Prawda

Czwartek, 2 kwietnia 2020 - 08:15

« Poprzedni Następny »


Biologia męskiej agresji i dlaczego nie jest to tylko „socjalizacja”


Jerry A. Coyne 2019-12-24


Choć od dawna jestem krytykiem psychologii ewolucyjnej, w odróżnieniu od niektórych blogerów, których nazwisk nie wymienię, nie jestem tak głupi lub wystarczająco „przebudzony”, by zbywać całą tę dziedzinę jako bezwartościową. Choć trudno jest testować czy i jak niektóre zachowania naszego gatunku wyewoluowały przez dobór naturalny, istnieją stopnie pewności, jakie możemy uzyskać, i przewidywania, jakie możemy uczynić, by osądzać prawdopodobieństwo, że te zachowania istotnie są „darwinowskie”. Podczas gdy nikt nie zaprzecza, że zachowania takie, jak preferowanie własnych dzieci, nie zaś dzieci innych ludzi, są adaptacyjne, istnieją tacy, którzy twierdzą, że różnice zachowania mężczyzn i kobiet nie są – i właściwie nie mogą być – oparte na genach zainstalowanych w naszym gatunku przez dobór naturalny.

Dwie różnice między płciami, które są, moim zdaniem, najbardziej ewolucyjnie przekonujące, dotyczą zachowania seksualnego – szczególnie obserwacji, że mężczyźni mają tendencję do stosunkowego mniej wybrednego akceptowania partnerek, podczas gdy kobiety są bardziej wybiórcze – oraz faktu, że mężczyźni są bardziej agresywni niż kobiety. Uważam, że te różnice w zachowaniu są, przynajmniej częściowo, wynikiem doboru płciowego u naszych przodków. Nie będę dzisiaj mówić o zachowaniach seksualnych, bo pisałem o tym wcześniej, ale chcę pokazać artykuł z kwietnia, omawiający ewolucję męskiej agresji. Napisał go Steve Stewart-Williams, profesor psychologii z University of Nottingham Malaysia Campus, i opublikowany był on line w Nautilus. Jest to krótkie, ale dobre podsumowanie tego, dlaczego większa agresywność mężczyzn niż kobiet niemal z pewnością odzwierciedla dobór wśród naszych przodków. Kliknij na link pod zrzutem z ekranu, żeby przeczytać artykuł (warto to zrobić):


Powinienem najpierw podkreślić, że chociaż Stewart-Williams i ja podzielamy pogląd na ewolucyjne korzenie części męskiej agresji, obydwaj zgadzamy się, że mężczyźni mogą być także socjalizowani do okazywania większej agresji przez oczekiwanie, że podporządkują się normom „męskości” (pamiętacie wyścig samochodów w Rebel Without a Cause?), oraz że nawet jeśli mężczyźni są bardziej agresywni niż kobiety z powodu doboru naturalnego, nie znaczy to, że nie można zmniejszyć ich agresywności – także przez socjalizację. Każdy genetyk wie, że dla niemal wszystkich cech dziedziczność nie jest przeznaczeniem i środowisko może decydować o znaczącej różnicy.


Niemniej Wojownicy Sprawiedliwości Społecznej uważają, że wszystkie różnice w zachowaniu między mężczyznami i kobietami są spowodowane wyłącznie socjalizacją, a nic nie jest spowodowane genetyką i ewolucją. To jest ideologiczne stanowisko, które w obliczu istotnych morfologicznych różnic między mężczyznami i kobietami jest nie do utrzymania. Ten pogląd wynika ze strachu, że jeśli znajdziemy oparte o ewolucję różnice, doprowadzi to do dyskryminacji – zazwyczaj przeciwko kobietom. Ja uważam, że żadna z genetycznych różnic, jakie widzimy, nie może popierać żadnej moralnej lub prawnej nierówności między płciami, co jest filozoficznym, nie zaś biologicznym stanowiskiem. (Gdyby było, równość zmieniałyby się w miarę zmian naszej wiedzy o biologii.)  


Potępiam więc tych, którzy próbują udawać, że różnice albo nie istnieją, albo nie mogą mieć ewolucyjnej podstawy, po prostu dlatego, że jest to niewygodne dla ich ideologii. (Ci ludzie zawsze udają, że ich krytyka opiera się na nauce, ale nie da się na to nabrać nikt, kto ma choćby dwa neurony w głowie.) To dlatego ci sami ludzie, którzy przyznają, że mężczyźni są więksi i silniejsi od kobiet z powodu genetyki i ewolucji, będą także zapewniali, że nie mogą istnieć żadne behawioralne lub psychologiczne różnice spowodowane genetyką i ewolucją. 


Po należycie przedstawionych zastrzeżeniach Stewart-Williams podaje kilka linii dowodowych na ewolucyjne pochodzenie behawioralnych różnic. Przedstawiam je pokrótce; (wcięte partie są cytatami z artykułu Stewart-Williamsa).  


1.) Zachowanie jest podobne we różnych kulturach, podczas gdy można by oczekiwać różnej ilości i rodzaju socjalizacji.

Początkową linią dowodową jest to, że nie tylko na Zachodzie znajdujemy różnice agresywności między płciami. Gdziekolwiek na świecie spojrzymy, mężczyźni używają więcej przemocy i są bardziej agresywni niż kobiety, szczególnie w stosunku do innych mężczyzn. Najwyraźniejszy i najbardziej przekonujący dowód pochodzi ze statystyki zabójstw: w każdym kraju bez wyjątku mężczyźni popełniają olbrzymią większość zabójstw (a także częściej są ofiarami zabójstw). Jeśli różnice agresywności między płciami są tylko arbitralnym produktem kultury, to dlaczego pojawia się to w każdej ludzkiej grupie?  

Stewart-Williams mówi, że wysuwa się argument, iż różnice agresywności są po prostu nie wyewoluowanym produktem ubocznym różnic w wielkości i sile. Jeśli jesteś większy i silniejszy (z ewolucyjnych powodów), to możesz odnieść korzyści z większej agresywności i otrzymujesz role społeczne, które wymagają więcej siły i agresji. To jednak wywołuje pytanie, dlaczego mężczyźni są więksi i silniejsi od kobiet! Podczas gdy wojownicy sprawiedliwości społecznej desperacko próbują wyjaśnić to bez powoływania się na dobór płciowy, sensowne, oparte na obserwacjach wyjaśnienie, obejmujące paralele ze zwierzętami takimi jak foki i goryle, mówi, że zróżnicowanie rozmiar/siła dotyczy mężczyzn rywalizujących o kobiety: silniejszy rozmnaża się.    


Unikanie doboru płciowego jako wyjaśnienia jest spowodowane tym, że sugeruje ono, iż mogą istnieć również behawioralne różnice między mężczyznami a kobietami (dobór płciowy obejmuje zachowania), a dla Autorytarnej Lewicy jest to myśl, której trzeba za wszelką cenę unikać.  


Oto jak Stewart-Williams odpiera wyjaśnienie różnic agresywności jako „produktu ubocznego”:

To jest sprytny argument i warto poważnie go potraktować. Nie sądzę jednak, by dał się utrzymać. Na początek, teoria Eagly–Wood wywołuje kilka niewygodnych pytań. Dlaczego dobór naturalny nie miałby tworzyć równie dobrze psychologicznych różnic między płciami, tak jak tworzy fizyczne różnice? Samo istnienie fizycznych różnic mówi nam, że mężczyźni podlegali silniejszemu doborowi na agresję i przemoc niż kobiety. Dlaczego ten nacisk selekcyjny miałby kształtować nasze mięśnie i ogólny rozmiar ciała, ale zatrzymać się przy naszych mózgach? I dlaczego dobór naturalny miałby dać mężczyznom fizyczne wyposażenie do przemocy, ale nie dać psychicznej maszynerii do operowania nią? To miałoby mniej więcej tyle samo sensu, co danie nam zębów i układu trawiennego, ale bez chęci do jedzenia.

To jest mocny argument i nie widziałem, by odpowiedzieli na niego wrogowie psychologii ewolucyjnej. Dlaczego nasze mózgi mają być jedynym narządem, których dobór nie zróżnicował między płciami?


2.)
 Nie znajdujemy, jak można by oczekiwać przy teorii socjalizacji, większych ilości męskiej agresji w społeczeństwach, które mają ściślejsze role płciowe i mniej równości między płciami.   

Ponadto, jeśli różnice agresywności między płciami sprowadzałyby się całkowicie do ról płci, te różnice byłyby większe w kulturach ze ściślejszymi rolami płciowymi i większą nierównością płci. Nie to jednak znajdujemy. Niedawne duże, międzynarodowe badanie ujawniło, na przykład, że różnice fizycznej agresywności nastolatków są mniejsze, zamiast większe w mniej równych pod względem płci społeczeństwach. Kultura oczywiście ma znaczenie, kiedy chodzi o różnice agresywności między płciami – ale skutki kultury są widocznie zdecydowanie inne niż to, czego oczekiwalibyśmy zgodnie z teorią o rolach społecznych.

3.) Chłopcy są bardziej agresywni niż dziewczynki od samego początku dzieciństwa, przypuszczalnie zanim mieli szanse na socjalizację.  

. . . różnice agresywności między płciami pojawiają się wcześnie w życiu – zazwyczaj zanim dzieci dostają pierwszy kęs swojego pierwszego tortu urodzinowego. Od momentu, kiedy potrafią się samodzielnie poruszać, chłopcy częściej niż dziewczynki angażują się w zabawach w przepychanki. Te same różnice płci znaleziono u innych młodocianych naczelnych i wydają się one związane z wystawieniem na testosteron podczas ciąży. U ludzi różnice płci pokazują się na długo zanim dzieci rozumieją, że są chłopcami lub dziewczynkami, a więc nie może to być jedynie podporządkowywanie się społecznym oczekiwaniom co do tego, jak powinni zachowywać się chłopcy i dziewczynki. W każdym razie dzieci są okropne w podporządkowywaniu się społecznym oczekiwaniom, o czym może zaświadczyć każdy rodzic, który próbował przekonać swoje potomstwo, by siedziało cicho i grzecznie w restauracji. Różnice agresywności między płciami nie tylko pojawiają się wcześnie, ale pozostają statyczne do okresu dojrzewania. Absolutne poziomy agresji mają trend spadkowy dla obu płci; jednak rozziew między płciami ani drgnie. Jeśli socjalizacja tworzy różnice między płciami, to dlaczego trwająca socjalizacja przed okresem dojrzewania nie oddala płci od siebie?

Tutaj chciałbym dodać, że testosteron ma pozytywny skutek na agresję, czy zostaje wstrzyknięty, czy naturalnie krąży w ludziach o nienormalnym dla swojej płci poziomie tego hormonu. To także wskazuje na ewolucyjne wyjaśnienie.   


4.) Wzór męskiej agresji zgadza się z tym, czego oczekujemy, jeśli wyewoluował do rywalizacji o partnerki.  
Stewart-Williams pisze, że wczesne różnice w agresywności pozostają stałe aż do okresu dojrzewania, kiedy chłopcy nagle stają się znacznie bardziej agresywni i znacznie bardziej skłonni do podejmowania ryzyka. Tego można oczekiwać, ponieważ męska agresja byłaby najbardziej adaptacyjna, kiedy największe są korzyści reprodukcyjne -  podczas wczesnych lat okresu rozrodczego (u naszych przodków oczywiście, którzy prawdopodobnie zaczynali rozmnażać się znacznie wcześniej niż ludzie współcześni). Jak pisze Stewart-Williams:

Jak podejście „tylko wychowanie” wyjaśnia przepaść w przemocy, która otwiera się między płciami w okresie dojrzewania? Czy jest wtedy nagły przypływ socjalizacji do ról społecznych – przypływ, który z jakiegoś nieznanego powodu zdarza się dokładnie na tym samym etapie życia w każdej kulturze i u wielu płciowo dymorficznych gatunków? Czy jest tylko przypadkiem, że ten rzekomy przypływ socjalizacji przychodzi w tym samym czasie, kiedy następują olbrzymi przypływ testosteronu, który towarzyszy dojrzewaniu mężczyzn? 

Dodaje, że po tej wczesnej dorosłości męska agresja spada stale przez resztę życia mężczyzny, czego nie wyjaśnia hipoteza socjalizacji, ale wyjaśnia hipoteza ewolucyjna: po co być agresywnym, skoro dostajesz tak mało zapłaty w reprodukcji, ale narażasz się na ryzyko zabicia lub zranienia przez innych mężczyzn?   


5.) W wielu gatunkach zwierząt, włącznie z naszymi najbliższymi krewnymi, samce są bardziej agresywne niż samice.
 Jeśli masz teorię „socjalizacji”, musisz twierdzić, że to, co wszyscy akceptują u innych gatunków jako wyewoluowane różnice w zachowaniu, są po prostu niewyewoluowanymi produktami ubocznymi. Co za zdumiewający zbieg okoliczności!

Ostatnią linią dowodową, że różnice agresywności między płciami mają biologiczne podstawy, jest fakt, że te różnice nie są wyjątkowe dla ludzi. Istotnie, w niektórych wypadkach paralele między gatunkami są uderzające. Popatrzmy na ludzi i szympansy. Wśród ludzi mężczyźni popełniają około 95 procent zabójstw i w około 79 procentach są ofiarami zabójstw. Wśród szympansów zaś samce popełniają około 92 procent  zabójstw innych szympansów i w około 73 procentach są ofiarami zabójstw przez inne szympansy. Krótko mówiąc, różnice płci w śmiercionośnej agresji w tych dwóch gatunkach są zadziwiająco podobne. 

Na końcu Steve mówi nam, że ważne jest zrozumienie korzeni męskiej agresji, ponieważ pomaga to nam zredukować męską agresje, która jest szkodliwa w dzisiejszym świecie:

Nawiasem mówiąc, nic z tego nie implikuje, że z konieczności  jesteśmy skazani na męską agresję lub na agresję ogólnie. Jak psycholog Steven Pinker pokazał w Zmierzchu przemocy, poziomy przemocy i działań wojennych stale spadają od dziesięcioleci, stuleci i tysiącleci, mimo faktu, że agresja jest częścią ludzkiej natury. Na różne sposoby, od pilnowania porządku publicznego i rządu do handlu i norm moralnych, udało nam się w znacznym stopniu wyciągnąć z wiru przemocy i rozlewu krwi, które charakteryzowały nasz gatunek przez większość naszego czasu na Ziemi.   


Jeśli jednak chcemy kontynuować tą drogą lub przyspieszyć postęp najlepiej prawdopodobnie będzie skończyć z oszukiwaniem siebie o prawdziwych przyczynach naszego zachowania.  Jak mówią spece od polityki: zła diagnoza – zła terapia. Postawmy właściwą diagnozę, żebyśmy zmaksymalizowali nasze szanse na wyleczenie plagi ludzkiej przemocy.  

Zgadzam się z elastycznością w pierwszym paragrafie, ale nie całkiem z ideą, że musimy zrozumieć przyczyny naszego zachowania, dlatego że to pomoże nam zmienić zachowanie. W końcu, czy męska agresja jest spowodowana socjalizacją, ewolucją, czy połączeniem obu, terapia jest ta sama: socjalizowanie mężczyzn, by byli mniej agresywni!


The biology of male aggression, and why it’s not all ”socialization”

Why Evolution Is True, 19 grudnia 2019

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jerry A. Coyne

Emerytowany profesor na wydziale ekologii i ewolucji University of Chicago, jego książka "Why Evolution is True" (Polskie wydanie: "Ewolucja jest faktem", Prószyński i Ska, 2009r.) została przełożona na kilkanaście języków, a przez Richarda Dawkinsa jest oceniana jako najlepsza książka o ewolucji.  Jerry Coyne jest jednym z najlepszych na świecie specjalistów od specjacji, rozdzielania się gatunków. Jest również jednym ze znanych "nowych ateistów" i autorem książki "Faith vs Fakt". Jest wielkim miłośnikiem kotów i osobistym przyjacielem redaktor naczelnej.
 

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj












Fotel
Małgorzata: Czy możesz zwolnić mój fotel?
Hili: Nie teraz, może później.

Więcej

Kochać
i być mądrym
Andrzej Koraszewski


Ceny usług seksualnych lecą w dół na łeb na szyję i nikt nie wie, czym to się skończy. W Trójmieście Sanepid wzywa panów, którzy ostatnio mieli bliski kontakt z Natalią-18 do zgłoszenia się wraz z rodzinami na kwarantannę, ponieważ u pani stwierdzono COVID-19. Branża religijna już otrzymała szerokie wsparcie rządu, tymczasem krach w branży usług seksualnych nie znalazł jak dotąd żadnego odbicia w pracach Sejmu. Przestawienie całej branży na pracę zdalną wymagać będzie zarówno pomocy w zakresie zaopatrznia w niezbędny sprzęt, właściwe oprogramowania, no i konieczną przecież edukację, o którą rząd musi się zatroszyć.

Więcej

Oderwanie charedim
od świata
Vic Rosenthal

My się nie boimy – ultraortodoksyjni Żydzi w Izraelu odmawiają zamykania szkół i zaniechania zbiorowych modlitw. (Zdjęcie: Sam Sokol, 18 marca 2020.)

Około 12% populacji Izraela stanowią charedim, często nazywani „ultraortodoksami”, czego bardzo nie lubią. Populacja charedim  rośnie szybko z dzietnością około 7 dzieci na kobietę i jeśli to tempo wzrostu utrzyma się, charedim będą stanowić 32% populacji w 2065 roku (to oszacowanie jest jednak zbyt wysokie, bo nie bierze pod uwagę porzucających styl życia charedim). Ich religijna ideologia różni się, obejmując chasydów, sefardyjskich charedim i Mitnagdim. Wśród tych głównych grup są liczne mniejsze grupy i sekty, które bardzo różnią się wiarą, przekonaniami politycznymi i sposobem życia. Byłoby błędem uogólnianie opinii o „tych facetach w czarnych kapeluszach”.

Więcej
Blue line

Pułapka białego przywileju
i odrzucenie kultu wiktymologii
Jason D. Hill

Nie jestem waszym problemem do rozwiązania.

Przez trzydzieści cztery lata życia w Ameryce nigdy nie spotkałem się z problemem radykalnego rasizmu ze strony przekonanych indywidualistów, z których wielu należy do obozu konserwatywnego. Akceptowali mnie jako człowieka i traktowali jak równego. Moja rasa nie była dla nich ani czynnikiem kwalifikującym, ani dyskwalifikującym, a jedynie socjologicznym wyznacznikiem, który – na ile mogłem powiedzieć – był nieistotny dla oceny moich dokonań. W moich doświadczeniach ze skrajnie lewicowymi progresistami istnieje ukryty rasizm, który często trudno rozpoznać. Ich poczucie własnej białości wymaga czarnej bezradności i niedoskonałości, by podeprzeć poczucie winy, skłaniającej ich następnie do działań, w których mogą szukać odkupienia i skruchy.

Więcej

Muzułmańscy ekstremiści
wykorzystują koronawirusa
Bassam Tawil

Dr M. Zuhdi Jasser

Kiedy kraje na całym świecie robią, co mogą, aby zapobiec szerzeniu się koronawirusa, muzułmańscy ekstremiści i terroryści nieustanie promują ataki terrorystyczne przeciwko innym muzułmanom, jak również „niewiernym”.


Ci terroryści i ekstremiści prawdopodobnie modlą się, by „niewierni” znaleźli szczepionkę na wirusa – umożliwiając im w ten sposób powrót do meczetów i podjęcie na nowo wezwań do zabijania „niewiernych”. Wiele arabskich i islamskich krajów zakazało modłów w meczetach, by pomoc w zapobieganiu zarazie podczas wojny z koronawirusem.

Więcej
Blue line

Dlaczego ten wirus
inaczej dotyka pokolenia?
Matt Ridley


Pokoleniowy efekt koronawirusa jest podstępny i zaskakujący. Przez to, że często jest tak łagodny u młodych i zdrowych, zamienia ludzi w nieświadomych nosicieli. Przez to, że jest tak śmiertelny dla starych i chorych, czyni z nosicieli potencjalnych katów ich przyjaciół i sąsiadów. Koronawirus jest bardzo niebezpieczny dla ludzi, którzy już chorują na pewne choroby i to prawdopodobnie jest główny powód, dla którego jest tak poważny dla ludzi starych. Wydaje się, że nawet jeśli sam nie zabija ludzi, pogarsza ich już istniejące choroby. Jest to niepodobne do grypy, przy której dzieci są równie zagrożone. Młodzi, zdrowi ludzie, nawet bardzo małe dzieci, przechodzą infekcję koronawirusem w sposób tak łagodny, że rzadko szukają pomocy medycznej. 

Więcej

Ukoronowanie efektu
motyla
Liat Collins


Wiele myślałam ostatnio o motylach, o ich pięknie i kruchości, niesłychanej metamorfozie, jaką przechodzą w ciągu swojego krótkiego życia, o sposobie, na jaki reprezentują naturę i wolność, niemniej są także chwytane i przyszpilane na wieczność. Przypisuję moje rozważania faktowi, że wolę myśleć o barwnych motylach niż próbować sobie wyobrazić, w jaki sposób niewidzialny dla oka ludzkiego wirus rzucił świat na kolana.
 

„Efekt motyla” jest dobrze znanym pojęciem, kojarzonym z pracą amerykańskiego meteorologa, Edwarda N. Lorenza, używanym do wyjaśnienia sposobu, w jaki małe wydarzenie w jednym miejscu może uruchomić łańcuch zdarzeń, które mają olbrzymi wpływ po drugiej stronie globu w kilka tygodni później. Określenie to zyskało popularność po wykładzie Lorenza dla American Association for the Advancement of Science w grudniu 1972 roku, zatytułowanego: “Predictability: Does the Flap of a Butterfly’s Wings in Brazil Set Off a Tornado in Texas?” [Przewidywalność: czy machnięcie skrzydeł motyla w Brazylii wywołuje tornado w Teksasie?] 

Więcej

Fikcja uznawana
za Prawdę (III)
Lucjan Ferus


Na wstępie przypomnę, iż w tym cyklu chciałbym uzasadnić swoje przekonanie, iż kapłani już od bardzo dawna byli świadomi swej prawdziwej roli w religiach, dlatego tworzyli takie koncepcje bogów i tak pomyślane doktryny religijne, aby to oni koniecznie byli pośrednikami między bóstwem, a człowiekiem i przy okazji swej „pasterskiej posługi” czerpali z niej jak najwięcej różnorodnych korzyści. Od jakiego etapu rozwoju tej Pawłowej religii, jej kapłani zaczęli dostosowywać jej rytuały i obrzędowość do swoich coraz bardziej powiększających się potrzeb? Stosunkowo szybko, choć początki były (dla nich) bardzo trudne:

Więcej

Demokracja Izraela
nigdy nie była zagrożona
Jonathan S. Tobin

Premier Benjamin Netanjahu podczas konferencji prasowej w dniu 16 marca 2020. Zdjęcie: Yonatan Sindel/Flash90.

Wygląda na to, że trwający od roku impas koalicyjny Izraela wreszcie skończył się i nie stało się to ani o jeden dzień za wcześnie. Bez trwałego rządu – w odróżnieniu od tymczasowego rządu, któremu Benjamin Netanjahu przewodził od ponad roku – nie można było stworzyć budżetu, który zacząłby radzić sobie z wpływem pandemii koronawirusa na krajowy system opieki zdrowotnej i na gospodarkę.

To jest dobra wiadomość dla Izraelczyków, którzy marzyli o tym, żeby ich polityczni przywódcy przestali wykłócać się i zabrali się za walkę z tym bezprecedensowym kryzysem. Oszczędza im to także udręki czwartych wyborów w mniej niż dwa lata, gdyby nie udało się teraz dogadać. Jednak powinno to także spowodować wyrzucenie na śmietnik fałszywego oskarżenia, że Netanjahu niszczy demokratyczny system kraju.

Więcej

Pokątna hodowla
staruszków
Andrzej Koraszewski


Kiedy premier Wielkiej Brytanii przekazał publicznie porady ekspertów, żeby postawić na odporność stadną, zarabiający na życie informowaniem o swoim bezgranicznym oburzeniu krzyknęli, że prawicowy populista chce zabić milion swoich współobywateli. Brytyjski premier szybko wycofał się z tej koncepcji, kiedy inni eksperci przekonali go, że system opieki zdrowotnej nie jest na taką strategię przygotowany, czyli że pomysł jest zasadny, ale przedwczesny.

Kiedy prawicowy prezydent Brazylii wystąpił z podobną propozycją, lewicowi dziennikarze zawyli z oburzenia, ale kiedy lewicowy rząd Szwecji zastosował taką strategię, zakazując zgromadzeń powyżej 500 osób, ale zachowując normalne funkcjonowanie szkół i przedsiębiorstw, zastanawiano się, czy nie jest to przypadkiem najwłaściwsze rozwiązanie.

Więcej

Hamas: już strzelać
czy zachować spokój?
Z materiałów MEMRI


Obawiając się, że wybuch epidemii koronawirusa w Strefie Gazy może spowodować poważny kryzys, Hamas zagroził, że jeśli finansowa pomoc z Kataru opóźni się, zaogni to konflikt z Izraelem i „poślą połowę izraelskiego społeczeństwa do schronów”, podnosząc tym samym szerzenie się wirusa w Izraelu.  Rzecznik militarnego skrzydła Hamasu żądał także, by Izrael zwolnił członków Hamasu ze swoich więzień, by zapobiec ich zarażeniu chorobą. 


Zwolennicy Hamasu debatowali w mediach społecznościowych, jaki jest najlepszy sposób prowadzenia obecnie konfliktu z Izraelem. Jedni wyrażali poparcie dla gróźb Hamasu, wzywając do wykorzystania epidemii, by pogłębić konflikt z Izraelem przez strzelanie rakietami lub wysyłanie balonów przenoszących wirusa na jego terytorium. Inni, jak były burmistrz Chan Junis, dr Fajez Abu Szamala, odrzucali te pomysły, argumentując, że to jest czas na humanitaryzm, nawet wobec wroga.

Więcej
Blue line

Czaszka dinozaura/ptaka
znaleziona w bursztynie
Jerry A. Coyne


Skamieniałość znaleziona w liczącym 99 milionów lat bursztynie z Mjanmy (Birma), jest nazywana dinozaurem, ale w czwartym akapicie artykułu napisano (moje podkreślenie): „Diagnoza: bardzo mały ptak z następującymi autapomorfiami [cecha zaawansowana występująca tylko w jednej grupie filogenetycznej]”.  Czy więc jest to ptak, czy dinozaur?


No cóż, to jest jedno i drugie: jest to postać przejściowa: zarówno najmniejszy kiedykolwiek znaleziony dinozaur, jak najmniejszy wymarły ptak. (Jak powiedziałem, jest mniej więcej wielkości najmniejszego żyjącego ptaka: koliberka hawańskiego. Oba ważą około 2 gramy!) 

Więcej

Antyizraelskie NGO
wykorzystują COVID-19
Becca Wertman

Studenci z Uniwersity of Maryland (USA) postanowili przedyskutować jak Żydzi utrudniają Palestyńczykom obronę przed koronawirusem.

Cyniczne wykorzystywanie globalnego kryzysu zdrowotnego przez tak zwane organizacje praw człowieka daje jasny komunikat: tym grupom zupełnie nie chodzi o sprawiedliwość i moralność.

 

Dla antyizraelskiej działalności organizacji pozarządowych (NGO), które nieustannie dążą do demonizowania i delegitymizacji państwa żydowskiego, zdominowanie światowych mediów przez pandemię COVID-19 stanowi sporą trudność – świat ma obecnie rzeczywisty problem, którym musi się zajmować.  

Więcej
Blue line

Pandemia
i muzułmańskie priorytety
Anjuli Pandavar

Szejk Yasir Qadhi

Zajrzałam wczoraj do szpitala, żeby mi obejrzeli gojącą się na nodze ranę. Wejście było zablokowane przez polową szpitalną kontrolę na otwartym powietrzu. Przed wpuszczeniem mnie lekarze chcieli wiedzieć, czy nie mam przypadkiem jakichś symptomów COVID-19. Nie miałam, ale poprosiłam, żeby sprawdzili sami. Jest O.K., możecie spokojnie czytać dalej.     


Gdybym nadal była muzułmanką to zwyczajne spotkanie z lekarzami spowodowałoby szereg komplikacji:

1. Mogłabym zaprotestować przeciw zadawaniu takich pytań, ponieważ jestem muzułmanką i Allah ma mnie w opiece. Takie pytania mogą sobie zadawać niewiernym. 


2. Mogłabym odmówić badania, ponieważ szariat mówi, że muzułmanie nie mogą poddawać się kontroli niewiernych.  


3. Mogłabym również odmówić poddania się kontroli, stwierdzając, że moja wiara jest silna. Dla muzułmanki śmierć z powodu wirusa jest korzyścią, ponieważ zostaje męczennicą i będzie miała dobre życie wieczne.   

Więcej

Antysemicka propaganda
Hamasu nauczana w szkołach
David Collier


”Times” opublikował w maju 2018 roku artykuł o małym chłopcu z Gazy, zapalonym futboliście, który został postrzelony, kiedy grał w futbol z przyjaciółmi. Kilka miesięcy później Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) opublikowała na swojej witrynie internetowej podkolorowaną wersję – o izraelskim żołnierzu, który umyślnie strzelił do tego dziecka z bliskiej odległości. Szkoły dostarczyły wersją WHO jako ważne studium przypadku do nauki uczniom. Jedyny problem – większość opowieści wokół tej tragedii stworzyła machina propagandowa Hamasu. Tutaj pokazuję ze szczegółami, jak propaganda radykalnej islamskiej organizacji terrorystycznej kończy w podręcznikach do nauki brytyjskich uczniów w szkołach.

Więcej

Szczepionka na koronawirusa
nie przybędzie szybko
Matt Ridley


W 1934 roku, w czasie wolnym od pracy, dwie amerykańskie biolożki, Pearl Kendrick i Grace Eldering, stworzyły szczepionkę na koklusz, wówczas największego zabójcę dzieci w Stanach Zjednoczonych. Po czterech latach ich szczepionka była powszechnie podawana w  Michigan, a po sześciu w całym kraju. Koklusz szybko wycofał się.  


Od tego czasu mieliśmy spektakularne postępy w biologii, włącznie z identyfikacją materiału genetycznego, możliwością odczytywania jego kodu, zrozumieniem budowy wirusów i białek, z których się składają, plus nową wiedzą o tym, jak działa odporność. Dlaczego więc stoimy przed okresem oczekiwania co najmniej przez rok, a może dłużej, na szczepionkę na koronawirusa? Jednym z szoków ostatnich tygodni było uświadomienie sobie, jak niewielki był postęp w tworzeniu szczepionek. Nadal ma to w sobie coś ze sztuki.

Więcej

W Izraelu koronawirus
zbliża ludzi
Avital Leibovich

<span>Izraelski policjant pomaga inspektorowi z Ministerstwa Zdrowia w nałożeniu ochronnej odzieży przed wejściem do mieszkania osoby w kwarantannie jako środku ostrożności przed szerzeniem się koronawirusa. Hadera, Izrael, 16 marca 2020. Zdjęcie: Reuters / Ronen Zvulun.</span>

Świat boryka się obecnie z wrogiem o mikroskopijnych wymiarach. Jest to rodzaj wroga rzadko kiedy widziany wcześniej. Już posłał setki milionów ludzi w samoizolację w ich domach, a tysiące posłał do szpitali. Zabija tysiące na całym świecie bez rozróżniania płci lub wyznania, a oczekuje się wzrostu liczby ofiar.


Także Izrael został bezpośrednio dotknięty.


Liczba Izraelczyków zarażonych koronawirusem rośnie z dnia na dzień. Czas trwania pandemii jest nieznany, co tym bardziej wzmacnia niepokój społeczeństwa, jak również naszego rządu.

Można by powiedzieć, że Izrael, który przeszedł tak wiele przez dziesięciolecia: wojny, militarne operacje, tysiące ataków rakietowych z daleka i z bliska, z pewnością przezwycięży ten chwilowy kryzys zdrowotny.


Ale czy rzeczywiście jest tak teraz, kiedy miliony są zamknięte w swoich domach, połączone tylko cyfrowymi platformami?

Więcej

Demokratyczny wirus
i autorytarne metody walki 
Andrzej Koraszewski

Mieszkańcy Singapuru żyją w zasadzie, normalnie, ale nieustannie są pod specjalnym nadzorem. Źródło: https://nationalpost.com/health/how-taiwan-and-singapore-managed-to-contain-covid-19-while-letting-normal-life-go-on?fbclid=IwAR2-kBppp67OnabMUK_nvQ44amhqk3f0ctCbclzMHLfwxWbFudc5WZ7CxI4  

Ponieważ Chiny powoli wychodzą na prostą, izraelski noblista doszedł do wniosku, że świat niebawem upora się z zarazą. Jego model statystyczny może jest poprawny, ale wniosek może być fałszywy. Michael Levitt dostał nagrodę Nobla w chemii w 2013 roku, a swoje proroctwo przedstawił w początkach marca 2020, po analizie zwalniania tempa nowych zarażeń w Chinach. Istotnie, w Chinach liczba nowych przypadków spadła do zera, obecnie nowe przypadki związane są z ludźmi przyjeżdżającymi z zewnątrz. Życie w Chinach powoli powraca do normy.

Więcej

Umiarkowanie po angielsku
i ekstremizm po arabsku
Nan Zilberdik i Itamar Marcus


Oficjalna agencja informacyjna Autonomii Palestyńskiej (AP), WAFA, jest wyraźną ilustracją dwulicowości AP, którą Palestinian Media Watch demaskuje od ponad dwudziestu lat.


Po angielsku – dla zagranicznej konsumpcji - WAFA próbuje prezentować umiarkowany wizerunek i mówi o Izraelu używając jego nazwy - po prostu "Israel". Po arabsku jednak, do własnej ludności i arabskojęzycznego świata, oficjalna agencja informacyjna AP odmawia uznania Izraela i zamiast tego używa określenia „terytoria 1948 r.”

Więcej
Biblioteka

Niebawem dowiemy się jak
solidna jest nasza cywilizacja
Matt Ridley


Trudności, które są przed nami nie przypominają niczego, co znamy.


W niedzielę, samotny jak chmurka, wędrowałem po owianych wiatrem wrzosowiskach w County Durham i minąłem samotny kamień piaskowy z małym, okrągłym wgłębieniem na szczycie i starym pensem przyklejonym do dna wgłębienia. Nosi nazwę Butter Stone [Maślany kamień] i tam podczas zarazy 1665 roku, mieszkańcy okolicznych miast i wsi zostawiali monety w kałuży octu na wymianę z farmerami za żywność. Pomysł polegał na tym, że farmer lub jego klient podchodzili do kamienia dopiero, kiedy ten drugi był w bezpiecznej odległości.

Więcej

Brudne intencje
za hasłem ”Free Palestine”
Naya Lekhet 

Piłka nożna - International Friendly – Irlandia Północna v Izrael - Windsor Park, Belfast, Wielka Brytania – 11 września 2018 r. Hasło „Free Palestine” wypisane na wzgórzu poza stadionem(zdjęcie: CLODAGH KILCOYNE/REUTERS)

Nie jest przypadkiem, że słowo “free” jest użyte w połączeniu z „Palestyną”. Jest to wyraźnie – i historycznie niewłaściwe – nawiązanie do ruchu Free South Africa, który walczył z systemem apartheidu.
Przy gwałtownie rosnących antyizraelskich nastrojach na uniwersyteckich kampusach, popierających syjonizm studentom nie brak skandalicznych rzeczy, z jakimi muszą się zmierzyć. Jest jednak jeden często występujący zwrot, który wymaga szczególnie zdecydowanego demaskowania: “Free Palestine”, podstawa antyizraelskiego języka na kampusie, który dociera do sedna oszukańczego marketingu.

Więcej
Blue line

Fikcja uznawana
za Prawdę (II)
Lucjan Ferus

Wiedeń – fresk przedstawiający św. Paweła Apostoła z początku XX, zdjęcie: Renáta Sedmáková

Pisałem nie raz, że już w połowie lat 80-tych ubiegłego wieku, na podstawie dostępnych wtedy lektur, nabrałem z czasem przekonania, iż historia naszych religii liczy sobie kilkadziesiąt tysięcy lat. A wszelkie religie jakie kiedykolwiek istniały i istnieją na Ziemi, oraz ich bardzo licznych bogów – stworzyli ludzie własną wyobraźnią, bez jakiejkolwiek nadprzyrodzonej pomocy z zewnątrz. Mówiąc wprost: to nie Bóg stworzył ludzi na swoje podobieństwo i obraz, lecz ludzie tworzyli wizerunki i koncepcje swych bogów na swoje podobieństwo, nadając im cechy i wady typowo ludzkie.

Więcej

Dwa rodzaje antysemityzmu
w kampanii Sandersa
Jonathan Tobin


Bernie Sanders pokazuje, że można być zarazem ofiarą nienawiści do Żydów i kimś, kto ułatwia szerzenie nienawiści do Żydów.

 

Prezydencka kampania już dostarczyła wielu niemiłych momentów, ale to, co zdarzyło się w zeszłym tygodniu w Phoenix w Arizonie, sięga dna. Podczas wiecu dla poparcia senatora Bernie Sandersa (I-Vt.), mężczyzna rozwinął transparent ze swastyką i zaczął wykrzykiwać antysemickie wyzwiska, oddając nazistowski salut. 

Tego człowieka, dobrze znanego miejscowego białego nacjonalistę, wyrzucono z wiecu. Incydent ten jednak ujawnił rosnącą gotowość radykalnych, prawicowych ekstremistów do publicznego wylewania żółci.

Więcej

Żywotność wirusa Covid-19
na różnych powierzchniach
Jerry A. Coyne

Bęben z <span>ResearchGate</span>:

Ukazał się w ”New England Journal of Medicine” artykuł, w którym opisane są pomiary żywotności wirusa Cov-19 (nazywają go SARS-CoV-2, czyli “severe acute respiratory syndrome coronavirus-2”) na różnych powierzchniach, porównując to z żywotnością blisko spokrewnionego koronawirusa SARS-CoV-1. Jak pamiętacie, ten drugi wirus jakiś czas temu był powodem SARS. Jak pisze NIH: "SARS-CoV-1, podobnie jak jego następca krążący obecnie po całym globie, pojawił się w Chinach i zaraził ponad 8 tysięcy ludzi w 2002 i 2003 roku. SARS-CoV-1 został zwalczony przez intensywne śledzenie dróg kontaktowych i izolację, i od 2004 roku nie wykryto ani jednego przypadku."

Więcej

Palestyńscy przywódcy używają
koronawirusa by atakować Izrael
Khaled Abu Toameh

(Zdjęcie: Szpital w Ramallah)

Jaki jest związek między niedawno przedstawionym przez prezydenta USA planem pokojowym dla Bliskiego Wschodu a koronawirusem?  


Palestyńscy przywódcy wydają się wierzyć, że istnieje związek między planem pokojowym, znanym także jako Umowa Stulecia, a pandemią koronawirusa. Według tych przywódców Izrael wykorzystuje sytuację zdrowotną, by realizować plan Trumpa i buduje nowe mieszkania dla Żydów na Zachodnim Brzegu. Mówią o zamiarze Izraela 
zbudowania nowej drogi między obszarem E1 a Jerozolimą oraz 3,5 tysiącach mieszkań w Ma'aleh Adumim, na wschód od Jerozolimy.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Dzień był krótszy
70 milionów lat temu
Steven Novella

Palestyńskie kobiety
w syryjskich więzieniach
Elder of Ziyon

Jesień Oświecenia
i lektury w czasach zarazy
Andrzej Koraszewski 

Prawo do głosu, ale nie
do zlikwidowania państwa
Jonathan S. Tobin

Jak często powstają
ptasie hybrydy?
Jerry A. Coyne:

Breaking the Silence!
Dlaczego kłamiecie?
Sheri Oz

Poważnie traktuję obawy
w sprawie koronawirusa
Jeff Jacoby

Izrael pomaga, Arabowie
zdradzają Palestyńczyków
Khaled Abu Toameh 

Co sie dzieje
w mózgach noworodków?
Steven Novella

Dlaczego Palestyńczycy
umierają w więzieniach Hamasu?
Bassam Tawil

Fikcja uznawana
za Prawdę
Lucjan Ferus

Oszczerstwo o rytuale krwi
arcybiskupa Hanny
Hugh Fitzgerald

Wyzwania, wyznania
i środki zapobiegawcze
Andrzej Koraszewski

Jak Europejscy Żydzi
przenieśli się na wygnanie
Manfred Gerstenfeld

Uciekłaś od wojny,
a oni przyjęli cię
Wassem Jousef

Blue line
Polecane
artykuły

Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk