz na Wielką Stopę. Jesteś przygotowany przez oglądane obrazy Wielkiej Stopy i dodatkowo przygotowany przez fakt, że Wielka Stopa jest celem, którego szukasz. To znaczy, że próbujesz znaleźć odpowiednik z góry ustalonego celu. Dokładnie ten sam niewyraźny obraz, który mózg kogoś innego skonstruował w czarnego niedźwiedzia, twój mózg konstruuje w Wielką Stopę. I to właśnie widzisz.


Kiedy podpełzasz bliżej, żeby lepiej widzieć, zobaczysz w końcu, że czarny niedźwiedź/Wielka Stopa jest tylko pniem powalonego drzewa o sugestywnym kształcie. Oczywiście, mógłbyś odejść na etapie niejednoznacznego obrazu, który ty widziałeś jako Wielką Stopę i przedstawiać to jako dowód.  


Ten rodzaj wizualnego torowania, które wpływa na interpretację niejednoznacznych bodźców, jest powszechny, od UFO do chupacabra. Działa jednak nie tylko w pseudonauce. Wiele jest historycznych przypadków, takich jak zaginiona czerwona panda z zoo w Rotterdamie. Wielu ludzi widziało pandę w całym mieście, kiedy rozeszła się informacja, że mają jej szukać. Niestety, pandę znaleziono martwą na torach kolejowych tuż obok zoo i wszystkie informacje o tym, że ją widziano były tylko efektem torowania.  


Ten sam efekt działa, kiedy dowiadujemy się czegoś nowego. Kiedy zacząłem obserwacje ptaków, stopniowo widziałem coraz więcej różnych rodzajów ptaków. Miałem coraz więcej ptaków jako odnośników w pamięci i kiedy widziałem podskakujące małe stworzonka przy moim karmniku, lepiej potrafiłem ujednoznacznić bodziec. Początkowo myliłem sikorę jasnoskrzydłą z kowalikiem. Teraz wyglądają dla mnie tak odmiennie, że nie umiem sobie wyobrazić, jak mogłem je mylić.


Widzisz, co wiesz, a im więcej wiesz, tym więcej widzisz.


Prior Exposure Influences What We See

2 sierpnia 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Steven Novella


Neurolog, wykładowca na Yale University School of Medicine. Przewodniczący i współzałożyciel New England Skeptical Society. Twórca popularnych (cotygodniowych) podkastów o nauce The Skeptics’ Guide to the Universe.  Jest również dyrektorem Science-Based Medicine będącej częścią James Randi Educational Foundation (JREF), członek Committee for Skeptical Inquiry (CSI) oraz członek założyciel Institute for Science in Medicine.

Prowadzi blog Neurologica.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj












Zdumienie
Hili: Nie mogę przestać się nadziwić.
Małgorzata: Czemu?
Hili: Jakie dziwne rzeczy ludzie muszą jeść.

Więcej

Sześć lat
„Listów z naszego sadu”
Andrzej Koraszewski

Foto: Henryk Rubinstein.

Pisać, nie pisać? „Listy” skończyły sześć lat i można się zastanawiać komu to potrzebne? Pisze człowiek głównie dla samego siebie, żeby poukładać myśli, tak by móc je przekazać innym do sprawdzenia. Zaczynając wysyłać „Listy” w świat, nie mieliśmy pojęcia, czy będą docierać do kilkudziesięciu, kilkuset czy do kilku tysięcy osób. Umówiliśmy się z Małgorzatą, że nie ma to większego znaczenia, że nawet gdyby docierały do tysięcy, to przecież świata nie zmienią. Jest zatem to pisanie i dzielenie się tym, co wydaje nam się interesujące, zawracaniem Wisły kijem, albo poszukiwaniem tych, którzy podzielają nasze zainteresowania, a szczególnie tych, których kompetencje są większe niż nasze i którzy mogą nam pomóc w odnajdywaniu błędów w naszym rozumowaniu. Póki żyjemy, próbujemy dowiedzieć się, na jakim świecie żyjemy, a jak się okazuje, nie jest to wcale takie proste.

Więcej

Merkel finansuje Muzeum
Auschwitz, jak i terroryzm
Judean Rose

<span>Danse Macabre ou danse des morts, Fresques de l'Abbaye de la Chaise-Dieu, Auvergne, Adrien Dauzats (1804-1868)</span>

Angela Merkel odwiedziła Auschwitz, powiedziała, że się wstydzi i obiecała 60 milionów euro dla muzeum. Teoretycznie powinno to dawać satysfakcję jako widoczny wyraz niemieckiej, narodowej pokuty za Zagładę. W rzeczywistości zbliża się to do teszuwatefilla  i cedaka* warunków wstępnych żydowskiej pokuty, jeśli zastąpisz modlitwę pielgrzymką. W końcu, było tam publiczne przyznanie wstydu, a na dodatek duża donacja.  


Dla mnie jednak, a może i dla innych takich jak ja, wszystko to było zakłamane.


Po pierwsze, wyglądało to na rzucanie pieniędzy umarłym. Umarli nie mogą użyć pieniędzy. Nie mogą im  pomóc, niczego to dla nich nie zrobią. Te pieniądze nie robią także niczego dla ocalałych ani dla ochrony narodu żydowskiego.

Więcej
Blue line

Uprawy Złotego Ryży
uratują życie
Matt Ridley 

Zdjęcie: ETIOPIA, Amhara, Gondar, szkoła dla niewidomych dzieci. Joerg Boethling / Alamy.

Lada dzień rząd Bangladeszu może zostać pierwszym krajem, który zaaprobuje uprawianie odmiany żółtego ryżu, znanego jako Złoty Ryż. Jeśli tak, będzie to doniosłym zwycięstwem w długiej i wyczerpującej bitwie naukowców i humanitarystów o opanowanie olbrzymiego problemu zdrowotnego – a ta grupa walczyła z opozycją niemających rozeznania krytyków genetycznie modyfikowanej żywności.  

Więcej

Gdyby tylko świat arabski
zawarł pokój z Izraelem
Rami Dabbas

<span>Jordańska flaga widoczna nad terenem znanym po arabsku jako Baquora i po hebrajsku jako Naharajim na granicy między Jordanią a Izraelem, 13 listopada 2019 r. Zdjęcie: Reuters / Muhammad Hamed.</span>

To nie jest fantastyka naukowa. To jest fakt. Izrael jest jednym z niewielu krajów na ziemi, który albo już znalazł, albo może znaleźć rozwiązania, by zakończyć głód na świecie – coś co dotyka wiele milionów ludzi.
Szczególnie w całym moim regionie (mówię o Azji i Afryce) narody głośno domagają się nowoczesnych rolniczych technik i technologii, by wyrównać materialne braki, niską urodzajność gleby, braki wody i wyczerpanie zasobów energetycznych – które wszystkie są wynikiem bezprecedensowego wzrostu populacji.

Więcej
Blue line

Papież Franciszek, „Pieśń
o Rolandzie” i imam Al-Tayeb
Giulio Meotti 

Zachód i jego religijni przywódcy powinni przestać odczuwać skruchę i spojrzeć na rzeczywistość. Od papieża Franciszka, głowy ponad miliarda katolików, wymagałoby to wykorzystania dialogu z islamem dla podjęcia rękawicy i zażądania od jego przywódców, takich jak Wielki Imam Al Azharu, Ahmed Al-Tayeb, by przestali prześladować chrześcijan. Zdjęcie: Papież i Al-Tayeb w Abu Dhabi, Zjednoczone Emiraty Arabskie, 4 lutego 2019. (Francois Nel/Getty Images)

Dwa niedawne wydarzenia z tego samego tygodnia pokazują pokrętną wizję religii papieża Franciszka.


Przypominając scenę ze słynnego średniowiecznego poematu „Pieśń o Rolandzie”, w której chrześcijanie w Hiszpanii żądali od muzułmanów by „wybrali między chrztem i śmiercią”, papież Franciszek powiedział, niedawno: "Musimy być świadomi istnienia fundamentalistycznych grup; każda [religia] ma swoje. Fundamentalizm jest zarazą i każda religia ma jakichś fundamentalistów w rodzinie. Zaledwie kilka dni wcześniej papież Franciszek gościł Wielkiego Imama  Al-Azharu, Ahmeda Al-Tayeba.

Więcej

Dlaczego nie ma pokoju
między muzułmanami a Izraelem
Uzay Bulut

Grupa studentek na Uniwersytecie Ben Guriona

Moja niedawna rozmowa z Arabką, która studiuje w Izraelu, rzuca wiele światła na pytanie, dlaczego nie ma pokoju między Izraelem a jego sąsiadami. Nasza rozmowa jest szczególnie ciekawa teraz, kiedy muzułmańska organizacja terrorystyczna znów strzela rakietami na izraelskie miasta.

Ta osoba, z którą rozmawiałam, nie była analfabetką. Była młodą, ”wykształconą” kobietą, która pisała magisterium na uniwersytecie Ben Guriona w izraelskim mieście Beer Szewa, jednym z najlepszych uniwersytetów w regionie. Zaczęłyśmy pogawędkę, czekając na autobus. Powiedziała mi, że pochodzi ze wschodniej Jerozolimy, obszaru, który nazywała „Palestyną”. Otworzyła przede mną serce, dzieliła się nieocenzurowanymi myślami o Izraelu, kiedy powiedziałam jej, że jestem Turczynką.

Więcej

Darwin, lisy i inne ssaki
na Falklandach
Greg Mayer

Canis antarcticu<span>s, George Waterhouse, z </span>Zoology of the Beagle<span>. Rosnąca populacja ludzka i wynikające z tego zakłócenia oraz polowania doprowadziły do wytępienia falklandzkiego lisa pod koniec 1800 lat.</span>

Jerry wrócił ze swoich podróży i może mieć nowe posty z Chicago, kiedy będziecie czytać ten post, ale podczas gdy wracał do siebie, pomyślałem, że byłoby dobrze przypomnieć lekcje, jakie z pobytu na Falklandach wyciągnął inny słynny biolog ewolucyjny. Chociaż wszyscy kojarzymy Darwina z Galapagos, jego wizyta na Falklandach (także podczas podróży na Beagle) dostarczyła ważnych dowodów jego rozważaniom o wyspach, a zjawisko życia na wyspach było szczególnie ważnym składnikiem w jego argumencie na rzecz ewolucji.   

Więcej

Zwróćcie uwagę, naiwni
zachodni dobro-czyńcy
Phyllis Chesler 

Jack Merritt i Saskia Jones – śmiertelne ofiary terrorysty na London Bridge.

Dżihadysta nie jest zwykłym więźniem. Jest religijnym fanatykiem, którego misją jest wzbudzanie terroru w sercach niewiernym przez mordowanie cywilów, nie jest jakąś biedną ofiarą, którą da się rehabilitować.  
Jak wszyscy wiemy już teraz, brytyjsko-pakistański dżihadysta, Usman Khan, nie został zrehabilitowany ani zderadykalizowany. Postanowił pokazać to ostrzami swoich noży. Obawiam się, że mógł umyślnie wybrać na swoje ofiary dwoje młodych absolwentów Cambridge, Jacka Merritta i Saskię Jones, bo oboje byli zaangażowani w rehabilitowanie więźniów takich jak on.

Więcej

Ignoranci nazywają
feminizm herezją
Nadine Al-Budair

Nadine Al-Budair (źródło: Alraimedia.com)

Saudyjska dziennikarka, Nadine Al-Budair, która mieszka w Dubaju, opublikowała artykuł  zatytułowany Czy słyszeliście kiedyś liberała oskarżającego kogoś o herezję?. W artykule potępiła wojnę terminologiczną o pojęcie feminizmu i wystąpiła przeciwko Saudyjczykom, którzy etykietują działaczki na rzecz praw kobiet jako feministki i oskarżają je o herezję i zdradę, bez pojęcia, czym w rzeczywistości jest feminizm. Ostrzegła, by społeczność nie padła ofiarą samozwańczych strażników moralności, którzy roszczą sobie wyłączne prawo do definiowania i osądzenia feminizmu.

Więcej

Akademickie próby
delegitymizacji Izraela
Gerald M. Steinberg

Izraelscy przedstawiciele wychodzą z Światowej Konferencji Przeciwko Rasizmowi w Durban w 2001 roku, protestując wobec starań o przedstawienie Izraela jako jedynego rasistowskiego kraju na świecie. (zdjęcie: JUDA NGWENYA / REUTERS)

Postmodernizm i postkolonializm w połączeniu z antysemityzmem stworzyły żyzny grunt do skrajnej antyizraelskiej demonizacji na kampusach.

W kwietniu 2002 roku dwoje brytyjskich pracowników uniwersyteckich znanych z prowadzenia antyizraelskich kampanii - Hillary i Steven Rose – rozpoczęli bojkot izraelskich uniwersytetów. Twierdzili, że reagują na (fałszywe) oskarżenia, że IDF dokonała „masakry” setek cywilów w operacji przeciwko palestyńskim zamachowcom-samobójcom. Kilka miesięcy wcześniej osławione NGO Forum na Konferencji ONZ w Durban w 2001 roku wezwało do bojkotów, prowadzących do „całkowitej izolacji Izraela jako państwa apartheidu”.

Więcej
Blue line

Hopium czyli stan
umysłów
Andrzej Koraszewski 


Zając lubi być jedzony z buraczkami, powiadała moja babcia, ale potem przeczytałem to w odrobinę zmienionej wersji w zbiorku myśli Stanisława Leca. Człowiek lubi bać się końca świata, czekać na mesjasza i walczyć o lepsze jutro ludzkości. Słowo „hopium” wymyślił Richard Landes, amerykański historyk (syn wyśmienitego historyka gospodarki, Davida Landesa), badający powracające prądy milenarystyczne, w których zatruwająca umysły nadzieja skłania ludzi do zbiorowego obłędu. Ruchy mesjańskie, chociaż zazwyczaj mają charakter religijny, nie muszą być zawsze religijne. Nieodmiennie powiązane są z poczuciem winy, grozą zbliżającej się apokalipsy i obietnicą nowego wspaniałego świata. Występujący w roli mesjasza podsyca hopium i żąda ofiar. Wyznawcy patrzą podejrzliwie na każdego, kto się waha.

Więcej

Arabskie państwa grabią
dziedzictwo po wygnanych Żydach
Lyn Julius


Dążenie społeczności międzynarodowej do zapobieżenia rabowania starożytnych artefaktów jest zrozumiałe, ale nie powinno mieć zastosowania do prześladowanych na Bliskim Wschodzie społeczności żydowskich.

30 listopada żydowskie społeczności na całym świecie będą organizować imprezy upamiętniające masowy exodus żydowskich uchodźców z krajów arabskich i z Iranu. Niemal milion ludzi wysiedlono w ciągu minionych 50 lat i pozostawili oni własność wartą miliardy dolarów.

Rządy arabskie nie tylko nigdy nie wypłaciły Żydom rekompensaty za skradzione domy i przedsiębiorstwa, ale prowadzą złośliwą kampanię, w której zgłaszają roszczenia do wspólnej własności żydowskiej i do dziedzictwa żydowskiego jako do swojej narodowej ojcowizny.

Synagog nie można przenosić i jest oczywiście lepiej, by państwa arabskie zachowały je jako pomniki wymarłej społeczności niż zburzyły. Jednak te państwa deklarują, że także zwoje Tory, archiwa komunalne i książki są częścią ich kulturowego dziedzictwa.

Więcej
Blue line

Podstępna działalność Szatana
i inne wspomnienia
Lucjan Ferus

Leczyć, czy modlić się?

Kontynuacja moich notatek z początku lat 90-tych ubiegłego wieku. Te przeróżne refleksje nie są bynajmniej kroniką tamtych czasów, nie miałem ani takich ambicji, ani doświadczenia, by móc podołać takiemu wyzwaniu. Zapisywałem to, co mnie wtedy ciekawiło, bulwersowało czy nawet irytowało. Niniejsze teksty powstały w 1992 r., a pierwszy odnosi się do artykułu z „Nie” (tytułu nie zapisałem), który był komentarzem do cytatu ze „Słowa Powszechnego” autorstwa zakonnika ojca Hejno:

Więcej

Człowiek, który dał nazwę
Pallywood
Judean Rose (Varda Epstein)


Profesor Richard Landes stworzył wiele nowych terminów, a przynajmniej są one nowe dla mnie. "Demotic". "Cogwar". Szczególnie jednak lubię to, co Richard Landes nazywa “Hopium”,  gdzie hope [nadzieja] w postaci nadejścia Mesjasza działa jak opium, by złagodzić ból życia w surowym i tak często bezlitosnym świecie. Jest uderzające, jak dokładnie to pojęcie oddaje potrzebę wiary w Mesjasza, niezależnie od tego czy mesjasz rzeczywiście nadchodzi, czy nie.

Więcej

Spisek przeciwko
szczelinowaniu
Matt Ridley


Pierwszą kawiarnię w Marsylii otwarto w 1671 roku, co skłoniło kupców wina w tym mieście do zaangażowaniu paru profesorów uniwersytetu w Aix, by oczernili reputację ich nowego konkurenta. Profesorzy zabrali się jak należy do dzieła i dali jednemu ze swoich studentów zadanie napisania pamfletu z twierdzeniami, że kawa jest obrzydliwą zagraniczną nowinką, zrobioną z owoców drzewa ulubionego przez kozy i wielbłądy. Pali krew, wysusza nerki i ściąga limfę, powodując porażenie i impotencję. “Z tego wszystkiego musimy wyciągnąć wniosek, że kawa jest szkodliwa dla wielkiej części mieszkańców Marsylii”.

W ten sposób nowość napotyka okopane interesy. Dzisiaj podobna pseudonauka służy do oczerniania reputacji niemal każdej innowacji. Zazwyczaj, jak to było z kawą, taka kampania nie udaje się. W dzisiejszych czasach jednak siły antyinnowacyjne mają grube portfele i niewiele skrupułów, i wygrały kilka wielkich bitew. Wiemy teraz, że sprzeciw wobec genetycznie modyfikowanych roślin spowodował większe zużycie pestycydów i szkody dla środowiska, niemniej ten sprzeciw był bardzo zyskowny dla wielkich zielonych grup nacisku.   

Więcej

Postępowi Demokraci
mylą się – raz jeszcze
Vic Rosenthal


Czasami mówię, zazwyczaj po tym, jak na targu żądają ode mnie absurdalnej ceny za avocado, że Izraelczycy myślą, iż wszyscy Amerykanie są głupi i bogaci. Zaczynam podejrzewać, że mają rację w sprawie głupoty, przynajmniej kiedy mówią o postępowych, Demokratycznych członkach Kongresu. W odpowiedzi na decyzję sekretarza stanu, Pompeo, by wreszcie oficjalnie zmienić stanowisko USA, że „izraelskie osiedla na Zachodnim Brzegu” – to jest, żydowskie społeczności w Judei i Samarii – nie są niezgodne z prawem międzynarodowym, 100 demokratycznych członków Kongresu wysłało mu list z wezwaniem, by zmienił tę decyzję.

Więcej

Szkoliłam przyszłych lekarzy,
by pilnowali swoich zaimków
Anna Slatz


Zawsze uważałam się za zbieraczkę interesujących doświadczeń. Pewnie ze szkodą dla mnie, mój życiorys wygląda bardziej jak spis skeczy z Whose Line Is It Anyway niż ciąg powiązanych doświadczeń, które prowadzą do stabilnego życia zawodowego. Celem było ”nigdy chwili nudy” i większość moich chwil była satysfakcjonująco nienudna.  


Kiedy więc miejscowa akademia medyczna poprosiła mnie, bym odgrywała rolę pacjentki podczas ich sesji szkoleniowych, wskoczyłam w to natychmiast. Nie miałam absolutnie żadnego doświadczenia aktorskiego, a większość mojej wiedzy medycznej jest na poziomie Dr. Phil. Może jednak w ten sposób rodzą się gwiazdy. Jesteś Pacjentką z Kokluszem Nr 3 – aż zalany w trupa Bradley Cooper wkracza do szpitalnego oddziału ratunkowego i słyszy twój piękny napad kaszlu.

Więcej

Antysyjonizm widziany
oczyma syryjskiego uchodźcy
About Dandachi


Uchodźca z rozdartego wojną domową kraju jest przyzwyczajony do tego, że wszystkie części jego ojczyzny stają się polem bitwy. Ulice. Mieszkania. Boiska. Podczas syryjskiej wojny domowej walczono także o zamek Krak de Chaveliers w moim rodzinnym Homs. Przybywszy jednak do Kanady nie spodziewałem się, że uniwersytety w moim nowym kraju staną się areną ideologicznej tłuszczy zakrzykującej i potępiającej swoich oponentów.


Kiedy wieczorem 20 listopada wybrałem się na York University, byłem błogo nieświadomy tego, że uniwersytet miał status siedliska „antysyjonistycznego aktywizmu”. Przybyłem do Kanady dwa lata temu dzięki Refugee Resettlement Program i, nadal chcąc odkrywać wszystko, wybrałem się po raz pierwszy do York. Chciałem pójść na spotkanie organizowane przez Herut Canada z pięcioma członkami izraelskiej NGO “Reservists on Duty” [Rezerwiści na służbie].

Więcej
Biblioteka

Pies Pawłowa
wiecznie żywy
Andrzej Koraszewski

Wojciech Wilczyk

Kiedy Partia naciska guziczek „patriotyzm”, możesz być pewny, że zobaczysz fajerwerki, usłyszysz huk peterd i żarliwe modlitwy nawyższych kapłanów. Wielki Brat poległ, niech żyje Wielki Brat. Sercu Narodu potrzebny bypass. Gdzie jest pies pogrzebany? W odwiecznym sporze między kolektywistycznym porządkiem a wolnością, między narodem będącym zbiorem ludzi wolnych, a narodem będącym hordą wpatrzoną w wodza i oczekującą na sygnał. Naciśnięcie guziczka z napisem „patriotyzm” ma gwarantowany skutek. Naród zmieniony w hordę jest religijny, funkcjonuje na prostych symbolach, gniewa go każda złożona myśl. Kocha historyczne malowidła, glorię przebierańców. Śmietnik ozdobiony piastowskim orłem jest bardziej ujutny.

Więcej

Iran strzela do protestujących,
Europa spiskuje
Jonathan S. Tobin


Przemoc Teheranu wobec demonstrantów jest największa od 40 lat. Europejczycy wybrali ten właśnie tydzień, by podwoić starania o ominięcie sankcji nałożonych przez USA na Iran.


Wiadomości z Iranu powinny wstrząsnąć sumieniem świata. Kiedy Irańczycy próbowali protestować przeciwko arbitralnej decyzji swojego rządu o drastycznej podwyżce cen benzyny, reżim odpowiedział z bezprecedensową siłą. W całym kraju siły bezpieczeństwa, włącznie z jednostkami Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, otworzyły ogień do nieuzbrojonych obywateli. Według „New York Times” w pierwszych dwóch tygodniach protestów zabito między 180 a 450 osób, co najmniej 2 tysiące raniono i 7 tysięcy aresztowano. 

Więcej
Blue line

Elizabeth Warren
gra kartą ”seksizmu”
Jeff Jacoby

Podczas kampanii Elizabeth Warren mówi dziewczynkom, że kandydowanie na prezydenta jest „tym, co robią dziewczynki” i zaczepia im mały palec na znak, że mają o tym pamiętać.

Kiedy Franklin Delano Roosevelt prowadził kampanię prezydencką w 1932 roku, robił to z wózka inwalidzkiego. Był paraplegikiem i stracił możliwość chodzenia w wyniku polio, a niektórzy z jego doradców niepokoili się, że oponenci mogą użyć jego kalectwa przeciwko niemu, wykorzystując ignorancję ludzi dla korzyści politycznych.  


Z pewnością Herbert Hoover, republikanin, któremu stawiał wyzwanie, krytykował FDR. W miarę zaogniania się kampanii Hoover ostro rozprawiał się z „nonsensem”, „tyradami, „ignorancją” i „szkalowaniem” ze strony Roosevelta i ostrzegał, że „trawa będzie rosnąć na ulicach setek miast”, jeśli FDR zostanie prezydentem i zrealizuje swoje propozycje. Nikt jednak nigdy nie twierdził, że ta krytyka była ukradkowymi aluzjami do fizycznego kalectwa Roosevelta. FDR nie skarżył się, że wymaga się od niego wyższych standardów niż od pełnosprawnego kandydata. Jego lojalni zwolennicy nie interpretowali każdego politycznego ciosu jako przykładu zawoalowanej bigoterii przeciwko niepełnosprawnym.

Więcej

Nieproporcjonalna
obrona cywilna Izraela
Paul Shindman

Izraelczycy biegną do schronu podczas palestyńskiego ataku rakietowego na Beer Szewę 23 marca 2011 r. Zdjęcie: Menahem Kahana/AFP via Getty Images.

To obrona cywilna Izraela jest nieproporcjonalna, nie zaś taktyki IDF.Za każdym razem, kiedy Hamas i Islamski Dżihad strzelają rakietami na izraelskie miasta, wiadomości pełne są zdjęć systemu Żelaznej Kopuły, który przechwytuje nadlatujące bomby, eksperci podają analizy, pokazują zdjęcia wyrządzonych szkód i informacje ze szpitali o rannych.

Od 2006 roku, kiedy Hamas przemocą przejął panowanie w Gazie, było kilka dużych starć, włącznie z operacjami IDF: Płynny Ołów, Filar Obrony i  Ochronny Brzeg wraz z wieloma konfliktami o mniejszym natężeniu. Podczas tych wybuchów Hamas i inne grupy terrorystyczne strzelały tysiącami rakiet na Izrael, a IDF odpowiadał uderzeniami wycelowanymi w terrorystów i ich infrastrukturę. W największych operacjach IDF: 2008-09, 2012 i 2014 roku Izrael wysłał także siły naziemne do Strefy Gazy.

Jak łatwo przewidzieć, zagraniczne media porównują liczby ofiar po obu stronach, ale zazwyczaj bez kontekstu lub wyjaśnienia. Aż nazbyt często redaktorzy rzucają modne słowo: nieproporcjonalnie.

Więcej

Wirtualna edukacja
w szkole
Steven Novella


Kiedy w latach 1970. byłem w liceum, komputery dopiero wchodziły w szkolne środowisko. Mieliśmy mały gabinet komputerowy z – według dzisiejszych standardów - okropnie prymitywnymi komputerami, ale na owe czasy były super. Pamiętam używanie bardzo prostego, opartego na DOS programu, który uczył jak używać chemicznej nomenklatury. Była to prosta gra, gdzie proszono cię o rozwiązanie problemu i dostawało się natychmiastową reakcję na twoją odpowiedź. Zrobiło na mnie wrażenie szybkie tempo, w jakim uczyłem się przy pomocy tego prostego, zindywidualizowanego mechanizmu interakcji. Zasadniczo była to gra wideo zaprojektowana do nauczenia jednej rzeczy i działało to naprawdę dobrze.

Więcej

Inwersja antysemityzmu
czyli lewicowa prawicowość
Elder of Ziyon


Popieranie Żydów jest antysemityzmem, a popieranie wrogów Żydów jest walką z antysemityzmem w nowomowie antysyjonistycznej bandy.
Dawniej było tak, że żydożercy twierdzili, że nie są antysemitami, ponieważ „Arabowie są semitami” – to była wczesna forma inwersji antysemityzmu.
Nowa wersja jest jednak bardziej wyrafinowana.
Jeden nurt, popularny w Electronic Intifada, twierdzi, że antysemityzm jest rodzajem rasizmu, syjonizm jest rodzajem rasizmu, a więc antysyjoniści są bojownikami przeciwko antysemityzmowi.
Wyciągają również starszy argument, że syjoniści współpracowali z nazistami (powołując się na umowę Haavara z nazistowskimi Niemcami w celu uratowania życia Żydów) jako na dowód „kolaboracji” syjonistów z antysemitami.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Teoria Thorsteina Veblena
– uaktualnienie statusu
Rob Henderson

Chrześcijaństwo, Zagłada
i syjonizm
Andrzej Koraszewski 

Bajka-nie bajka
o powstaniu religii
Lucjan Ferus

Izrael:
Podzielony ekran
Caroline B. Glick

Punkt szczytowy
inteligencji
Steven Novella

Dlaczego świat milczy,
kiedy nasz rząd nas morduje?
Uzay Bulut

Zakończyć prześladowania
ludzi przez radykałów
Lawrence A. Franklin

Czterdzieści lat,
od kiedy uciekła Victoria
Lyn Julius

Zerwana zasłona
zniewolenia
Andrzej Koraszewski

Socjalizm stał się
antysemityzmem oświeconych
Jonathan Tobin

Likwidowanie przeziębienia
miedzią
Steven Novella

Polityczna poprawność
w sprawie antysemityzmu
Raheel Raza

Wskrzeszenie
Józefy K.
Andrzej Koraszewski

List
do Goldy Meir
Izabella Tabarovsky

Biały przywilej nie wszystko
wyjaśnia 
Vincent Harinam i Rob Henderson

Blue line
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk