Prawda

Czwartek, 21 stycznia 2021 - 22:33

« Poprzedni Następny »


Kolumb nie odkrył Ameryki


Abdulateef Al-Mulhim 2014-12-06

Arabscy astronomowie obserwują niebo. Rycina z średniowiecznego druku komentarzy Cycerona do Sominum Scipionis
Arabscy astronomowie obserwują niebo. Rycina z średniowiecznego druku komentarzy Cycerona do Sominum Scipionis

Kto tak naprawdę odkrył Amerykę? Z tego co wiem, nie był to Krzysztof Kolumb. Ale to nie byli też muzułmanie. Czy naprawdę ma znaczenie, kto pierwszy odkrył Amerykę? Tak, uważam, że ma to ogromne znaczenie. I każdy ma prawo zadać to pytanie, a nawet twierdzić, że to właśnie jego przodkowie dokonali tego odkrycia. Ale po co w ogóle zawracać sobie tym głowę?

Jest wiele książek i badań na ten temat. Niektórzy historycy twierdzą, że to egipscy żeglarze dotarli do Ameryk, gdyż odnajdują podobieństwa między piramidami egipskimi i meksykańskimi. Można spierać się, że jeśli żeglarze faraonów mogli dotrzeć do Meksyku, to według wszelkiego prawdopodobieństwa mieszkańcy Meksyku mogli również trafić do Egiptu i nauczyć Egipcjan sztuki i umiejętności budowania piramid.


Mówi się też, że to Wikingowie odkryli Amerykę. Byli urodzonymi żeglarzami i geograficznie bliżej im było do tego kontynentu niż innym. Niektórzy uważają, że to Chińczycy odkryli zachodnie wybrzeże Ameryki, przebywszy Ocean Spokojny. Większość tych teorii wysunęli historycy, archeolodzy, ekolodzy i badacze wczesnych społeczeństw.


Nigdy jednak nie słyszano, żeby jakikolwiek polityk wygłaszał takie opinie. Tymczasem dwa tygodnie temu prezydent Turcji, Recep Tayyip Erdogan, oznajmił, że Amerykę odkryli muzułmanie, 300 lat zanim Kolumb przybył do Nowego Świata.


Oznacza to, że podręczniki historii mylą się co do tego, że Nowy Jork nazywał się kiedyś Nowy Amsterdam. Najprawdopodobniej, jak sie domyślam, nazywał się Nowy Stambuł.


Według Erdogana, muzułmanie odkryli Amerykę w 1178 r. Próbował dowieść tego cytując wpis z pamiętnika Kolumba, w którym wspomniał on o stojącej na wzgórzu na Kubie budowli przypominającej meczet.


Wielu pierwszy raz słyszy o czym sukcesie. Nie staram się umniejszyć roli islamskiej cywilizacji i jej wpływu na świat setki lat temu. W istocie muzułmańscy naukowcy, matematycy, uczeni, myśliciele, astronomowie, alchemicy, filozofowie, lekarze i inni, wywarli ogromny wpływ na współczesne cywilizacje. Ale zegar ukazujący zasługi islamu dla świata zatrzymał się setki lat temu. A Erdogan po prostu powtarza to, co robią dziś wszyscy muzułmanie - ciągle patrzy w przeszłość i nigdy nie wyciąga z niej wniosków. Nigdy nie staramy się nadążać za teraźniejszością, co gorsza, dzisiejsi muzułmanie nie mają nawet takiego zamiaru na przyszłość. Pozwalamy, by inni robili to za nas. Ameryka i cały Zachód narzucają nam styl życia, jedzenia i uczenia się. To oni wymyślili i odkryli wszystkie współczesne wynalazki, od telefonu do komputera, od szczepionki na polio do rozrusznika serca.


My, muzułmanie, nie musimy opowiadać Ameryce i Zachodowi o naszych dawnych osiągnięciach. Są one opisane w ich książkach, można je znaleźć we wszystkich ich bibliotekach. To prawda, że dalekie gwiazdy mają arabskie/islamskie nazwy. Ale to dzięki NASA człowiek stanął na Księżycu. To prawda, że wiele instrumentów naukowych, takich jak astrolabium, ma arabskie/islamskie nazwy, ale to europejski statek kosmiczny wylądował na komecie. Muzułmanie muszą oderwać się od przeszłości i zacząć myśleć o przyszłości.

 

A kto tak naprawdę odkrył Amerykę, jeśli nie byli to Egipcjanie, Chińczycy, Wikingowie albo muzułmanie? Najbardziej prawdopodobne, że była to nordycka ekspedycja w XI wieku, dowodzona przez Leifa Ericsona. Dzięki tej podróży nawiązano pierwszy kontakt z mieszkańcami Nowego Świata, Ericson twierdził, że odkrył Winlandię, ląd na wschodnim wybrzeżu Ameryki, w pobliżu dzisiejszego Cape Cod.

 

Podróże Kolumba zapoczątkowały jednak stałe połączenie, które po 1492 nigdy nie zostało przerwane. I to dlatego podręczniki historii mówią o Kolumbie jako o odkrywcy Ameryki.

 

Podsumowując, nigdy nie słyszano, żeby jakiś egipski, północnoeuropejski albo chiński przywódca polityczny mówił o odkryciu Ameryki, ponieważ zostawia się to historykom. Jedynie muzułmański przywódca oznajmił światu, że to muzułmanie odkryli Amerykę. Historyczne fantazje nie przywrócą minionych blasków islamu i muzułmanów. Erdogan przypomniał naciąganą, 800-letnią teorię historyczną o odkryciu Ameryki, najwyraźniej jednak nie pamięta tureckich wydarzeń historycznych sprzed 100 lat.

 

Fact... Coilumbus did not discover America

Arab News, 1 grudnia 2014

Tłumaczenie: M.S.



Abdulateef Al-Mulhim


Emerytowany komandor marynarki wojennej w Arabii Saudyjskiej. Znany publicysta “The Arab News”.


Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj









Szafa
Ja: znowu schowałaś się w szafie? 
Hili: Tak, tu nie ma mediów społecznościowych.

Więcej

Rzecz o prawdzie, nauczaniu
i namaszczonych
Andrzej Koraszewski 

Thomas Sowell. (Zrzut z ekranu z wideo.)

Urodzony w 1930 roku Thomas Sowell jest nadal niemal tak aktywny jak dawniej. Opublikował właśnie krótki artykuł, zastanawiając się nad pytaniem, czy prawda ma jeszcze jakiekolwiek znaczenie. Pisze, że dziś zbyt wielu ludzi, szczególnie w mediach, zbyt często ocenia, co jest prawdą, a co fałszem, w zależności od tego, komu to pomoże, a komu zaszkodzi na arenie politycznej. Sowell demonstruje tę osobliwą miłość do pokazywania świata w krzywym zwierciadle na przykładzie, który może wydawać się dla nas mało znaczący, ale dla niego jest szczególnie ważny – usuwanie nazwiska, portretów i pomników Abrahama Lincolna w szkołach, „ponieważ uznawał, że Czarni ludzie są własnością”.

Więcej

Guardian: Izrael jest państwem
”żydowskich suprematystów”
Adam Levick

Dawid Ben Gurion przemawiający na zjeździe partii Mapai w 1949 (Źródło: Wikipedia)

Dwunastego stycznia “Guardian” opublikował artykuł Hagaia El-Ada, Izraelczyka stojącego na czele antyizraelskiej NGO B’tselem. Artykuł opatrzony tytułem: “Jesteśmy największą organizacją praw człowieka i nazywamy to apartheidem” redakcja osobno specjalnie poleca w dziale wiadomości pisząc: “Izrael; jest niedemokratyczną dyktaturą apartheidu – stwierdzają obrońcy praw”. Być może jeszcze bardziej niepokojąca niż fałszywe oskarżenie o apartheid jest ewidentnie antysemicka narracja tego artykułu, z której wynika, że samo istnienie państwa Izrael jest rasistowskie”.

Więcej
Blue line

Jak Big Tech (nie) cenzuruje
zagranicznych tyranów?
Seth J. Frantzman

Zrzut z ekranu Twitter @khamenei_ir

Od kiedy Twitter zawiesił konto prezydenta USA, Donalda Trumpa, słychać głosy wzywające platformy mediów społecznościowych Big Tech, by zastosowały te samą kontrolę do zagranicznych przywódców, takich jak przywódca Iranu, ajatollah Chamenei. Według tej opinii, choć Trump i inni mogli być zasadnie zawieszeni przez gigantów mediów społecznościowych, jest hipokryzją z ich strony, że nie stosują tych samych standardów do innych za granicą. Powody tego są liczne. Przede wszystkim, stosowanie przez giganty mediów społecznościowych własnych standardów.

Więcej

Media: Izrael zawsze
musi być oczerniany
Richard Kempt

Gazety i media elektroniczne po obu stronach Atlantyku dokonują akrobatycznych wysiłków, by prowadzić nagonkę na Izrael z powodu nadzwyczajnego sukcesu w szczepieniach przeciwko koronawirusowi. Na zdjęciu: Pielęgniarka izraelska szczepi kobietę w środkowym Izraelu 28 grudnia 2020 (Gideon Sharon/ GPO)

Uprzedzenia wobec państwa żydowskiego są tak silne w zachodnich mediach, że godne pochwały działania, które niewątpliwie wylądowałyby na czołówkach, gdyby dało się je przypisać jakiemukolwiek innemu państwu, są ignorowanie, umniejszane bądź oczerniane, jeśli dokonuje ich Izrael. Na przykład, kiedy gdziekolwiek na świecie zdarza się katastrofa, Izrael jest często pierwszy lub wśród pierwszych z ofertą pomocy i wysłania ratowników. Ostatnio (w zeszłym miesiącu), Izraelskie Siły Obronne wysłały zespół do Hondurasu po zniszczeniach przez huragany Eta i Iota, które pozostawiły tysiące ludzi bez dachu nad głową.

Więcej
Blue line

Głębia ludzkiej
historii
Steven Novella

Narzędzia z środkowego okresu epoki kamienia łupanego

Mogliście już słyszeć, że Kleopatra urodziła się bliżej w czasie do lądowania na Księżycu niż do budowania piramid. Pierwszy raz, kiedy się to słyszy, wydaje się to dziwne. Mamy tendencję do kondensowania starożytnej historii, jak gdyby był to jeden okres. Trudno też współczesnym ludziom wyobrazić sobie niewiarygodną głębię historii ludzkości. Cywilizacja zmieniła się tak bardzo przez ostatnich 100 lat i przez ostatnie 2000 lat, że trudno wyobrazić sobie tysiące, a nawet dziesiątki tysięcy lat mijających ze stosunkowo niewielkimi zmianami.

Więcej

Ataki mediów na Izrael są
dobrane do potrzeb chwili
Daled Amos


Jackson Diehl – zastępca kierownika działu artykułów redakcyjnych w “Washington Post” – napisał w 2010 roku  artykuł pod tytułem How Obama sabotaged Middle East peace talks [Jak Obama sabotował bliskowschodnie rozmowy pokojowe] między Izraelem a Autonomią Palestyńską. Obiegową mądrością w owym czasie było twierdzenie, że to Netanjahu jest odpowiedzialny za impas.

 

Diehl nie zgadzał się z tym:

Więcej

Grona rozproszonego
gniewu
Andrzej Koraszewski 


Żyjemy w czasach, ale warto pamiętać, że robili to również nasi przodkowie. Podejrzewam, że czeka nas wiosna ludów. Nie jest jeszcze pewne których, ale zdenerwowanych jest wielu i to z różnych powodów. Stowarzyszenia zagniewanych założyć nie można ze względu na trudności ustalenia celu. Potrzeba nam charyzmatycznego wodza, któremu moglibyśmy powiedzieć „Wodzu prowadź”. Nieustający kasting jak dotąd nie przyniósł rezultatów. Nie ma już żadnego „my, naród”, jest „my, jurorzy”, podzieleni w naszym marzeniu o jakiejś wykluczającej jedności.

Więcej

Izrael wraca
do przyszłości
Caroline Glick

Rouhani oraz Salehi przed reaktorem jądrowym Buszehr na południe od Teheranu | Wikipedia

Prezydent-elekt Joe Biden ponownie oznajmił w wywiadzie dla “New York Timesa” w zeszłym miesiącu o swoim zamiarze powrotu do umowy nuklearnej z Iranem. Izrael sprzeciwia się temu, ponieważ ta umowa zapewnia, że Iran stanie się państwem z bronią nuklearną.

Między innymi, rząd zamierza użyć dokumentów z archiwum nuklearnego Iranu, które agenci Mosadu wywieźli potajemnie z Teheranu w 2018 roku, żeby pokazać Bidenowi i jego doradcom, że umowa z 2015 roku była oparta na błędnym założeniu, że program nuklearny Iranu był obronny i cywilny.

Więcej

Bajkowe dziedzictwo
religii
Lucjan Ferus

“Grzech pierworodny” Jan Brueghel Starszy i Peter Paul Rubens (Źródło: Wikipedia) 

Kiedy w niedawne święta bożonarodzeniowe oglądałem po raz któryś z rzędu „Ekspres polarny”, „Charlie i fabryka czekolady”, „Polowanie na mysz”, „Kontakt” i „Atlas chmur”, czyli moje ulubione filmy, w których nieodmiennie podziwiam wielką wyobraźnię ich twórców, w pewnym momencie przyszła mi do głowy taka myśl. Otóż święta Bożego Narodzenia i święta Wielkanocne, to wielkie zwycięstwo ludzkiej wyobraźni nad naszą rzeczywistością. To „prawdziwie magiczny czas”, okresowo wypierający zwyczajny bieg wydarzeń, pozwalający cieszyć się ludziom płodami nieprzeciętnej wyobraźni dawnych pokoleń, które stworzyły ideę czyniącą ludzi lepszymi dla siebie,.. choćby na krótko.

Więcej

Złowroga agenda 
B’Tselem
Seth Frantzman


Izraelska grupa praw człowieka, B’Tselem, znalazła się w ubiegłym tygodniu na czołówkach gazet na całym świecie z powodu ich twierdzenia, że Izrael jest reżimem “apartheidu”. Nie jest to nowe oskarżenie.   


To, że właśnie izraelska grupa użyła tego języka, zwróciło szczególną uwagę.

Więcej
Blue line

Turcja: Turcy czczą
sympatyka nazizmu
Uzay Bulut

16 grudnia władze miejskie Stambułu pod rządami głównej opozycyjnej partii Turcji, Republikańskiej Partii Ludowej (CHP), nazwały park w dzielnicy Stambułu, Maltepe, parkiem Hüseyina Nihala Atsıza, rasistowskiego antysemity i jednego z najbardziej znanych sympatyków niemieckiego nazizmu w Turcji. Na zdjęciu: plakat zachęcający do udziału w uroczystości przemianowania nazwy parku (Twitter).

Szesnastego grudnia władze miejskie Stambułu pod rządami głównej opozycyjnej partii Turcji, Republikańskiej Partii Ludowej (CHP), nazwały park w dzielnicy Stambułu, Maltepe, parkiem Hüseyina Nihala Atsıza, rasistowskiego antysemity i jednego z najbardziej znanych sympatyków niemieckiego nazizmu w Turcji. Prośbę o zmianę nazwy parku wnieśli członkowie innej opozycyjnej partii tureckiej, o nazwie „Dobra Partia” (Iyi). Atsız (1905-1975) był znany z “mierzenia czaszek”, żeby ustalić “stopień tureckości” ludzi. W marcu członek Dobrej Partii zgłosił wniosek do rady miejskiej Stambułu, by park Maltepe nazwać imieniem Atsıza. We wniosku napisał, że Atsız spędził większość życia w dzielnicy Köyiçi przylegającej do Maltepe. Wniosek przedstawiono radzie w listopadzie. Po uchwaleniu wniosku przez radę park oficjalnie otrzymał nazwę imienia Nihala Atsıza.

Więcej

Krytyka oskarżenia
Izraela o apartheid
Eugene Kontorovich 

Israeli Apartheid Week Montreal | March 8-17, 2015iawmontreal.org

Oskarżenie Izraela o apartheid przez B’Tselem w ich niedawno opublikowanym raporcie jest nie tylko całkowicie fałszywe, ale jest antysemickie. Apartheid nie jest tylko określeniem polityki, której ktoś nie lubi – jest to międzynarodowe przestępstwo definiowane jako “nieludzkie czyny popełniane w kontekście zinstytucjonalizowanego reżimu systematycznego ucisku i dominacji jednej grupy rasowej nad inną grupą lub grupami rasowymi, i popełnione w intencji utrzymania tego reżimu”. 

Więcej
Blue line

W obronie obiektywności
i liberalizmu
Jeff Jackoby

Legendarny krytyk i wydawca Leon Wieseltier rozpoczął wydawanie nowego pisma poświęconego “rehabilitacji liberalizmu”

Jednym z najbardziej deprymujących zjawisk ostatnich lat jest zanikanie obiektywizmu na wielu obszarach dziennikarstwa i nauki. Zawsze pryncypialna zasada neutralności, przekonanie, że wierność faktom niezależnie od tego do jakich wniosków mogą prowadzić i niezależnie od tego, kogo wzmacniają w politycznych przepychankach, była raczej kwestią wartości niż rygorystycznie przestrzeganej zasady. Uczciwość była jednak traktowana jako ideał. Ten ideał był często naruszany, ale nawet jeśli naturalne ludzkie skłonności nazbyt często popychały, do naginania badanych faktów do ich ideologicznych przekonań, przynajmniej w teorii panowała zgoda, że wierność prawdzie i bezstronność są samym fundamentem dziennikarstwa, nauczania i pracy badacza.

Więcej

Pandemia zniszczyła
turystykę protestu
Seth J. Frantzman

American-Colony-Hotel

Kiedy mieszkałem w Jerozolimie w co drugi piątek grupa europejskich aktywistów w wieku średnim urządzała antyizraelskie protesty niedaleko mojego domu.  


Można było natknąć się na nich później w jednym z pubów Jerozolimy. Byli to na ogół Niemcy lub Szwedzi i przyjechali tutaj na tydzień aktywizmu, głównie na Zachodnim Brzegu.


Ci szczególnie eleganccy nosili palestyńskie szaliki i mówili o najnowszej “demo” i o “okropnych Izraelczykach”. Popijali palestyńskie piwo Taybeh, jeśli mogli je znaleźć. W ciągu wieczora topili całkiem sporo gotówki w izraelskich barach, których ewidentnie nie bojkotowali.  

Więcej

Bóg, ojczyzna, nędza
i zniewolenie
Andrzej Koraszewski 

Radziecki plakat z 1930 roku (autor nieznany)

Ucieszyłem się widząc artykuł z informacją o badaniach nad wpływem religii na rozwój gospodarczy i poziom życia. Kiedyś to była moja działka, badałem jak dawne różnice między społeczeństwami z odmiennymi  kulturami religijnymi zacierały się pod wpływem reform, ale również w wyniku sekularyzacji (rozdziału państwa i kościoła) i laicyzacji. Okazało się jednak, że słowo badania zostało w tym przypadku użyte na wyrost. Business Insider Polska przejrzał garść statystyk Międzynarodowego Funduszu Walutowego i zestawił je z danymi na temat wyznań, wspominając przy okazji, że był taki socjolog, który nazywał się Max Weber.

Więcej

Niezwykle ważny głos
na rzecz pokoju
Khaled Abu Toameh

Kiedy ktoś o znaczeniu i pozycji George’a Kurdahiego otwarcie mówi, że do krajów arabskich należy decyzja, czy chcą zawrzeć pokój z Izraelem, wysyła to komunikat do milionów Arabów, że pomysł ustanowienia stosunków z Izraelem może jednak nie być taki zły. (Zdjęcie: Yahya Al Qahtani/Flickr/CC by 2.0)

George Kurdahi jest jednym z najbardziej wpływowych prezenterów telewizyjnych w świecie arabskim. 26 grudnia 2020 roku zaskoczył wielu swoich fanów mówiąc, że kraje arabskie mają prawo do znormalizowania stosunków z Izraelem.  

Urodzony w Libanie Kurdahi, były gospodarz arabskiej wersji teleturnieju “Kto chce zostać milionerem?”, rozgniewał także wielu Arabów i muzułmanów przez krytykowanie wspieranej przez Iran organizacji terrorystycznej Hezbollah, jak też Palestyńczyków. Do niedawna uważano Kurdahiego za zwolennika Hezbollahu i przeciwnika stosunków z Izraelem.  
Wypowiedzi Kurdahiego podczas wywiadu dla libańskiej Sawt Beirut International TV, odzwierciedlają poglądy rosnącej liczby Libańczyków i Arabów w sprawie normalizacji stosunków z Izraelem, destrukcyjnej polityki i działań Hezbollahu oraz rozpowszechnionego rozczarowania Palestyńczykami żyjącymi w krajach arabskich.   

W ostatnich kilku dniach Kurdahiego potępiło kilku Arabów, którzy powiedzieli, że maska wreszcie spadła z jego twarzy i oskarżyli go o zdradę i o to, że opłacają go bogate państwa Zatoki.

Więcej

Media społecznościowe
cenzorem XXI wieku
Grzegorz Lindenberg

Cenzura mediów społecznościowych (zdj. Pixabay)

Głównym zagrożeniem dla wolności słowa w krajach demokratycznych nie są dziś bezsilne rządy, tylko potęga social mediów i firm technologicznych – pięciu firm, które decydują o tym, kto i o czym może z innymi rozmawiać.

Więcej

Palestyński dziennikarz
o Bractwie Muzułmańskim
Adli Sadek

'Adli Sadek (źródło: palumedia.eu)

Adli Sadek został wyrzucony z Fatahu w 2016 r. za popieranie frakcji Muhammada Dahlana i za udział w kampanii przeciwko prezydentowi Autonomii Palestyńskiej. Wcześniej był urzędnikiem palestyńskiego ministerstwa spraw zagranicznych oraz członkiem Rewolucyjnej Rady Fatahu. Po zamachu terrorystycznym w Wiedniu 2 listopada 2020 r. Adli Sadek, opublikował w wychodzącej w Londynie gazecie “Al-Arab” artykuł zatytułowany „Jaki szatański umysł spłodził ten terror?”. Jak pisze, Bractwo Muzułmańskie (BM),  które nadal jest aktywne na arenie politycznej w świecie arabskim i muzułmańskim, a także w krajach niemuzułmańskich, nie tylko nie jest umiarkowane ale propaguje takfir, czyli oskarżanie innych muzułmanów o herezje i wzywanie do zabijania ich. Kluczem do walki z terrorem jest odrzucenie ideologii Bractwa Muzułmańskiego.

Więcej

Depcząc zdrowy
rozsądek
Noru Tsalic

Ślepa sprawiedliwość

Szóstego stycznia były zamieszki na Kapitolu. Agresywna tłuszcza wdarła się do budynku, powodując, że ustawodawcy rozbiegli się, szukając schronienia w innych pomieszczeniach. Było to haniebne, obrzydliwe wydarzenie. Oczywiście, ludzie mają prawo protestować i demonstrować, chociaż lepiej, jeśli takich środków używają ci, którzy nie są u władzy. Widok prezydenta USA, który wzywa do demonstracji, jest żałosny – by powiedzieć najłagodniej – i jest nieodpowiedzialne z jego strony używanie języka, który można interpretować jako szczucie.  

Więcej

Szczepienia
i odwieczna plaga
Liat Collins

Kobieta czeka na szczepienie przeciwko koronawirusowi w Umm el-Fahm w niedzielę 3 stycznia.(zdjęcie: AMMAR AWAD/REUTERS)

Wygląda na to, że w konsekwencji izraelskiego programu  szczepień przeciwko koronawirusowi cierpię na dziwny efekt uboczny: nagłe wspomnienia typu flashback.

 

Kiedy kraj rozpoczął imponujący plan masowych szczepień i w ciągu trzech tygodni podał 1,5 milionowi obywateli pierwszą dawkę, Izrael stał się przedmiotem zazdrości wielu innych państw. Globalne media podchwyciły tę wiadomość i Izrael z Narodu Start-upów zmienił przydomek na Naród Szczepień.

Więcej
Blue line

Zamach na dyskurs
wieczorową porą
Andrzej Koraszewski 

Pokojowe protesty w Minneapolis. 29 maja 2020. (Zrzut z ekranu z wideo).

Zakochałem, się w tym „zamachu na dyskurs”. Po lekturze któregoś z rzędu artykułu na temat Trumpa i wydarzeń w Ameryce wyruszyłem na normalny obchód miejsc, z których zbieram wiadomości dobre lub złe, ale rzadko bezstronnie prezentowane i natrafiłem na opowieść o arabskim dziennikarzu, który w Bejrucie odważył się powiedzieć, że nie ma nic przeciwko pokojowi z Izraelem, jak również, że Palestyńczycy zasługują na krytykę, a Hezbollah jest organizacją terrorystyczną niszczącą Liban. Właśnie w reakcji na to wystąpienie inny arabski dziennikarz nazwał je „zamachem na dyskurs”, wywołując tym stwierdzeniem gwałtowną burzę w moim mózgu.

Więcej

„Guardian” i kłamstwo
o „izraelskim apartheidzie”
Adam Levick

Laureat pokojowej Nagrody Nobla biskup D. Tutu

Chociaż artykuł Desmonda Tutu w “Guardianie” jest przedstawiony tak, aby wydawało się, że traktuje o domniemanym arsenale nuklearnym Izraela, kiedy go czytamy, dowiadujemy się, że ten południowoafrykański, anglikański duchowny miał jednak inny cel: propagowanie kłamstwa, że Izrael jest państwem apartheidu.
Artykuł z 31 grudnia (Joe Biden should end the US pretence over Israel’s ‘secret’ nuclear weapons [Joe Biden powinien skończyć z udawaniem w sprawie “tajnej” broni nuklearnej Izraela]), natychmiast przechodzi do porównania Izraela z Afryką Południową.

Więcej

Biegnące ku dorosłości. 
Czyli dzieci szybko dojrzewają
Lucjan Ferus


Powyższy tytuł nawiązuje do pewnej książki, o której będzie później. Do rzeczy zatem. Czytelnicy tego portalu wiedzą, iż jestem szczęśliwym dziadkiem (przynajmniej na razie) dwóch dorodnych wnuczek. Starsza niebawem skończy 16 lat, a młodsza kończy właśnie 11. No i co z tego?! Też mi wielka osobliwość! (mogą stwierdzić osoby postronne). I słusznie, lecz warte jest zastanowienia, co w tym wieku dzieje się z ich życiem. 

Więcej

Arabia Saudyjska
i problemy normalizacji
Hugh Fitzgerald


Normalizacja stosunków między Marokiem – czwartym z kolei państwem arabskim – a Izraelem doprowadziła wielu analityków do wniosku, że z pewnością Arabia Saudyjska będzie następna, a jeśli nie, to następny będzie Oman. Taka perspektywa nie jest jednak całkiem oczywista. W najnowszym artykule o Arabii Saudyjskiej i zbliżeniu z Izraelem Saahar Klaiman pisze na łamach „Israel Hayom z 18 grudnia 2020 roku:


"Umowa pokojowa z Marokiem jest czwartym porozumieniem między Izraelem a państwem arabskim, które odsuwa na bok sprawę palestyńską. Podczas gdy przywódcy Abu Dhabi, Manamy i Chartumu obiecali kontynuować poparcie dla państwowych aspiracji Palestyńczyków, w ostatecznym rachunku żaden z nich nie wybrał przedłożenia interesów Ramallah ponad własne.  

Podobnie jak z umowami pokojowymi ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i Bahrajnem, także tutaj Stany Zjednoczone, które pośredniczyły w umowach, czyniły aluzje, że być może Arabia Saudyjska będzie następnym krajem, który znormalizuje stosunki z Izraelem…"

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Pora, by świat położył kres
korupcji Hezbollahu i Iranu
Baria Alamuddin

Szalone rady
dla prezydenta Bidena
Mitchell Bard

Kiedy załamują się
rządy prawa 
Jonathan S. Tobin

“Haniebne” lata Niemiec
w Radzie Bezpieczeństwa ONZ
Soeren Kern

Nowy rok: lepszy
czy mniej zły?
Amir Taheri

Pełna hipokryzji, narracja
o szczpieniach w Izraelu
Seth J. Frantzman

Co mówił Stalin
o fałszowaniu wyborów
Daniel Greenfield

Opowieść o Polaku, który się
prawdzie nie kłaniał
Andrzej Koraszewski 

Radości Paryża
w czasach koronawirusa
Amir Taheri

Czy nowy pokój zarazi
izraelskich Arabów?
Daled Amos

Rok parasola
i parasolki?
Andrzej Koraszewski 

Abbas chce międzynarodowej
konferencji “pokojowej” 
Bassam Tawil

Opatrzność Boża,
a szczepienia na COVID
Lucjan Ferus

Joseph Massad
i “Brzydki Palestyńczyk”
Elder of Ziyon

Szczepionki mRNA mogą
zrewolucjonizować medycynę?
Matt Ridley

Blue line
Polecane
artykuły

Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk