Prawda

Wtorek, 25 stycznia 2022 - 15:38

« Poprzedni Następny »


Państwo, naród, społeczeństwo


Andrzej Koraszewski 2019-08-15

W niedzielę w Warszawie odbywały się obchody 75. rocznicy powstania Brygady Świętokrzyskiej NSZ, uroczystości rozpoczęły się od mszy św. w intencji poległych oraz żyjących żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, którą odprawiono w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie. Uroczystości rocznicowe objął patronatem narodowym prezydent RP Andrzej Duda. (zdjęcie: PAP/Rafał Guz)
W niedzielę w Warszawie odbywały się obchody 75. rocznicy powstania Brygady Świętokrzyskiej NSZ, uroczystości rozpoczęły się od mszy św. w intencji poległych oraz żyjących żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, którą odprawiono w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie. Uroczystości rocznicowe objął patronatem narodowym prezydent RP Andrzej Duda. (zdjęcie: PAP/Rafał Guz)

Słuchałem niedawno interesującej rozmowy Jordana Petersona ze Stevenem Pinkerem. Peterson, kanadyjski psycholog kliniczny, Pinker, kanadyjsko-amerykański psycholog ewolucyjny, obaj wykraczający daleko poza wąskie ramy swoich specjalizacji, humaniści, imponujący swoją niezwykle rozległą wiedzą. Rozmowa traktowała o licznych ostatnio atakach na Pinkera, ponieważ ten autor irytuje wielu swoim optymistycznym spojrzeniem na historię ludzkości, pochwałą Oświecenia, ateizmem i brakiem ochoty na uczestnictwo w zbiorowych orgiach intelektualnych, takich jak postmodernizm, polityka tożsamości i tym podobne.

Mniej więcej po 30 minutach rozmowa zeszła na „budowanie narodu”. Ciekawa sprawa dla Europejczyka, bo u nas narody wyrastały z klanów i plemion, trwają „od niepamiętnych czasów” w oparciu o wspólnotę języka, religii, antagonizmów z sąsiadami i walki o przetrwanie. Tu rozmawia dwóch Kanadyjczyków, dla których naród jest stosunkowo świeżym zlepkiem ludzi z różnych stron świata. Problem narodu pojawia się na marginesie amerykańskiego szaleństwa polityki tożsamości i pojęcia „solidarności”. Młode narody „wykuwały” swoją narodową tożsamość za oceanem nie w oparciu o wspólną historię, religię, czy kolor skóry. Tu idea kontraktu społecznego nie była sztucznym konstruktem. Chociaż przybysze przywlekli ze sobą z Europy pogardę dla ludów rdzennych i niewolnictwo, jednak fakt, że budowanie narodu oparte było na kontrakcie społecznym, umożliwiał nieco łatwiejsze przezwyciężanie zarazy ksenofobicznego nacjonalizmu. Pinker porównuje Kanadę z Irakiem, gdzie rodzina, klan, wspólnota religijna dają większą nadzieję na solidarność niż państwo, a państwo jest wykorzystywane przez rządzącą grupę dla partykularnych interesów, powodując że często jest raczej zagrożeniem niż wspólnotą dostarczającą bezpieczeństwa. W efekcie poczucie wspólnoty narodowej praktycznie nie funkcjonuje, a żaden kontrakt społeczny nie „wykuwa” tego poczucia wspólnoty w państwowych granicach.

 

To, co zarówno dla Petersona, jak i Pinkera jest istotne, to jest pluralizm, wspólnota narodowa chroniąca i pielęgnująca różnorodność. Peterson podkreśla, że jest to coś zasadniczo innego niż lewicowa idea multikulturalizmu. Pinker zgadza się z tym i powraca do idei wspólnoty opartej na oświeceniowej idei kontraktu społecznego i prawie, dzięki któremu ludzie mogą zachować swoją odrębność i być częścią narodowej wspólnoty.

 

W XIX wieku słabnięcie imperiów zrodziło nowoczesną ideę państw narodowych. Imperialny kosmopolityzm kruszył się w obliczu rosnącej samoświadomości niższych warstw podbitych narodów. Wcześniej bunty dawało się tłumić, elity można było przekupić, masami nie trzeba było się specjalnie przejmować. Postępująca urbanizacja i industrializacja zmieniły strukturę społeczną, tworząc nowe siły odśrodkowe. Europejska myśl narodowa pozostała wierna europejskiej tradycji i zrodziła ludobójczy nacjonalizm, oparty na więzach plemiennych, religii i międzyplemiennych antagonizmach. Tu budowanie narodu niewiele miało wspólnego z oświeceniową ideą kontraktu społecznego, a znacznie więcej z marzeniem o jedności przez wytępienie inności. Idea patriotyzmu ksenofobicznego przeniknęła do myśli państwowotwórczej. 

 

Na wielką skalę ksenofobiczny patriotyzm pokazał swoje ludobójcze kły w Turcji, gdzie w krótkim czasie (prymitywnymi metodami) zamordowano półtora miliona Innych. Turcję postanowiono oczyścić z Ormian, Greków, Asyryjczyków. (Rosyjskie pogromy były przy tym narodowotwórczym przedsięwzięciu zaledwie morderczymi epizodami.)

 

Wzór ludobójczego nacjonalizmu przyszedł do Europy ze świata, który miał na tym polu dłuższe i mocniejsze tradycje niż nacjonalizm europejski, który skażony był tradycją rzymskiego imperialnego, kosmopolitycznego pluralizmu. Adolf Hitler pierwszy dostrzegł przewagę propozycji przedstawionej Turkom przez Mustafę Kemala Atatürka nad nacjonalizmem europejskim, którego centralnym filarem był antysemityzm. O  tym muzułmańskim dążeniu do pełnej jednolitości pisał zmarły przed rokiem brytyjski pisarz i eseista, laureat nagrody Nobla za rok 2001, Vidiadhar Surajprasad Naipaul. W 1981 roku Naipoul opublikował wstrząsający reportaż z sześciomiesięcznej podróży po krajach islamu. Among the Believers [Między wiernymi] jest książką, która z biegiem lat nabiera coraz większego ciężaru, pokazując koszmar kultury, której fundamentem są czystki etniczne i dążenie do pozbawienia podbitych narodów ich przeszłości. Po otrzymaniu nagrody Nobla mówił:

 „Ta religia [islam] ma tragiczne skutki dla nawróconych narodów. By się nawrócić, musisz zniszczyć swoją przeszłość, musisz zniszczyć swoją historię. Musisz ją podeptać, musisz powiedzieć, że ‘kultura moich przodków nie  istniała, nie miała żadnego znaczenia’ […] To wymagane przez muzułmanów niszczenie własnej tożsamości było gorsze niż kolonialne niszczenie tożsamości. W rzeczywistości znacznie, znacznie gorsze. Nie możesz powiedzieć, że pojawiłeś się z nikąd […] Częścią muzułmańskiej teologii jest założenie, że świat przed islamem był mrokiem. Historia ma służyć religii.”

W Among the Believers Naipoul opisuje ruiny hinduskich świątyń z dziesiątego wieku niszczone z premedytacją i zaciętością przez ludzi, których kulturą jest wymazywanie historii, planowe i systematyczne rugowanie pamięci. Albo wyprzesz się siebie, albo musisz umrzeć. Pakistan, Indie, Indonezja, Malezja, Iran, wszędzie te same obrazy niszczonej historii, brutalnie zamazywanej pamięci i współczesności będącej podżeganiem do nieustannej walki z wszelką pozostałą jeszcze innością.


Od czasu kiedy Naipoul pisał swoją książkę, etniczne i religijne mniejszości w muzułmańskim świecie dramatycznie stopniały, wcześniej zniknęli z niego Żydzi, teraz topniały pozostałe jeszcze w tych krajach społeczności chrześcijańskie, Jazydzi, Bahajowie i inni. Muzułmańska sekta Ahmadijja, która opowiada się za islamem otwartym, tolerancyjnym, akceptującym innego, jest znienawidzona na równi lub jeszcze bardziej niż inne wyznania. W Pakistanie nie wolno im mówić, że są muzułmanami, są „nieislamscy”. (Równocześnie uważany za sunnicki Watykan uniwersytet Al-Azhar stanowczo odmówił określenia ISIS jako organizacji ‘nieislamskiej’.)


Islamski naród musi być homogeniczny, zbrodnią jest bycie innym, a swoi zbrodniarze nie mogą być potępieni. Kiedy religia i plemienność stają się podstawą definiowania pojęcia „narodu”, idea narodu opartego na kontrakcie społecznym, narodu dostarczającego bezpieczeństwa dla różnorodności, staje się znienawidzoną przeszkodą do budowania narodowej wspólnoty bez różnorodności.     


Państwo narodowe różni się od kosmopolitycznego imperium, może się jednak różnić na kilka sposobów, politycy mogą optować za państwem opartym na ksenofobicznym patriotyzmie i znajdą silne poparcie znacznej części społeczeństwa, mogą również optować za państwem narodowym opartym na kontrakcie społecznym, na pluralizmie i poszanowaniu  różnorodności i natrafią na opór zasiedziałej idei narodowej, odwołującej się do najniższych plemiennych instynktów, których skrajnym wyrazem jest pochwała zbrodni w imię poczucia narodowej wspólnoty.


Najnowszym przykładem tej ksenofobicznej interpretacji narodowej wspólnoty jest sprawa  Brygady Świętokrzyskiej, która z okazji 75 rocznicy jej powstania została przez rząd i Kościół włączona do panteonu naszych narodowych bohaterów. Zbrodnicza formacja, kolaborująca z Niemcami, mordująca własną ludność cywilną, łącząca walkę partyzancką z ordynarnym bandytyzmem, formacja, która nie tylko odmówiła podporządkowania się dowództwu Armii Krajowej, ale mordowała własnych oficerów nieprzychylnych współpracy z Niemcami. Ta formacja od teraz ma być wzorem dla Polaków. Pisało o tym osobliwym wydarzeniu wielu, polecam szczególnie artykuł Piotra Rachtana pod tytułem: Komu patronuje prezydent Rzeczpospolitej?       


Autor przywołuje dokumenty historyczne ilustrujące działalność Brygady Świętokrzyskiej, a wśród nich fragmenty publikacji z będącego organem NSZ pisma „Wielka Polska”. W listopadzie 1943 roku patrioci z NSZ informowali:

„Wytyczne akcji przeciwkomunistycznej” dowództwa NSZ z przełomu 1942 i 1943 jednoznacznie nakazywały walkę z Żydami, którym udało się uciec przez niemiecką machiną zagłady: „Wytępienie żydów [tak w oryginale] przez Niemców, jako ostateczny efekt wojny niemiecko-żydowskiej, jest niewątpliwie dla nas czynnikiem korzystnym politycznie […]. Ale nie łudźmy się. Likwidacja Żydów to jeszcze nie likwidacja komuny. A przy tym wielu żydów ocaliło się i pracuje w komunie. I właśnie przez komunę pragną żydzi odegrać się na nas. Niezbędnym jest więc uruchomienie propagandowych, organizacyjnych i BOJOWYCH [podkr. PO] środków obrony”.

Te słowa stanowią swego rodzaju credo ludobójczego nacjonalizmu, którego
idée fixe jest fizyczna eliminacja wszelkiej inności. Mogłoby się zdawać, że ten gatunek patriotyzmu i ta koncepcja narodu trafiła na zawsze na śmietnik historii. W rzeczywistości, trwał w pamięci społecznej i był zaledwie wstydliwy. Dziś przestał być wstydliwy, stał się sztandarowym towarem rządzącej formacji.


W Internecie krąży zdjęcie mężczyzny w koszulce z napisem Żydzi do Gazy.



To zdjęcie z Płocka, zrobione podczas niedawnego Marszu Równości. Możemy się zaledwie domyślać, co ten mężczyzna myśli, co chciał przekazać, jak wielka była jego odwaga. Pomysł, że być może chciał wezwać Izrael, żeby izraelska armia weszła do Gazy, obaliła ciemiężącą ludność dyktaturę i pozwoliła tamtejszym Palestyńczykom wybrać rząd dbający o ich  życie, wydaje się cokolwiek absurdalny (chociaż w 2014 roku Rafał Ziemkiewicz jeden z czołowych piewców ksenofobicznego patriotyzmu, opublikował artykuł pod takim właśnie tytułem, twierdząc w nim, że jest jakieś podobieństwo między polską przedwojenną faszystowską endecją i syjonistami. Oczywiście nie dodawał, że ci przedwojenni syjoniści szukali możliwości ochronienia Żydów przed ludobójczym patriotyzmem Ziemkiewiczów.) Mężczyzna na fotografii chciał zapewne przekazać coś innego. Prawdopodobnie lubił podobieństwo napisu „Żydzi do Gazy” z napisem „Żydzi do gazu” (okrzyk, który coraz częściej słyszymy dziś na stadionach i ulicach w krajach Zachodniej Europy). Jeśli wybrał nieco zmienioną wersję, to albo wstydził się troszkę własnego ludobójczego patriotyzmu, albo obawiał się, że jego „wspólnota narodowa” może go jeszcze nie chronić i że mogłoby to mieć jakieś prawne konsekwencje. (Podejrzewam raczej to drugie.) 


Oczywiście możemy również założyć, że ten człowiek nic nie ma do Żydów i nic nie wie o żadnym gazie, a koszulkę sobie kupił, bo miała właściwy rozmiar i założył ją tego dnia idąc popatrzeć na Marsz Równości, bo żona ją właśnie wyprała i była na wierzchu w szafie. Obawiam się, że tę ostatnią wersję możemy jednak potraktować jako mało prawdopodobną i powrócić do idei ludobójczego patriotyzmu, który w tym przypadku ciekawie się łączy z państwowotwórczymi i pobożnymi wezwaniami do nienawiści do „ideologii LGTB”.  

 

Nawiasem mówiąc to połączenie różnych form ksenofobicznego patriotyzmu jest interesujące. Homoseksualizm jest obecny we wszystkich społeczeństwach i we wszystkich czasach, co mogłoby wskazywać na to, iż jest to zjawisko biologiczne, a nie kulturowe i że ta nienawiść do ludzi o innej orientacji seksualnej niż moja jest dziwnie podobna do prześladowań albinosów w Afryce, czyli jest prymitywną reakcją na inność. Jednak jako narzędzie służące do budowania narodu i wzmacniania pobożności jest już znacznie bardziej wyrafinowaną teologią oraz szczególną taktyką prowadzenia kampanii wyborczej.

 

Moglibyśmy w tym miejscu powtórzyć za poetą, że nasz naród jest jak lawa, poeta twierdził, że w środku gorąca, nie dodawał, że niebezpieczna, bezmyślna i niszcząca. Ideologia ludobójczego, ksenofobicznego patriotyzmu jest ostatnio intensywnie wzmacniana w nadziei na ostateczne pogrzebanie narodowej wspólnoty opartej na społecznym kontrakcie i chroniącej pluralizm oraz dostarczającej poczucie bezpieczeństwa naszej różnorodności. Nowe wraca.                 

 

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj












Posiłek
Ja: Czy możesz przyjść tu na chwilę?
Hili: Zaraz, tylko coś połknę.

Więcej

Czy koniki morskie
coś nam mówią o LGBT?
Jerry A. Coyne 


Codziennie dostaję sześć lub siedem linków o zainfekowaniu społeczeństwa przez “przebudzonych”. Linki są często niepokojące i przygnębiające. Nie mogę pisać o wszystkim. Czuję się jednak zmuszony do pisania, kiedy ludzie próbują naginać biologię, by pasowała do ich ideologicznej narracji. Najpoważniejszym przykładem tego jest twierdzenie, że nie ma niczego takiego jak binarność płci u ludzi i innych zwierząt, co po prostu jest błędne. Samce mają małe, ruchliwe gamety (to jest definicja), a samice duże i nieruchome. Zgodnie z tą definicją około 99,99% ludzi jest albo płci żeńskiej, albo męskiej. Hermafrodytyzm lub inne formy pośrednie nie są “innymi płciami”; są anomaliami rozwojowymi. (To nie jest uwłaczanie ludzkim formom pośrednim; to jest stwierdzenie faktu, że otrzymujesz te bardzo rzadkie formy pośrednie tylko wtedy, kiedy rozwój wypada z toru, który wyewoluował dla zapewnienia binarności płci.)

Więcej

Wikipedia morduje
historię
David Collier:


Dla większości ludzi encyklopedia online, Wikipedia, po prostu jest tam jako poręczne narzędzie dostarczający darmowej informacji za pomocą jednego kliknięcia. Wielu wierzy także w wszechobecny mit, że “każdy może to redagować” – błędnie sądząc, że encyklopedia online zachowuje pewien stopień równowagi. Prawdą jednak jest to, że Wikipedia jest starannie pilnowanym lustrem motywów i uprzedzeń jej najbardziej obsesyjnych i silnie motywowanych redaktorów. Na przykład stronę ‘Israel Lobby in the UK’ stworzył redaktor z wyraźną nazistowską obsesją – i dlatego ta strona w ogóle dzisiaj istnieje. Raz utworzona strona staje się magnesem dla innych antysemitów, by ją rozwinąć. Nie jest zaskakujące, że ta strona jest dzisiaj wypakowana antysemickimi teoriami spiskowymi i nie wyglądałaby obco w neonazistowskiej witrynie szerzącej fake news. Inny łatwy przykład – płodny redaktor Wikipedii (18800 redagowań) bez końca masakruje Wikipedię, by twierdzić, że oskarżenia o antysemityzm brytyjskiej Partii Pracy były wyłącznie bezpodstawną kampanią oszczerstw. Niemniej ten sam redaktor pojawia się także na stronie Islamist Muslim Council of Britain, wzmacniając uwagi o tym, jak „islamofobia” w partii Konserwatywnej jest rzeczywistym i wielkim problemem. Ta jawna, motywowana islamizmem antyżydowska stronniczość kształtuje wiele stron Wikipedii, które czytamy.

Więcej
Blue line

GMO i czeskie wideo
sprzed lat
Peter Davies


Sprzątając niedawno mój gabinet natknąłem się na DVD z filmem wideo Life in a standard and in Bt maize field [Życie na standardowym polu in na polu kukurydzy Bt], które dostałem od czeskich naukowców około dziesięć lat temu. Jest to cudowny pokaz tego, jak życie owadów (które nie są szkodnikami kukurydzy) rozkwita w na polu kukurydzy Bt.
W latach 2011-12 National Academy of Sciences mianowała mnie na Jefferson Science Fellow i przydzielono mi pracę doradcy naukowego w biurze Rolniczej Biotechnologii przy Biurze Ekonomii i Biznesu w Departamencie Stanu USA. Możecie w tym miejscu zapytać, co robi rolnicza biotechnologia w Departamencie Stanu?

Więcej

Wymazywanie Żydów
z historii
Victor Rosenthal 


Na skali ważności to, że nowe Academy Museum of Motion Pictures w jakiś sposób zdołało zignorować fakt, że to Żydzi, z których większość uciekła z antysemickiej Europy Wschodniej, stworzyli ten przemysł ex nihilo, dziś w obliczu  narastającego antysemityzmu w Ameryce jest mało znaczące.

 

Naturalnie, w tych czasach szalejącej inkluzywności najważniejsze jest podkreślanie roli odegranej przez nie-białych (i pomniejszanie roli ludzi, którzy nie są czarni, rdzenni ani kolorowi - BIPOC), tak więc japoński animator, Hayao Miyazaki, otrzymuje większą rolę niż Walt Disney, który nie był Żydem, co jakoś pokazuje, że dyskryminacja była bardziej rasizmem i historycznym negacjonizmem, a nie wyłącznie antysemityzmem.

Więcej
Blue line

Jezus z uczniami
w zbożu
Lucjan Ferus


Niektórzy czytelnicy tego portalu byliby zapewne zdziwieni, widząc „święty obrazek” w moim mieszkaniu. Dla kogo święty, dla tego święty, jednak dla mnie, to jedna z niewielu pamiątek po mojej babci, jaka mi po niej została. W rzeczywistości jest to zasługa mojej małżonki, która choć zna moje poglądy w kwestii religijnych „świętości”, uparła się aby zachować go na pamiątkę po moich dziadkach. No, cóż, skoro takie było jej życzenie, dawno temu dorobiłem do niego owalną ramkę (w „oryginale” był to wydłużony prostokąt), oprawiłem w nią ową reprodukcję i w takiej postaci jest on z nami już od ponad pół wieku.

Więcej

Jak Associated Press informuje
o wypadku drogowym 
Hugh Fitzgerald

Palestyńscy pracownicy na izraelskiej farmie (Photo credit: Mitch Ginsburg)

Ośmioro Palestyńczyków zginęło 5 stycznia na Zachodnim Brzegu [tj. w Judei i Samarii]. Żaden Izraelczyk nie miał z tym nic wspólnego. Niemniej Associated Press (AP) udało się zamienić tę wiadomość o wypadku samochodowym w podżeganie przeciwko Izraelowi.

Relacja z tego, jak AP zamieniła zwykłą wiadomość w wehikuł antyizraelskiej propagandy, znajduje się tutaj: Associated Press Injects ‘Occupation’ Into Story About Palestinian Workers Killed in Car Crash [Associated Press wstawia „okupację” do wiadomości o palestyńskich robotnikach zabitych w wypadku drogowym], Gidon Ben-Zvi, „Algemainer”, 10 stycznia 2022:

Więcej

Ojczyznę wolną (od GMO)
zachowują pany
Andrzej Koraszewski 

Władysław Kosiniak-Kamysz (Źródło: Wikipedia)

Kiedy doktor Kosiniak-Kamysz wypowiada się na temat szczepionek, sprawia wrażenie człowieka mającego kontakt z bieżącą wiedzą medyczną, kiedy mówi o rolnictwie sprawia wrażenie, jakby czerpał swoją wiedzę z opowieści swojego dziadka uzupełnianych lekturą „Gazety Wyborczej”. Doktor Kamysz-Kosiniak porzucił jednak medycynę i przewodzi Polskiemu Stronnictwu Ludowemu.
Jak nas w dniu 19 stycznia 2021 
informowała  "Rzeczpospolita”, Władysław Kosiniak-Kamysz połączył swoje siły z przywódcą AgroUnii, by walczyć z dramatycznym wzrostem cen nawozów. Ktokolwiek ma jakiekolwiek rozeznanie wie, że sytuacja w rolnictwie jest faktycznie dramatyczna, a dotyczy nie tylko wzrostu cen nawozów, ale i opału, środków ochrony roślin, metali, a tym samym maszyn rolniczych. Jeśli dodamy do tego zasadne podejrzenia, że skupujący płody rolne zmawiają się i zaniżają ceny, trudno się dziwić, że rolnicy podejrzewają, iż za niewidzialną ręką naszego rynku, podobnie jak w przeszłości, harcują ręce gangsterów.

Więcej

Wędrówka idei
na Bliskim Wschodzie
Hussein Aboubakr Mansour


Hussein Abubakr Mansour, egipski dysydent mieszkający w Stanach Zjednoczonych, przypomniał na swojej stronie Facebooka postać Fayeza Sayegha, pochodzącego z Libanu arabskiego chrześcijanina, który mieszkając od 1947 roku w USA, był pracownikiem naukowym, pracował w ambasadzie libańskiej w Waszyngtonie oraz w ONZ. Jak pisze Hussain Aboubakr, niewielu ludzi miało tak wielki jednostkowy wkład w delegitymizowanie żydowskiego państwa i tworzenie antysemickiej teorii, która pozwoliła zachodniej lewicy uznać sprawę Palestyny za globalny problem i wciągnąć ją na sztandary swojej walki o pokój i sprawiedliwość na świecie.        

Więcej

Paradoks hazardzisty
i regresja do średniej
Steven Novella


Ludzie na ogół są na bakier z logiką. Mamy zdolność logicznego myślenia, ale jest to tylko jeden z algorytmów, jaki działa w naszym mózgu i często gubi się w szumie. Ponadto mamy intuicje, uprzedzenia i błędy poznawcze, które psują naszą zdolność logicznego myślenia. Na szczęście jednak mamy także zdolność do metapoznania, zdolność myślenia o naszym myśleniu. Możemy więc nauczyć się logiki i tego, jak myśleć jaśniej, odfiltrowując uprzedzenia i błędy. Robienie tego doskonale nie jest możliwe, najlepiej więc jest myśleć o metapoznaniu jako całożyciowym projekcie stopniowego samodoskonalenia. Co więcej, nasze uprzedzenia mogą być tak silne, że kiedy uczymy się myślenia o tym, jak myśleć, często czynimy nasze błędy poznawcze coraz subtelniejszymi zamiast całkowicie je wyeliminować.

Więcej

Arabski rasizm
i “żydowskie państwo”
Khaled Abu Toameh

Palestyńczycy i inni Arabowie są wściekli, ponieważ Mansour Abbas – arabski członek parlamentu Izraela, Knesetu, i przewodniczący Partii Zjednoczonej Listy – oznajmił, że uznaje Izrael jako żydowskie państwo. Abbas jest potępiany jako “zdrajca” i “syjonista” przez wielu Palestyńczyków i Arabów, którzy definiują swoje państwa jako “arabskie” lub „islamskie”. Na zdjęciu: Palestyńczycy i inni Arabowie są wściekli, ponieważ Mansour Abbas – arabski członek parlamentu Izraela, Knesetu, i przewodniczący Partii Zjednoczonej Listy – oznajmił, że uznaje Izrael jako żydowskie państwo. Abbas jest potępiany jako “zdrajca” i “syjonista” przez wielu Palestyńczyków i Arabów, którzy definiują swoje państwa jako “arabskie” lub „islamskie”. Na zdjęciu: Mansour Abbas. (Źródło: Wikipedia)

Palestyńczycy i inni Arabowie są wścielki, ponieważ Mansour Abbas – arabski członek parlamentu Izraela, Knesetu, i przewodniczący Partii Zjednoczonej Listy – oznajmił, że uznaje Izrael jako żydowskie państwo.


Abbas jest potępiany jako "zdrajca" i "syjonista" przez wielu Palestyńczyków i Arabów, którzy definiują swoje kraje i systemy polityczne jako „arabskie” lub „islamskie”, ale twierdzą, że idea żydowskiego państwa jest “rasistowska”.  

Więcej
Blue line

Namawianie roślin,
żeby podjęły ryzyko
Nicholas Karavolias

Dhruv Patel kontroluje modyfikowane rośliny w laboratorium.

Dhruv Patel używa narzędzi do edytowania genów, by badać fotosyntezę, proces, jaki po raz pierwszy zauważył na parkingu motelu w Los Angeles, który prowadziła jego rodzina. 
Patel obserwował biologię roślin w akcji, kiedy jego babcia i matka uzyskiwały obfite plony warzyw sprowadzonych z ich odległej wsi w Indiach. Zdumiewała go, jak to określa, “absurdalna” ilość żywności, która rosła skrawkach ziemi koło zaparkowanych samochodów. Teraz jako badacz Rockey FFAR i doktorant w laboratiorium Niyogi na University of California, Berkeley, Patel bada, jak rośliny radzą sobie z nadmiarem światła, by optymalizować fotosyntezę.

Więcej

Gaza mogłaby być
drugim Dubajem
Joel C. Rosenberg


Ghanem Nuseibeh palestyński muzułmanin urodzony w Jerozolimie i wykształcony w Wielkiej Brytanii, należy do najstarszej arabskiej rodziny w Jerozolimie, której członkowie od wieków byli kustoszami Kościoła Grobu Świętego. Dziś Ghan Nuseibeh jest konsultantem politycznym i ekonomicznym oraz globalnym strategiem biznesowym dla klientów na Bliskim Wschodzie – szczególnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich – i Europie.


Jest również aktywnie zaangażowany w dialog międzywyznaniowy między muzułmanami, Żydami i chrześcijanami oraz jest przewodniczącym brytyjskiej organizacji non-profit, Muslims Against Antisemitism.

Więcej
Blue line

Kazachstan, czyli dramat
w głębokiej mgle
Andrzej Koraszewski 


Informacje o wydarzeniach w Kazachstanie, dzielą się na ckliwe opowiastki i spekulacje. W rzeczywistości wiemy bardzo mało, chociaż są to wydarzenia, które mogą wpłynąć również na sytuację w naszym regionie. Za ludzkim  dramatem, śmiercią ponad 220 osób, kryje się wielka polityka. Patrząc z Polski interesują nas przede wszystkim ruchy Putina, wyraźna chęć wzmocnienia rosyjskiej strefy wpływów.  Na początek przypomnijmy rozmiary.

Więcej

Neonaziści dążą
do więzi z dżihadystami
Steven Stalinsky


Niedawne wydarzenia pokazały niepokojący trend wśród najbardziej ekstremistycznych grup neonazistów i białych suprematystów: przyjęcie islamskich organizacji terrorystycznych jako modelu i inspiracji. Stało się to zauważalne wraz z ponownym przejęciem Afganistanu przez Taliban w sierpniu 2021 r.. Widać to było również przy okazji 20. rocznicy 9/11, kiedy neonazistowskie grupy, włącznie ze stowarzyszonymi z Proud Boys, świętowały te ataki.

Więcej

Podpalony pomnik
Kasema Solejmaniego
Hugh Fitzgerald


Chwiejący się reżim w Teheranie rządzi wynędzniałym krajem, ale stawia pomniki Kasemowi Solejmanowi w próbie odwrócenia uwagi od krajowych bolączek i przekonania narodu do czci dla tego byłego dowódcy Siły Kuds Korpusu Strażników Rewolucji (IRGC). Okazuje się, że ta próba budowania kultu wokół Solejmaniego nie udaje się. Zamiast irańskich tłumów bijących pokłony przed pomnikami Solejmaniego, Irańczycy, rozwścieczeni na reżim i nędzę podpalają je. 

Więcej

W sprawie Palestyńczyków
Emma Watson ma rację
Stephen M. Flatow 

Emma Watson – Wikimedia Commons

Terytoria, na których żyją palestyńscy Arabowie, istotnie są zniewolone. Zasługują oni na uwolnienie od tyrańskiej władzy – Hamasu i Autonomii Palestyńskiej.
Aktorka, znana głównie ze swojej roli Hermione Granger w filmach o “Harrym Potterze”, rozpaliła burzę ognia w świecie mediów społecznościowych swoim postem na Instagramie z banerami „Uwolnić Palestynę!”.

Więcej

Kiedy atakowani są Żydzi,
władze mówią "przypadek"
Seth J. Frantzman 

Napis “Netanjahu = Hitler” na antyizraelskiej demonstracji w Londynie 12 czerwca(zdjęcie: LEE HARPIN/JEWISH NEWS)

Kiedy Iran jest rozgniewany z powodu obraźliwych karykatur w Europie, atakuje pamięć Szoah i Żydów. Kiedy Pakistan jest rozgniewany, atakuje Żydów. Kiedy Al-Kaida jest rozgniewana, atakuje Żydów.

Po sobotnim ataku na synagogę w Colleyville w Teksasie amerykańskie władze powiedziały, że żądania sprawcy nie były związane ze społecznością żydowską. Jest to przypomnienie dziwacznego przywileju, jakim cieszą się często w oczach przedstawicieli władzy i mediów ci, którzy atakują ludność żydowską na całym świecie.

Więcej

“Kobiety nie powinny
demonstrować"
Christine Douglass-Williams

Tureckie kobiety protestujące przeciw przemocy w Stambule. 

Chociaż tureccy obrońcy praw człowieka protestowali przeciwko mordowaniu i maltretowaniu kobiet przez mężczyzn, turecki sędzia perorował, że “Liczba zabijanych mężczyzn jest dwukrotnie większa niż kobiet. No to co? Czy my też mamy demonstrować?”  
“Turecki prezydent Recep Tayyip Erdoğan wycofał Turcję z konwencji 20 marca mimo wysokiej statystyki przemocy wobec kobiet w jego kraju”. To wycofanie się Turcji z tej konwencji było kolejnym znakiem islamizacji tego kraju. Koran i hadisy uczą, że mężczyźni są nadrzędni nad kobietami i że mężczyźni powinni bić te kobiety, których nieposłuszeństwa obawiają się. 

Więcej

Pierwszy krytyk
bożego dzieła (VI)
Lucjan Ferus

„Stworzenie świata” Effela to książka, którą każde dziecko powinno dostać (a można ją kupić tu: https://www.stapis.com.pl/?product=1014065 )

Niebawem zaczął się zapowiadany przez Stwórcę potop. A kiedy już przestał padać czterdziestodniowy ulewny deszcz – lecz wody jeszcze podnosiły się przez następne 150 dni – Szatan z wysoka oglądał te dantejskie sceny rozgrywające się w dole. 

Więcej

“Nigdy więcej”
i narastający antysemityzm
Issy Lyons

Uczniowie 11. klasy oglądają horror Holocaustu. Tutaj, w Auschwitz, przysięgaliśmy, że nigdy nie pozwolimy światu zapomnieć.(zdjęcie: ZOE STERNOVITZ)

Stoję pośrodku pustego baraku w Auschwitz. Jest rok 2018 i jestem w Polsce razem z moją klasą. Łzy płyną mi po twarzy, kiedy uświadamiam sobie ciszę. „Nigdy więcej”, mówię cicho i wierzę w to, co mówię.
Oglądam niekończące się sterty żydowskich włosów i ubrań. Łapię się na myśli, że mimo tak wielu książek, które przeczytałam, wysłuchanych wspomnień ocalałych, zdjęć i wideo, które widziałam, także z tego miejsca, na którym teraz stoję, nadal jestem nieprzygotowana.
Moi koledzy i koleżanki z klasy kurczowo trzymali się siebie. Wychodząc z tych baraków wszyscy powtarzaliśmy jak mantrę: „nigdy więcej”, a potem znowu, kiedy patrzyliśmy na stertę popiołów w pobliżu wyjścia z obozu. Te popioły były kiedyś setkami tysięcy Żydów, którzy nie byli zbyt różni od nas. Każdy z tych ludzi był kiedyś uczniem jakiejś 11 klasy, z podobnymi do naszych nadziejami i marzeniami.  

Więcej
Blue line

Przyczynek do dialogu
międzybezwyznaniowego
Andrzej Koraszewski 

Książęta kościoła pośród Senatu (Obraz Johanna Hallera 1506r. Wikipedia.)

Ekumenizm jest piękną ideą, ale z wielu względów nieco utopijną. Poszukiwanie umiarkowanych monoteistów, praktykujących umiarkowany prozelityzm, umiarkowanie ewangelizujących i umiarkowanie przekonanych do słuszności własnej wiary oraz gotowych rozmawiać o tym, czyje  wyobrażenia tego, co słuszne, mogą być bliższe prawdy, zaowocowało licznymi sesjami fotograficznymi, fałszywymi pocałunkami i zapewnianiem, że dialog międzyreligijny będzie trwał.


W czasach odwilży papież Jan XXIII wyraził opinię, że różnice, które były powodem stuleci wojen religijnych między chrześcijanami, całkowicie straciły znaczenie. 

Więcej

Arabowie “sfrustrowani”
irańską polityką Bidena
Khaled Abu Toameh

Czas pokaże, czy administracja Bidena i inne strony negocjujące z mułłami Iranu wezmą pod uwagę głosy przychodzące ze świata arabskiego – czy też będą nadal pozwalały mułłom na mamienie ich, by znieśli sankcje USA, podczas gdy Teheran kontynuuje drogę do zdobycia broni jądrowej i rozciągnięcia swojej kontroli na kolejne państwa arabskie (Zdjęcie test irańskiej rakiety balistycznej, zrzut z ekranu wideo, Al. Dżazira)

Urodzony w Syrii prezenter telewizyjny, Faisal Al-Kasim, zapytał niedawno obserwujących go na Twitterze (a ma ich 5,9 miliona): "Czyja reputacja w regionie [Bliskiego Wschodu] jest lepsza, reputacja Izraela, czy reputacja Iranu?’ Wynik tego sondażu pokazał, że 74,8 procenta uważało, iż Izrael ma lepszą reputację, w odróżnieniu od 25,2, którzy głosowali na korzyść Iranu.


Następnego dnia Al-Kasim, który prowadzi popularny program dyskusyjny w katarskiej sieci Al-Dżazira, o nazwie Przeciwny kierunek, przeprowadził kolejny sondaż na Twitterze. Tym razem zapytał: "Czy popierasz izraelskie bombardowanie Iranu i jego milicji w Syrii?”


Według wyników tego sondażu, 77,8% powiedziało, że popiera izraelskie uderzenia, a tylko 22% sprzeciwiało się im.

Więcej

Czy metoda prób
i błędów jest „nauką”?
Jerry A. Coyne


To pytanie nasunęło mi się, kiedy myślałem o Māori i innych “metodach poznania" rdzennych ludów i zdałem sobie sprawę z tego, że tego rodzaju wiedza jest nabywana głównie metodą prób i błędów. Nie chodzi mi o to, że to nie jest nauka, bo to jest “nauka szeroko pojmowana”, co omawiam w książce Wiara versus fakty. A zanim mieliśmy zestaw naukowych narzędzi, których używają profesjonalni naukowcy, to było w zasadzie wszystko, co mieliśmy. W swojej nowej książce, Rationality, Steve Pinker zaczyna od długiego i absorbującego wywodu o tym, jak plemię San w Afryce wypracowało wyrafinowaną metodę śledzenia zwierząt i dokonało innych wyczynów dzięki wiekom prób i błędów. Czasami opiera się to na hipotezach, takich jak: “Antylopa gnu jest cięższa niż inne przeżuwacze i zostawi głębsze ślady”.

Więcej

Sowieckie kłamstwo
o izraelskim apartheidzie
Richard Kemp

Związek Radziecki stopniowo rozwijał politykę szkalowania Izraela. Głównym celem było użycie tego kraju jako broni w zimnej wojnie przeciwko USA i Zachodowi. Dla osiągnięcia tego celu Sowieci musieli stworzyć palestyńską tożsamość narodową, która do tego czasu nie istniała, oraz narrację, że Żydzi nie mają żadnych praw do tej ziemi i są najeźdźcami. Według generała Iona Pacepy, byłego szefa rumuńskiego wywiadu, KGB stworzyło Organizację Wyzwolenia Palestyny (OWP) na początku lat 1960. Na zdjęciu: Okładka polskiego wydania książki Iona Pacepy Dezinformacja. Były szef wywiadu ujawnia metody dławienia wolności, zwalczania religii i wspierania terroryzmu.

Zgromadzenie Ogólne ONZ w zeszłym miesiącu ponownie potwierdziło swoją nieprzejednaną wrogość wobec jednego z własnych państw członkowskich. Przegłosowało wynikiem — 125 głosów za, 8 przeciw, z 34 wstrzymującymi się — sfinansowanie bezprecedensowej, stałej komisji śledczej (COI) Rady Praw Człowieka ONZ (UNHRC), która ma badać oskarżenia o zbrodnie wojenne i naruszania praw człowieka przez Izrael. 

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Każdy terroryzm jest
oparty na głębokiej wierze
Y. Carmon, M. Reiter

Litania nieszczęść
Hassana Nasrallaha
Hugh Fitzgerald

Czy gaz i energia jądrowa
są “zielone”?
Steven Novella

Harry Potter i poszukiwania
fałszywego antysemityzmu
Jonathan S. Tobin

Ptasia grypa
w czasach ludzkiej zarazy
Liat Collins 

Jesteśmy dumni
z naszych terrorystów
Bassam Tawil

Rasa jest kontinuum.
Płeć jest cholernie binarna
Richard Dawkins

Demokracja w stylu
Autonomii Palestyńskiej
Maurice Hirsh

Pierwszy krytyk
dzieła bożego (V)
Lucjan Ferus

Życie w epoce
kamienia
Victor Rosenthal 

Administracja Bidena pomaga
mułłom Iranu
Majid Rafizadeh

The Yellow Spot: prześladowania
Żydów wczoraj i dziś
Elder of Ziyon

Nowa zimna wojna
i wielkie pieniądze
Andrzej Koraszewski 

Co stałoby się z Arabami
podczas nuklernego ataku?
Judean Rose 

Komiczne krzyki
o klimatycznej Apokalipsie
Bjorn Lomborg

Blue line
Polecane
artykuły

Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk