Prawda

Sobota, 4 kwietnia 2020 - 03:43

« Poprzedni Następny »


Oświecenie: Rozum jest niezbywalny

 


Steven Pinker 2018-02-15

Obraz Immanuela Kanta i jego współczesnych, których praca, wiara i wartości leżą u podstaw oświeceniowego myślenia. Zdjęcie: Science History Images / Alamy S/Alamy Stock Photo
Obraz Immanuela Kanta i jego współczesnych, których praca, wiara i wartości leżą u podstaw oświeceniowego myślenia. Zdjęcie: Science History Images / Alamy S/Alamy Stock Photo

We wtorek, 13 lutego rozpoczęła się sprzedaż nowej książki Stevena Pinkera, Enlightenment Now. Poniżej za pozwoleniem Autora publikujemy jej fragment.   


Czym jest oświecenie? W eseju z 1784 r. z tym właśnie pytaniem jako tytułem, Immanuel Kant odpowiedział, że jest to “wyjście człowieka z niepełnoletności, w którą popadł z własnej winy”, jego “leniwego i tchórzliwego” poddania się “dogmatom i formułkom” władzy religijnej lub politycznej. Proklamowanym przez niego hasłem Oświecenia jest: „Odważ się myśleć!” a podstawowymi wymogami jest wolność myśli i słowa.


Czym jest Oświecenie? Nie ma oficjalnej odpowiedzi, bo epoka tak nazwana od eseju Kanta nigdy nie została, jak Olimpiady, oddzielona ceremoniami otwarcia i zamknięcia, a jego założenia nie zostały wpisane w jakąś przysięgę ani w credo. Oświecenie umieszcza się zwyczajowo w ostatnich dwóch trzecich XVIII wieku, chociaż wypłynęło z Rewolucji Naukowej i Wieku Rozumu w XVII wieku i przelało się do rozkwitu klasycznego liberalizmu w pierwszej połowie XIX wieku. Myśliciele Oświecenia, prowokowani przez tradycyjną mądrość nauki i badań, pamiętający rozlew krwi niedawnych wojen religijnych i wspomagani łatwym przepływem idei i ludzi, szukali nowego zrozumienia kondycji człowieka. Ta era była skarbnicą idei, czasem sprzecznych, ale cztery tematy wiążą je razem: rozum, nauka, humanizm i postęp.


Najważniejszy jest rozum. Rozum jest niezbywalny. Gdy tylko występujesz, by dyskutować kwestię tego, w co powinniśmy wierzyć (lub jakąkolwiek inną kwestię), jak długo twierdzisz, że twoje odpowiedzi, jakiekolwiek by one nie były, są rozsądne lub uzasadnione, lub prawdziwe i że dlatego inni ludzie też powinni tak uważać, zawierzasz siebie rozumowi i ocenie twoich przekonań według obiektywnych standardów.


Jeśli jest coś wspólnego dla myślicieli Oświecenia, to jest tym naleganie, aby stanowczo  stosować standardy rozumu dla zrozumienia naszego świata, nie zaś uciekać się do takich źródeł urojeń jak wiara, dogmat, objawienie, autorytet, charyzma, mistycyzm, wróżby, wizje, instynkt lub hermeneutyczna analiza świętych tekstów.


Wielu dzisiejszych autorów myli poparcie Oświecenia dla rozumu z nieprzekonującym twierdzeniem, że ludzie są istotami doskonale racjonalnymi. Nic nie mogłoby być dalsze od historycznej rzeczywistości. Myśliciele tacy jak Kant, Baruch Spinoza, Thomas Hobbes, David Hume i Adam Smith byli dociekliwymi psychologami, w pełni świadomymi naszych irracjonalnych pasji i dziwactw. Twierdzili, że tylko przez analizę powszechnych źródeł głupoty możemy mieć nadzieję na ich przezwyciężenie. Świadome stosowanie rozumu jest niezbędne właśnie dlatego, że nasze powszechne nawyki myślenia nie są szczególnie rozsądne.


To prowadzi nas do drugiego ideału, do nauki, do udoskonalania rozumu, by zrozumieć świat. Obejmuje to zrozumienie nas samych. Rewolucja Naukowa była rewolucyjna w sposób, który trudno docenić dzisiaj, kiedy jej odkrycia stały się dla większości z nas drugą naturą.


Potrzeba “nauki o człowieku” była tematem, który wiązał myślicieli Oświecenia, niezgadzających się w wielu innych sprawach, włącznie z Monteskiuszem, Humem, Smithem, Kantem, Nicolasem de Condorcetem, Denisem Diderotem, Jean-Baptiste d’Alembertem, Jean-Jacques Rousseau i Giambattista Vico. Ich przekonanie, że jest coś takiego jak uniwersalna natura ludzka i że można ją badać naukowo, uczyniła z nich wczesnych praktyków nauk, które zostaną nazwane dopiero stulecia później. Byli kognitywistycznymi neuronaukowcami, którzy próbowali wyjaśnić myśl, emocje i psychopatologię w kategoriach fizycznych mechanizmów mózgu. Byli ewolucyjnymi psychologami, którzy starali się scharakteryzować życie w stanie natury i zidentyfikować zwierzęce instynkty, które są „wtopione w nasze serca”. Byli społecznymi psychologami, którzy pisali o uczuciach moralnych, które przyciągają nas wzajem do siebie, o egoistycznych pasjach, które nas dzielą i o dziwactwach i krótkowzroczności, które krzyżują nasze najlepsze plany. I byli antropologami kulturowymi, którzy przekopywali się przez relacje podróżników i odkrywców w poszukiwaniu danych o ludzkich powszechnikach i o różnorodności zwyczajów i obyczajów w kulturach świata.


Idea uniwersalnej natury ludzkiej doprowadza nas do trzeciego tematu, do humanizmu. Myśliciele Wieku Rozumu i Oświecenia widzieli pilną potrzebę świeckich podstaw moralności, ponieważ prześladowała ich historyczna pamięć stuleci religijnych jatek: krucjaty, inkwizycja, polowanie na czarownice, europejskie wojny religijne.


Położyli fundamenty pod to, co teraz nazywamy humanizmem, a co przedkłada dobro indywidualnych mężczyzn, kobiet i dzieci nad chwałę plemienia, rasy, narodu lub religii. Nie grupy ale jednostki są obdarzone czuciem – odczuwają przyjemność i ból, spełnienie i katusze. Niezależnie od tego, czy było to ujęte jako cel dostarczania największego szczęścia największej liczbie ludzi, czy imperatyw kategoryczny traktowania człowieka jako celu, nie zaś jako środka, mówili, że uniwersalna zdolność człowieka do cierpienia i rozkwitania wzywa nas do moralnej troski.


Steven Pinker. Zdjhęcie: Scott Nobles
Steven Pinker. Zdjhęcie: Scott Nobles

Na szczęście natura ludzka przygotowuje nas do reakcji na to wezwanie. Jesteśmy bowiem wyposażeni w uczucie sympatii, które oni nazywali także życzliwością, w zdolność litości i współczucia. Ponieważ jesteśmy wyposażeni w zdolność współodczuwania z innymi, nic nie może przeszkodzić rozszerzeniu życzliwości od rodziny i plemienia na całą ludzkość, szczególnie, że rozum skłania nas do zdania sobie sprawy z tego, że nie ma niczego szczególnego w nas ani w grupie, do której należymy. Jesteśmy zmuszeni do kosmopolityzmu: do zaakceptowania naszego obywatelstwa w świecie.  


Humanistyczna wrażliwość skłaniała myślicieli Oświecenia do potępienia nie tylko przemocy religijnej, ale także świeckiego okrucieństwa tamtych czasów, włącznie z niewolnictwem, despotyzmem, egzekucjami za błahe przestępstwa jak drobne kradzieże ze sklepów i kłusownictwo, oraz sadystycznych kar, takich jak chłosta, amputacje, wbijanie na pal, wypruwanie wnętrzności, łamanie kołem i palenie na stosie. Oświecenie nazywa się czasami  Rewolucją Humanizmu, ponieważ doprowadziło do zniesienia barbarzyńskich praktyk, które były powszechne we wszystkich cywilizacjach przez tysiąclecia.


Jeśli zniesienie niewolnictwa i okrutnych kar nie jest postępem, to nic nim nie jest, co doprowadza nas do czwartego ideału Oświecenia. Z naszym rozszerzonym przez naukę zrozumieniem świata i z naszym rozszerzonym przez rozum i kosmopolityzm kręgiem współodczuwania, ludzkość może uczynić intelektualny i moralny postęp. Nie musi godzić się na nieszczęścia i irracjonalności teraźniejszości ani cofać zegara do utraconego złotego wieku.


Ideału postępu nie należy mylić z XX-wiecznym ruchem przeorganizowania społeczeństwa dla wygody technokratów i planistów, który politolog James Scott nazywa Autorytarnym Wysokim Modernizmem. Ten ruch zaprzeczał istnieniu natury człowieka z jej mglistą  potrzebą piękna, natury, tradycji i bliskości społecznej. Zaczynając od „czystego stołu” moderniści projektowali odnowę miast, gdzie zastępowali tętniące życiem dzielnice autostradami, wysokościowcami, smaganymi wiatrem placami i wypełnione architekturą brutalizmu.


“Ludzkość narodzi się na nowo – snuli teorie – i będzie żyła w uporządkowanej relacji do całości”. Chociaż wiązano to czasami ze słowem postęp, jego użycie było ironiczne: „postęp” który nie jest kierowany przez humanizm nie jest postępem.


Zamiast próbować przekształcić ludzką naturę Oświecenie miało nadzieję na postęp skoncentrowany na ludzkich instytucjach. Stworzone przez człowieka systemy, takie jak rządy, prawa, szkoły, rynki i organizacje międzynarodowe są naturalnym obiektem do stosowania rozumu dla ulepszenia ludzkiego życia.


Zgodnie z tym rozumowaniem rząd nie ma bożego namaszczenia do sprawowania rządów, nie jest też jednoznaczny ze „społeczeństwem” ani nie jest wcieleniem narodowej, religijnej lub rasowej duszy. Jest ludzkim wynalazkiem, uzgodnionym w kontrakcie społecznym, zaprojektowanym do polepszenia dobrostanu obywateli przez koordynowanie ich zachowania i zniechęcanie do egoistycznych czynów, które mogą być kuszące dla każdego indywidualnego człowieka, ale powodują pogorszenie sytuacji dla wszystkich. Jak ujmuje to najsłynniejszy wytwór Oświecenia, Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych, w celu zabezpieczenia prawa do życia, wolności i swobody ubiegania się o szczęście, wśród ludzi wyłonione zostały rządy, których władza wywodzi się ze zgody rządzonych.


Oświecenie także dokonało pierwszej racjonalnej analizy dobrobytu. Punktem wyjścia nie była dystrybucja bogactwa, ale kwestia tego, jak w ogóle powstaje bogactwo. Specjalizacja działa tylko na rynku, który pozwala specjalistom wymieniać towary i usługi i Smith wyjaśnił, że działalność gospodarcza jest rodzajem wzajemnie korzystnej współpracy (w dzisiejszym języku, grą o sumie pozytywnej): każdy dostaje z powrotem coś, co ma dla niego większą wartość niż to, co oddał. Dzięki dobrowolnej wymianie ludzie udzielają korzyści innym przez zdobywanie korzyści dla siebie; jak napisał: „Nie od przychylności rzeźnika, piwowara czy piekarza oczekujemy naszego obiadu, lecz od ich dbałości o własny interes. Zwracamy się nie do ich humanitaryzmu, lecz do egoizmu”. Smith nie mówi, że ludzie są bezwzględnymi egoistami, ani że powinni tacy być; był jednym z najżarliwszych w historii komentatorów ludzkiego współodczuwania. Powiedział tylko, że na rynku każda skłonność ludzi do dbania o siebie i swoje rodziny może działać dla dobra wszystkich.


Wymiana może uczynić całe społeczeństwo nie tylko bogatszym, ale sympatyczniejszym, ponieważ na skutecznym rynku lepiej jest kupować rzeczy niż je kraść, a inni ludzie są dla ciebie bardziej wartościowi żywi niż martwi. (Jak to w stulecia później napisał ekonomista Ludwig von Mises: „Jeśli krawiec idzie na wojnę przeciwko piekarzowi, musi od tego czasu sam piec sobie chleb”.) Wielu myślicieli Oświecenia, włącznie z Monteskiuszem, Kantem, Wolterem, Diderotem i Abbé de Saint-Pierre podpisywało się pod ideałem doux commerce, łagodnego handlu. Amerykańscy Ojcowie Założyciele – George Washington, James Madison a szczególnie Alexander Hamilton – zaprojektowali instytucje tego młodego narodu do pielęgnowania handlu.


Co doprowadza nas do kolejnego ideału Oświecenia – pokoju. Wojna była tak powszechna w historii, że było naturalne uważać ją za trwałą część kondycji człowieka i sądzić, że pokój przyjdzie dopiero w erze mesjańskiej. Teraz jednak o wojnie nie myślano dłużej jako o boskiej karze, którą trzeba znosić z ubolewaniem, ani jako o wspaniałym podboju prowadzącym do wygranej i świętowania zwycięstwa, ale jako o praktycznym problemie, który trzeba łagodzić i któregoś dnia rozwiązać. W Wieczystym pokoju Kant wyłożył posunięcia, które zniechęciłyby przywódców od wciągania ich krajów w wojnę. Wraz z międzynarodowym handlem zaleca republiki przedstawicielskie (które nazwiemy demokracjami), wzajemną przejrzystość, normy przeciwko podbojom i ingerencjom w sprawy wewnętrzne, swobodę podróżowania i imigracji oraz federację państw, które rozstrzygałyby spory między sobą.


Mimo całej dalekowzroczności założycieli i filozofów, Enlightenment Now nie jest hagiografią Oświecenia. Myśliciele Oświecenia byli ludźmi swojej epoki, ludźmi XVIII wieku. Niektórzy byli rasistami, seksistami, antysemitami, właścicielami niewolników i pojedynkowiczami. Niektóre z kwestii, jakie ich niepokoiły, są niemal niezrozumiałe dla nas i obok olśniewających mieli mnóstwo głupawych pomysłów. Ponadto, urodzili się zbyt wcześnie, by docenić pewne filary nowoczesnego zrozumienia rzeczywistości, włącznie z entropią, ewolucją i informacją.


Pierwsi by to przyznali. Jeśli wychwalasz rozum, to liczy się prawość myśli, a nie osobowość myśliciela. A jeśli jesteś oddany postępowi, nie możesz twierdzić, że już wszystko rozpracowałeś. Nie odbiera się niczego myślicielom Oświecenia, kiedy identyfikuje się pewne zasadnicze idee o kondycji człowieka i naturze postępu, o których my dziś wiemy, a oni jeszcze nie wiedzieli.


Reason is non-negotioable’: Steven Pinker on Enlightenment

Guardian, 11 lutego 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Jest nadzieja Leszek 2018-03-29








Odpowiedź
Ja: Hili, będziesz cała brudna. 
Hili: To będziesz mógł mnie wyszczotkować.

Więcej

Jak zbrodniczy
okaże się ten rząd?
Andrzej Koraszewski 

W rolnictwie pracy zdalnej nie będzie.

Żyjemy w świecie, w którym przewidywanie jutra jest niemożliwe, a równocześnie od tego, jak będziemy działali dziś, zależy w jakim stanie kraj wyjdzie z katastrofy. Zdaniem ministra zdrowia, jeśli idzie o zarazę, to chwila obecna nie tylko nie jest początkiem końca, ale nawet nie wydaje się być końcem początku. Co to oznacza? Że nie wiemy jaki będzie dalszy rozwój sytuacji, ale doświadczenia innych pokazują, że na żadne cudowne zatrzymanie zarazy nie możemy liczyć, że liczba zakażeń i zgonów będzie nadal rosła wykładniczo, a pierwszym priorytetem musi być pomoc dla służby zdrowia. Ten priorytet rozumieją wszyscy. Niemal wszyscy, bo jak się wydaje, dla niektórych ważniejsze są zaplanowane na 10 maja wybory prezydenckie. Trudno uwierzyć? Nie tak trudno, próby stawiania granic zbrodniczej głupocie zawodziły już wiele razy.

Więcej

Palestyńscy przywódcy
nie pomagają Gazie
Bassam Tawil 


Od momentu odkrycia pierwszych przypadków koronawirusa w rządzonej przez Hamas Strefie Gazy Autonomia Palestyńska (AP) ignoruje apele o zniesienie szeregu sankcji, jakie AP narzuciła na dwa miliony żyjących tam Palestyńczyków. Kierownictwo AP nie zrobiło dosłownie niczego, by pomóc Strefie Gazy w czasie pandemii koronawirusa. Jak na ironię, jedynym krajem, który w ciągu ostatnich tygodni pomagał Strefie Gazy, jest Izrael.

Mimo wybuchu epidemii koronawirusa przepływ towarów między Izraelem a Strefą Gazy nadal działa równie sprawnie jak przedtem. Izraelskie Ministerstwo Obrony pracuje nad zapewnieniem, by stały strumień towarów docierał na rynki i by zachowane były normalne, codzienne rutyny.

Pytanie brzmi: dlaczego AP ignoruje prośby o pomoc dla Palestyńczyków w Strefie Gazy w ich staraniach o zapobieżenie szerzeniu się koronawirusa? 

Więcej
Blue line

Wzmacnianie układu
odpornościowego 
Steven Novella


Krótka odpowiedź na pytanie – jak wzmocnić mój układ odpornościowy brzmi: nie da się tego zrobić. Samo pojęcie ”wzmacniania” układu odpornościowego nie jest naukowe i nie istnieje w medycynie głównego nurtu. Jest tak dlatego, że opiera się ono na fundamentalnym niezrozumieniu odporności i biologicznych układów. Istnieją natomiast zasadne działania, jakie można podjąć dla optymalizacji funkcji odpornościowych, które są po prostu sposobami unikania rzeczy, które hamują funkcje odpornościowe. Najpierw jednak zajmijmy się podstawowymi zasadami.

Więcej

Mimo koronawirusa dżihad
przeciwko Izraelowi trwa
Khaled Abu Toameh

Wolontariusze w Gazie odkażają ulice. 16 marca 2020r. Zdjęcie Mohammed Asad.

Kiedy świat jest zajęty walką z pandemią koronawirusa, wspierane przez Iran grupy w Strefie gazy, Hamas i Islamski Dżihad (PIJ), znalazły czas na przypomnienie wszystkim, że pozostają oddane sprawie walki przeciwko Izraelowi.
Kiedy wiele międzynarodowych mediów i organizacji praw człowieka, włącznie z Narodami Zjednoczonymi, ostrzega przed „katastrofą” w Strefie Gazy po odkryciu tam dziewięciu przypadków koronawirusa, Hamas i PIJ – dwie dominujące grupy, które rządzą Strefa Gazy od 2007 r. – wydają się mniej troszczyć o bezpieczeństwo i zdrowie swojej ludności.  

Więcej
Blue line

Kochać
i być mądrym
Andrzej Koraszewski


Ceny usług seksualnych lecą w dół na łeb na szyję i nikt nie wie, czym to się skończy. W Trójmieście Sanepid wzywa panów, którzy ostatnio mieli bliski kontakt z Natalią-18 do zgłoszenia się wraz z rodzinami na kwarantannę, ponieważ u pani stwierdzono COVID-19. Branża religijna już otrzymała szerokie wsparcie rządu, tymczasem krach w branży usług seksualnych nie znalazł jak dotąd żadnego odbicia w pracach Sejmu. Przestawienie całej branży na pracę zdalną wymagać będzie zarówno pomocy w zakresie zaopatrznia w niezbędny sprzęt, właściwe oprogramowania, no i konieczną przecież edukację, o którą rząd musi się zatroszyć.

Więcej

Oderwanie charedim
od świata
Vic Rosenthal

My się nie boimy – ultraortodoksyjni Żydzi w Izraelu odmawiają zamykania szkół i zaniechania zbiorowych modlitw. (Zdjęcie: Sam Sokol, 18 marca 2020.)

Około 12% populacji Izraela stanowią charedim, często nazywani „ultraortodoksami”, czego bardzo nie lubią. Populacja charedim  rośnie szybko z dzietnością około 7 dzieci na kobietę i jeśli to tempo wzrostu utrzyma się, charedim będą stanowić 32% populacji w 2065 roku (to oszacowanie jest jednak zbyt wysokie, bo nie bierze pod uwagę porzucających styl życia charedim). Ich religijna ideologia różni się, obejmując chasydów, sefardyjskich charedim i Mitnagdim. Wśród tych głównych grup są liczne mniejsze grupy i sekty, które bardzo różnią się wiarą, przekonaniami politycznymi i sposobem życia. Byłoby błędem uogólnianie opinii o „tych facetach w czarnych kapeluszach”.

Więcej

Pułapka białego przywileju
i odrzucenie kultu wiktymologii
Jason D. Hill

Nie jestem waszym problemem do rozwiązania.

Przez trzydzieści cztery lata życia w Ameryce nigdy nie spotkałem się z problemem radykalnego rasizmu ze strony przekonanych indywidualistów, z których wielu należy do obozu konserwatywnego. Akceptowali mnie jako człowieka i traktowali jak równego. Moja rasa nie była dla nich ani czynnikiem kwalifikującym, ani dyskwalifikującym, a jedynie socjologicznym wyznacznikiem, który – na ile mogłem powiedzieć – był nieistotny dla oceny moich dokonań. W moich doświadczeniach ze skrajnie lewicowymi progresistami istnieje ukryty rasizm, który często trudno rozpoznać. Ich poczucie własnej białości wymaga czarnej bezradności i niedoskonałości, by podeprzeć poczucie winy, skłaniającej ich następnie do działań, w których mogą szukać odkupienia i skruchy.

Więcej

Muzułmańscy ekstremiści
wykorzystują koronawirusa
Bassam Tawil

Dr M. Zuhdi Jasser

Kiedy kraje na całym świecie robią, co mogą, aby zapobiec szerzeniu się koronawirusa, muzułmańscy ekstremiści i terroryści nieustanie promują ataki terrorystyczne przeciwko innym muzułmanom, jak również „niewiernym”.


Ci terroryści i ekstremiści prawdopodobnie modlą się, by „niewierni” znaleźli szczepionkę na wirusa – umożliwiając im w ten sposób powrót do meczetów i podjęcie na nowo wezwań do zabijania „niewiernych”. Wiele arabskich i islamskich krajów zakazało modłów w meczetach, by pomoc w zapobieganiu zarazie podczas wojny z koronawirusem.

Więcej

Dlaczego ten wirus
inaczej dotyka pokolenia?
Matt Ridley


Pokoleniowy efekt koronawirusa jest podstępny i zaskakujący. Przez to, że często jest tak łagodny u młodych i zdrowych, zamienia ludzi w nieświadomych nosicieli. Przez to, że jest tak śmiertelny dla starych i chorych, czyni z nosicieli potencjalnych katów ich przyjaciół i sąsiadów. Koronawirus jest bardzo niebezpieczny dla ludzi, którzy już chorują na pewne choroby i to prawdopodobnie jest główny powód, dla którego jest tak poważny dla ludzi starych. Wydaje się, że nawet jeśli sam nie zabija ludzi, pogarsza ich już istniejące choroby. Jest to niepodobne do grypy, przy której dzieci są równie zagrożone. Młodzi, zdrowi ludzie, nawet bardzo małe dzieci, przechodzą infekcję koronawirusem w sposób tak łagodny, że rzadko szukają pomocy medycznej. 

Więcej

Ukoronowanie efektu
motyla
Liat Collins


Wiele myślałam ostatnio o motylach, o ich pięknie i kruchości, niesłychanej metamorfozie, jaką przechodzą w ciągu swojego krótkiego życia, o sposobie, na jaki reprezentują naturę i wolność, niemniej są także chwytane i przyszpilane na wieczność. Przypisuję moje rozważania faktowi, że wolę myśleć o barwnych motylach niż próbować sobie wyobrazić, w jaki sposób niewidzialny dla oka ludzkiego wirus rzucił świat na kolana.
 

„Efekt motyla” jest dobrze znanym pojęciem, kojarzonym z pracą amerykańskiego meteorologa, Edwarda N. Lorenza, używanym do wyjaśnienia sposobu, w jaki małe wydarzenie w jednym miejscu może uruchomić łańcuch zdarzeń, które mają olbrzymi wpływ po drugiej stronie globu w kilka tygodni później. Określenie to zyskało popularność po wykładzie Lorenza dla American Association for the Advancement of Science w grudniu 1972 roku, zatytułowanego: “Predictability: Does the Flap of a Butterfly’s Wings in Brazil Set Off a Tornado in Texas?” [Przewidywalność: czy machnięcie skrzydeł motyla w Brazylii wywołuje tornado w Teksasie?] 

Więcej
Blue line

Fikcja uznawana
za Prawdę (III)
Lucjan Ferus


Na wstępie przypomnę, iż w tym cyklu chciałbym uzasadnić swoje przekonanie, iż kapłani już od bardzo dawna byli świadomi swej prawdziwej roli w religiach, dlatego tworzyli takie koncepcje bogów i tak pomyślane doktryny religijne, aby to oni koniecznie byli pośrednikami między bóstwem, a człowiekiem i przy okazji swej „pasterskiej posługi” czerpali z niej jak najwięcej różnorodnych korzyści. Od jakiego etapu rozwoju tej Pawłowej religii, jej kapłani zaczęli dostosowywać jej rytuały i obrzędowość do swoich coraz bardziej powiększających się potrzeb? Stosunkowo szybko, choć początki były (dla nich) bardzo trudne:

Więcej

Demokracja Izraela
nigdy nie była zagrożona
Jonathan S. Tobin

Premier Benjamin Netanjahu podczas konferencji prasowej w dniu 16 marca 2020. Zdjęcie: Yonatan Sindel/Flash90.

Wygląda na to, że trwający od roku impas koalicyjny Izraela wreszcie skończył się i nie stało się to ani o jeden dzień za wcześnie. Bez trwałego rządu – w odróżnieniu od tymczasowego rządu, któremu Benjamin Netanjahu przewodził od ponad roku – nie można było stworzyć budżetu, który zacząłby radzić sobie z wpływem pandemii koronawirusa na krajowy system opieki zdrowotnej i na gospodarkę.

To jest dobra wiadomość dla Izraelczyków, którzy marzyli o tym, żeby ich polityczni przywódcy przestali wykłócać się i zabrali się za walkę z tym bezprecedensowym kryzysem. Oszczędza im to także udręki czwartych wyborów w mniej niż dwa lata, gdyby nie udało się teraz dogadać. Jednak powinno to także spowodować wyrzucenie na śmietnik fałszywego oskarżenia, że Netanjahu niszczy demokratyczny system kraju.

Więcej
Blue line

Pokątna hodowla
staruszków
Andrzej Koraszewski


Kiedy premier Wielkiej Brytanii przekazał publicznie porady ekspertów, żeby postawić na odporność stadną, zarabiający na życie informowaniem o swoim bezgranicznym oburzeniu krzyknęli, że prawicowy populista chce zabić milion swoich współobywateli. Brytyjski premier szybko wycofał się z tej koncepcji, kiedy inni eksperci przekonali go, że system opieki zdrowotnej nie jest na taką strategię przygotowany, czyli że pomysł jest zasadny, ale przedwczesny.

Kiedy prawicowy prezydent Brazylii wystąpił z podobną propozycją, lewicowi dziennikarze zawyli z oburzenia, ale kiedy lewicowy rząd Szwecji zastosował taką strategię, zakazując zgromadzeń powyżej 500 osób, ale zachowując normalne funkcjonowanie szkół i przedsiębiorstw, zastanawiano się, czy nie jest to przypadkiem najwłaściwsze rozwiązanie.

Więcej

Hamas: już strzelać
czy zachować spokój?
Z materiałów MEMRI


Obawiając się, że wybuch epidemii koronawirusa w Strefie Gazy może spowodować poważny kryzys, Hamas zagroził, że jeśli finansowa pomoc z Kataru opóźni się, zaogni to konflikt z Izraelem i „poślą połowę izraelskiego społeczeństwa do schronów”, podnosząc tym samym szerzenie się wirusa w Izraelu.  Rzecznik militarnego skrzydła Hamasu żądał także, by Izrael zwolnił członków Hamasu ze swoich więzień, by zapobiec ich zarażeniu chorobą. 


Zwolennicy Hamasu debatowali w mediach społecznościowych, jaki jest najlepszy sposób prowadzenia obecnie konfliktu z Izraelem. Jedni wyrażali poparcie dla gróźb Hamasu, wzywając do wykorzystania epidemii, by pogłębić konflikt z Izraelem przez strzelanie rakietami lub wysyłanie balonów przenoszących wirusa na jego terytorium. Inni, jak były burmistrz Chan Junis, dr Fajez Abu Szamala, odrzucali te pomysły, argumentując, że to jest czas na humanitaryzm, nawet wobec wroga.

Więcej

Czaszka dinozaura/ptaka
znaleziona w bursztynie
Jerry A. Coyne


Skamieniałość znaleziona w liczącym 99 milionów lat bursztynie z Mjanmy (Birma), jest nazywana dinozaurem, ale w czwartym akapicie artykułu napisano (moje podkreślenie): „Diagnoza: bardzo mały ptak z następującymi autapomorfiami [cecha zaawansowana występująca tylko w jednej grupie filogenetycznej]”.  Czy więc jest to ptak, czy dinozaur?


No cóż, to jest jedno i drugie: jest to postać przejściowa: zarówno najmniejszy kiedykolwiek znaleziony dinozaur, jak najmniejszy wymarły ptak. (Jak powiedziałem, jest mniej więcej wielkości najmniejszego żyjącego ptaka: koliberka hawańskiego. Oba ważą około 2 gramy!) 

Więcej

Antyizraelskie NGO
wykorzystują COVID-19
Becca Wertman

Studenci z Uniwersity of Maryland (USA) postanowili przedyskutować jak Żydzi utrudniają Palestyńczykom obronę przed koronawirusem.

Cyniczne wykorzystywanie globalnego kryzysu zdrowotnego przez tak zwane organizacje praw człowieka daje jasny komunikat: tym grupom zupełnie nie chodzi o sprawiedliwość i moralność.

 

Dla antyizraelskiej działalności organizacji pozarządowych (NGO), które nieustannie dążą do demonizowania i delegitymizacji państwa żydowskiego, zdominowanie światowych mediów przez pandemię COVID-19 stanowi sporą trudność – świat ma obecnie rzeczywisty problem, którym musi się zajmować.  

Więcej

Pandemia
i muzułmańskie priorytety
Anjuli Pandavar

Szejk Yasir Qadhi

Zajrzałam wczoraj do szpitala, żeby mi obejrzeli gojącą się na nodze ranę. Wejście było zablokowane przez polową szpitalną kontrolę na otwartym powietrzu. Przed wpuszczeniem mnie lekarze chcieli wiedzieć, czy nie mam przypadkiem jakichś symptomów COVID-19. Nie miałam, ale poprosiłam, żeby sprawdzili sami. Jest O.K., możecie spokojnie czytać dalej.     


Gdybym nadal była muzułmanką to zwyczajne spotkanie z lekarzami spowodowałoby szereg komplikacji:

1. Mogłabym zaprotestować przeciw zadawaniu takich pytań, ponieważ jestem muzułmanką i Allah ma mnie w opiece. Takie pytania mogą sobie zadawać niewiernym. 


2. Mogłabym odmówić badania, ponieważ szariat mówi, że muzułmanie nie mogą poddawać się kontroli niewiernych.  


3. Mogłabym również odmówić poddania się kontroli, stwierdzając, że moja wiara jest silna. Dla muzułmanki śmierć z powodu wirusa jest korzyścią, ponieważ zostaje męczennicą i będzie miała dobre życie wieczne.   

Więcej

Antysemicka propaganda
Hamasu nauczana w szkołach
David Collier


”Times” opublikował w maju 2018 roku artykuł o małym chłopcu z Gazy, zapalonym futboliście, który został postrzelony, kiedy grał w futbol z przyjaciółmi. Kilka miesięcy później Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) opublikowała na swojej witrynie internetowej podkolorowaną wersję – o izraelskim żołnierzu, który umyślnie strzelił do tego dziecka z bliskiej odległości. Szkoły dostarczyły wersją WHO jako ważne studium przypadku do nauki uczniom. Jedyny problem – większość opowieści wokół tej tragedii stworzyła machina propagandowa Hamasu. Tutaj pokazuję ze szczegółami, jak propaganda radykalnej islamskiej organizacji terrorystycznej kończy w podręcznikach do nauki brytyjskich uczniów w szkołach.

Więcej
Biblioteka

Szczepionka na koronawirusa
nie przybędzie szybko
Matt Ridley


W 1934 roku, w czasie wolnym od pracy, dwie amerykańskie biolożki, Pearl Kendrick i Grace Eldering, stworzyły szczepionkę na koklusz, wówczas największego zabójcę dzieci w Stanach Zjednoczonych. Po czterech latach ich szczepionka była powszechnie podawana w  Michigan, a po sześciu w całym kraju. Koklusz szybko wycofał się.  


Od tego czasu mieliśmy spektakularne postępy w biologii, włącznie z identyfikacją materiału genetycznego, możliwością odczytywania jego kodu, zrozumieniem budowy wirusów i białek, z których się składają, plus nową wiedzą o tym, jak działa odporność. Dlaczego więc stoimy przed okresem oczekiwania co najmniej przez rok, a może dłużej, na szczepionkę na koronawirusa? Jednym z szoków ostatnich tygodni było uświadomienie sobie, jak niewielki był postęp w tworzeniu szczepionek. Nadal ma to w sobie coś ze sztuki.

Więcej

W Izraelu koronawirus
zbliża ludzi
Avital Leibovich

<span>Izraelski policjant pomaga inspektorowi z Ministerstwa Zdrowia w nałożeniu ochronnej odzieży przed wejściem do mieszkania osoby w kwarantannie jako środku ostrożności przed szerzeniem się koronawirusa. Hadera, Izrael, 16 marca 2020. Zdjęcie: Reuters / Ronen Zvulun.</span>

Świat boryka się obecnie z wrogiem o mikroskopijnych wymiarach. Jest to rodzaj wroga rzadko kiedy widziany wcześniej. Już posłał setki milionów ludzi w samoizolację w ich domach, a tysiące posłał do szpitali. Zabija tysiące na całym świecie bez rozróżniania płci lub wyznania, a oczekuje się wzrostu liczby ofiar.


Także Izrael został bezpośrednio dotknięty.


Liczba Izraelczyków zarażonych koronawirusem rośnie z dnia na dzień. Czas trwania pandemii jest nieznany, co tym bardziej wzmacnia niepokój społeczeństwa, jak również naszego rządu.

Można by powiedzieć, że Izrael, który przeszedł tak wiele przez dziesięciolecia: wojny, militarne operacje, tysiące ataków rakietowych z daleka i z bliska, z pewnością przezwycięży ten chwilowy kryzys zdrowotny.


Ale czy rzeczywiście jest tak teraz, kiedy miliony są zamknięte w swoich domach, połączone tylko cyfrowymi platformami?

Więcej
Blue line

Demokratyczny wirus
i autorytarne metody walki 
Andrzej Koraszewski

Mieszkańcy Singapuru żyją w zasadzie, normalnie, ale nieustannie są pod specjalnym nadzorem. Źródło: https://nationalpost.com/health/how-taiwan-and-singapore-managed-to-contain-covid-19-while-letting-normal-life-go-on?fbclid=IwAR2-kBppp67OnabMUK_nvQ44amhqk3f0ctCbclzMHLfwxWbFudc5WZ7CxI4  

Ponieważ Chiny powoli wychodzą na prostą, izraelski noblista doszedł do wniosku, że świat niebawem upora się z zarazą. Jego model statystyczny może jest poprawny, ale wniosek może być fałszywy. Michael Levitt dostał nagrodę Nobla w chemii w 2013 roku, a swoje proroctwo przedstawił w początkach marca 2020, po analizie zwalniania tempa nowych zarażeń w Chinach. Istotnie, w Chinach liczba nowych przypadków spadła do zera, obecnie nowe przypadki związane są z ludźmi przyjeżdżającymi z zewnątrz. Życie w Chinach powoli powraca do normy.

Więcej

Umiarkowanie po angielsku
i ekstremizm po arabsku
Nan Zilberdik i Itamar Marcus


Oficjalna agencja informacyjna Autonomii Palestyńskiej (AP), WAFA, jest wyraźną ilustracją dwulicowości AP, którą Palestinian Media Watch demaskuje od ponad dwudziestu lat.


Po angielsku – dla zagranicznej konsumpcji - WAFA próbuje prezentować umiarkowany wizerunek i mówi o Izraelu używając jego nazwy - po prostu "Israel". Po arabsku jednak, do własnej ludności i arabskojęzycznego świata, oficjalna agencja informacyjna AP odmawia uznania Izraela i zamiast tego używa określenia „terytoria 1948 r.”

Więcej

Niebawem dowiemy się jak
solidna jest nasza cywilizacja
Matt Ridley


Trudności, które są przed nami nie przypominają niczego, co znamy.


W niedzielę, samotny jak chmurka, wędrowałem po owianych wiatrem wrzosowiskach w County Durham i minąłem samotny kamień piaskowy z małym, okrągłym wgłębieniem na szczycie i starym pensem przyklejonym do dna wgłębienia. Nosi nazwę Butter Stone [Maślany kamień] i tam podczas zarazy 1665 roku, mieszkańcy okolicznych miast i wsi zostawiali monety w kałuży octu na wymianę z farmerami za żywność. Pomysł polegał na tym, że farmer lub jego klient podchodzili do kamienia dopiero, kiedy ten drugi był w bezpiecznej odległości.

Więcej

Brudne intencje
za hasłem ”Free Palestine”
Naya Lekhet 

Piłka nożna - International Friendly – Irlandia Północna v Izrael - Windsor Park, Belfast, Wielka Brytania – 11 września 2018 r. Hasło „Free Palestine” wypisane na wzgórzu poza stadionem(zdjęcie: CLODAGH KILCOYNE/REUTERS)

Nie jest przypadkiem, że słowo “free” jest użyte w połączeniu z „Palestyną”. Jest to wyraźnie – i historycznie niewłaściwe – nawiązanie do ruchu Free South Africa, który walczył z systemem apartheidu.
Przy gwałtownie rosnących antyizraelskich nastrojach na uniwersyteckich kampusach, popierających syjonizm studentom nie brak skandalicznych rzeczy, z jakimi muszą się zmierzyć. Jest jednak jeden często występujący zwrot, który wymaga szczególnie zdecydowanego demaskowania: “Free Palestine”, podstawa antyizraelskiego języka na kampusie, który dociera do sedna oszukańczego marketingu.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Fikcja uznawana
za Prawdę (II)
Lucjan Ferus

Dwa rodzaje antysemityzmu
w kampanii Sandersa
Jonathan Tobin

Żywotność wirusa Covid-19
na różnych powierzchniach
Jerry A. Coyne

Palestyńscy przywódcy używają
koronawirusa by atakować Izrael
Khaled Abu Toameh

Dzień był krótszy
70 milionów lat temu
Steven Novella

Palestyńskie kobiety
w syryjskich więzieniach
Elder of Ziyon

Jesień Oświecenia
i lektury w czasach zarazy
Andrzej Koraszewski 

Prawo do głosu, ale nie
do zlikwidowania państwa
Jonathan S. Tobin

Jak często powstają
ptasie hybrydy?
Jerry A. Coyne:

Breaking the Silence!
Dlaczego kłamiecie?
Sheri Oz

Poważnie traktuję obawy
w sprawie koronawirusa
Jeff Jacoby

Izrael pomaga, Arabowie
zdradzają Palestyńczyków
Khaled Abu Toameh 

Co sie dzieje
w mózgach noworodków?
Steven Novella

Dlaczego Palestyńczycy
umierają w więzieniach Hamasu?
Bassam Tawil

Fikcja uznawana
za Prawdę
Lucjan Ferus

Blue line
Polecane
artykuły

Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk