Prawda

Czwartek, 15 listopada 2018 - 07:09

« Poprzedni Następny »


Oświecenie: Rozum jest niezbywalny

 


Steven Pinker 2018-02-15

Obraz Immanuela Kanta i jego współczesnych, których praca, wiara i wartości leżą u podstaw oświeceniowego myślenia. Zdjęcie: Science History Images / Alamy S/Alamy Stock Photo
Obraz Immanuela Kanta i jego współczesnych, których praca, wiara i wartości leżą u podstaw oświeceniowego myślenia. Zdjęcie: Science History Images / Alamy S/Alamy Stock Photo

We wtorek, 13 lutego rozpoczęła się sprzedaż nowej książki Stevena Pinkera, Enlightenment Now. Poniżej za pozwoleniem Autora publikujemy jej fragment.   


Czym jest oświecenie? W eseju z 1784 r. z tym właśnie pytaniem jako tytułem, Immanuel Kant odpowiedział, że jest to “wyjście człowieka z niepełnoletności, w którą popadł z własnej winy”, jego “leniwego i tchórzliwego” poddania się “dogmatom i formułkom” władzy religijnej lub politycznej. Proklamowanym przez niego hasłem Oświecenia jest: „Odważ się myśleć!” a podstawowymi wymogami jest wolność myśli i słowa.


Czym jest Oświecenie? Nie ma oficjalnej odpowiedzi, bo epoka tak nazwana od eseju Kanta nigdy nie została, jak Olimpiady, oddzielona ceremoniami otwarcia i zamknięcia, a jego założenia nie zostały wpisane w jakąś przysięgę ani w credo. Oświecenie umieszcza się zwyczajowo w ostatnich dwóch trzecich XVIII wieku, chociaż wypłynęło z Rewolucji Naukowej i Wieku Rozumu w XVII wieku i przelało się do rozkwitu klasycznego liberalizmu w pierwszej połowie XIX wieku. Myśliciele Oświecenia, prowokowani przez tradycyjną mądrość nauki i badań, pamiętający rozlew krwi niedawnych wojen religijnych i wspomagani łatwym przepływem idei i ludzi, szukali nowego zrozumienia kondycji człowieka. Ta era była skarbnicą idei, czasem sprzecznych, ale cztery tematy wiążą je razem: rozum, nauka, humanizm i postęp.


Najważniejszy jest rozum. Rozum jest niezbywalny. Gdy tylko występujesz, by dyskutować kwestię tego, w co powinniśmy wierzyć (lub jakąkolwiek inną kwestię), jak długo twierdzisz, że twoje odpowiedzi, jakiekolwiek by one nie były, są rozsądne lub uzasadnione, lub prawdziwe i że dlatego inni ludzie też powinni tak uważać, zawierzasz siebie rozumowi i ocenie twoich przekonań według obiektywnych standardów.


Jeśli jest coś wspólnego dla myślicieli Oświecenia, to jest tym naleganie, aby stanowczo  stosować standardy rozumu dla zrozumienia naszego świata, nie zaś uciekać się do takich źródeł urojeń jak wiara, dogmat, objawienie, autorytet, charyzma, mistycyzm, wróżby, wizje, instynkt lub hermeneutyczna analiza świętych tekstów.


Wielu dzisiejszych autorów myli poparcie Oświecenia dla rozumu z nieprzekonującym twierdzeniem, że ludzie są istotami doskonale racjonalnymi. Nic nie mogłoby być dalsze od historycznej rzeczywistości. Myśliciele tacy jak Kant, Baruch Spinoza, Thomas Hobbes, David Hume i Adam Smith byli dociekliwymi psychologami, w pełni świadomymi naszych irracjonalnych pasji i dziwactw. Twierdzili, że tylko przez analizę powszechnych źródeł głupoty możemy mieć nadzieję na ich przezwyciężenie. Świadome stosowanie rozumu jest niezbędne właśnie dlatego, że nasze powszechne nawyki myślenia nie są szczególnie rozsądne.


To prowadzi nas do drugiego ideału, do nauki, do udoskonalania rozumu, by zrozumieć świat. Obejmuje to zrozumienie nas samych. Rewolucja Naukowa była rewolucyjna w sposób, który trudno docenić dzisiaj, kiedy jej odkrycia stały się dla większości z nas drugą naturą.


Potrzeba “nauki o człowieku” była tematem, który wiązał myślicieli Oświecenia, niezgadzających się w wielu innych sprawach, włącznie z Monteskiuszem, Humem, Smithem, Kantem, Nicolasem de Condorcetem, Denisem Diderotem, Jean-Baptiste d’Alembertem, Jean-Jacques Rousseau i Giambattista Vico. Ich przekonanie, że jest coś takiego jak uniwersalna natura ludzka i że można ją badać naukowo, uczyniła z nich wczesnych praktyków nauk, które zostaną nazwane dopiero stulecia później. Byli kognitywistycznymi neuronaukowcami, którzy próbowali wyjaśnić myśl, emocje i psychopatologię w kategoriach fizycznych mechanizmów mózgu. Byli ewolucyjnymi psychologami, którzy starali się scharakteryzować życie w stanie natury i zidentyfikować zwierzęce instynkty, które są „wtopione w nasze serca”. Byli społecznymi psychologami, którzy pisali o uczuciach moralnych, które przyciągają nas wzajem do siebie, o egoistycznych pasjach, które nas dzielą i o dziwactwach i krótkowzroczności, które krzyżują nasze najlepsze plany. I byli antropologami kulturowymi, którzy przekopywali się przez relacje podróżników i odkrywców w poszukiwaniu danych o ludzkich powszechnikach i o różnorodności zwyczajów i obyczajów w kulturach świata.


Idea uniwersalnej natury ludzkiej doprowadza nas do trzeciego tematu, do humanizmu. Myśliciele Wieku Rozumu i Oświecenia widzieli pilną potrzebę świeckich podstaw moralności, ponieważ prześladowała ich historyczna pamięć stuleci religijnych jatek: krucjaty, inkwizycja, polowanie na czarownice, europejskie wojny religijne.


Położyli fundamenty pod to, co teraz nazywamy humanizmem, a co przedkłada dobro indywidualnych mężczyzn, kobiet i dzieci nad chwałę plemienia, rasy, narodu lub religii. Nie grupy ale jednostki są obdarzone czuciem – odczuwają przyjemność i ból, spełnienie i katusze. Niezależnie od tego, czy było to ujęte jako cel dostarczania największego szczęścia największej liczbie ludzi, czy imperatyw kategoryczny traktowania człowieka jako celu, nie zaś jako środka, mówili, że uniwersalna zdolność człowieka do cierpienia i rozkwitania wzywa nas do moralnej troski.


Steven Pinker. Zdjhęcie: Scott Nobles
Steven Pinker. Zdjhęcie: Scott Nobles

Na szczęście natura ludzka przygotowuje nas do reakcji na to wezwanie. Jesteśmy bowiem wyposażeni w uczucie sympatii, które oni nazywali także życzliwością, w zdolność litości i współczucia. Ponieważ jesteśmy wyposażeni w zdolność współodczuwania z innymi, nic nie może przeszkodzić rozszerzeniu życzliwości od rodziny i plemienia na całą ludzkość, szczególnie, że rozum skłania nas do zdania sobie sprawy z tego, że nie ma niczego szczególnego w nas ani w grupie, do której należymy. Jesteśmy zmuszeni do kosmopolityzmu: do zaakceptowania naszego obywatelstwa w świecie.  


Humanistyczna wrażliwość skłaniała myślicieli Oświecenia do potępienia nie tylko przemocy religijnej, ale także świeckiego okrucieństwa tamtych czasów, włącznie z niewolnictwem, despotyzmem, egzekucjami za błahe przestępstwa jak drobne kradzieże ze sklepów i kłusownictwo, oraz sadystycznych kar, takich jak chłosta, amputacje, wbijanie na pal, wypruwanie wnętrzności, łamanie kołem i palenie na stosie. Oświecenie nazywa się czasami  Rewolucją Humanizmu, ponieważ doprowadziło do zniesienia barbarzyńskich praktyk, które były powszechne we wszystkich cywilizacjach przez tysiąclecia.


Jeśli zniesienie niewolnictwa i okrutnych kar nie jest postępem, to nic nim nie jest, co doprowadza nas do czwartego ideału Oświecenia. Z naszym rozszerzonym przez naukę zrozumieniem świata i z naszym rozszerzonym przez rozum i kosmopolityzm kręgiem współodczuwania, ludzkość może uczynić intelektualny i moralny postęp. Nie musi godzić się na nieszczęścia i irracjonalności teraźniejszości ani cofać zegara do utraconego złotego wieku.


Ideału postępu nie należy mylić z XX-wiecznym ruchem przeorganizowania społeczeństwa dla wygody technokratów i planistów, który politolog James Scott nazywa Autorytarnym Wysokim Modernizmem. Ten ruch zaprzeczał istnieniu natury człowieka z jej mglistą  potrzebą piękna, natury, tradycji i bliskości społecznej. Zaczynając od „czystego stołu” moderniści projektowali odnowę miast, gdzie zastępowali tętniące życiem dzielnice autostradami, wysokościowcami, smaganymi wiatrem placami i wypełnione architekturą brutalizmu.


“Ludzkość narodzi się na nowo – snuli teorie – i będzie żyła w uporządkowanej relacji do całości”. Chociaż wiązano to czasami ze słowem postęp, jego użycie było ironiczne: „postęp” który nie jest kierowany przez humanizm nie jest postępem.


Zamiast próbować przekształcić ludzką naturę Oświecenie miało nadzieję na postęp skoncentrowany na ludzkich instytucjach. Stworzone przez człowieka systemy, takie jak rządy, prawa, szkoły, rynki i organizacje międzynarodowe są naturalnym obiektem do stosowania rozumu dla ulepszenia ludzkiego życia.


Zgodnie z tym rozumowaniem rząd nie ma bożego namaszczenia do sprawowania rządów, nie jest też jednoznaczny ze „społeczeństwem” ani nie jest wcieleniem narodowej, religijnej lub rasowej duszy. Jest ludzkim wynalazkiem, uzgodnionym w kontrakcie społecznym, zaprojektowanym do polepszenia dobrostanu obywateli przez koordynowanie ich zachowania i zniechęcanie do egoistycznych czynów, które mogą być kuszące dla każdego indywidualnego człowieka, ale powodują pogorszenie sytuacji dla wszystkich. Jak ujmuje to najsłynniejszy wytwór Oświecenia, Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych, w celu zabezpieczenia prawa do życia, wolności i swobody ubiegania się o szczęście, wśród ludzi wyłonione zostały rządy, których władza wywodzi się ze zgody rządzonych.


Oświecenie także dokonało pierwszej racjonalnej analizy dobrobytu. Punktem wyjścia nie była dystrybucja bogactwa, ale kwestia tego, jak w ogóle powstaje bogactwo. Specjalizacja działa tylko na rynku, który pozwala specjalistom wymieniać towary i usługi i Smith wyjaśnił, że działalność gospodarcza jest rodzajem wzajemnie korzystnej współpracy (w dzisiejszym języku, grą o sumie pozytywnej): każdy dostaje z powrotem coś, co ma dla niego większą wartość niż to, co oddał. Dzięki dobrowolnej wymianie ludzie udzielają korzyści innym przez zdobywanie korzyści dla siebie; jak napisał: „Nie od przychylności rzeźnika, piwowara czy piekarza oczekujemy naszego obiadu, lecz od ich dbałości o własny interes. Zwracamy się nie do ich humanitaryzmu, lecz do egoizmu”. Smith nie mówi, że ludzie są bezwzględnymi egoistami, ani że powinni tacy być; był jednym z najżarliwszych w historii komentatorów ludzkiego współodczuwania. Powiedział tylko, że na rynku każda skłonność ludzi do dbania o siebie i swoje rodziny może działać dla dobra wszystkich.


Wymiana może uczynić całe społeczeństwo nie tylko bogatszym, ale sympatyczniejszym, ponieważ na skutecznym rynku lepiej jest kupować rzeczy niż je kraść, a inni ludzie są dla ciebie bardziej wartościowi żywi niż martwi. (Jak to w stulecia później napisał ekonomista Ludwig von Mises: „Jeśli krawiec idzie na wojnę przeciwko piekarzowi, musi od tego czasu sam piec sobie chleb”.) Wielu myślicieli Oświecenia, włącznie z Monteskiuszem, Kantem, Wolterem, Diderotem i Abbé de Saint-Pierre podpisywało się pod ideałem doux commerce, łagodnego handlu. Amerykańscy Ojcowie Założyciele – George Washington, James Madison a szczególnie Alexander Hamilton – zaprojektowali instytucje tego młodego narodu do pielęgnowania handlu.


Co doprowadza nas do kolejnego ideału Oświecenia – pokoju. Wojna była tak powszechna w historii, że było naturalne uważać ją za trwałą część kondycji człowieka i sądzić, że pokój przyjdzie dopiero w erze mesjańskiej. Teraz jednak o wojnie nie myślano dłużej jako o boskiej karze, którą trzeba znosić z ubolewaniem, ani jako o wspaniałym podboju prowadzącym do wygranej i świętowania zwycięstwa, ale jako o praktycznym problemie, który trzeba łagodzić i któregoś dnia rozwiązać. W Wieczystym pokoju Kant wyłożył posunięcia, które zniechęciłyby przywódców od wciągania ich krajów w wojnę. Wraz z międzynarodowym handlem zaleca republiki przedstawicielskie (które nazwiemy demokracjami), wzajemną przejrzystość, normy przeciwko podbojom i ingerencjom w sprawy wewnętrzne, swobodę podróżowania i imigracji oraz federację państw, które rozstrzygałyby spory między sobą.


Mimo całej dalekowzroczności założycieli i filozofów, Enlightenment Now nie jest hagiografią Oświecenia. Myśliciele Oświecenia byli ludźmi swojej epoki, ludźmi XVIII wieku. Niektórzy byli rasistami, seksistami, antysemitami, właścicielami niewolników i pojedynkowiczami. Niektóre z kwestii, jakie ich niepokoiły, są niemal niezrozumiałe dla nas i obok olśniewających mieli mnóstwo głupawych pomysłów. Ponadto, urodzili się zbyt wcześnie, by docenić pewne filary nowoczesnego zrozumienia rzeczywistości, włącznie z entropią, ewolucją i informacją.


Pierwsi by to przyznali. Jeśli wychwalasz rozum, to liczy się prawość myśli, a nie osobowość myśliciela. A jeśli jesteś oddany postępowi, nie możesz twierdzić, że już wszystko rozpracowałeś. Nie odbiera się niczego myślicielom Oświecenia, kiedy identyfikuje się pewne zasadnicze idee o kondycji człowieka i naturze postępu, o których my dziś wiemy, a oni jeszcze nie wiedzieli.


Reason is non-negotioable’: Steven Pinker on Enlightenment

Guardian, 11 lutego 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Jest nadzieja Leszek 2018-03-29








Deszcz
Hili: To źle wróży.
Ja: Co źle wróży?
Hili: Mały deszcz z jasnego nieba.

Więcej

Być Polką
– duma czy wstyd?
Weronika Górska 


W dniu stulecia odzyskania niepodległości było mi wstyd, że jestem Polką. Żałowałam, że jako osoba z zawodu i pasji związana z językiem polskim, miałabym problem z aklimatyzacją w innym kraju. Że ten język wyrasta z pnia axis mundi, zatrutego dębu, który wyrósł nad Wisłą, wysoki jak kościół, z potężnymi konarami opresyjnych instytucji, pokryty korą tak grubą, że czyni go głuchym na argumenty niczym ucho Prezesa. Usychają na nim liście, ptaki budują gniazda z pięćsetzłotowych banknotów i na wszelki wypadek przestają latać, bo kto wie, może to zabronione. A ja, przywiązana do tej jednej jedynej, pięknej gałęzi coraz krótszą smyczą, rozglądam się wokół, zastanawiając, czy już wszyscy wokół myślą, że Polacy to naziści, czy może, na szczęście, dla kogoś nadal pierwszym skojarzeniem z naszą nacją jest złodziej samochodów. Mniejsza szkodliwość społeczna, większa szansa na resocjalizację.

Więcej

Dokąd zmierzasz
Ameryko?
Phyllis Chesler

Kandydująca z ramienia partii demokratycznej Sharice Davids, republikanka Susan Hutchison oraz  Rashida Tlaib, która z ramienia partii demokratycznej jako  pierwsza muzułmanka zdobyła miejsce w amerykańskim Kongresie.

Jestem bardzo niespokojna, trochę nieswoja. Po wyborach naród wydaje się jeszcze bardziej spolaryzowany. Wszystko, co nas czeka, może być politycznymi impasami, ciągnącą się wojną domową i narastającą pogardą dla oponenta. Wydaje się, że te wybory niewiele zmieniły.Nie zdarzyło się nic naprawdę dramatycznego. Nastroje są przygaszone. Mozolna, ciężka praca po obu stronach i imponująco długie i męczące kolejki wyborców przy urnach. Jestem feministką i cieszę się, że tak wiele kobiet startowało i zostało wybranych. Jednak jako feministkę, bardziej interesuje mnie program niż płeć. Z jednej strony, zakładając, że te kobiety mają po temu kwalifikacje wyniesienie na wysokie stanowiska ludzi z grup poprzednio dyskryminowanych powinno było zdarzyć się już dawno. Z drugiej strony, jedyną sprawą, jaka mnie interesuje, to ich poglądy.

Więcej
Blue line

Sto lat
nowej Europy
Andrzej Koraszewski


Kiedy my w Polsce nieco dziwacznie świętowaliśmy stulecie naszej niepodległości, świat celebrował w Paryżu zakończenie pierwszej wojny światowej. Koniec rzezi, w której zginęło 14 milionów ludzi i początek przygotowań do następnej, w której miało zginąć znacznie więcej.

Niektórzy twierdzą, że to była ta sama wojna o hegemonię w kolonialnym świecie, przerwana na dwadzieścia lat, żeby zwaśnione strony mogły nabrać sił do nowych morderczych zmagań. Jeszcze w czasie drugiej wojny światowej szwedzki historyk (i gorący zwolennik Adolfa Hitlera) przekonywał, że w obydwu przypadkach była to rękawica rzucona przez bardziej moralne i bardziej rozwinięte Niemcy aroganckim Brytyjczykom. Jakby na sprawę nie patrzeć, skończyły się te dwie wojny kresem epoki kolonializmu i potwornymi zniszczeniami w Europie, Azji i w Afryce.

Więcej

Rzeź chrześcijan, brak
reakcji egipskich władz
Raymond Ibrahim

Starożytny klasztor św. Samuela w Minja w Egipcie (Zdjęcie: Roland Unger/Wikimedia Commons)

Drugiego listopada ciężko uzbrojeni islamscy terroryści urządzili zasadzkę i zmasakrowali chrześcijan wracających do domu po odwiedzeniu starożytnego klasztoru św. Samuela w Minja w Egipcie.  


Zastrzelili siedmiu pielgrzymów – w tym 12-letnią dziewczynkę i 15-letniego chłopca. Ponad 20 odniosło rany od kul lub odłamków szkła z wybitych okien autobusu. „Modlę się za ofiary, pielgrzymów zabitych tylko dlatego, że byli chrześcijanami” - powiedział po ataku papież Franciszek.

Zdjęcia zamieszczone w mediach społecznościowych 
pokazują "ciała zalane krwią i zniekształcone twarze mężczyzn i kobiet". Na jednym z zamieszczonych wideo słychać płaczącego mężczyznę: "Synku! Strzał prosto w twoją głowę.”

Więcej
Blue line

Jasnowidzolożka wraca
na czarnym koniu
Marcin Kruk


Oboje widzimy przyszłość w czarnych kolorach, ja w oparciu o wątpliwej jakości analizę niekompletnych faktów, ona patrząc w karty tarota. Jej ocena jest bardziej mroczna. Przekłada karty smukłą dłonią, paznokcie ma pomalowane na kolor ciemnoniebieski, ale błyszczą na nich złote gwiazdki. Gabriele ma w rzeczywistości na imię Beata, ale imię Beata pewnie nie wróżyło sukcesu. Jej czarny kot wskoczył mi na kolana, spojrzał na mnie sceptycznie żółtymi ślepiami, westchnął z rezygnacją i zwinął się do snu.

Więcej

Żydzi a rządy prawa
w Europie
Manfred Gerstenfeld

Żydowska społeczność protestuje przeciwko antysemityzmowi na demonstracji w Manchesterze (zdjęcie: RAPHI BLOOM)

Kluczową cechą demokracji są rządy prawa. Nie jest łatwo analizować tak skomplikowany problem na tak dużym obszarze jak Unia Europejska. Jako użyteczny skrót można jednak skupić się na małej społeczności, która jest silnie zintegrowana z większością populacji w danym państwie. Żydzi, którzy stanowią około 0,3% populacji UE i w żadnym z krajów europejskich nie stanowią nawet do 1% całego społeczeństwa, są użytecznym instrumentem do takiej analizy.


Kilka skrajnych spraw sądowych jak również braki reakcji prawnej pokazuje rozmaite problemy z rządami prawa w krajach UE, włącznie ze sprawą sądową przeciwko Izraelczykom. Na początek mamy pozew do sądu w Belgii w 2001 r. przeciwko byłemu premierowi izraelskiemu, Arielowi Szaronowi i dwóm izraelskim generałom. Pozew wnieśli członkowie rodzin Palestyńczyków zamordowanych w 1982 r. przez chrześcijańską milicję libańską w obozach Sabra i Szatilla. Stało się to politycznym procesem za granicą przeciwko Izraelczykom.

Więcej
wwi_book

Człowiek musi w coś wierzyć.
Mariawici.
Lucjan Ferus


Niniejszy tekst jest kontynuacją cyklu i opisuje powstanie jednej z herezji w łonie Kościoła rzymskokatolickiego – MARIAWITÓW.
Jej początki były takie, jak u wielu innych wyznań:  ideowa więź z Kościołem katatolickim coraz bardziej się psuła, w miarę jak Mateczka Kozłowska doznawała coraz to nowych objawień, które z czasem zaczęły jawnie kłócić się z doktryną katolicyzmu.
Te niesnaski między mariawitami a episkopatem rzymskokatolickim zajmują poczesne miejsce w historii tej religii. Andrzej J.Sarwa tak przedstawia to w książce Herezjarchowie i schizmatycy:

Więcej

Antysemityzm jest
przede wszystkim nienawiścią
Elder of Ziyon


Bret Stephens – żydowski, konserwatywny publicysta ”New York Timesa” - napisał jak podburzająca retoryka Trumpa jest częściowo odpowiedzialna za stworzenie świata, w którym prawicowy terrorysta, taki jak Robert Bowers, czuje się upoważniony do poszukania i zamordowania modlących się Żydów. Tym, co najbardziej mnie irytowało w artykule, jest to, że Stephens bronił swojej tezy mówiąc, że trzeba używać ścisłego, prostego języka, nie zaś eufemizmów”.

Więcej

Laserowe skanowanie
Archeopteryxa
Steven Novella


Wiele jest powodów, dla których moją ulubioną skamieniałością jest berliński okaz Archaeopteryx lithographica. Po pierwsze, jest piękną skamieniałością, dobrze zachowanym naturalnym dziełem sztuki. Nie jest to jednak przedmiot ludzkiej kreatywności – jest to także cudowna skamieniałość przejściowa, pokazująca ewolucję w trakcie zamiany dinozaurów teropodów w ptaki. W muzeum Peabody w New Haven jest odlew berlińskiego okazu i potrafi przytrzymać moją uwagę nawet pośrodku sali dinozaurów.

Więcej

Izrael w dzisiejszym
asymetrycznym konflikcie
Vic Rosenthal 

Nieustające pożary pól i lasów podpalanych przez wysyłanie tysięcy zapalających balonów.

Wiele mówi się o konflikcie asymetrycznym, w którym strona słabsza w tradycyjnym sensie militarnym potrafi szkodzić wrogowi przez użycie prostszej broni i taktyk małych jednostek, ataków ”uderz i uciekaj”, fal ludzkich i często z całkowitym lekceważeniem tradycyjnych praw dotyczących walk zbrojnych – przez używanie ludzkich tarcz, atakowanie cywilów i werbowanie dzieci żołnierzy. Ponadto może temu towarzyszyć nowoczesna wojna poznawcza i psychologiczna, włącznie z działalnością wywrotową w mediach, przedstawianiem sfałszowanych dowodów potworności rzekomo popełnionych przez wroga i technikami propagandy dużo bardziej wyrafinowanymi i nowoczesnymi niż metody wojny konwencjonalnej, jakimi dysponują.

Chociaż wojna asymetryczna może być sposobem społeczności na niskim szczeblu technologicznym pokonania (lub przynajmniej poważnego zranienia) wroga o lepszej technologii lub silniejszej armii, czasami także stosunkowo rozwinięty kraj może jej z powodzeniem używać.

Więcej
Blue line

Apoptoza
całego ciała
Daniel C. Dennett


Życie jest pełne nieszczęścia, samotności i cierpienia –
i kończy się stanowczo zbyt szybko.
(Woody Allen)
Aby zminimalizować przedłużoną niedołężność starości, powinniśmy być zaprojektowani tak, by umierać nagle i bezboleśnie w jakimś losowo dobranym momencie między wiekiem 85 a 90 lat. To mogłoby nam pomóc w zamianie celu „życia tak długo, jak to możliwe”, na „życie tak dobrze jak to możliwe”.  Każdy kto przeszedł mękę patrzenia na powolne umieranie starego rodzica wie, że to nie jest żaden sposób na zakończenie życia. Biorąc pod uwagę, że śmierć jest (nadal) nieunikniona, co wolałbyś w ostatnich miesiącach swojego życia: zostać trafionym przez piorun zanim zaczynasz tracić władze umysłowe, czy też nieskończenie długi okres schyłku?

Więcej

Zamach na Hotel
King David
Daled Amos

<span>Hotel King David po eksplozji. Public Domain</span>

Irgun zdetonował bombę, która zniszczyła część hotelu King David, używanego przez armię brytyjską, zabijając 91 ludzi i raniąc 46 w poniedziałek 22 lipca 1946 r. 


W artykule z 1981 r. ”New York Times” informował o spotkaniu ludzi, którzy brali udział  w zamachu. Podano tło tego, co doprowadziło do zamachu, notując, że organizacje Haganah, Irgun i Lehi zatwierdziły plan zamachu: "Sprowokowały ich działania brytyjskiej armii przeciwko żydowskim przywódcom i osiedlom 29 czerwca 1946 r."

Więcej
Blue line

Głębota i polityka
pseudogłębi
Coleman Hughes


Słowo „głębota” [deepity], ukute przez filozofa Daniela Dennetta, odnosi się do wypowiedzi, która wydaje się prawdziwa i głęboka, ale w rzeczywistości jest wieloznaczna i płytka. Nie należy mylić go z kłamstwami, banałami, truizmami, sprzecznościami, metaforami lub aforyzmami – głęboty zajmują własną niszę lingwistyczną. Wyróżniającą cechą głęboty jest to, że ma dwie możliwe interpretacje. Przy pierwszej, głębota jest prawdziwa, ale trywialna. Przy drugiej jest fałszywa, ale byłaby szokująca, gdyby była prawdą.   

Więcej

Mord w Stambule
i walka o supremację
Yigal Carmon


Teraz, kiedy Arabia Saudyjska przyznała się do odpowiedzialności za zamordowanie Chaszodżdżiego, pora wyjaśnić rolę i odpowiedzialność Turcji w tej sprawie z perspektywy walki między Turcją Recepa Tayyipa Erdogana i Arabią Saudyjską Muhammada Bin Salmana (MBS) o przywództwo w świecie sunnickim.

Początkowe przecieki Turcji dla Al-Dżaziry, stacji telewizyjnej rządu katarskiego, którą władcy Kataru oddali do dyskpozycji rządu tureckiego i która od chwili morderstwa mówi o nich codziennie przez 24 godziny na dobę.

Więcej

Boski niebyt,
nauka i patriotyzm
Andrzej Koraszewski 


Uwaga autoreklama! Ukazała się moja kolejna książka, więc tych, których może to zainteresować informuję, że jest i można ją nabyć. Chwilowo w Wydawnictwie „Stapis”, niebawem również w innych miejscach. Tym razem próbuję odpowiedzieć na pytanie dlaczego jestem ateistą, dlaczego mam dług wobec wierzących, dlaczego ateista nie jest automatycznie ani lepszy ani mądrzejszy od wierzącego, a sam ateizm to zaledwie wniosek, iż dowody na istnienie istot nadprzyrodzonych są tak słabe, iż możemy zasadnie przyjąć, że istnienie takich istot jest bajką z tysiąca i jednej nocy. Krótko mówiąc zgadzam się z księdzem Tischnerem, że rozum przemawia za ateizmem. Co przemawia za wiarą? Tradycja, miłość do bliskich, którzy nam tę tradycję  przekazali, niepokój, że mimo wszystkich postępów nauki na wiele pytań nie mamy odpowiedzi i niechęć do uczciwego odpowiadania „nie wiem”.

Więcej

Asia Bibi: Pakistańska zdrada
sprawiedliwości
Giulio Meotti

Na zdjęciu: Ashiq Masih, mąż Asii Bibi, razem z ich córką, Eisham Ashiq, w kampanii o uwolnienie Asii w 2015 r. (Zdjęcie: HazteOir/Flickr)

Radość z powodu uniewinnienia Asii Bibi trwała zaledwie 24 godziny. Ta chrześcijańska matka pięciorga dzieci z Pakistanu spędziła osiem lat w więzieniu, z czego większość w celi śmierci, za rzekome ”bluźnierstwo”, zanim Sąd Najwyższy oczyścił ją z tego zarzutu.

"Nie mogę uwierzyć w to, co słyszę, czy teraz wyjdę? Wypuszczą mnie, naprawdę?”, mówiła Asia Bibi przez telefon po tym historycznym wyroku, jak informowała agencja AFP.
Niestety, natychmiast wybuchły olbrzymie protesty uliczne ekstremistycznych muzułmanów, naciskając na rząd w celu opóźnienia jej uwolnienia. Na niektórych terenach wyłączono sieci telefoniczne z powodów „bezpieczeństwa”. Rozruchy spowodowały zamknięcie szkół w Islamabadzie, Pendżabie i Kaszmirze. Zablokowano drogi, paraliżując części Islamabadu, Lahore i innych miast. Chrześcijańskie szkoły poprosiły rodziców o przyjście i zabranie dzieci z obawy przed przemocą. Kościoły postawiono w stan pogotowia. Protestujący nieśli plakaty z napisem: "Powiesić Asię Bibi".

"Jeśli wyślą Asię z kraju, będzie wojna" ostrzegł Chadim Hussain Rizvi, przywódca Tehreek-e-Labbaik Pakistan (TLP), islamistycznej partii, która popiera prawa o bluźnierstwie.
Groźby tłuszczy wzywającej do śmierci Asii Bibli i ostrzegającej o rozruchach w całym kraju najwyraźniej zadziałały. Rząd Pakistanu, po powiedzeniu, że rozpoczyna proces niedopuszczenia, by Asia Bibi wyjechała z kraju, jest teraz oskarżony o podpisanie "wyroku śmierci" na nią.

Więcej

Ekstrakt z zielonej herbaty
i niewydolność wątroby
Steven Novella 


Widuję to bez przerwy. Właściwie tego typu sytuacje są teraz raczej regułą niż wyjątkiem. Ktoś chce zachować zdrowie lub być zdrowszy i ogólnie zacząć być odpowiedzialny za swoje zdrowie, a więc angażuje się w całą listę zalecanych zdrowych stylów życia. Niestety, część lub większość z zaleceń jest albo bezwartościowa, albo wręcz szkodliwa. Wydaje się, że im większa motywacja do zdrowego stylu życia, tym częściej pada się ofiarą pseudonauki i nonsensu. Witajcie w przemyśle “Wellness”, który naprawdę jest przemysłem kłamstw, nonsensu, pseudonauki i eksploatacji.

Więcej

Brutalne przebudzenie
z palestyńskiego snu
Mordechai Kedar

Paledstyński parlament.

Kiedy buduje się coś na niestabilnych fundamentach, jest naturalne, że przetrwanie takiej konstrukcji jest zagrożone. Jest również naturalne, że trzeba to bezustannie podpierać, tylko po to, żeby się nie zawaliło. Wiara, że w końcu będzie w stanie stać na własnych nogach, powoduje, że ludzie wspierają to, ale tylko patentowani durnie kontynuują wsparcie, jeśli nie ma żadnej nadziei, że kiedykolwiek będzie stabilne, bo to oznacza, że wszystko, co wspierający zainwestowali, skazane jest na bezpowrotną stratę. 

Więcej
Biblioteka

Powszechne zniechęcenie
do logiki
Andrzej Koraszewski 


„Antykoncepcja jest rakotwórcza. Tego uczą się polscy uczniowie w szkołach.” Ten tytuł jest nieco mylący, bo już z pierwszego zdania dowiadujemy się, że chodzi o nagrodzoną pracę w uczniowskim konkursie, wydaną w charakterze broszury i rozdawaną w szkołach. Sprawa wystarczająco alarmująca, żeby o niej informować, ale jak można przy okazji stworzyć mocne wrażenie, to warto troszeczkę przekłamać. Na stronie wybitnie inteligentnego, doświadczonego dziennikarza, znajduję mem głoszący, że Hitler mówił, że Żydzi są zwierzętami, Trump powiedział, że imigranci to zwierzęta, Kaczyński powiedział, że przeciwnicy „dobrej zmiany” to zwierzęta. Takie zestawienie mające utrwalić w nas pewien obraz.

Więcej

Skąd wiemy, że niemal wszyscy
neandertalczycy byli praworęczni?
Jerry A. Coyne


Kilka dni temu pisałem o wizycie w chorwackim Muzeum Przyrody, gdzie kuratorka, dr Davorka Radovčić uprzejmie pozwoliła naszej trójce na kilkugodzinne oglądanie kości neandertalskich z pobliskiego stanowiska w Krepinie, jednego z najbogatszych znanych miejsc neandertalskich. Wspomniałem, że istnieją dowody na to, że większość neandertalczyków była praworęczna, ale nie wyjaśniłem właściwie, dlaczego. Teraz   Davorka przysłała mi dwa artykuły, które pokazują, skąd to wiemy. Głównie omówię artykuł Lozano i in., który ciągnie historię praworęczności aż do teraźniejszości. Dostaøem dwa artykuły, które pokazują, skąd to wiemy.

Więcej
Blue line

Człowiek musi w coś wierzyć
- raskolnicy, Swedenborg
Lucjan Ferus


Jest to kontynuacja opisanej w poprzednich częściach historii powstawania herezji (z punktu widzenia Kościoła katolickiego), będących początkiem licznych rozłamów w tymże Kościele. Herezji, z których powstały z czasem nowe religie. Przypomnę tylko, iż korzystam w tym cyklu z książki Andrzeja J.Sarwy Herezjarchowie i schizmatycy. W ostatniej części przedstawiłem  historię powstania luteranizmu, który dał początek wielu religiom protestanckim. Ta część ukazuje dalszą ewolucję tej myśli i jej wpływ na inne systemy religijne. Np. w rozdziale „Raskolnicy i heretycy w prawosławnej Rosji”, autor pisze:

Więcej

Zawrotnie szybka islamizacja
systemu edukacyjnego Turcji
Uzay Bulut

Na zdjęciu: turecki prezydent Recep Tayyip Erdoğan odwiedza religijną szkołę \

Według gazety „Cumhuriyet”, turecki urząd ds. religijnych (Diyanet) ma otrzymać dodatkowe dwa miliardy lirów (około 350 milionów dolarów), co podniesie jego budżet na rok 2019 z zeszłorocznych 8,3 miliardów lirów (1,5 miliarda dolarów) do 10,4 miliardów lirów (1,8 miliarda dolarów). Ten wzrost budżetu przewyższa 29 innych dużych instytucji państwowych, włącznie z ministerstwami spraw wewnętrznych i zagranicznych.


Diyanet, organ państwowy zajmujący się rolą islamu w Turcji, wyraźnie otrzymał jako jedną ze swoich głównych misji, przekształcenie systemu edukacyjnego w kraju. Obecnie bierze pełen udział w formułowaniu programów szkolnych.


Po zniesieniu w 2011 r. minimalnego wieku na naukę Koranu w Turcji w dziesięciu miastach w kraju przeprowadzono pilotażowy projekt o nazwie „Przedszkolna edukacja religijna poprzez lekcje Koranu”, realizowany przez Diyanet w 2013 r. Projekt polega na nauczaniu Koranu i „podstawowych informacji o islamie” dzieci w wieku od czterech do sześciu lat. 

Więcej

Patologia instytucji,
czyli uwagi o "Klerze"
Weronika Górska


Filmy Wojtka Smarzowskiego uwielbiam od dawna (wszystkie oglądałam kilkukrotnie). Za odwagę poruszania trudnych i bardzo różnorodnych tematów psychologicznych, społecznych, politycznych i historycznych, jak hipokryzja, pazerność, nieuczciwość, alkoholizm, przemoc fizyczna, psychiczna i seksualna, nadużycia władzy w komunistycznej milicji i współczesnej policji, konflikty etniczne na Wołyniu i Mazurach w latach czterdziestych XX wieku. Za unikanie zerojedynkowych ocen i wniosków, tworzenie złożonych postaci, często raczej zagubionych i sfrustrowanych niż z gruntu złych. 

Więcej

W Nowym Jorku są setki
antyżydowskich przestępstw
Elder of Ziyon 


”New York Times” opublikował dobry artykuł o antysemickich przestępstwach nienawiści w Nowym Jorku.  
Wbrew panującym przekonaniom antysemickie incydenty stanowią połowę wszystkich przestępstw nienawiści w Nowym Jorku w tym roku, jak informuje wydział policji. Aby ustawić te dane w kontekście: było czterokrotnie więcej przestępstw motywowanych uprzedzeniami do Żydów – w sumie 142 – niż uprzedzeniami do czarnych. Przestępstwa nienawiści wobec Żydów 20-krotnie przewyższają liczbę przestępstw nienawiści wobec ludzi transgender.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Bal w Świątyni
Opaczności Narodowej
Andrzej Koraszewski

Masakra w synagodze:
pobudka dla antysemitów?
Fred Maroun

Co nam daje
psychologia ewolucyjna?
Tristan Flock

Uniewinniona po latach
oczekiwania na śmierć
Giulio Meotti 

Problemy z organiczną żywnością
i badaniem raka
Steven Novella

Nadzieja mimo
arabskiego antysemityzmu
Fred Maroun

Geny, które wpływają
na ludzką inteligencję
Matt Ridley

HAMAS i FATAH zamienili
naszych ludzi w żebraków
Khaled Abu Toameh

Partie polityczne
i dylematy parlamentaryzmu
Andrzej Koraszewski

Wypełnianie warunków
umowy społecznej
Vic Rosenthal

Człowiek musi w coś wierzyć.
Savonarola, Luter i inni
Lucjan Ferus

Pokój z Jordania
– nie wpadajcie w panikę
Mordechai Kedar

Dławiący problem
- błonica zwana dyfterytem
Paulina Łopatniuk

”Saudyjska afera”
w Stambule
Burak Bekdil 

Niepoprawna ludzkość
znowu poprawiona
Andrzej Koraszewski

Blue line
Polecane
artykuły

Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk