Prawda

Piątek, 21 wrzesnia 2018 - 13:49

« Poprzedni Następny »


Oświecenie: Rozum jest niezbywalny

 


Steven Pinker 2018-02-15

Obraz Immanuela Kanta i jego współczesnych, których praca, wiara i wartości leżą u podstaw oświeceniowego myślenia. Zdjęcie: Science History Images / Alamy S/Alamy Stock Photo
Obraz Immanuela Kanta i jego współczesnych, których praca, wiara i wartości leżą u podstaw oświeceniowego myślenia. Zdjęcie: Science History Images / Alamy S/Alamy Stock Photo

We wtorek, 13 lutego rozpoczęła się sprzedaż nowej książki Stevena Pinkera, Enlightenment Now. Poniżej za pozwoleniem Autora publikujemy jej fragment.   


Czym jest oświecenie? W eseju z 1784 r. z tym właśnie pytaniem jako tytułem, Immanuel Kant odpowiedział, że jest to “wyjście człowieka z niepełnoletności, w którą popadł z własnej winy”, jego “leniwego i tchórzliwego” poddania się “dogmatom i formułkom” władzy religijnej lub politycznej. Proklamowanym przez niego hasłem Oświecenia jest: „Odważ się myśleć!” a podstawowymi wymogami jest wolność myśli i słowa.


Czym jest Oświecenie? Nie ma oficjalnej odpowiedzi, bo epoka tak nazwana od eseju Kanta nigdy nie została, jak Olimpiady, oddzielona ceremoniami otwarcia i zamknięcia, a jego założenia nie zostały wpisane w jakąś przysięgę ani w credo. Oświecenie umieszcza się zwyczajowo w ostatnich dwóch trzecich XVIII wieku, chociaż wypłynęło z Rewolucji Naukowej i Wieku Rozumu w XVII wieku i przelało się do rozkwitu klasycznego liberalizmu w pierwszej połowie XIX wieku. Myśliciele Oświecenia, prowokowani przez tradycyjną mądrość nauki i badań, pamiętający rozlew krwi niedawnych wojen religijnych i wspomagani łatwym przepływem idei i ludzi, szukali nowego zrozumienia kondycji człowieka. Ta era była skarbnicą idei, czasem sprzecznych, ale cztery tematy wiążą je razem: rozum, nauka, humanizm i postęp.


Najważniejszy jest rozum. Rozum jest niezbywalny. Gdy tylko występujesz, by dyskutować kwestię tego, w co powinniśmy wierzyć (lub jakąkolwiek inną kwestię), jak długo twierdzisz, że twoje odpowiedzi, jakiekolwiek by one nie były, są rozsądne lub uzasadnione, lub prawdziwe i że dlatego inni ludzie też powinni tak uważać, zawierzasz siebie rozumowi i ocenie twoich przekonań według obiektywnych standardów.


Jeśli jest coś wspólnego dla myślicieli Oświecenia, to jest tym naleganie, aby stanowczo  stosować standardy rozumu dla zrozumienia naszego świata, nie zaś uciekać się do takich źródeł urojeń jak wiara, dogmat, objawienie, autorytet, charyzma, mistycyzm, wróżby, wizje, instynkt lub hermeneutyczna analiza świętych tekstów.


Wielu dzisiejszych autorów myli poparcie Oświecenia dla rozumu z nieprzekonującym twierdzeniem, że ludzie są istotami doskonale racjonalnymi. Nic nie mogłoby być dalsze od historycznej rzeczywistości. Myśliciele tacy jak Kant, Baruch Spinoza, Thomas Hobbes, David Hume i Adam Smith byli dociekliwymi psychologami, w pełni świadomymi naszych irracjonalnych pasji i dziwactw. Twierdzili, że tylko przez analizę powszechnych źródeł głupoty możemy mieć nadzieję na ich przezwyciężenie. Świadome stosowanie rozumu jest niezbędne właśnie dlatego, że nasze powszechne nawyki myślenia nie są szczególnie rozsądne.


To prowadzi nas do drugiego ideału, do nauki, do udoskonalania rozumu, by zrozumieć świat. Obejmuje to zrozumienie nas samych. Rewolucja Naukowa była rewolucyjna w sposób, który trudno docenić dzisiaj, kiedy jej odkrycia stały się dla większości z nas drugą naturą.


Potrzeba “nauki o człowieku” była tematem, który wiązał myślicieli Oświecenia, niezgadzających się w wielu innych sprawach, włącznie z Monteskiuszem, Humem, Smithem, Kantem, Nicolasem de Condorcetem, Denisem Diderotem, Jean-Baptiste d’Alembertem, Jean-Jacques Rousseau i Giambattista Vico. Ich przekonanie, że jest coś takiego jak uniwersalna natura ludzka i że można ją badać naukowo, uczyniła z nich wczesnych praktyków nauk, które zostaną nazwane dopiero stulecia później. Byli kognitywistycznymi neuronaukowcami, którzy próbowali wyjaśnić myśl, emocje i psychopatologię w kategoriach fizycznych mechanizmów mózgu. Byli ewolucyjnymi psychologami, którzy starali się scharakteryzować życie w stanie natury i zidentyfikować zwierzęce instynkty, które są „wtopione w nasze serca”. Byli społecznymi psychologami, którzy pisali o uczuciach moralnych, które przyciągają nas wzajem do siebie, o egoistycznych pasjach, które nas dzielą i o dziwactwach i krótkowzroczności, które krzyżują nasze najlepsze plany. I byli antropologami kulturowymi, którzy przekopywali się przez relacje podróżników i odkrywców w poszukiwaniu danych o ludzkich powszechnikach i o różnorodności zwyczajów i obyczajów w kulturach świata.


Idea uniwersalnej natury ludzkiej doprowadza nas do trzeciego tematu, do humanizmu. Myśliciele Wieku Rozumu i Oświecenia widzieli pilną potrzebę świeckich podstaw moralności, ponieważ prześladowała ich historyczna pamięć stuleci religijnych jatek: krucjaty, inkwizycja, polowanie na czarownice, europejskie wojny religijne.


Położyli fundamenty pod to, co teraz nazywamy humanizmem, a co przedkłada dobro indywidualnych mężczyzn, kobiet i dzieci nad chwałę plemienia, rasy, narodu lub religii. Nie grupy ale jednostki są obdarzone czuciem – odczuwają przyjemność i ból, spełnienie i katusze. Niezależnie od tego, czy było to ujęte jako cel dostarczania największego szczęścia największej liczbie ludzi, czy imperatyw kategoryczny traktowania człowieka jako celu, nie zaś jako środka, mówili, że uniwersalna zdolność człowieka do cierpienia i rozkwitania wzywa nas do moralnej troski.


Steven Pinker. Zdjhęcie: Scott Nobles
Steven Pinker. Zdjhęcie: Scott Nobles

Na szczęście natura ludzka przygotowuje nas do reakcji na to wezwanie. Jesteśmy bowiem wyposażeni w uczucie sympatii, które oni nazywali także życzliwością, w zdolność litości i współczucia. Ponieważ jesteśmy wyposażeni w zdolność współodczuwania z innymi, nic nie może przeszkodzić rozszerzeniu życzliwości od rodziny i plemienia na całą ludzkość, szczególnie, że rozum skłania nas do zdania sobie sprawy z tego, że nie ma niczego szczególnego w nas ani w grupie, do której należymy. Jesteśmy zmuszeni do kosmopolityzmu: do zaakceptowania naszego obywatelstwa w świecie.  


Humanistyczna wrażliwość skłaniała myślicieli Oświecenia do potępienia nie tylko przemocy religijnej, ale także świeckiego okrucieństwa tamtych czasów, włącznie z niewolnictwem, despotyzmem, egzekucjami za błahe przestępstwa jak drobne kradzieże ze sklepów i kłusownictwo, oraz sadystycznych kar, takich jak chłosta, amputacje, wbijanie na pal, wypruwanie wnętrzności, łamanie kołem i palenie na stosie. Oświecenie nazywa się czasami  Rewolucją Humanizmu, ponieważ doprowadziło do zniesienia barbarzyńskich praktyk, które były powszechne we wszystkich cywilizacjach przez tysiąclecia.


Jeśli zniesienie niewolnictwa i okrutnych kar nie jest postępem, to nic nim nie jest, co doprowadza nas do czwartego ideału Oświecenia. Z naszym rozszerzonym przez naukę zrozumieniem świata i z naszym rozszerzonym przez rozum i kosmopolityzm kręgiem współodczuwania, ludzkość może uczynić intelektualny i moralny postęp. Nie musi godzić się na nieszczęścia i irracjonalności teraźniejszości ani cofać zegara do utraconego złotego wieku.


Ideału postępu nie należy mylić z XX-wiecznym ruchem przeorganizowania społeczeństwa dla wygody technokratów i planistów, który politolog James Scott nazywa Autorytarnym Wysokim Modernizmem. Ten ruch zaprzeczał istnieniu natury człowieka z jej mglistą  potrzebą piękna, natury, tradycji i bliskości społecznej. Zaczynając od „czystego stołu” moderniści projektowali odnowę miast, gdzie zastępowali tętniące życiem dzielnice autostradami, wysokościowcami, smaganymi wiatrem placami i wypełnione architekturą brutalizmu.


“Ludzkość narodzi się na nowo – snuli teorie – i będzie żyła w uporządkowanej relacji do całości”. Chociaż wiązano to czasami ze słowem postęp, jego użycie było ironiczne: „postęp” który nie jest kierowany przez humanizm nie jest postępem.


Zamiast próbować przekształcić ludzką naturę Oświecenie miało nadzieję na postęp skoncentrowany na ludzkich instytucjach. Stworzone przez człowieka systemy, takie jak rządy, prawa, szkoły, rynki i organizacje międzynarodowe są naturalnym obiektem do stosowania rozumu dla ulepszenia ludzkiego życia.


Zgodnie z tym rozumowaniem rząd nie ma bożego namaszczenia do sprawowania rządów, nie jest też jednoznaczny ze „społeczeństwem” ani nie jest wcieleniem narodowej, religijnej lub rasowej duszy. Jest ludzkim wynalazkiem, uzgodnionym w kontrakcie społecznym, zaprojektowanym do polepszenia dobrostanu obywateli przez koordynowanie ich zachowania i zniechęcanie do egoistycznych czynów, które mogą być kuszące dla każdego indywidualnego człowieka, ale powodują pogorszenie sytuacji dla wszystkich. Jak ujmuje to najsłynniejszy wytwór Oświecenia, Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych, w celu zabezpieczenia prawa do życia, wolności i swobody ubiegania się o szczęście, wśród ludzi wyłonione zostały rządy, których władza wywodzi się ze zgody rządzonych.


Oświecenie także dokonało pierwszej racjonalnej analizy dobrobytu. Punktem wyjścia nie była dystrybucja bogactwa, ale kwestia tego, jak w ogóle powstaje bogactwo. Specjalizacja działa tylko na rynku, który pozwala specjalistom wymieniać towary i usługi i Smith wyjaśnił, że działalność gospodarcza jest rodzajem wzajemnie korzystnej współpracy (w dzisiejszym języku, grą o sumie pozytywnej): każdy dostaje z powrotem coś, co ma dla niego większą wartość niż to, co oddał. Dzięki dobrowolnej wymianie ludzie udzielają korzyści innym przez zdobywanie korzyści dla siebie; jak napisał: „Nie od przychylności rzeźnika, piwowara czy piekarza oczekujemy naszego obiadu, lecz od ich dbałości o własny interes. Zwracamy się nie do ich humanitaryzmu, lecz do egoizmu”. Smith nie mówi, że ludzie są bezwzględnymi egoistami, ani że powinni tacy być; był jednym z najżarliwszych w historii komentatorów ludzkiego współodczuwania. Powiedział tylko, że na rynku każda skłonność ludzi do dbania o siebie i swoje rodziny może działać dla dobra wszystkich.


Wymiana może uczynić całe społeczeństwo nie tylko bogatszym, ale sympatyczniejszym, ponieważ na skutecznym rynku lepiej jest kupować rzeczy niż je kraść, a inni ludzie są dla ciebie bardziej wartościowi żywi niż martwi. (Jak to w stulecia później napisał ekonomista Ludwig von Mises: „Jeśli krawiec idzie na wojnę przeciwko piekarzowi, musi od tego czasu sam piec sobie chleb”.) Wielu myślicieli Oświecenia, włącznie z Monteskiuszem, Kantem, Wolterem, Diderotem i Abbé de Saint-Pierre podpisywało się pod ideałem doux commerce, łagodnego handlu. Amerykańscy Ojcowie Założyciele – George Washington, James Madison a szczególnie Alexander Hamilton – zaprojektowali instytucje tego młodego narodu do pielęgnowania handlu.


Co doprowadza nas do kolejnego ideału Oświecenia – pokoju. Wojna była tak powszechna w historii, że było naturalne uważać ją za trwałą część kondycji człowieka i sądzić, że pokój przyjdzie dopiero w erze mesjańskiej. Teraz jednak o wojnie nie myślano dłużej jako o boskiej karze, którą trzeba znosić z ubolewaniem, ani jako o wspaniałym podboju prowadzącym do wygranej i świętowania zwycięstwa, ale jako o praktycznym problemie, który trzeba łagodzić i któregoś dnia rozwiązać. W Wieczystym pokoju Kant wyłożył posunięcia, które zniechęciłyby przywódców od wciągania ich krajów w wojnę. Wraz z międzynarodowym handlem zaleca republiki przedstawicielskie (które nazwiemy demokracjami), wzajemną przejrzystość, normy przeciwko podbojom i ingerencjom w sprawy wewnętrzne, swobodę podróżowania i imigracji oraz federację państw, które rozstrzygałyby spory między sobą.


Mimo całej dalekowzroczności założycieli i filozofów, Enlightenment Now nie jest hagiografią Oświecenia. Myśliciele Oświecenia byli ludźmi swojej epoki, ludźmi XVIII wieku. Niektórzy byli rasistami, seksistami, antysemitami, właścicielami niewolników i pojedynkowiczami. Niektóre z kwestii, jakie ich niepokoiły, są niemal niezrozumiałe dla nas i obok olśniewających mieli mnóstwo głupawych pomysłów. Ponadto, urodzili się zbyt wcześnie, by docenić pewne filary nowoczesnego zrozumienia rzeczywistości, włącznie z entropią, ewolucją i informacją.


Pierwsi by to przyznali. Jeśli wychwalasz rozum, to liczy się prawość myśli, a nie osobowość myśliciela. A jeśli jesteś oddany postępowi, nie możesz twierdzić, że już wszystko rozpracowałeś. Nie odbiera się niczego myślicielom Oświecenia, kiedy identyfikuje się pewne zasadnicze idee o kondycji człowieka i naturze postępu, o których my dziś wiemy, a oni jeszcze nie wiedzieli.


Reason is non-negotioable’: Steven Pinker on Enlightenment

Guardian, 11 lutego 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Jest nadzieja Leszek 2018-03-29








Powrót na ziemię
Hili: Wracam na ziemię i czekam na oklaski.
Ja: Za co?
Hili: Za ogólną sprawność i grację.

Więcej

Stereotypy są często szkodliwe
a zarazem poprawne
Noam Shpancer


Stereotypy mają złą reputację i to z dobrych powodów. Dziesięciolecia badań pokazują, że stereotypy mogą torować drogę wrogości między grupami i powodować powstawanie toksycznych uprzedzeń wokół płci, rasy, wieku i wielu innych różnic społecznych. Stereotypów używa się często do usprawiedliwiania niesprawiedliwości, uzasadniania ucisku, umożliwiania wykorzystywania, racjonalizowania przemocy i chronienia skorumpowanych struktur władzy. Oparte na stereotypach oczekiwania i interpretacje rutynowo wykolejają bliskie związki, skażają prawa (i jego egzekwowanie), zatruwają wymianę społeczną i  hamują indywidualne osiągnięcia.

Więcej

Co myślą palestyńscy
Arabowie?
Frimet i Arnold Roth

<span>Porozumienia z Oslo podpisano w Białym Domu dokładnie 25 lat temu, 13 września 1993 r. | Szimon Peres, minister spraw zagranicznych Izraela, podpisuje, a premier Izraela Icchak Rabin, prezydent Bill Clinton i Jasser Arafat oraz Mahmoud Abbas z OWP przyglądają się. [</span>Zdjęcie: J David AKE/AFP<span>]</span>

Jedną z najbardziej interesujących rzeczy, jakie robimy tutaj (na naszym blogu), jest patrzenie na to, co myślą palestyńscy Arabowie. Jak wyjaśnialiśmy w naszej niedawnej próbie robienia tego ["16-Jul-18: What do the Palestinian Arabs want? What do they believe? What do they think?"], przyglądanie się dokładnym, dobrze zebranym i inteligentnie zanalizowanym danym sondaży opinii publicznej jest nieodmiennie znacznie cenniejsze niż spekulacje mediów o tym, co palestyńscy Arabowie myślą i czego chcą. Często i swobodnie wypowiada się twierdzenia o aspiracjach palestyńskich Arabów. Bardzo często jednak dane mówią coś, co jest całkowicie sprzeczne z tymi twierdzeniami.

Krótko mówiąc: wiele z tego, co twierdzą media głównego nurtu o opinii publicznej wśród palestyńskich Arabów jest zwyczajnie błędne.

Więcej
Blue line

Atak na rodziców chłopca,
który zmarł na koklusz
Orac


Kiedy przeglądałem moją teczkę z bełkotem (to jest, miejsce, gdzie trzymam linki do artykułów o pseudonauce), natknąłem się na jedną z najsmutniejszych spraw, jakie widziałem kiedykolwiek. Jest z zeszłego miesiąca i jest napisana przez ojca chłopca, który zmarł na koklusz. Dziecko nazywało się Riley Hughes i miało zaledwie 32 dni w chwili śmierci, a jego ojcem jest Greg Hughes z zachodniej Australii. Napisał ten list trzy lata temu, kiedy zmarł jego syn, i odczytał go na pogrzebie.


Ten fragment wywołał moje łzy: "Podobnie jak ja, jadłeś, spałeś, stękałeś i znowu jadłeś. Podczas gdy inne niemowlęta budzą swoich rodziców płaczem i krzykiem, ty spokojnie posapywałeś i byłeś całkowicie zadowolony, i uwielbiałeś poklepywanie po pleckach, kiedy błogo zasypiałeś...."

Więcej

To ”oni”, a nie ”on”
zabili Ari Fulda
Orli Peter


Właśnie go zabili. Oni zabili mojego przyjaciela, Ari Fulda, kiedy robił zakupy w Kenjon Harim, centrum handlowym w Gusz Ecjon, tuż koło Jerozolimy. W sobotę wieczorem słuchałam jego nagranego programu radiowego w moim domu w Los Angeles. Nie wiedziałam, że tam, w Izraelu, właśnie był mordowany. Widziałam go zaledwie kilka tygodni temu. Jego sąsiad zabrał mnie na wycieczkę do tego właśnie centrum handlowego, żeby pokazać mi, jak może wyglądać pokojowe współistnienie między Izraelczykami i Palestyńczykami. “Spójrz na te wszystkie samochody z palestyńską rejestracją zaparkowane obok samochodów z izraelską rejestracją. Zrób zdjęcie, żeby pokazać twoim amerykańskim przyjaciołom, że możemy się dogadać”. Miejsce na tym parkingu koło wejścia do centrum jest dokładnie tym miejscem, w którym zamordowano Ariego. Nie lubię takiej ironii.

Więcej
Blue line

Prawoznawstwo
- broń się
Jerzy Zajadło


Tytuł tego artykułu powinien właściwie brzmieć nieco inaczej, ale byłby zbyt długi – polskie prawoznawstwo, broń się, ponieważ jesteś w wielkim niebezpieczeństwie, grozi ci albo marginalizacja, albo ideologizacja. Obecna władza nie lubi bowiem prawników, ponieważ patrzą jej na ręce i wytykają punkt po punkcie przypadki łamania konstytucji.
Władza odpowiada więc w charakterystyczny dla siebie sposób defamacją całej tej grupy zawodowej.

Więcej

Krytyka czy patologiczna
nienawiść?
Vic Rosenthal 


Nienawiść do Żydów jest znów wielkim tematem. Mówią o tym w Wielkiej Brytanii, gdzie Jeremy Corbyn nie może zrozumieć, dlaczego tak wielu robi tak wielką sprawę z tego, co on uważa jedynie za zasadę swojej proponowanej polityki zagranicznej. I mówią o tym w USA, gdzie 21% amerykańskich wyborców powiedziało, że mają co najmniej „dość pozytywne” opinie o Louisie Farrakhanie (to było w marcu i nie zdziwiłbym się, gdyby ten procent był jeszcze wyższy dzisiaj).

Więcej
wwi_book

Lewicowy nacjonalizm
i bolszewicka prawica
Andrzej Koraszewski 


Byt określa świadomość, napisała z dumą młoda dama związana z opiniotwórczym tygodnikiem, który w poprzednim życiu reklamował się hasłem „proletariusze wszystkich krajów łączcie się”. Zgodziłem się poniekąd, dodając, że Bóg określa świadomość (ten wciskany od kołyski), bat określa świadomość, bit określa świadomość (przynajmniej od czasu rewolucji elektronicznej). Jest jeszcze kilka innych rzeczy, które określają świadomość, o czym możemy się dowiedzieć śledząc postępy neuronauki, psychologii ewolucyjnej, a nawet filozofii, ale wtedy warto szukać filozofów, takich jak Daniel Dennett, czyli tych którzy nie stronią od nauki. Niektórzy twierdzą, że dominujący wpływ na nasze poglądy ma grupa rówieśnicza i najbliższe środowisko. Więc wracamy do bytu, chociaż może się okazać, że czasem jest to byt kawiarniany.

Więcej

Jak „New York Times” wybiela
radykalny islam
Steven Emerson

Meczet Siraja Wahhaja na Brooklynie13 września 2018| Brak komentarzy| ISLAMIZACJA</a>

Od wielu lat „The New York Times” wybiela radykalne grupy islamistyczne, wojowniczych islamskich liderów, a nawet islamskie ataki terrorystyczne. Gazeta celowo pomija kluczowe szczegóły, które dyskredytowałyby ugrupowania islamistyczne.

Na przykład, „NYT” rutynowo opisuje Council on American Islamic Relations (CAIR) albo jako ugrupowanie zajmujące się prawami człowieka, albo jako rzecznika muzułmanów. W rzeczywistości CAIR został stworzony jako przykrywka dla Hamasu i dalej temu służy. Tym niemniej, przez ponad dwie dekady „NYT” nigdy nie wspomniał o żadnym z wielu rządowych dokumentów i oficjalnych raportów dowodzących tego, że CAIR pełni taką rolę.  A w doniesieniach o wielu islamistycznych atakach terrorystycznych, które miały miejsce w Europie w ostatnich latach, „NYT” często pomijał kluczowy fakt, że islamistyczni agresorzy krzyczeli „Allahu Akbar” przed popełnieniem terrorystycznej zbrodni, chociaż europejskie media nie wahały się o tym informować.

Więcej

Awaria w Zakładach Produkcji
Wody Święconej
Marcin Kruk


Czym się święci wodę święconą – zapytał szatan z ósmej klasy i to pytanie świadczyło o tym, iż rok szkolny zaczął się na dobre. Szatan nie był jeszcze w pełni rozwinięty, ale już niemal pełnowymiarowy. Nie chcąc popełnić życiowego błędu, postanowiłem go zignorować, chociaż niektóre błędy życiowe powodowane są przez próby zignorowania pozornie drobnych i mało znaczących zdarzeń. Błędy życiowe popełniam od poczęcia i sam nie wiem, kiedy to się skończy. Pytanie padło na marginesie skażenia wody miejskiej i surowego zakazu picia wody z kranów, który to zakaz mieliśmy mocno utrwalić w głowach młodego pokolenia.

Więcej

Gideon Levy
jest pijany siłą
Fred Maroun


Publicysta „Haaretz”, Gideon Levy oskarża Izrael o “upojenie siłą”, które podsyca to, co nazywa „jego zbrodniami i kaprysami”. Twierdzi, że gdyby Izrael „nie był tak silny – zbyt silny”, „jego zachowanie byłoby bardziej moralne i bardziej taktowne”. Jeśli jednak ktokolwiek w Izraelu jest upojony siłą, to jest nim sam Levy. Artykuł Levy’ego jest zestawem łatwo dających się obalić kłamstw i półprawd, najwyraźniej w celu zadowolenia tych, którzy nienawidzą Izraela.

Levy pisze, “Gdyby Izrael był słabszy, starałby się usilniej by zaakceptowano go w regionie”. Jest dosłownie niemożliwe, by Izrael starał się usilniej o akceptację w regionie, poza popełnieniem samobójstwa, czego praktycznie żądają wszyscy jego sąsiedzi od 70 lat. 

Więcej
Blue line

Rozum uskrzydlony
wiarą
Lucjan Ferus


            Motto: „Wiara przypina rozumowi skrzydła” (ks. Józef Tischner).

 

Niniejszy tekst jest pokłosiem niedawnego mini-cyklu „Na skrzydłach Nauki i Wiary”, który odnosił się do powiedzenia papieża Jana Pawła II: „Poznanie naukowe i religijne są dwoma skrzydłami, pozwalającymi ludzkości poznawać świat”. Drugą złotą myślą, jaką zawierały motta w tymże cyklu, było właśnie powyższe stwierdzenie księdza Tischnera. Jednakże w żadnym z odcinków nie odniosłem się do niego, pomyślałem więc, iż napiszę dodatkowy tekst poświęcony temu problemowi.

Więcej

Czas zakończyć fałszywą
i krzywdzącą narrację
Vic Rosenthal


Czy chcesz wiedzieć, co myślą twoi wrogowie?
Słuchaj tego, co mówią. Zazwyczaj nie powiedzą ci, gdzie i kiedy będzie kolejny zamach terrorystyczny, ale powiedzą o swoich zamiarach i o swojej strategii.

Także kiedy kłamią w żywe oczy (co Jaser Arafat miał zwyczaj robić, kiedy mówił po angielsku), daje się odkryć prawdę. Trzeba tylko zamknąć ośrodek pobożnych życzeń w mózgu i słuchać wypowiadanych słów.

Więcej
Blue line

Ojczym Narodu
i preambułka
Andrzej Koraszewski


Preambułeczki nam trzeba do konstytucyjki ozdobnej dla narodku, iżby nikt nie mówił, że ojczym narodu coś lekceważy. Zaczynać się będzie oryginalnie: „My, narodzik…", albo i lepiej zgoła, zaczniemy od „Jezus Maria na pomoc…" bo tak będzie zdecydowanie lepiej.

Więcej

Dlaczego Clintonowie
dzielili scenę z Farrakhanem?
Alan M. Dershowitz

Przywódca Narodu Islamu, Louis Farrakhan. Pastor, z którym Clintonowie wystąpili na tej samej scenie na ceremonii żałobnej Arethy Franklin, jest co najmniej równym bigotem i antysemitą jak zwolennik białej supremacji, David Duke. Zdjęcie: Wikipedia.

Wyobraźmy sobie, że prezydent Trump zostaje zaproszony, by przemawiał na pogrzebie białego piosenkarza, którego podziwiał (powiedzmy, Teda Nugenta) i widzi, że na honorowym miejscu na scenie już jest David Duke. No cóż, prezydent Clinton wygłosił mowę w obecności Louisa Farrakhana. 

Więcej

Czy Facebook
wspomaga radykalizm?
Vic Rosenthal


Ludzkość to 7,6 miliarda ludzi. W drugim kwartale 2018 r. 2,23 miliardy z nich  było zalogowanych do Facebooka (policzeni są „miesięcznie aktywni użytkownicy). Nie wiem jak dla ciebie, ale dla mnie jest to zdumiewające, zważywszy fakt, że Facebooka nie było do 2004 roku, a jest dostępny dla szerokiej publiczności od 2006 roku. Ta ”platforma” ma prawdopodobnie większy wpływ na nasze społeczne i polityczne zachowania niż cokolwiek innego, co pojawiło się od czasu radia i telewizji. Zapewne wpłynęła na społeczny porządek w podobny sposób jak rozpowszechnienie się ruchomych czcionek w XV wieku.

Więcej

Abbas popełnia te
same błędy, co Arafat
A. Z. Mohamed

Na zdjęciu: &Oacute;wczesny przywódca Autonomii Palestyńskiej (AP) Jaser Arafat (po lewej) z ówczesnym premierem AP Mahmoudem Abbasem (po prawej) 29 kwietnia 2003 r. (Zdjęcie David Silverman/Getty Images)

Dlaczego prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmoud Abbas odrzucił niedawno ofertę spotkania z doradcami Białego Domu, Jaredem Kushnerem i Jasonem Greenblattem?


Według informacji wychodzącej w Londynie, arabskojęzycznej gazety „Al-Hayat”, Abbas uważał tę ofertę za próbę Amerykanów zmuszania Palestyńczyków, by zgodzili się na proces pokojowy korzystny dla Izraela. 

Więcej

Probiotyki
– to skomplikowane
Steven Novella


Nowe, szczegółowe badanie wpływu probiotyków na mikrobiom układu pokarmowego pokazuje, jak bardzo jest to złożony temat. Niestety, informacje podawane o tym w mediach bardzo upraszczają wyniki. 

Więcej

Nienawiść Corbyna do Izraela
nie jest żadną niespodzianką
Judith Bergman

Jeremy Corbyn (r) in a nutshell. (Photo - Flickr, public domain)

Socjaliści na Zachodzie przez lata papugowali sowiecki dogmat. Jeremy Corbyn jest po prostu dobrze zindoktrynowanym produktem sowieckiej nienawiści do Izraela.


Być może największą niespodzianką w aferze o antysemityzm Jeremy’ego Corbyna jest to, że ludzie – szczególnie Żydzi – byli zaskoczeni odkryciem, że socjalista Corbyn wyznaje popularne socjalistyczne poglądy na Izrael i lubi spotkania z arabskimi terrorystami, do których się przymila. Przecież socjalistyczni i komunistyczni przywódcy okrzyknęli arabskich terrorystów ”bojownikami o wolność” od pierwszej chwili, kiedy ci terroryści pojawili się na scenie.  

Więcej
Biblioteka

Raport
z oblężonego miasta
Andrzej Koraszewski


Chwilami trudno powiedzieć, czy to, co słyszymy, to oklaski ludu w cyrkowym namiocie, czy to awangarda proletariatu pierze się po pyskach. Tak czy inaczej Rita miała rację, rzeczywistość nie nadaje się do użytku. Verkligheten är oandvändbar – pisała, patrząc na świat z perspektywy dzieciństwa w okupowanej Warszawie, młodości w Johannesburgu i wieku dojrzałego w Sztokholmie. Andrej Amalrik był już na Zachodzie. Wcześniej w zapiskach z zesłania pisał o świecie, w którym człowiek dotarł na Księżyc, a ludzie w Rosji mozolnie wybierali ziemniaki z ziemi rękoma. Postęp nie znaczy, że nie będzie regresu. 

Więcej

Żydowskie prawa
do Izraela
Forest Rain


Kiedyś żydowskie prawa do Izraela były oczywiste. Także ci, którzy nie mieli żadnego związku ani sympatii do syjonizmu, wiedzieli, skąd pochodzą Żydzi i wiedzieli o żydowskich związkach z Ziemią Świętą. Co więcej, nienawidzący Żydów często żądali, by Żydzi „wynosili się do Palestyny”. Wówczas wszyscy wiedzieli, że Palestyna była po prostu inną nazwą Syjonu.

 

Teraz, w jakiś sposób, żydowskie prawa do Izraela nie są tak oczywiste. Co ciekawe, zarówno antysemici, jak nowocześni, liberalni Żydzi zadają te same pytania (choć z różnych powodów): Czy jest uprawnione założenie i utrzymywanie państwa specjalnie dla narodu żydowskiego?

Więcej
Blue line

Przesądy i złudzenie
kontroli
Steven Novella


Ludzie są na ogół przesądnymi stworzeniami, co znaczy, że czasami wierzymy w magiczną  przyczynowość – jeśli nałożę mój szczęśliwy sweter, to wygra moja ulubiona drużyna. Psycholodzy od dziesięcioleci badają to dziwne zjawisko i mają pewne ciekawe wyniki.  


Niedawne badanie dodaje jeszcze trochę informacji do wyłaniającego się obrazu tego, co powoduje przesądne przekonania i zachowania, ale najpierw popatrzmy trochę na tło.

Więcej

Antysyjonizm nie jest
antysemityzmem
Fred Maroun

Zdjęcie zrobione w maju 2018 r. na ulicy w muzułmańskiej dzielnicy Starego Miasta Jerozolimy pokazuję ubranko dziecinne, które kojarzy Che Guevarę, kubańskiego przywódcę partyzantów, zabitego w 1967 r. w Boliwii, z walką o „wolną Palestynę”.  

Kiedy w zeszłym roku francuski prezydent Emmanuel Macron powiedział, że antysyjonizm jest antysemityzmem, chwaliłem go za to. Teraz zdaję sobie sprawę z tego, że nie miałem racji.
Powodem mówienia, że antysyjonizm jest antysemityzmem, jest to, że nienawiść do jedynego państwa żydowskiego i sprzeciwianie się prawu Żydów do samostanowienia jest praktycznie antysemityzmem. Argumentem na rzecz takiego rozumowania jest to, że nienawiść do państwa żydowskiego zastąpiła nienawiść Żydów. 

Więcej

Antyszczepionkowcy nie powinni
opiekować się dziećmi w szpitalu
Orac


Antyszczepionkowcy w Teksasie przedstawiają obowiązek szczepień jako przykład działań, kiedy rząd mówi ludziom, co mają robić. Wystawiają także swoich kandydatów do legislatury stanowej. Przy tym wszystkim liczba zwolnień od szczepień z powodu osobistych przekonań wzrastała w ciągu ostatnich 15 lat w zawrotnym tempie. Jeśli to się utrzyma, wybuch epidemii jest tylko kwestią czasu. Z pewnością nie pomagają pielęgniarki szerzące antyszczepionkowe poglądy, takie jak ta w Houston.

Więcej

Mosad w Paryżu, czyli Żydzi 
w francuskiej prasie 
Ludwik Lewin


Wielce szacowny paryski dziennik „le Monde” pragnąc urozmaicić swym czytelnikom sezon ogórkowy, zamieszcza cykl artykułów o miastach i szpiegach. Jeden z nich, pióra Jacques’a Follorou, opowiada o Paryżu, nad którym „zawisł cień Mosadu”.


Rzecz, niby powieść kryminalna, czyli tu szpiegowska, zaczyna się opisem widoku z hotelowego okna, wychodzącego na wiadukt, po którym toczy się „napowietrzne”, jak je nazywają w stolicy Francji, metro.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Zbrodnie Boga czy zbrodnie
ludzi w imieniu Boga?
Lucjan Ferus

Ku czemu zmierza
antysyjonizm?
Andrzej Koraszewski 

Francuski uniwersytet
wyrzuca homeopatię
Steven Novella

Ankara oskarża dziennikarza
z okupowanego Cypru
Uzay Bulut

Plastry uśmierzające ból
z Luminas
Orac

Jordańsko-palestyńska
konfederacja – dlaczego nie?
Ben-Dror Yemini

Odkryto nowy rodzaj
neuronów u ludzi
Steven Novella

UNRWA, uchodźcy
i Żydzi
Lyn Julius

Epigenetyka:
powrót Lamarcka?
Jerry A. Coyne 

Świat nie chroni
słabych
Seth J. Frantzman

Jaki ślad zostawiają
słowa?
Andrzej Koraszewski

Przywódcy palestyńscy
mówią ”nie głosujcie”
Bassam Tawil

Przejściowe formy
przodków żółwia
Steven Novella

Za co nienawidzą
Żydów
Raisa Lewinskaja

Kiedy stworzenie czuje się
lepsze od Stwórcy
Lucjan Ferus

Blue line
Polecane
artykuły

Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk